Dodaj do ulubionych

"Złe wychowanie" Almadovara

07.09.04, 22:04
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2272547.html
Kto pierwszy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gall Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 08:00
      Ja odpadam, mimo czerpania przyjemności z oglądactwa filmów P.A., to na ten
      jednak mnie nie ciągnie.
      Pozdrawiam
      Gall
      • l_jane Re: "Złe wychowanie" Almadovara 08.09.04, 16:56
        Pierwszy film Almadovara, który nie traktuje o kobietach.
        Może być ciekawie ;)
        Jak wzystko dobrze pójdzie - będę pierwsza.

        Pozdrawiam, Gall
        • Gość: Déjà vu Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 21:46
          l_jane napisała:

          > Pierwszy film Almadovara, który nie traktuje o kobietach.

          czy aby napewno nie?
          pozdrawiam,
          Déjà vu
        • Gość: Marian Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:01
          l_jane napisała:

          > Pierwszy film Almadovara, który nie traktuje o kobietach.
          > Może być ciekawie ;)
          > Jak wzystko dobrze pójdzie - będę pierwsza.

          lubie filmy o kobietach.
          ale nie o wulgarnych,prostackich babochłopach :-)
    • Gość: Déjà vu Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 21:45
      Bylam, widzialam... i mnie nic nie wykroczylo, jak to ujal S.Chruszcz, poza
      dobry smak, ze nie wspomne o rzekomym przeczeniu sztuce (co autor tego
      stwierdzenia mial konkretnie na mysli chyba nigdy nie pojme). Widac sa ludzie,
      ktorzy dostrzegaja tylko to co chca, co im wszedzie sola w oku stoi i nawet nie
      probuja spojrzec w glab, czy w bok a o istnieniu gory nawet nie slyszeli.
      Film dobry, tak jak rezyser ;))) Swietnie prowadzona kamera, nienachalne tempo
      i pustawa sala kinowa...Szkoda, bo warto ten film zobaczyc.

      A zatem uklony i polecam!
      Déjà vu
      • l_jane Re: "Złe wychowanie" Almadovara 09.09.04, 16:12
        Ojro ;)
        No to jestem druga.
        Film trudny dla rodzimej mentalności - niewątpliwie stanowi wyzwanie. Warto
        jednak dotrwać do końca. Chruszczow wiedział, co mówi - z JEGO punktu widzenia.
        Oczywiście można zobaczyć tylko kontrowersyją "otoczkę" tego filmu, ale jeśli
        zadamy sobie tyle trudu, by wniknąć w głąb, w perfekcyjność Almadovarowego
        umysłu... nie pożałujemy.
        Wiesz, co mnie uderzyło, Ojro? - to, że film ten ukazuje Miłość, prawdziwą
        Miłość (nie poddającą się upływowi czasu) Miłość, w którą w TAKIEJ formie
        rzadko kto jest w stanie uwierzyć - dla wielu z nas po prostu taka
        niezrozumiałą i "inna". Te listy pisane przez Ignasia...
        Piękny film z pewnością warty polecenia, ale... nie każdemu niestety.
        Ludziom o otwartych umysłach... polecam serdecznie!

        Ojro, pozdrawiam z Polski
        • l_jane Ale numer ;) 09.09.04, 21:08
          Deja vu, to oczywiście był post kierowany do Ciebie ;)

          Pozdrawiam obie Panie
          • Gość: Déjà vu Re: Ale numer ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 21:57
            l_jane napisała:

            > Deja vu, to oczywiście był post kierowany do Ciebie ;)
            >
            > Pozdrawiam obie Panie

            he, he a juz sie zaczelam za siebie ogladac czy ktos za mna nie stoi ;)))
            i Tobie pozdro l_jane!
            Déjà vu
            • Gość: €uro Re: Ale numer ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:03
              Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

              > l_jane napisała:
              >
              > > Deja vu, to oczywiście był post kierowany do Ciebie ;)
              > >
              > > Pozdrawiam obie Panie
              >
              > he, he a juz sie zaczelam za siebie ogladac czy ktos za mna nie stoi ;)))
              > i Tobie pozdro l_jane!
              > Déjà vu

              i co? stal ktos? kiedy?
              ja stalam w srode, chociaz byl jeszcze wtorek ... ;-))
              • Gość: Déjà vu Re: Ale numer ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:21
                Gość portalu: €uro napisał(a):

                > Gość portalu: Déjà vu napisał(a):
                >
                > > l_jane napisała:
                > >
                > > > Deja vu, to oczywiście był post kierowany do Ciebie ;)
                > > >
                > > > Pozdrawiam obie Panie
                > >
                > > he, he a juz sie zaczelam za siebie ogladac czy ktos za mna nie stoi ;)))
                > > i Tobie pozdro l_jane!
                > > Déjà vu
                >
                > i co? stal ktos? kiedy?
                > ja stalam w srode, chociaz byl jeszcze wtorek ... ;-))

                a i owszem stalo - moje alter ego!
                pogadalismy sobie i poszlo tam, gdzie mnie mnie czasu nie staracza ...a
                chcialoby sie, oj tak ;(
                poczekam. pewnie zjawi sie niebawem i znowu sobie pogadamy ;)))
        • Gość: Déjà vu Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:10
          Nie odebralam tego jako Milosc raczej byla to dla mnie Namietnosc. Czasem byla
          zdeklarowana, czasem skrywana przez lata, fizyczna, czasem zrodzona z potrzeby
          zaspokojenia zadz stala sie srodkiem do realizacji celow i marzen, rodzajem
          transakcji, czasem sposobem na zycie lecz w kazdym przypadku nosila namacalne
          pietno przeszlosci...
          uklony,
          Déjà vu
        • Gość: €uro Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:58
          l_jane napisała:

          > Ojro ;)
          > No to jestem druga.
          > Film trudny dla rodzimej mentalności - niewątpliwie stanowi wyzwanie. Warto
          > jednak dotrwać do końca. Chruszczow wiedział, co mówi - z JEGO punktu
          widzenia.
          >
          > Oczywiście można zobaczyć tylko kontrowersyją "otoczkę" tego filmu, ale jeśli
          > zadamy sobie tyle trudu, by wniknąć w głąb, w perfekcyjność Almadovarowego
          > umysłu... nie pożałujemy.
          > Wiesz, co mnie uderzyło, Ojro? - to, że film ten ukazuje Miłość, prawdziwą
          > Miłość (nie poddającą się upływowi czasu) Miłość, w którą w TAKIEJ formie
          > rzadko kto jest w stanie uwierzyć - dla wielu z nas po prostu taka
          > niezrozumiałą i "inna". Te listy pisane przez Ignasia...
          > Piękny film z pewnością warty polecenia, ale... nie każdemu niestety.
          > Ludziom o otwartych umysłach... polecam serdecznie!
          >
          > Ojro, pozdrawiam z Polski

          Jane, film obejrzalam, chyba jako ostatnia ;-),
          ale dopiero teraz mialam taka mozliwosc. Film dobry,
          niepospolity, warty obejrzenia, pozostawia wrazenia.

          Wiem, ze nie pisalas tego do mnie, jednak chetnie
          odpisuje, nawet jako intruz, czy persona non grata ;PP

          Pozdrawiam, rowniez z Polski :-)
    • Gość: LJane Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.telsten.com / 195.85.209.* 09.09.04, 21:32
      serwisy.gazeta.pl/film/0,57764.html
      Fotki, zwiastuny (...)
      • Gość: #kasia Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.09.04, 22:14
        co do mentalnosci Polakow..
        zmienila sie na tyle, ze nie ma pielgrzymek z transparentami i zadaniami coby
        film zdjac z afiszow [a pamietam takowe bodajze na okolicznosc filmu Ksiadz]
        nie zmienila sie jednak na tyle, zeby na sali nie zabraklo paru osob ktore
        wybitnie przeszkadzaly innym, smialy sie nerwowo, glosno komentowaly,
        rozmawialy, kilkakrotnie wychodzily i powracaly do sali..

        co do uczuc; to byla namietnosc, nie milosc, film byl bardzo nienachalny,
        spokojny..

        polecam
        • l_jane Re: "Złe wychowanie" Almadovara 19.09.04, 21:21
          W którym miejscu kończy się namiętność a zaczyna miłość... ?


          • basia Re: "Złe wychowanie" Almadovara 20.09.04, 12:35
            dużo do dodanie nie mam. Jak dla mnie i miłość i namiętność.Wielki ukłon dla
            Almodovara. Przy okazji zwróciliście uwagę na zdjęcia - przesycone kolorem?
            Gorące ale nie jaskrawe.

            Ps. film na pewno nie jest przeznaczony dla niedojrzałych mężczyzn, którzy
            muszą/chcą udowodnić swoją "męskość" i przez brak komentarzy typu "to jest
            be/fuj" być posądzonym o sympatię do tego, co "niemęskie" = gejowskie.
            • l_jane Re: "Złe wychowanie" Almadovara 20.09.04, 16:26
              basia napisała:

              > dużo do dodanie nie mam. Jak dla mnie i miłość i namiętność.Wielki ukłon dla
              > Almodovara.

              Hmmm
              Nie mogę się nie zgodzić ;)
              Pozdrawiam, miła Koleżankę
    • Gość: Déjà vu swoja droga... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:24
      ciekawe czy panowie film widzieli a jeszcze ciekawsze co sadza, bo tu jakos
      cichawo z ich strony
      intrygujace to ;)))
      uklony,
      Déjà vu
      • Gość: LJane Mała prowokacja IP: *.telsten.com / 195.85.209.* 20.09.04, 20:28
        Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

        > ciekawe czy panowie film widzieli a jeszcze ciekawsze co sadza, bo tu jakos
        > cichawo z ich strony
        > intrygujace to ;)))
        > uklony,
        > Déjà vu

        A ja się tego spodziewałam ;)
        • Gość: Déjà vu Re: Mała prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:29
          Gość portalu: LJane napisał(a):

          > Gość portalu: Déjà vu napisał(a):
          >
          > > ciekawe czy panowie film widzieli a jeszcze ciekawsze co sadza, bo tu jak
          > os
          > > cichawo z ich strony
          > > intrygujace to ;)))
          > > uklony,
          > > Déjà vu
          >
          > A ja się tego spodziewałam ;)

          ot, ciekawostka
          i godne uwagi oraz zastanowienia glebszego nieco...
          czyz nie?
    • l_jane Re: "Złe wychowanie" Almadovara 05.10.04, 17:31
      W październikowej Olivii "Drżące ciało" Almodovara na płycie...

      Pozdrawiam
      • Gość: Gall Re: "Złe wychowanie" Almadovara IP: 217.97.147.* 07.10.04, 09:06
        Oddałem się już aktowi konsumpcji, ze smakiem.
        To jużbodajże 4 film A. w gazetach, dzięki czemu robi się mały zbiorek.
        Pozdrawiam
        Gall
    • l_jane Re: "Złe wychowanie" Almadovara 07.10.04, 13:23
      "Zbieractwo", widzę, przekazane w genach, Gall.

      Pozdrawiam i... też zbieram ;)
      • nortia Re: "Złe wychowanie" Almadovara 06.11.04, 10:36
        Bylam, widzialam - odnotowane.

        Wiecej chyba pisac nie musze, bo wrazeniami sie nie podziele, a sa niesamowite
        (jak z kazdym Jego filmem).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka