Dodaj do ulubionych

Dr Prywiński - CAŁA PRAWDA

IP: 2.4.STABLE* / *.gazeta.pl 17.05.02, 14:15
I tu mam dla wszystkich, którzy wyrobili już sobie
opinię, niespodziankę. Jestem w bezpośrednich
kontaktach z dr-em Prywińskim i wiem, że cała sprawa
została spreparowana przez kłamliwą panią redaktor.
Otóż, zaczynając od wczorajszego artykułu, nie było
żadnego urazu kończyny górnej, jak łaskawie podała
gazeta, ale uraz kończyny dolnej ( dowodem na to są
jest dokumentacja z Izby Przyjęć - nota bene
niechlujnie wypełniona przez dr Lewandowskiego) , co w
związku z dolegliwościami mogło także sugerować
wykonanie Rtg stawu biodrowego.
Po drugie pan dyrektor aby załagodzić rozdrażnioną
panią poseł, faktycznie chciał umieścić jej matkę na
oddziale rehabilitacji, lecz nie POZA kolejką ( i dodał
że niestety trzeba długo czekać) Żeby było milej, dla
tak ostatnio szkalowanego dr-a Prywińskiego chciał to
zrobić z uwagi na POWTARZAJĄCE się skargi na tegoż
dyżuranta i to zarówno od personelu medycznego jak i od
pacjentów, aby mógł uniknąć ewentualnych kłopotów (dr
Prywiński przez ponad 30 lat pracował i nadal pracuje
na Izbie Przyjęć i doskonale zdaje sobie sprawę z tego
jak niesprawiedliwi potrafią być czasami niektórzy
pacjenci, a czasem dziennikarze :( ).
Kolejnym istotnym faktem jest, że pan dyrektor NIE
zatrudnia dr-a Lewandowskiego ( bo ma on podpisany
kontrakt) w związku z tym NIE MOŻE dać mu zwolnienia
dyscyplinarnego ani żądać od niego rezygnacji, jak
donosi dzisiaj "obiektywna" pani redaktor.
I ostatnia rzecz : wypowiedź na temat rozpoznawania lub
nie pani posłanki została całkowicie wyrwana z
kontekstu zupełnie innej wypowiedzi w tej sprawie i
sprawnie wklejona w czwarkowy artykuł ( artykuł ten
pojawił sie oczywiście bez autoryzacji , na którą
redaktor Joanna Bujakiewicz, miała czas )
Pan Dyrektor jeszcze wczoraj wysłał fax w tej sprawie
do redakcji Gazety z wyjaśnieniem co zaszło - czy
widzieli dziś Państwo jakąkolwiek notkę na ten temat
??? A założę się, że nawet jak sie pojawi to na
środkowych stronach.
Szczerze mówiąc nie dziwię się większości opini
zamieszczonych na forum i w dzisiejszym wydaniu Gazety
- gdybym nie znał sprawy od "podwórka" sam bym sobie
wyrobił taką opinię.
Życzę Państwu abyście nigdy nie dali zaplątać się w tak
przygotowaną sieć redaktor Bujakiewicz pod kierunkiem,
jak tylko mogę przypuszczać "biednego, niewinnego" dr-a
Lewandowskiego.
I jeszcze jedno kto za to wszystko przeprosi Bogu
winnego Pana dr-a Prywińskiego ???
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka