Panowie lubią na golasa

27.01.05, 13:59

Czy to tylko jednostkowy brak kultury, czy to już WSZECHobecna rozpusta, nie
wiem, ale naświetlam swoje spostrzezenie i apeluję niniejszym:

Otóż -

Na basenie, nie powiem jakim, nawet nazwy miasta nie wymienię, dzieje się
bardzo żle.
Panowie biorąc prysznic po pływaniu w basenie zdejmują gacie i kąpią sie na
golasa.
Nadmieniam, ze dzieje sie to w godzinach tzw 'ogólnie dostępnych', tak więc
z basenu korzystają dzieci 6,7, lat i starsze, młodzież, oraz panowie w
wieku - niektórzy mocno poprodukcyjnym!!
Dla wychowanego w jako takiej kulturze np. siedmio, sześciolatka, widok
gołego pana okolopięćdziesięcioletniego, z obwisłym na dodatek nie tylko
brzuchem, może nie być widokiem za bardzo estetycznym i na trwale zniechęcic
do tego pozytecznego sportu jakim jest pływanie.

Tak więc panowie proszę, są przebieralnie, ubierajcie się tam,
a pod ogólnie widoczny prysznic wchodźcie w slipach.

z góry dziekuję.
    • mozilla.org Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 14:05
      nie zgłosiłeś tego jeszcze dyrekcji basenu???
      • incognitto Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 14:11
        mozilla.org napisał:

        > nie zgłosiłeś tego jeszcze dyrekcji basenu???


        Nie zgłosiŁAM:)
        W szatni damskiej, z ktorej w tym samym czasie korzystam jest ok.
        Są kobiety w róznym wieku, ale nie 'wdzięczą' się przed 6-letnimi dziewczynkami.

        Jesli nawet zgłoszę, to nie wiem, czy nie zostane uznana ze dziwaczkę, a poza
        tym jak to ma wygladać?
        Dyrektor będzie stal i pilnował?
        • mozilla.org Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 14:52
          incognitto napisał:

          > mozilla.org napisał:
          >
          > > nie zgłosiłeś tego jeszcze dyrekcji basenu???
          >
          >
          > Nie zgłosiŁAM:)


          to był żart z mojej strony.
          za wiadomą pomyłke przepraszam ;)
      • a_weirdo Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 14:11

        > nie zgłosiłeś tego jeszcze dyrekcji basenu???

        Dyrekcji... oni pewnie wiedzą! Trzeba to na policję zgłosić!
    • Gość: darek Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:10
      nie chodz na basen.
      • Gość: pływak Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:20
        Nie chodź na basen! Nikomu to nie przeszkadza, a jeżeli boisz się o "morale"
        swojego wychowanego pod kloszem dziecka, to zapisz go na basen w szkole, razem
        z rówieśnikami. Broń boże nie wchodź tylko do chłopięcej szatni razem z nim bo
        wypaczysz mu psychikę i narazisz na śmiech ze strony kolegów ;-)
        • Gość: Bodzio Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:35
          Ja się zgadzam w 100% z autorką tego tematu! Co więcej: apeluję o korzystanie z
          basenu w strojach wieczorowych! Nie ucierpi na tym morale kąpiącej się tam
          młodzieży itd itp. Zastanawiam się tylko czy chłopcy w wieku "pokomunijnym"
          powinni pływać w garniturkach czy alby wystarczą. Z dziewczynkami problemów być
          nie powinno: te z fryzurą po trwałej ondulacji 10% zniszki za wstęp.
          A co, kultura MUSI być.
          • Gość: Bodzio Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:37
            A swoją drogą z koleżanki to taka aktoreczka: odgrywa "świętoszkę" a tak
            naprawdę to "świntuszka" - chłopców pod prysznicem podgląda...
    • Gość: cinek Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:42
      buhahah, no jasne jeszcze bede sie kapac pod prysznicem i myc sie w majtach i szlafmycy! czy, domyslam sie, ze twoje dziecko, jako chlopiec nie ma "fiutka" i sie wstydzi?? czy co?? a nikt mu sie nie kazal gapic na kolesia pod prysznicem. a swojemu dziecku pewnie mowisz ze go bocian przyniosl, albo w kapucie go znalezliscie!
      • Gość: stringman Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:51
        To jest jakaś plaga. Temat powraca na forum bez przerwy. Widać wiele basenów
        nie może wyplenić problemu.Biedne dziecko.Co tu teraz poradzić?Może kamery
        zamontować?
        • Gość: Bodzio Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:04
          W zasadzie sprawa golizny to bardzo poważny problem. Kiedyś na plaży nudystów
          widziałem jak się kilku facetów pobiło, choć przedtem spokojnie grali w karty.
          Podobno jeden z nich nie lubił, jak mu ch.. w karty zagląda. A gdyby byli
          ubrani nie byłoby problemu.
          • incognitto Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 17:04
            Gość portalu: stringman napisał(a):

            > To jest jakaś plaga. Temat powraca na forum bez przerwy. Widać wiele basenów
            > nie może wyplenić problemu.Biedne dziecko.Co tu teraz poradzić?Może kamery
            > zamontować?

            dziwne, jakoś nie zauwazylam, a zagladam tu od dłuższego czasu
            możesz mi podac link do ktoregoś z podobnych watkow?


            Gość portalu: Bodzio napisał(a):

            > W zasadzie sprawa golizny to bardzo poważny problem.
            Kiedyś na plaży nudystów

            Oczywiście, że powazny. Wasze prawo używac argumentow 'za' nawet graniczących
            ze zboczeniem.
            Czym bowiem różni się facet paradujący po pomieszczeniach przybasenowych (
            łaźni, szatni) na golasa od tego paradującego na plazy nudystow?
            Czy ktoś zmusza Cię do korzystania z plaży nudystow gdy jestes nad morzem z
            kilkuletnim dzieckiem? Czy golas ma prawo wstepu na ogolną plażę?

            Nie mam zamiaru przekonywac kogokolwiek by zmienial swoje upodobania, chcialam
            tylko aby przeczytali to, może zagladający tu ludzie korzystający z basenow,
            pomieszczeń ( szatni, łaźni) wzięli to pod uwagę i nie zmuszali dzieci do
            podziwiania swych wątpliwych wdziękow.
            W innych okolicznościach może nazywałoby się to zboczeniem, pedofilią.
            Było nie bylo, basen to przybytek publiczny przeznaczony do ogólnego uzytku i
            trzeba się liczyć z innymi uzytkownikami.

            • Gość: CB Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 17:52
              INCOGNITO- kąp się w domu w wannie, to nikt nie będzie musiał podziwiać twoich
              wdzięków. Dlaczego takie dewotki musza być na forum?? No cóż , jest
              ogólnodostępne,
              • Gość: luci Re: Panowie lubią na golasa IP: 82.146.225.* 27.01.05, 18:02
                ...poczekam aż się uspokoi...
                • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 19:06
                  w koncu mnie przez ta incognitto wyleja z roboty :)))))))))))
                  pewnego razu sie nie powstrzymam i zaczne sie glosno smiac przy ludziach,
                  kurcze, z niewiadomego powodu ;))
                  jedno wielkie <ROFTL>

                  pare pytanek tak btw:
                  skoro, jak wynika z uzywanego przez ciebie rodzaju zenskiego, jestes
                  dziewczynka, to jak sie znalazlas w meskiej szatni?
                  poki co najwieksze oburzenie wynikalo zas z tego, iz pod prysznicami nie preza
                  sie mlodzieniaszkowie, a li i jedynie panowie kolo piecdziesiatki.
                  a najbardziej chyba wlasnie cie boli, ze NIC sie na twoj widok nie sprezylo i
                  zwalasz to, bidulko, na wiek ;))))

                  jedno wielkie joł I ROFTL ;o))
                  • incognitto Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 19:31
                    o_0 napisał:

                    > w koncu mnie przez ta incognitto wyleja z roboty :)))))))))))

                    a to całkiem możliwe i chyba nie takie smieszne

                    > pewnego razu sie nie powstrzymam i zaczne sie glosno smiac przy ludziach,
                    > kurcze, z niewiadomego powodu ;))
                    > jedno wielkie <ROFTL>
                    >
                    > pare pytanek tak btw:
                    > skoro, jak wynika z uzywanego przez ciebie rodzaju zenskiego, jestes
                    > dziewczynka, to jak sie znalazlas w meskiej szatni?
                    > poki co najwieksze oburzenie wynikalo zas z tego, iz pod prysznicami nie
                    preza
                    > sie mlodzieniaszkowie, a li i jedynie panowie kolo piecdziesiatki.
                    > a najbardziej chyba wlasnie cie boli, ze NIC sie na twoj widok nie sprezylo i
                    > zwalasz to, bidulko, na wiek ;))))

                    odpowiem głównie dlatego, że wyartykulowac twoja, 'uznany pedagogu' wulgarnośc
                    i głupote

                    -nigdzie nie napisalam, ze to ja byłam w męskiej szatni
                    -podałam przykład pana 50 letniego, bo tyle na oko mial pewnien obleśny grubas
                    wskazany przez chlopca jako ten kąpiący się razem z dziećmi i paradujący po
                    szatni na golasa.

                    reszta bez komentarza.
                    • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 23:54
                      > -nigdzie nie napisalam, ze to ja byłam w męskiej szatni
                      > -podałam przykład pana 50 letniego, bo tyle na oko mial pewnien obleśny grubas
                      > wskazany przez chlopca jako ten kąpiący się razem z dziećmi i paradujący po
                      > szatni na golasa.

                      na czyje oko? jesli na twojego synka, to radze wybrac sie z nim do poradni, by
                      wyjasniono powody wypatrywania sie dzieciaka na genitalia obcych mezczyzn a
                      nastepnie komentowania ich przyrodzenia z matka
                      • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 28.01.05, 00:18
                        swoja droga dzis zamiast tej irracjonalnej dyskusji wlasciwsze byloby - moim
                        zdaniem - pochylenie glowy nad tymi, ktorzy kilkadziesiat lat temu (takze nago)
                        szli do innej 'łaźni'
                        • Gość: Maria Re: Panowie lubią na golasa IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 28.01.05, 01:08
                          > swoja droga dzis zamiast tej irracjonalnej dyskusji wlasciwsze byloby - moim
                          > zdaniem - pochylenie glowy nad tymi, ktorzy kilkadziesiat lat temu (takze nago)
                          > szli do innej 'łaźni'

                          Nim pochylisz swoją łepetynę pomyśl w jakim stopniu obnażono i upadlano tych
                          ludzi, jak odbierano im godność. Takie metody stosowały UB i SB na
                          przesłuchaniach, odpowiedz sobie – dlaczego?

                          *****
                          Relatywizacja wartości lub ich zanik jest początkiem końca każdego społeczeństwa.
                          • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 28.01.05, 01:12
                            > Nim pochylisz swoją łepetynę pomyśl w jakim stopniu obnażono i upadlano tych
                            > ludzi, jak odbierano im godność. Takie metody stosowały UB i SB na
                            > przesłuchaniach, odpowiedz sobie – dlaczego?

                            hm... byli z toba spokrewnieni?
                            • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 28.01.05, 01:12
                              tzn. ubecy
                            • Gość: Maria Re: Panowie lubią na golasa IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 28.01.05, 08:20
                              > hm... byli z toba spokrewnieni?

                              Cierpisz na najgorszą chorobę ludzką – bezczelność.

                              *****
                              Muros erigunt, mores neglegunt
                        • ethanak Re: Panowie lubią na golasa 28.01.05, 03:35
                          mówienie o tak poważnych kwestiach przy tak błahej sprawie jest co najmniej
                          nietaktowne...
                      • incognitto Re: Panowie lubią na golasa 28.01.05, 18:14
                        o_0 napisał:

                        > > -nigdzie nie napisalam, ze to ja byłam w męskiej szatni
                        > > -podałam przykład pana 50 letniego, bo tyle na oko mial pewnien obleśny g
                        > rubas
                        > > wskazany przez chlopca jako ten kąpiący się razem z dziećmi i paradujący
                        > po
                        > > szatni na golasa.
                        >
                        > na czyje oko? jesli na twojego synka, to radze wybrac sie z nim do poradni, by
                        > wyjasniono powody wypatrywania sie dzieciaka na genitalia obcych mezczyzn a
                        > nastepnie komentowania ich przyrodzenia z matka

                        a ja tobie radze nie wypowiadać sie na temat mojego synka
                        nie masz do tego predyspozycji
                        twoje widzenie rzeczywistości i jezyk ją okreslajacy są zbyt wulgarne
                        dla mnie jestes prostaczką najnizszego rzędu
            • Gość: aaa Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 08:42
              To pokaż dziecku cipkę, niech się zachwyci
    • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 19:09
      a wyjaw nam, ty sie zawsze kapiesz w szlafmycy botkach i kozuchu?
      :)))))))))
      • incognitto Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 19:43
        Gość portalu: luci napisał(a):

        > ...poczekam aż się uspokoi...


        woda, czy atmosfera? :)

        szkoda, bo ciekawam Twojej opinii.
        zauwaz, ze nikt nie wypowiedział sie rzeczowo, co myśli o takiej sytuacji,
        nieważne kim ja jestem, czy dewotką, czy nie, to nie o mnie watek
        ja przedstawilam problem , ktory tak naprawde nie musi mnie osobiście dotyczyc.

        dlaczego wielkie larum grają, jak coś się stanie powaznego, dlaczego
        bagatelizuje się problem , ktory jest przeciez nieetyczny, można go łatwo
        rozwiązac, ale po co, Polska Norma nie przewiduje, a normy moralne u nas sa
        coraz niższe.

        podr.
        • Gość: Zen do incognito Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:37
          To po prostu brak kultury pokazywanie gołej d..y pod prysznicem w miejscu
          publicznym.Ale przyjmij,że część z tych obleśnych typów to pedały i geje.A
          część to po prostu ehsibicjoniści. Wszystko to mieści się w tzw.dewiacji
          seksualnej.A prysznic na basenie umożliwia legalne "pokazanie się i oglądanie
          innych.To by było na tyle!
          • Gość: Maria Re: Panowie lubią na golasa IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 27.01.05, 22:34
            A prysznic na basenie umożliwia legalne "pokazanie się i oglądanie
            > innych.To by było na tyle!

            Umożliwia legalnie ponieważ mało kto reaguje na niestosowne zachowanie
            dewiantów. Dlaczego? Bo dewiant zareaguje tak jak powyższe wypowiedzi w tym
            wątku. Dzisiejszy regres etyczny to pole minowe. Balujemy na ruinach wszelkich
            zakazów ponieważ hasło "Róbta co chceta i z kim chceta" otrzymało pierwszą
            nowoczesną podbudowę filozoficzną: "Człowiek wolny idzie do nieba taką drogą,
            jaka mu się podoba", nie bacząc, że ta dewiza może być herbem wszelkiej perwersji.

            *****
            "Gdy władza umywa ręce, ciekawe kto wtedy podaje ręcznik."
            • Gość: miły Re: Panowie lubią na golasa IP: *.yp411.info / *.sfo1.dsl.speakeasy.net 27.01.05, 22:44
              na Goszczyńskiego też pełno debili,
              no ale to 90 % naszego społeczeństwa;
            • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 27.01.05, 23:50
              > "Gdy władza umywa ręce, ciekawe kto wtedy podaje ręcznik."

              Ten w świecie znajduje najwięcej, kto szuka... w sobie
            • Gość: do Marii Maria zrobiłaby porządek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 08:21
              Maria zrobiła by porządek, marzy się jej idealny ład. Ona by decydowała kto z
              kim i dla czego. Wczoraj obchodziliśmy rocznicę wyzwolenia obozu
              hitlerowskiego, który został stworzony przez człowieka który też miał wizję jak
              Maria. Całe szczęście, że Maria tylko klika po klawiaturce, w momentach wolnych
              od szorowania garów.
              • o_0 Re: Maria zrobiłaby porządek 28.01.05, 09:17
                ano ;)
              • Gość: Maria Re: Prostaczka w akcji IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 28.01.05, 23:00
                Z Twojej wypowiedzi zionie pustosłowie, samouwielbienie i zachwyt siłą...
                bliżej Ci do czarnego faszyzmu.
                Świadczy to o Tobie, Twojej osobowości, jeśli jakąś posiadasz, i tym czym
                jesteś. Tchórzostwo i bezsens wychodzi z każdego Twojego słowa, a poglądy jakie
                tutaj reprezentujesz mogą tylko świadczyć o krańcowej głupocie. Metodą SB –cką
                "trafnie" analizujesz moją osobowość między innymi dlatego, że próbujesz
                przypisać mojej skromnej osobie poglądy, których nigdy nie wyraziłam.
                Osobiście jest mi obojętne, że na własne życzenie Twoje ciało jest przedmiotem
                oglądu. Natomiast nie jest mi obojętne, gdy w chamski sposób usiłujesz
                przekonać, że to co robisz ma cos wspólnego z higieną osobistą, wolnością,
                demokracją i szacunkiem dla innego człowieka.

                *****
                Jeśli będziesz mówił ludziom to, czego nie lubią, wtedy oni powiedzą o tobie to,
                co nie jest prawdą.
                • Gość: do Marii Re: Prostaczka w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:11
                  Bidulko Mario! Nie chodź na basen, naprawdę nie musisz. Mycie przed kąpielą w
                  basenie to podstawowy element higieny osobistej, a także przejaw szacunku do
                  innych ludzi. Myjąc się przed kąpielą nie dzielisz się z innymi uczestnikami
                  rekreacji wodnej swoimi drobnoustrojami. Nikt Ciebie nie zmusza do mycia przed
                  kąpielą w basenie to przejaw kultury osobistej. Niezdrowa ciekawość co dzieje
                  się w męskiej toalecie to przejaw frustracji seksualnej.
    • unsatisfied6 dewiacja ? o czym wy piszecie ? 27.01.05, 23:12
      pedofil jest pedofilem czy w majtakch czy w sutannie czy bez majtek .
      strój czy jego brak nie czyni go/jej pedofilem .

      wielokrotnie uczęszczałem na baseny - faktycznie wszyscy kąpali się
      w majtakch i było to dla mnie normalne . w stanach byłem skrempowany jak
      wszyscy kąpali się na golasa . powiesz , że sami dewianci ? to dewiacja wchodzić
      na basen , umyć wszystko z wyjatkiem tego co moim zdaniem przede
      wszystkim należy myć . nie chodzę już na basen , bo wiem że nie wszyscy
      należycie się umyją przed wejściem do wody .
      • unsatisfied6 też byłem małym chłopcem 27.01.05, 23:30
        i nie przypominam sobie , by robił na mnie wrażnie widok gołego
        mężczyzny - ani to gorszyło ani nie podniecało .

        byłem natomiast zbulwersowany zachowaniem księdza , który zaczął
        mi mówić o kolorze moich oczów - poczułem wielkie obrzydzenie i strach do
        sutanny .

        po latach jak dowiedzaiłem się , co ten ksiądz robił z małymi dziewczynkami ,
        to mi się rzygać chciało .

        na moje szczęście rozmawiałem z rodzicami na różne tematy - moja matka
        przestała stawiać mi tego księdza za wzór cnót i wypisała mnie z religii .
        • incognitto czy zostałe skrzywdzony przez księdza?:))))))))))) 27.01.05, 23:33
          unsatisfied6 napisał:
          >
          > byłem natomiast zbulwersowany zachowaniem księdza , który zaczął
          > mi mówić o kolorze moich oczów - poczułem wielkie obrzydzenie i strach do
          > sutanny .
          >
          > po latach jak dowiedzaiłem się , co ten ksiądz robił z małymi dziewczynkami ,
          > to mi się rzygać chciało .
          >
          > na moje szczęście rozmawiałem z rodzicami na różne tematy - moja matka
          > przestała stawiać mi tego księdza za wzór cnót i wypisała mnie z religii .
          >

          pamietasz swoje słynne watki U6? :))
          • unsatisfied6 Re: czy zostałe skrzywdzony przez księdza?:)))))) 27.01.05, 23:48
            incognitto napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            > >
            > > byłem natomiast zbulwersowany zachowaniem księdza , który zaczął
            > > mi mówić o kolorze moich oczów - poczułem wielkie obrzydzenie i strach do
            > > sutanny .
            > >
            > > po latach jak dowiedzaiłem się , co ten ksiądz robił z małymi dziewczynka
            > mi ,
            > > to mi się rzygać chciało .
            > >
            > > na moje szczęście rozmawiałem z rodzicami na różne tematy - moja matka
            > > przestała stawiać mi tego księdza za wzór cnót i wypisała mnie z religii
            > .
            > >
            >
            > pamietasz swoje słynne watki U6? :))

            wystarczyło jego "masz takie piękne niebieskie oczy" i ta czerwona
            gęba jak mnie pogłaskał ( po głowie ) .

            jakie wątki ?
            • incognitto Re: czy zostałe skrzywdzony przez księdza?:)))))) 28.01.05, 18:09
              unsatisfied6 napisał:

              > incognitto napisał:
              >
              > > unsatisfied6 napisał:
              > > >
              > > > byłem natomiast zbulwersowany zachowaniem księdza , który zaczął
              > > > mi mówić o kolorze moich oczów - poczułem wielkie obrzydzenie i str
              > ach do
              > > > sutanny .
              > > >
              > > > po latach jak dowiedzaiłem się , co ten ksiądz robił z małymi dziew
              > czynka
              > > mi ,
              > > > to mi się rzygać chciało .
              > > >
              > > > na moje szczęście rozmawiałem z rodzicami na różne tematy - moja ma
              > tka
              > > > przestała stawiać mi tego księdza za wzór cnót i wypisała mnie z re
              > ligii
              > > .
              > > >
              > >
              > > pamietasz swoje słynne watki U6? :))
              >
              > wystarczyło jego "masz takie piękne niebieskie oczy" i ta czerwona
              > gęba jak mnie pogłaskał ( po głowie ) .

              no a nie masz pięknych niebieskich oczu?:)
              e tam, chyba szukałes pretekstu zeby nie chodzić na relę:))


              > jakie wątki ?

              seria ' Czy zostaliście skrzywdzeni..." przez -rodziców, -pracodawców itp:)
              nie pamietasz?
              równo dwa latka:)
      • incognitto Re: dewiacja ? o czym wy piszecie ? 27.01.05, 23:31
        unsatisfied6 napisał:

        > pedofil jest pedofilem czy w majtakch czy w sutannie czy bez majtek .
        > strój czy jego brak nie czyni go/jej pedofilem .
        >
        > wielokrotnie uczęszczałem na baseny - faktycznie wszyscy kąpali się
        > w majtakch i było to dla mnie normalne . w stanach byłem skrempowany jak
        > wszyscy kąpali się na golasa . powiesz , że sami dewianci ? to dewiacja
        wchodzi
        > ć
        > na basen , umyć wszystko z wyjatkiem tego co moim zdaniem przede
        > wszystkim należy myć . nie chodzę już na basen , bo wiem że nie wszyscy
        > należycie się umyją przed wejściem do wody .

        niekoniecznie lepiej umyją sie ci co sciagną majtki (jeśli w ogole), a jeśli
        nawet się umyją lepiej niz ci w majtkach, to może nasikają do basenu:)

        w każdym razie najlepszym wyjściem jest rozdzielenie - dla dorosłych osobno.

        niestety jest to miejsce, ktore chętnie odwiedzaja ROWNIEŻ dewianci.

        pozdr.
        • unsatisfied6 Re: dewiacja ? o czym wy piszecie ? 27.01.05, 23:46
          incognitto napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > pedofil jest pedofilem czy w majtakch czy w sutannie czy bez majtek .
          > > strój czy jego brak nie czyni go/jej pedofilem .
          > >
          > > wielokrotnie uczęszczałem na baseny - faktycznie wszyscy kąpali się
          > > w majtakch i było to dla mnie normalne . w stanach byłem skrempowany jak
          >
          > > wszyscy kąpali się na golasa . powiesz , że sami dewianci ? to dewiacja
          > wchodzi
          > > ć
          > > na basen , umyć wszystko z wyjatkiem tego co moim zdaniem przede
          > > wszystkim należy myć . nie chodzę już na basen , bo wiem że nie wszyscy
          > > należycie się umyją przed wejściem do wody .
          >
          > niekoniecznie lepiej umyją sie ci co sciagną majtki (jeśli w ogole), a jeśli
          > nawet się umyją lepiej niz ci w majtkach, to może nasikają do basenu:)
          >
          > w każdym razie najlepszym wyjściem jest rozdzielenie - dla dorosłych osobno.
          >
          > niestety jest to miejsce, ktore chętnie odwiedzaja ROWNIEŻ dewianci.
          >
          > pozdr.

          dewiantów należy odizolwać i leczyć - szukać dewiantów wśród biorących
          prysznic na golasa to niebezpieczne .
    • Gość: lech a kto wam kaze patrzec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:56
      ja myslalem ze ten post to zart!! a jak maja sie ludzie pod prysznicem umyc?? w ciuchach i moze jeszcze spodnie maja zalozyc! ale wiem tez, ze w damskich szatniach stroj topless pod prysznicem i w samej szatni to norma, wiec jakiez bedzie zdegustowanie paroletniej dziewczynki,jak zobaczy zwisy 30 letniej kobitki! o fuuuj!
      ludzie nie badzcie tacy pruderyjni, nikt nikomu nie kaze patrzec!!
    • Gość: cinek zakazac montowania pisuarow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:59
      nie wiem czy dziewczynki sie orientuja, ale w meskich kiblach sa pisuary umieszczone jeden obok drugiego, bez zadnych scian na ogol! i co wtedy jak ktos zobaczy komus ptaszka??
      wy chyba jestescie z bojowki Radia Maryja!!!
    • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 28.01.05, 01:25
      i jeszcze na podsumowanie watku cytacik:

      Niebezpieczne idee to takie, które zakładają stosowanie w praktyce zdrowego
      rozsądku.
      • Gość: do o O Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 07:56
        Stirliz gnał swoim 600 konnym Mercedesem do Berlina a obok niego szli boso
        czerwonoarmiści z Krasnej Armii.A i tak byli przed nim.Gołodupcy wystąp!!! i na
        basen i pod prysznic i do łażni!
        • Gość: AA Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 08:57
          Ci zboczeńczy to na pewno z AB. Każda okazja dobra, żeby pomolestować i
          zgorszyć maluczkich
          • Gość: Bodzio Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.05, 09:29
            Ale się Qrna narobiło! Z początku myślałem, że se jakaś kobitka jaja chciała
            zrobić i dlatego odpowiedziałem "na luzie". Tymczasem wychodzzi, że ten temat
            to problem jak cholera. Przemyślę sprawę i chyba z basenu będę wracał w mokrych
            gaciach. I nie wiem co mnie bardziej przeraża: dewianty, pedały (pedofile już
            mnie na szczęście nie zaatakują) czy podglądające dewotki.
            W życiu wszystko jest kwestią wyboru, a wybór wypadkową wychowania, środowiska
            i paru jeszcze innych rzeczy. Jedni mówią w domu "mamo, tato", inni do
            rodziców "Kazik, Hela", jeszcze inni zwracają się "tato" do księdza. Życie...
            Dla pani "incognito" i jej dziecka golizna pana pod prysznicem do cos
            zdrożnego, a dla niego zwyczajny przejaw higieny osobistej. I tak proponuję to
            zostawić. Co innego, gdyby ten sam pan spacerował sobie z qtasem na wierzchu na
            trasie szatnia - samochód na parkingu. Wtedy protesty i żale uznałbym za
            uzasadnione. I to by było na tyle.
            P.S.
            Jak teraz zobaczę pod prysznicem kogoś intensywnie miętolącego coś w gaciach
            będę wiedział, że to kumpel z forum. Pozdrawiam Koleżanki (nie tylko z forum)
            • Gość: :] Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 10:54
              A może autorka tego postu nie widziała dawno męskiego sprzętu i cała sugestia
              jest taka żeby zrobić łaznie koedukacyjne dla starszych i młodszych:]By się
              działo,a ów pani była by na pewno zadowolona;)
            • Gość: bodzio Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:41
              jak teraz zobaczę pod prysznicem kogoś "coś miętolącego w gaciach to cię
              rozpoznam < Bodzio >.A za chodzenie na golasa grozi kara za nieobyczajność.No
              i dobrze.Chodż sobie po mieszkaniu lub na plaży dla nudystów z ta swoją
              wisząca "fujarką".To twoje "obywatelskie prawo"!Benia
              • Gość: Do Beni Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.05, 12:14
                Jak się skarbie dobrze sprawisz to o "wiszącej fujarce" nie będzie mowy...
                Prędzej o dymaniu w puzon
                • incognitto Re: Panie nie lubią na golasa 28.01.05, 15:02
                  Gość portalu: Bodzio napisał(a):

                  > Ale się Qrna narobiło! Z początku myślałem, że se jakaś kobitka jaja chciała
                  > zrobić i dlatego odpowiedziałem "na luzie". Tymczasem wychodzzi, że ten temat
                  > to problem jak cholera.

                  hehe
                  przyznaje, ze forma postu jest nieco nadwyręzona i humorystyczna,
                  ale sam temat jak najbardziej powazny

                  >Przemyślę sprawę i chyba z basenu będę wracał w mokrych gaciach.

                  a chodzisz w ogole na basen? ile z piszacych tu osob było naprawde w sytuacji,
                  o ktorej napisałam ?
                  albo czyje dziecko bylo w takiej sytuacji?
                  podejrzeam, ze niewiele
                  nie musisz iśc w mokrych gaciach
                  są przebieralnie ( to takie kabiny z zasłonką, ktore ktoś wymyslil i ustawil
                  własnie do tego celu)


                  >I nie wiem co mnie bardziej przeraża: dewianty, pedały (pedofile już
                  > mnie na szczęście nie zaatakują) czy podglądające dewotki.

                  Nie rozumiem, dlaczego atakujesz mnie w taki niegrzeczny sposob
                  przeciez nie wiesz kim jestem, dlaczego nazywasz mnie podgladająca dewotką?


                  > W życiu wszystko jest kwestią wyboru, a wybór wypadkową wychowania,
                  środowiska i paru jeszcze innych rzeczy. Jedni mówią w domu "mamo, tato", inni
                  do rodziców "Kazik, Hela", jeszcze inni zwracają się "tato" do księdza.
                  Życie...
                  > Dla pani "incognito" i jej dziecka golizna pana pod prysznicem do cos
                  > zdrożnego, a dla niego zwyczajny przejaw higieny osobistej. I tak proponuję
                  to zostawić.

                  Ja również proponuję tak to zostawić.
                  Rzeczywiście wszytsko jest sprawą wyboru. Moje dziecko juz na ten basen w tych
                  godzinach nie chodzi. Musieliśmy ustapic oblesnym grubasom:)

                  >Co innego, gdyby ten sam pan spacerował sobie z qtasem na wierzchu na trasie
                  szatnia - samochód na parkingu. Wtedy protesty i żale >uznałbym za
                  uzasadnione.

                  Dlaczego co innego? Twoja granica przebiega tak, a moze u innych inaczej, co
                  uznac za normę?
                  Na pociechę zwolennikom swobodnej obyczajności taki oto przykład podam na
                  dowod, że nie same dewotki na basen chodzą:)

                  Kiedys podczas podobnej dyskusji w szatni, pani, co prawda stosująca się do
                  ogólu, ale bardziej liberalna, oświadczyla, ze jej dziecko jest nowocześnie
                  wyedukowane w tym wzgledzie, ponieważ oboje z mężem często chodzą na golasa po
                  mieszkaniu, gdy przyszło do uswiadomienia seksualnego wzięli je do wanny i
                  pokazali jak się robi dziecko. 5 letnie dziecko się z nimi kapalo i patrzyło
                  jak tatuś kopuluje z mamusią.
                  Tak tez można.
                  Zdaje się w Kalifornii skazany na wieloletnie więzienie siedzi Polak, ktory
                  podobno tylko kąpał swoją kilkuletnią pasierbicę, ale dotykanie jej narządow
                  płciowych sędzia uznala za molestowanie, mimo, że dziecko nie potwierdzilo tego
                  faktu.
                  Dla Ciebie Bodziu to <zwyczajny przejaw higieny osobistej> (no bo jak mial ją
                  umyć?) a dla sędzi, bylo to zachowanie niedopuszczalne, bo powinna to jej
                  zdaniem robic matka, a nie ojczym.
                  Tak więc Polak siedzi, jego matka z Polski śle pretycje, sa reportaże w radiu,
                  ale amerykański sąd jest nieugiety.

                  >I to by było na tyle.
                  > P.S.
                  > Jak teraz zobaczę pod prysznicem kogoś intensywnie miętolącego coś w gaciach
                  > będę wiedział, że to kumpel z forum. Pozdrawiam Koleżanki (nie tylko z forum)

                  Nie masz racji. Mozna się umyć bez przesadnego prezentowania swej często
                  oblesnej golizny, można to zrobić taktownie, bez narażania małych dzieci na
                  zażenowanie, a to z tego powodu, ze sa inaczej wychowane.
                  Nie smuci mnie Wasza reakcja, poniewaz bardzo często korzystam z basenu i
                  widzę, że nie jestem odosobniona w swych pogladach, więc nadzieja jakas jest:))
                  Panie się myją, przychodza mamy ubierają swoje corki, a wszystko odbywa się ze
                  smakiem i taktem,
                  co oczywiście wulgarna pani z dwoma zerami w nicku nazwałaby dziwactwem;)

                  pozdr.

                  Dziekuje za wszystkie wpisy. Jesli ten watek odniesie tylko taki skutek, ze
                  kazdy czytający, a korzystający w przyszłości z basenu zastanowi się nad swoim
                  zachowaniem w miejscu publicznym, to już to bedzie jakiś sukces.


                  --
                  O tempora! O mores! :)
                  • Gość: Bodzio Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:07
                    I to by było na tyle!
                  • Gość: luci Re: Panie nie lubią na golasa,a kandydaci na...? IP: 82.146.225.* 28.01.05, 18:06
                    No widzisz,incognitto:
                    czy to ta swołocz,ten elektorat basenowy w wieku poprodukcyjnym ma mnie
                    wybierać na Prezia? Te nagusy? Te obwisłe,obleśne grubasy mają naznaczyć
                    Pierwszego?
                    O nie!!!Albo zmieniamy elektorat,albo niech Liwiusz sam sobie kandyduje.
                    ps.a pamiętasz higienistę?:)))
                    • incognitto Re: Panie nie lubią na golasa,a kandydaci na...? 28.01.05, 18:20
                      Gość portalu: luci napisał(a):

                      > No widzisz,incognitto:
                      > czy to ta swołocz,ten elektorat basenowy w wieku poprodukcyjnym ma mnie
                      > wybierać na Prezia? Te nagusy? Te obwisłe,obleśne grubasy mają naznaczyć
                      > Pierwszego?
                      > O nie!!!Albo zmieniamy elektorat,albo niech Liwiusz sam sobie kandyduje.
                      > ps.a pamiętasz higienistę?:)))

                      Nie za bardzo rozumiem, kto powiedział, ze taki jest Twój elektorat?
                      Będziemy mieli Twoje zdjecie to i odpowiedni elektorat się znajdzie:))

                      pamietam higienistę i co w związku z tym?
                      sugerujesz, że basen to niehigieniczny przybytek?
                      jako prezydent będziesz mial swoj własny, z indywidualnym prysznicem;)
                      • Gość: luci Re: Panie nie lubią na golasa,a kandydaci na...? IP: 82.146.225.* 28.01.05, 18:59
                        incognitto napisała:
                        > Nie za bardzo rozumiem, kto powiedział, ze taki jest Twój elektorat?
                        Mają prawa wyborcze i nie mółbym zabronić im głosować na mnie;)
                        > pamietam higienistę i co w związku z tym?
                        > sugerujesz, że basen to niehigieniczny przybytek?
                        higiena - dział medycyny zajmujący się warunkami polepszenia zdrowotności
                        jednostki i społeczeństw oraz badający wpływ na zdrowie ludzkie takich
                        czynników,jak:woda,światło,odży wianie,estetyka itp
                        (słownik j.p.str.224)
                        > Będziemy mieli Twoje zdjecie to i odpowiedni elektorat się znajdzie:))
                        Moje zdjęcie juz jest w internecie:)
                        Posdrawiam
                        :)))
                        • incognitto no to JAk lubią kandydaci??? 28.01.05, 21:54
                          Gość portalu: luci napisał(a):

                          > incognitto napisała:
                          > > Nie za bardzo rozumiem, kto powiedział, ze taki jest Twój elektorat?
                          > Mają prawa wyborcze i nie mółbym zabronić im głosować na mnie;)

                          no niech głosują, bedzie prezydent porządny, wyda sie odpowiedni dekret;)
                          i po sprawie..


                          > > pamietam higienistę i co w związku z tym?
                          > > sugerujesz, że basen to niehigieniczny przybytek?
                          > higiena - dział medycyny zajmujący się warunkami polepszenia zdrowotności
                          > jednostki i społeczeństw oraz badający wpływ na zdrowie ludzkie takich
                          > czynników,jak:woda,światło,odży wianie,estetyka itp
                          > (słownik j.p.str.224)

                          o matko kochana, wiem co to jest higiena, chyba nie sugerujesz, ze Ty też...?:))

                          > > Będziemy mieli Twoje zdjecie to i odpowiedni elektorat się znajdzie:))
                          > Moje zdjęcie juz jest w internecie:)

                          łał, gdzie ?????
                          nie każ nam za długo czekać, bo w sytuacji kiedy sie okazało, że U6 ma takie
                          ładne, duze, niebieskie oczy, Twoj elektorat moze się skurczyć:)
                          • Gość: luci ...kandydaci ? W kąpielówkach na szelkach ;) IP: 82.146.225.* 28.01.05, 23:25
                            incognitto napisała:
                            > o matko kochana, wiem co to jest higiena, chyba nie sugerujesz, ze Ty
                            >też...?:))
                            tak,też jestem za ...estetyką!:))
                            > łał, gdzie ?????
                            łał,na www:-&
                            Pozdrawiam
                            23.24

                            • incognitto Re: ...kandydaci ? W kąpielówkach na szelkach ;) 29.01.05, 08:59
                              Gość portalu: luci napisał(a):

                              > incognitto napisała:
                              > > o matko kochana, wiem co to jest higiena, chyba nie sugerujesz, ze Ty
                              > >też...?:))
                              > tak,też jestem za ...estetyką!:))
                              > > łał, gdzie ?????
                              > łał,na www:-&
                              > Pozdrawiam
                              > 23.24
                              dzięki, ja juz obejrzałam
                              zobaczymy jakie będa inne opinie, w spr. kandydata zastosuję się do wiekszości
                              a tymczasem - miłych ferii
                  • Gość: mokre majtki brawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:23
                    Z Ciebie sprytna lisiczka chytruska umiesz zwrócić kulturalnie uwagę na
                    nieprawidłowe zachowania.BRAWO!
                    • incognitto Re: brawo 28.01.05, 21:58


                      Gość portalu: mokre majtki

                      wysusz sie szybko, bo korzonki sobie zaziębisz:)))
                  • Gość: majual Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.telsten.com / *.telsten.com 01.03.05, 18:35
                    Hej tam, forowiczu czy forowiczko "incognito".Cytom i cytom i ocom nie
                    wieze.Ale chyba nie, no powiedzcież że nie.To co tu stoi napisane to nieprawda -
                    prawda.A jeżeli to prawda to muszę na podstawie tej wypowiedzi stwierdzić że
                    Mickiewicz no ten Adam Mickiewicz czy Aleksander Fredro to byli też świntuchy.W
                    swoich utworach nie jeden raz pisali o zwisających kutasach. Teraz dopiero
                    sobie uświadomiłem z jakim to bezeceństwem miałem do czynienia w młodzieńczych
                    latach. No tak może i to racja. Ale w kościołach też jest na obrazach i
                    freskach sporo golasów, co może nie.Jeżeli ktoś twierdzi że nie, to niech nie
                    mówi że chodzi do kościoła.Bo ja chodzę i mnie to nie gorszy. Oczywiście
                    chodzenie do kościoła i spoglądanie na obnażone postacie na obrazach czy
                    freskach. Ostatecznie niema o czym dyskutować.Przecież Pan Bóg stworzył nas na
                    obraz i podobieństwo stoje. SWOJE mości ludziska.
                  • Gość: majual Re: Panie nie lubią na golasa IP: *.telsten.com / *.telsten.com 01.03.05, 18:41
                    Hej tam, forowiczu czy forowiczko "incognito".Cytom i cytom i ocom nie
                    wieze.Ale chyba nie, no powiedzcież że nie.To co tu stoi napisane to nieprawda -
                    prawda.A jeżeli to prawda to muszę na podstawie tej wypowiedzi stwierdzić że
                    Mickiewicz no ten Adam Mickiewicz czy Aleksander Fredro to byli też świntuchy.W
                    swoich utworach nie jeden raz pisali o zwisających kutasach. Teraz dopiero
                    sobie uświadomiłem z jakim to bezeceństwem miałem do czynienia w młodzieńczych
                    latach. No tak może i to racja. Ale w kościołach też jest na obrazach i
                    freskach sporo golasów, co może nie.Jeżeli ktoś twierdzi że nie, to niech nie
                    mówi że chodzi do kościoła.Bo ja chodzę i mnie to nie gorszy. Oczywiście chodzę
                    do kościoła i spoglądam na obnażone postacie na obrazach czy freskach.
                    Ostatecznie niema o czym dyskutować.Przecież Pan Bóg stworzył nas na obraz i
                    podobieństwo stoje. SWOJE mości ludziska.
                    • Gość: xyz Re: Panie nie lubią na golasa IP: 62.244.143.* 01.03.05, 19:45
                      Wiem, że trzeba uszanować poglądy. Ale dlaczego jedna dewotka ma wpływac na
                      wszystkich, skoro jest taka wstydliwa niech nie chodzi na basen. Żal dziecka,
                      które pewnie tak jak 30% filipińczyków bedzie przekonane, że dzieci nosi
                      bocian....
                    • incognitto Re: Panie nie lubią na golasa 01.03.05, 21:25
                      Gość portalu: majual napisał(a):

                      > Ale w kościołach też jest na obrazach i
                      > freskach sporo golasów, co może nie.Jeżeli ktoś twierdzi że nie, to niech nie
                      > mówi że chodzi do kościoła.Bo ja chodzę i mnie to nie gorszy. Oczywiście
                      chodzę do kościoła i spoglądam na obnażone postacie na obrazach czy freskach.
                      > Ostatecznie niema o czym dyskutować.Przecież Pan Bóg stworzył nas na obraz i
                      > podobieństwo stoje. SWOJE mości ludziska.

                      Bardzo cenna uwaga. Mysle, że powinienes(naś) chodzic do koscioła na golasa,
                      albo tylko zakryty(a) listkiem np.kasztanowca, bo figów u nos ni ma.
                      Twoja wiara bedzie pełniejsza, podkreslisz swoje podobienstwo do aniołków.
      • calcaan Re: Panowie lubią na golasa 09.02.05, 12:22
        zdrowy? gdzie?
    • Gość: flik Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 17:49
      nie rozumiem
    • Gość: waldi Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:39
      a panie nie?
      • o_0 Re: Panowie lubią na golasa 01.02.05, 22:37
        niektore lubia w fufajce, walonkach i uszatce
    • Gość: ania Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 08:11
      tez, tez
      • Gość: Do Incognito Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 08:18
        Wiesz, wracalem wczoraj z basenu w mokrych gaciach, bo balem sie że będziesz
        podgladała i coś mi w plechy wlazło. Sie normalnie ruszyć nie mogę. Do bani z
        tą przyzwoitością. Jutro też pójdę ale mokre gatki zdejmę. A co tam, podglądaj.
        • Gość: incogniton Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:00
          A co tam u ciebie jest do oglądania.Przecież nie będę chodziła z lupą.Bo tylko
          przez lupę można będzie dostrzeć twoją gołą d..ę!!!i to by było na tyle!
    • Gość: :-) Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:56
      :-)
      • Gość: do incognito Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:12
        od poczontku sie domyslalem ze jezdes jakoms psycholoszkom
        • Gość: incognito Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:08
          nie jezdem rzadnom psyholoszkom,tylko uczem jenzyka polskiego f szkole.podobnie
          s doprymi wynikamy.poloniztka
          • Gość: p [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: apelator Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 16:41
      apeluję...:-)
      • incognitto specjalnie dla forum zgłębiłam temat 02.02.05, 19:34

        Ci piszący -od, -do i -jako 'incognito' to wstydliwsza część forum?

        ktos powyzej pruszyl bardzo istotna kwestię, a mianowicie mycia sie PRZED
        wejsciem do wody, bo to szacunek, kultura itd.
        Bardzo słusznie, tylko, że w praktyce wyglada to tak:
        Uzytkownicy basenu przychodzą w strojach kapielowych juz założonych,
        wchodzą pod prysznic, pomoczą sie nieco i ida do basenu,
        nastepnie po pływaniu zdejmuja stroje (ci rozpustni:) i się myją,
        bardziej lub mniej dokladnie.
        Zasięgnęłam języka u kolegi korzystającego z basenu, zebym nie musiała
        podgladać:)
        Żarty żartami, ale nie chodzi przecież o to, żeby sie nie myć, niestety
        niektorzy robią przy tej okazji przedstawienie, co wyglada na zachwianie
        emocjonalne sfery hormonalnej, a ponieważ różne dewiacje się spotyka,
        ja chcialam TYLKO zwrocic na to uwagę.

        Mam pytanie do zwolennikow mycia na golasa w publicznej łaxni razem z dziećmi.

        Czy urzędujecie w razie potrzeby w strojach Adama/Ewy , czyli na golasa przy
        własnych dzieciach w domu?

        Ciekawa jestem kto sie odwazy i przyzna.
        • Gość: do incognito Re: specjalnie dla forum zgłębiłam temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:45
          niejaki Grzegorz Markowski /z takiego mydlanego rockowego zespołu Perfect/
          przechwalał się w TVP,że z żoną i córką defilują po mieszkaniu na golasa.Nie
          mają żadnych zahamowań ani pruderii.Masz więc przykład!Można sobie wyobrazić
          tatusia jak chodzi z wiszącym przyrodzeniem przed córką.To nazywają w
          psychiatrii <ehsibicjonizmem>!!! Mila
          • Gość: Ja chodzę na golas Re: specjalnie dla forum zgłębiłam sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 21:00
            A mamusie z rozdziawioną cipką
            • Gość: do Gościa Re: specjalnie dla forum zgłębiłam sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 09:35
              ale zapomniałeś dodać,że te mamusie chodzą na rękach !No,bo jak "rozdziawić"
              się idąc na nogach.A może znasz taką figurę? to proszę opisz!spróbuję!Mila
              • Gość: aa Re: specjalnie dla forum zgłębiłam sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:07
                można sobie pomóc paluszkiem
    • Gość: daria Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 08:24
      nie ubierajcie sie!!!!
      • Gość: Bodzio Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 09:03
        Ta dyskusja staje się coraz bardziej jałowa. Kochani, w czym tak naprawdę
        problem? Chodzę z synem bardzo regularnie na basen, płuczemy się PRZED i
        dokładnie myjemy PO. To ostatnie w potępiany przez incognito sposób, choć
        trasę "spod prysznica do szafki z ciuchami" pokonujemy owinięci w ręcznik.
        Dodam, że nie jesteśmy w tych działaniach odosobnieni i dlatego /być może/ nie
        widzę w tym nic zdrożnego. I nie wprowadzajcie analogii w zachowaniach domowych
        i na basenie. To, czy ktoś paraduje po domu W czy BEZ to kwestia indywidualnego
        wyboru. Na wszystko powinno być właściwe miejsce i czas.
        Z pewnością znów kogoś obraziłem albo dałem powód do kolejnej polemiki. Ale
        proszę, zakmijcie się jak to możliwe czymś ważniejszym a nie takimi pierdołami.
        Narka
    • Gość: DW Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:50
      ,że spytam... A co Pani robiła w męskiej szatni, Droga Pani?
      • Gość: f Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:09
        oglądałam fintyfluszki
    • Gość: Grzesio [...] IP: *.3.cust.bredband2.com 03.02.05, 21:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mylady1 Re: Panowie lubią na golasa 04.02.05, 08:22
      ja tego nie lubie, mam dosc panow z brzuchami.
      • Gość: do mylady Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:31
        A ja mam dosyć pań z wiszącymi do kolan cyckami!Mirek
      • Gość: Grzesio Re: Panowie lubią na golasa IP: *.3.cust.bredband2.com 06.02.05, 09:45
        Ja nie lubie bab z wiszacymi cycami i brzuchem,ktory zakrywa az do kolan. Jak
        kiedys sukienki typ midi.
        • Gość: Bodzio Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 10:18
          Właśnie wróciłem z basenu. Było sporo forumowiczów. Po czym wnoszę? Chłopy
          najpierw przeszukali dokładnie szatnię i prysznice, a dopiero potem
          pozdejmowali majciorki i buch pod prysznic. Pomagały im w tym dzieci. Czyli
          internet działa!
          • incognitto Bodzio, pogadajmy jak motylek z delfinem:)) 06.02.05, 22:31
            Gość portalu: Bodzio napisał(a):

            > Właśnie wróciłem z basenu. Było sporo forumowiczów. Po czym wnoszę? Chłopy
            > najpierw przeszukali dokładnie szatnię i prysznice, a dopiero potem
            > pozdejmowali majciorki i buch pod prysznic. Pomagały im w tym dzieci. Czyli
            > internet działa!

            Zdaje się czujesz się dotkniety, ze twoje, wg ciebie normalne zachowanie, moze
            byc uznane przez innych za wyjatkowo niewlaściwe
            nic podobnego

            -po pierwsze to jesli naprawde byłes w niedzielny poranek na basenie przy
            mroźnej pogodzie - to pełne uznanie, przynajmniej moje:)

            nasze baseny, w większości szkolne, byly budowane z myśla o korzystaniu z nich
            przez zorganizowane grupy, a więc młodziezy, uczniow w podobnym wieku i tak sa
            dostosowane szatnie, łazienki itd.
            niczyja to wina
            oczywiście można zachowywac sie w miare oględnie, tak jak ty to opisales i
            przeciez nikomu do glowy nie przyjdzie uznac tego za zachowanie bezwstydne

            o co mi chodziło wyjasniłam juz dostatecznie i nie ma co ciagnąc tego watku.

            pozdrawiam.
        • Gość: zzz Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:10
          Wiszące cycki zawsze można sobie zarzucić na plecy
          • Gość: do zzz Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:35
            Ale musisz je sobie z tyłu związać,żeby ci się w magiel nie wkręciły!!!Zuzia
    • calcaan Re: Panowie lubią na golasa 07.02.05, 19:45
      nie przesadzasz?
      • Gość: do calcaana Re: Panowie lubią na golasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:20
        Sama widziałam!!!Zuzia
        • Gość: el Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:34
          Jak ci sie wkręcały!
    • Gość: Déjà vu Ejze! a moze raczej: oj joj joj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:18
      Chadzam z moim 7-o latkiem na basen, ktory korzysta z prysznicow w meskiej
      szatni a dyndajace przyrodzenia osobnikow jego plci nie robia na nim kompletnie
      zadnego wrazenia. Ot, po prostu: wiekszy siusiak - taki sam jak u taty. Jakby
      tego bylo malo rowniez naga kobieta nie jest dla niego obrazem wywolujacym
      zgorszenie, zazenowanie czy konsternacje.
      Powod?
      Chyba oczywisty.
      Uwazam, ze nagosc jest rzecza naturalna i nie widze przyczyny, dla ktorej
      mialabym klamkowac sie w lazience przed dzieckiem czy tez z wrzaskiem na
      ustach: WYJDZ! przyoblekac na predce w recznik jesli nieopatrznie pociecha
      natknie sie na mame pod prysznicem.
      Ech...Mozna jeszcze pisac wiele, ale po co. W koncu chodzi tylko o jedno: nie
      tworzmy problemow tam gdzie ich nie ma. Nauczmy nasze dzieci naturalnie
      akceptowac innosc, odmiennosc - na poczatek moze wlasnie plciowa - wszak ta
      jest jedna z pierwszych, o ktora sie potyka. Jesli tego dokonamy, to pewnikiem
      reszta zmudnej pracy wychowania pojdzie rownie latwo i NATURALNIE.

      uklony,
      Déjà vu - wszak nie naturystka, ale zapewne rarog w pelnej krasie ;)
      • incognitto Re: Ejze! a moze raczej: oj joj joj... 09.02.05, 21:15
        Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

        > Chadzam z moim 7-o latkiem na basen, ktory korzysta z prysznicow w meskiej
        > szatni a dyndajace przyrodzenia osobnikow jego plci nie robia na nim
        kompletnie zadnego wrazenia. Ot, po prostu: wiekszy siusiak - taki sam jak u
        taty. Jakby tego bylo malo rowniez naga kobieta nie jest dla niego obrazem
        >wywolujacym zgorszenie, zazenowanie czy konsternacje.
        > Powod?
        > Chyba oczywisty.
        > Uwazam, ze nagosc jest rzecza naturalna i nie widze przyczyny, dla ktorej
        > mialabym klamkowac sie w lazience przed dzieckiem czy tez z wrzaskiem na
        > ustach: WYJDZ! przyoblekac na predce w recznik jesli nieopatrznie pociecha
        > natknie sie na mame pod prysznicem.
        > Ech...Mozna jeszcze pisac wiele, ale po co. W koncu chodzi tylko o jedno: nie
        > tworzmy problemow tam gdzie ich nie ma. Nauczmy nasze dzieci naturalnie
        > akceptowac innosc, odmiennosc - na poczatek moze wlasnie plciowa - wszak ta
        > jest jedna z pierwszych, o ktora sie potyka. Jesli tego dokonamy, to
        pewnikiem
        > reszta zmudnej pracy wychowania pojdzie rownie latwo i NATURALNIE.

        Gdyby w szkole do ktorej uczęszcza (lub będzie) twoj syn dziewczynki
        korzystały z jednej szatni i łazienki co chlopcy nie mialabyś nic naprzeciwko?
        A może nawet - jesli kąpałyby się z nimi nauczycielki i nauczyciele wuefu?
        Jesli osob z podobnym podejściem bedzie dostateczna większośc może na basenach
        w ogole zrezygnowac ze strojów?
        Bo po co ?
        Niech się dzieci uczą inności i odmienności, a poza tym higiena byłaby
        pełniejsza bo przeciez gatki do kąpania nie kazdy przynosi czyste.
        Jesli pluszczące się w basenie gołe dzieci wspolnie z gołymi straszymi paniami
        i panami budzą Twoj niesmak to dlaczego?
        Dejavu droga dopoki obowiązuja w cywilizowanym świecie znaczki /_\ i 00
        dopoty jakies reguły tez.
        Dlatego mnie denerwuje starszy facet kręcacy sie między dziećmi z genitaliami
        na wierzchu, dlatego ja zamykam się w łazience, i moj syn nie oglada mnie
        gołej.
        Prezentowanie swojej nagości można traktowac jako coś naturalnego i sie z
        nią 'obnaszać' ale również prawo do powsciągliwości w tej sprawie powinno być
        uznawane.
        Pewnie dojdzie do zupełnego rozluźnienia obyczajow, ale poki co pocieszający
        jest fakt, że większośc dzieci, dziewczynek, chłopcow, zwłaszcza w wieku
        dojrzewania zachowuje się jeszcze powsciagliwie, wstydliwie, więc norma
        w tym temacie utrzyma się w przyzwoitych granicach.


        > uklony,


        pozdrawiam.
        • Gość: do incognito Re: Ejze! a moze raczej: oj joj joj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:24
          Podpisuję się pod Twoim postem obiema rękoma.Nakazuje mi to zwykła
          przyzwoitość,którą wpoili mi moi Rodzice i Wychowawcy!Nieprzyzwoitości
          chamstwa ,lubieżności, mamy na co dzień tyle, że się chce po prostu rzygać!
          Pozdrawiam Mirka
        • Gość: Déjà vu Re: Ejze! a moze raczej: oj joj joj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:53
          incognitto napisał:

          > Gość portalu: Déjà vu napisał(a):
          >
          > > Chadzam z moim 7-o latkiem na basen, ktory korzysta z prysznicow w meskie
          > j
          > > szatni a dyndajace przyrodzenia osobnikow jego plci nie robia na nim
          > kompletnie zadnego wrazenia. Ot, po prostu: wiekszy siusiak - taki sam jak u
          > taty. Jakby tego bylo malo rowniez naga kobieta nie jest dla niego obrazem
          > >wywolujacym zgorszenie, zazenowanie czy konsternacje.
          > > Powod?
          > > Chyba oczywisty.
          > > Uwazam, ze nagosc jest rzecza naturalna i nie widze przyczyny, dla ktorej
          >
          > > mialabym klamkowac sie w lazience przed dzieckiem czy tez z wrzaskiem na
          > > ustach: WYJDZ! przyoblekac na predce w recznik jesli nieopatrznie pociech
          > a
          > > natknie sie na mame pod prysznicem.
          > > Ech...Mozna jeszcze pisac wiele, ale po co. W koncu chodzi tylko o jedno:
          > nie
          > > tworzmy problemow tam gdzie ich nie ma. Nauczmy nasze dzieci naturalnie
          > > akceptowac innosc, odmiennosc - na poczatek moze wlasnie plciowa - wszak
          > ta
          > > jest jedna z pierwszych, o ktora sie potyka. Jesli tego dokonamy, to
          > pewnikiem
          > > reszta zmudnej pracy wychowania pojdzie rownie latwo i NATURALNIE.
          >
          > Gdyby w szkole do ktorej uczęszcza (lub będzie) twoj syn dziewczynki
          > korzystały z jednej szatni i łazienki co chlopcy nie mialabyś nic naprzeciwko?
          > A może nawet - jesli kąpałyby się z nimi nauczycielki i nauczyciele wuefu?
          > Jesli osob z podobnym podejściem bedzie dostateczna większośc może na
          basenach
          > w ogole zrezygnowac ze strojów?
          > Bo po co ?
          > Niech się dzieci uczą inności i odmienności, a poza tym higiena byłaby
          > pełniejsza bo przeciez gatki do kąpania nie kazdy przynosi czyste.
          > Jesli pluszczące się w basenie gołe dzieci wspolnie z gołymi straszymi paniami
          > i panami budzą Twoj niesmak to dlaczego?
          > Dejavu droga dopoki obowiązuja w cywilizowanym świecie znaczki /_\ i 00
          > dopoty jakies reguły tez.
          > Dlatego mnie denerwuje starszy facet kręcacy sie między dziećmi z genitaliami
          > na wierzchu, dlatego ja zamykam się w łazience, i moj syn nie oglada mnie
          > gołej.
          > Prezentowanie swojej nagości można traktowac jako coś naturalnego i sie z
          > nią 'obnaszać' ale również prawo do powsciągliwości w tej sprawie powinno być
          > uznawane.
          > Pewnie dojdzie do zupełnego rozluźnienia obyczajow, ale poki co pocieszający
          > jest fakt, że większośc dzieci, dziewczynek, chłopcow, zwłaszcza w wieku
          > dojrzewania zachowuje się jeszcze powsciagliwie, wstydliwie, więc norma
          > w tym temacie utrzyma się w przyzwoitych granicach.
          >
          >
          > > uklony,
          >
          >
          > pozdrawiam.

          zabraklo mi w twoich argumentach jedynie pytania o moja akceptacje w kwestii
          organoleptycznej nauki kopulacji w pierwszej klasie szkoly podstawowej
          prowadzona przez ksiedza pedofila i gwiazde filmow porno ;))) ... sorry, ale
          jesli dyskusja ma byc rzeczowa, to chyba nalezy 3mac sie argumentow, a nie snuc
          dywagacje o basenach z kapiacymi sie nagusami plci obojga i koedukacyjnymi
          szatniami, okazujac tym samym brak szacunku dla odmiennych pogladow i postaw
          zabierajacego glos w dyskusji.
          odwdzieczajac sie pieknym za nadobne, zakoncze te dyspute tak:
          JESLIM TAK BARDZO JEST ROZWIAZLA, pozbawiona wstydu, przyzwoitosci I WYCHOWUJAC
          DZIECKO w duchu akceptacji swego ciala, poczucia odrebnosci plciowej,
          rzetelnej, pozbawionej sladow pruderii/ zasciankowosci edukacji erotycznej
          wlasciwej kolejnym etapom jego rozwoju, i tym samym SWOJA POSTAWA STANOWIE
          ZAGROZENIE dla norm, regul cywilizowanego swiata, szerze rozwiazlosc
          obyczajowa, ktora zagraza twemu poczuciu bezpieczenstwa, TO ZAWSZE MOZESZ...
          poslac dziecko do szkol z segregacja plciowa, polucje tlumaczyc grzesznymi
          myslami i utrzymywac, ze dzieci z kapusty sie biora.
          zapewne powiesz: to skrajnosci! owszem, ale przeciez znamy sie nie od dzis i
          piszac, co napisalas o taka riposte ci chodzilo. nieprawdaz?

          uklony nagie i bez emocji,
          Déjà vu - rarog jak zwykle :)

          PS a tak na marginesie: rzeczony trojkacik i koleczka, o ktorych piszesz, w
          swiecie racji bytu nie maja. rozszerz wiec horyzoty przez obserwacje i
          podroze - wszak te ksztalca


          • incognitto Re: Ejze! a moze raczej: oj joj joj... 13.02.05, 19:06
            >zapewne powiesz: to skrajnosci! owszem, ale przeciez znamy sie nie od dzis i
            piszac, co napisalas o taka riposte ci chodzilo. nieprawdaz?

            Nie, nie o taką.
            To Ty mnie sprowokowalas pisząc o stwarzaniu problemow tam gdzie ich nie ma,
            tym samym lekceważąc prawo do innych pogladow w wychowaniu dzieci. Dlatego
            napisałam hipotetyczną sytuacje, ktorej zwolenniczką Ty moze nie jesteś, ale
            inni moze JUZ tak.
            Gdyby kilku golasow weszlo do basenu z kapiącymi sie rowniez dziecmi ratownik
            pewnie wezwałby policję, bo to zachowanie póki co nieobyczajne. Jeszcze kilka
            lat temu nikt nie wyobrażal sobie wspolnych łażni dla doroslych i dzieci, tak
            więc można sie spodziewac, ze ta skrajna niby sytuacja lada chwila nadejdzie,
            a takie reakcje jak moja będa ja opóźniac, a takie jak Twoja przyspieszać:)

            Dla ścisłości - nie chodzę w burce jak afganka, moje dziecko wie jak zbudowana
            jest kobieta i mężczyzna, oraz skąd się biorą dzieci.
            Jednakże czym innym jest wytlumaczenie dziecku jak dochodzi do zapłodnienia,
            a czym innym robienie tego przy nim, (powyzej jest przykład takiej awangardy)
            Czym innym jest wiedza dziecka nt budowy człowieka, a czym innym demonstracja
            golizny przez dorosłych.
            Zdaje się do niedawna nie przyjmowano kobiet do typowo męskich szkoł wojskowych
            m.in. ze wzg na nieprzygotowanie obiektow do pobytu również kobiet.
            Troche to dziwne, wszak tam sa tylko dorośli ludzie, po cóz robić
            rozgraniczenie, czy to nie zaściankowe wymogi?
            Dziecko potrzebuje szczególnej uwagi w tym względzie, dlatego posyłam go w
            innych godzinach na basen, poki mam jeszcze taki wybor:)


            >uklony nagie i bez emocji,

            wzajemnie, pozdrawiam Cię serdecznie.
            • Gość: Déjà vu Re: Ejze! a moze raczej: oj joj joj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:57
              kazdy widzi problem tam, gdzie chce go widziec...
              i dodam cos z zycia:
              przebywajaca w bydgoszczy znajoma skandynawska mama wraz ze swoja 9 letnia
              corka wzbudzily powszechna dezaprobate biorac nago prysznic w damskiej
              szatni... oczywiscie mowa tu o basenie. mnie to nie przeszkadza, nie razi i nie
              bulwersuje, ale widac innych az nadto. oj, padly tam nawet slowa powszechnie
              nie uwazane za zbyt cenzuralne.
              coz, mamy takie problemy jakie spoleczenstwo.
              rozwiazanie, wzorem zachodu, jest proste: stworzyc szatnie rodzinne (oczywiscie
              wraz z prysznicami). lecz na to chyba jeszcze czekac bedzie nam dlugo.

              uklony
              Déjà vu

              PS a prowokowanie kogolowiek nie bylo moim zamiarem, jeslis poczula sie
              dotknieta i zagrozona, to przepraszam. intencja postu byla zgola odmienna.
    • Gość: wasiak Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 14:52
      a ja nie libie.
    • Gość: wisia Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 15:42
      raczej rozpusta.
    • Gość: darek Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 08:45
      panie tez.
      • Gość: ania Koedukacyjnie IP: *.3.pl 17.02.05, 18:45
        Zauważcie, że rozpowszechnia się zwyczaj koedukacyjnego, a nawet towarzyskiego
        korzystania z toalety. Idę do koleżanki, a ona idzie do kibelka, zdejmuje
        majtki siada i sika nie zamykając drzwi i nie przestaje rozmawiać ze mną. Na
        uniwersytecie w Tuluzie są koedukacyjne ubikacje. Faceci sikają do pisuarów, a
        obok przechodzą kobitki, idą do kabin i jeśli chcą się tylko wysikać, to często
        nie zamykają za sobą drzwi. Elegacja Francja.
    • Gość: nina Re: Panowie lubią na golasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 09:40
      no!
      • incognitto jeszcze zatęsknimy do barchanów 26.02.05, 19:26


        Skoro ktoś tak sobie ten watek upodobal i co i rusz go wyciaga, to
        polecam ciekawy 'kawałek' z interii - prawie na temat:)

        -----


        "Szkoda, że to nie grzech"

        Seks dawno przestał być zakazanym owocem Teoria zakazanego owocu mówi, że to,
        co jest trudno osiągalne, szczególnie kusi i fascynuje. Seks do zakazanych
        owoców nie należy już dawno, a wielka szkoda.

        Wszystko zaczęło się oczywiście w Edenie. Ani Adam, ani Ewa nigdy by się
        zapewne nie zainteresowali jabłonią stojącą na środku rajskiego ogrodu, gdyby
        nie zakazano im się do niej zbliżać.

        Pierwsi rodzice za swój grzech drogo zapłacili, a ich przykład chrześcijańska
        etyka przypominała jako przestrogę wszystkim, którzy chcieli skosztować
        zakazanego owocu miłości zmysłowej. W efekcie kultura europejska przez wieki
        pozostawała pod wpływem moralności, która cielesność i miłość fizyczną
        zaliczała do sfery nieczystej i zakazanej.

        Dopiero rewolucja seksualna i przemiany obyczajowe końca XX wieku zmieniły tę
        mentalność. Oczywiście chrześcijańskie przykazania są ciągle takie same, ale
        kultura masowa szybko i skutecznie zdjęła z seksualności odium czegoś
        gorszącego i niedozwolonego.

        Z jednej strony ma to zbawienne skutki - koniec pruderii, możliwość otwartego
        mówienia o antykoncepcji czy niebezpieczeństwach związanych z
        nieodpowiedzialnym współżyciem. Nagość przestała wreszcie gorszyć, a cielesność
        zaczęto traktować jako równoprawną sferę ludzkiego istnienia.

        Jest jednak i druga strona medalu. Seks i ciało stały się tematami tak
        wszechobecnymi, że zaczynają już mierzić. Z każdej okładki czy bilbordu
        wyglądają półnagie ciała modelek reklamujących bynajmniej nie bieliznę, ale
        dosłownie wszystko - od zaprawy murarskiej po samochody. Wystarczy wyjść na
        ulicę, by zobaczyć panie, które nie krępują się nosić w widocznych miejscach
        plastrów antykoncepcyjnych.

        Erotyka stała się tak powszechna, że przestała być zajmująca. Seks zdominował
        popkulturę na tyle, że oryginalni stają się ci, którzy ostentacyjnie wyrażają
        brak zainteresowania tą sferą. Stąd zapewne moda na obnoszenie się ze swoim
        dziewictwem, która pojawiła się w ostatnim czasie.

        Psychologowie twierdzą wręcz, że wiele problemów z impotencją u współczesnych
        mężczyzn wynika po prostu z braku wystarczającego zainteresowania seksem, który
        w epoce łatwych kontaktów płciowych stał się towarem tak dostępnym, że przez to
        wzbudzającym coraz mniejsze emocje.

        Zachłysnęliśmy się rewolucją seksualną, ale możemy jeszcze zatęsknić za
        czasami, kiedy miłość zmysłowa nosiła na sobie piętno owocu zakazanego. Bo tak
        już jest zbudowana nasza psychika, że to, co grzeszne i niedozwolone, smakuje
        najlepiej."
    • Gość: noname4you Efekt braku higieny ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:24
      Kto przez ostatnie pięć dni odwiedzał basen przy Potockiej, kąpał się razem z
      groźnymi pałeczkami Escherichia coli, które zanieczyściły wodę. Pływalnię
      zamknięto dopiero w poniedziałek. Z wymianą filtrów jej dyrekcja zwlekała od
      września - donosi "Gazeta Wyborcza".

      Dziesiątki osób z torbami sportowymi "odbijały" się wczoraj od drzwi pływalni.
      Uczniowie, dorośli i rodziny z dziećmi zawracali na widok kartki z informacją,
      że po kontroli sanitarno- epidemiologicznej basen jest nieczynny do odwołania -
      dodaje gazeta.

      Sanepid przeprowadził badania w zeszłą środę. Wyniki przysłał wczoraj.
      Wskaźniki wskazywały na kałowe zanieczyszczenie wody. Dyrekcja zdecydowała o
      zamknięciu pływalni. "Najprawdopodobniej ktoś dmucha na zimne, bo my takiej
      decyzji nie podpisywaliśmy" - bagatelizował Wiesław Rozbicki, rzecznik
      sanepidu.

      Jak doszło do skażenia? "Mieliśmy akcję +Zima w mieście+. Wiadomo, że dzieci
      nie myją się dokładnie" - twierdzi kierownik techniczny pływalni Przemysław
      Miklaszewski. Podobnego zdania jest Zofia Krawczyk, trenerka pływania
      prowadząca szkołę pływania dla niemowląt. "Winny jest też brak odpowiedniej
      higieny osobistej pływających. Wiele osób zapomina się umyć przed wejściem do
      wody. Niewykluczone jednak, że zawiodły urządzenia filtrujące wodę, co się
      przecież zdarza" - przypuszcza.

      Filtry powinny być wymienione - alarmował już we wrześniu zeszłego roku ich
      wykonawca. "Od 1997 r. były niezbyt dobrze eksploatowane. Wypłukiwały się
      pierwsze dwie warstwy filtra i ktoś niewłaściwie je uzupełniał" -
      powiedział "Gazecie Wyborczej" Andrzej Annusewicz, ówczesny inwestor zastępczy,
      który zakładał filtry
      • incognitto Re: Efekt braku higieny ..... 01.03.05, 21:47

        > "Winny jest też brak odpowiedniej
        higieny osobistej pływających. Wiele osób zapomina się umyć przed wejściem do
        wody. Niewykluczone jednak, że zawiodły urządzenia filtrujące wodę, co się
        przecież zdarza" - przypuszcza.

        Sprawa przeze mnie poruszana nie wyklucza zachowania higieny.
        A tu mamy temat zanieczyszczenia wody poprzez m.in niedokładne mycie sie przed
        wejściem do wody. Może warto napisac jak wyglada TYPOWE zachowanie się ludzi na
        basenie.
        Sprawa dzieci wchodzących grupami to nie jest największy problem ,bo
        nauczyciele, opiekunowie zwykle zwracają dzieciom uwagę na mycie ciała PRZED
        wejściem do wody.
        A przykładowy Kowalski?
        Przychodzi w ubranych juz kapielowkach, wejdzie pod prysznic POMOCZY sie tylko
        i hop do basenu. A kto wie kiedy się mył ostatnio. Ilu dniowy brud zostawi w
        wodzie?
        brr, lepiej się nie zastanawiać:)

        Po wyjsciu rozbiera się i dopiero wtedy sie myje, chociaz też nie zawsze
        dokładnie, czasami więcej łazi po szatni, łazni, paraduje, często dzieci sie
        smieja z dziadygi. To nie ma nic wspolnego z higieną.
        Można umyc się dyskretnie i przed i po basenie. Trzeba tylko zachowac minimum
        smaku, estetyki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja