Dodaj do ulubionych

Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydenta

IP: 61.153.184.* 23.08.04, 20:06
Pierwsza podpisze się Małgorzata Winter:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: anonim Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:18
      Mam 17 lat i pewnie przez część "starszego" społeczeństwa uznany zostanę za
      idiotę i impertynenta, osobę która nie może wdawać się w sprawy "dorosłych".
      Pan Obremski jest dla mnie jednym z bydgoskich autorytetów, których w naszym
      mieście nie jest zbyt dużo. Pewnie nie będe mógł podpisać się pod poręczeniem,
      ale niech ludzie wiedzą, że ufam panu prezydentowi i mam nadzieję, że zostanie
      wypuszczony z aresztu i wróci do swoich obowiązków. Obremski był najlepszym z
      wiceprezydentów Bydgoszczy.
      • radca PRAWO rowne dla wszystkich ? 23.08.04, 20:59
        nie chodzi mi tutaj czy jest winny - czy tez nie ? Od zbierania materialow
        dowodowych i osadzania - sa odpowiednie sluzby i organa.

        Lecz ciagle... i to bez roznicy czy byl to KOMUNIZM - czy obecna " wolnosc "
        i tzw. " PANSTWO PRAWA " zauwazam,ze w naszym kraju sa " ROWNI I ROWNIEJSI",
        tykalni i nie tykalni.

        Dlaczego za jednych sie porecza ? a na innych to nawet nikt nie spojrzy ?

        Dyrektor WOJEWODZKIEJ STACJI POGOTOWIA RATUNKOWEGO -BARBARA SZUDARSKA ... tez
        zareczala i publicznie dla GAZETY WYBORCZEJ sie wypowiadala,ze....
        cytuje za artykulem JOANNY BUJAKIEWICZ z dnia 4.11.1997 r slowa dyrektorki:
        " JA TAM BYLAM I ROZMAWIALEM Z LEKARZEM I NAPEWNO BYM WYCZULA GDYBY BYL PIJANY -
        JESTEM PRZEKONANA ZE JEST TO POMOWIENIE - A LEKARZ TEN ZOSTAL POPROSTU
        ZASZCZUTY "

        i co ??? KLAMALA JAK Z NUT - bo lekarz wojskowy w pogotowiu kapitan DARIUSZ Z.
        mial 2,2 promila alkoholu !!!!!!!!!!!!

        Taki oto byl artykul i TAKIE BYLO ZAPEWNIENIE DYREKTORKI POGOTOWIA O "
        NIEWINNOSCI PIJANEGO LEKARZA "

        Klamalo wiele osob z pogotowia ratunkowego i zapewnialo ,ze " SWIADKOWIE
        KLAMIA" !!!

        PRAWDA jednak byla inna.

        Lecz wielu i to bardzo wielu - szlo w zaparte, bo TRZEBA BYLO BRONIC KUMPLA !!!

        radca
        • radca Re: PRAWO rowne dla wszystkich ? - ARTYKUL 23.08.04, 21:06
          " ŚLADEM AFERY: Czy to koniec aresztowań w sprawie toruńskiej rzeźni?
          Odgrzewane mięso

          Aresztowanie wiceprezydenta Bydgoszczy w związku z oskarżeniem go o wzięcie
          łapówki i przedsiębiorcy, który miał ją wręczyć Maciejowi O. (za decyzję w
          sprawie Tormięsu w 2000 roku) wciąż bulwersuje i rodzi pytanie: czy można
          spodziewać się kolejnych aresztowań? Podstawowym atutem prokuratury jest taśma
          z nagraniem, w którym mówi się o "kosztach" związanych z załatwieniem sprawy
          Tormięsu. Co to oznacza?




          Historia Tormięsu, a zwłaszcza wydarzenia burzliwych lat
          dziewięćdziesiątych są wielce pouczające. Powstanie toruńskiej rzeźni przypada
          na rok 1884, kiedy to Prusy przeżywały kilkanaście lat boomu inwestycyjnego z
          kontrybucji nałożonych na Francję. Otoczony murem z czerwonej cegły
          kilkuhektarowy kompleks rozbudowywano do 1937 roku. O ile w czasach kartkowej
          gospodarki problem ze zbytem mięsa nie istniał, to już kilka lat wolnego rynku
          obnażyło niewydolność toruńskiego potentata. Na nic zdały się wspomnienia
          bekonu wysyłanego do USA, ostatni raz Tormięs przyniósł zysk w 1994 roku.
          Kreatywni księgowi oraz koń, jaki jest
          Później - jak wykazały kontrole NIK - były już tylko straty i nagminne
          fałszowanie wyników finansowych. W konsekwencji błędnych decyzji, już w 1996
          roku zapasy szynki w magazynach były większe niż 9-miesięczna sprzedaż, a w
          1998 roku - jak obliczyli biegli - jedna złotówka wydana przez spółkę
          przynosiła 46 złotych strat.
          W 1997 roku "kreatywna księgowość" powiększająca zyski o 1,3 miliona
          pozwoliła w prospekcie NFI Foksal (któremu przypadł Tormięs) uznać toruńską
          firmę za jednego z czołowych producentów w branży mięsnej. Niedługo potem
          postępowanie prokuratorskie ujawniło kolejne bulwersujące fakty. Aby polepszyć
          wyniki finansowe, z rzeźni w Jaśle sprowadzano końskie mięso, które sprzedawano
          w konserwach jako wołowe.
          Gdy prawda o firmie wyszła na jaw, Foksal oraz Zakłady Mięsne w Sokołowie
          (w międzyczasie kupiły część akcji Tormięsu) podjęły decyzje o likwidacji
          zakładu mieszczącego się w centrum miasta i budowie wytwórni na obrzeżach
          Torunia. Pieniądze ze sprzedaży gruntu posłużyć miały na spłatę długów (w ciągu
          4 lat zakład przyniósł 16 milionów strat) oraz na nową inwestycję. Wytwórnia
          gwarantować miała pracę połowie z 400-osobowej załogi.
          Okno w WC i odsiecz ojca
          Przywódca zakładowego związku, Józef Satława, przekonał załogę, aby nie
          godziła się na plany właścicieli. Opracowano 12 postulatów, pośród których było
          m.in. natychmiastowe wznowienie produkcji i zaniechanie jakichkolwiek zwolnień.
          Tuż przed świętami wielkanocnymi załoga podjęła protest głodowy. O sprawie
          zrobiło się głośno w całym kraju, do negocjacji włączyła się ówczesna marszałek
          Senatu Alicja Grześkowiak, a list z poparciem dla załogi wystosował Instytut
          Lecha Wałęsy. Dopiero na apel dyrektora Radia Maryja głodujący przyjęli posiłki
          i usiedli do stołu negocjacyjnego.
          Nie zmienili jednak swoich postulatów nawet, gdy właściciele firmy
          przedstawili im pisemną deklarację zatrudnienia. Rolę mediatora próbowała
          podjąć toruńska "Solidarność", ale ostatecznie wycofała się z negocjacji
          uznając, że postawa komitetu strajkowego "ma charakter destrukcyjny" i
          uniemożliwia zawarcie jakiegokolwiek kompromisu.
          Decyzją właścicieli 1 sierpnia 1998 roku rozpoczął się proces likwidacji
          firmy. Strajkujący nie uznali zwolnień, w odpowiedzi zablokowali drogę Toruń -
          Warszawa. Co dzień rano meldowali się w pustym zakładzie.
          Pod koniec sierpnia część nieruchomości po Tormięsie miała zostać
          sprzedana jednej z toruńskich firm. Podpisać umowę musieli prezes NFI Foksal
          Andrzej Jarzynowski oraz likwidator Tormięsu Zbigniew Trafny. Obu panów
          związkowcy Satławy uwięzili jednak w gabinecie. Zezwolili jedynie na
          korzystanie z toalety, ale i tam nasłuchiwali pod drzwiami, czy przypadkiem,
          któryś z "aresztantów" nie zamierza wyskoczyć przez okno.
          Trafny wezwał przez telefon policję, ale w odpowiedzi usłyszał, że musi
          osobiście dostarczyć do komendy pismo z pieczątką i podpisem. Na pytanie, jak
          ma to zrobić, skoro został uwięziony, nie uzyskał odpowiedzi.
          Szczupak w kamerze i kotlety ze statków
          Po błagalnych prośbach toruńska komenda wydelegowała do Tormięsu jednego
          funkcjonariusza. W odpowiedzi Józef Satława wezwał na odsiecz dyrektora Radia
          Maryja. Ksiądz Rydzyk w tonie stanowczym wypytał policjanta, kto go przysłał.
          Scenę tę usiłowała sfilmować ekipa TVP z Bydgoszczy.
          O tym, co było dalej każdy mówi na swój sposób. Reporter Przemysław
          Orcholski relacjonuje następująco: "Nagle ojciec Rydzyk wziął rozbieg i
          szczupakiem skoczył w kierunku kamery. Poturbował mnie i operatora"
          Według "Naszego Dziennika" to redemptorysta został brutalnie zaatakowany
          przez dziennikarzy.
          Poturbowany dziennikarz skierował doniesienie do prokuratury, a incydent z
          ekipą telewizyjną odbił się szerokim echem w kraju. Stu posłów z AWS, KPN-OP i
          ROP uznało za stosowne podpisać się pod słowami oburzenia i solidarności z
          duchownym. Ostatecznie sprawa zakończyła się umorzeniem.
          Byli pracownicy wspierani przez dyrektora Radia Maryja podjęli jeszcze
          próbę utworzenia nowej spółki, miałaby przejąć pozostałości po Tormięsie.
          Ojciec Rydzyk gotów był przeznaczyć na to bliżej nieokreśloną kwotę, którą
          zebrał od słuchaczy z przeznaczeniem na nieudaną próbę przejęcia Stoczni
          Gdańskiej oraz podarowane Radiu świadectwa udziałowe (nigdy zresztą nie ujawnił
          tych kwot).
          Niemieckie pieniądze i polska pięść
          Nowej spółki nie uznano za wiarygodnego partnera, więc podupadła firma za
          niespełna 6 milionów trafiła w ręce Ewy S., żony notariusza z Włocławka
          Mirosława Jacka S. oraz Mieczysława R. jednego z najbogatszych torunian.
          Mirosław S. już wcześniej prowadził obsługę prawną przedsięwzięć
          biznesmena, tym razem jednak, to on miał odegrać pierwsze skrzypce. Pomysł
          małżeństwa S. był prosty - kupić Tormięs, aby - po załatwieniu wszystkich
          formalności - sprzedać go developerowi działającemu na zlecenie niemieckiej
          sieci hipermarketów. Sprawa była już uzgodniona z niemiecką siecią, a S.
          przebąkiwał o dobrych układach z urzędnikami.
          Ludzie Józefa Satławy próbowali co prawda okupować zakład, ale tym razem
          policja stanęła po stronie nowych właścicieli. Kiedy po sprzedane przez nich
          maszyny przyjechali nabywcy, doszło do szarpaniny z policją. Zatrzymany został
          m.in. syn poseł Anny Sobeckiej (byłej spikerki Radia Maryja) i jednocześnie
          dyrektor jej biura, któremu zarzucono pobicie policjanta. Sąd uznał, że doszło
          do przestępstwa, jednak umorzył postępowanie ze względu na znikomą szkodliwość
          czynu.
          Problemem dla nowych właścicieli były zabytkowe budynki zajmujące
          nieruchomość pod planowany hipermarket. Początkowo wydawało się, że negocjacje
          z miejskim konserwatorem zakończą się kompromisem. Później nastąpił jednak
          niespodziewany zwrot w akcji. Mieczysław R. został aresztowany pod pretekstem
          udziału w "łódzkiej ośmiornicy" (dziś odpowiada w Łodzi z wolnej stopy).
          Notariusz S. miał - jak utrzymuje Mieczysław R. - wykorzystać tę sytuację i
          wyłudzić od jego żony pozostałą część Tormięsu.
          Gorące żywioły i tykające zegary
          Mirosław Jacek S., który zainkasował od Niemców ponad 3 miliony marek
          zaliczki, zrezygnował przy okazji z usług Biura Doradztwa "Real", które
          pośredniczyło dotąd w negocjacjach z miejskim konserwatorem. Ten ostatni
          usztywnił swoje stanowisko żądając zachowania szeregu zabytkowych obiektów.
          Niebawem zabytki przy ulicy Targowej zaczęły dotykać żywioły. Dwukrotnie w
          krótkim odstępie czasu dochodziło do pożarów, które pochłonęły część
          zabytkowych budowli. Według strażaków, najbardziej prawdopodobnym powodem
          pożaru było podpalenie.
          Miejski konserwator zabytków wystąpił jednak o wpisanie obiektów, które
          oparły się p
          • radca Re: PRAWO rowne dla wszystkich ? - ciag dals 23.08.04, 21:11
            ..... " Miejski konserwator zabytków wystąpił jednak o wpisanie obiektów,
            które oparły się pożarom, do rejestru zabytków. Konserwator wojewódzki Maciej
            O. odmówił powołując się na ich zły stan oraz fakt, że i tak są chronione przez
            miejscowy plan zagospodarowania. Przed paroma dniami Maciej O. został
            aresztowany w związku z podejrzeniem przyjęcia 50 tys. złotych łapówki za
            decyzje związane z Tormięsem. Do aresztu trafił również Czesław S., właściciel
            firmy, która zajmowała się pracami rozbiórkowymi na terenie Tormięsu. To on
            miał rzekomo wręczyć łapówkę. Sprawa wydaje się mało przejrzysta, tym bardziej
            że ówczesny konserwator miejski Zbigniew Nawrocki (na emeryturze) przyznaje
            dziś, że decyzja jego zwierzchnika była słuszna i dobrze uargumentowana.
            W międzyczasie nowy właściciel Tormięsu napotkał jeszcze jeden,
            niespodziewany problem. Sąsiadujący z placem Tormięsu Metron oprotestował
            projekt budowy hipermarketu argumentując, że inwestycja utrudni dojazd do
            fabryki zegarów. Wbrew oczekiwaniom Mirosława S., sąd administracyjny podzielił
            opinię Metronu. Nieoficjalnie wiadomo, że S. odmówił Metronowi finansowego
            odszkodowania.
            Memento
            Włocławski notariusz znalazł się w trudnym położeniu, ponieważ Niemcy
            zażądali zwrotu zaliczki. Ostatecznie i on sam znalazł się w areszcie pod
            zarzutem wyłudzenia i wręczenia łapówki. Według naszych ustaleń (prokuratura
            nie ujawnia żadnych szczegółów), podstawowym atutem w rękach oskarżycieli jest
            taśma z nagraniem, w którym Mirosław S. mówi o "kosztach własnych" związanych z
            załatwianiem sprawy Tormięsu. Koszty te miałyby dotyczyć różnych urzędników.
            Gdyby tak było, można spodziewać się kolejnych aresztowań.
            Niezabezpieczone pozostałości po Tormięsie popadły w ruinę stanowiąc
            swoiste memento dla podróżujących w kierunku stolicy. Tuż obok, na działce
            kupionej od miasta, zdążył wyrosnąć inny supermarket.



