Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz noca...

03.05.01, 22:18
Smutne ale prawdziwe - lubie nocne spacery po
Bydgoszczy, ale choc mieszkam tu od urodzenia boje
sie chodzic po ulicach naszego miasta noca!
Kiedys tak nie bylo - a teraz nie sposob nie spotkac
"bandy meneli" na kazdym rogu (mowie o srodmiesciu)
Przykre ( moze doczekamy sie w koncu monitoringu
naszych ulic)
Obserwuj wątek
    • Gość: Roch Re: Bydgoszcz noca... IP: *.nas1.ana2.gblx.net 05.05.01, 15:17
      Bandytyzm, napady i rabunki na ulicy zaczely sie na Zachodzie ok. roku 1963,
      odkad nasilila sie walka tajnych elit swiatowych z Kosciolem i europejska
      cywilizacja lacinska. Obecnie rozpoznaje sie je pod nazwa globalizmu. Do
      Bydgoszczy to wdarlo sie w 1989 roku. Jezeli podejmiemy sie walki z bydgoskimi
      szumowinami, musimy wpierw pozbyc sie tych elitarnych w swiecie. Inaczej to
      bedzie syzyfowa praca. Proponuje, aby bezpieczenstwo milujacy bydgoszczanie
      zaczeli sie organizowac, np. w Stowarzyszeniu Nasza Rodzina, Lidze Polskiej,
      NOP-ie i wyciagneli reke do National Allience w West Virginia i kongresow
      Polonii zjednoczonych pod prezesura Edwarda Miskala. Nastepnie powinni oni
      plasowac swoich zwolennikow we wszystkich strukturach wladzy, zwlaszcza
      policji, wojsku i w mediach, usuwajac "komuchow", wrogow katolicyzmu i kultury
      lacinskiej. I rozszerzac swoj ruch na wszystkie miasta i wsie w kraju. Nie
      pomoga okrzyki demonstrantow na zewnatrz cytadeli, protesty w gazetach, nawet
      tych polskich, jezeli demonstranci nie beda mieli swoich aktywistow wewnatrz
      cytadeli. I nie zbawi nas wybor polskiego prezydenta, ani nawet pucz wojskowy,
      jesli nie przejmiemy w s z y s t k i c h struktur wladzy. Dopiero wtedy, kiedy
      nawet telewizja bedzie nasza, bedziemy mogli zabrac sie za wymiecenie z ulic
      smiecia spolecznego.
      • Gość: Mateo Re: Bydgoszcz noca... IP: *.bydg.gazeta.pl 06.05.01, 20:15
        Człowieku, oszalałeś?
        Bandyci byli, są i będą. A poszukiwanie związku pomiędzy ich plenieniem się, a globalizmem jest -
        delikatnie mówiąc - dziwne.
        Pozdrawiam
        • Gość: Arek Re: Bydgoszcz noca... IP: *.dostep.pl 08.05.01, 02:27
          Popieram choć z drugiej strony ryba zawsze psuje się od głowy
          Pozdrowionka !







        • Gość: Zypcio Re: Bydgoszcz noca... IP: 64.210.30.* 09.05.01, 04:33
          Jesteś ograniczony do małego podwórka, gdy poza bramą huczy wielki świat, od
          którego wszystko na Twoim podwórku zależy. Prosze postudiuj historię, której
          nie uczą w szkołach. Zacznij od witryny: codoh.com, a gdy wolisz więcej tekstów
          po polsku, to do: papurec.org
          "Przyjemnej" lektury!
    • Gość: Zaremba Re: Bydgoszcz noca... IP: *.nas1.ana2.gblx.net 09.05.01, 05:15
      karwi napisał(a):

      > Smutne ale prawdziwe - lubie nocne spacery po
      > Bydgoszczy, ale choc mieszkam tu od urodzenia boje
      > sie chodzic po ulicach naszego miasta noca!
      > Kiedys tak nie bylo - a teraz nie sposob nie spotkac
      > "bandy meneli" na kazdym rogu (mowie o srodmiesciu)
      > Przykre ( moze doczekamy sie w koncu monitoringu
      > naszych ulic)

      Wspomniany przez Ciebie "monitoring" już wprowadzają chyłkiem w USA. Wiele rad
      miejskich nie zgodziło się na to szpiegowanie, ponieważ Ameryka już nie jest w
      rękach Amerykanów, ale globalistów, (czy jak tam byś chciał ich delikatnie
      nazwać). Przeczytaj książkę Jensena "Step by step" (krok po kroku), bodaj
      pierwszą publikację o CFR i "beztwarzowej" konspiracji. Gdybyś mieszkał w USA, to
      miałbyś więcej dostępu do źródeł jak np. Birch Society, Institute for Historical
      Review, Polish Historical Society. "Monitoringi" długo badano w typowym
      kalifornijskim mieście. Okazało się, że kiedy prostytutki, doliniarze wykukali
      gdzie są rejony pod obserwacją, przenieśli się tam, gdzie wypróbowali, że tam ich
      nie ma. Natomiast tzw. przyzwoici obywatele byli obserwowani przez policyjną
      centralę, którą mógł wykorzytać ADL, orzeknięta terrorystyczna agencja Izraela,
      przyłapana na szpiegowaniu i terroryzowaniu opozycji (zob. sprawozdanie -
      "Największy wróg Ameryki" pod adresem: natall.com) Bandyci, złodzieje byli i
      będą, ale od 1963 nasiliła się przestępczość spowodowana polityką nieamerykańską
      do tego stopnia, że powstał wielomiliardowy przemysł bezpieczeństwa. W okresie
      największej depresji w Ameryce przed wojną ludzie nie zamykali domów nocą na
      klucz, bo nikt nie zabijał dlatego, że był biedny. Obecnie np. Murzyni w slumsach
      miejskich są dostatnio ubrani przez pomoc socjalną, ale strach wyjść na ulicę o
      zmroku. itd itd. Rozwiązania więc szukaj w przywróceniu moralności, np. przez
      przywrócenie nacjonalizmu i religii, ponieważ policjant i sędzia wszystkich nie
      przypilnują tak jak wszechobecny Pan Bóg.
      • Gość: Mateo Re: Bydgoszcz noca... IP: *.bydg.gazeta.pl 09.05.01, 09:27
        Gość portalu: Zaremba napisał(a):


        > Rozwiązania szukaj w przywróceniu moralności, np. przez
        > przywrócenie nacjonalizmu i religii, ponieważ policjant i sędzia wszystkich nie
        > przypilnują tak jak wszechobecny Pan Bóg.

        Masz rację - jedynie przywrócenie zasad moralnych, a konkretnie kierowanie się Dekalogiem
        ochroni nas zarówno przed bandziorami (pod każdą postacią - od nieuczciwych polityków po
        skurumpowanych gliniarzy, czy zwykłych morderców-szaleńców).
        Natomiast - moim zdaniem - z lansowniem postaw nacjonalistycznych trzeba niezmiernie uważać.
        Łatwo przekroczyć tę kruchą granicę, która dzieli miłość dla własnego narodu połączoną z szacunkiem
        dla innych od ślepej miłości do swojej nacji i nienawiści do innych.
        Możesz nazywać siebie nacjonalistą, ale najpierw bądź Człowiekiem - kieruj się zasadami moralnymi
        ustalonymi przez Dekalog, a uzupełnionymi przez Ewangelie.
        Inaczej w każdym będziesz widział wroga.

        Pozdrawiam Mat
        • Gość: stalker Re: Bydgoszcz noca... IP: 10.10.70.* 19.07.01, 03:33
          O kurcze, a to mial byc tylko watek o tym, ze Bydgoszcz jest wspaniala by
          night, a moglaby byc jeszcze wspanialsza gdyby ....

          no a tu wala ludziska z grubej rury... Dekalog, Zydzi,
          wlasnie - nic z tego nie rozumiem: to w chodzeniu po Bydgoszczy Zydzi tez
          przeszkadzaja?????!!!!!
          • Gość: Chewie Re: Bydgoszcz noca... IP: 216.104.228.* 19.07.01, 17:22
            Ci straszni Zydzi chca nasz bydgoszki bruk ukrasc i sprzedac na zachodzie za
            grube pieniadze, za ktrore kupia potem kije bejzbolowe i kastety, zeby miec z
            czym stac na rogach ulic i polowac na Prawdziwych Polakow
            • Gość: Chewie Re: Bydgoszcz noca... IP: 216.104.228.* 19.07.01, 17:36
              BTW: Stalker? ten od Strugackich? Gratuluje gustu!!! Strugaccy rulez!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka