kachaa17
20.03.24, 21:02
Dziś u mnie w mieście był protest rolników. Już jakiś czas temu była podana informacja gdzie drogi będą zablokowane. W związku z tym
zamknięto szkoły, zawieszono kursy autobusów, ludzie opracowywali alternatywne trasy dojazdu, niektórzy pobrali urlopy, kto mógł pracował z domu. Ja wyobrażałam sobie całe rondo obstawione przez traktory. Protest miał się odbyć w godzinach 7 -19 a tymczasem do godziny 9 nic się nie działo. O 9 zebrała się garstka protestujących do tego był jeden ciagnik. Trochę czuję się zrobiona w bambuko bo część ludzi mogła normalnie pojechać do pracy. Protest zakończył się o godz. 17.