Dodaj do ulubionych

POLSKA oslem... ?????

IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 20:35
Polska jest oslem trojanskim Usa w UE. Czy to prawda??? Jak widza ta opinie
POLACY POLSCY ?
Obserwuj wątek
    • Gość: hl Re: POLSKA oslem... ????? IP: 213.132.65.* 13.11.04, 21:19
      szczerze? jestesmy oslem bo wolimy amerykanow niz francuzow? ok. ja tam wole
      nawet niemcow niz francuzow
      • Gość: MMM Re: POLSKA oslem... ????? IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 21:29
        Niema nic wspolnego z fr lub niemcami chodzi o poglad UE ktora istniala przed
        wejsciem PL do UE
      • Gość: MMM Re: POLSKA oslem... ????? IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 21:41
        Mowa jest o osle trojanskim. Czy slyszales o konu trojanskim ?
        A wiec PL jest tak widziana przez UE, nie ta dzisejsza, ale ta w ktorej PL
        jeszcze nie byla. Nie mowie o FR lub Niemcach ale o UE OK!
        A wiec Pl nazwana jest, nie koniem trojaniskim lecz oslem trojaniskim USA w EU,
        rozumiesz ?
        • Gość: hl Re: POLSKA oslem... ????? IP: 213.132.65.* 13.11.04, 21:47
          zeby ci sie co nie stalo od tych emocji...
          • Gość: MMM Re: POLSKA oslem... ????? IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 22:12
            Emocji ? Jakich ? Dla mnie niema zadnych emocji w tym co napisalem.
            Po prostu chcialem zadac pytanie.
            Pierwszy raz jak przeczztalem artykul o "Polska jest oslem trojanskim USA W
            EU " to bylo w polskim WPROST. A wiec jesli chodzi o emocje to chyba twoje,
            odrazu atakujesz Fr, a Fr nie ma nic wspolnego z tym powiedzniem.
            Uwazaj na twoje emocje, nie zsiusaj sie )))))))
            • Gość: hl Re: POLSKA oslem... ????? IP: 213.132.65.* 13.11.04, 22:17
              zieracze jeszcze w niezlym stane wiec nie ma problemu
          • Gość: Judeopolonia POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowska IP: *.cvx.algx.net 13.11.04, 22:21
            PL jest nie tylko oslem trojanskim judeo-Ameryki,
            ale tez po prostu oslem osiodlanym dla Zydow.
            Oni rzadza PL-em od 1989 roku:
            Kohne (Walesa)
            Icchak Dikman (Mazowiecki)
            Haika Silberstein (Hanna Suchocka)
            Stolzman (Kwasniewski),
            nie wymieniajac juz takich pseudonazwisk jak Geremek, czy Cimiszewicz.
            • Gość: MMM Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 22:34
              Od 89 roku ??? To ty sie pewno w tym roku urodziles lub obudziles! Przeciez to
              trwa od wiekuw!
              • Gość: hl Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: 213.132.65.* 13.11.04, 22:39
                polecam slownik ortograficzny
                • Gość: MMM Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 23:08
                  Dziekuje, ale nie mam na to czasu.
                • Gość: MMM Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 23:10
                  Zrozumiles i tak, jesli masz tylko to do powiedzenia no to niema nic do po...
                  • Gość: hl Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: 213.132.65.* 13.11.04, 23:12
                    ooooj. czesto do slownika zagladac, czesto. oslem mozna sie stac gdy traci sie
                    tozsamosc a tozsamosc to chocby jezyk ojczysty
                    • Gość: MMM Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 23:20
                • Gość: MMM Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 23:19
                  Sluchaj Polaczku jesli Ci nieodpowiado to konec. Ja zadalem pytanie o
                  trojaniskim osle itd, Co ty mi spiewasz o Francji ktora porownujesz do
                  niemczech. Co ty my pie..sz o mojej ortografi, wiem ze moj Polski jezyk jest
                  slaby. Od 1978 roku rozmawiam po POLSKU raz na rok.
                  • Gość: Judeopolonianin MMM, sciskam grabe IP: *.cvx.algx.net 14.11.04, 08:51
                    hi odczep sie od MMM

                    PL oslem trojanskim jest, to fakt.
                    PL oslem jest od 1016 roku, kiedy Kazarzy, podajacy sie za Zydow uszli do
                    Europy z rozbitego Krolestwa Kazarskiego.

