Dodaj do ulubionych

Tandem Qczi/Ted w odwrocie.

24.08.04, 09:00
1. Qczi, dla niepoznaki nazywająca siebie 'vviosna' skompromitowała się swoim
blogiem tak, że w końcu sama zaczęła to zauważać.
2. Tedzik jest inteligentny gość, szwankowało mu przez jakiś czas poczucie
przyzwoitości, ale się ocknął i nie próbuje bronić przegranej sprawy.
3. Jeszcze się trochę odgryzają pod innymi nickami, ale to tendencja
schyłkowa. Bełkot obliczony na zagłuszanie. Nieskuteczny oczywiście.
4. Przestaną być aroganccy i może jeszcze na forum zagości spokój i
merytoryczna dyskusja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 09:26
      a znając już doskonale dziecinna logike vviosenki czekamy na wysyp-taka zemsta
      w jej mniemaniu- lokautorow,koka_torow czy lloka_torow.Wszystkich pewnie
      pologowanych(wszystkich zupelnie przypadkowych co najmniej 6 roznych osob),by
      pracy bylo jak najmniej, a czasu na milosc jak najwiecej:-)

      co za glupizna.

      pozdrawiam.
    • kiss_my_ass Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 09:30

      > 3. Jeszcze się trochę odgryzają pod innymi nickami,
      > ale to tendencja schyłkowa.


      Złudzenie.
      Powiedziałabym raczej, że trzymamy się mocno.
      Całooski.


      • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 09:33
        Nie spisz juz...
        Jak milosc przy komputerze?
        Kwitnie?
        Czy sporadyczne umóżdżanie się uspokaja wasze sumienia?

        a tak.głupota trzyma się mocno :-)
        • kiss_my_ass Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 09:40
          hhhhhhhh
          • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 09:42
            Sebidin,Tedziowi pomogło,juz nie kaszle :-)


            Pusc go trochę do komputera,nie bądź tyranem.
            O!
            Mam pomysł dla Was.Kupcie drugi komputer.Podłączycie sobie w siec i bedzie
            mogli delektowac miłość napieprzajac sie w Quake :-)

      • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 11:31
        kiss_my_ass napisał:

        >
        > > 3. Jeszcze się trochę odgryzają pod innymi nickami,
        > > ale to tendencja schyłkowa.
        >
        >
        > Złudzenie.
        > Powiedziałabym raczej, że trzymamy się mocno.
        > Całooski.
        >
        >
        ;)))))))))))
        a gdzie podpowiedz?
        cmok
        • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:38
          > cmok

          ach to internetowe uczucie.
          pomyslcie moze czy aby nie wziac slubu przez internet.albo moze chociaz jakies
          zareczyny?
          rozumiem,ze prezenty slubne to tylko komputery i routery :-)

          glupizna.
    • Gość: fin Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.08.04, 09:43
      Ciekawe jak to wszystko co się dzieje na bydgoskim forum (intrygi, zwalczające
      się frakcje, towarzystwa wzajemnej adoracji, dawno się w tym pogubiłem tak
      często "dozgonne miłości" zmieniają się tu w "zapiekłe nienawiści") ocenił by
      psycholog.
      Czy część ludzi od początku miała coś z głową i tylko się kiedyś maskowała, czy
      może odbiło im na skutek pisania na forum?
      Pozdr
      • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 09:46
        odjebało gościowi na stare lata, to proste (kryzys wieku sredniego).
        nie ma to za wiele wspolnego z forum,moze poza tym,ze jego nowa rodzina
        pochodzi stąd :-)


        • Gość: fin Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.08.04, 10:15
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > odjebało gościowi na stare lata, to proste (kryzys wieku sredniego).
          > nie ma to za wiele wspolnego z forum,moze poza tym,ze jego nowa rodzina
          > pochodzi stąd :-)

          Jestem ostatnio zupełnie nie w temacie, ale jeśli to, co piszesz należy
          traktować dosłownie, to spadłem z wrażenia ze stołka.

          Ale to co pisałem w poprzednim poście dotyczy wielu ludzi z tego forum.
          Obserwuję to już od wielu lat, gdzieś od 2001 roku. Sprawa Leszczorka, NETBiTu
          i potem kilka innych.
          Być może "życie na tym forum" części ludzi zartępuje "życie w realu" i stąd te
          szaleńcze emocje, miłości i nienawiści.
          Szkoda, że nie jestem socjologiem. Walnąłbym wtedy niezły doktorat na temat
          tego forum.
          Pozdr
          • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:01
            > Jestem ostatnio zupełnie nie w temacie, ale jeśli to, co piszesz należy
            > traktować dosłownie, to spadłem z wrażenia ze stołka.

            ja juz sie boje swoich 40 urodzin :-(

            > Być może "życie na tym forum" części ludzi zartępuje "życie w realu" i stąd
            te
            > szaleńcze emocje, miłości i nienawiści.

            oczywiscie,ze to kwestia namacalnego-nie wirtualnego- poznania.
            nie od parady srodkiem perswazji sa numery telefonow,adresy zamieszkania :-)

            > Szkoda, że nie jestem socjologiem. Walnąłbym wtedy niezły doktorat na temat
            > tego forum.
            > Pozdr

            ano
          • Gość: miły Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: 64.8.149.* 24.08.04, 11:45
            Gość portalu: fin napisał
            > Szkoda, że nie jestem socjologiem. Walnąłbym wtedy niezły doktorat na temat
            > tego forum.
            > Pozdr

            myślę,że większy sukces odniósłby psychiatra ;)
            • Gość: fin Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.08.04, 11:58
              Gość portalu: miły napisał(a):

              > myślę,że większy sukces odniósłby psychiatra ;)

              Heh, masz rację. Socjolog wykręcił by jeden doktorat na temat forum, a
              psychiatrzy mieli by tutaj co najmniej kilka ciekawych przypadków, więc może by
              i nawet habilitacja wyszła ;)
              Pozdr
          • Gość: :-) Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 13:33
            Gość portalu: fin napisał(a):
            > Jestem ostatnio zupełnie nie w temacie, ale jeśli to, co piszesz należy
            > traktować dosłownie, to spadłem z wrażenia ze stołka.
            >
            > Ale to co pisałem w poprzednim poście dotyczy wielu ludzi z tego forum.
            > Obserwuję to już od wielu lat, gdzieś od 2001 roku. Sprawa Leszczorka,
            NETBiTu
            > i potem kilka innych.
            > Być może "życie na tym forum" części ludzi zartępuje "życie w realu" i stąd
            te
            > szaleńcze emocje, miłości i nienawiści.
            >
            > Szkoda, że nie jestem socjologiem. Walnąłbym wtedy niezły doktorat na temat
            > tego forum.
            >

            :)))))))))
      • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 11:29
        Gość portalu: fin napisał(a):

        > Ciekawe jak to wszystko co się dzieje na bydgoskim forum (intrygi, zwalczające
        > się frakcje, towarzystwa wzajemnej adoracji, dawno się w tym pogubiłem tak
        > często "dozgonne miłości" zmieniają się tu w "zapiekłe nienawiści") ocenił by
        > psycholog.
        > Czy część ludzi od początku miała coś z głową i tylko się kiedyś maskowała, czy
        >
        > może odbiło im na skutek pisania na forum?
        > Pozdr

        forum pozwolilo im zdjac maske. anonimowosc dodaje odwagi.
        • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:33
          > forum pozwolilo im zdjac maske. anonimowosc dodaje odwagi.

          glupis.ale to nie nowina.
        • Gość: fin Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.08.04, 12:05
          ted.allrightsreserved napisał:

          > forum pozwolilo im zdjac maske. anonimowosc dodaje odwagi.

          To by znaczyło, że ci wszyscy o których myślę walnięci byli od samego początku.
          To się dałem nabrać, bo w swoim czasie byłem przekonany, że prawie wszyscy tu
          obecni to normalni ludzie.
          Pozdr
          • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 12:25
            Gość portalu: fin napisał(a):

            > ted.allrightsreserved napisał:
            >
            > > forum pozwolilo im zdjac maske. anonimowosc dodaje odwagi.
            >
            > To by znaczyło, że ci wszyscy o których myślę walnięci byli od samego
            > początku.
            > To się dałem nabrać, bo w swoim czasie byłem przekonany, że prawie wszyscy tu
            > obecni to normalni ludzie.
            > Pozdr

            Tedzik próbuje się usprawiedliwiać. W domyśle jest twierdzenie: wszyscy
            jesteśmy winni, ale to nieprawda. Tedzik bezmyślnie uruchomił katalizator
            negatywnych emocji. I teraz to forum kręci się przede wszystkim wokół głupizny
            panny Q. Nie wiadomo jak się uwolnić od nałogu....
            ....i od dręczyciela.

            • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 12:32
              lokator napisał:

              > Gość portalu: fin napisał(a):
              >
              > > ted.allrightsreserved napisał:
              > >
              > > > forum pozwolilo im zdjac maske. anonimowosc dodaje odwagi.
              > >
              > > To by znaczyło, że ci wszyscy o których myślę walnięci byli od samego
              > > początku.
              > > To się dałem nabrać, bo w swoim czasie byłem przekonany, że prawie wszysc
              > y tu
              > > obecni to normalni ludzie.
              > > Pozdr
              >
              > Tedzik próbuje się usprawiedliwiać. W domyśle jest twierdzenie: wszyscy
              > jesteśmy winni, ale to nieprawda. Tedzik bezmyślnie uruchomił katalizator
              > negatywnych emocji. I teraz to forum kręci się przede wszystkim wokół głupizny
              > panny Q. Nie wiadomo jak się uwolnić od nałogu....
              > ....i od dręczyciela.
              >

              wasze negatywne emocje, to wasz problem. ja jestem wolny.
              jesli pekla ci guma w kalesonach, to kto jest winny? kalesony czy guma?
              • Gość: fin Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.08.04, 12:54
                ted.allrightsreserved napisał:

                > jesli pekla ci guma w kalesonach, to kto jest winny? kalesony czy guma?

                Już myślałem, że zaczynam rozumieć co się dzieje, ale jednak nie. Nic nie
                rozumiem. Przecież jest lato, dlaczego lokator nosi teraz kalesony????
                Czarna magia dla mnie.
                Pozdr
                • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:06
                  Gość portalu: fin napisał(a):

                  > ted.allrightsreserved napisał:
                  >
                  > > jesli pekla ci guma w kalesonach, to kto jest winny? kalesony czy guma?
                  >
                  > Już myślałem, że zaczynam rozumieć co się dzieje, ale jednak nie. Nic nie
                  > rozumiem. Przecież jest lato, dlaczego lokator nosi teraz kalesony????
                  > Czarna magia dla mnie.
                  > Pozdr

                  bo to nie o kalesony lokatora chodzi. u niego to chyba bokserki.
              • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:04
                ted.allrightsreserved napisał:

                > wasze negatywne emocje, to wasz problem. ja jestem wolny.

                Śmiem twierdzić, że brałeś udział w przepychankach. Może już jesteś wolny od
                emocji, ale co narozrabiałeś to narozrabiałeś. I tego już nikt Tobie nie
                odbierze...
                Na ile smutek i żal za stratą są negatywnymi emocjami?
                • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:48
                  Śmiem twierdzić, że brałeś udział w przepychankach. Może już jesteś wolny od
                  > emocji, ale co narozrabiałeś to narozrabiałeś. I tego już nikt Tobie nie
                  > odbierze...
                  > Na ile smutek i żal za stratą są negatywnymi emocjami?

                  aha, no tak.pewnie dlatego poinformowal swoja tępą waginę o wszystkim co
                  wiedzial na temat Europejki(tak jak zreszta wczesniej o wszystkich),a ta
                  postanowila ja troche obrazic, bo orgazm miala słaby i byla mocno zazdrosna
                  o wszystkie panny z ktorymi Tedzio sobie flirtował zanim nastala era qczi.

                  przegladanie cudzej korespondencji-zero negatywnych emocji panie łysy pacanie.



                  • zinekk Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 15:50
                    Europejka nigdy nie flirtowała z Tedem.
                    • zinekk Re 24.08.04, 15:54
                      Stało sie i koniec, chociaz smieszne nie było.. Ani dla Elodii ani dla nikogo
                      kto lubi te kobiete. Bo to stek bzdur pomieszanych z wiadomosciami z realu.
                      • Gość: Marian Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:08
                        > Stało sie i koniec, chociaz smieszne nie było.. Ani dla Elodii ani dla nikogo
                        > kto lubi te kobiete. Bo to stek bzdur pomieszanych z wiadomosciami z realu.

                        -standardowa procedura.
                        taki stek bzdur powstal o wiekszosci osob z forum,bo wiekszosc znal juz Ted ,
                        a znal bo szukal-jak sie okazalo-milosci!!!
                        ha ha ha ha
                        (trzymac sie wiec lepiej z daleka od tej szmaty,bo nigdy nie wiadomo kiedy mu
                        sie znudzi znajomosc,a zrodzi chec polewki).

                        Ted wiec podawal fakty,Qczi to ubierala w radosne historyjki.
                        To miala byc taka polewka i zemsta na pannach ktore odrzucily,czy nie daj boze
                        zignorowaly amory koziolka :-)
                        zupełnie bezpieczna czula sie qczi bo nikt nic nie wiedzial o niej nie
                        wiedzial,a ona o nas wszystko.
                        Wszystko.Telefony,adresy,problemy,znajomosci,rodziny.
                        i wszystko to znalazlo sie na forum.

                        sporo sie jednak od tamtej pory pozmienialo :-)
                        role sie odwrocily cokolwiek :-)
                        nastal czas zemsty,a to tylko przygrywka do tego co sie stanie gdy ich spotkam
                        naprawde :-)


                        p.s. to bylo tak a propospodobniez wyzbycia sie arogancji.
                        • ted.allrightsreserved Re: Re 24.08.04, 16:20
                          Gość portalu: Marian napisał(a):

                          >
                          > sporo sie jednak od tamtej pory pozmienialo :-)
                          > role sie odwrocily cokolwiek :-)
                          > nastal czas zemsty,a to tylko przygrywka do tego co sie stanie gdy ich spotkam
                          > naprawde :-)
                          >
                          Poza wyzwiskami które jak ujadającemu burkowi animuszu dodać mają
                          zwraca uwagę monotematyczne zainteresowanie arka-mariana tematyką fizjologii
                          człowieka ograniczoną do okolic krocza, fekaliów oraz preferencja pewnych
                          odmienności seksualnych typu związków homoseksualnych.

                          Arek to osobnik niedostosowany emocjonalnie z elementami
                          pseudobłazeńskiego zachowania bez śladu uczuciowości wyższej oraz z dowodami na
                          obecność urojeń poniżenia zbliżających się w swej treści do urojeń
                          hipochondrycznych oraz inkoherentnych z uwagi na brak spójności i zmienność
                          treści swych wypowiedzi.
                          Pamiętasz zapewne, iż podstawowe zaburzenia na które się skarżysz
                          dotyczą w gruncie rzeczy sfery emocjonalnej.
                          Dlatego spośród czynników psychologicznych i środowiskowych mających znaczenie
                          patogenetyczne istotną rolę odgrywają tu niezaspokojone potrzeby emocjonalne.
                          Wiesz doskonale, że urojeń nie udaje się podważyć ani perswazją ani
                          przedstawieniem dowodów ich błędności.

                          dr H
                          • Gość: Marian Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:22
                            > Wiesz doskonale, że urojeń nie udaje się podważyć ani perswazją ani
                            > przedstawieniem dowodów ich błędności.

                            spoko,wszystko ci jeszcze wyjasnie.
                          • zinekk ogólnie 24.08.04, 16:26
                            Moja siostra lubi coraz mniej to forum, ale lubi Klikoro z Was. Utrzymuje jakis
                            tam mailowy kontakt itd. Mój obecny stosunek do realnego poznawania sie jest
                            sceptyczny.



                            Po cholere sie wszyscy spotykaliscie.. Ja mam przynajmniej ten kłopot z głowy.
                            i tyle. Czego i wszystkim zycze.
                            • Gość: Marian Re: ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:31
                              > Po cholere sie wszyscy spotykaliscie.. Ja mam przynajmniej ten kłopot z
                              głowy.
                              > i tyle. Czego i wszystkim zycze.

                              madry polak po szkodzie :-)
                        • elodia Re: Re 24.08.04, 16:23
                          Więc wszystko Ted i Qczi? A może... jakaś pani o Teda zazdrosna?Może Cię to
                          dziwi Marian, ale osobiście znałam taką co patrzyła w niego jak w obraz i
                          straaaaasznie ją denerwował mój brak zachwytu... A może...

                          Tak się zapatrzyłeś w Teda i Qczi, że przesłonili Ci cały świat i już niczego
                          więcej nie widzisz... a szkoda...
                          Pozdrawiam all:)
                          • Gość: Marian Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:27
                            > Więc wszystko Ted i Qczi?

                            owszem.

                            > Tak się zapatrzyłeś w Teda i Qczi, że przesłonili Ci cały świat i już niczego
                            > więcej nie widzisz... a szkoda...
                            > Pozdrawiam all:)

                            -kwestia wciaz niewyrównanych rachunkow.
                            • elodia Re: Re 24.08.04, 16:33

                              >
                              > -kwestia wciaz niewyrównanych rachunkow.


                              Taaaak... wyrównuj je a będziesz szczęśliwy jak... Hrabia Monte Christo po
                              dokonaniu zemsty...
                        • major2000 WARA OD TEDA 24.08.04, 16:56
                          Gość portalu: Marian napisał(a):

                          sporo sie jednak od tamtej pory pozmienialo :-)
                          > role sie odwrocily cokolwiek :-)
                          > nastal czas zemsty,a to tylko przygrywka do tego co sie stanie gdy ich
                          spotkam
                          > naprawde :-)

                          Teda znam, kocham i szanuję od niepamiętnych czasów i ostrzegam : jak mu ktoś
                          będzie groził lub spróbuje wyrządzić krzywdę gorzko pożałuje.
                          >
                          > p.s. to bylo tak a propospodobniez wyzbycia sie arogancji.
                          • major2000 Re: WARA OD TEDA 24.08.04, 17:54
                            major2000 napisał:

                            > Gość portalu: Marian napisał(a):
                            >
                            > sporo sie jednak od tamtej pory pozmienialo :-)
                            > > role sie odwrocily cokolwiek :-)
                            > > nastal czas zemsty,a to tylko przygrywka do tego co sie stanie gdy ich
                            > spotkam
                            > > naprawde :-)
                            >
                            > Teda znam, kocham i szanuję od niepamiętnych czasów i ostrzegam : jak mu ktoś
                            > będzie groził lub spróbuje wyrządzić krzywdę gorzko pożałuje.
                            > >
                            > > p.s. to bylo tak a propospodobniez wyzbycia sie arogancji.
                            Ostrzegam każdego kto ośmieli się mu grozić lub go napastować w jakikolwiek
                            inny sposób. Pożałuje zanim zdąży o tym pomyśleć .
                            • vviosna Re: WARA OD TEDA 24.08.04, 18:48
                              kotleciki mielone ze swiezutkiej lopatki, z cebulkai pieczarkami
                              mizeria ze smietanka
                              ziemniazczki ze smietanka, maselkiem i z pietruszka

                              budyniek smietankowy z wisienkami drylowanymi

                              tandem dziala, tandem radzi tandem do wieczora nic juz w siebie nie wsadzi (bo
                              nie ma miejsca), choc zostaly jeszcze dwa kotletki - beda na zimno do chlebka
                              juhu!!!
                              • major2000 Re: WARA OD TEDA 24.08.04, 19:02
                                vviosna napisała:

                                > kotleciki mielone ze swiezutkiej lopatki, z cebulkai pieczarkami
                                > mizeria ze smietanka
                                > ziemniazczki ze smietanka, maselkiem i z pietruszka
                                >
                                > budyniek smietankowy z wisienkami drylowanymi
                                >
                                > tandem dziala, tandem radzi tandem do wieczora nic juz w siebie nie wsadzi (bo
                                > nie ma miejsca), choc zostaly jeszcze dwa kotletki - beda na zimno do chlebka
                                > juhu!!!
                                za przekarmianie Teda odwet!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • nymfomanka Re: WARA OD TEDA 25.08.04, 08:44
                                kotleciki mielone ze swiezutkiej lopatki, z cebulkai pieczarkami
                                > mizeria ze smietanka
                                > ziemniazczki ze smietanka, maselkiem i z pietruszka


                                mmmmmmmmmmmmm
                                palec lizac! smacznego!
                    • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:58
                      zinekk napisał:

                      > Europejka nigdy nie flirtowała z Tedem.

                      dlatego dosiegla ja zemsta urazonego meskiego ego czterdziestolatka :-)
                      narzedziem byla 24 letnia qczi.
                  • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 15:52
                    ano, zero
    • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 11:42
      lokator napisał:

      > 1. Qczi, dla niepoznaki nazywająca siebie 'vviosna' skompromitowała się swoim
      > blogiem tak, że w końcu sama zaczęła to zauważać.

      pudlo^2

      > 2. Tedzik jest inteligentny gość, szwankowało mu przez jakiś czas poczucie
      > przyzwoitości, ale się ocknął i nie próbuje bronić przegranej sprawy.

      wygralem na wszystkich frontach

      > 3. Jeszcze się trochę odgryzają pod innymi nickami, ale to tendencja
      > schyłkowa. Bełkot obliczony na zagłuszanie. Nieskuteczny oczywiście.

      pomysl, prosze. strzelasz strasznie niecelnie z tymi nickami, celowo?. a akurat
      TY masz dowody namacalne, wystarczyloby spojrzec na zegarek (podpowiadam).

      > 4. Przestaną być aroganccy i może jeszcze na forum zagości spokój i
      > merytoryczna dyskusja.

      nasza arogancja to daleka przeszlosc, a jak widzisz spokoju i merytorycznej
      dyskusji nadal brak. diagnoza? minister belka zaglada ci do oczu.
      • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:51
        nasza arogancja to daleka przeszlosc

        ty kretynie,bezwstydny pizdzielcu,szkoda,ze ni ema tu teraz Europejki.

        no co za bezczelny buc!
        • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 30.08.04, 23:50
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > nasza arogancja to daleka przeszlosc
          >
          > ty kretynie,bezwstydny pizdzielcu,szkoda,ze ni ema tu teraz Europejki.
          >
          > no co za bezczelny buc!

          a co, ty, fallusie przy samej d. rzezany, mozesz wiedziec na ten temat?
          i znow ploteczkami sie zajmujesz, qro domowa? do garow, won!
          • fool_vypas forum bydgoskie 31.08.04, 07:32
            • fool_vypas ktoś nazywa to miasto BYDŁOSZCZ 31.08.04, 07:34
              CIEKAWE
              • fool_vypas LOKATOR& ATOMSKI 31.08.04, 07:35
                W NATARCIU
                • fool_vypas Re: LOKATOR& ATOMSKI=HOŁOTA 31.08.04, 07:36
                  CZY TO ICH ZASŁUGA?
                  • lokator Re: LOKATOR& ATOMSKI=HOŁOTA 31.08.04, 08:31
                    fool_vypas napisał:

                    > CZY TO ICH ZASŁUGA?

                    1. Nie jesteśmy hołotą. Jeżeli jesteś nowym forumowiczem, to odsyłam do
                    archiwum, jeżeli to jakiś nowy nick starego bywalca - to dobrze o tym wiesz.
                    No, chyba że jesteś Qczi, to wtedy dyskusja nie ma sensu.
                    2. Walka z głupotą ma tę wadę, że dp człowieka czasem przylgnie jej zła sława.
                    Nie ma na to rady.
      • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 12:08
        ted.allrightsreserved napisał:

        > lokator napisał:
        >
        > > 1. Qczi, dla niepoznaki nazywająca siebie 'vviosna' skompromitowała się s
        > woim
        > > blogiem tak, że w końcu sama zaczęła to zauważać.
        >
        > pudlo^2

        Zdecydowanie mnie nie przekonałeś.

        >
        > > 2. Tedzik jest inteligentny gość, szwankowało mu przez jakiś czas poczuci
        > e
        > > przyzwoitości, ale się ocknął i nie próbuje bronić przegranej sprawy.
        >
        > wygralem na wszystkich frontach

        Nie poniosłeś sromotnej klęski ;-)

        >
        > > 3. Jeszcze się trochę odgryzają pod innymi nickami, ale to tendencja
        > > schyłkowa. Bełkot obliczony na zagłuszanie. Nieskuteczny oczywiście.
        >
        > pomysl, prosze. strzelasz strasznie niecelnie z tymi nickami, celowo?. a
        akurat
        > TY masz dowody namacalne, wystarczyloby spojrzec na zegarek (podpowiadam).

        Nie wiem co masz na myśli, też mam słabsze dni.
        Jeśli chodzi o niektóre nicki, to mam swój typ, nie mogę zdradzić, ale nie
        jesteś to Ty, ani Qczi, ani nikt z "paczki". Oczywiście Qczi produkuje się jako
        wielonickowiec. Nie ulega to wątpliwości.

        >
        > > 4. Przestaną być aroganccy i może jeszcze na forum zagości spokój i
        > > merytoryczna dyskusja.
        >
        > nasza arogancja to daleka przeszlosc, a jak widzisz spokoju i merytorycznej
        > dyskusji nadal brak. diagnoza? minister belka zaglada ci do oczu.

        Twoja arogancja jest o rząd wielkości mniejsza niż to samo zjawisko u Twojej
        koleżanki. Przyznaj, że ten wątek, jak na standardy ostatnich dni, jest już
        dosyć merytorycznawy.
        • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 12:26
          od wielu dni masz slabsze dni
          to, ze tyci wszedzie widzi Asie nie dziwi, ale ty?
          TY masz pewne podstawy aby wielonikowosc vviosny wykluczyc, a mimo to brniesz w
          tym sadzie dalej. czy to na pewno slabsze dni, a nie czasem manipulacja?
          • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 12:42
            ted.allrightsreserved napisał:

            > od wielu dni masz slabsze dni
            > to, ze tyci wszedzie widzi Asie nie dziwi, ale ty?
            > TY masz pewne podstawy aby wielonikowosc vviosny wykluczyc, a mimo to brniesz
            w
            > tym sadzie dalej. czy to na pewno slabsze dni, a nie czasem manipulacja?

            Hipoteza robocza. Podstawy do wykluczenia to jeszcze nie dowód. Materiału jest
            bardzo dużo, a ja nie mam tyle czasu, zeby się bawić w detektywa.
            W każdym razie jest tu ktoś, hmmm, z zewnątrz, kto zna dobrze forum i
            forumowiczów i dolewa cichaczem oliwy do ognia.
            • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 12:48
              lokator napisał:

              > ted.allrightsreserved napisał:
              >
              > > od wielu dni masz slabsze dni
              > > to, ze tyci wszedzie widzi Asie nie dziwi, ale ty?
              > > TY masz pewne podstawy aby wielonikowosc vviosny wykluczyc, a mimo to brn
              > iesz
              > w
              > > tym sadzie dalej. czy to na pewno slabsze dni, a nie czasem manipulacja?
              >
              > Hipoteza robocza. Podstawy do wykluczenia to jeszcze nie dowód. Materiału jest
              > bardzo dużo, a ja nie mam tyle czasu, zeby się bawić w detektywa.
              > W każdym razie jest tu ktoś, hmmm, z zewnątrz, kto zna dobrze forum i
              > forumowiczów i dolewa cichaczem oliwy do ognia.

              jak na hipoteze robocza, dosc mocno ja eksponujesz
              ale milo, ze cos swita, w koncu ;))
              • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:08
                ted.allrightsreserved napisał:

                > jak na hipoteze robocza, dosc mocno ja eksponujesz
                > ale milo, ze cos swita, w koncu ;))
                >

                Qczi, wiosna, vviosna, wsn, angoulene to oczywiście tylko jeden nick. Wystarczy
                wyłączyć CASE SENSIVITY, żeby się o tym przekonać... ha! ha!
                Dorzucam kiss_my_ass i pytam: to nick oficjalny, którego nie bierzemy pod uwagę?
                Odrzucam madziarę i milongęę. Reszta do negocjacji...
                ;-)
                • milongaa Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:23
                  czuje sie odrzucona :-)
                  i wcale mi z tym nie jest zle
                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:34
                    milongaa napisała:

                    > czuje sie odrzucona :-)
                    > i wcale mi z tym nie jest zle



                    a teraz wypad


                    bez urazy



                    pozdrawiam.
                • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:35
                  lokator napisał:

                  > ted.allrightsreserved napisał:
                  >
                  > > jak na hipoteze robocza, dosc mocno ja eksponujesz
                  > > ale milo, ze cos swita, w koncu ;))
                  > >
                  >
                  > Qczi, [wiosna], vviosna, wsn, angoulene to oczywiście tylko jeden nick.

                  nigdy tego nie ukrywala

                  ha! ha!

                  > Dorzucam kiss_my_ass i pytam: to nick oficjalny, którego nie bierzemy pod
                  > uwagę?

                  akurat ten nick wzbudza moja najwieksza uwage :))
                  kiss

                  > Odrzucam madziarę i milongęę. Reszta do negocjacji...
                  > ;-)

                  odrzut dobry. a co do reszty, hmm..., to ile mozna stracic? w tym sek, ze ja nie
                  mam tartaku, wiecej, nawet deski nie mam.
                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 14:46
                    ted.allrightsreserved napisał:

                    > lokator napisał:
                    >
                    > > ted.allrightsreserved napisał:
                    > >
                    > > > jak na hipoteze robocza, dosc mocno ja eksponujesz
                    > > > ale milo, ze cos swita, w koncu ;))
                    > > >
                    > >
                    > > Qczi, [wiosna], vviosna, wsn, angoulene to oczywiście tylko jeden nick.
                    >
                    > nigdy tego nie ukrywala
                    >
                    > ha! ha!
                    >
                    > > Dorzucam kiss_my_ass i pytam: to nick oficjalny, którego nie bierzemy pod
                    >
                    > > uwagę?
                    >
                    > akurat ten nick wzbudza moja najwieksza uwage :))
                    > kiss
                    >
                    > > Odrzucam madziarę i milongęę. Reszta do negocjacji...
                    > > ;-)
                    >
                    > odrzut dobry. a co do reszty, hmm..., to ile mozna stracic? w tym sek, ze ja
                    ni
                    > e
                    > mam tartaku, wiecej, nawet deski nie mam.

                    To może chociaż parę nicków, w zastępstwie?
                    Wezmę wszystkie, a deal załatwimy po cichu...
                    • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:39
                      > To może chociaż parę nicków, w zastępstwie?
                      > Wezmę wszystkie, a deal załatwimy po cichu...

                      na poczatek andrzej.kaniecki, nick z ktorym w ogole sie nie kryla :-)
                      zero negatywnych emocji.

                      kurwa,Tedziu,komu ten kit wciskasz?
                      wez sie czlowieku w garsc bo nawet zal mi nie jest ciebie.
                      co za mis,wyzbyty zlych emocji,zero arogancji,taki luzny i sprawiedliwy.
                      • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:42
                        > kurwa,Tedziu,komu ten kit wciskasz?
                        > wez sie czlowieku w garsc bo nawet zal mi nie jest ciebie.
                        > co za mis,wyzbyty zlych emocji,zero arogancji,taki luzny i sprawiedliwy.

                        zaraz potem seria nickow z arkami i agatami w nazwie.
                        co ty na to?
              • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:10
                W każdym razie jest tu ktoś, hmmm, z zewnątrz, kto zna dobrze forum i
                forumowiczów i dolewa cichaczem oliwy do ognia.


                Masz rację Lokator, nie po raz pierwszy z resztą... jako jeden z nielicznych
                umiesz spojrzeć realnie;) Od jakiegoś czasu zastanawiem się kto to ale... w
                detektywa bawić się nie będę... Strata czasu :))) Ale ten ktoś ma go chyba aż
                nadto i stanowczo zbyt mało... realnego życia:)Albo już całkiem sobie to realne
                rozp******ł(a)! Tylko wirtualno-forumowe bidactwu zostało:(
                • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:15
                  elodia napisała:

                  > w detektywa bawić się nie będę... Strata czasu :))) Ale ten ktoś ma go chyba
                  > aż
                  > nadto i stanowczo zbyt mało... realnego życia:)Albo już całkiem sobie to
                  > realne rozp******ł(a)! Tylko wirtualno-forumowe bidactwu zostało:(

                  i ceni sobie swoją anonimowość....
                  :-)
                  • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 13:25
                    ...i jest tutaj dłuuugo:)
                    Awantury z leszczem to nawet ja nie kojarzę;)
                    • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:33
                      ałstiacki jebaka pamięta :-)
                      • incognitto Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 23:10
                        Gość portalu: Marian napisał(a):


                        > wez sie czlowieku w garsc bo nawet zal mi nie jest ciebie.
                        > co za mis,wyzbyty zlych emocji,zero arogancji,taki luzny i sprawiedliwy.

                        Szkoda Twojego czasu i energii, on i tak niczego nie zrozumie:)
                        Po nim wszytsko spływa jak po kaczce, nigdy sie nie przyzna do żadnego błędu,
                        pisałam już o tym dawno. To jest człowiek POZBAWIONY WSTYDU, o czym pisał
                        zadaje sie lokator jakis czas temu.
                        Myslę, że Ty gdy będziesz miał 45 lat, dorastające dzieci będziesz sie wstydzil
                        ganiac po Bydgoszczy z 24 letnia rudą cizią. A on uważa to za sukces pewnie i
                        nie rozumie dlaczego ktoś z tego powodu mialby spaśc z krzesła.
                        (A przecie choćby z prześmiesznego widoku :)))
                        Tu nawet lokator ze swoim logicznym rozumowaniem i zdolnością przedkladania
                        swoich racji nic nie zrobi.
                        Niewolnicy hormonów tak mają:)) Zero rozsadku, rozwagi, odpowiedzialności itd.
                        Nic się nie liczy, tylko TO.
                        A o tym m.in. to pisal całkiem niedawno BB.
                        • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 24.08.04, 23:54
                          tia... sadze, ze wszyscy mezczyzni mu wspolczuja ;))
                          • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 08:40
                            vviosna napisała:

                            > tia... sadze, ze wszyscy mezczyzni mu wspolczuja ;))

                            Nikt mu nie współczuje, że ma młodą laskę (hi! hi!), tylko, że ma TAKĄ laskę.
                            Taką walniętą. Teraz jest zabawa i polewka. A co będzie potem?
                            Ja do Teda przyjdę na kolanach z przeprosinami gdy okaże się za jakiś czas, że
                            to on Ciebie wykręcił, a nie Ty jego. Wtedy pochylę czoła przed jego geniuszem.
                            Obawiam się jednak, że sytuacja będzie odwrotna. Dlaczego się obawiam? Dlaczego
                            mnie to interesuje? Lubię Teda. Nieznaczmie już tylko, ale jeszcze troszeczkę.
                            A może to tylko sentyment?
                            Wasze "szczęście" nie będzie trwać wiecznie. Już widać syndromy zmiany
                            motywacji do wspólnego afiszowania się. Robicie to na przekór waszym
                            adwersarzom, choć sami sobie jeszcze tego nie uświadamiacie. ;-)
                            Żal mi Tedzika. Za jakiś czas zostanie sam. Będzie musiał zadać sobie pytanie:
                            czy było warto? Przyszłość rozwieje się jak mgła, a przeszłość to ruiny i
                            zgliszcza. Spalona ziemia i, przede wszystkim, spalone mosty....
                            • nymfomanka Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 08:46
                              maja ambicje otoczenie oszukiwac,a tak naprawde oszukuja sami siebie :-)

                              mmmmmmmmmmmmmmmmmm
                              palec lizac! na zdrowie!
                            • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 11:09
                              lokator napisał:

                              > vviosna napisała:
                              >
                              > > tia... sadze, ze wszyscy mezczyzni mu wspolczuja ;))
                              >
                              > Nikt mu nie współczuje, że ma młodą laskę (hi! hi!), tylko, że ma TAKĄ laskę.
                              > Taką walniętą. Teraz jest zabawa i polewka. A co będzie potem?
                              > Ja do Teda przyjdę na kolanach z przeprosinami gdy okaże się za jakiś czas, że
                              > to on Ciebie wykręcił, a nie Ty jego. Wtedy pochylę czoła przed jego geniuszem.
                              >
                              > Obawiam się jednak, że sytuacja będzie odwrotna. Dlaczego się obawiam? Dlaczego
                              >
                              > mnie to interesuje? Lubię Teda. Nieznaczmie już tylko, ale jeszcze troszeczkę.
                              > A może to tylko sentyment?
                              > Wasze "szczęście" nie będzie trwać wiecznie. Już widać syndromy zmiany
                              > motywacji do wspólnego afiszowania się. Robicie to na przekór waszym
                              > adwersarzom, choć sami sobie jeszcze tego nie uświadamiacie. ;-)
                              > Żal mi Tedzika. Za jakiś czas zostanie sam. Będzie musiał zadać sobie pytanie:
                              > czy było warto? Przyszłość rozwieje się jak mgła, a przeszłość to ruiny i
                              > zgliszcza. Spalona ziemia i, przede wszystkim, spalone mosty....

