09.05.02, 23:35
No to mamy niezłe towarki stojące za Strzyżawą i czekające "na okazje"
Ale cipki nieprzeciętne, ruch tez widać duzy wiec spieszcie sie póki im ktoś
dziurska nie rozwali!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: heimat Re: Tirówki IP: *.studmat.uni.torun.pl 13.05.02, 10:35
      Z punktu widzenia pasazera KomfortBusa:
      1. Szybko sie obudziles: one tam stoja od polowy
      kwietnia
      2. W sumie jest ich piec: kiedys stala tylko jedna kolo
      grilla,
      teraz sie troche zmienilo, nie ma juz tej pierwszej,
      sa cztery inne,
      ktore sie zmieniaja. Z reguly stoja w sumie dwie
      albo trzy: kolo grilla i zaraz za wiaduktem.
      • Gość: sz Re: Tirówki IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.05.02, 13:10
        ciekawe czy są czyste ....
        • Gość: Demio Re: Tirówki IP: *.zapid.com 13.05.02, 14:38
          Ślubów czystości pewnie nie składały :)
        • letalin Re: Tirówki 13.05.02, 19:17
          Gość portalu: sz napisał(a):

          > ciekawe czy są czyste ....

          Dziewice!
    • Gość: Perwers Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 23:36
      A o ceny pytałeś???
      • kardos Re: Tirówki 14.05.02, 00:14
        sa czyste jak wszyscy
        w toruniu
        czyli wali az na
        moscie he he /kardos
        • pit1 Re: Tirówki 14.05.02, 00:43
          Fajny gość jesteś - sam sobie dowcip opowiesz, sam sobie go wytłumaczysz i sam
          się pośmiejesz! (te hehe).
          Taki nieskomplikowany jesteś.

          PS.Ale dlaczego tobie "wali" na moście ?????
    • polynomial Re: Tirówki 14.05.02, 09:05
      xkowal napisał(a):

      > No to mamy niezłe towarki stojące za Strzyżawą i czekające "na okazje"
      > Ale cipki nieprzeciętne, ruch tez widać duzy wiec spieszcie sie póki im ktoś
      > dziurska nie rozwali!!!

      Czym chata bogata, tym rada.

      Polynomial-C

    • ochman Re: Tirówki 14.05.02, 09:41
      Ach jaki to fajny temat - posmiac mozna sie do rozpuku,
      pokazac jakim sie jest prawdziwym meszczyzna (pisownia
      zamierzona).
      Nie przyszlo nikomu z dowcipnisiow do glowy, ze czesc,
      a moze nawet wiekszosc tirowek jest w lapach
      zorganizowanej przestepczosci i prostytuuja sie wbrew
      wlasnej woli?

      cieniasy
      • Gość: ??? Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 10:02
        A jaka to filozofia zatrzymać przejeżdżający radiowóz i zgłosić przymuszanie do
        nierządu??? Co innego w zamkniętym burdelu...
        • ochman Re: Tirówki 14.05.02, 10:06
          Gość portalu: ??? napisał(a):

          > A jaka to filozofia zatrzymać przejeżdżający radiowóz i
          > zgłosić przymuszanie do nierządu??? Co innego w
          > zamkniętym burdelu...

          filozofia jest taka, ze taka pani zostanie deportowana,
          poniewaz jest w Polsce nielegalnie. Poza tym jezeli
          zglosi sie na policje ucierpi ona sama jej dziecko,
          matka, brat itp., ktorzy nadal mieszkaja w kraju.

          Jaki jest w Polsce program pomocy takim ludziom? - Zaden
          • ewka2001 Re: Tirówki 14.05.02, 10:19
            Hmm, jako kobieta wtrące przekornie, że obeność tych pań wynika głownie z
            dużego popytu na tego rodzaju usługi.
            Prawo rynku - popyt rodzi podaż !
            Gdyby panowie nie korzystali z tych usług przydrożnych problem sam by się
            rozwiązał. :- O
            • ochman Re: Tirówki 14.05.02, 10:28
              ewka2001 napisał(a):

              > Hmm, jako kobieta wtrące przekornie, że obeność tych
              > pań wynika głownie z dużego popytu na tego rodzaju
              > usługi.
              > Prawo rynku - popyt rodzi podaż !