            Adam Willma
            23 Sierpnia 2004 "
            • radca tam gdzie sa UKLADY - nie ma SPRAWIEDLIWOSCI 23.08.04, 21:29
              jak mozna bylo w takiej BYDGOSZCZY domagac sie SPRAWIEDLIWOSCI i wyjasnienia
              calej PRAWDY - gdy na jednej SZALI byl ZMARLY 19 LETNI - ZWYKLY CHLOPAK -
              DAWID KANIECKI - a po drugiej stronie na SZALI byl KAPITAN WOJSKA POLSKIEGO -
              ANSTEZJOLOG DARIUSZ Z. - czlowiek z UKLADOW BYDGOSKICH.Zatrudniony w X
              KLINICZNYM SZPITALU WOJSKOWYM.Brat jego byl MAJOREM W WOJSKOWEJ KOMISJI
              UZUPELNIEN. Ojciec tez pijanego lekarza PULKOWNIK WOJSKA POLSKIEGO ZE
              SZTABU POMORSKIEGO OKREGU WOJSKOWEGO.

              UKLADY spowodowaly,ze nawet OBRONCA - byl EMERYTOWANY PREZES SADU WOJSKOWEGO-
              PULKOWNIK K.

              Jak mogl miec szanse ZMARLY 19 DAWID KANIECKI ??????????????

              Dlaczego wtedy NIE POTEPIL TEGO NIKT PUBLICZNIE Z TYCH POLITYKOW BYDGOSKICH ???
              Dlaczego ZADEN POLITYK BYDGOSKI - NIE WSTAWIL SIE ZA DAWIDEM ?????!!!!!!!!!!!!!

              Stalem na PROTESCIE NA STARYM RYNKU I ZBIERALEM PODPISY POPARCIE - W PROTESCIE
              GLODOWYM - PRZECHODZIL WTEDY KOLO MNIE STEFAN PASTUSZEWSKI - ODWROCIL GLOWE !!!

              Jesli chodzi o ZWYKLEGO CZLOWIEKA - TO ZADEN Z KARIEROWICZOW SIE NIE WSTAWI.

              Lecz gdy chodzi o KUMPLA Z UKLADOW !!!!????

              JAKA JEST TA NASZA POLSKA ?????????????????????????????????

              radca

              ps. nie chodzi mi o tego czlowieka i nic do niego nie mam - ale o to,ze
              SA ROWNI I ROWNIEJSI i PRAWO NIE JEST ROWNE DLA WSZYSTKICH !!!!!!!!!
        • Gość: brum PRAWO rowne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 00:20
          Ty naprawdę masz małomądry nick - oczywiscie w kontekście głupot jakie
          wypisujesz.
      • Gość: heart Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 21:37
        Myślę, kolego że ostrożnie z tym poręczeniem. Mieliśmy nie tak dawno kilka
        spraw w których "szacowni"(?!?) mieszkańcy chcieli poręczać ( patrz sprawa
        biskupa Paetza, dyrygenta z Poznania). Wiem ,że są to sprawy bardzo różne lecz
        w tych sprawach też byli chętni do PORĘCZEŃ ( i co z tego wyszło?????). Coś się
        powoli robi sport narodowy z "poręczeń".

        p.s. prywatnie patrząc na nasze Miasto mam mieszane uczucia do
        tych "szacownych" mieszkańców(nie wiem kto). Historia ostatnich 15 lat
        pokazuje : jak łatwo z szacownego mieszkańca stać się klientem prokuratury, i
        wtedy cały CZAR PRYSKA.
        • radca PORECZENIA i niewazne nic inne 23.08.04, 21:49
          Gość portalu: heart napisał(a):

          > Myślę, kolego że ostrożnie z tym poręczeniem. Mieliśmy nie tak dawno kilka
          > spraw w których "szacowni"(?!?) mieszkańcy chcieli poręczać ( patrz sprawa
          > biskupa Paetza, dyrygenta z Poznania). Wiem ,że są to sprawy bardzo różne
          lecz
          >
          > w tych sprawach też byli chętni do PORĘCZEŃ ( i co z tego wyszło?????). Coś
          się
          >
          > powoli robi sport narodowy z "poręczeń".
          >
          > p.s. prywatnie patrząc na nasze Miasto mam mieszane uczucia do
          > tych "szacownych" mieszkańców(nie wiem kto). Historia ostatnich 15 lat
          > pokazuje : jak łatwo z szacownego mieszkańca stać się klientem prokuratury, i
          > wtedy cały CZAR PRYSKA.

          - wlasnie.... i to mnie najbardziej martwi

          Jak latwo sie PORECZA za kogos - tylko dlatego,ze jest sie Z UKLADOW.

          Co ma powiedziec - taki zwykly, biedny czlowiek - ktory KLEPIE BIEDE ?
          Kto sie za takim wstawi ? Kto PORECZY ZA NIEGO ???!!!

          Lecz UKLADY i STRUKTURY maja swoje WTYKI i wykorzystaja SWOKE SIECI - BY
          NIE DAC ZROBIC NIC ZLEGO KUMLOWI -czy tez KUMPLOM .

          Ja jednak zawsze mysle o tych ZWYKLYCH LUDZIACH - co tacy moga OSIAGNAC ?

          bol i rozpacz ....

          radca
          • radca dlaczego POLITYCY nie pomogli mojej zonie ? 23.08.04, 22:02
            Matka DAWIDA KANIECKIEGO cierpiala i cierpi do dzis.Kto pomogl ? Kto sie
            zainteresowal - czy CZLOWIEK potrzebuje POMOCY ?

            NIKT !!!!!!!!

            Wazna byla wtedy OBRONA PIJANEGO KAPITANA WOJSKA POLSKIEGO !!!!!!!!!!!!!!

            PRZESTEPCA I LOTR mial wieksze PRAWA niz POKRZYWDZENI I OFIARA !
            PRZESTEPCA DOSTAL ADWOKATA NA KOSZT PANSTWA !!!!!!!!!!!!!
            PRZESTEPCA BYL TRAKTOWANY PRZEZ SAD WOJSKOWY - JAK NAJBARDZIEJ POKRZYWDZONA
            OFIARA !!!!!!!!!

            NAWET FALSZOWANO DOKUMENTY W STACJI POGOTOWIA RATUNKOWEGO - TYLKO DLATEGO-
            BY WYBRONIC PRZESTEPCOW I ZATUSZOWAC CIAG PRZESTEPSTW POPELNIONYCH PRZEZ
            PLACOWKE POGOTOWIA.

            Tutaj nikt z LOKALNYCH POLITYKOW nie wlaczyl sie BY POMOC RODZICOM DAWIDA !!!

            radca
            • radca dlaczego POLITYCY nie pomoga zwyklemu 23.08.04, 22:06
              CZLOWIEKOWI ?

              bo od niego uslysza tylko slowo " DZIEKUJE " lub " BOG ZAPLAC "

              politykom potrzebne sa UKLADY !!!

              radca
      • Gość: MAT TAK ZOSTALES UZNANY ZA IDIOTE I NAWET WYRAFINOWANE IP: *.hipernet.ras.pl 23.08.04, 23:02
        SLWONICTWO NIC CI NIE POMOZE...A WALSCIWIE JEDEN WYRAZ...BLAZEN
      • Gość: Karol Proponuję tez poręczenie za Jankowskiego IP: 213.77.40.* 23.08.04, 23:16
        Proponuję też od razu poręczenie za Jankowskiego, Rydzyka, tych od Stelli
        Maris, żonę Gotowskiego, Szeremietiewa i solidarnościowców z firmy 4Media.
        Dorzuciłbym byłego biskupa poznańskiego i tego księdza, który da się nagrać w
        burdelu. Profilaktycznie poręczyłbym też za Dombrowicza, bo człowiek nie zna
        dnia ani godziny
      • Gość: noname Stranc dziala IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 09:05
        I wysyla za 10 zl chlopaczkow do kawiarenek internetowych aby pisali peany na
        rzecz szerzej nie znanej dzialanosci pana Dombrowicza .
    • Gość: meloman Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:05
      Powinni mu poręczyć jak najszybciej, bo przecież muzeum patefonów za 2 duże
      bańki z naszych podatków, z którego Bydgoszcz będzie rozsławiona na cały świat,
      jeszcze nie gotowe.
      • radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent 23.08.04, 22:08
        Gość portalu: meloman napisał(a):

        > Powinni mu poręczyć jak najszybciej, bo przecież muzeum patefonów za 2 duże
        > bańki z naszych podatków, z którego Bydgoszcz będzie rozsławiona na cały
        świat,
        >
        > jeszcze nie gotowe.

        - MISTRZ TWARDOWSKI na kogucie - ktory ZAWARL PAKT Z DIABLEM

        radca

        ps. TWARDOWSKI NA KOGUCIE jest WAZNIEJSZY od GLODUJACYCH DZIECI - ktorych
        rodzice NIE MAJA PRACY !!!
      • Gość: noname Muzeum PATEFONÓW-to tez sprawa dla prokuratora IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 09:09
        Tak zakup kolekcjistarych plyt od znajomego, a nastepnie zatrudnienie go na
        stanowisku kustosza na kilometr smierdzi UKADEM i KORUPCJA! Ale o tych
        informacji nie dowiemy sie z Wyborczej....
    • Gość: ola Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:24
      Gratuluję pomysłu!Czy poręczą ci co dali?Kto to jest?O ile jest niewinny to
      udowodni to.Sądy są bardzo liberalne.A areszt jest dla ludzi i dobrze,że ze
      stoleczka się też posiedzi na innym stoleczku.Jeszcz4raz gratuluję
      p.Dombrowiczowi i p.Piotrowskiej.
      • radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent 23.08.04, 22:29
        i ja tak mysle.... jesli Pan MACIEJ OBREMSKI jest niewinny - to napewno
        bedzie mogl z latwoscia to udowodnic .

        a co bedzie - jesli okaze sie winny ?

        jak bedzie wtedy wygladalo PORECZENIE ?

        Dlaczego zwykly " kowalski" NIE MOZE ROWNIEZ SKORZYSTAC Z PORECZENIA
        POLITYKOW ?

        i ta " SPRAWIEDLIWOSC " mi tylko chodzi

        dlaczego jest tak,ze " SA ROWNI I ROWNIEJSI " ?????

        radca
        • Gość: radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:42
          Udowadnia się winę
          Areszt tymczasowy nie jest karą
          Adwokat z urzędu przysługuje każdemu, nawet najgorszemu bandycie

          To takie niewinne pomysły
          Rzymian starożytnych chyba
          W Austrii nie stosowane, pajacu?

          ps.
          A jaka to była przyczyna wypadku w Strzyżawie?
          • radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent 23.08.04, 22:49
            Gość portalu: radca napisał(a):

            > Udowadnia się winę
            > Areszt tymczasowy nie jest karą
            > Adwokat z urzędu przysługuje każdemu, nawet najgorszemu bandycie

            - adwokat z urzedu ?
            a dlaczego POKRZYWDZENI W SPRAWIE NIE DOSTANA ADWOKATA Z URZEDU ?


            > A jaka to była przyczyna wypadku w Strzyżawie?

            - TO PYTANIE SKIERUJ DO SPRAWCY WYPADKU - DARIUSZA K.

            ON ZYJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            JEGO SIE ZAPYTAJ !!!!!!!!!!!!!!

            radca
            • Gość: radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:55
              tjaaa, wygodne co? Nie zyje, wiec nic pewnego powiedziec nie mozna?
              Moze z kosciola wracali ino im sie rozaniec w lancuch wkrecil?

              aha, pewno Dariusz K. sie zamyslil o istocie bytu az sie chłopcy w aucie
              wykopyrtneli na drzewo czy do rowu?

              Albo wiater taki wial, ze ich z szosy wywialo?

              zalosne radco, zalosne

              Droga prosta, asfalt rowny, ale wciaz za ciasno dla dwóch mlokosow, co sobie
              wyscigi zrobili na pozyczonej furce?
              bo policja z tej samej mafii i pewno ukartowala cos o alkoholu albo nadmiernej
              predkosci?

              ta historia w twoim wykonaniu nigdy nie bedzie miala wlasciwego poczatku?
              • radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent 23.08.04, 22:58
                Gość portalu: radca napisał(a):

                > tjaaa, wygodne co? Nie zyje, wiec nic pewnego powiedziec nie mozna?
                > Moze z kosciola wracali ino im sie rozaniec w lancuch wkrecil?
                >
                > aha, pewno Dariusz K. sie zamyslil o istocie bytu az sie chłopcy w aucie
                > wykopyrtneli na drzewo czy do rowu?
                >
                > Albo wiater taki wial, ze ich z szosy wywialo?
                >
                > zalosne radco, zalosne
                >
                > Droga prosta, asfalt rowny, ale wciaz za ciasno dla dwóch mlokosow, co sobie
                > wyscigi zrobili na pozyczonej furce?
                > bo policja z tej samej mafii i pewno ukartowala cos o alkoholu albo
                nadmiernej
                > predkosci?
                >
                > ta historia w twoim wykonaniu nigdy nie bedzie miala wlasciwego poczatku?


                - a jesli zwierze wylecialo na droge ???
                nie wiem - ZAPYTAJ KIEROWCE DARIUSZA K.

                ON ZYJE !!!!

                radca

                ps. DAWID KANIECKI BYL PASAZEREM - NIE ON PROWADZIL POJAZD !!!!!!!!!
                • Gość: radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 23:10
                  a moze poszli do lasu....
                  zwierze wyskoczylo
                  smok po prostu
                  wiec pognali za nim do lasu...
                  zalosnie zgrywasz palanta, co to nie wie po której stronie kierownica

                  baju baju

                  po co pytac?
                  sam juz pytales przecie
                  odpowiedz nie pasuje do laurki, co?

                  i co - policja tez w to zwierze uwierzyla? no nieeee policja to tez mafia, co
                  nie?
                  • radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent 23.08.04, 23:12
                    Gość portalu: radca napisał(a):

                    > a moze poszli do lasu....
                    > zwierze wyskoczylo
                    > smok po prostu
                    > wiec pognali za nim do lasu...
                    > zalosnie zgrywasz palanta, co to nie wie po której stronie kierownica
                    >
                    > baju baju
                    >
                    > po co pytac?
                    > sam juz pytales przecie
                    > odpowiedz nie pasuje do laurki, co?
                    >
                    > i co - policja tez w to zwierze uwierzyla? no nieeee policja to tez mafia, co
                    > nie?

                    - JESLI NIE UMIESZ DYSKUTOWAC - TO DALSZA DYSKUSJE Z TOBA UWAZAM ZA ZBYTECZNA

                    EPITETY SKIERUJ DO SIEBIE

                    radca
                    • Gość: radca Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 23:14
                      skonczyly sie gladkie sloganiki, co pajacyku?
                      a wiele to mial wypite ten 'kierowca' jak do lasu pognal za zwierzem?

                      aaaaa
                      tu gdzies jest dyskusja?
                      chodzi o te bluzgi zalogowanego radcy?
                      to piana
                      • radca czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:16
                        • vvsn Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:24
                          prymitywny dupek z ciebie
                          nikt ci tego nie wyjasnil?
                          • Gość: nsw Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 23:31
                            To mógłby wyjaśnic ewentualnie KTOŚ. Ale pewnie nie ty, płyciutkie dziewczę.
                            Miej szacunek dla ludzkiej tragedii, bo w twoim małym rozumku nie ma nic poza
                            szminkami, cieniami, genitaliami i orgazmami.
                            • vvsn Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:32
                              Gość portalu: nsw napisał(a):

                              > To mógłby wyjaśnic ewentualnie KTOŚ. Ale pewnie nie ty, płyciutkie dziewczę.
                              > Miej szacunek dla ludzkiej tragedii, bo w twoim małym rozumku nie ma nic poza
                              > szminkami, cieniami, genitaliami i orgazmami.

                              notoryczny brak rozumu to "ludzka tragedia"?
                              to sie czesto zdarza
                              • radca Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:34
                                vvsn napisała:

                                > Gość portalu: nsw napisał(a):
                                >
                                > > To mógłby wyjaśnic ewentualnie KTOŚ. Ale pewnie nie ty, płyciutkie dziewc
                                > zę.
                                > > Miej szacunek dla ludzkiej tragedii, bo w twoim małym rozumku nie ma nic
                                > poza
                                > > szminkami, cieniami, genitaliami i orgazmami.
                                >
                                > notoryczny brak rozumu to "ludzka tragedia"?
                                > to sie czesto zdarza
                                >
                                >

                                - widac,ze ci odbija i to na calego

                                radca
                                • vvsn Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:36
                                  radca napisał:

                                  > vvsn napisała:
                                  >
                                  > > Gość portalu: nsw napisał(a):
                                  > >
                                  > > > To mógłby wyjaśnic ewentualnie KTOŚ. Ale pewnie nie ty, płyciutkie
                                  > dziewc
                                  > > zę.
                                  > > > Miej szacunek dla ludzkiej tragedii, bo w twoim małym rozumku nie m
                                  > a nic
                                  > > poza
                                  > > > szminkami, cieniami, genitaliami i orgazmami.
                                  > >
                                  > > notoryczny brak rozumu to "ludzka tragedia"?
                                  > > to sie czesto zdarza
                                  > >
                                  > >
                                  >
                                  > - widac,ze ci odbija i to na calego
                                  >
                                  > radca

                                  widac?
                                  no to pora do okulisty głupku
                                  • radca Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:38
                                    vvsn napisała:

                                    > radca napisał:
                                    >
                                    > > vvsn napisała:
                                    > >
                                    > > > Gość portalu: nsw napisał(a):
                                    > > >
                                    > > > > To mógłby wyjaśnic ewentualnie KTOŚ. Ale pewnie nie ty, płyci
                                    > utkie
                                    > > dziewc
                                    > > > zę.
                                    > > > > Miej szacunek dla ludzkiej tragedii, bo w twoim małym rozumku
                                    > nie m
                                    > > a nic
                                    > > > poza
                                    > > > > szminkami, cieniami, genitaliami i orgazmami.
                                    > > >
                                    > > > notoryczny brak rozumu to "ludzka tragedia"?
                                    > > > to sie czesto zdarza
                                    > > >
                                    > > >
                                    > >
                                    > > - widac,ze ci odbija i to na calego
                                    > >
                                    > > radca
                                    >
                                    > widac?
                                    > no to pora do okulisty głupku

                                    - co sie zrobilo z toba ?

                                    radca

                                    ps. rozum odebralo ?
                                    • vvsn Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:40
                                      radca napisał:

                                      > vvsn napisała:
                                      >
                                      > > radca napisał:
                                      > >
                                      > > > vvsn napisała:
                                      > > >
                                      > > > > Gość portalu: nsw napisał(a):
                                      > > > >
                                      > > > > > To mógłby wyjaśnic ewentualnie KTOŚ. Ale pewnie nie ty,
                                      > płyci
                                      > > utkie
                                      > > > dziewc
                                      > > > > zę.
                                      > > > > > Miej szacunek dla ludzkiej tragedii, bo w twoim małym r
                                      > ozumku
                                      > > nie m
                                      > > > a nic
                                      > > > > poza
                                      > > > > > szminkami, cieniami, genitaliami i orgazmami.
                                      > > > >
                                      > > > > notoryczny brak rozumu to "ludzka tragedia"?
                                      > > > > to sie czesto zdarza
                                      > > > >
                                      > > > >
                                      > > >
                                      > > > - widac,ze ci odbija i to na calego
                                      > > >
                                      > > > radca
                                      > >
                                      > > widac?
                                      > > no to pora do okulisty głupku
                                      >
                                      > - co sie zrobilo z toba ?
                                      >
                                      > radca
                                      >
                                      > ps. rozum odebralo ?

                                      nie uogolniaj swojego precedensu
                          • radca Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:36
                            vvsn napisała:

                            > prymitywny dupek z ciebie
                            > nikt ci tego nie wyjasnil?

                            - a kim ty juz jestes ?

                            radca
                            • vvsn Re: czyzby BYL POZA PRAWEM ? ntx 23.08.04, 23:38
                              radca napisał:

                              > vvsn napisała:
                              >
                              > > prymitywny dupek z ciebie
                              > > nikt ci tego nie wyjasnil?
                              >
                              > - a kim ty juz jestes ?
                              >
                              > radca

                              127 wcieleniem cudem zmartwychwstalego radcy na forum "Bydgoszcz"
    • Gość: sebastian Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 23:47
      goska tak jasne za to ze z niej zrobil alkocholicz\ke i narkonake acz morze ona
      mu okaze serce i nie bedzie taka jak on
    • Gość: noname SITWA IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 09:02
      Przypomnijmy, ze jedynym efektem wojazy Panow Prezydentow po Grecji za
      pieniadze podatnikow, bylo zorganizowanie wystawy plastyka Puciaty w tym kraju.
      PRYWATA PRYWATA PRYWATA. Godny zaufania dla swoich, a co do szumu medialnego z
      tym; "ilez to on zrobil dla Bydgoszczy"? Nic nie zrobil tak jak cala banda
      Dombrowicza ze "Strasznego Dworu" jakim jest Bydgoski Ratusz. Zmarnowanych 4
      lat Bydgoszczy nikt nie zwróci...
      • Gość: stańczyk Re: SITWA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.04, 10:46
        PORĘCZENIA SĄ NIC NIE WARTE CHCIANO RĘCZYĆ ZA SŁAWNYCH ZŁODZIEJI I PEDOFILI JAK
        ARCYBISKUP PAETZ , DYRYGENT SŁOWIKÓW KROOLOPP CZY PSYCHOLOG SAMSON I TYLKO
        WYSZEDŁ Z TEGO WSTYD DLA RÓŻNYCH ELIT . JEŚLI JEST KASETA Z NAGRANIEM ZOSTAWMY
        TO SĄDOWI.JA NIGDY NIE NABRAŁEM SIĘ NA OBREMSKIEGO...zwłaszcza , gdy wywalił za
        nic WINTER z MUZEUM.
        • Gość: Fordonianka Re: Nauczcie się czytać! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.08.04, 22:02
          A nie chciałam wierzyć, że ludzie w naszym kraju mają aż takie problemy z
          rozumieniem tekstu czytanego! Przecież ci ludzie chcą poręczyć za Obremskiego
          tylko w tym celu, żeby nie musiał spędzać dni do wyroku w areszcie. Oni nie
          stwierdzają czy jest winny czy nie: "I nie o winę, czy jej brak tu chodzi, a o
          traktowanie"-tak mówi Puciata.
          A swoją drogą Obremski zajmował naprawdę ważne miejsce w bydgoskiej sferze
          kultury. I umiał przemawiać najlepiej ze wszystkich naszych wice- i
          prezydentów! To smutne, że uwikłał się w taką aferę.
          • Gość: mrówa Re: Spokojnie...Fordonianka ma racje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 11:03
            Rzeczywiscie w tym poreczeniu nikt nie przesadza, (bo nie o taki cel zadnego
            poreczenia, przeciez! takie jest prawo!!) czy jest winny czy niewinny, nie
            mowia, ze Obremski moze sobie jechac na wyspy kanaryjskie, tylko obiecuja
            sadowi, ze recza za jego wspolprace z wymiarem sprawiedliwosci i nieutrudnianie
            sledztwa - w zamian za trzymanie go np. pod dozorem policyjnym w domu. Uwazam,
            ze taki kaliber czlowieka na to zasluguje! A przed sadem i tak bedzie takim
            samym marnym zuczkiem jak kazdy. Chodzi tylko o to, zeby nie poglebiac mu
            upokorzenia, gdyby sie okazal jednak niewinny!

            Nie wchodzac w polityke, cos jest na rzeczy gdy ktos napisal o intrydze
            wojewody-ducha (bo go w ogole nie widac, nie slychac) Horonziaka, ktory ma na
            pienku z Obremskim. Czy to przypadek, ze posadzili go wlasnie we Wloclawku...?

            Spokojnie wiec, mysle. Poza tym, czy ktos sie zastanawial, ze ta niby-lapowka
            niby-wreczona Obremskiemu, w swietle prawa lokalnego moze nic nie zalatwia
            wreczajacemu, bo jesli w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego te
            ruiny tam i tak byly pod ochrona (a moze byly? sprawdzil ktos??), to decyzja
            konserwatora i tak nie zmienia planu??? I teraz co? Ktos daje konserwatorowi
            50 tys. za decyzje, ktora i tak niczego nie zmienia? Bo to przeciez tylko rada
            miasta moze plan zmienic, nie konserwator (i to jeszcze wojewodzki!!).
            Trzeba by wiec wiekszosc radnych jeszcze przekupic.
    • Gość: Jacek Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:08
      Ale kanał! Ciemny typek łyka łapówę, a kolesie podczepieni do dojnej krowy
      panikują i poręczać chcą. Adwokat już znalazł chore serce. Standard - chore
      serce nie przeszkadza w "wytężonej pracy", ale nie pozwala siedzieć. Ludzie!!!!
      Wziął, nie wziął - to niech sąd rozstrzyga. Ale robienie z potężnego faceta
      schorowanej panienki to żenada.
      • Gość: Yaraz Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 12:11
        Widze żę za dużo komuchów pałęta się na stronie Wyborczej.
        • Gość: male Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 13:02
          Jasność i głębia twoich myśli porażają! Gdzie jeszcze można ciebie poczytać lub
          posłuchać?
        • Gość: Jacek Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 19:37
          Gościu! Masz proste widzenie świata. Komuch be, niekomuch cacy. Twoja wola i
          wolny wybór. Ja też prosto widzę ten świat - be jest be, a cacy cacy!
          • Gość: arnold to ludzie Stranza wypisuja takie glupoty IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 08:44
            To ludzie z ratusza probuja wszystkich , ktorym nie poda sie jasnie panujacy
            prezydent wyzywaja od komuchów. Za to dostaja pieniadze z naszych podatków...
    • jacek71 Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent 24.08.04, 12:29
      Co to znaczy bydgoszczanie porecza za prezydenta ,jak siedzi to wie za
      co.gdybym to byl ja ,to nawet pies z kulawa noga by nie pamietal ze jestem w
      kiciu.moze cos sie zmieni na lepsze.Ps:mozna jeszcze sprawdzic Kostka.
      • Gość: niesforny Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.tvgawex.pl 24.08.04, 20:07
        Tacy chetni do reczenia za czyjas niewinnosc. A tak w ogole, to co on takiego
        konkretnego zrobil dla tej Bydgoszczy?!? Jakos nie moge sobie uzmyslowic.
        • Gość: Piotr Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 20:22
          Ostratnio zorganizowal Puciacie wystawe w Grecji i za pol banki kupil stare
          plyty i patefony i jeszcz zatrudnil na etat goscia z ktorym robil ten interes .
          • Gość: niesforny Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.tvgawex.pl 24.08.04, 20:36
            AAA, to rzeczywiscie duzo zrobil. Na dodatek wie, co najpilniej Bydzi potrzeba.
    • Gość: Jol Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.04, 20:40
      To tak wyglądją czyste ręce urzędników w Urzędzie Miasta. Wiceprezydent, prawa
      ręka Dombrowicza aresztowany za korupcję. I natychmiast się rozchorował. A
      kolesie chcą za niego ręczyć.
      Miasto nasze traci kolejne instytucje, nie potrafi napisać choć jednego wniosku
      o dofinansowanie z Unii.
      Głosowałam na Dombrowicza. Ale obecna władza ma jak widać tak samo lepkie
      rączki jak poprzednia a jest do tego nieudolna.
      Dombrowicz czas odejść.
      • Gość: trojka Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.08.04, 23:29
        Jol! skad wiesz ze NATYCHMIAST sie rozchorował?
        znasz Obremskeigo?
        wnioskuje ze bardzo dobrze go znasz skoro wiesz jaki jest stan jego zdrowia.
        I jesli go dobrze znasz jest Twoim dobrym znajomym, a ...kto pod kim dołki
        kopie...

        oj oj
        nie osadzaj zbyt pochopnie
        • Gość: noname Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 12:55
          Moze Maciej O. zalatwi sobie zaswiadczenie od psychiatry o niepoczytalnosci,
          przeciez zakup za olbrzymie pieniadze patefonow i zatrudnienie sprzedawcy na
          stanowisku kustosza to przy tak "parzadnym i uczciwym" czlowieku przejaw
          chorobliwej rozrzutnosci.
        • Gość: Jol Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 20:39
          To prawda znam pana O. To książkowy przykład narcyzmu a jednocześnie z całą
          pewnością najinteligentniejszy ze świty Dombrowicza (wliczając w to i
          Dombrowicza). Umie ładnie mówić i owijać sobie ludzi wokół palca lecz nie
          zależy mu na niczym prócz bankietów i oznak zainteresowania otoczenia.
          Wiedziałam iż nic dobrego dla Bydgoszczy nie zrobi i nie żal mi że tak
          skończył. Obserwuję tych ludzi od Dombrowicza z bliska i uwierz mi, Bydgoszcz
          tylko by zyskała gdyby odeszli z urzędu.
    • Gość: Bogna Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.telsten.com / 195.85.209.* 25.08.04, 19:01
      Cieszę się,że w Bydgoszczy są ludzie przez duże L. Nie opuszczają przyjaciela w
      biedzie. Ja z całego serca przyłączam się do nich. Karygodne postępowanie
      torunskiej prokuratury i sędziegozasługuje na potepienie. Chciałabym zobaczyć
      te czyste ręce prokuratora i sędziego, a może przydalo by się mydełko?
    • Gość: buc Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 25.08.04, 20:26
      Najlepiej niech za Obremskiego poręczy Kraczaty ( to znaczy naczelny GW
      Herold )
    • Gość: Goya Re: Bydgoszczanie poręczą za byłego wiceprezydent IP: *.inet / 80.240.164.* 31.08.04, 17:29
      To bardzo dobrze ,że Bydgoszczanie bronią swojego wiceprezydenta. Przecież jest
      on człowiekiem znanym,lubianym i bardzo zasłużonym dla miata, cenoiny również
      za swoją wszechstronną działalność w regionie / w slali kraju uznany za jednego
      z najlepszych kinserwatorów zabytków / Nie wolno dopuścić,by jakieś miernoty
      moralne, kierujący się bardzo nieczystymi intencjami, tak po prostu, w podobno
      praworządnym kraju, niszczyły uczciwegi człowieka naduzywając prawa. Prof.
      Filar nazwał sposób funkcjonowania CBŚ w Toruniu - jasełkami. Niestety, to
      wygląda znacznie gorzej - tragifarsa, bez granic ludzkiej przyzwoitości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka