Gość: fatso
IP: 5.2.* / *.server.ntli.net
04.04.05, 12:24
Ludzie juz zapomnieli jakim wydarzeniem byla Spizowa Brama
autorstwa Hrabiego Brezy. Siostra Pasqualina itp smaczki.
Wszystko to stanowilo powiew swiezego powietrza do zatechlej
polskiej kuchni epoki Gomulki.
Wzniesmy dzisiaj toast za Dziwisza i polskie Pasqualiny.
Otoczyly te osoby polskiego papieza zywym murem, nie daly
umrzec w pol godziny po porannej kawce jak jego podpadnietemu
Mafii poprzednikowi. Nie miejcie zludzen, ludzie. Watykan to
klebowisko jadowitych zmij gdzie rzadza wloskie klany "papabile" .
To one miedzy soba rozgrywaja mecz o posade Szefa. Tak bylo od
stuleci a katolicki kosciol powszechny mogl co najwyzej sie przygladac
z dolu, jak owe klany "papabile" podkladaja sobie nawzajem noge,
kupcza posada papieza a nawet gotowe sa uciec do zbrodni aby w imie Jezusa
Chrystusa posadzic swego na papieskim tronie.
Dzis, gdy zajrzec za Spizowa Brame po smierci Jana Pawla Wielkiego,
mozemy stwierdzic ze to co napisalem to chyba juz bezpowrotna przeszlosc
i ze "to se ne vrati". Brawo, tak trzymac a dla wiernego przydupasa Wielkiego
Papieza, owego ksiedza Dziwisza jak i dla polskich siostr Pasqualin, nalezy
sie stokrotne: Dziekujemy !
fatso