              Racja, natomiast rynek ostatniemi czasy bardzo wystrzega
              sie produktow pracy niewolniczej - niestety nie obejmuje
              to prostytucji.
              Rozwiazanie, jak zwykle, jest bardzo proste.
              Wystarczyloby zalegalizowac prostytucje, ceny spadlyby i
              proceder przestalby sie oplacac (a i fiskus dodatkowym
              groszem by nie pogardzil). Niestety nie wszystko co jest
              proste i logiczne jest wykonalne... :-(((
              (mniej wiecej to samo dotyczy narkotykow)
              • ewka2001 Re: Tirówki 14.05.02, 10:35
                W naszym zakłamanym kraju - legalna prostutucja ???? Obawiam się, że to
                logiczne rozwiązanie problemu nigdy nie stanie faktem.
                A poza tym tirówki to tylko czubek góry lodowej . Weźmy np piątkowe wydanie
                Expressu - cała strona ogłoszeń co do których i tak wszyscy wiedza o co chodzi.
                I jest o.k. A jak puszczą zakamuflowane igraszki pod kołdrą to już święte
                oburzenie............ Pruderia i zakłamanie !
                • ochman Re: Tirówki 14.05.02, 10:44
                  ewka2001 napisał(a):

                  > Pruderia i zakłamanie !

                  Co nie zmienia faktu, ze dziewczyny te zmuszane sa do
                  prostytucji i zatrzymanie patrolu policyjnego nic nie zmieni.
      • pit1 Re: Tirówki 14.05.02, 10:35
        cyt ochman:
        "Nie przyszlo nikomu z dowcipnisiow do glowy, ze czesc,
        a moze nawet wiekszosc tirowek jest w lapach
        zorganizowanej przestepczosci i prostytuuja sie wbrew
        wlasnej woli?
        cieniasy"


        Mi przyszło !
        Kolego Ty doktor Judym obyczajówki jesteś ?
        Kurwa to charakter, a nie profesja !
        Jak nic takiej "damie" do głowy nie przychodzi tylko podbrzuszem dziurę
        budżetową w gosp.domowym załatać to widać taka jest.
        Łatwiej jej krocze eksponować na walory męskie niż inaczej zarabiać.
        Nie mów, że jest to dla nich ostateczność, bo wyjdzie, że wszystkie bezrobotne
        powinne być kurwa...i !
        Spróbuj pogadać z taką i pomoc jej zaproponuj ;-))))

        PS. Nie mówię tu o sytuacjach wyjątkowych (porwniach, zamkniętych domach
        publicznych, zmuszaniu do nierządu itd).
        • ochman Re: Tirówki 14.05.02, 10:41
          pit1 napisał(a):

          > Kurwa to charakter, a nie profesja !

          chcesz powiedziec pit, ze Ty... :-O
          • pit1 Re: Tirówki 14.05.02, 15:26
            Ochman napisał(a):

            >pit1: Kurwa to charakter, a nie profesja !

            chcesz powiedziec pit, ze Ty... :-O



            Nie, nie kolego! ja nie...! - spróbuj z kim innym!
            Poza tym ja zwykle to co chcę powiedzieć to mówię.
            • Gość: ochman Re: Tirówki IP: 194.203.162.* 14.05.02, 15:37
              pit1 napisał(a):

              > Nie, nie kolego! ja nie...! - spróbuj z kim innym!

              nie do wiary! tyle wiesz o charakterze, ze bylem pewny!

              > Poza tym ja zwykle to co chcę powiedzieć to mówię.

              czasami warto jeszcze do tego pomyslec
              • pit1 Re: Tirówki 14.05.02, 15:54
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                > pit1 napisał(a):
                > > Nie, nie kolego! ja nie...! - spróbuj z kim innym!

                > nie do wiary! tyle wiesz o charakterze, ze bylem pewny!

                Jak więc widzisz Twoja pewność ułomna jest.


                > > Poza tym ja zwykle to co chcę powiedzieć to mówię.

                > czasami warto jeszcze do tego pomyslec

                Oczywiście! Ale spróbuj nie tylko czasami.

        • ewka2001 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 10:57
          A pan , panie Pit co taki wkurzony. Skąd wiesz co spowodowało taki wybór
          profesji? Łatwo oceniac stojąc z boku.
          No właśnie , a może też korzystasz z usług tych pań , albo tylko o tym marzysz
          i jakoś odwagi nie staje więc je tylko obrażasz.
          Nikt nie ma prawa oceniac nikogo kierując sie tylko pozorami.
          • ochman Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 11:05
            ewka2001 napisał(a):

            > Skąd wiesz co spowodowało taki wybór profesji?

            Droga jest podobna. Bieda w domu (Bialorusi, Ukrainie,
            itd), organizacja proponujaca leglna prace (w Polsce,
            Niemczech, Wlk. Brytanii), przerzut przez granice i
            zetkniecie z rzeczywistoscia, ktora jest diametralnie
            rozna od obiecanej. Grozby wobec samych kobiet i ich
            rodzin, zmuszaja je do pelnego uzaleznienia od alfonsa,
            ktory czeka w samochodzie nieopodal i zabiera wszelkie
            zarobione pieniadze.

            mozna pec ze smiechu
            • ewka2001 Re: Tirówki 14.05.02, 11:22
              Ja to wiem. Dlatego nie oceniam tych kobiet. Nie udaje, że ich nie zauważam ale
              nie mam żadnego wpływu na życie.
              Wzywanie policji jest bezcelowe. To też w większości faceci i maja układy......
              Jeszcze raz powtórze - popyt rodzi podaż. Wnioski do wyciągnięcia !
              • Gość: ochman Re: Tirówki IP: 194.203.162.* 14.05.02, 11:33
                ewka2001 napisał(a):

                > Ja to wiem. Dlatego nie oceniam tych kobiet. Nie udaje,
                > że ich nie zauważam ale nie mam żadnego wpływu na
                > życie.
                > Jeszcze raz powtórze - popyt rodzi podaż. Wnioski do
                > wyciągnięcia !

                Ewka - to nie wina facetow, ze spia z prostytutkami. Jest
                tak od zarania wiekow (w koncu najstarszy zawod, itp) i
                nic tego nie jest w stanie zmienic.
                Natomiast masz wplyw na to co sie dzieje jako szeroko
                rozumiana opinia publiczna. :-)))
                • ewka2001 Re: Tirówki 14.05.02, 12:08
                  To też wiem. Przecież nie wszyscy mogą mieć stałe partnerki z różnych względów.
                  Nie zawsze numerek z panienką łączy się ze złamaniem przysięgi wierności.
                  Dlatego jestem za legalną prstytucją. Domy publiczne. Opieka lekarska. Itp...
                  A wzywając policje do przydrożnej Tirówki szkodzę tylko tej biednej
                  dziewczynie, a nie jej szefom dla których jest tylko towarem na sprzedaż.
                  • Gość: ochman Re: Tirówki IP: 194.203.162.* 14.05.02, 12:13
                    ewka2001 napisał(a):

                    > To też wiem. Przecież nie wszyscy mogą mieć stałe
                    > partnerki z różnych względów. Nie zawsze numerek z
                    > panienką łączy się ze złamaniem przysięgi wierności.
                    > Dlatego jestem za legalną prstytucją. Domy publiczne.
                    > Opieka lekarska. Itp... A wzywając policje do
                    > przydrożnej Tirówki szkodzę tylko tej biednej
                    > dziewczynie, a nie jej szefom dla których jest tylko
                    > towarem na sprzedaż.

                    Dokladnie!
                    Natomiast rozmawiajac o tym na forum lub z przyjaciolmi
                    na ten temat, zamiast smiania sie lub odwracania glowy
                    (niekoniecznie pije do Ciebie:) zwiekszasz szanse, ze
                    sprawa moze zainteresuje sie ktos kto bedzie potrafil
                    pomoc :-)))

                    pzdr
                    Judym :-)))
                    • Gość: ewka2001 Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 12:38
                      Masz rację, po prostu nie udawajmy, że tematu nie ma.
                      A swoją drogą ciekawy temat na szkolne wypracowanie - Judym w Polsce XXI wieku.

                      :-)))))
                    • Gość: bator1 Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 12:44
                      Hej, Judymie :-)) Małe sprostowanie: w Polsce prostytucja nie jest zabroniona -
                      karalne jest tylko czerpanie zysków z cudzej prostytucji (czyli bycie alfonsem)
                      i nakłanianie do tego. Co więcej dochody z tego ("własnej" prostytucji) nie są
                      opodatkowane! To zaś czego sie domagacie: rejestracja, badania to już sprawy
                      organizacyjne.

                      I teraz pytanie: czy ja, polski obywatel mam utrzymywać ze swoich podatków
                      przychodnie, noclegownie i zgraje "urzędowych" opiekunów dla obywatelek xxx
                      kraju (wszystko jedno jakiego), które tutaj zarabiają w ten sposób? Jakoś nie
                      potrafię w sobie wzbudzić świętego oburzenia na nasze państwo, że dotychczas
                      nie ruszyło z, jak to nazwałeś "programem opieki". A co do zapotrzebowania na
                      usługi: eufemistyczne określenie to "najstarszy zawód świata" więc nie robiłbym
                      sobie nadziei, że za mojego życia zniknie "najstarsze zapotrzebowanie świata" :-
                      ))
                      • Gość: ochman Re: Tirówki IP: 194.203.162.* 14.05.02, 13:09
                        zaczne od konca:
                        "A co do zapotrzebowania na usługi: eufemistyczne
                        określenie to "najstarszy zawód świata" więc nie robiłbym
                        sobie nadziei, że za mojego życia zniknie "najstarsze
                        zapotrzebowanie świata"

                        ja tez nie, zwlaszcza ze nie ma w tym nic zlego (o ile
                        zawod ten wykonuje sie z wlasnej woli)

                        "Małe sprostowanie: w Polsce prostytucja nie jest
                        zabroniona - karalne jest tylko czerpanie zysków z cudzej
                        prostytucji (czyli bycie alfonsem) i nakłanianie do tego"

                        nie wiedzialem i bije sie w piersi - dlaczego tylko domy
                        publiczne kryja sie pod roznymi szyldami?

                        "Co więcej dochody z tego ("własnej" prostytucji) nie są
                        opodatkowane!"

                        a powinny byc - dzialalnosc jak kazda inna (branza: uslugi)

                        "I teraz pytanie: czy ja, polski obywatel mam utrzymywać
                        ze swoich podatków przychodnie, noclegownie i zgraje
                        "urzędowych" opiekunów dla obywatelek xxx kraju (wszystko
                        jedno jakiego), które tutaj zarabiają w ten sposób?
                        Jakoś nie potrafię w sobie wzbudzić świętego oburzenia na
                        nasze państwo, że dotychczas nie ruszyło z, jak to
                        nazwałeś "programem opieki"."

                        Tu mam wiecej do powiedzenia:
                        Oburzamy sie na Nigerie, ze chce ukamieniowac kobiete,
                        czy prychamy na Chiny za lamanie praw czlowieka kiedy pod
                        naszymi nosami odbywa sie handel ludzmi na wielka skale.
                        Kobiety sa zmuszane do prostytucji (i ani ja ani Ty nie
                        wiemy co to znaczy poniewaz jestesmy facetami), ponizane
                        maltretowane, itd., itp. Sa swiatowe organizacje kobiece
                        (i nie tylko), ktore na pewno wsparlyby jakakolwiek
                        inocjatywe tego typu finansowo, sa ludzi w Polsce ktorzy
                        by sie dolozyli. Nie mowiac juz o tym, ze sa odpowiednie
                        zapisy prawa polskiego czy miedzynarodowego ktore
                        kategorycznie nalezy przestrzegac, czy nam sie to podoba
                        czy nie.
                        Przyznaje iz jesto spory problem, natomiast mysle ze stac
                        nas na wiecej niz tylko niewybredne zarty pod ich adresem.
                        • Gość: bator1 Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 13:18
                          Czemu domy publiczne kryją sie pod róznymi nazwami? Powodów można wymienić
                          kilka ale podstawowy to chyba zakaz sutenerstwa. Chyba jednak nikt się nie
                          łudzi, że to zorganizowane burdele kryją się za "ogłoszeniami towarzyskimi"?
                          Nie ukrywam, że i tę część ogłoszeń zdarza mi się czytywać (hm, jakoś nie
                          odczuwam jednak potrzeby sprawdzać co się za nimi kryje :-)). Sami sutenerzy
                          jakoś nie bardzo się w nich ukrywają - przykład "z dzisiaj": Jola i Ola
                          prywatnie - zatrudnimy panie. No cóż, ciekawy okaz prywatności :-))))
                          • Gość: ochman Re: Tirówki IP: 194.203.162.* 14.05.02, 13:25
                            Mozna by legalnie obejsc prawo wynajmujac pokoje
                            prostytutkom, w ten sposob legalnie zarabiac na
                            posrednictwie i tak tez sie reklamowac :-)))

                            Wracajac jednak do tirowek....
                            • Gość: ewka2001 Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 13:51
                              E Europie działa wiele organizacji pomagających tym, którzy tego potrzebują.
                              Jest tam działalność pod nazwą "streetworker". To ludzie dosłownie chodzący po
                              ulicach i "nawracajacy" zbłąkane owieczki. Tłumaczą, pomagają, rozmawiają...
                              Tylko, że nasze realia życia i gospodarki są diametralnie różne od Europy.
                      • Gość: sz Re: Tirówki IP: *.atr.bydgoszcz.pl 14.05.02, 14:49
                        > I teraz pytanie: czy ja, polski obywatel mam utrzymywać ze swoich podatków
                        > przychodnie, noclegownie i zgraje "urzędowych" opiekunów dla obywatelek xxx
                        > kraju (wszystko jedno jakiego), które tutaj zarabiają w ten sposób?

                        czyś zgłupł?
                        niech sobie współżyją
                        na zdrowie
                        • Gość: Fore Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 15:29
                          Gość portalu: sz napisał(a):

                          >> czyś zgłupł?
                          > niech sobie współżyją
                          > na zdrowie

                          No nie wiem czy na zdrowie czy na chorobę.
                          Ja sie na tym rynku nie znam.
                          Każdy ma jakiś tam wybór.
                          Pzdr
                          Fore
          • pit1 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 15:40
            ewka2001 napisał(a):

            > A pan , panie Pit co taki wkurzony. Skąd wiesz co spowodowało taki wybór
            > profesji? Łatwo oceniac stojąc z boku.
            > No właśnie , a może też korzystasz z usług tych pań , albo tylko o tym marzysz
            > i jakoś odwagi nie staje więc je tylko obrażasz.
            > Nikt nie ma prawa oceniac nikogo kierując sie tylko pozorami.


            1/Ja proszę pani - nie wkurzony lecz zdecydowany w ocenie kurestwa.

            2/Skąd wiem co spowodowało wybór takiego zawodu ? Ja nie wiem i nie chcę tego
            wiedzieć! Ja genezą kurestwa się nie param.
            Lecz wiem, że jeżeli kobieta uznaje w pewnym momencie życia, że MUSI (!) dupy
            dawać za pieniądze albo dławić się czyimś "sprzętem" to jest to - KURWA !

            Gdyby Twoja córka po lasach kurwiła się z TIR-owcami bo uznała, iż " musi" to
            robić z powodu sytuacji materialnej - też byłabyś taka wyrozumiała ?

            3/Czy korzystam z usług ...? - a to już moja sprawa. Skoro zaś wścipsko pytasz -
            to osobiście jakoś nie lubię gdy pani przysługuje mycie części intymnych (butelka
            wody po minerałce) po 3-cim kliencie (... gdybym miał gwarancję, że jestem ten 1-
            szy lub 4-ty...?)

            4/ ... obrażasz - ?????? W jaki sposób i kogo ? Czy obrazą jest, że o kurwie
            mówię - "kurwa" ? A może to są studentki ? Albo z rekolekcji te panie wracają -
            wtedy - przepraszam za obrazę.
            • Gość: ochman Re: Tirówki do Pit-a IP: 194.203.162.* 14.05.02, 15:51
              pit1 napisał(a):

              > Gdyby Twoja córka po lasach kurwiła się z TIR-owcami bo
              > uznała, iż " musi" to robić z powodu sytuacji
              > materialnej - też byłabyś taka wyrozumiała ?

              Ciekaw jestem czy jesli by to Twoja
              matka/siostra/zona/dziewczyna/corka zostala zmuszona sila
              czy szantazem do prostytuowania sie, tez bylbys taki
              wyszczekany na ten temat. I ciekaw jestem czy pozostalbys
              tak samo obojetny wobec ich losu. W koncu nawiazujac do
              Twojej definicji "bylaby tylko kurwa".
              • pit1 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 16:06
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                > pit1 napisał(a):

                > > Gdyby Twoja córka po lasach kurwiła się z TIR-owcami bo
                > > uznała, iż " musi" to robić z powodu sytuacji
                > > materialnej - też byłabyś taka wyrozumiała ?
                > Ciekaw jestem czy jesli by to Twoja
                > matka/siostra/zona/dziewczyna/corka zostala zmuszona sila
                > czy szantazem do prostytuowania sie, tez bylbys taki
                > wyszczekany na ten temat.
                I ciekaw jestem czy pozostalbys
                > tak samo obojetny wobec ich losu. W koncu nawiazujac do
                > Twojej definicji "bylaby tylko kurwa".

                Odp:
                1/ myślę że ani ja ani Ty nie szczekamy więc ..... (Nie przepraszaj :))
                2/ Ciekaw jesteś czy gdyby moja ....... itd - odp. - tak !
                3/ Ja zaś ciekaw jestem czy może Twoja "matka/siostra/zona/dziewczyna/corka
                zostala zmuszona sila czy szantazem do prostytuowania sie" że kurwom statusu
                kurwy odmawiasz ?


                PS. Zapewne te panienki robią to na siłe.
                Zatrzymaj się i zaproponuj im pomoc - będziesz miał probierz wiarygodności
                swych sądów.
                (Poza tym pisałem szanowny panie o wyłączeniu ww sytuacji skrajnych - jak widzisz
                warto czasami...)
                • Gość: ochman Re: Tirówki do Pit-a IP: 194.203.162.* 14.05.02, 16:11
                  pit1 napisał(a):

                  > (Poza tym pisałem szanowny panie o wyłączeniu ww
                  > sytuacji skrajnych - jak widzisz warto czasami...)

                  czyli przestanmy mowic o prostytuowaniu sie przy drogach
                  dla zarobku lub wlasnego widzimisie - polecam
                  przeczytanie calego watku
            • Gość: ewka2001 Re: Tirówki do Pit-a IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 15:56
              Myślę, że upraszczasz problem. Dlaczego zioniesz taka nienawiścia do
              tych "panienek" skoro jednocześnie dopuszczasz mozliwość ewentualnego
              skorzystania z ich usług?
              A słowo jakiego używasz do okreslenia tychże "dam" jest przyjęte za słowo
              wulgarne i nie powinno być stosowane na forum.
              Jeśli chodzi o ewentualne paranie sie tym procederem moich córek , czy też
              znajomych - to na pewno nie dopuściłabym do takiej sytuacji.
              Nie oceniaj - powtarzam - póki nie poznasz wszystkich aspektów sprawy.

              • Gość: ochman Re: Tirówki do Pit-a IP: 194.203.162.* 14.05.02, 16:02
                nie wiem czy dyskusja z panem P ma jakikolwiek sens...


                > A swoją drogą ciekawy temat na szkolne wypracowanie -
                > Judym w Polsce XXI wieku.

                moze zainteresujemy tym kuratorium ;-)))
                • pit1 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 16:08
                  Gość portalu: ochman napisał(a):

                  > nie wiem czy dyskusja z panem P ma jakikolwiek sens...


                  Ty ostatnio udowadniasz, że faktycznie niewiele wiesz.
                • Gość: ewka2001 Re: Tirówki do Pit-a IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 16:09
                  Nie , dyskusja jest bezprzedmiotowa. Myślę, że ten pan ma jakieś problemy
                  psychologiczne i próbuje poprzez nienawiść do tych pań jakoś to odreagować.
                  A wracając do dzieci - kiedy jadąc widzimy takie panie - to nie udaje ,że są to
                  autostopowiczki tylko tłumaczę czemu i co robią. To chyba jest dobra postawa i
                  mam nadzieje, że jakąś wiedzę z tego wyniosą.
              • pit1 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 16:20
                Gość portalu: ewka2001 napisał(a):

                > Myślę, że upraszczasz problem. Dlaczego zioniesz taka nienawiścia do
                > tych "panienek" skoro jednocześnie dopuszczasz mozliwość ewentualnego
                > skorzystania z ich usług?
                > A słowo jakiego używasz do okreslenia tychże "dam" jest przyjęte za słowo
                > wulgarne i nie powinno być stosowane na forum.
                > Jeśli chodzi o ewentualne paranie sie tym procederem moich córek , czy też
                > znajomych - to na pewno nie dopuściłabym do takiej sytuacji.
                > Nie oceniaj - powtarzam - póki nie poznasz wszystkich aspektów sprawy.
                >

                Zapewne problem jest uproszczony.
                Lecz wolą moją jest:
                1/ nazywać sprawę po imieniu (jeżeli kobieta z dowolnych powodów czerpie korzyści
                z nierządu jest prostytutką obigowo zwana kurwą)
                2/ dopiero w 2-giej kolejności rozwodzić się nad motywami patologiim itd.

                Nie wiem zaś do czego ma prowadzić dyskusja prowadzona przez wodzireja Ochmana,
                który problem miętoli i z góry zakłada ,że te niewiasty to fragmenty przygnanego
                przez imperialistów z zagranicy stada niewolnic zmuszanych przez przedstawicieli
                świata przestępczego do ....... itd.
                • Gość: ochman Re: Tirówki do Pit-a IP: 194.203.162.* 14.05.02, 16:34
                  pit1 napisał(a):

                  > Nie wiem zaś do czego ma prowadzić dyskusja prowadzona
                  > przez wodzireja Ochmana,

                  do tego zeby naswietlic problem


                  > który problem miętoli i z góry zakłada ,że te niewiasty
                  > to fragmenty przygnanego przez imperialistów z
                  > zagranicy stada niewolnic

                  coz, nie przygnanego tylko zwabionego i nie imperialistow
                  tylko przestepcow polskich i zza naszej wschodniej
                  granicy. Co do niewolnic to sie zgodze, poniewaz de facto
                  tym sa.
                  • pit1 Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 17:21
                    Jeżeli szczerze współczujesz tym panienkom to bardziej byś je wspomógł i
                    uradował gdybyś zamiast łzy wylewać nad ich losem nad klawiaturą
                    - dał im zarobić.

                    No,Ochman wspomóż potrzebującą - puknij lalę! Bądz facet !


                    • ochman Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 17:22
                      pit1 napisał(a):

                      > No,Ochman wspomóż potrzebującą - puknij lalę! Bądz facet


                      szczerze wspolczuje partnerce
                      • pit1 Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 17:31
                        ochman napisał(a):

                        > szczerze wspolczuje partnerce


                        Nie ma potrzeby, początkowo też była przerażona. Teraz jest zachwycona.
                        A sobą się nie przejmuj. Ważne że Twojej damie jest z Tobą dobrze.

                        • ochman Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 17:42
                          pit1 napisał(a):

                          > Nie ma potrzeby, początkowo też była przerażona. Teraz
                          > jest zachwycona.

                          Przekaz jej ode mnie ze wazne co masz w glowie - maly
                          rozmiar to nie tragedia, a ozieblosc jest uleczalna.
                          Albo nie, nic jej nie mow - nie badzmy okrutni

                          over & out
                          • pit1 Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 18:18
                            do ochmana:
                            Masz rację pocieszając się !
                            Pocieszę Cię bardziej - nie wymiary, nie technika lecz ...figlarność zawodnika.
                            Gdybyś i w to wątpił, cóż... spróbuj wynagrodzić jej to czułością, opiekuńczością
                            itp.
                            Najważniejsze, że jesteście szczęśliwi !

                            PS. Czy to "coś" jest powodem Twego ubolewania nad losem prostytutek ???
                            Przeraża Cię, że panowie im krzywdę robią? :))))))))
                    • ochman Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 17:24
                      pit1 napisał(a):

                      > Jeżeli szczerze współczujesz tym panienkom to bardziej
                      > byś je wspomógł i uradował gdybyś zamiast łzy wylewać
                      > nad ich losem nad klawiaturą - dał im zarobić.

                      nie wiem po co trace klawiature, ale co tam - napisze
                      jeszcze raz:
                      przeczytaj uwaznie wszystkie posty
                      • pit1 Re: Tirówki do Ochmana 14.05.02, 18:24
                        ochman napisał(a):

                        >nie wiem po co trace klawiature,...<



                        Ja i nikt inny na forum poza Tobą tego naprawdę nie wie.
                        Musisz poradzić sobie sam z tym problemem.

                        PS. Czy ty zawsze chłopców o rady pytasz ?
                        Bądż facet zrób to sam.
                        Podejmij wreszcie decyzję i odpowiedz sobie po męsku "..po co trace klawiaturę?"
                  • pit1 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 17:25
                    Gość portalu: ochman napisał(a):

                    > pit1 napisał(a):
                    > > Nie, nie kolego! ja nie...! - spróbuj z kim innym!

                    > nie do wiary! tyle wiesz o charakterze, ze bylem pewny!

                    Jak więc widzisz Twoja pewność ułomna jest.


                    > > Poza tym ja zwykle to co chcę powiedzieć to mówię.

                    > czasami warto jeszcze do tego pomyslec

                    Oczywiście! Ale spróbuj nie tylko czasami.
                    • ochman Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 17:27
                      he, he - bardziej sie postaraj to odpowiem :-)))
                      to bylo cienkie
                      • pit1 Re: Tirówki do Pit-a 14.05.02, 17:29
                        ochman napisał(a):

                        > he, he - bardziej sie postaraj to odpowiem :-)))
                        > to bylo cienkie

                        To "coś" na miarę adwersarza było.
                        • ochman na pozegnanie Pit-a 14.05.02, 18:43
                          stare powiedzenie "gadaj z dupa to cie osra" niestety
                          zawsze sie sprawdza. sam sobie jestem winien...
                          • Gość: Ted® Re: na pozegnanie Pit-a IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 18:47
                            ochman napisał(a):

                            > stare powiedzenie "gadaj z dupa to cie osra" niestety
                            > zawsze sie sprawdza. sam sobie jestem winien...

                            cos dzisiaj nie w formie, u ciebie tez burza (atmosferyczna)?
                            zrob sobie drinka, ochlon, i przeczytaj jeszcze raz na spokojnie
                            a dojdziesz do wniosku, zes sam sobie winny ;)
                            • ochman Re: na pozegnanie Pit-a 14.05.02, 18:51
                              Gość portalu: Ted? napisał(a):

                              > a dojdziesz do wniosku, zes sam sobie winny ;)

                              dokladnie to napisalem :-))
                              nie burza tylko termin zakonczenia projektu :-|
    • Gość: Ted® Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 19:01
      no i jak zwykle dyskusja zboczyla na teren prywatny
      tym razem bardzo prywatny bo az do rozporkow

      te panie (niekiedy calkiem, calkiem) ktore pit nazywa kurwami (lepiej brzmi
      prostytutka) w bardzo wielu przypadkach sa u nas 'za chlebem'
      a ze kazda ma alfonsa, no coz taka specyfika zawodu, nie znaczy to ze kazda z
      nich znalazla sie na drodze szantazem

      jesli powodem prostytuowania sie jest przymus ekonomiczny to jest to zawod
      i nie jest to zawod jak kazdy inny, znalem kilka pan w tragicznej sytuacji
      materialnej ale jakos zadna z nich nie skorzystala z 'latwego' zarobku w
      agencji towarzyskiej (z opieka medyczna, ochrona), wiec twierdzenie pita ze cos
      musi byc w charakterze nie jest bezpodstawne

      pomijam oczywiscie przypadki ewidentnie kryminalne
      • pit1 Re: Tirówki 14.05.02, 19:54
        Coś bardziej zabawnego z ww tematu.
        Kiedyś kilku panów zabawiło się z wspomnianymi paniami. Wyglądały na
        nieszczęśliwe i niezaradne. Panowie nie uiścili zatem stosownej opłaty.
        Po jakimś czasie ich samochód został dogoniony przez inny, w którym ledwo
        mieściło się kilku łysych gentlemanów. Nakazali klientom pań wjechać do lasu,
        rozebrać się i pod przymusem i grozbą nakazali obsługiwać się wzajemnie.
        Miała to być forma nauczki i wymuszonego szcunku dla tego szacownego zawodu.
        Pozdr.

        • ewka2001 Re: Tirówki 15.05.02, 14:21
          Z wrodzoną sobie przekorą wsadzam kij w mrowisko............
          Nie był to jak sądze nakaz szacunku dla w/wym dam, ale jedynie wyraz
          ekonomicznego niezadowolenia pracodawców tychże .
          W sklepie jak nie zapłacisz tez masz problemy. Może to niezbyt trafne
          porównanie. Ale za zamówiony towar czy też usługę trzeba uiścić należność.
          • pit1 Re: Tirówki 15.05.02, 17:06
            cyt. ewka2001:
            "...Ale za zamówiony towar czy też usługę trzeba uiścić należność".

            Oczywiście! Jednak tu owa należna opłata została im zamieniona na "ekwiwalent"
            w postaci prac przymusowych. Panowie musieli nieopłaconą fatygę
            dam "odpracować" społecznie ku własnemu zadowoleniu (?).
            Pisałem o szacunku, bowiem po takim "odpracowaniu" nabiorą może uznania i
            należnego szcunku do pracy k..prostytutki.
            Poza tym może czasami warto wiedzieć jak to jest z 2-giej strony ?
      • Gość: ochman Re: Tirówki IP: 194.203.162.* 15.05.02, 15:07
        Gość portalu: Ted? napisał(a):

        > te panie ... w bardzo wielu przypadkach sa u nas 'za
        > chlebem' a ze kazda ma alfonsa, no coz taka specyfika
        > zawodu, nie znaczy to ze kazda z nich znalazla sie na
        > drodze szantazem

        No wiec nie dalej jak w poniedzialek widzialem program o
        prostytucji w Londynie. 75% prostytutek pochodzi z Europy
        Wschodniej prawie wszystkie (nawet jezeli przyjechaly tu
        w takim celu zarobkowym) trzymane sa w domach publicznych
        (tutaj nazywa sie to saunami) wbrew ich woli i bez
        wynagrodzenia za swiadczone uslugi.

        Reporter udajacy wlasciciela "sauny" zdobyl zaufanie
        jednej z grup przestepczych i udal ze chce zdobyc
        dziewczyny do swojego przybytku. Kobieta kosztuje
        pomiedzy 5 a 10 tysiacami funtow i moze pracowac za darmo
        nawet przez kilka lat zarabiajac do 150-200 funtow
        dziennie. Caly zarobek - wikt i opierunek przechodzi na
        rece wlasciciela "sauny". Po paru latach kiedy towar sie
        "zuzywa" pozbywa sie go.

        Nie chcesz mi chyba Ted powiedziec, ze sytuacja w
        Wielkiej Brytanii (ktora w przeciwienstwie do naszego
        kraju jest panstwem w miare praworzadnym) jest gorsza niz
        sytuacja tych kobiet w Polsce?
        • Gość: Ted® Re: Tirówki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 15:17
          zanim sie zaperzysz uprzejmie informuje, ze osobiscie kurestwo jest mi obce ;)

          ty mowisz o kodeksie karnym (przeciez ja sie z toba zgadzam!!) a ja o
          psychologii, jak znajdziesz pkt wspolny to sie bede narazal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka