unsatisfied6
23.09.04, 20:08
zacytuję
> się swoim amerykańskim wykształceniem na wysokim poziomie i walczy o
> właściwy
> system wychowywania i uczenia dzieci w Polsce. Nie powinien dawać
> negatywnego
> przykładu, bo ośmiesza siebie i swoje idee.
a fakty są takie :
młodzież pierwszych klas gimnazjalnych narzeka , że nauczyciele
wyzywają ich od niedouczonych - nie jeden uczeń lub dwóch , ale
wielu z różnych szkół i dobrych środowisk . nauczyciele gimnazjalni
widzą w uczniach poważne braki edukacyjne wyniesione ze szkół podstawowych -
nie z jednej szkoły , ale ma się wrażenie , że ze wszystkich szkół .
wytłumaczę , bo sprawa jest tak ewidentna , że może być niedostrzeżona
lub zbagatelizowna . jest tak masowa , że wydaje się normalna .
a mamy do czynienia z mobbingiem stosowanym przez specjalnie wykształconą
i wyslekcjonowaną kadrę .
niejednokrotnie uczniowie pierwszych klas gimnazjalnych , by sprostać wymogom
programowym muszą ślęczyć nad pracą domową do późnych godzin nocnych -
bywa , że do pierwszej w nocy a często słyszę do północy -
oczywiscie mówię o uczniwach z dobrych środowisk - na ile
im starczy energii ? na ile starczy im wiary w siebie jak
słyszą , że są nic nie warcie , a ich wykształcenie ma braki ?
nie na długo - wyrtrzymają jednostki , reszta wzbogaci rzesze
spatologizowanej społaczności .
czy mamy klaskać w ręcę , że władze pertraktują bezwizowy ruch
do Ameryki ( MRZONKI dla zjednania sobie zmęczonej tym stanem
opinii publicznej ? - tak , mrzonki . kompletnie nierealne ) ,
bo w naszym kreaju nie da się normalnie żyć i zabiera się
perspektywy dzieciom ?
każdy rodzić z osobna , widzi że coś jest nie w porządku . jako
całość - rodzice , nie maja swoich reprezentantów w rządzie -
to nie błąd nauczania , to polityka nauczania mająca doprowadzić
do zatracenia poczucia wartości i wzrostu patologii w naszym
społeczeństwie . w stosunku do nauczycieli stosuje się mobbing ,
i ci stosują te metody uznając je z własnych doświadczeń za
normę .
premier naszego rządu twierdzi , że jest dobrze i będzie lepiej .
80% Polaków uważa , że jest źle . gdyby premier twierdził , że
nie jest dobrze i będzie lepiej jestem w stanie uwierzyć .
gdy przeczy faktom oczywistym , nie wierzę w jego tezy .