                              do zobaczenia
                              • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 12:21
                                ted.allrightsreserved napisał:

                                >
                                > do zobaczenia
                                >

                                www.mrc.net.pl/sklep.php?pid=98&kid=5
                                Odlatujesz do ciepłych krajów czy to znowu jakaś zagmatwana podpowiedź?

                                • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 12:39
                                  lokator napisał:

                                  Ja do Teda przyjdę na kolanach zprzeprosinami
                                  • fool_vypas Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 12:43
                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                    > lokator napisał:
                                    >
                                    > Ja do Teda przyjdę na kolanach zprzeprosinami
                                    >
                                    > a ja do lustra w dziub...:(((((((((((((((((
                                    >
                                    • fool_vypas Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 14:51
                                      fool_vypas napisał:

                                      > ted.allrightsreserved napisał:
                                      >
                                      > > lokator napisał:
                                      > >
                                      > > Ja do Teda przyjdę na kolanach zprzeprosinami
                                      > >
                                      > > a ja do lustra w dziub...:(((((((((((((((((
                                      > > prawie bym przeoczył.minął kolejny dzień mojej ciężkiej pracy w pracy.jutro
                                      też jest dzień.
                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 14:46
                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                    > lokator napisał:
                                    >
                                    > Ja do Teda przyjdę na kolanach zprzeprosinami
                                    >
                                    >

                                    Ty tak z sympatii? Łoł! Nawet żona tak o mnie nie pomyśli...
                                    Acha. Jeszcze drobiazg.
                                    Dowód na 'warunek = true'.




                                    IF warunek = true THEN
                                    Procedure na_kolana
                                    ELSE
                                    Procedure no_i_co_doktorku
                                    END IF
                        • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 08:47
                          incognitto napisał:

                          > Gość portalu: Marian napisał(a):
                          >
                          >
                          > > wez sie czlowieku w garsc bo nawet zal mi nie jest ciebie.
                          > > co za mis,wyzbyty zlych emocji,zero arogancji,taki luzny i sprawiedliwy.
                          >
                          > Szkoda Twojego czasu i energii, on i tak niczego nie zrozumie:)
                          > Po nim wszytsko spływa jak po kaczce, nigdy sie nie przyzna do żadnego błędu,
                          > pisałam już o tym dawno. To jest człowiek POZBAWIONY WSTYDU, o czym pisał
                          > zadaje sie lokator jakis czas temu.
                          > Myslę, że Ty gdy będziesz miał 45 lat, dorastające dzieci będziesz sie
                          wstydzil
                          >
                          > ganiac po Bydgoszczy z 24 letnia rudą cizią. A on uważa to za sukces pewnie i
                          > nie rozumie dlaczego ktoś z tego powodu mialby spaśc z krzesła.
                          > (A przecie choćby z prześmiesznego widoku :)))
                          > Tu nawet lokator ze swoim logicznym rozumowaniem i zdolnością przedkladania
                          > swoich racji nic nie zrobi.
                          > Niewolnicy hormonów tak mają:)) Zero rozsadku, rozwagi, odpowiedzialności itd.
                          > Nic się nie liczy, tylko TO.
                          > A o tym m.in. to pisal całkiem niedawno BB.
                          >
                          Moje stanowisko jest nieco inne. Nie przeszkadza mi to, że on gania po mieście
                          z młodą laską, tylko sposób w jaki to osiągnął oraz sam obiekt adoracji. Co do
                          drugiego czynnika, to może nic mi do tego, mogę tylko współczuć. Pierwszy
                          czynnik dotyka bezpośrednio mnie i innych. Byliśmy tylko zabawką w jego rękach.
                          Obrazkiem w knajpie, zastępującym lustro. Ted sprawił mi przykrość. Pozbył się
                          nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.
                          I to są kolego T. te negatywne emocje...
                          • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 08:53
                            Nie chce cie martwic,ale powinienes sie cieszyc.Twoja zona tez mu sie podobala.
                            Jakie to szczescie,ze nie mial jej numeru GG.
                            • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 08:58
                              Gość portalu: Marian napisał(a):

                              > Nie chce cie martwic,ale powinienes sie cieszyc.Twoja zona tez mu sie
                              podobala.
                              > Jakie to szczescie,ze nie mial jej numeru GG.

                              Wybrał szerszą...
                              • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:00
                                Takie cisnienie
                            • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:39
                              Gość portalu: Marian napisał(a):

                              > Nie chce cie martwic,ale powinienes sie cieszyc.Twoja zona tez mu sie podobala.
                              > Jakie to szczescie,ze nie mial jej numeru GG.

                              wybacz K., ale to tylko projekcja tyciego (lokator, uwazaj!)
                              nie podobasz mi sie, sory
                          • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 11:22
                            lokator napisał:


                            > >
                            > Moje stanowisko jest nieco inne. Nie przeszkadza mi to, że on gania po mieście
                            > z młodą laską, tylko sposób w jaki to osiągnął oraz sam obiekt adoracji. Co do
                            > drugiego czynnika, to może nic mi do tego, mogę tylko współczuć. Pierwszy
                            > czynnik dotyka bezpośrednio mnie i innych. Byliśmy tylko zabawką w jego rękach.
                            >
                            > Obrazkiem w knajpie, zastępującym lustro. Ted sprawił mi przykrość. Pozbył się
                            > nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.
                            > I to są kolego T. te negatywne emocje...

                            z zalem. jesli kogos lubisz, to jego zabawka powinna byc jego prywatna sprawa, a
                            juz w zadnym razie nie powinienes probowac tej zabawki zniszczyc, tylko dlatego,
                            ze sam bawisz sie inaczej, albo zabawka ci sie nie podoba.
                            jesli ktos stosuje wobec mnie takie kryteria, to jest mi zal, ze musze sie z nim
                            rozstac. bez zalu.

                            dziekuje za wspolczucie, to chyba pozytywne emocje ;)))))
                            • major2000 WARA OD ZABAWEK TEDA 25.08.04, 12:02
                              ted.allrightsreserved napisał:

                              > lokator napisał:
                              >
                              >
                              > > >
                              > > Moje stanowisko jest nieco inne. Nie przeszkadza mi to, że on gania po mi
                              > eście
                              > > z młodą laską, tylko sposób w jaki to osiągnął oraz sam obiekt adoracji.
                              > Co do
                              > > drugiego czynnika, to może nic mi do tego, mogę tylko współczuć. Pierwszy
                              >
                              > > czynnik dotyka bezpośrednio mnie i innych. Byliśmy tylko zabawką w jego r
                              > ękach.
                              > >
                              > > Obrazkiem w knajpie, zastępującym lustro. Ted sprawił mi przykrość. Pozby
                              > ł się
                              > > nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.
                              > > I to są kolego T. te negatywne emocje...
                              >
                              > z zalem. jesli kogos lubisz, to jego zabawka powinna byc jego prywatna
                              sprawa,
                              > a
                              > juz w zadnym razie nie powinienes probowac tej zabawki zniszczyc, tylko
                              dlatego
                              > ,
                              > ze sam bawisz sie inaczej, albo zabawka ci sie nie podoba.
                              > jesli ktos stosuje wobec mnie takie kryteria, to jest mi zal, ze musze sie z
                              ni
                              > m
                              > rozstac. bez zalu.
                              >
                              > dziekuje za wspolczucie, to chyba pozytywne emocje ;)))))
                              > TE!LOKATOR!ZNAJDŹ SOBIE INNĄ ZABAWKĘ, BO CI JUŻ OD WYRYWANIA TEDOWI JEGO
                              ZABAWKI COŚ SIĘ PRZYPALA!
                              • nymfomanka Re: WARA OD ZABAWEK TEDA 25.08.04, 12:32
                                major2000 napisał:

                                > ted.allrightsreserved napisał:
                                >
                                > > lokator napisał:
                                > >
                                > >
                                > > > >
                                > > > Moje stanowisko jest nieco inne. Nie przeszkadza mi to, że on gania
                                > po mi
                                > > eście
                                > > > z młodą laską, tylko sposób w jaki to osiągnął oraz sam obiekt ador
                                > acji.
                                > > Co do
                                > > > drugiego czynnika, to może nic mi do tego, mogę tylko współczuć. Pi
                                > erwszy
                                > >
                                > > > czynnik dotyka bezpośrednio mnie i innych. Byliśmy tylko zabawką w
                                > jego r
                                > > ękach.
                                > > >
                                > > > Obrazkiem w knajpie, zastępującym lustro. Ted sprawił mi przykrość.
                                > Pozby
                                > > ł się
                                > > > nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.
                                > > > I to są kolego T. te negatywne emocje...
                                > >
                                > > z zalem. jesli kogos lubisz, to jego zabawka powinna byc jego prywatna
                                > sprawa,
                                > > a
                                > > juz w zadnym razie nie powinienes probowac tej zabawki zniszczyc, tylko
                                > dlatego
                                > > ,
                                > > ze sam bawisz sie inaczej, albo zabawka ci sie nie podoba.
                                > > jesli ktos stosuje wobec mnie takie kryteria, to jest mi zal, ze musze si
                                > e z
                                > ni
                                > > m
                                > > rozstac. bez zalu.
                                > >
                                > > dziekuje za wspolczucie, to chyba pozytywne emocje ;)))))
                                > > TE!LOKATOR!ZNAJDŹ SOBIE INNĄ ZABAWKĘ, BO CI JUŻ OD WYRYWANIA TEDOWI JEGO
                                > ZABAWKI COŚ SIĘ PRZYPALA!


                                mmmmmmmmmmmmmm
                                palec Teda lizac! smacznego!
                            • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 12:27
                              ted.allrightsreserved napisał:

                              > lokator napisał:
                              >
                              > > Ted sprawił mi przykrość. Pozbył się
                              > > nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.
                              > > I to są kolego T. te negatywne emocje...
                              >
                              > z zalem.


                              A rozumiem....
                              Ted:
                              - Fajnie było koleżanki i koledzy, ale 'wicie, rozumicie' wiem, że jej nie
                              lubicie, więc wybrałem: ona zostaje, a reszta wypierdalać. PRZYKRO MI...
                              • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 16:55
                                lokator napisał:

                                > ted.allrightsreserved napisał:
                                >
                                > > lokator napisał:
                                > >
                                > > > Ted sprawił mi przykrość. Pozbył się
                                > > > nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.
                                > > > I to są kolego T. te negatywne emocje...
                                > >
                                > > z zalem.
                                >
                                >
                                > A rozumiem....
                                > Ted:
                                > - Fajnie było koleżanki i koledzy, ale 'wicie, rozumicie' wiem, że jej nie
                                > lubicie, więc wybrałem: ona zostaje, a reszta wypierdalać. PRZYKRO MI...

                                w koncu sqmal. boszsz, trza mu bylo od razu na klockach tlumaczyc ;)))
                                • nymfomanka Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 20:31
                                  co jest do konia ?
                            • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:57
                              ted.allrightsreserved napisał:

                              > z zalem. jesli kogos lubisz, to jego zabawka powinna byc jego prywatna
                              sprawa,
                              > a
                              > juz w zadnym razie nie powinienes probowac tej zabawki zniszczyc,

                              Skrótowo przeczytałeś mój post. Nie podoba się tobie walka Twoich zabawek
                              między sobą?
                              Tu nie będzie Happyendu tak jak w Toy Story...
                              • fool_vypas TROY STORY 31.08.04, 12:31
                                lokator napisał:

                                > ted.allrightsreserved napisał:
                                >
                                > > z zalem. jesli kogos lubisz, to jego zabawka powinna byc jego prywatna
                                > sprawa,
                                > > a
                                > > juz w zadnym razie nie powinienes probowac tej zabawki zniszczyc,
                                >
                                > Skrótowo przeczytałeś mój post. Nie podoba się tobie walka Twoich zabawek
                                > między sobą?
                                > Tu nie będzie Happyendu tak jak w Toy Story...
                                TRUE TROY STORY...KACZORY...
                          • incognitto Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 21:52
                            lokator napisał:

                            > Moje stanowisko jest nieco inne. Nie przeszkadza mi to, że on gania po
                            mieście z młodą laską, tylko sposób w jaki to osiągnął oraz sam obiekt
                            adoracji.

                            Nie napisałam z młodą laską tylko z rudą cizią, a więc okresla to 'obiekt
                            adoracji" oraz po Twojemu 'sposob', znajomość z 'cizią' określa powód poznania,
                            charakter znajomosci itd.
                            To mniej wiecej to samo tylko inaczej sformułowane:) No bo przecież tak
                            naprawde to nikogo z nas nie obchodzi -czy i -ile ted ma kochanek,(może je w
                            dużej ilosci miał zawsze?;), ale to co w związku z jego amorami tu sie działo.


                            > Byliśmy tylko zabawką w jego rękach.

                            No coś Ty lokatorze, tak to przeżywasz?:))) Ty, taki bystry obserwator
                            naprawdę nie podejrzewałeś, nie widziałeś, ze ted nie jest człowiekiem honoru,
                            godnym zaufania - mówiąc w skrócie?
                            haha, no to Was ładnie nabrał, tylko internet daje więcej mozliwości, wynika z
                            tego:)

                            > Ted sprawił mi przykrość. Pozbył się
                            > nas bez żalu, bo znalazł inną zabawkę.

                            oj, oj, chlip, chlip:))

                            a tak powaznie no to własnie to: -co Wam zrobił i -jak, udowadnia, że jest
                            ted zwykłą świnią pospolitą*.

                            pozdrawiam.


                            *elodia pisala niedawno, że powinno sie używac grzeczniejszych zwrotów, a więc
                            np. nie k**** tylko pani lekkich obyczajów. Wybacz(cie) elodio i inni
                            zgorszeni, zwykle nie używam brzydkich wyrazów, ale w tym wypadku nazwa:
                            członek trzody chlewnej nie okreslałoby w pełni mojej oceny.
                            • nymfomanka Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 21:55
                              wszyscy znikneli :-(
                              • Gość: ted.allrightsreser Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 22:01
                                sa u mnie i zagladaja mi w dupe czy cos sie nie rusza
                            • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.08.04, 23:40
                              incognitto naplumkała: [...]

                              Spośród czynników psychologicznych i środowiskowych mających znaczenie
                              patogenetyczne istotną rolę odgrywają tu niezaspokojone potrzeby emocjonalne.
                              Wiesz doskonale, że urojeń nie udaje się podważyć ani perswazją ani
                              przedstawieniem dowodów ich błędności.
                              Żal patrzeć cygus, ze mozna tak nisko upasc. papatki
                              • incognitto Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 29.08.04, 20:58
                                ted.allrightsreserved napisał:

                                > incognitto naplumkała: [...]
                                > Żal patrzeć cygus, ze mozna tak nisko upasc. papatki

                                Nie Ted, to nie ja nisko upadłam i nie mnie nalezy żałować.
                                To ty z szanowanego faceta zrobiłes z siebie "cos" co, okresliłam w poscie
                                powyżej.
                                Nikogo na tym forum celowo nie obraziłam, za jakies niefortunne posuniecia
                                przeprosiłam, to co napisałam pod twoim adresem to tylko ocena tego co
                                czytam, "widzę' na forum.
                                Być może robisz sobie w ten sposób reklamę:), być może powody są inne,
                                których nie musisz oczywiście wyjawiac, ale tak to widac. Rozwaliłes to forum.
                                Szkoda, bo całkiem fajną tworzyliscie tu grupę.

                                a ja mam sie całkiem dobrze.
                                • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 29.08.04, 21:08
                                  a my sie mamy jeszcze lepiej
                                  i tez tworzymy fajna grupe, hehe
                                  i doprawdy, rybka nas opinia jakiejs niedopieszczonej maniaczki
                                  a forum ma sie calkiem dobrze, uwierz, poczytaj :) po prostu twoj czas tutaj sie
                                  juz skonczyl.
                                  adios ;)))
                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 08:26
                                    vviosna napisała:

                                    > a my sie mamy jeszcze lepiej
                                    > i tez tworzymy fajna grupe, hehe
                                    > i doprawdy, rybka nas opinia jakiejs niedopieszczonej maniaczki
                                    > a forum ma sie calkiem dobrze, uwierz, poczytaj :) po prostu twoj czas tutaj
                                    > sie juz skonczyl.
                                    > adios ;)))

                                    Skończył się jej czas, tyciego, mój, basi, #kasi i paru innych osób.
                                    Zasada Kopernika, że pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy znajduje i tutaj
                                    potwierdzenie. Skończył się czas merytorycznych sporów, zaczęły się rządy
                                    głupoty pod Twoim przywództwem. To czas bezproduktywnego, ale hałaśliwego
                                    warczenia w porcelankę. Tandeta i szmira w bezwstydnym natarciu.

                                    • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 09:33
                                      lokator napisał:

                                      > To czas bezproduktywnego, ale hałaśliwego
                                      > warczenia w porcelankę. Tandeta i szmira w bezwstydnym natarciu.
                                      >

                                      jak sie skupisz, to nawet cos madrego ci wychodzi. samokrytyka przyjeta.
                                      po coz wiec taplasz sie w tym g.?
                                      trawestujac poete: a po nas chocby gowno? dlugo sie broniles przed metodami
                                      tyciego - mariana, ale sie nie udalo, a to pech.
                                      to ma byc ten lepszy pieniadz?
                                      • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:12
                                        ted.allrightsreserved napisał:

                                        > jak sie skupisz, to nawet cos madrego ci wychodzi.

                                        Ha!

                                        > samokrytyka przyjeta.

                                        Kiepski dowcip, ale zawsze dowcip. Chyba jestem uprzedzony do Qczi, bo Twoje
                                        kiepskie dowcipy tak mnie nie rozkładają jak jej.

                                        > po coz wiec taplasz sie w tym g.?

                                        A po co Ty tu przychodzisz? Nałóg, ot co...

                                        > trawestujac poete: a po nas chocby gowno?

                                        Pewnie się ze mną nie zgodzisz, ale bardziej, wg mnie, pasuje to do
                                        działalności Qczi. W zakresie kopaniny, bo jeśli chodzi o zwykłą działalność to
                                        pasuje dalej idąca trawestacja: przed nami było disco-polo.

                                        > dlugo sie broniles przed metodami
                                        > tyciego - mariana, ale sie nie udalo, a to pech.

                                        Podobieństwo metod jest pozorne. Najlepszym dowodem jest nasza dyskusja.
                                        Natomiast jest pewna zbieżność celów. W ostatecznym rachunku nie wiadomo, która
                                        ścieżka będzie skuteczniejsza.

                                        > to ma byc ten lepszy pieniadz?

                                        Ciekawi mnie czy Qczi, gdy zwymyślała mnie w jakimś zapomnianym wątku (od
                                        chujów i skurwysynów - miałem zobaczyć "jak to jest"), zastanowiła się:
                                        czy było warto wdawać się w kopaninę. Co ona osiągnęła - nic. Ale teraz jest
                                        poirytowana. Podobała się jej początkowa polewka, szyderstwa, ale nie podoba
                                        jej się reakcja.
                                        Jeśli ona jest tym gorszym pieniądzem, a jest, bo jej działalność tu na forum
                                        to tylko werbalne popisy, albo bezsensowne wątki (to po Tobie ;-), to ja
                                        jestem, siłą rzeczy, pieniądzem lepszym.
                                        • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:24
                                          to nie byl dowcip. taka mialem nadzieje.
                                          myslalem, ze rzucanie guanowymi kulkami to twoja swiadoma metoda, a ty nawet nie
                                          zauwazyles brudu za paznokciami. mowisz wiec, ze w twoim wykonaniu to sie nazywa
                                          dyskusja? hłe hłe
                                          fakt, jeszcze nie rzucasz ch. i k., to cie wyroznia, na razie.
                                          • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:30
                                            Wg mnie to kto jak kto ale wy dwaj powinniście się dogadać! Spotkajcie sie może
                                            na piwku bez swoich pań.... jak chcecie sekundanta...świadka... czy Bóg wi co
                                            to mogę się poświęcić ale... najlepiej we dwójkę!!!!
                                            • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:50
                                              elodia napisała:

                                              > Wg mnie to kto jak kto ale wy dwaj powinniście się dogadać! Spotkajcie sie
                                              może
                                              >
                                              > na piwku bez swoich pań.... jak chcecie sekundanta...świadka... czy Bóg wi co
                                              > to mogę się poświęcić ale... najlepiej we dwójkę!!!!

                                              To co było, można omówić tutaj, tym bardziej, że Ted nie ma ochoty przedstawić
                                              jasno swego stanowiska co do przyczyn powstania tego bagna. Przyszłości nie
                                              będzie, bo Ted przestał być wiarygodny w moich oczach (i nie tylko).
                                              Zresztą, między nami istnieje niewypowiedziana gentleman's agreement w jakimś
                                              tam zakresie.


                                              =============================================================================
                                              Uwaga! To będzie żart! (chodzi o zbieżność z treścią tego postu)

                                              Wolę piwo pić z atomem
                                              niźli z jakimś oszołomem...
                                              • fool_vypas HOŁOTA 31.08.04, 11:12
                                                lokator napisał:

                                                > elodia napisała:
                                                >
                                                > > Wg mnie to kto jak kto ale wy dwaj powinniście się dogadać! Spotkajcie si
                                                > e
                                                > może
                                                > >
                                                > > na piwku bez swoich pań.... jak chcecie sekundanta...świadka... czy Bóg w
                                                > i co
                                                > > to mogę się poświęcić ale... najlepiej we dwójkę!!!!
                                                >
                                                > To co było, można omówić tutaj, tym bardziej, że Ted nie ma ochoty
                                                przedstawić
                                                > jasno swego stanowiska co do przyczyn powstania tego bagna. Przyszłości nie
                                                > będzie, bo Ted przestał być wiarygodny w moich oczach (i nie tylko).
                                                > Zresztą, między nami istnieje niewypowiedziana gentleman's agreement w jakimś
                                                > tam zakresie.
                                                >
                                                >
                                                > =============================================================================
                                                > Uwaga! To będzie żart! (chodzi o zbieżność z treścią tego postu)
                                                >
                                                > Wolę piwo pić z atomem
                                                > niźli z jakimś oszołomem...
                                                A KTO PRZEPRASZAM STAWIA, BO NIE DOCZYTAŁEM?
                                                • lokator Re: HOŁOTA 31.08.04, 11:40
                                                  fool_vypas napisał:

                                                  > A KTO PRZEPRASZAM STAWIA, BO NIE DOCZYTAŁEM?

                                                  Wersja pierwsza - elodia ;-)

                                                  Wersja druga - tyci, lokator - na zmianę.
                                                  • elodia Re:he he he 31.08.04, 11:49
                                                    jak w trójkę... Ted - Lokator - Ja... to stawiam;)
                                                    Tylko się szybko musicie zdecydować bo wiecie jak ślisko... to ja z moimi
                                                    kopytkami nie wyjdę...
                                                    Tylko... postawić mogę a dyskusję prowadźcie sami!
                                                    Ewentualnie, jak który zamiast argumemntów zacznie rzucać epitety to mu
                                                    postawię widelcem w łapkę (mam świetnie opanowane!) ale Was o takie zagrywki
                                                    nie posądzam;)
                                          • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:40
                                            ted.allrightsreserved napisał:

                                            > to nie byl dowcip. taka mialem nadzieje.
                                            > myslalem, ze rzucanie guanowymi kulkami to twoja swiadoma metoda, a ty nawet
                                            > nie zauwazyles brudu za paznokciami.

                                            Oooo!!!
                                            Jaki Ty masz sokoli wzrok. A może przestaw ostrość w swojej lunecie, to
                                            wyraźnie zobaczysz brud za swoimi paznokciami. Chciałeś, w jakiś sposób, tego
                                            gówna, które zalało forum, bo sam uruchomiłeś spust. Tyle, że efekty przerosły
                                            Twoje najśmielsze oczekiwania. Chciałeś utrzeć nosa Tyciemu? No i co, udało
                                            się? O ten efekt chodziło Tobie i Qczi? Sądząc po waszym obecnym zachowaniu -
                                            raczej nie. To dlaczego nie napiszesz, że mogło to wszystko wyglądać inaczej i,
                                            że pomyliłeś się w ocenie? A może nie pomyliłeś się? Może znasz na tyle tyciego
                                            i pozostałych, że wiedziałeś, że będzie ostra zadyma? Naraziłeś swoje i jej
                                            imię dla polewki czy dla ukazania, że tyci to brutal? Otrzepiesz się i
                                            pójdziesz dalej? No, jak to jest?
                                            • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 11:45
                                              lokator napisał:

                                              > ted.allrightsreserved napisał:
                                              >
                                              > > to nie byl dowcip. taka mialem nadzieje.
                                              > > myslalem, ze rzucanie guanowymi kulkami to twoja swiadoma metoda, a ty na
                                              > wet
                                              > > nie zauwazyles brudu za paznokciami.
                                              >
                                              > Oooo!!!
                                              > Jaki Ty masz sokoli wzrok. A może przestaw ostrość w swojej lunecie, to
                                              > wyraźnie zobaczysz brud za swoimi paznokciami. Chciałeś, w jakiś sposób, tego
                                              > gówna, które zalało forum, bo sam uruchomiłeś spust. Tyle, że efekty przerosły
                                              > Twoje najśmielsze oczekiwania. Chciałeś utrzeć nosa Tyciemu? No i co, udało
                                              > się? O ten efekt chodziło Tobie i Qczi? Sądząc po waszym obecnym zachowaniu -
                                              > raczej nie. To dlaczego nie napiszesz, że mogło to wszystko wyglądać inaczej i,
                                              >
                                              > że pomyliłeś się w ocenie? A może nie pomyliłeś się? Może znasz na tyle tyciego
                                              >
                                              > i pozostałych, że wiedziałeś, że będzie ostra zadyma? Naraziłeś swoje i jej
                                              > imię dla polewki czy dla ukazania, że tyci to brutal? Otrzepiesz się i
                                              > pójdziesz dalej? No, jak to jest?

                                              myslisz skutek i przyczyne.
                                              nie moglem przewidziec, ze dorosly, dzieciaty facet zachowa sie jak urazona
                                              panienka. nie bylo ku temu przeslanek. calkowite zaskoczenie.
                                              i to wlasnie ta urazona panienka zatakowala pierwsza. akcja - reakcja, pamietasz?
                                              a, ze oboje stosuja zasade: najpierw przywal siekiera, a potem sie zobaczy za
                                              co, to efekty masz na forum.
                                              • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:52
                                                > myslisz skutek i przyczyne.
                                                > nie moglem przewidziec, ze dorosly, dzieciaty facet zachowa sie jak urazona
                                                > panienka. nie bylo ku temu przeslanek. calkowite zaskoczenie.
                                                > i to wlasnie ta urazona panienka zatakowala pierwsza. akcja - reakcja,
                                                pamietas
                                                > z?
                                                > a, ze oboje stosuja zasade: najpierw przywal siekiera, a potem sie zobaczy za
                                                > co, to efekty masz na forum.


                                                kretyn,normalnie kretyn.
                                                • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 12:01
                                                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                  > > myslisz skutek i przyczyne.
                                                  > > nie moglem przewidziec, ze dorosly, dzieciaty facet zachowa sie jak urazo
                                                  > na
                                                  > > panienka. nie bylo ku temu przeslanek. calkowite zaskoczenie.
                                                  > > i to wlasnie ta urazona panienka zatakowala pierwsza. akcja - reakcja,
                                                  > pamietas
                                                  > > z?
                                                  > > a, ze oboje stosuja zasade: najpierw przywal siekiera, a potem sie zobacz
                                                  > y za
                                                  > > co, to efekty masz na forum.
                                                  >
                                                  >
                                                  > kretyn,normalnie kretyn.

                                                  wole okreslenie 'urazona panienka', ale skoro nalegasz
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:04
                                                    nie wygladasz jak panienka,tylko jak kretyn.w sumie adekwatnie do zachowania.
                                                    cos jeszcze ciekawego ci sie ubrdało w glowce?
                                                    na zdrowie!
                                                • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 12:04
                                                  Racja... pamiętam, że Tyci rzucił pierwszym kamieniem! Tzn tu na forum! Co do
                                                  realu się nie wypowiadam bo... wiem, że nic nie wiem! A pamiętam dobrze z tej
                                                  prostej przyczyny, że... sama wtedy serdecznie nienawidziłam (co straszliście
                                                  Ljane,Teda i innych gorszyło)Qczi - nie rozumiałam czemu inni a już najbardziej
                                                  Ljane się zachwycają- i byłam Tyciemu bardzo, bardzo wdzięczna... choć jeden
                                                  mądry myślałam!
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:16
                                                    > Racja... pamiętam, że Tyci rzucił pierwszym kamieniem!

                                                    wrong!
                                                    zle pamietasz,chocby dlatego,ze pierwsze byly aluzje ktorych nikt nie rozumial
                                                    poza tyciarkiem, to oczywiste ze gdy:
                                                    wiosna napisze ze :najbardziej mnie dzis rozbawilo iz peweien wielonickowy cham
                                                    stwierdzil mi dzis ze nie podoba mu sie moje poczucie humoru"...
                                                    to
                                                    nie zapamietasz tego jako atak,natomiast zapamietasz odpowiedz tyciego:

                                                    spadaj vviosna, ty glupia suko
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:25
                                                    jeszcze inaczej:

                                                    czy ktos pamieta naczelne haslo qczi: robimy ze wszystkiego i ze wszystkich
                                                    polewke?

                                                    akcja,reakcja?
                                                  • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 12:32
                                                    Nieeeee kochany... te kamienie były potem... pierwszy kamień - ten, który mnie
                                                    tak ucieszył był jeszcze zanim wszyscy prócz Ljane poznali Qczi... w tym watku
                                                    o serku.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=7903091&v=2&s=0
                                                    Nie wiem jak dla niej ale dla mnie to był bardzo duży kamień i bardzo mi się
                                                    podobał;) Uznałam go za wyjątkowo celny;)

                                                    Potem były inne kamyki z Twojej strony... też niezłe... też mi się podobały...
                                                    Ze strony Qczi były kamienie ale... dopiero po Waszym kafejkowym spotkaniu,
                                                    które ze względu na nią ominęłam i o ile pamiętam... jakiś X czasu po nim a co
                                                    w X się działo w realu to nie wiem i... guzik mnie to obchodzi...
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:41
                                                    elodia napisała:

                                                    > Nieeeee kochany... te kamienie były potem... pierwszy kamień - ten, który
                                                    mnie
                                                    > tak ucieszył był jeszcze zanim wszyscy prócz Ljane poznali Qczi... w tym
                                                    watku
                                                    > o serku.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=7903091&v=2&s=0
                                                    > Nie wiem jak dla niej ale dla mnie to był bardzo duży kamień i bardzo mi się
                                                    > podobał;) Uznałam go za wyjątkowo celny;)

                                                    rzeczywiscie tyciarek raczyl skomentowac glupote qczi,piekny watek,ale to nie
                                                    bylo nic personalnego.
                                                    nawet gdy qczi wlała mozgi po starym rynku,byla uwazana przez tyciarka jedynie
                                                    za glupia ges o niesamowitym mniemaniu o sobie.tylko tyle.malo to czubkow w
                                                    internecie? jeden wiecej,jeden mniej.anonimowy internetowy czubek.

                                                    zabawe ad personum zafundowal Ted, a panna uznala,ze moze sobie teraz w nagrode
                                                    za darmo pojedzic szantazujac prywatnymi informacjami.
                                                    a tu ups.
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:54
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):


                                                    zeby bylo jeszcze smieszniej to o ile mi wiadomo, z watku o serkach i mozgach
                                                    na starym rynku tyciarek smial sie jeszcze razem z Tedem.
                                                    bylo: ha ha hi hi
                                                    jaka ona glupia.

                                                  • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 12:59

                                                    "rzeczywiscie tyciarek raczyl skomentowac glupote qczi,piekny watek,ale to nie
                                                    bylo nic personalnego."

                                                    Tyciarek raczył...
                                                    a przed tym raczył skomentować głupotę Radcy... bo ciągle tylko linki daje,
                                                    elodii... bo ciągle ta poezja... (łez wylałam przez dowcipny komentarz jego)...
                                                    i od 2001 roku wielu (nie wymieniam - ktoś może sobie nie życzyć)ludzi w ten
                                                    sposób skomentował...

                                                    Nie, ja już żalu nie mam ale weź Marian pod uwagę, że te jego komentarze - w
                                                    dobrej(mam nadzieję) wierze czynione, by złe wyplenić- ciężko ludzi ranią...
                                                    A jakim prawem on nam sędzią?
                                                    Gdybyż on miał jeszcze 1/10 mądrości Lokatora to pół biedy... a zresztą co ja
                                                    za głupoty gadam... wtedy byśmy tego wątku nie pisali...
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:11
                                                    z jeszcze innej beczki:

                                                    poznaje sie dwoch facetow.obaj zonaci i dzieciaci. wszyscy sie lubia (albo
                                                    ktos udaje).
                                                    jedni drugich od zawsze odwiedzaja z rodzinami.skladaja zyczenia: facet z zona
                                                    i dziecmi,opowiadaja wspolnie nasze dzieci to,wasze tamto-super!
                                                    mijaja tak ze dwa lata.BACH!
                                                    okazuje sie ze to wszystko bylo oszustwo. jeden z facetow od dawna szukal juz
                                                    innej kobiety.
                                                    wszystko to byla mistyfikacja,ze dobry maz,ze dobry ojciec.z dnia na dzien kaze
                                                    tez lubic swoja nowa wybranke,
                                                    ktorej drugi nie ceni za glupote,a ktora w swej beztrosce jeszcze zaognia
                                                    terapie szokowa.
                                                    coz za perwersja oczekiwac,ze ktos przyjdzie jeszcze do niego i powie radosnie
                                                    bylej czesc co slychac,wszystko w porzadku? i pojsc z facetem i jego nowa na
                                                    piwo!!
                                                  • fool_vypas FOOL VYPAS 31.08.04, 13:15
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > z jeszcze innej beczki:
                                                    >
                                                    > poznaje sie dwoch facetow.obaj zonaci i dzieciaci. wszyscy sie lubia (albo
                                                    > ktos udaje).
                                                    > jedni drugich od zawsze odwiedzaja z rodzinami.skladaja zyczenia: facet z
                                                    zona
                                                    > i dziecmi,opowiadaja wspolnie nasze dzieci to,wasze tamto-super!
                                                    > mijaja tak ze dwa lata.BACH!
                                                    > okazuje sie ze to wszystko bylo oszustwo. jeden z facetow od dawna szukal juz
                                                    > innej kobiety.
                                                    > wszystko to byla mistyfikacja,ze dobry maz,ze dobry ojciec.z dnia na dzien
                                                    kaze
                                                    >
                                                    > tez lubic swoja nowa wybranke,
                                                    > ktorej drugi nie ceni za glupote,a ktora w swej beztrosce jeszcze zaognia
                                                    > terapie szokowa.
                                                    > coz za perwersja oczekiwac,ze ktos przyjdzie jeszcze do niego i powie
                                                    radosnie
                                                    > bylej czesc co slychac,wszystko w porzadku? i pojsc z facetem i jego nowa na
                                                    > piwo!!
                                                    WYKUPUJĘ ABONAMENT!DALEJ!
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:16
                                                    > a przed tym raczył skomentować głupotę Radcy... bo ciągle tylko linki daje,
                                                    > elodii... bo ciągle ta poezja... (łez wylałam przez dowcipny komentarz
                                                    jego)...

                                                    radca chcial tyciarka oszukac,nieladnie :-)

                                                    >elodii... bo ciągle ta poezja...

                                                    yyyy,no coz,bylo cos o anonimowych czubkach.ANONIMOWYCH! tu jest pies
                                                    pogrzebany.czy ktos ci właził butami do domu?
                                                    NIE !

                                                    > A jakim prawem on nam sędzią?
                                                    nie sadze by byl sedzia.od sedziowania to jest wlasnie radca :-)
                                                  • fool_vypas JERRY SPRINGER SHOW 31.08.04, 13:18
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > > a przed tym raczył skomentować głupotę Radcy... bo ciągle tylko linki daj
                                                    > e,
                                                    > > elodii... bo ciągle ta poezja... (łez wylałam przez dowcipny komentarz
                                                    > jego)...
                                                    >
                                                    > radca chcial tyciarka oszukac,nieladnie :-)
                                                    >
                                                    > >elodii... bo ciągle ta poezja...
                                                    >
                                                    > yyyy,no coz,bylo cos o anonimowych czubkach.ANONIMOWYCH! tu jest pies
                                                    > pogrzebany.czy ktos ci właził butami do domu?
                                                    > NIE !
                                                    >
                                                    > > A jakim prawem on nam sędzią?
                                                    > nie sadze by byl sedzia.od sedziowania to jest wlasnie radca :-)
                                                    WE LOVE YOU JERRY!
                                                  • elodia Re: JERRY SPRINGER SHOW 31.08.04, 13:35
                                                    "...okazuje sie ze to wszystko bylo oszustwo. jeden z facetow od dawna szukal
                                                    juz innej kobiety..."

                                                    A TY na jego miejscu zwierzał byś się wszystkim kumplom po kolei... "...że żona
                                                    go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią..." , taaak... jak znam facetów to
                                                    akurat skorzy bardzo do chlapania ozorem na prawo i lewo na takie tematy... no
                                                    ale może ja znam innych... czy ja wiem? Starszych np.? Bo teraz młodzież to o
                                                    wielu rzeczach bez wstydu mówi... o których ja... nie powiem nikomu... bo to
                                                    np. piękno tylko dla mnie...
                                                  • Gość: Marian Re: JERRY SPRINGER SHOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:46
                                                    niedokladnie,nie rozumiesz,poza tym nie wiem ,on ma teraz 15 lat a tyciarek
                                                    drugie tyle.
                                                  • fool_vypas Re: JERRY SPRINGER SHOW-PODSUMOWANIE 31.08.04, 13:59
                                                    DBAJCIE O SIEBIE I PAMIĘTAJCIE-JAK O SIEBIE NIE ZADBACIE,TO NIKT O O WAS NIE
                                                    ZADBA.A TAK WOGLE TO GRAMY ZAWSZE O 22.00 PO DWA ODCINKI.
                                                  • fool_vypas WERDYKT JURY - JERRY SPRINGER FINAL THOUGHT 31.08.04, 18:52
                                                    Z przyjaźni zrobiła się kaszanka.Coś się kończy, coś się zaczyna. Bez vodki nie
                                                    dociekniosz. Hity z satelity . Gdzie posty piszą, tam wióry lecą. I belki też.
                                                    Tylko bobry mają zęby przystosowane do przegryzania belek. Jeden jest ranny.
                                                    Drugi krwawi. Kolejny drwi i na tym korzysta. Bo gdzie dwóch się bije, tam
                                                    trzeci korzysta. Ale chociaż przez to podjudzanie nie daje tamtym dojść do
                                                    siebie, a co dopiero do konsensusu- gwiazdą forum nie zostanie. Bo mimo
                                                    wulgarności (czasem ohydnej, częściej zarażającej śmiechem i komizmem)Tyciarek
                                                    jest dobry, mądry i inteligentny oraz bardzo lubiany. Gdyby wiedział jak bardzo
                                                    i przez kogo- to by mu się słabo zrobiło.Tak więc królem forum jest
                                                    Tyciarek.Lokator jest inteligentnym człowiekiem, którego działania szkodzą
                                                    wszystkim. Obłuda jest ohydnym narzędziem. Wzbudza pogardę i niechęć.Od tego
                                                    postu- wątek puszczam samopas. Dbajcie o siebie.Istniejcie. Nie zmieniajcie
                                                    się. Jeśli wam się uda dogadać- będzie full wypas.
                                                  • vviosna Re: WERDYKT JURY - JERRY SPRINGER FINAL THOUGHT 31.08.04, 22:05
                                                    co ty pier.. ;))
                                                  • lokator Re: WERDYKT JURY - JERRY SPRINGER FINAL THOUGHT 01.09.04, 10:12
                                                    fool_vypas napisał:

                                                    > Z przyjaźni zrobiła się kaszanka.Coś się kończy, coś się zaczyna. Bez vodki
                                                    nie
                                                    >
                                                    > dociekniosz. Hity z satelity . Gdzie posty piszą, tam wióry lecą. I belki
                                                    też.
                                                    > Tylko bobry mają zęby przystosowane do przegryzania belek. Jeden jest ranny.
                                                    > Drugi krwawi. Kolejny drwi i na tym korzysta. Bo gdzie dwóch się bije, tam
                                                    > trzeci korzysta. Ale chociaż przez to podjudzanie nie daje tamtym dojść do
                                                    > siebie, a co dopiero do konsensusu- gwiazdą forum nie zostanie. Bo mimo
                                                    > wulgarności (czasem ohydnej, częściej zarażającej śmiechem i komizmem)
                                                    Tyciarek
                                                    > jest dobry, mądry i inteligentny oraz bardzo lubiany. Gdyby wiedział jak
                                                    bardzo
                                                    >
                                                    > i przez kogo- to by mu się słabo zrobiło.Tak więc królem forum jest
                                                    > Tyciarek.Lokator jest inteligentnym człowiekiem, którego działania szkodzą
                                                    > wszystkim. Obłuda jest ohydnym narzędziem. Wzbudza pogardę i niechęć.Od tego
                                                    > postu- wątek puszczam samopas. Dbajcie o siebie.Istniejcie. Nie zmieniajcie
                                                    > się. Jeśli wam się uda dogadać- będzie full wypas.

                                                    Mógłbyś/mogłabyś tak pisać, gdybyś choć raz był/była z nami na piwku. Lektura
                                                    postów na forum to, mimo, że dużo faktów zostało tu przywleczonych, wciąż za
                                                    mało. To nie ja jestem twórcą tej wojny.
                                                  • lokator Re: WERDYKT JURY - JERRY SPRINGER FINAL THOUGHT 01.09.04, 11:37
                                                    fool_vypas napisał:

                                                    > Lokator jest inteligentnym człowiekiem, którego działania szkodzą
                                                    > wszystkim.

                                                    Ile podpisów zbierzesz pod tym twierdzeniem? Trzy, razem z Tobą?

                                                    > Obłuda jest ohydnym narzędziem.

                                                    Jeżeli zarzucasz mi obłudę to, po pierwsze, chcesz zasiać w Tycim wątpliwości
                                                    czyli skłócić nas. Po drugie, musisz mieć ze mną, że posłużę się Tyciego
                                                    sformułowaniem, rachunki do wyrównania. Dobrze się kamuflujesz, ale nie dlatego
                                                    nie będę Cię szukał. Po prostu piszesz nieprawdę (przynajmniej w części ;-).
                                                    Obłudą są na pewno Twoje pochlebstwa pod adresem Tyciego. Nie dlatego, że
                                                    nieprawdziwe, ale dlatego, że nieszczere.
                                                  • elodia Re: JERRY SPRINGER SHOW 31.08.04, 14:11
                                                    Dobra skoro nie rozumiem to kończę dyskusję... tylko jak tak napisałeś to
                                                    skojarzyło mi się z moją kuzynką... ona z mężem byli idealnym małżeństwem
                                                    przy... innych i tylko najbliższa rodzina (i też nie cała) wiedziała... i gdy
                                                    ich dzieci poszły do średniej, rozwiedli się i nikt z obcych nie uwierzyłby, że
                                                    gdy "widzów" nie było... nie odzywali się do siebie od dobrych 10 lat... A po
                                                    ich rozwodzie... jego najlepszy przyjaciel z jej najlepszą przyjaciółką...
                                                    spotkali mnie na weselu i zdziwieni... aaaaale przeciez to nie-do-pojęcia! Oni
                                                    się tak kochali.... Zbyłam milczeniem... i tu też mogę tyle bo jeśli chodzi o
                                                    realne T-T kontakty to tyle wiem co od mojej byłej ukochanej... jak ją znam...
                                                    70% nieprawda... (jak z tym, że JA doprowadziłam TB do samobójstwa... trochę
                                                    usłyszane, trochę zapomniane, trochę dodane...)Zresztą i wcześniej - jak bym
                                                    jej wierzyła to za Tedem na kolanach bym chodziła a Tyciego w łyżce wody
                                                    utopiła:)))Ale może i tu sie mylę? Może to 70% prawdy? Zwisa... W każdym razie
                                                    najwięcej to wiem na swój temat a reszta....


                                                    ple ple ple jedna pani drugiej pani powiedziala na plebani:))))))))))

                                                    Aaaaaaa właśnie przez to niezrozumienie- uważam, że TED i LOKATOR POWINNI
                                                    porozmawiać w dwójkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                                  • lokator Re: JERRY SPRINGER SHOW 31.08.04, 14:21
                                                    elodia napisała:

                                                    > "...okazuje sie ze to wszystko bylo oszustwo. jeden z facetow od dawna szukal
                                                    > juz innej kobiety..."
                                                    >
                                                    > A TY na jego miejscu zwierzał byś się wszystkim kumplom po kolei... "...że
                                                    > żona
                                                    > go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią..." , taaak... jak znam facetów to
                                                    > akurat skorzy bardzo do chlapania ozorem na prawo i lewo na takie tematy...
                                                    > no ale może ja znam innych... czy ja wiem?

                                                    Znasz innych. Takich, którzy nic nie mówią nikomu. Od dobrego kumpla przyjmują
                                                    zaproszenie na sylwestra dla siebie i żony, po czym zjawiają się z jakąś laską
                                                    (wiesz, że kumpel miał córkę) i na pytanie:
                                                    - A co u Jadźki (to żona)? Chora czy co?
                                                    odpowiadają:
                                                    - Wiesz (sic!), rozwiodłem się rok temu, ale nie będziemy o tym mówić.
                                                    A ty przyglądasz się lasce i ze zdumieniem rozpoznajesz panienkę z
                                                    hipermarketu, która zwymyślała Cię, gdy zwróciłaś jej uwagę, że próbuje Cię
                                                    oszukać. Twój kumpel nie rozumie, dlaczego przestałaś go zapraszać do siebie...


                                                    ============================================================================
                                                    To wymyślona historia! Proszę nie doszukiwać się zbytnich analogii!
                                                  • elodia Re: JERRY SPRINGER SHOW 31.08.04, 14:42
                                                    uuuuuuuuffffff się wyśmiałam......

                                                    A poważniej.... powiedziała bym małe co nieco kumplowi ale NIE przy ludziach i
                                                    Broń Bóg na forum... pod warunkiem, że...

                                                    Byłabym na 100% pewna, że to co nas łączyło (czyli nie to co ja mu mówiłam o
                                                    sobie ale to CO ON MI MÓWIŁ o sobie) było... na tyle bliskie by mi nie robić
                                                    takich jaj...
                                                    albo...
                                                    Gdybym spojrzała mu w oczy i zobaczyła, że po latach matowych są błyszcząco
                                                    szczęśliwe...

                                                    No, niestety - ten drugi warunek to chyba tylko dla kobiety spełnialny... nie
                                                    znam pana, który widzi matowe...puste oczy... przerażająco szklane czasami...

                                                    A wydawało się, że masz szczególny wzrok.....
                                                    Nie, nie, i nie!!!!
                                                    Więcej w tym wątku nie piszę... Lokatorze, rozmawiamy nie raz, nie dwa możesz
                                                    zapytać odpowiem... ale nie publicznie....
                                                    Bo... podpalacz czuwa... zgadzam się z Tobą w domysłach... i z tego co wiem to
                                                    ktoś z naszego pięknego miasta ale... z dwóch? (czemu) miejsc...
                                                    ------------------
                                                    Koniec!!
                                                  • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 18:14
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > elodia napisała:
                                                    >
                                                    > > Nieeeee kochany... te kamienie były potem... pierwszy kamień - ten, który
                                                    >
                                                    > mnie
                                                    > > tak ucieszył był jeszcze zanim wszyscy prócz Ljane poznali Qczi... w tym
                                                    > watku
                                                    > > o serku.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=7903091&v=2&s=0
                                                    > > Nie wiem jak dla niej ale dla mnie to był bardzo duży kamień i bardzo mi
                                                    > się
                                                    > > podobał;) Uznałam go za wyjątkowo celny;)
                                                    >
                                                    > rzeczywiscie tyciarek raczyl skomentowac glupote qczi,piekny watek,ale to nie
                                                    > bylo nic personalnego.
                                                    > nawet gdy qczi wlała mozgi po starym rynku,byla uwazana przez tyciarka jedynie
                                                    > za glupia ges o niesamowitym mniemaniu o sobie.tylko tyle.malo to czubkow w
                                                    > internecie? jeden wiecej,jeden mniej.anonimowy internetowy czubek.
                                                    >
                                                    > zabawe ad personum zafundowal Ted, a panna uznala,ze moze sobie teraz w nagrode
                                                    >
                                                    > za darmo pojedzic szantazujac prywatnymi informacjami.
                                                    > a tu ups.

                                                    z tego, co pamietam, wysmiewales rodzinne wypady do marketu po serki
                                                    jakie stanowisko w tej kwestii ma lokator? tez uwaza to za przejaw totalnej
                                                    glupoty i oszolomstwa???
                                                    ;-)))))))))))))
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 09:45
                                                    vviosna napisała:

                                                    > z tego, co pamietam, wysmiewales rodzinne wypady do marketu po serki
                                                    > jakie stanowisko w tej kwestii ma lokator? tez uwaza to za przejaw totalnej
                                                    > glupoty i oszolomstwa???
                                                    > ;-)))))))))))))

                                                    Dwie osoby jadą środkami komunikacji miejskiej. Jedna z nich ma zniżkę. Podróż
                                                    opłacają w dwie strony. Pytanie: ile trzeba kupić, przecenionych o złotówkę
                                                    serków, aby wyprawa się opłaciła?
                                                    Odpowiedź: sześć, żeby wyjść na zero, z piętnaście, aby mieć satysfakcję.
                                                    Ja lubię chodzić do supermarketu i rozumiem, że inni też to lubią. Traktuję to
                                                    jako rozrywkę. Wielu ludzi tak do tego podchodzi. Tyle, że głównym wątkiem w
                                                    tamtych Twoich postach był zachwyt wywołany przeceną serka. Wszyscy wiedzą, że
                                                    jesteś szalona. Jedni traktują tę Twoją cechę jako pozytywne zakręcenie, inni
                                                    wprost przeciwnie. Dla mnie, matematyczka, która ćwierć miasta przejeżdża
                                                    autobusami, aby dostać przeceniony ulubiony serek, jest zdrowo kopnięta, w
                                                    pejoratywnym znaczeniu - jak najbardziej.
                                                  • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 12:02
                                                    sieciowka, chlopie, wiesz, co to jest?posty byly o tour de pologne, tez nie
                                                    wiesz, jak sadze?
                                                    aaaa i jak widac, matematyka nie jest twoja mocna strona, chodzi o 0,25
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:06
                                                    vviosna napisała:

                                                    > sieciowka, chlopie, wiesz, co to jest?posty byly o tour de pologne, tez nie
                                                    > wiesz, jak sadze?
                                                    > aaaa i jak widac, matematyka nie jest twoja mocna strona, chodzi o 0,25


                                                    boszzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
                                                    nie moge...
                                                    hy hy hy hy hy hy hy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy
                                                    hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy
                                                    hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy
                                                    hy hy hyhy hy hy hy hy hyhy hy hy hy hy hyv
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 12:45
                                                    vviosna napisała:

                                                    > sieciowka, chlopie, wiesz, co to jest?posty byly o tour de pologne, tez nie
                                                    > wiesz, jak sadze?
                                                    > aaaa i jak widac, matematyka nie jest twoja mocna strona, chodzi o 0,25

                                                    Ha! Ha! Ha!
                                                    A Ty to ani na klockach, ani wprost nie rozumiesz.
                                                    :-)))))))))))))))


                                                    PS. Dwie sieciówki, czy jedna? To bardzo ważne dla sprawy. Bez jaj.

                                                  • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 13:21
                                                    lokator napisał:

                                                    >
                                                    > PS. Dwie sieciówki, czy jedna? To bardzo ważne dla sprawy. Bez jaj.
                                                    >
                                                    :dwie
                                                    :jeden przystanek (nie cale miasto)
                                                    :25gr na serku
                                                    zcalkujmy to

                                                    ps
                                                    tamten watek byl o kiepskiej organizacji tour de pologne, a nie o serkach
                                                    na wynik calkowania i tak nie ma to wplywu, ale moze chcialbys wiedziec
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 14:55
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > PS. Dwie sieciówki, czy jedna? To bardzo ważne dla sprawy. Bez jaj.
                                                    > >
                                                    > :dwie
                                                    > :jeden przystanek (nie cale miasto)
                                                    > :25gr na serku

                                                    Ech... No dobrze. W tym wypadku przyznaję wam rację....
                                                    Z dwiema sieciówkami, w ramach relaksu (choć częściowo nie doszedł do skutku),
                                                    było warto jechać po serek.
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:22
                                                    ted.allrightsreserved napisał:
                                                    tamten watek byl o kiepskiej organizacji tour de pologne, a nie o serkach
                                                    > na wynik calkowania i tak nie ma to wplywu, ale moze chcialbys wiedziec

                                                    kracze jak rasowa papuga ha ha ha ha ha ha
                                                    urodzony adwokat!!!
                                                    ha ha ha ha

                                                    swoja droga niewdzieczne zajecie: najpierw cos sie obsmiewa, płacze jak norka
                                                    jakie to glupie, by w wyniku nieprzewidzianych wypadkow ,jakis czas pozniej,
                                                    bronic tej glupoty.

                                                    ale ubaw ha ha ha ha
                                                  • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 16:53
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    > tamten watek byl o kiepskiej organizacji tour de pologne, a nie o serkach
                                                    > > na wynik calkowania i tak nie ma to wplywu, ale moze chcialbys wiedziec
                                                    >
                                                    > kracze jak rasowa papuga ha ha ha ha ha ha
                                                    > urodzony adwokat!!!
                                                    > ha ha ha ha
                                                    >
                                                    > swoja droga niewdzieczne zajecie: najpierw cos sie obsmiewa, płacze jak norka
                                                    > jakie to glupie, by w wyniku nieprzewidzianych wypadkow ,jakis czas pozniej,
                                                    > bronic tej glupoty.
                                                    >
                                                    > ale ubaw ha ha ha ha

                                                    w tamtym watku dostales, chlopcze, becki az milo
                                                    nie potrzeba adwokata aby sie przekonac
                                                    ale ubaw ha ha ha ha, no nie?
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 19:42
                                                    > w tamtym watku dostales, chlopcze, becki az milo
                                                    > nie potrzeba adwokata aby sie przekonac
                                                    > ale ubaw ha ha ha ha, no nie?

                                                    no nie,co za jajeczne ptaszysko z tej papugi.
                                                    i ty tak bez mrugniecia nawet?
                                                    groza ci jakies powazne sankcje za chwile szczerosci-prawdomownosci?
                                                    ha ha ha ha ha
                                                    miesiac robótek recznych za kare :-)

                                                    tyciarek mowi,ze o ile pamieta to czesc postow tyciarka chyba nawet zostalo
                                                    napisanych w tym watku u Teda,ale pewnosci w tej dziedzinie brak :-)
                                                  • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 22:06
                                                    lokator napisał:

                                                    > vviosna napisała:
                                                    >
                                                    > > sieciowka, chlopie, wiesz, co to jest?posty byly o tour de pologne, tez n
                                                    > ie
                                                    > > wiesz, jak sadze?
                                                    > > aaaa i jak widac, matematyka nie jest twoja mocna strona, chodzi o 0,25
                                                    >
                                                    > Ha! Ha! Ha!
                                                    > A Ty to ani na klockach, ani wprost nie rozumiesz.
                                                    > :-)))))))))))))))
                                                    >
                                                    >
                                                    > PS. Dwie sieciówki, czy jedna? To bardzo ważne dla sprawy. Bez jaj.
                                                    >

                                                    2
                                                    a wy w czworke dygacie, to ile to jest?
                                                  • rhemek Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 02.09.04, 23:01
                                                    Niezle... mozna nie byc z rok a dyskusja ciagle o tym samym..
                                              • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 12:10
                                                ted.allrightsreserved napisał:

                                                > myslisz skutek i przyczyne.
                                                > nie moglem przewidziec, ze dorosly, dzieciaty facet zachowa sie jak urazona
                                                > panienka. nie bylo ku temu przeslanek. calkowite zaskoczenie.
                                                > i to wlasnie ta urazona panienka zatakowala pierwsza. akcja - reakcja,
                                                > pamietasz?

                                                Wijesz się jak piskosz. Jeżeli kogoś urazisz to on czuje się urażony. Jeśli
                                                piszesz "urażona panienka" to po to, aby to zbagatelizować, sprowadzić wartość
                                                tego argumentu do zera. No i wtedy wychodzi w wyniku zamiana skutku i
                                                przyczyny. Ale to manipulacja, taki wybieg odwracający uwagę.
                                                Piszesz 'nie moglem przewidziec'. I są dwie możliwości:
                                                1. Nie przewidziałeś, jesteś nieprzewidujący, może gruboskurny, a może
                                                lekceważąco podchodzisz do innych ludzi. Nie umniejsza to w niczym Twojej winy.
                                                Nie przewidziałeś, próbowałeś swatać ogień z wodą.
                                                2. Piszesz nieprawdę. Uraziłeś, bo chciałeś urazić. A teraz razi Cię
                                                niewspółmierna, Twoim zdaniem, reakcja tyciego na Waszą polewkę, zlewkę i kpinę.
                                                Nie masz w tej historii czystego sumienia.

                                                > a, ze oboje stosuja zasade: najpierw przywal siekiera, a potem sie zobaczy za
                                                > co, to efekty masz na forum.

                                                Fakt, oboje są w gorącej wodzie kąpani. Ale chyba nie próbujesz udowadniać:
                                                oboje stosują zasadę - najpierw przywal siekierą, więc winien jest tyciarek, bo
                                                zachował się jak urażona panienka, gdy qczi próbowała z niego kpić? A ja nie
                                                jestem winien, bo nie przewidziałem.

                                                • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 12:33
                                                  lokator napisał:

                                                  manipulujesz, albo jestes niedoinformowany
                                                  nie mozna przewidziec zachowania psychopaty. kiedy komus nadepniesz niechcacy na
                                                  odcisk, to nie spodziewasz sie, ze zastrzeli ciebie i cala twoja rodzine, w tym
                                                  matke.
                                                  spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, a przynajmniej bedzie
                                                  chcial wysluchac wyjasnien. a tu, najpierw byla artyleria, po ktorej nie bylo
                                                  juz sensu cokolwiek wyjasniac. ot co.
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 14:02
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał:
                                                    >
                                                    > manipulujesz, albo jestes niedoinformowany
                                                    > nie mozna przewidziec zachowania psychopaty. kiedy komus nadepniesz niechcacy
                                                    > na
                                                    > odcisk, to nie spodziewasz sie, ze zastrzeli ciebie i cala twoja rodzine, w
                                                    > tym matke.
                                                    > spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, a przynajmniej bedzie
                                                    > chcial wysluchac wyjasnien. a tu, najpierw byla artyleria, po ktorej nie bylo
                                                    > juz sensu cokolwiek wyjasniac. ot co.

                                                    Ale kluczysz! Ha! Ha! Ha! Mistrzostwo!

                                                    ...spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, kiedy komus nadepniesz
                                                    niechcacy na odcisk...

                                                    Gdy komuś nadepniesz niechcący na odcisk to nie będziesz czekał aż on dokona
                                                    wyboru czy zapytać o powody czy zabić Twoją Matkę tylko go PRZEPROSISZ.
                                                    Ha! Ha! Ha!
                                                    Oj, Tedzik, Tedzik...

                                                    Lub inaczej:
                                                    - Hej, kolego, nadepnąłem Tobie niechcący na odcisk. Czy chcesz posłuchać moich
                                                    wyjaśnień na temat powodów, dla których to zrobiłem?
                                                    Ha! Ha! Ha!
                                                  • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 14:37
                                                    lokator napisał:

                                                    > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    >
                                                    > > lokator napisał:
                                                    > >
                                                    > > manipulujesz, albo jestes niedoinformowany
                                                    > > nie mozna przewidziec zachowania psychopaty. kiedy komus nadepniesz niech
                                                    > cacy
                                                    > > na
                                                    > > odcisk, to nie spodziewasz sie, ze zastrzeli ciebie i cala twoja rodzine,
                                                    > w
                                                    > > tym matke.
                                                    > > spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, a przynajmniej bedzi
                                                    > e
                                                    > > chcial wysluchac wyjasnien. a tu, najpierw byla artyleria, po ktorej nie
                                                    > bylo
                                                    > > juz sensu cokolwiek wyjasniac. ot co.
                                                    >
                                                    > Ale kluczysz! Ha! Ha! Ha! Mistrzostwo!
                                                    >
                                                    > ...spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, kiedy komus nadepniesz
                                                    > niechcacy na odcisk...
                                                    >
                                                    > Gdy komuś nadepniesz niechcący na odcisk to nie będziesz czekał aż on dokona
                                                    > wyboru czy zapytać o powody czy zabić Twoją Matkę tylko go PRZEPROSISZ.
                                                    > Ha! Ha! Ha!
                                                    > Oj, Tedzik, Tedzik...
                                                    >
                                                    > Lub inaczej:
                                                    > - Hej, kolego, nadepnąłem Tobie niechcący na odcisk. Czy chcesz posłuchać moich
                                                    >
                                                    > wyjaśnień na temat powodów, dla których to zrobiłem?
                                                    > Ha! Ha! Ha!

                                                    nie zrozumiales? nie, manipulujesz
                                                    jak mialem palanta przeprosic skoro nie chcial ze mna gadac?
                                                    [autocenzura]
                                                    ok, koniec tego bezproduktywnego mielenia jezorem
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 14:54
                                                    > nie zrozumiales? nie, manipulujesz
                                                    > jak mialem palanta przeprosic skoro nie chcial ze mna gadac?
                                                    > [autocenzura]
                                                    > ok, koniec tego bezproduktywnego mielenia jezorem

                                                    nie sadze palancie,by tyciarkowi chodzilo o przeprosiny,jesli chodzi o twoj
                                                    wybor.twoj wybor-nic mi do tego.postawiles do tego sprawe w taki sposob,ze
                                                    naprawde nie pozostalo nic innego jak odwrocic sie na piecie i odejsc.
                                                    nie masz za co przepraszac,twoj wybor!
                                                    natomiast twoje oczekiwania ze przeciez wszystko jest nadal cacy budza
                                                    przerazenie.nizej napisalem dlaczego,to o perwersji.
                                                    jesli oczekiwales,ze tyciarek jakby nigdy nic dalej sie bedzie cieszyl na widok
                                                    bylej,wesolo zapytywal o zdrowie i kroczyl na piwo z obecna, to czubek z ciebie
                                                    bez zadnych zahamowan.

                                                    ale nie,to ci nie starczylo,postanowiles sie jeszcze troche pobawic.to sie
                                                    bawimy.
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 14:54
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > nie zrozumiales? nie, manipulujesz
                                                    > jak mialem palanta przeprosic skoro nie chcial ze mna gadac?

                                                    Jesteś pewien, że dałeś mu szansę? Może i chciałeś mu wyjaśnić, ale coś nie
                                                    poszło. Może ta dana szansa utrzymana była w klimacie wcześniejszej polewki?
                                                    Zobacz Tedzik, staram się Tobie pomóc. Jeśli popełniłeś błąd i go odkryjesz, to
                                                    będzie Tobie lżej. Jeśli nie popełniłeś, to ta psychoanaliza Tobie nie
                                                    zaszkodzi.

                                                    > [autocenzura]
                                                    > ok, koniec tego bezproduktywnego mielenia jezorem

                                                    Hmmm....
                                                    A już zaczęło się coś wyłaniać z mgły....
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:05
                                                    nie ma czego wyjasniac! przeciez wszystko jest jasne!
                                                    niczego w tej dziedzinie tyciarek nie oczekuje od teda.
                                                    niczego!
                                                    tyciarek ma w dupie wybory Teda,sposoby przekazu.
                                                    jedyne czego nie ma w dupie,to to,ze ta kretynka myslala ze sobie za darmo
                                                    urzadzi rozrywke majac dostep do danych tyciarka.i tutaj tak naprawde pojawia
                                                    sie tez dopiero problem udzialu teda.
                                                    koniec.kropka.

                                                  • ted.allrightsreserved Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 15:06
                                                    lokator napisał:

                                                    > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    >
                                                    > > nie zrozumiales? nie, manipulujesz
                                                    > > jak mialem palanta przeprosic skoro nie chcial ze mna gadac?
                                                    >
                                                    > Jesteś pewien, że dałeś mu szansę? Może i chciałeś mu wyjaśnić, ale coś nie
                                                    > poszło.

                                                    tak, nie poszlo
                                                    kilka godzin po probie rozmowy zostalem wyzwany na forum


                                                    > Może ta dana szansa utrzymana była w klimacie wcześniejszej polewki?

                                                    nie

                                                    > Zobacz Tedzik, staram się Tobie pomóc. Jeśli popełniłeś błąd i go odkryjesz, to
                                                    >
                                                    > będzie Tobie lżej. Jeśli nie popełniłeś, to ta psychoanaliza Tobie nie
                                                    > zaszkodzi.
                                                    >

                                                    jakis ty dobry. wzruszylem sie.
                                                    tak jak nie prosilem cie o omawianie mojego zycia na forum, tak i twoja pomoc
                                                    nie jest mi potrzebna. juz nie, za pozno

                                                    > > [autocenzura]
                                                    > > ok, koniec tego bezproduktywnego mielenia jezorem
                                                    >

                                                    i nie wytrzymalem ;)))

                                                    > Hmmm....
                                                    > A już zaczęło się coś wyłaniać z mgły....

                                                    tak, czas na obiad. jak sie nie pospiesze to zajdzie mgla calkiem.
                                                    cmok
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 15:32
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > tak, czas na obiad. jak sie nie pospiesze to zajdzie mgla calkiem.
                                                    > cmok

                                                    Smacznego.
                                                    Nie mam już tu nic do roboty. Może incydentalnie też nie wytrzymam i coś
                                                    skrobnę (nawt za chwilę ;-).

                                                    Granica jest wytyczona dość dokładnie:




                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > nie ma czego wyjasniac! przeciez wszystko jest jasne!
                                                    > niczego w tej dziedzinie tyciarek nie oczekuje od teda.
                                                    > niczego!
                                                    > tyciarek ma w dupie wybory Teda,sposoby przekazu.
                                                    > jedyne czego nie ma w dupie,to to,ze ta kretynka myslala ze sobie za darmo
                                                    > urzadzi rozrywke majac dostep do danych tyciarka.i tutaj tak naprawde pojawia
                                                    > sie tez dopiero problem udzialu teda.
                                                    > koniec.kropka.
                                                    >
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 16:02
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > twoja pomoc
                                                    > nie jest mi potrzebna. juz nie, za pozno

                                                    A jak ta pomoc, wtedy, miałaby wyglądać?
                                                    Miałem ramię w ramię z Qczi kopać się z Tyciarkiem?

                                                    Tedzik. Dokonujesz nieuprawnionego uproszczenia. To w jaki sposób Tyci traktuje
                                                    Ciebie, nigdy nie usprawiedliwiło tego, w jaki sposób Ty potraktowałeś mnie.
                                                    Tworzyliśmy pewną grupę i to Ty przeskoczyłeś na drugą stronę barykady.
                                                  • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 18:23
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał:
                                                    >
                                                    > > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    > >
                                                    > > > lokator napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > manipulujesz, albo jestes niedoinformowany
                                                    > > > nie mozna przewidziec zachowania psychopaty. kiedy komus nadepniesz
                                                    > niech
                                                    > > cacy
                                                    > > > na
                                                    > > > odcisk, to nie spodziewasz sie, ze zastrzeli ciebie i cala twoja ro
                                                    > dzine,
                                                    > > w
                                                    > > > tym matke.
                                                    > > > spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, a przynajmniej
                                                    > bedzi
                                                    > > e
                                                    > > > chcial wysluchac wyjasnien. a tu, najpierw byla artyleria, po ktore
                                                    > j nie
                                                    > > bylo
                                                    > > > juz sensu cokolwiek wyjasniac. ot co.
                                                    > >
                                                    > > Ale kluczysz! Ha! Ha! Ha! Mistrzostwo!
                                                    > >
                                                    > > ...spodziewasz sie raczej, ze najpierw zapyta o powody, kiedy komus nadep
                                                    > niesz
                                                    > > niechcacy na odcisk...
                                                    > >
                                                    > > Gdy komuś nadepniesz niechcący na odcisk to nie będziesz czekał aż on dok
                                                    > ona
                                                    > > wyboru czy zapytać o powody czy zabić Twoją Matkę tylko go PRZEPROSISZ.
                                                    > > Ha! Ha! Ha!
                                                    > > Oj, Tedzik, Tedzik...
                                                    > >
                                                    > > Lub inaczej:
                                                    > > - Hej, kolego, nadepnąłem Tobie niechcący na odcisk. Czy chcesz posłuchać
                                                    > moich
                                                    > >
                                                    > > wyjaśnień na temat powodów, dla których to zrobiłem?
                                                    > > Ha! Ha! Ha!
                                                    >
                                                    > nie zrozumiales? nie, manipulujesz
                                                    > jak mialem palanta przeprosic skoro nie chcial ze mna gadac?
                                                    > [autocenzura]
                                                    > ok, koniec tego bezproduktywnego mielenia jezorem
                                                    >
                                                    >

                                                    hyhyhy a jak tyci pewnego razu znielubi karoline
                                                    i gdy pewnego razu niespodziewanie cie odwiedzi
                                                    i kiedy karolina wroci z pracy do SWOJEGO domu
                                                    to pamietaj, lokatorze, zebys na kolanach przepraszal tyciego vel mariana za
                                                    przykrosc, ktorej niebozuchny doznal natykajac sie na karoline
                                                    trza bylo karolince zamknac drzwi przed nosem i jej objasnic, ze teraz przybytek
                                                    twoj (i jej) nawiedza wielmozny tyciarek i ze karolinka nie moze wejsc do
                                                    swojego mieszkania (ktore tez oplaca)
                                                  • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 01.09.04, 10:01
                                                    vviosna napisała:

                                                    > hyhyhy a jak tyci pewnego razu znielubi karoline
                                                    > i gdy pewnego razu niespodziewanie cie odwiedzi
                                                    > i kiedy karolina wroci z pracy do SWOJEGO domu
                                                    > to pamietaj, lokatorze, zebys na kolanach przepraszal tyciego vel mariana za
                                                    > przykrosc, ktorej niebozuchny doznal natykajac sie na karoline
                                                    > trza bylo karolince zamknac drzwi przed nosem i jej objasnic, ze teraz
                                                    > przybytek
                                                    > twoj (i jej) nawiedza wielmozny tyciarek i ze karolinka nie moze wejsc do
                                                    > swojego mieszkania (ktore tez oplaca)
                                                    >

                                                    Pycha i arogancja Ciebie tak rozpiera, że nawet nie zauważasz jakie idiotyzmy
                                                    tu wypisujesz. Jest podstawowa różnica między Twoim przykładem, a tym co
                                                    zaszło. I ta różnica jest sednem tej sprawy.
                                                    Otóż dziecko, w gorącej wodzie kąpane i klepiące, w związku z tym, trzy po trzy:
                                                    Tyci nie wiedział, że od jakiegoś czasu, biuro Teda jest Twoim domem. Nie
                                                    wiedział, bo jego przyjaciel Ted go zlał i nie zająknął się ani słowem na ten
                                                    temat. Dlaczego? Bo chciał Tyciemu zrobić "kawał". Chciał zobaczyć minę Tyciego
                                                    gdy spotka się tam z Tobą. Chciał, w prezencie dla Ciebie wystawić swojego
                                                    kumpla na żer Twojej polewki. A Ty się cieszysz, że Twój facet tak o Ciebie
                                                    dba. I cały problem w tym, że Twoja, może głupota, może zarozumiałość i
                                                    arogancja, może podłość nie pozwalają Tobie UCZCIWIE spojrzeć na waszą polewkę
                                                    (czyt. świństwo).
                                                    Z czego bierze się Twoje dobre samopoczucie? Z zakłamania. Usprawiedliwiasz
                                                    siebie ignorując zasadę skutku i przyczyny. Najpierw była wasza polewka - potem
                                                    reakcja tyciego. Ty próbujesz kombinować tak: Tyci mnie obrzuca inwektywami,
                                                    więc moja tamta polewka jest usprawiedliwiona. Nie wierzę, żebyś przyznała
                                                    komukolwiek rację, nawet w duchu, bo jesteś do cna zepsuta, na granicy
                                                    zwyrodnienia.
                                                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:58
                                                    Nie wierzę, żebyś przyznała
                                                    > komukolwiek rację, nawet w duchu, bo jesteś do cna zepsuta, na granicy
                                                    > zwyrodnienia.

                                                    głupi pustak po prostu.krótko i zwiezle.
                                                  • incognitto tok szoł - ciąg dalszy?:) 05.09.04, 22:58
                                                    lokator napisał:

                                                    > vviosna napisała:
                                                    >
                                                    > > hyhyhy a jak tyci pewnego razu znielubi karoline
                                                    > > i gdy pewnego razu niespodziewanie cie odwiedzi
                                                    > > i kiedy karolina wroci z pracy do SWOJEGO domu
                                                    > > to pamietaj, lokatorze, zebys na kolanach przepraszal tyciego vel mariana
                                                    > za
                                                    > > przykrosc, ktorej niebozuchny doznal natykajac sie na karoline
                                                    > > trza bylo karolince zamknac drzwi przed nosem i jej objasnic, ze teraz
                                                    > > przybytek
                                                    > > twoj (i jej) nawiedza wielmozny tyciarek i ze karolinka nie moze wejsc do
                                                    > > swojego mieszkania (ktore tez oplaca)
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Pycha i arogancja Ciebie tak rozpiera, że nawet nie zauważasz jakie idiotyzmy
                                                    > tu wypisujesz. Jest podstawowa różnica między Twoim przykładem, a tym co
                                                    > zaszło. I ta różnica jest sednem tej sprawy.
                                                    > Otóż dziecko, w gorącej wodzie kąpane i klepiące, w związku z tym, trzy po
                                                    trzy
                                                    > :
                                                    > Tyci nie wiedział, że od jakiegoś czasu, biuro Teda jest Twoim domem. Nie
                                                    > wiedział, bo jego przyjaciel Ted go zlał i nie zająknął się ani słowem na ten
                                                    > temat.

                                                    alez lokatorze, jak miał sie zajaknąć, skoro utrzymywał, że to własnie przez
                                                    tyciarka, 'zycie przewróciło mu sie do góry nogami".
                                                    Jeszcze po 20-tym grudnia pisal gdzieś w odp na żarty co do jego stanu
                                                    ducha:): "skad pomysł, ze się zakochałem? i to na dodatek w qczi hhhhhh"
                                                    (jak trzeba to poszukam:))
                                                    Cale zajscie z tyciarkiem bylo przedtem, czyli gdzies na początku grudnia, no
                                                    to wychodzi na to, ze nie dośc, że tedziu już mieszkal z qczi,
                                                    to jeszcze pobieral od niej komorne, to czego się w takim razie wypieral, co
                                                    zawinił tyciarek, ze sprawe "ujawnił", bo chyba o to sie kłoca do dziś, bo
                                                    jeśli nie o to, to o co? :)))))))))
                                                    Skoro ona porownuje sytuację do niejakiej Pani Karoliny(co za tupet!) domyslam
                                                    się któz to, no to wychodzi na to, że na stancji raczej na ul.GD nie
                                                    zamieszkiwała...alez ten tedzik obliczony:)

                                                    ochhh jakie to skomplikowane.....

                                                    ciekawe ile kosztuje, taka reklama na forum poczytnej gazety:)
                                                    no bo przeciez normalni ludzie za darmo takich idiotów z siebie, ze swojego
                                                    zycia prywatnego by nie robili
                                                    albo interes tak źle stoi i trzeba do takiej reklamy się uciekać (kobitki z
                                                    pitami będa walić walnie:))
                                                    albo... ludzie sa nienormalni:)

                                                    pozdrwaiam normalnych

                                                    ps.
                                                    szanowny autorze wątku, jesli coś pokręciłam to przepraszam, zmeczona jestem,
                                                    na moja glowę 'logika' teda jest zatrważajaco idiotyczna, więc nie zawsze
                                                    nadążam:)
                                                    --
                                                    ...a nam się przyda taka chwila żeby nad życiem się zatrzymać...
                                                  • donbajero Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 05.09.04, 23:37
                                                    incognitto napisał:


                                                    ochhh jakie to skomplikowane.....

                                                    • wszystko jest możliwe dla wierzącego
                                                    donbajero 29.08.2004 19:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                                                    Zakładając sobie : mam rację i wierząc święcie w swoje założenie dobrze jest
                                                    wdać się z kimś w dyskusję. Wychodząc z założonego wierzenia z dyskusji
                                                    wynosimy przyjemność, albowiem to my mamy rację. Czerpiemy też atrakcyjny
                                                    profit : racja leży po naszej stronie. Kończąc absolutnie przyznaję rację w
                                                    powyższm względzie sobie, albowiem wcześniej założyłem, że mam rację.
                                                    Dodatkowo wierzę święcie w to co sobie założyłem. Z tego więc niezbicie
                                                    wynika, że wszystko jest możliwe dla wierzącego. A to już nie tylko
                                                    przyjemność. To sama rozkosz.
                                                    Z punktu widzenia socjologa takie wątki i rozdarcia cechują raczej zawiedzione
                                                    uczucia osób należących do mniejszości seksualnych.Ale prawdy nie dojdzie
                                                    nikt.Wszyscy piszą anonimowo.Nie wiadomo kto jest naprawdę jakiej
                                                    płci,orientacji.Z boku wygląda to na konflikt spowodowany
                                                    zazdrością...mężczyzny o ...mężczyznę.Kto ma rację?Wątpię aby ten wątek pomógł
                                                    rozwiązać tę zagadkę.Ale poczytne jest.Fakt.Chociaż prawdy w tym tyle co w
                                                    przeciętnym brukowcu.
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 00:02
                                                    z analizy psychologicznej donbajero wynika, incognito-cygus, zes facet ;)))
                                                    i wszystko jasne
                                                    ten twoj show jak zdarta plyta, skrzypi okrutnie
                                                    wyluzuj, wiosna tuz, tuz
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 08:51
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > wyluzuj, wiosna tuz, tuz
                                                    >

                                                    Nie strasz, nie strasz...


                                                    (Hannibal ante portas).
                                                  • Gość: Marian Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 14:05
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > z analizy psychologicznej donbajero wynika, incognito-cygus, zes facet ;)))
                                                    > i wszystko jasne
                                                    > ten twoj show jak zdarta plyta, skrzypi okrutnie
                                                    > wyluzuj, wiosna tuz, tuz

                                                    wyluzowanie ci nie grozi,chyba ze zapadniesz sie pod ziemie
                                                  • Gość: dragquin Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 15:42
                                                    Marian nie trać impasu gadają na mieście że śmierdzisz więcej niż warzysz-
                                                    możesz na nas liczyć-jesteśmy zawsze razem-pamientaj jakby co
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 16:20
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    >
                                                    > > z analizy psychologicznej donbajero wynika, incognito-cygus, zes facet ;)
                                                    > ))
                                                    > > i wszystko jasne
                                                    > > ten twoj show jak zdarta plyta, skrzypi okrutnie
                                                    > > wyluzuj, wiosna tuz, tuz
                                                    >
                                                    > wyluzowanie ci nie grozi,chyba ze zapadniesz sie pod ziemie

                                                    to niemozliwe
                                                    moje buty musialyby miec kontakt z twoja glaca
                                                    szkoda butow
                                                  • incognitto Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 22:28
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > z analizy psychologicznej donbajero wynika, incognito-cygus, zes facet ;)))
                                                    > i wszystko jasne
                                                    > ten twoj show jak zdarta plyta, skrzypi okrutnie
                                                    > wyluzuj, wiosna tuz, tuz


                                                    z analizy donbajero wynika, ze w internecie wszytsko jest mozliwe i to swieta
                                                    prawda
                                                    coraz żalosniej brzmia te twoj "odpowiedzi' tedzik
                                                    ale nie przejmuj sie
                                                    jak sie reklama na froum nie powiedzie, zawsze możesz dorobic gra na gitarze na
                                                    ul. Gdańskiej w Bydgoszczy
                                                    jak bedę wrzuce grosik, odżałuję, a co tam, w ramach rekompensaty za utracone
                                                    dobra hmm.. moralne, honorowe, itd.
                                                    w końcu tyle rozrywek nam tu dostarczyłes(asz) kosztem swojego dobrego imienia
                                                    miałes JE w ogole?
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 08:57
                                                    incognitto napisał:

                                                    > Skoro ona porownuje sytuację do niejakiej Pani Karoliny(co za tupet!)
                                                    > domyslam
                                                    > się któz to, no to wychodzi na to, że na stancji raczej na ul.GD nie
                                                    > zamieszkiwała...alez ten tedzik obliczony:)

                                                    Ciekawe czy Qczi, mijając na schodach żonę Teda i ich dzieci, mówi im:
                                                    ----------> "cześć"?

                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 10:03
                                                    lokator napisał: ...

                                                    funkcja buraka przechodnia czy awansowales?
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 14:27
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał: ...
                                                    >
                                                    > funkcja buraka przechodnia czy awansowales?
                                                    >

                                                    Słyszałem, że interesujesz się psychologią. A to jest ciekawe zjawisko natury
                                                    psychologicznej. Jak Qczi radzi sobie z takim obciążeniem? Czy to wogóle jest
                                                    dla niej jakikolwiek dyskomfort psychiczny? Czy patrzy na Twoją byłą rodzinę
                                                    wzrokiem zdobywcy, czy może odczuwa wyrzuty sumienia? Bardzo ciekawy układ
                                                    relacji interpersonalnych.
                                                    Wyluzuj. Ty chyba nie masz żadnych wyrzutów? Warknij w porcelankę, jakby co.

                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 14:41
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał: ...
                                                    >
                                                    > funkcja buraka przechodnia czy awansowales?
                                                    >

                                                    Aaa... zapomniałbym.

                                                    Trzaśniesz w pysk tę głupią cipę, żeby stonowała nieco i nie pisała takich
                                                    aroganckich, bezsensownych i idiotycznych tekstów :
                                                    "hyhyhy a jak tyci pewnego razu znielubi karoline
                                                    i gdy pewnego razu niespodziewanie cie odwiedzi
                                                    i kiedy karolina wroci z pracy do SWOJEGO domu
                                                    to pamietaj, lokatorze, zebys na kolanach przepraszal tyciego vel mariana za
                                                    przykrosc, ktorej niebozuchny doznal natykajac sie na karoline
                                                    trza bylo karolince zamknac drzwi przed nosem i jej objasnic, ze teraz przybytek
                                                    twoj (i jej) nawiedza wielmozny tyciarek i ze karolinka nie moze wejsc do
                                                    swojego mieszkania (ktore tez oplaca)"
                                                    to ja nie będę pytał o Twoją rodzinę, żebyś nie musiał się stresować.

                                                    Jedyną osobą brużdżącą na forum jest "Twoja kobieta", której feromony są tak
                                                    agresywne, że zeżarły Tobie zdrowy rozsądek. Zadajesz się z babą, która
                                                    ewidentnie robi Ci koło d. Swoimi idiotyzmami robi Tobie niedźwiedzią
                                                    przysługę. Daj jej od czasu do czasu po łapach, to nie będziesz narażony na
                                                    czytanie tekstów o sprawach, o których chcesz zapomnieć.
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 15:31
                                                    lokator napisał:

                                                    zenujace
                                                    gdzie twoja klasa o ktora tak dbales? fiuuuuuu
                                                    rola przekupki - plotkary ci odpowiada?
                                                    zenujace
                                                    EOT
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 16:34
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał:
                                                    >
                                                    > zenujace
                                                    > gdzie twoja klasa o ktora tak dbales? fiuuuuuu
                                                    > rola przekupki - plotkary ci odpowiada?
                                                    > zenujace
                                                    > EOT

                                                    Żenujące. Odpowiada Tobie rola kapcia?

                                                    PS. A może zadbasz o klasę "Twojej kobiety"? Nie będziesz musiał zamartwiać się
                                                    moją...
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 16:42
                                                    lokator napisał:

                                                    > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    >
                                                    > > lokator napisał:
                                                    > >
                                                    > > zenujace
                                                    > > gdzie twoja klasa o ktora tak dbales? fiuuuuuu
                                                    > > rola przekupki - plotkary ci odpowiada?
                                                    > > zenujace
                                                    > > EOT
                                                    >
                                                    > Żenujące. Odpowiada Tobie rola kapcia?
                                                    >
                                                    > PS. A może zadbasz o klasę "Twojej kobiety"? Nie będziesz musiał zamartwiać się
                                                    >
                                                    > moją...

                                                    porazajacy argument
                                                    a w ameryce bija murzynow?
                                                    ;)))))
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 16:51
                                                    Qczi prowokuje. Raz z głupoty, raz ze złośliwości. Jeżeli się w to włączasz, to
                                                    znaczy, że sprawia to Tobie jakąś przyjemność. Widocznie, z zupełnie
                                                    niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz, aby Twoje sprawy
                                                    były cały czas na topie.
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 17:06
                                                    lokator napisał:

                                                    > Qczi prowokuje. Raz z głupoty, raz ze złośliwości. Jeżeli się w to włączasz, to
                                                    >
                                                    > znaczy, że sprawia to Tobie jakąś przyjemność. Widocznie, z zupełnie
                                                    > niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz, aby Twoje sprawy
                                                    > były cały czas na topie.

                                                    klamiesz
                                                    jako uwazny obserwator z pewnoscia zauwazyles tok postepowania
                                                    tak, jest gruboskorna i prowokujaca. ona wyzwie od glupkow a adwersarze
                                                    odpowiadaja danymi osobowymi. tchorzostwo to li tylko, czy niedostatek inteligencji.
                                                    sam ostatnio dazysz ta sciezka, latwizna, no nie?
                                                  • vviosna Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 21:36
                                                    wyzwisko a nazwanie po imieniu to dwie zupelnie inne rzeczy
                                                  • Gość: Marian Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:53
                                                    >ona wyzwie od glupkow a adwersarze

                                                    ho ho ho
                                                    moze po prostu na drugi raz stulic pysk?
                                                    tym bardziej poki da sie go jeszcze zamykac?
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 09:23
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > lokator napisał:
                                                    >
                                                    > > Qczi prowokuje. Raz z głupoty, raz ze złośliwości. Jeżeli się w to
                                                    > > włączasz, to
                                                    > > znaczy, że sprawia to Tobie jakąś przyjemność. Widocznie, z zupełnie
                                                    > > niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz, aby Twoje
                                                    > > sprawy były cały czas na topie.
                                                    >
                                                    > klamiesz
                                                    > jako uwazny obserwator z pewnoscia zauwazyles tok postepowania
                                                    > tak, jest gruboskorna i prowokujaca. ona wyzwie od glupkow a adwersarze
                                                    > odpowiadaja danymi osobowymi. tchorzostwo to li tylko, czy niedostatek
                                                    > inteligencji.
                                                    > sam ostatnio dazysz ta sciezka, latwizna, no nie?

                                                    1. Nie Tedzik. To nie chodzi o to, że Qczi mówi do mnie "głupiś", tylko o to,
                                                    że ma czelność porównywać swój układ z Tobą do mojego MAŁŻEŃSTWA. Pycha i
                                                    arogancja, głupota i kompletne zaślepienie w jednym.
                                                    2. A jakież to Twoje dane ujawniłem na forum?

                                                    Tak, jestem uważnym obserwatorem więc kitu mi nie wciskaj. Ale rozumiem
                                                    dlaczego tak się szamoczesz. Zaangażowałeś się emocjonalnie i straciłeś swoją
                                                    długoletnią obiektywność.
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 12:10
                                                    lokator napisał:

                                                    >
                                                    > Tak, jestem uważnym obserwatorem więc kitu mi nie wciskaj.

                                                    slepys jak kret

                                                    ------------
                                                    Gość: Marian 06.09.2004 23:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                                                    >ona wyzwie od glupkow a adwersarze

                                                    ho ho ho
                                                    moze po prostu na drugi raz stulic pysk?
                                                    tym bardziej poki da sie go jeszcze zamykac?
                                                    ------------

                                                    Zaangażowałeś się emocjonalnie i straciłeś swoją
                                                    długoletnią obiektywność.
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 12:21
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > slepys jak kret
                                                    >

                                                    1. Nie Tedzik. To nie chodzi o to, że Qczi mówi do mnie "głupiś", tylko o to,
                                                    że ma czelność porównywać swój układ z Tobą do mojego MAŁŻEŃSTWA. Pycha i
                                                    arogancja, głupota i kompletne zaślepienie w jednym.
                                                    2. A jakież to Twoje dane ujawniłem na forum?
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 12:30
                                                    L
                                                    > > niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz, aby Twoje
                                                    > > sprawy były cały czas na topie.

                                                    T
                                                    > jako uwazny obserwator z pewnoscia zauwazyles tok postepowania
                                                    > tak, jest gruboskorna i prowokujaca. ona wyzwie od glupkow a adwersarze
                                                    > odpowiadaja danymi osobowymi.

                                                    slepys jak kret?
                                                    a moze tylko slabiutki manipulator?
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 13:17
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > L
                                                    > > > niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz, aby T
                                                    > woje
                                                    > > > sprawy były cały czas na topie.
                                                    >
                                                    > T
                                                    > > jako uwazny obserwator z pewnoscia zauwazyles tok postepowania
                                                    > > tak, jest gruboskorna i prowokujaca. ona wyzwie od glupkow a adwersarze
                                                    > > odpowiadaja danymi osobowymi.
                                                    >
                                                    > slepys jak kret?
                                                    > a moze tylko slabiutki manipulator?
                                                    >

                                                    A kto Tobie kazał brać sobie babę, która Twoim kosztem leczy swoje
                                                    kompleksy?????????
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 14:20
                                                    lokator napisał:

                                                    > ted.allrightsreserved napisał:
                                                    >
                                                    > > L
                                                    > > > > niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz,
                                                    > aby T
                                                    > > woje
                                                    > > > > sprawy były cały czas na topie.
                                                    > >
                                                    > > T
                                                    > > > jako uwazny obserwator z pewnoscia zauwazyles tok postepowania
                                                    > > > tak, jest gruboskorna i prowokujaca. ona wyzwie od glupkow a adwers
                                                    > arze
                                                    > > > odpowiadaja danymi osobowymi.
                                                    > >
                                                    > > slepys jak kret?
                                                    > > a moze tylko slabiutki manipulator?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > A kto Tobie kazał brać sobie babę, która Twoim kosztem leczy swoje
                                                    > kompleksy?????????

                                                    cieniutko
                                                    jesli nie stac cie na obiektywizm to chociaz logike wlacz
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 14:41
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > cieniutko
                                                    > jesli nie stac cie na obiektywizm to chociaz logike wlacz
                                                    >

                                                    T.
                                                    Chłopaki.... Wicie, rozumicie, ona jest trochę gruboskurna i szybciej pisze niż
                                                    myśli więc jak napisze jakąś głupotę, albo wyzwie od głupków to nic nie
                                                    odpowiadajcie, bo potem wszyscy wywlekają na wierzch moje sprawy i mam mniej
                                                    klientów. O wstydzie nie piszę, bo wstydliwy nie jestem. Wiecie jak to jest pod
                                                    pantoflem. Mam na laskę ochotę więc muszę się dostosować. No to proszę, po
                                                    starej znajomości, żeby jej nie drażnić, bo wtedy muszę jej bronić i wychodzę
                                                    na idiotę. Prawdy napisać nie mogę, a wy domyślić się nie chcecie, chociaż
                                                    podpowiadam. Feromony walnęły mnie w łeb i jestem nieco zamroczony. Nie
                                                    przepraszam, bo każdemu mogło się zdarzyć...
                                                  • ted.allrightsreserved Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 15:21
                                                    lokator napisał:

                                                    z logiki pala, ale piekny pokaz swoich mozliwosci dales ;)))
                                                    <oklaski>
                                                    jarmarcznie, babcioklozetowo, ale ile ekspresji, uff
                                                    a ile negatywnych emocji, uuuu, ale ponioslo
                                                    byles ostatni ktoremu mi sie chcialo odpowiadac
                                                    plum
                                                  • lokator Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 07.09.04, 14:53
                                                    ted.allrightsreserved napisał:

                                                    > L
                                                    > > > niezrozumiałych dla większości forumowiczów przyczyn, chcesz, aby
                                                    > > > Twoje sprawy były cały czas na topie.
                                                    >
                                                    > T
                                                    > > jako uwazny obserwator z pewnoscia zauwazyles tok postepowania
                                                    > > tak, jest gruboskorna i prowokujaca. ona wyzwie od glupkow

                                                    1. Nie Tedzik. To nie chodzi o to, że Qczi mówi do mnie "głupiś", tylko o to,
                                                    że ma czelność porównywać swój układ z Tobą do mojego MAŁŻEŃSTWA. Pycha i
                                                    arogancja, głupota i kompletne zaślepienie w jednym.

                                                    > > a adwersarzeodpowiadaja danymi osobowymi.

                                                    2. A jakież to Twoje dane -JA- ujawniłem na forum?


                                                    >
                                                    > slepys jak kret?
                                                    > a moze tylko slabiutki manipulator?
                                                    >

                                                    Ślepyś jak kret?
                                                    A może tylko zapomniałeś od czego się zaczęło?
                                                    Zaczęło się od tego, że gówniara pisała bzdury i na zwrócone uwagi reagowała
                                                    aroganckimi odzywkami. Robi to zresztą do dziś. Tyle, że dzisiaj pod Twoim
                                                    patronatem i pod ochroną Twojego "autorytetu". Nikt nie zabroni Tobie, z uporem
                                                    maniaka, bronić przegranej sprawy. Ale nie wymagaj, abyśmy życzyli Tobie
                                                    powodzenia.

                                                  • Gość: mietek 2 Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) IP: *.man.bydgoszcz.pl 06.09.04, 15:25


                                                    listopad 2003
                                                  • vviosna Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 13:01
                                                    >(jak trzeba to poszukam:))

                                                    poszukaj
                                                    daj nam linka
                                                  • incognitto Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 22:38
                                                    vviosna napisała:

                                                    > >(jak trzeba to poszukam:))
                                                    >
                                                    > poszukaj
                                                    > daj nam linka
                                                    >


                                                    och, akurat tobie to niepotrzebne
                                                    poszukaj sobie, masz to teraz przed nosem:)

                                                    w sumie to biedna z ciebie dziewczyna, qczi
                                                    biedna, bo glupia
                                                  • vviosna Re: tok szoł - ciąg dalszy?:) 06.09.04, 23:25
                                                    tia interesy coraz gorzej
                                                    trza bedzie spiewac

                                                    mozesz sie przylaczyc do grajacego t. i robic szpagaty na rekach
                                                    bede przechodzic, to wrzuce ci piec zlotych :)
    • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 27.08.04, 08:25
      =====================================================================
      =====================================================================
      =====================================================================
      =====================================================================
      =====================================================================
      =====================================================================

      Co by nie napisać, to Qczi vel 'nie wiadomo dlaczego' wiosna jest w odwrocie...
      Ha! Ha! Ha!
      • Gość: Ted® Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:26
        wisi mi to.
        to wasze negatywne emocje :)

        cmok
        hhhhhhhhhhhhhhhhhhh
        • kiss_my_ass Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 28.08.04, 03:03
          ted.allrightsreserved napisał:

          > a gdzie podpowiedź?


          Nie ma, bo być nie może.
          Być nie może, bo Kiss to Kiss.
          Zwierzę niewystępujące w przyrodzie pod innymi nazwami.
          Obecne na Forum zaledwie parę miesięcy.
          Pozdrawiające serdecznie Elodię, Tandem oraz wszystkich, którzy
          życzą sobie być adresatami kissowych pozdrowień.

          • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 28.08.04, 03:19
            Dzięki Kisssssss...., kiedyś durna myślałam żeś tyciarek (bo nikt tak nie
            dokucził qczi... jak TY)..... a teraz ;) PPPPPPPPPP:)
            • kiss_my_ass Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 28.08.04, 03:30
              > nikt tak nie dokucził qczi... jak TY


              "Cura te ipsum" - rzekłem samemu sobie przeczytawszy Twe słowa, bo
              przed momentem żartowałem sobie z polynomialowych zaburzeń pamięci.
              Mnie też chyba dosięgły, bo nie przypominam sobie żadnego dokuczania.
              Może jakaś podpowiedź ? :)


              • elodia Re: Tego bym się Harris nie spodziewała... 28.08.04, 05:39
                Proszę:
                Był kiedyś taki wątek... Elodię macie z głowy....
                LH
                Lord Harris
                Kuźnia
                LH- Sławny głównie z tego, że Anję O. za cycek trzymał i wszyscy się boją...

                To co tam dotarło... he he he... o mrocznej siostrzyczce... tylko mi sławy
                dodało...
                Więc cóż, Harris... mam już trząść majteczkami?? Tak jak cała Bydgoszcz?
                TY wiesz - ja się nie boję....... ale tu taka l_jane w sam raz za ofiarę Twoją!

                I uważaj... Tobie się wydaje tylko, że nikt nic nie wie......
                Na kolana przed królową!
                he he he
                Ty myślałeś, że byłeś z Anją to jestś wielki? Pomyłka - tylko wiem więcej o
                Tobie...
                Zdjęcia? Mam!!
                A teksty NERO... nic CI nie mówią??
                • elodia Re:pierdziulony w dupę satanistyczny tchórz.... 28.08.04, 05:44
                  Wiem, że masz kilku ludzi na sumieniu...
                  I TY wiesz, że nie pokonasz białej księżniczki... nawet jeśli zabijesz...
                  He he he;)
                  • kiss_my_ass Re:pierdziulony w dupę satanistyczny tchórz.... 28.08.04, 06:00
                    Elodia napisała


                    pod niewłaściwy adres.

                    Nie wpływa to jednakże na natężenie szacunku, którym Ją darzę.
                    Byłem już Zinkkiem, Asią i Wielbłądem, więc może i to jakoś zniosę.
                    Odpuszczam Ci i opuszczam Cię.
                    Się nie ciesz. Na dwa dni zaledwie.

                    Wszystkim Forumowiczom wszystkiego najlepszego.

                    • elodia Re:pierdziulony w dupę satanistyczny tchórz.... 28.08.04, 06:16
                      :(((((
              • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 28.08.04, 09:31
                ??????????
                lol

                LH inaczej mi sie kojarzy. dobry kierunek?
                • vviosna Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 28.08.04, 09:44
                  aha - i serdecznie oczywiscie pozdrawiam :)

                  ps Elo, jakie masz przeslanki, ze sadzisz, ze to TA osoba - pytam z ciekawosci
                  btw my tez snujemy roznorakie domysly :) ale Kiss zawsze cieszyl sie nasza
                  sympatia - nigdy mi nie dokuczyl :))
                  • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 09:39
                    tez pozdrawiam
    • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 08:32
      Ha! Wątek miał się skończyć po parunastu postach, ale widać, że temat
      jest "nośny".
      • elodia Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 09:23
        Jak to było? W tamtym roku, jesienią chyba... spotkanie, na którym byłam...
        Jane zachwalająca Qczi... ósmy cud świata to przecież i czemu my sceptycznie
        tak...?... wiadomość, że będzie Qczi na następnym spotkaniu... wacaaaaaale mi
        sie to nie spodobało i dlatego nie poszłam... po spotkaniu zachwyt ogólny nad
        Qczi i... cuda-niewida... dziwne listy...dziwne posty...wątki... łajfki...
        burze... namiętności...
        Mnie to nawet na dobre wyszło - oczka przemyło... tylko dusza na zdrowiu się
        odbiła ale i to cenna lekcja - z czasem coraz cenniejsza... teraz spotykam się
        z forumowiczami i jest cudownie a na forum... szaaaaaaaa i o to chodzi;)

        Qczi, ja Ciebie na oczy nie widziałam ale Ty to musisz być, ta... no... kobieta
        fatalna czy jak to się mówi:))))...powiadają- ciemnoruda - a takie najgorsze,
        drudzy mówią brunetka - ooj to całkiem źle... eeeee to chyba panowie lepiej
        wiedzą;) aj szkoda, że nikt nie mówi blondynka - bo to od razu wiadomo:)))

        Koniec dowciapów - Lokator, czy wiesz gdzie dostać "Żywot Briana" w tłumaczeniu
        Beksy? Był swego czasu w tv alem duuuurna nie nagrała:( A to nowe tłumaczenie
        do d**y!
        • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 31.08.04, 10:13
          elodia napisała:

          > Koniec dowciapów - Lokator, czy wiesz gdzie dostać "Żywot Briana" w
          > tłumaczeniu
          > Beksy? Był swego czasu w tv alem duuuurna nie nagrała:( A to nowe tłumaczenie
          > do d**y!

          Nie wiem. Chętnie bym kupił - na kasecie.
        • Gość: Marian Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:20
          Gwiazdorem to ja tu jestem.

          pozdrawiam.
    • lokator Re: HOŁOTA 31.08.04, 12:13
      Gość portalu: uslugobiorca napisał(a):

      666?

      Moja noga tam nie postanie. No, chyba że odwiedzę milongęę...
      ;-)
    • l_jane Pewniki w ramach odpowiedzi 31.08.04, 16:38
      Materiał żródłowy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=54&w=15158390&a=15356041

      Na szczeście o Tobie nigdy nie pomyślałam, jako o "ósmym cudzie świata".
      Ratuje całą sytuacje fakt, że najwazniejsze ciągle jeszcze jst niewidoczne dla
      oczu i TEJ wersji uparcie zamierzam się trzymać.
      A pomyłki się zdarzają, choć tak naprawdę i w pewnym sensie Qczi cudem jest ;p
      Podobnie, jak życie zresztą.

      I wcale nie jest mi wstyd tego, co wtedy zobaczyłam w tej Dziewczynie.
      Wolę rozczarowanie, niż ocenienie kogoś negatywnie znając go zaledwie kilka
      minut.




      • kiss_my_ass Re: pierdziulony w dupę satanistyczny tchórz... 03.09.04, 08:38
        Elodia napisała:

        > JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM


        Nie ma za co.

    • Gość: Gall wtręt IP: 217.97.147.* 07.09.04, 12:36
      Taa, te wszystkie wypowiedzi dowodzą, że internet nie jest dobrym miejscem dla
      rozwiązywania tak trudnych problemów, jak relacje damsko-męskie i przyjaźń.

      Ponadto, taki bezcelowy ekshibicjonizm powoduje, że włączają się osoby trzecie
      (jako czyni niżej podpisany, co jednak mam nadzieję zostanie mi wybaczone z
      uwagi na jednorazowy wtręt i wolę zwrócenia uwagi na ten odłamek szerszego
      problemu). Szkoda, bo te osoby czesto czynią to jedynie dla podgrzania
      atmosfery (swoista autokuracja psychiczna).

      Nie nam osądzać postępowanie innych (niech rzuci kamień ten ...), lecz
      proponuję, by tak intymne sprawy były wyjaśniane w drodze bezpośrednich
      kontaktów, które wydają się być bardziej łagodne (w necie łatwiej dowala się
      innym, aniżeli w realu, hamulce są słabsze, a i czasami mięśnie palców szybsze
      od zwojów mózgowych).

      W Waszych relacjach zdrowo się popieprzyło, ale internet nie mógł pomóc, lecz
      jeszcze bardziej zamieszał. Tym bardziej, że nastąpił efekt kuli śnieżnej i ci
      co dostali odłamkami czasami sami sięgnęli po broń. Środki nie usprawiedliwiały
      zamierzonych celów.

      Pamiętajcie dziś zaczęliśmy pierwszy dzień do naszego końca.
      Nie warto paprać go, bo nie wróci.

      Zatem proponuję, byście intrygujące was kwestie roztrzasali przy dobrym winku.
      Realnym, nie wirutalnym.

      Mam nadzieję, że prognoza Lokatora co do rychłego zakończenia sprawy się
      sprawdzi, czego Wam i sobie życzę.

      Pozdrawiam

      Gall

      i przepraszam raz jeszcze za wtręt, a tym co lubią takie zadymy i chętnie je z
      boku dla draki kultywują ponownie mówię veto.
      • lokator Re: wtręt 07.09.04, 13:12
        W najśmielszych marzeniach (hi! hi!) nie przypuszczałem, że mój wątek dojdzie
        do 200 postów. Ale, jak już pisałem, temat jest nośny. Bardziej niż np.
        prowokacje (nie, nie Qczi) Putina w Czeczenii...

        Przy winku już nikt nie chce się spotykać....
        • hamletto WĄTKU NIE ODDAMY! 07.09.04, 15:45
          My czytelnicy forum nie oddamy za nic szekspirowskiego wątku.Będziemy go
          podtrzmywać.Treściowo i merytorycznie. Wspierajmy wątek. Chcemy prześcignąć
          ZAWISZY NIE ODDAMY! Założyciela wątku prosimy o doprecyzowanie czy a jeśli tak
          to która z postaci występujących w rolach głównych :
          1.jest lub była i jest transwystytą

          2.lubi się przebierać w damskie/męskie odzienie

          3.umie przyswajać na pamięć dłuższe partie teksu- gdyby zgłosili się z Hollywood
      • vviosna Re: wtręt 07.09.04, 22:49
        >swoista autokuracja psychiczna

        :))))))))))))))))))))
      • ofelija Re: wtręt 23.01.05, 18:57
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        >
        > Mam nadzieję, że prognoza Lokatora co do rychłego zakończenia sprawy się
        > sprawdzi, czego Wam i sobie życzę.

    • incognitto Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 25.01.05, 21:42
      lokator napisał:

      > 1. Qczi, dla niepoznaki nazywająca siebie 'vviosna' skompromitowała się swoim
      > blogiem tak, że w końcu sama zaczęła to zauważać.
      > 2. Tedzik jest inteligentny gość, szwankowało mu przez jakiś czas poczucie
      > przyzwoitości, ale się ocknął i nie próbuje bronić przegranej sprawy.
      > 3. Jeszcze się trochę odgryzają pod innymi nickami, ale to tendencja
      > schyłkowa. Bełkot obliczony na zagłuszanie. Nieskuteczny oczywiście.


      > 4. Przestaną być aroganccy i może jeszcze na forum zagości spokój i
      > merytoryczna dyskusja.



      na forum zagościł spokoj,
      ale WY, czyli lokator, lisi, elodia, G44, tyciarek, basia, kasia -
      to ofiary tej wojny, ataku tandemu qczi-ted, tak?
      Czy tak płaczecie po starcie, kochanego, umiłowanego słoneczka forumowego, ze
      łzy Wam zasłaniaja klawiaturę i nie możecie pisać?

      ech.
      • lokator Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 27.02.05, 00:29
        :-)

        Wyleczyłem się z nałogu ("bycia" na forum). Od czasu kiedy zniknąłem jestem tu
        trzeci raz, a po raz pierwszy (nie wykluczone, że po raz ostatni) coś piszę.
        • zinekk Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 27.02.05, 02:53
          Serio? Ja mam kilka uzaleznien i wiem, ze do konca zycia one mi pozostaną.
          Marne szanse na wyleczenie. Tego leczyc sie nie da.
          • zinekk Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 27.02.05, 02:57
            I by było jasne.. Są to nieszkodliwe uzależnienia, ale są :)
            • incognitto Re: Tandem Qczi/Ted w odwrocie. 27.02.05, 13:30
              lokator napisał:

              > :-)
              >
              > Wyleczyłem się z nałogu ("bycia" na forum). Od czasu kiedy zniknąłem jestem tu
              > trzeci raz, a po raz pierwszy (nie wykluczone, że po raz ostatni) coś piszę.

              matko kochana, a to dopiero wiadomośc:(
              Jednak się nie wyleczyłeś lokatorze. Gdyby tak było napisałbyś coś od czasu do
              czasu, bez potrzeby 'bycia' ciągle. Tak jak jest z alkoholikami.
              Nie mogą wypic ani kieliszka dopoki nie ma mowy o całkowitym wyleczeniu.

              Tak czy owak dobrze, że się odezwałeś, znaczy się zyjesz, z czego ja, Twoja
              wierna fanka ciesze się niezmiernie:))

              pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka