Gość: Leluś
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
16.07.01, 07:58
Heja ludziska!
Czy pamiętacie czasy Szczuraszka, Kostrzewskiego i innych,
pamiętacie jak Murarz przychodził do Bumika i wyciągał go na herbatkę albo
świętą trójcę: Sobieska, Wiśnia i ta trzecia - pedagog, co wódeczkę
w gabinecie pociągały, podzielcie się swoimi wspomnieniami.