Gość: basik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.11.04, 08:19
ŚRÓDMIEŚCIE. Inwestor się wycofa?
Oddala się perspektywa utworzenia w centrum Bydgoszczy kompleksu handlowo-
rozrywkowego za kościołem Klarysek.
Pomysłodawcą stworzenia centrum były, o czym szeroko informowaliśmy Zakłady
Graficzne im. Komisji Edukacji Narodowej. Zaproponowały one wyburzenie i
przebudowę części swoich budynków i stworzenie centrum, które obejmowałoby
główną salę sprzedaży, boksy handlowe i galerię oraz restauracje. Pod
budynkiem miał zostać wybudowany parking. Całość na bagatela - 20 tys. metrów
kwadratowych.
Wbrew prawu?
Propozycja zakładów im. KEN od początku wywoływała kontrowersje. - Nadal
jestem zdania, że naruszono Ustawę o zagospodarowaniu przestrzennym. To
zresztą potwierdza fakt, że dokumentację centrum dwa razy odrzucał wojewoda -
mówi Grzegorz Schreiber, szef komisji gospodarki przestrzennej bydgoskiej
Rady Miasta.
Jak poznański browar
Pomimo krytyki ze strony radnych ratusz był bardzo przychylnie nastawiony do
inwestycji. Mimo to wizja stworzenia centrum, które przypominałoby
słynny "Stary Browar" w Poznaniu, oddala się.
- Nie jestem z tego zadowolony. Zakłady im. KEN były co prawda pomysłodawcą,
ale musiały znaleźć inwestora. Jak się okazało zaproponowały mu moim zdaniem
bardzo wysoką cenę za wykup działki, na której miałoby to centrum powstać. I
zdaje się, że to właśnie jest przeszkoda w zrealizowaniu tego planu -
tłumaczy Robert Jaworski, architekt miejski.