                    Zydy mowia, ze Polacy to ich mordercy.
                    Jak to jest mozliwe,
                    zeby Zydy przezyly 1000 lat ze swoimi mordercami?
                  • Gość: hl Re: POLSKA - ziemie nieobiecana, a jednak zydowsk IP: 213.132.65.* 14.11.04, 12:07
                    polaczku? to wrecz komplement od takiego niedouka.
                  • ethanak Dlaczego nie lubię francuzów... 14.11.04, 13:46
                    Posłuchaj palanciku - to chirac nazwał Polskę osłem Europy . Co ja wiem o
                    francuzach??? To pieprzeni socjaliści którzy nie mają pojęcia czym naprawdę
                    pachnie socjalizm (chociaż nie chciałbym być lekarzem albo prawnikiem we
                    francji - tam takich co się kojarzy z czymś ponad to się bardzo nie lubi,co?),
                    tchórze (vide II Wojna Światowa) i zdrajcy (vide II Wojna Światowa).W dodatku
                    część francuzów sądzi , że to Polacy mordowali Żydów w trakcie II WŚ (sami
                    zresztą macie teraz mały z tym problem , co?? państwo tolerancji - dobre
                    sobie...hahaha).A zresztą jeśli któryś francuz mówi ,że lubi Polaków to
                    najprawdopodobniej ma na myśli Rosjan bo dla francuza jesteśmy nierozróżnialni
                    (o Polsce nie ma on zielonego pojęcia).No i jeszcze jak można szanować naród
                    który szczyci się tym , że prosty naród wyszedł na ulice i wyciął w pień całą
                    szlachtę???Ja to bym się tym nie szczycił...raczej wstydził.
                    • Gość: Lothian Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 13:57
                      Podpisuję się pod tym co napisałeś drogi ethanaku obiema rękoma.
                      • Gość: bydgoszczanin Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: 212.122.214.* 14.11.04, 15:46
                        niezaleznie o tym co mówił Chirac to chyba nalezy mówić o koniu trojańskim a ne
                        ośle trojańskim chyba że w ten sposób MMM chcesz zrekompensować wszystkie swoje
                        kompleksy! jesteś francurzem z "naboru" okay jesteś "polaczkiem" z pochodzenia
                        okay. nie od dzisiaj wiadomo że nowo przyjęci do wspólnoty - w tym przypadku
                        narodowej są bardziej gorliwi od rdzennych mieszkańców! faktem jest że polska
                        miesza nie tak jak trzeba ale u nas jest zapotrzebowanie na wielkich braci była
                        rosja teraz jes usa - jak ktos napisał jeszcze od tego dawania d..py zwieracze
                        nie został uszkodzone. smutne tym bardziej że weszlismy do ue. z całym
                        szacunkiem francja nigdy nie będzie mogła aspirować do roli wielkiego brata w
                        oczach Polaków bo nie ma do zaoferowania niczego atrakcyjnego. Poza tym dla
                        większości Polaków Francja z jednej strony to kraj znajdujący się w czołówce
                        kulturalnej europy, moda wiadomo. ale też Francja to państwo którego obywatele
                        w 1940 roku nie potrafili stanąć w jego obronie, to cała rzesza kolaborantów z
                        Petainem na czele wysługujacych się nazistowskim Niemcom, to organizowane
                        wywózki przez Francuzów Żydów prosto go obozów koncentracyjnych! / w okupowanej
                        Polsce niezaleznie od relacji polsko - zydowskich nigdy nie doszło do
                        zorganizowanej zinstytucjonalizowanej działalności w ramach HOLOCAUSTU w którym
                        uczestniczyliby Polacy /. Nawiasem mówiąc Francuzi do czasów bodajże niejakiego
                        rzeżnika Barbie nie dostrzegali tego problemu. No i ta smieszna fobia na
                        punkcie kultury angolosaskiej. Jest faktem że Polacy mieszają ale kazdy kto nas
                        zna wie że po prostu tacy jestesmy. Francja nie jest i nie będzie wzorem do
                        nasladowania a połajanki to mogą kierować inne państwa europejskie na pewno nie
                        Francja która sam a ma zbyt dużo za uszami.
                        I jeszcze jeden przyczynek do eropejskości Francji. W XVIII wieku Niemcy był
                        zlepkiem około 100 państw w ramach I Rzesz Niemieckiej.Jak wiadomo przełóm
                        XVIII i XIX wieku to Wielka Rewolucja Francuska potem czasy napoleońskie
                        i "eksport" rewolucji w europie. To dzięki Napoleonowi i buńczucznym Francuzom
                        obudził się nacjonalizm niemiecki. TO wtedy powstała taka piosenka "DEUTSCHLAND
                        DEUTSCHLAND u"BER ALLES którą bardzo dobrze poznali wszyscy europejczycy w
                        czasie II Wojny Światowej. Słowem Francuzi nasrali a potem przez dobrze ponad
                        100 lat cała Europa musiała jeść tą żabę! Nie chcę być złym prorokiem ale żeby
                        kiedyś ta żąba jeszcze nie wróciła. Można się zgodzić Polska to taki regionalny
                        nie "osioł" a paw. Francja bez wątpienia najpowazniejszym kandydatem do tytułu
                        osła europejskiego dyby takowy był rozdawany. Polska popełnia błędy ale
                        skrupiają sie one nan iej samej ewentualnie sąsiadach natomiast błędy Francji
                        odbijają swoje piętno na całej Europie. W tym jest zasadnicza róznica między
                        Polską a Francja. Radziłbym więcej pokory, cześciej gryźć się w język i sięgać
                        czasami dalej wzrokiem niż tylko do Pirenejów Renu i kolonii zamorskich.
                        Wyjdzie to na zdrowie Europie i samej Francji.
                        • Gość: hl Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: 213.132.85.* 14.11.04, 17:41
                          Ups!!!! MMM. chyba Cie nie polubilismy...jak mi przykro.
                        • Gość: torunianka Re: Dlaczego ......... IP: *.petrus.com.pl 14.11.04, 18:03
                          cięzkie działa wypaliły we wspólnej Europie!

                          Smutne, gdy Polak mówi o swych rodakach "polaczki". Od niedawna dopiero uznano
                          nas za godnych partnerów w tej EUropie, która zostawiła nas w roku 1939,
                          zostawiła nas też za żelazną kurtyną po zwycięstwie, nie zważając na nasza
                          walkę "o wolność naszą i waszą". O roli Polaków w złamaniu kodu Enigmy, w ogóle
                          się nie wspominało. Raporty o obozach koncentracyjnych przewożone przez
                          kurierów polskich z narażeniem życia do Amerykanów pozostawały bez echa - nie
                          mogli uwierzyć w takie wiadomości. A teraz próbuje się celowo zniekształcać
                          historię mówiąc o obozach polskich. Zwykłe draństwo. A wiara w socjalizm na
                          zachodzie - dość powszechna - zajmuję się od czasu do czasu sprowadzaniem na
                          ziemię tych wierzących.

                          Ale Francuzów oszczędź - znam troje rodowitych całkiem miłych i trochę naszych
                          co tam wyemigrowali więc staję w ich obronie;)

                          A Ty, drogi emigrancie to stawaj raczej w naszej obronie, a nie przeciw nam.
                          Potrzebujemy więcej takich ludzi jak Brzeziński, który nie wstydził się swojego
                          pochodzenia, choć jeszcze łatwiej mogłoby mu być bez przyznawania się do
                          polskości. Teraz wiele dla nas robi Norman Davis, ale nasza Polonia ma dużą
                          rolę do odegrania. Nie wychodźcie więc z roli.

                          Pozdrowienia na dwie strony barykady,
                          • Gość: MMM Re: Dlaczego ......... IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 14.11.04, 21:03
                            Napisalem, ty polaczku a nie polaczki, skierowane wylacznie do hl. HL ktury
                            niepiszze o watku lecz o mojej ortogafji, o Fr kturej nienawidzi poniewaz woli
                            niemcy itd... Nastepnym razem uzyje innych slow jak palancik, ham, glupek i inne
                            kture sa uzywane w moim kierunku, ale czy to lepsze od "ty polaczku" skierowane
                            wylacznie do 1ej osoby ? ILE razy napisano do mnie zabojadzie, prawie na kazda
                            moja odpowiedz. Raczej sie z tego smieje ale wiem ze jest to uzyte w tym samym
                            stylu co "polaczek" tylko ze jest za tym slowem obrzydzenie! Cos co nigdy
                            niepisalem i niepomyslalem o Polakach i o Polsce.
                            Poniewaz watek zmienil sens, nie chodzi juz o "trojanskiego osiolka" ;) lecz o
                            ta znienawidzona Fr jak niekturzy pisza, hl, ethanak. Mosze wam powiedziec ze
                            jest prawda ze Fr (zad) w czasach wojenych (39-45) wybrala zla droge, prawda ze
                            ten zad wyslal zydow na smierc. ALE NIEMOZNA ZAPOMIEC O FRANCUZACH ! ktorzy
                            walczyli przeciw temu zadowi (PETAIN) i niemieckemu okupantowi, w sumie mieli
                            dwuch wrogow. Niemozna zapomniec o Francuzach ktorzy pomagali zydom, ktorzy
                            chowali dzieci zydowskie ryzykujac zyciem i niekturzy je zgubili. Tak bylo w Fr
                            i w calej europie. Myla sie ci co widza Fr pod wylacznie tym zlym katem.

                            Koncze, poniewaz musze odpowiedziec cos do ethanak i wydaje mi sie ze "polaczki"
                            i inne ptasie nazwiska poleca mi z klawisza.

                            Przyznam sie ze bardzo lubie zabie udka ! ;)
                            • Gość: torunianka Re: Dlaczego ......... IP: *.petrus.com.pl 14.11.04, 21:59
                              a może daj sobie spokój z wyzwiskami i zawrzyj pokój, albo traktat wersalski;)?
                              bo tak rzeczywiście to lubimy Francuzów, a szczególnie francuskich Polaków.

                              (ale ortografia Twoja faktycznie straszna i niektóre zdania bardzo dziwnie tu
                              brzmią, gdyż czytane dosłownie znaczą zupełnie co innego niż myślisz;)

                              A z hl nie walcz bo on jest w podobnej sytuacji co Ty, tęskni i z Kaliningradu
                              tu pisze.
                              pozdrowienia dla emigrantów bliższych i dalszych
                        • Gość: MMM Re: BYDGOSZCZANIN,Dlaczego nie lubię francuzów... IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 20.11.04, 21:34
                          Rozumie, ale niezgadzam sie jesli krytykojac rzad Petaina mowisz o wszystkich
                          Francuzach. Bylo mnostwo Fr ktorzy walczyli przeciw temu zadowi i okupantem.
                          Mnostwo Fr. pomagalo zydom zeby ich ukryc, mnostwo zaplacilo za to zyciem.
                          Francuzi tak jak Polacy niewiedzieli co dzialo sie z zydami, wywozono ich gdzie?
                          NA SMIERC! Sami zydzi jadac w pociagach z Francji niewiedzieli dokladnie o co
                          chodzi(film SHOAH) Oczywiscie niewiedzino o tym w pierwszych czasach wojny,
                          pozniej informacje docieraly, nawet do "wspanialego" WATYKANU.

                          Jak wspominalem o osle trojanskim itd.. myslalem odtrzymac opinie od Polakow z
                          polski, na mjejsce polecialy krytyki na Francje, poniewaz pisze z Francji. Mi
                          chodzilo o EU"stara" i Polske dzisaj w EU. (a nie FR:PL lub PL:FR)

                          Napisze nowy watek o Polsce jako osiol Ameryki w Europie, poniewaz wydaje mi sie
                          ze malo Polakow to rozumieja.

                          • ethanak Re: BYDGOSZCZANIN,Dlaczego nie lubię francuzów... 21.11.04, 02:03
                            Ci Polacy którzy trafiali do obozów śmierci wybudowanych w Polsce przez
                            nazistów chyba wiedzieli co się z nimi dzieje....Czego się spodziewałeś
                            wpisując jako głowne zdanie swego wątku obraźliwe pod względem Polski zdanie
                            wypowiedziane przez Chiraca?Dostałeś odpowiedź jak jest postrzegana Francja z
                            racji swoich dyplomatycznych zagrywek albo raczej gaf.Ostatnio znów Chirac dał
                            ciała - tym razem u Brytoli.Po prostu jest kretynem a nie dyplomatą - w
                            delegacjach zagranicznych i w sprawach polityki zewnętrznej Francji powinien
                            wypowiadać się na piśmie po uprzednim uzgodnieniu z szeregiem doradców treści
                            wypowiedzi...
                          • Gość: bydgoszczanin Re: BYDGOSZCZANIN,Dlaczego nie lubię francuzów... IP: 212.122.214.* 21.11.04, 23:18
                            dobrze z innej beczki - czy to co powie prezydent Francji a nastepnie
                            potwierdzi kanclerz Niemiec to ma być oficjalna linia polityki zagranicznej
                            pozostałych członków UE - ejże kolego to lekka przeginka. UE to jak mi wiadomo
                            to nie państwo federacyjne ale federacja państw. Po za tym w awanturze irackiej
                            nie tylko Polska jako członek UE wysłały wojska. Do nich jakoś się nie
                            czepiasz! Osia polityki francuskiej na arenie międzynarodowej jest każdorazowe
                            wypunktowanie USA - mnie to osobiscie gila dopóki nie ma to związku z interesem
                            Polski. A czy Polska jest osłem Europy - godze sie nato jeżeli nie godzi się
                            śpiewać w chórze pod batutą prezydenta Francji bo on ma kaprys przywalić
                            Ameryce czy na przykład załatwic jakis szemrany interes w byłej kolonii w
                            Afryce. Po prostu Polska abstrahując od nieudolności polityki zagranicznej chce
                            miec pewne poczucie bezpieczeństwa poza Unią - ponieważ w polskiej steranej
                            swiadomości tłucze się czy przypadkiem Niemcy z Francja nie chcieliby nas
                            sprzedać za naszymi plecami rosyjskiemu niedźwiedziowi. Ciągle słysze okrzyki
                            francuskich żołnierzy z 1939 roku podsycana przez ówczesna propagandę że nie
                            będą umierali za Gdańsk. W historii a jestem z zawodu historykiem Francja
                            rolowała Polske niejednokrotnie i dlaczego mamy pokochać szczerym i gorącym
                            afektem to państwo?
                            Do Torunianki mówiąc Francja Francuzi mam na myśli państwo a nie jego
                            mieszkańców.
                            Inna bajka sa błędy polskie polityki czyli serwilizm wobec USA, wystepowanie w
                            roli listka figowego dla interwencji USA w Iraku, czy tez sprawa pseudo ofssetu
                            dla Polski. USA roluja nas tak samo jak Francja. My musimy w tym bagnie
                            lawirować. Zapewniam cię że bagno w wersji francuskiej nie rózni się od tego w
                            wersji amerykańskiej. Problem polega na tym że obecnie błędem jest zbytnie
                            oddawanie się publiczne USA. Graniczy to wręcz z ekshibicjonizmem. Z czasem gdy
                            przyjda do władzy mądrzy ludzie podbechtamy troche Francje i znowu nas pokocha
                            miłością chłodną a w ankigu aktywów do sprzedania na rynku miedzynarodowym
                            spadniemy na dalsza pozycje i będzie wszystk w porzadku! to tyle.
                    • Gość: MMM Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 14.11.04, 22:22
                      Zle sie bronisz! To cie zgubi agresywny polaczku. Co ty mi pie r d olisz o
                      histori FR. Co ty porownujesz co niemozna porownywac. Wiem jaka jest Francja,
                      wiem jak tu jest i tez znam hisorie.

                      Jak pisalem nizej, do Torunianki, zeczywiscie Francja ma swoja historie, bylo
                      dobrze bylo zle. Jak piszesz o wojnie 39-45 mowisz tylko o francuzach tchorzach
                      (fakt), ale zapomniales o odwarznych. A wiec niemam nic ci do powiedzenia
                      poniewaz ty patrzysz tylko w jednym kierunku. No ale dalej.

                      A co do lekarzy lub prawnikuw, niemartw sie o nich. Jesli mi niewiezysz to
                      zapytaj czy wola dzialac w Polsce czy w Fr. Piszesz o francuzach kturzy niewidza
                      roznicy miedzy Polska a Rosja, sa tacy! Oni niewiedza nawet gdzie jest Paryz,
                      wiesz tak jak niekturzy Polacy, ktorzy wiedza ze Gdansk jest na polnocy Polski
                      ale niewiedza gdzie jest polnoc.

                      A co do rewolucji Fr, jak narod umiera z glodu a szlachta (wole elita, jest to
                      nowoczesne) sie bawi mozna zrozumiec niekture wyskoki narodu. W tych samych
                      czasach w Polsce, Polacy zyli mniej wiecej tak samo jak Fr (chociaz ?) ale sie
                      niepodniesli przeciw elicie ktora pozwolila rozbierac POLSKE ! (ile razy ?
                      powiedz mi historyku) Lepjej sie nieruszac, dalej odawac "bogactwa" szlachcicom
                      i umierajac z glodu calowac reke kleryka (i nie tylko umierajac). Mozemy tak
                      gadac calymi nocami, niezucaj HISTORIOA na lewo, na prawo. Ucz sie histori zeby
                      Ci sluzyla aktualnie i pozytywnie. Poniewaz zyjesz dzisaj a nie w 18 wieku lub
                      10tym. No znasz 10 wiek, co? Ty historyk wiesz o Mieszku pierwszym, ten co
                      wprowadzil chrzescijaniZM do PL.
                      • ethanak Re: Dlaczego nie lubię francuzów... 15.11.04, 15:48
                        Opowiem ci dowcipem : ilu francuzów potrzeba do obrony Paryża ? - Nie wiadomo
                        bo nikt nigdy tego nie próbował... Dla zapewnienia swego bezpieczeństwa F.
                        dążyła do łagodzenia napięć w Europie przez politykę ugody i ustępstw wobec
                        Niemiec (m. in. 1932 rezygnacja z reparacji, 1935 zgoda na niem.
                        równouprawnienie w sferze zbrojeń ,polityka neutralności i nieinterwencji wobec
                        wojny domowej w Hiszpanii (wspólnie z W. Brytanią), zgoda na aneksję Austrii
                        (III 1938), układ w Monachium (IX 1938), wreszcie akceptacja zaboru Sudetów,
                        otwierająca Niemcom drogę do okupacji sprzymierzonej z F. Czechosłowacji (15
                        III 1939) i przygotowania agresji przeciwko Polsce.Po napaści na Polskę, 3 IX
                        1939 F. wypowiedziała Niemcom wojnę, jednak wbrew przyjętym zobowiązaniom
                        (protokół wojsk. z 1939) armia fr. nie przyszła Polsce z pomocą, wstrzymując
                        się również od działań wojennych przeciwko Niemcom.(sam nie mam pojęcia o
                        historii dlatego posiłkuję się różnymi pożytecznymi wydawnictwami - tu
                        encyklopedia PWN 2004).Opisz mi proszę tych bohaterskich francuzów i znajdź
                        choć jednego który walczył dzielnie ale nie dla swojego kraju.W zdaniach o
                        prawnikach , lekarzach chodziło mi o umiłowanie jakim francuska ulica darzy
                        prostaczków i ludzi niewykształconych (taki uspołeczniony bunt przeciw
                        establishmentowi - IIrewolucja francuska??).A tak jeśli chodzi o twoje słowa o
                        rewolucji francuskiej - zależy od punktu widzenia - francuz pisze o niej z
                        punktu widzenia proletariatu - Polak nierzadko ze strony elit...
                        • Gość: MMM Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 17.11.04, 00:57
                          No tak byla taka poltyka Fr, masz racje. Ale zeby powiedziec ze to jest wina
                          wszytkich francuzow to jest zwykla glupota. To wychodzi na to samo, jesli bym Ci
                          powiedzial ze wszyscy Polacy sa winii ze mieli komunizm. Powiedz mi czy wszycy
                          Polacy sa za Kwasniewskim, powiedz mi ile Polakow bylo za Waleza (wiem, mnostwo
                          prostakow no i troche szlachcicow zeby wykozystac sytuacje)-(to znaczy cala
                          Polska) ale takie byly czasy.
                          A wiec podczas wojny 39-45 bylo mnostwo Francuzow kturzy walczyli na dobro, juz
                          Ci to pisalem. Lecz Ty sie nastawiles na FR, awiec niema sensu zebym Ci
                          wymienial jakis Francuzow pozytywnych z hisotri lub czasuw aktualnych poniewaz
                          Ty wypalisz jako odpowiedz, znowu strony negatywne. A co do lekarzow lub
                          prawnikow nierozumie. Sa umilowani,napewno tak jak w Polsce, niemartw sie. Ty
                          mowisz o jakejs cholocie francuskej, Wiesz ta sama co istnieje w Polsce i w
                          innych krajach.
                          Szukaj informacji z roznych zrodel(wtedy mozna cos porownac)! Ty pijesz
                          informacje tylko zjednego zrodla, UWAZAJ STANIESZ SIE FASZYSTA. ;)))
                          • Gość: tidi Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: *.proxy.aol.com 17.11.04, 04:20
                            zanim "ethanak" stanie sie faszysta , to ty bedziesz MMMuczal jak osiol .

                            wczytaj sie jeszcze raz w "ethanaka" tekst , polecam !
                            • Gość: MMM Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 17.11.04, 21:50
                              Czy ty wiesz co to jest faszyzm ? bardzo latwe byc faszysta.
                              A ja, jak bede mmmuczal(co to znaczy) jak osiol, to moj problem prywatny kolego.
                              • Gość: bydgoszczanin Re: Dlaczego nie lubię francuzów... IP: 212.122.214.* 21.11.04, 23:36
                                jako historyk przyjde raz z pomocą MMM a odbije piłeczkę ethanakowi - zapytałeś
                                się czy kiedykolwiek Francuzi staneli w obronie Paryża - otóż była taka
                                sytuacja w 1870 roku po porażce Napoleona III pod Sedanem lud Paryża zawiązała
                                Komunę i walczyli ale przegrali. /walczyli tam Polacy /
                                Z drugiej strony mówienie przez ciebie MMM o tym że ethanak jest z poglądów
                                faszystą świadczy o twoim nieuctwie lub braku inteligencji. podczas studiów
                                stary doświadczony profesor powiedział mi że jezeli nie rozumie jakiegos
                                pojecia to się nie wypowiadam. No chyba że dla ciebie MMM inne poglądy niz
                                twoje to faszym ale w takim razie nalezy tylko schylic czoło i uznać to za
                                cięzki przypadek chorobowy nadający się do bezwłócznej wizyty - jak tam u was
                                sie mówi psychoanalityka? a może pscyhiatry? ostatnie twoje argumenty MMM to
                                tylko bełkot nic więcej. Lepiej zamilcz bo się osmieszysz do końca. TO MÓWIĘ JA
                                OSIOŁ Z RODZINY EUROPEJSKIEJ.
                                A swoja drogą o czym to świadczy jak osły muszą wskazywać droge rozsądku
                                PRZEDSTAWICIELOWI oświeconej zachodniej Europy. Nic tylko zakrzyknąc : " o
                                tempora, o mores!".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka