Gość: site admin KWPI
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.05, 23:15
Kiedy wreście władze miasta i zarząd dróg miejskich zabierze się za przebudowę
lub zmiane organizacji ruchu tego ronda !!! To co się tam dzieje to zakrawa na
kpiny z kierowców. Wszyscy jeżdżący ZEWNĘTRZNYM pasem zachowują sie (i są
traktowani przez przepis) jak "święte krowy". Zaś wszyscy , którzy wjadą na
pas WEWNETRZNY są przegrani. Jeżeli chcą zjechac z ronda - muszą ustąpić
pierwszeństwa wszystkim jadącym pasem zewnętrznym. paranoja....
cyt z auto świata :
"Który pas wybrać? (1)
Specjalista radzi
Niektóre publikacje prasowe na temat poruszania się po rondach wprowadzają
Czytelników w zakłopotanie
Otrzymałem list z artykułem zatytułowanym "Niepoprawni kierowcy" zamieszczonym
w "Exspressie" (wydanie bydgoskie) z prośbą o wyrażenie opinii o
przedstawionych w nim wyjaśnieniach. Czytając je, można zapytać, dlaczego
kierowcy mają być "poprawni", jeżeli robi im się wodę z mózgu?
Omawiając ruch na rondzie Bernardyńskim w Bydgoszczy mającym dwa pasy ruchu na
obwiedni i po dwa pasy na ulicach wlotowych, naczelnik sekcji ruchu drogowego
KMP w Bydgoszczy stwierdza m.in.: "Jednak najbezpieczniej skrzyżowanie
przejeżdżać prawym pasem. Kierowcy, decydując się na jazdę pasem lewym,
powinni wiedzieć, że przed każdym zjechaniem ze skrzyżowania muszą upewnić
się, czy nie spowodują zagrożenia pojazdom znajdującym się na pasie prawym.
Jeżeli prawy pas jest zajęty, muszą ustąpić pierwszeństwa".
Jest to nie tylko zachęcanie do korzystania z jednego pasa ruchu, co zmniejsza
przepustowość ronda, ale również (i to jest zadziwiające) do naruszania
przepisu o zajmowaniu pasów ruchu przed wjazdem na skrzyżowanie, nie mówiąc
już o stwarzaniu zagrożenia kolizji.
Rondo jest skrzyżowaniem - co zresztą stwierdza naczelnik - więc kierowca,
wjeżdżając na nie, musi zająć miejsce na jezdni wlotowej zgodnie z obranym
kierunkiem jazdy. A zatem, zamierzając skręcić w lewo (nie chodzi tu o
skręcania wymuszone kształtem wyspy), nie wolno mu wjechać na rondo z prawego
pasa. Musi zająć pas lewy. Analogicznie jadący w prawo zajmuje pas prawy, zaś
podążający na wprost - pas dowolny. Taki jest przepis. Po wjechaniu na rondo z
lewego pasa kierujący może przemieszczać się na pas prawy w zależności od
potrzeby i sytuacji na jezdni.
Przestrzeganie tylko tej zasady wprowadza już znaczny porządek na rondzie,
wykluczając wiele punktów kolizji sygnalizowanych w artykule. Autor zaznaczył
je na rysunku, który przytaczamy za "Exspressem", twierdząc przy tym, że
poruszanie się prawym pasem jest najbezpieczniejsze. "