Dodaj do ulubionych

26 lipca próba reanimacji NETBiTu

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 12:30
ZAPRASZAMY wszystkich pragnacych brac udzial w probie reanimacji Netbitu,
towarzystwa milosnikow Bydgoszczy i Torunia lub przynajmniej chcacych sprobowac
czy warto sie w to angazowac a przy okazji spedzic piatkowy wieczor w milym
towarzystwie. Wierzymy ze znajda sie osoby, ktore NADAL ROZUMIEJA I WIERZA w
partnerstka wspolprace i przyjazn miedzy naszymi miastami. Do zobaczenia!!!
Obserwuj wątek
    • jasio4 Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 13:37
      Rozumiem i wierze. 26 odpowiada mi. Co prawda Blondynka juz jakis czas temu
      wykluczyla mnie ale moze mi sie uda ja przeblagac. Na 90% bede (na 100% moge dac
      odpowiedz na 2-3 dni przed terminem - taka praca) Tylko zdradzcie mi co w tym
      przysieku jest. Czy chodzi o ta knajpe?
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 14:06
        ja tylko tak na szybko powiem ze jestem ZA i wstepnie sie pisze-choc mi
        sie "kroi" Słowacja w tym terminie ale moze sie uda wszystko spiac. Dopiero
        przed 5min naprawil mi sie internet wiec musze poodpisywac ludziom na @
        poprzegladac fora itp. wiec na razie to tylko tyle pa!

        KroTosS
        • debett Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 14:20
          Witam po 7 latach nieobecności. Zapowiadam że przybędę.
          • k_rzyzak Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 16:48
            ja tez.pozdrówka dla wszystkich starych!/czytajacych tez/
            • Gość: Ted® Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 13:09
              az mi sie nie chce wierzyc, ze mozna miec takie braki w edukacji
              czy moglby ktos z zacieciem pedagogicznym wytlumaczyc mu co oznacza to slowo
              wiem.onet.pl/wiem/0151a1.html
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 10.07.02, 20:14
      Z chęcią przyjrzę się tej "reanimacji" i powiem szczerze, że długo na to
      czekałam ;) Miło, że Krzyżak pamiętał o tych "czytających" ;) Jeden ze stałych
      bywalców (pozdrawiam! ;)) wprowadził mnie w temat, więc mam nadzieję, że w
      Przysieku się spotkamy ;)
      Pozdrawiam wszystkich ;)
      • jasio4 Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 20:16
        Czy w koncu ktos mi powie co w tym Przysieku jest? Jakis lokal?
        Chce jechac ale nie wiem co mnie tam czeka.
        • Gość: krzyżak Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 21:10
          jasio4 napisał:

          > Czy w koncu ktos mi powie co w tym Przysieku jest? Jakis lokal?
          > Chce jechac ale nie wiem co mnie tam czeka.

          jest tam fajna knajpka w której mielismy sie spotkac I raz ,ale niesety nie
          wyszło bo lokal został wynajęty.Dlatego ,zmuszeni bylismy znależć cos na szybko i
          wówczas wypadło na Kaszczorek.
          w K. była rewelka!
          Uprzejmie przypominam,że historia lubi sie powtarzać.Więc mógłnbys SDB pojechac i
          porozmawiać.
          Do Lisiczki.
          Czeka Cie super przezycie,poznanie niektórych starych ,oraz niektórych nowych
          Netbitowc\ów.
          • radca Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 21:40
            Tylko zebym mogl byc w tym czasie ? Tak na 100 % nie jestem pewien.
            No,ale zobaczymy....

            pozdrawiam
            radca
            • Gość: atosmki Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 23:22
              Będę.
              Zastanawiam się tylko po co ma byc Krzyzak ?
              Przeciez Krzyżak nie chce .
              Dobra .Czas zrobic z tym porządek .
              • radca Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 10.07.02, 23:39
                Gość portalu: atosmki napisał(a):

                > Będę.
                > Zastanawiam się tylko po co ma byc Krzyzak ?
                > Przeciez Krzyżak nie chce .
                > Dobra .Czas zrobic z tym porządek .

                ojejej :)))) co Wy ludzie ?
                ze az tak ?

                radca
              • jasio4 Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 11.07.02, 00:04
                > Dobra .Czas zrobic z tym porządek .
                Czy mam przywiesc kij basebolowy?
                A moze skrzyknac paru chlopa?
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 13:37
      Na to liczę, Krzyżak ;)
      A co do sporów: chce, nie chce - okaże się 26. Osobiście uważam, że dewagacje
      na ten temat własnie teraz sa zbędne. Poczekamy - zobaczymy. Skończyłam.
      Pozdrawiam @ll ;)
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 11.07.02, 18:12
        Najlepsze co sie dzieje mysle, to to iz jest widze kilka nowych osob, ktore sie
        zjawia :o) Troche swiezej krwi i ozywczego podmuchu z tym zwiazanego chyba nam
        własnie brakowało. Proponuje na spotkaniu bez ogladania sie do tyłu popatrzec w
        przyszłosc i odpowiedziec co robic i kto jest na to chetny a nie przyjechal
        tylko opopatrzec na innych.

        KroTosS

        Ps.Osobiscie jestem za Kaszczorkiem rowniez-byl wspanialy klimat tam Przysiek i
        Daglezja jak dla meni troszke smetnawo i drooogo-pamietacie cene
        smietanki...? ;o) SDB naprawde wybierz sie moze i wybadaj Cirrusa prosze :o)
        Acha i chetni moga sie zapisywac u mnie na wolne miejsca w aucie-na razie mam
        jeszcze cztery! :o))
        • Gość: SDB No wlasnie Przysiek czy Kaszczorek? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 20:23
          Opowiedzcie sie: w Daglezji jest wolny termin wlasnie 26 lipca(dzwonilem) ale
          faktycznie tam jest drooogo. W Kaszczorku ceny sa przyjaźniejsze poza tym widok
          na koniki, moze zagra jakis zespol :) Kwestia dojazdu wyglada tak: bydgoszczanie
          i tak musza przyjechac samochodami a torunianom chyba bardziej na reke bylaby
          opcja druga. Poradzcie co wybrac? pzdr
          • radca Re: No wlasnie Przysiek czy Kaszczorek? 11.07.02, 21:43
            Ja nie znam ani jednego ,ani drugiego.Nie wiem gdzie sa te lokale.Jest tu rowniez
            mowa o koniach.Bylem kiedys w PRZYSIEKU i rowniez widzialem zagrode z konmi.
            Czy o tym mowa ? Gdyby mogl ktos przyblizyc,gdzie leza wymieniane lokale ?

            pozdrawiam
            radca

            ps. co to jest ten Kaszczorek ?
            • Gość: atomski Re: No wlasnie Przysiek czy Kaszczorek? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 22:58
              Moze być i Kaszczorek
        • hiro Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 14.07.02, 14:21
          będę napewno!nawet mnie nie rozpoznacie!
          • radca Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 14.07.02, 14:34
            hiro napisała:

            > będę napewno!nawet mnie nie rozpoznacie!
            >
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 12.07.02, 12:39
      A mi tam @ll jedno. I tak jestem zdana na innych ;) tzn. odnośnie
      transportu ;) Pozdrawiam te milusie Osóbki z tego miejsca i w tym właśnie
      momencie. Dodam, że jest Ich dwóch ;)
      A po cichutku liczę po prostu na to, że to spotkanie będzie
      naprawdę "lecznicze" dla NetBiTu, a nie kolejną wojną pozycyjną.
      Pozdrawiam @ll, jak zwykle ;)

      PS: Lisiczka to był mój nick tymczasowy, natchniony pewną sytuacją ;P Od dziś
      jestem Shira ;)Mam nadzieję, że to się "przyjmie" ;)
      • Gość: atomski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 22:59
        Na pewno nie bedzie pozycyjną.
        Na pewno leczniczą .
        Nie wiem czy liczysz na mnie ,ale możesz liczyć.


        To jak :do Kaszczorka ,do Przysieka ,czy jeszcze w inne miejsce ?
        • radca Re: do Hiro 14.07.02, 14:48
          Drogi Hiro.

          Wylicytowany przez Ciebie KUBEK Gazety Wyborczej - dla RATOWANIA ZYCIA I
          ZDROWIA malej MARTYNKI jest jeszcze w AUSTRII.Nie zostal jeszcze dotad wyslany
          poczta do rodzicow malej MARTYNKI w obawie przed uszkodzeniem w czasie
          transportu.Juz za kilka dni KUBEK znajdzie sie w POLSCE.Wtedy nastapi
          przekazanie Go rodzicom malej MARTYNKI.

          KUBEK ten powedrowal z BYDGOSZCZY do WIEDNIA,aby tam poprzez nasze FORUM
          GAZETY WYBORCZEJ przyniesc "kolejny kroczek do domu malej MARTYNKI" (sa to
          slowa matki malej MARTYNKI ).Teraz KUBEK ten wroci z AUSTRII do POLSKI,aby niesc
          WIARE i NADZEJE,ze "JUTRO MOZE BYC LEPIEJ ", ze warto zyc z WIARA i NADZIEJA.

          Oby ten KUBEK stal sie tym SYMBOLEM.

          pozdrawiam Cie drogi Hiro oraz Wszystkich tu czytajacych

          radca
          • radca Re: do Hiro 14.07.02, 14:51
            Szanowny Hiro.

            Po napisaniu tego postu,zauwazylem w dziale NetBiT ,ze rowniez przybedziesz na
            SPOTKANIE.To bardzo mila wiadomosc.Dlatego pragne Cie zapytac,czy moge sie
            wstrzymac z przekazaniem KUBKA ? Pomyslalem,ze moze dobrze byloby,abys sam
            dopisal cos od siebie ? Prosze Cie o odpowiedz.Moge przywiesc KUBEK na SPOTKANIE
            NetBiT-u.

            pozdrawiam Cie i prosze o odpowiedz
            radca
            • hiro Re: do Hiro 14.07.02, 17:45
              radca napisał:

              > Szanowny Hiro.
              >
              > Po napisaniu tego postu,zauwazylem w dziale NetBiT ,ze rowniez przybedziesz
              na
              > SPOTKANIE.To bardzo mila wiadomosc.Dlatego pragne Cie zapytac,czy moge sie
              > wstrzymac z przekazaniem KUBKA ? Pomyslalem,ze moze dobrze byloby,abys sam
              > dopisal cos od siebie ? Prosze Cie o odpowiedz.Moge przywiesc KUBEK na
              SPOTKANI
              > E
              > NetBiT-u.
              >
              > pozdrawiam Cie i prosze o odpowiedz
              > radca

              to był żart!choć być może w tym terminie będę gościł w waszych okolicach.
              • radca Re: do Hiro 14.07.02, 19:14
                Jesli oczywiscie bedziesz goscil w tych stronach, to jest szansa ,abysmy sie
                spotkali.Nawet gdybys byl w innych dniach niz 26 lipca - daj znac na poczte
                gazety; na "radce".Uczynie wszystko,aby sie z Toba spotkac.Chce byc z KUBKIEM i
                DANYM SLOWEM - OK .Jesli bedziesz mial byc gdzies w poblizu - rowniez moge
                podjechac.

                Pozdrawiam serdecznie i oczekuje na wiadomosc od Ciebie

                radca
                • hiro Re: do Hiro 14.07.02, 19:31
                  zapraszam do Gorzowa-wtedy spodkamy się napewno!
                  czuj się moim gościem
                  pozdro hiro
                  • radca Re: do Hiro 14.07.02, 19:48
                    Dziekuje za zaproszenie,bedziemy w kontakcie.Zobaczymy co sie da zrobic ?

                    pozdrawiam i do zobaczenia
                    radca
                    • hiro Re: do Hiro 14.07.02, 20:00
                      radca napisał:

                      > Dziekuje za zaproszenie,bedziemy w kontakcie.Zobaczymy co sie da zrobic ?
                      >
                      > pozdrawiam i do zobaczenia
                      > radca
                      do zobaczenia!!!!!!!!
                      • Gość: atomski 4199 (ntxt) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 03:00
                        • Gość: atomski Re: 4200 -poprosze o kubek :)))))) (ntxt) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 03:02
                          • Gość: SDB No to ja jestem za Kaszczorkiem ale... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 15:49
                            Pojutrze wyjezdzam wiec jutro zajrze tu i jezeli nie bedzie zdecydowanych
                            glosow sprzeciwu to jade do Kaszczorka zaklepac kawalek tarasu. Osoby nie
                            znajace trasy do tego miejsca moga(moga?) zwrocic sie o pomoc do atomskiego lub
                            Krotossa :) oni ja znaja zreszta jest ona bardzo prosta :)
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 16.07.02, 00:19
      Nie ukrywam, kolego atomski ;), że o Tobie myślałam ;) (w kontekście miejsca w
      autku oczywiście) Z góry thx.
      Pozdrawiam @ll

      PS: Dzięki za brutalnie zasadnicze info na gadulcu, atomski ;) Mógłbyś choć
      <cmok>iem zakończyć ;)
      • radca Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 16.07.02, 18:41
        Do spotkania zostalo tylko 10 dni.Czy juz cos wiadomo,gdzie i o ktorej ?

        radca
        • Gość: SDB 26 lipca Kaszczorek godz. 18 :) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.07.02, 22:12
          Zaklepane!!! Dojazd z Bydgoszczy: caly czas na Warszawe, na Szosie Lubickiej
          (dwu albo trzypasmowce) majac po lewej wypozyczalnie Beverly Hills, stacje BP,
          salon Euro AGD i KOMFORT skrecamy w prawo przed marketem OBI. Jedziemy caly
          czas ta sama ulica, po ostrym luku w lewo skrecamy w prawo(z pierwszenstwem) w
          dol slimakiem i zara mamy po lewej Saloon i stadnine konikow. Do zobaczenia!!!

          PS. Jutro czyli w srode wyjezdzam a wracam dopiero 25 lub 26 wiec do spotkania
          na forum mnie nie bedzie. papapa!!!
          • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca Kaszczorek godz. 18 :) IP: *.dostep.pl 16.07.02, 22:18
            Dzięki za info, SDB ;)
            Pomyślnych wiatrów i do zobaczenia 26. ;)
            • Gość: atomski Re: 26 lipca Kaszczorek godz. 18 :) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 23:52
              Swego czasu niejaki Wojtek z pewnego radia obiecywał ,ze się zjawi .
              Czy może tylko mi się wydawało ?
            • Gość: atomski Re: 26 lipca Kaszczorek godz. 18 :) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 23:55
              Swego czasu niejaki Wojtek z pewnego radia obiecywał ,ze się zjawi .
              Czy może tylko mi się wydawało ?
              • Gość: wiech Re: 26 lipca Kaszczorek godz. 18 :) do SDB IP: 217.97.134.* 17.07.02, 10:46

                SDB zapodaj może temat na forum toruńskim, bo nie każdy tu bywa.
                No, chyba, że nasiadówa dla wybranych, to wtedy niekoniecznie.

                Ja postaram się być w Kaszczorku, choć 'na bank' bedę potwierdzę dopiero na 3-4
                dni przed godz. '0'

                beściaki
                Wiech
                • krotoss Re: 26 lipca Kaszczorek godz. 18 :) do SDB 18.07.02, 02:17
                  nikt nie ma ochoty przejechac sie ze mna autem? ;o)

                  KroTosS

                  Ps.Nie jestem taki straszny he he a samemu nei lubie jezdzic :o///
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 19.07.02, 01:01
      Nie wiem, czy obiecywał, ale ten "niejaki Wojtek" najprawdopodobniej będzie

      Pozdrawiam @ll i NIEJAKIEGO atomskiego dziś w szczególności ;) A co tam! Raz
      się zyje ;)
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 19.07.02, 12:25
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > Pozdrawiam @ll i NIEJAKIEGO atomskiego dziś w szczególności ;) A co tam! Raz
        > się zyje ;)

        a co boisz sie tak jego zony, ze trwoga o zycie? ;o>>>

        KroTosS
        • Gość: atomski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 20:13
          krotoss napisał:

          > Gość portalu: Lisiczka napisał(a):
          >
          > > Pozdrawiam @ll i NIEJAKIEGO atomskiego dziś w szczególności ;) A co tam! R
          > az
          > > się zyje ;)
          >
          > a co boisz sie tak jego zony, ze trwoga o zycie? ;o>>>
          >
          > KroTosS



          To taka ściema ,bo mieszka dokładnie po drugiej stronie miasta :)))))))))))))

          p.s. SDB zapodał podobny wątek na forum toruńskim .Wywołał tam sporą
          reakcję .Super .Będzie sporo nowych ludzi z Torunia .To naprawdę dobrze ,bo
          proporcje zaczynały być zachwiane .
    • scoopa Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 22.07.02, 11:05
      no fajnie byloby sie spotkac z Wami chlopcy netbitowcy (no i kobiety tez:)
      pogadam z Tomciem i sie zobaczy pozdrawiam!
    • Gość: SDB Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.07.02, 17:14
      To ilu nas bedzie?
      • Gość: atomski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 20:20
        ...a co piwa może zabraknąć ?
        • Gość: scoopa brak mi transportu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.07.02, 20:38
          ktori jesli masz miejsce daj znac sesemesm bo ja nie mam twego nr
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 22:38
      To nie taki koniec miasta, atomski ;) Swoją drogą - z chęcią bym Ją wreszcie
      poznała i nie tylko Ją ;P Pozdrów Adę od nas i mam nadzieję na spotkanko
      wkrótce ;)

      PS: Wezmę zapasowe pieluszki ;)


      > Pozdrawiam @ll i NIEJAKIEGO KroTiego dziś w szczególności ;) A co tam! Raz
      > się zyje ;)" hihi
    • zamek Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 25.07.02, 23:34
      Hmmm, jak dobrze pójdzie, to będziecie mieli desant z
      KFŁ-u :)
      Pozdrowionka
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 26.07.02, 12:32
        atomski to moje małe deja'vu? Przywiez ta sama ekipe co rok wczesniej do
        Kaszczorka bedzie przynajmniej Lisiczka zadowolona :o) a co do piwa... to
        przypomnij sobie co miałes wtedy w bagażniku-chyba tez siebałes o braki he
        he ;o>

        KroTosS

        Ps.Lisiczko, co prawda mieszkam prawie tam gdzie "atomscy" ale nie mam żony
        wiec bac sie o życie nie muszisz ;oP Dziekuje! i vice versa :o)
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.marketscore.com / 10.100.2.* 26.07.02, 18:50
      A kto Cię tam wie, KroTosSiku ;) Czasem narzeczona, ba! dziewczyna stanowi
      większe zagrożenie dla osoby po prostu życzliwej i otwartej, niz nie jedna
      Żona ;)Póki co jednak - prawie doba mija od mojego "szczególnego" wpisu i ...
      zyję ;)
      Atomski to juz pewnie nie chce mnie znać ;( bo "wywinęłam Mu kolejny numer"
      (koniec cytatu) Naprawdę bardzo chciałam być dziś z Wami, ale obiektywne
      okoliczności uziemiły mnie w Bydzi. Taka jest prawda. Nie ma innej. I wierzcie,
      lub nie - serduchem jestem\byłam dziś w Kaszczorku. Mam nadzieję, że ....
      NetBiT z każdą minutą coraz bardziej budzi się do życia, że wspólnymi,
      bydgosko - toruńskimi siłami ta "reanimacja" przyniesie oczekiwany skutek.
      Pozdrawiam @ll

      PS: Byłam dziś Waszym ... dobrym duszkiem ;o)
      • Gość: atomski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 00:57
        "Mam nadzieję, że ....
        NetBiT z każdą minutą coraz bardziej budzi się do życia, że wspólnymi,
        bydgosko - toruńskimi siłami ta "reanimacja" przyniesie oczekiwany
        skutek."


        Z każdą minutą :)))))))))))
        • Gość: SDB Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 01:33
          Hej ja mam taka sama nadzieje :) jeszcze nie spie bo po przyjezdzie z
          Kaszczorka zostalem wciagniety na impreze w sasiedztwie a o 7 musze wstac :(
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 27.07.02, 02:17
      ;)
    • zamek Zamek dziękuje NETBiTowi :))) 27.07.02, 09:28
      Wi0sno, Sarenko, Radco, KroTosSiE, Atomski, SDB,
      K_rzyżaku, Robercie i Przyjacielu, Którego Nicka
      Zapomniałem - dzięki serdeczne za wczorajszy przemiły
      wieczór na Kaszczorku. Potwierdza się we mnie
      przekonanie, że Forum GW grupuje wokół siebie ludzi
      sympatycznych, mądrych i wrażliwych. Tacy jesteście i
      było dla mnie ogromną radością móc Was poznać :))))
      NETBiTowi - sto lat!!!
      Do zobaczenia - mam nadzieję, że "realnie" w Łodzi! :)
      • k_rzyzak Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 10:05
        ja równiez mam nadzieje ,że teraz to juz netbitowi tylko z górki.Powodzenia i
        do przodu.Jak cos bedę mógł to pomoge.
        Ktotti ,jak bedziesz chciałz tą stronką to powiedz,podesle Ci kogos.
        • Gość: wi0sna Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 10:29
          Jadę z Wami z tej górki, może juz nie tylko jako protokolantka? ;)
          Dzięki za miły wieczór. pa pa
          P.S. Nie zapomnijcie klikać w brzuszek pewnego sympatycznego, małego
          Pajacyka... :)
          • blondynka Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 11:33
            NIe zapomnimy!

            :)
            • Gość: atomski Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 12:25
              Kpiny ciąg dalszy ?
              Zapomnieliście dodać ,ze ustaliliśmy ważną rzecz .Nie łączy nas już przyjaźń.
              Padły propozycje różniaste na nową nazwę deszyfrującą NETBIT .
              Jakoś trudno było cokolwiek dopasować do postawy Krzyżaka .Tak ,zeby mógł dalej
              się zabawiać jak się zabawiał i jeszcze być "prezesem" netbitu :))))))))))))
              W tych kpinach szczerze pomagał radca.
              Zszokowała mni enatomiast zrównowazona postawa Krotossa . Jestem pod wrażeniem .
              Kroti jesteś wielki. I tutaj właśnie wykazałeś zdecydowaną przewage nade mną .

              Moje propozycje nowej deszyfracji nazwy netbit:

              1. bydgosko-toruński klub forumowicza.
              2. toruńsko-bydgoski klub forumowicza.l
              3.netbit -towarzystwo internetowe

              Na razie tylko tyle

              Będziemy się rekalmować :
              Wstąp ,bedziesz robił co chciał ,a oprócz tego co chciał :)))))))))
              radca bedzie promował region
              ja tago nie czuję więc będę promował przyjaźna między naszymi miastami
              Krzyżak będzie tą przyjaźn ośmieszał
              itd itp.

              Wstepujcie .Dla kazdego znajdzi esię jakaś działka :)))))))))
              • Gość: Sarenka Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... IP: 213.76.129.* 27.07.02, 14:36
                Gość portalu: atomski napisał(a):

                > Kpiny ciąg dalszy ?

                Atomski, moze ja nie wiem o co dokladnie chodzi w Netbicie, ale tez nie
                jechalam do Kaszczorka zeby sie tego dowiedziec.
                Pojechalam sobie na sympatyczne spotkanie, poznalam paru fajnych ludzi (m.in.
                ciebie) i chyba nie komplikowalabym wszystkiego az tak bardzo.
                Uwazam, ze bylo OK.

                Pozdrowienia dla natchnionego Radcy i przemilego Roberta_wl oraz Wiecha.
                papap
                • robert_wl Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 14:44
                  O urokach wczorajszego spotkania zostało już trochę napisane i z pewnością
                  jeszcze będzie. Ja dla odmiany chciałem tylko zaznaczyć, że jedyną osobą,
                  której nie będę mile wspominał jest właścicelka Saloonu. Bezduszna nie
                  pozwoliła mi na ulokowanie mojego rowerka w miejscu niedostępnym dla złodziei,
                  czyli gdzieś w jakimś saloonowym magazynie, ani przy drzwiach wejściowych, mimo
                  iż nikomu by nie zawadzał. I tu głęboki ukłon w kierunku Radcy, który tak
                  przemeblował swojego escorta, że rowerem mogłem dosłownie wjechać do jego
                  samochodu.
                  • radca Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 15:31
                    robert_wl napisał:

                    > I tu głęboki ukłon w kierunku Radcy, który tak
                    > przemeblował swojego escorta, że rowerem mogłem dosłownie wjechać do jego
                    > samochodu. "

                    Robert,zalowalem pozniej,bo moglem Cie odwiezc z rowerem ,az do Twego domu.
                    Trudno sie mowi,nie musialbys sie meczyc :)

                    pozdrawiam i milo bylo Was poznac

                    radca
                    • robert_wl Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 15:43
                      radca napisał:

                      > Robert,zalowalem pozniej,bo moglem Cie odwiezc z rowerem ,az do Twego domu.
                      > Trudno sie mowi,nie musialbys sie meczyc :)
                      > pozdrawiam i milo bylo Was poznac
                      > radca

                      Nie ma czego żałować, bo ja do domu miałem zaledwie kilka minut drogi i taka
                      przejażdżka na świeżym powietrzu bardzo dobrze mi zrobiła. Jeszcze raz dziękuję
                      za pomoc.

                      • Gość: Sarenka Apel do Netbitowcow!!! IP: 213.76.129.* 29.07.02, 14:04
                        robert_wl napisał:

                        > radca napisał:
                        >
                        > > Robert,zalowalem pozniej,bo moglem Cie odwiezc z rowerem ,az do Twego domu
                        > .
                        > > Trudno sie mowi,nie musialbys sie meczyc :)
                        > > pozdrawiam i milo bylo Was poznac
                        > > radca
                        >
                        > Nie ma czego żałować, bo ja do domu miałem zaledwie kilka minut drogi i taka
                        > przejażdżka na świeżym powietrzu bardzo dobrze mi zrobiła. Jeszcze raz
                        dziękuję
                        >
                        > za pomoc.


                        Kochany Robercie i Radco. Jak tak sobie czytam wasza (nasza wspolna) pogawedke,
                        to widze (slysze) duzo sympatii w slowach. Chyba zgodzicie sie ze mna, ze nie
                        sa to "slodkie" mile slowka, ale naprawde (czyli w tzw. realu) nasze odczucia
                        byly podobne. Troche kloci sie to z tymi glosami uczestnikow Kaszczorka, ktorzy
                        uwazaja spotkanie za nieudane.
                        Moim zdaniem, niektorzy przyjmuja bledne logicznie zalozenia. Jesli ktos stawia
                        sobie za cel "niwelowanie sporow" miedzy Bydgoszcza a Toruniem
                        lub "integrowanie sie" obu miast oznaczac to musi, zgodnie z logika, ze
                        istnieja a priori jakies spory miedzy nami, jakies animozje, ktore musimy
                        niwelowac, i dlatego tworzymy netbit.
                        Uwazam takie podejscie za niesluszne, bo przeciez sa owszem ludzie, ktorzy
                        czerpa natchnienie z czarnych plam historii, lubuja sie w segregacjach i
                        podzialach, musza miec jakichs "onych" na horyzoncie, zeby poczuc patriotyzm
                        lokalny.
                        Ale przeciez my -tak sadze-do nich nie nalezymy. Podczas spotkania bylo mi
                        wszystko jedno, czy sympatyczny czlowiek, z ktorym wlasnie rozmawiam, to
                        bydgoszczanin, torunianin, chelmzanin, czy lodzianin (fajnie Zamek ze
                        przyjechales)
                        Nie znam wczesnej historii netbitu ani torunskiego forum, ale nie sadze, ze by
                        w trakcie ich istnienia wytworzyly sie miedzy czlonkami jakies swiete wojny,
                        ktore teraz trzeba uklepywac np, na takim spotkaniu jak w Kaszczorku.

                        Jeszcze raz powtarzam, ze mnie sie podobalo i szkoda, ze bylo stosunkowo malo
                        ludzi. Fajnie jest poznac ludzi o tak roznych indywidualnosciach i roznych
                        pasjach.
                        Ale moze sie myle w tym co pisze, wiec niech ktos mnie sprostuje.
                        Na zakonczenie moich wywodow zapraszam wszystkich bydgoszczan lubiacych miasto
                        torun ;)) na natchnione dyskusje do forum torun.
                        Sa tam listy pewnego "profesora" ktory bardzo nie lubi obu naszych miast,
                        (takie przynajmniej sprawia wrazenie) a bardzo sie panoszy. Moze wspolnie
                        sprobujemy z nim pogadac??
                        >
                      • Gość: Sarenka Apel do Netbitowcow!!! IP: 213.76.129.* 29.07.02, 14:09
                        robert_wl napisał:

                        > radca napisał:
                        >
                        > > Robert,zalowalem pozniej,bo moglem Cie odwiezc z rowerem ,az do Twego domu
                        > .
                        > > Trudno sie mowi,nie musialbys sie meczyc :)
                        > > pozdrawiam i milo bylo Was poznac
                        > > radca
                        >
                        > Nie ma czego żałować, bo ja do domu miałem zaledwie kilka minut drogi i taka
                        > przejażdżka na świeżym powietrzu bardzo dobrze mi zrobiła. Jeszcze raz
                        dziękuję
                        >
                        > za pomoc.


                        Kochany Robercie i Radco. Jak tak sobie czytam wasza (nasza wspolna) pogawedke,
                        to widze (slysze) duzo sympatii w slowach. Chyba zgodzicie sie ze mna, ze nie
                        sa to "slodkie" mile slowka, ale naprawde (czyli w tzw. realu) nasze odczucia
                        byly podobne. Troche kloci sie to z tymi glosami uczestnikow Kaszczorka, ktorzy
                        uwazaja spotkanie za nieudane.
                        Moim zdaniem, niektorzy przyjmuja bledne logicznie zalozenia. Jesli ktos stawia
                        sobie za cel "niwelowanie sporow" miedzy Bydgoszcza a Toruniem
                        lub "integrowanie sie" obu miast oznaczac to musi, zgodnie z logika, ze
                        istnieja a priori jakies spory miedzy nami, jakies animozje, ktore musimy
                        niwelowac, i dlatego tworzymy netbit.
                        Uwazam takie podejscie za niesluszne, bo przeciez sa owszem ludzie, ktorzy
                        czerpa natchnienie z czarnych plam historii, lubuja sie w segregacjach i
                        podzialach, musza miec jakichs "onych" na horyzoncie, zeby poczuc patriotyzm
                        lokalny.
                        Ale przeciez my -tak sadze-do nich nie nalezymy. Podczas spotkania bylo mi
                        wszystko jedno, czy sympatyczny czlowiek, z ktorym wlasnie rozmawiam, to
                        bydgoszczanin, torunianin, chelmzanin, czy lodzianin (fajnie Zamek ze
                        przyjechales)
                        Nie znam wczesnej historii netbitu ani torunskiego forum, ale nie sadze, ze by
                        w trakcie ich istnienia wytworzyly sie miedzy czlonkami jakies swiete wojny,
                        ktore teraz trzeba uklepywac np, na takim spotkaniu jak w Kaszczorku.

                        Jeszcze raz powtarzam, ze mnie sie podobalo i szkoda, ze bylo stosunkowo malo
                        ludzi. Fajnie jest poznac ludzi o tak roznych indywidualnosciach i roznych
                        pasjach.
                        Ale moze sie myle w tym co pisze, wiec niech ktos mnie sprostuje.
                        Na zakonczenie moich wywodow zapraszam wszystkich bydgoszczan lubiacych miasto
                        torun ;)) na natchnione dyskusje do forum torun.
                        Sa tam listy pewnego "profesora" ktory bardzo nie lubi obu naszych miast,
                        (takie przynajmniej sprawia wrazenie) a bardzo sie panoszy. Moze wspolnie
                        sprobujemy z nim pogadac??
                        >
                • radca Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 15:39
                  Gość portalu: Sarenka napisał(a):

                  > Gość portalu: atomski napisał(a):
                  >
                  > > Kpiny ciąg dalszy ?
                  >
                  > Atomski, moze ja nie wiem o co dokladnie chodzi w Netbicie, ale tez nie
                  > jechalam do Kaszczorka zeby sie tego dowiedziec.
                  > Pojechalam sobie na sympatyczne spotkanie, poznalam paru fajnych ludzi (m.in.
                  > ciebie) i chyba nie komplikowalabym wszystkiego az tak bardzo.
                  > Uwazam, ze bylo OK.
                  >
                  > Pozdrowienia dla natchnionego Radcy i przemilego Roberta_wl oraz Wiecha.
                  > papap

                  Ja rowniez pojechalem z ta mysla,ze spotkamy sie w realu.Bylo fajnie,rozmow nie
                  bylo konca.Bylo OK, to prawda.

                  Dziekuje za pozdrowienia i rowniez pozdrawiam serdecznie
                  radca

                  ps. jesli atomski uwaza,ze sa kpiny ?
                  no...coz :(((( hmmm





















                  • mayton Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 20:05
                    Cholera, jaka szkoda, że tak późno się o was dowiedziałem.... :O(
                • robert_wl Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki... 27.07.02, 15:54
                  Gość portalu: Sarenka napisał(a):

                  > Pozdrowienia dla natchnionego Radcy i przemilego Roberta_wl oraz Wiecha.
                  > papap

                  Wielkie dzięki za pozdrowienia, które oczywiście całą mocą odwzajemniam. Miło
                  mi było Cię poznać i troszkę z Tobą pogadulić.
    • Gość: Bydgoski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 16:12
      Czytam o Waszym spotkaniu i widze,ze wszyscy procz jednej "Zakały" sa
      zadowoleni.To cieszy.Nie rozumiem zarzutow ,ze ktos jest zaangazowany w rozwoj
      regionu,a z kolei ktos inny bedzie to psuc,jak wyraza sie wlasnie owa
      zakała.Czy chodzilo wam tylko o spotkanie stricte towarzyskie?Chyba
      nie.Mysle,ze osoba pesymistycznie nastawiona do wszelkich inicjatyw,z góry
      podważajaca cheć innych osób do działania powinna zamiast uczestniczyć w
      spotkaniu,spotkac sie z psychoterapeutą,to chociaż przyniosłoby jakąś
      korzyść.Kompleksy lepiej leczyć u fachowców,a nie zaśmiecać nimi forum
      • Gość: krzyzak Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 17:31
        Szkoda bydgoski ,ze nie było Cie z nami.Może byc okazalas się czarodziejem...
        • Gość: Bydgoski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 17:44
          Gość portalu: krzyzak napisał(a):

          > Szkoda bydgoski ,ze nie było Cie z nami.Może byc okazalas się czarodziejem...
          Też żałuję,ale nie zawsze układa się tak ,jak chcemy(patrz post naszego
          oportunisty):))))
          Mimo wszystko,wierze w powodzenie inicjatywy i zdrowy rozsądek.
          Pozdrawiam
          • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 27.07.02, 17:50
            Co do ustalen formalnych, nazwa sie znajdzie a raczej rozszerzenie, tak w
            ogole to nie jest wazne mysle. Co do tego co piszesz atomski, to kpin juz
            wlasnie nie bedzie mam nadzieje, bo jestesmy mysle wyczuleni teraz na pewne
            sprawy, i gdy ktos zacznie przekraczac granice bedzie po prostu usuwany i
            tyle. Tak jak wspominałes jeden punkt jest najwazniejszy i chyba wystarczajacy-
            przeciwdziałanie antagonizmom bysgosko-torunskim. Jak ktos bedzie robił
            odwrotnie decyzja jest chyba prosta prawda? Co do rekrutacji nowych to
            powtorze tu zeby wszyscy widzieli. Powstało by cos na kształt listy nowych
            członkow-jakby rekrutow ;o) Jezli taki człowiek sie sprawdzi, przybedzie na
            spotkanie pokaze sie bedzie widac ze mu zalezy (bo przez net to sobie kazdy
            moze pisac jak Radca mowił raz ze jest Asia drugi ze Krzycsiu) to wtedy
            zostanie ostatecznie przyjety. Jednym słowem nie biadolmy tylko do przodu-
            szukajmy rozwiazan nie problemow. Acha i dziekuje za docenienie mojej postawy
            wczoraj-to nie opanowanie, to zauroczenie było... ;oPP (Radca to skrzetnie
            zauwazyl-zartuje of corbs)

            A teraz do milszych rzeczy>no przemiły był wieczor, odkryłem podczas niego
            pewna rzecz-w Toruniu nie powinna nastawac inna pora roku niz wi0sna, bo jest
            zdecydowanie najpiekniejsza :oPP Szkoda ze w Bydgoszczy nie ma takich
            wi0senek ;o>>

            Bardzo zaskoczył mnie Zamek-najpierw w ogole swoim pojawieniem i głosem (na
            szczescie ma tego swiadomosc he he) potem pewnymi pozdrowieniami, ktore mnie
            scieły z nog co chyba było wiadac, ale potem było coraz lepiej jak sie
            podniosłem. Chciałbym dodac ze jako jedyny zjadłem sławne netBiTowskie
            kiełbaski.

            KroTosS

            Ps.Blondi dziekuje za telefon i przybycie po tym jak powiedziałem ze warto ;oP
            Lisiczko no rozumiem rozne zyciowe sprawy sa ale ja opusciłem np klanowke w
            CS ;o) Mam nadzieje, ze se zobaczymy nastepnym razem :o) Co do życia... nie
            boj si ena razie o nic [niestety :o(]
            • radca Re: USCISK DLONI 27.07.02, 18:31
              Najbardziej podobalo mi sie to,ze Krzyzak a Atomskim USCISNELI SOBIE DLON NA
              ZGODE I POJEDNANIE.Uscisneli sobie DLON w czasie rozmow przy stole.
              Wszyscy,ktorzy siedzielismy - doklepalismy to PRZYMIERZE.

              To chyba o czyms swiadczy - serdeczny USCISK DLONI NA POJEDNANIE.

              Czyz to nie jest PIEKNE i WSPANIALE ?

              pozdrawiam serdecznie
              radca
              • Gość: atomski Re: USCISK DLONI IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 22:11
                Widzę Krzyżak ,ze zaczynasz myśleć strategicznie (numer z bydgoskim
                warszawiakiem).
                To faktycznie miła odmiana po 8 miesiącach uprawiania dziecinady.

                Niech jest tak jak mówi Krotoss .Howgh .


                • Gość: Bydgoski Re: USCISK DLONI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 23:32
                  Gość portalu: atomski napisał(a):

                  > Widzę Krzyżak ,ze zaczynasz myśleć strategicznie (numer z bydgoskim
                  > warszawiakiem).
                  > To faktycznie miła odmiana po 8 miesiącach uprawiania dziecinady.
                  >
                  > Niech jest tak jak mówi Krotoss .Howgh .
                  >Jezeli chodzi o ścisłość,to żadnych numerow z Krzyżakiem nie miałem,panie
                  Szerloku ,Twoja podejrzliwość bierze sie stąd,ze sam masz skłonności do knucia
                  intryg,to jakas mania,powtarzam apel o leczenie u specjalisty.Rodowity
                  bydgoszczanin moze znalezc sie w Warszawie,równie często , jak nierodowity w
                  Bydgoszczy,powinienies to dobrze wiedziec
                  >
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 27.07.02, 23:08
      Przeczytałam jednym tchem te wszystkie posty, które pojawiły się w dniu
      dzisiejszym i powiem szczerze, ze pysio mi się uśmiechnął ;o) Wynika z tego,
      że nie wszystko jednak jest stracone ;o)
      Szkoda, ze nie dane mi było zobaczyć opiasnego wyżej gestu pojednania
      atomskiego i Krzyżaka ;o)
      Mam nadzieję, że rekrutów, którzy "pokażą, że im zależy" będzie przybywać i
      na "Asi i Krzysiu" się nie skończy ;o)

      Pozdrawiam @ll, a szczególnie dziś Tych, którzy jutro muszą pracować ;o( (nie
      mówię o sobie)

      PS: KroTosSik, bądz dobrej myśli i miej oczka szeroko otwarte ;o) Po takiej
      reklamie tu, na foroom kto wie ... ;o) Spotkamy się nastepnym razem ;o)
      • Gość: atomski Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 00:56
        Gość portalu: Bydgoski napisał(a):


        > >Jezeli chodzi o ścisłość,to żadnych numerow z Krzyżakiem nie miałem,panie
        > Szerloku ,Twoja podejrzliwość bierze sie stąd,ze sam masz skłonności do
        knucia
        > intryg,to jakas mania,powtarzam apel o leczenie u specjalisty.Rodowity
        > bydgoszczanin moze znalezc sie w Warszawie,równie często , jak nierodowity w
        > Bydgoszczy,powinienies to dobrze wiedziec


        Podejrzliwość owa mo swoje podstawy mój ty doradco od siedmiu boleści.
        Nie ma dymu bez ognia .Nie wiesz ?
        Nic nie dzieje się ot tak sobie .Nie wiesz ?
        To do przedszkola .Wtedy ja udam się do specjalisty.

        To po pierwsze.Po drugie :nie przepisuj na drugi raz ,tego co Ci ktoś każe
        przez telefon. Po trzecie :w życiu nie widziałes jak wygląda Bydgoszcz.

        Wniosek:
        Wiesz Krotoss i tu własnie mmiałem podejrzenia o skuteczność i
        wątpliwości ,jeśli chodzi o Twoją decyzję .
        Uważam ,ze Krzyżak to przypadek nieuleczalny. Jak sobie nie pobluzga na
        Bydgoszcz to ma gorączkę. Ostatnio ja mu wystarczałem i to była połowa biedy.
        Po zdemaskowaniu (dwukrotnym ) przez GW ,po tych wszystkich podśmiechujkach z
        luczniczkami ,stanisławami pakami -będzie się po prostu lepiej kamuflował .
        Teraz bedą do nas zaglądali goście z Warszawy.
        Jak chętnie w momencie pisania bydgoskiego pochwalił się ,ze on pisze z
        Torunia .I jak się cudownie złożyło ,ze ktoś pare minut wczesniej napisał
        chwaląc się SDI warszawskim .
        Zaraz potem Krzyżak odpowiedział .Zwróć uwagę ,na przyszłość kiedy i dlaczego
        Krzyżak ukrywa IP :)))))))
        Odsłania tylko jak nie broi ,lub chce się pochwalic skąd nadaje.
        Nic nie zdarza się przypadkiem :))))))))))
        Choć udowodnić teraz bedzie niezmiernie ciężko.

        p.s.
        Wszystkim nowym osobom polecam stronę www.netbit.and.pl (póki co ).
        Mozna tam zobaczyć kim w ogóle jesteśmy (a raczej byliśmy )i co nas połączyło.

        Wszystkim chętnym natomiast mogę udostepnić dyskietki z zapisem (usuniętym za
        niecenzuralność przez admina ) wyczynów Krzyżaka .
        I jak sie to miało do naszej przyjaźni.
        • Gość: atomski Jeszcze jedno IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 01:15
          "Rodowity bydgoszczanin moze znalezc sie w Warszawie,równie często , jak
          nierodowity w Bydgoszczy,powinienies to dobrze wiedziec"

          Dlaczego powinienem to dobrze wiedzieć ?
          I skąd ty możesz to o mnie wiedzieć ? Jesteś tu pierwszy dzień i tyle już o
          mnie wiesz ? To problem ,bo to skąd przybyłem nie było poruszane już
          przynajmniej pół roku. A Ty wiesz ???
          Znowu nasuwa się tylko jedna odpowiedź.
        • Gość: Bydgoski Do krzyzaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 01:18
          w ktoryms z postow jest o podaniu reki,podziwiam cie szczerze,ze to
          zrobiles.Przykro mi,ze z mojego powodu podejrzewa sie ciebie o jakies
          matactwa.Widze,ze niektorzy uwielbiaja tylko klotnie i docinki.Zeby
          udowodnic,ze ja do takich nie naleze,nie bede odpisywac na zadne glupoty,niech
          atomski zabulgoce sie w swojej wscieklosci i ciska piana,rodowity
          bydgoszczanin :))))
          • Gość: krzyzak Re: Do Bydgoskiego IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 10:14
            Gość portalu: Bydgoski napisał(a):

            > w ktoryms z postow jest o podaniu reki,podziwiam cie szczerze,ze to
            > zrobiles.Przykro mi,ze z mojego powodu podejrzewa sie ciebie o jakies
            > matactwa.Widze,ze niektorzy uwielbiaja tylko klotnie i docinki.Zeby
            > udowodnic,ze ja do takich nie naleze,nie bede odpisywac na zadne
            glupoty,niech
            > atomski zabulgoce sie w swojej wscieklosci i ciska piana,rodowity
            > bydgoszczanin :))))

            Prosze Cię Bydgoski nie odpowiadaj atomskiemu.On w swojej nienawiści do mnie
            tego nigdy nie zrozumie.Ja jemu podałem rękę i o wszystkim zapomniałem.Prosze
            Cie o to dla dobra sparawy i Netbitu.
            Proponuje Ci jako "warszawiak "spotkanie w naszej Wawie na piwie i
            porozmawianie jak sąsiedzi z BiT
            Co Ty na to?
            Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: Bydgoski do Krzyzaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 16:05
              Gość portalu: krzyzak napisał(a):

              >
              .
              > Proponuje Ci jako "warszawiak "spotkanie w naszej Wawie na piwie i
              > porozmawianie jak sąsiedzi z BiT
              > Co Ty na to?
              > Pozdrawiam serdecznie.
              Chetnie
              Podaj miejsce i czas,w wakacje mam luzik i sie dostosuje
              Pozdrawiam
          • Gość: atomski Re: Do krzyzaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 12:41
            Gość portalu: Bydgoski napisał(a):

            > w ktoryms z postow jest o podaniu reki,podziwiam cie szczerze,ze to
            > zrobiles.Przykro mi,ze z mojego powodu podejrzewa sie ciebie o jakies
            > matactwa.Widze,ze niektorzy uwielbiaja tylko klotnie i docinki.Zeby
            > udowodnic,ze ja do takich nie naleze,nie bede odpisywac na zadne
            glupoty,niech
            > atomski zabulgoce sie w swojej wscieklosci i ciska piana,rodowity
            > bydgoszczanin :))))

            Po pierwsze podanie ręki nastapiło z inicjatywy radcy ,który lubi puste gesty.
            Siłą .
            Zaraz potem Krzyzak w ramach miłości puścił pod moim adresem parę inwektyw.
            W rozmowie z kim innym . Zignorowałem to wtedy .Jest to jednak własnie dowód
            na obłudną naturę klienta i jak on traktuje owo podanie reki.To po co ja mam
            się wysilać ?
            Uważam ,ze nic się nie zmieni ,bo pan K. nie rozumie zupełnie o co chodzi lub
            udaje (wiadomo kogo).
            Jeżeli jesteś choć przeciętnie inteligentym człowiekiem i faktycznie nie masz
            nic wspólnego z dotychczasowymi (udowodnionymi) zabawami pana K. to pomysl
            logicznie :
            Ja na osiedlu jest kradzież ,to policja najpierw inwigiluje srodowisko
            złodziei . Oczywiście może się zdarzyć ,ze tym razem był to jednorazowy wyskok
            amatora ,ale zwykle tak nie jest.
            Nie sieję nienawiści . Wkurwia mnie jedynie jawne dymanie w tyłek.Jestem
            idealistą i bedę bronił idei netbitu do upadłego.
            Pewne historie zostały udowodnione,zreszą kolega się przyznał ,a teraz w swej
            bezgranicznej bezczelnosci i tupecie żada wolnosci słowa ,bo on chce pisać co
            chce. Przecież to kpina . Dobrze niech pisze co chce ,ale niejako członek
            netbitu ,bo członkowstwo do czegoś zobowiązuje.

            Dowodem na to ,ze jednak pan K. zrozumiał o co chodzi w byciu członkiem
            netbitu ,beda przeprosiny i chęc poprawy .
            Wtedy możemy rozmawiać o rozwoju i przyszłości dla netbitu.
            Wtedy chętnie i szczerze podam dłoń.
            HOWGH


            • radca Re: Do krzyzaka 28.07.02, 21:05
              Gość portalu: atomski napisał(a):

              > Gość portalu: Bydgoski napisał(a):
              >
              > > w ktoryms z postow jest o podaniu reki,podziwiam cie szczerze,ze to
              > > zrobiles.Przykro mi,ze z mojego powodu podejrzewa sie ciebie o jakies
              > > matactwa.Widze,ze niektorzy uwielbiaja tylko klotnie i docinki.Zeby
              > > udowodnic,ze ja do takich nie naleze,nie bede odpisywac na zadne
              > glupoty,niech
              > > atomski zabulgoce sie w swojej wscieklosci i ciska piana,rodowity
              > > bydgoszczanin :))))
              >
              > Po pierwsze podanie ręki nastapiło z inicjatywy radcy ,który lubi puste gesty.
              > Siłą .

              Moja odpowiedz;
              "puste gesty " ?
              To tylko zalezy od tego,kto podajac reke drugiemu czlowiekowi - tak z gory
              zaklada w swej nieufnosci i zaslepionej niecheci.

              atomski napisal:
              > Nie sieję nienawiści . Wkurwia mnie jedynie jawne dymanie w tyłek.Jestem
              > idealistą i bedę bronił idei netbitu do upadłego.

              moja odpowiedz;
              " chocby nie wiem co " ?

              radca

      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 28.07.02, 04:29
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > PS: KroTosSik, bądz dobrej myśli i miej oczka szeroko otwarte ;o) Po takiej
        > reklamie tu, na foroom kto wie ... ;o) Spotkamy się nastepnym razem ;o)

        ojej oczka to mi sie zamykaja własnie ale ostatkiem sił napisze tego posta i
        ide spać, widze ze sie kufna! moja mordki spodobały ;oPP moze jakies
        błogosławienstwo na uzywanie ich chociaz poprosisz co? (cena do uzgodnienia w
        realu-anwwet nie pytaj co tylko ile i gdzie ;oPP) Mysle ze sie spotkamy "przy
        pifku" predzej niz na netbicie ;o) Pozdrowka

        KroTosS

        Ps.Dobranoc ;o)
        • Gość: krzyzak Re: Do bydgoskiego IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 10:01
          i tak było od początku bydgoski.Uwazaj po mój kolega od niewadna -atomski
          próbije teraz ciebie wciągnąc do "zabawy".

          motto "Zycie Krzyżaków nie było nigdy usiane rózami"
        • Gość: Milak Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 20:17
          krotoss napisał:
          widze ze sie kufna! moja mordki spodobały ;oPP

          Taaa, tez ja bardzo lubilam.. Heh.. ciekawe, jakos mi przeszlo :PP
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 28.07.02, 13:20
      To ja poproszę o ..... błogosławieństwo ;o)

      PS: Fakt, tu, na NetBiTowym foroom te mordki są Twoim atrybutem ;o)Może jednak
      wrócę do tych, bez noska? ;) Też milusie ;)

      Pozdrawiam TRADYCYJNIE @ll, Toruńskich, Warszawskich, Bydgoskich ... bez
      wyjątku ;)
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 28.07.02, 16:18
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > To ja poproszę o ..... błogosławieństwo ;o)
        >
        > PS: Fakt, tu, na NetBiTowym foroom te mordki są Twoim atrybutem ;o)Może
        jednak
        > wrócę do tych, bez noska? ;) Też milusie ;)
        >
        > Pozdrawiam TRADYCYJNIE @ll, Toruńskich, Warszawskich, Bydgoskich ... bez
        > wyjątku ;)

        No to sie kobieto zdecyduj! prosisz o błogosławienstwo a za kfilke mowisz, ze
        moze wrocisz do starych ;oPP Błogosławienstwo dostaniesz, bo mi nawet miło
        ogladac te buzki nie tylko u mnie. O reszcie pogadamy na spotkanku ;o>>

        KroTosS
        • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 00:07
          krotoss napisał:

          Błogosławienstwo dostaniesz, bo mi nawet miło ogladac te buzki nie tylko u
          mnie. O reszcie pogadamy na spotkanku ;o>>

          > KroTosS

          PS: "O reszcie?" To ja masz dla mnie coś więcej, niż hmmm błogosławieństwo? ;)
    • Gość: SDB Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 15:11
      Sprawdzilem- Bydgoski- staly bywalec forum warszawskiego ma na swoim koncie pod
      owym nickiem 4 posty- wlasnie te na podforum Netbit. :) pozdrawiam rodowitych i
      nierodowitych warszawiakow :)
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 00:05
      No to się "kobieta" zdecydowała i póki co wraca do swoich mordek, bez noska ;)
      A jak spłynie na nią w.w. błogosławieństwo - może coś się wizualnie zmieni w
      jej postach ;) To kiedy to spotkanie "przy pifku"? 3. aktualny? ;)Osobiście
      jestem za Mózgiem.

      Pozdrawiam @ll i dobrego tygodnia życzę ;) Ponoć ma być upalnie ;)

      PS: Milak, miło Cię "widzieć" ;)Znałam Cię z .... fotki ;)
      • Gość: Milak Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 00:20
        > PS: Milak, miło Cię "widzieć" ;)Znałam Cię z .... fotki ;)

        a ja lisiczki nie znam z fotki... tego nie mozna tak zostawic ;^)
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 29.07.02, 02:15
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > No to się "kobieta" zdecydowała i póki co wraca do swoich mordek, bez
        noska ;)

        Pozwol, ze bede cytowal dla jasnosci projekcje Twych mysli ;oP Wiec dla czego
        KOBIETA w cudzyslow?? Nie bede nic snul z podejrzen-prosze o szczera
        odpowiedz :o) Co do powrotu do starych mordek-szkoda, myslalem ze bedziesz
        nosic moje barwy ;oP

        > PS: "O reszcie?" To ja masz dla mnie coś więcej, niż hmmm
        błogosławieństwo? ;)

        Pisalem tak niedawno:

        "moze jakies błogosławienstwo na uzywanie ich chociaz poprosisz co? (cena do
        uzgodnienia w realu-nawwet nie pytaj co tylko ile i gdzie ;oPP)"

        to jak myslisz co to w nawiasie oznacza? to wlasnie Ty bedziesz cos musiala
        miec dla mnie ;oPPP Nie ma nic za darmo w zyciu hi hi

        Pozdrawiam serdecznie w noc co prawda ale dzionek byl ufff :o))

        KroTosS

        Ps.Lisiczko ze zdjec mowisz.. to chcesz powiedziec ze i mnie znasz z
        nich? ;o000 a ja taki nieuczesany wtedy bylem ;o>>> Mysle ze te nasze zdjecia
        to magnes dla nowych czlonkow-jak zobacza jakie z nas niewiniatka to od razu
        beda chcieli dolaczyc hi hi ;o)
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 00:48
      Jak tak dalej pójdzie, Milak, to TAK tego nie zostawimy ;)

      • Gość: Wiech Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: 217.97.134.* 29.07.02, 08:29

        NO i nagadali się, 'nagestowali', padły wielkie słowa, uściski i co?

        Wielka przyjaźń 'atomsko-krzyżacka' kwitnie na całego, czego dowodem jest całe
        stado niezmiernie przyjaznych postów powyżej...
        Panowie, dajcie sobie odpust, bo Wasza wymiana jest niestety mocno jałowa.

        Tak na marginesie - pojawienie się gościa o nicku 'Bydgoski' cosik mi nie
        pachnie...

        A poza tym, bardzo mi było miło poznać silną ekipę z sąsiedniego grodu, jak i
        inne sympatyczne buzie, które pojawiły się w Kaczorku :))

        POzdrówka
        Wiech
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 14:07
      Lepiej wróćmy do tematu ;) "Barwy" Lisiczki uzgodnimy face to
      face,KroTosSiku, może kiedyś "przy pifku" ;) To na czym to skończyliśmy? Na
      geście pojednania atomskiego i Krzyżaka ... ("A świstak siedzi i zawija w te
      sreberka")

      atomski, pozdrówka z Górzyskowa ;)

      Pozdrawiam @ll
      • blondynka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 31.07.02, 00:03
        Sympatyczne bydgoskie buzie dziękują za pozdrowienia! :)
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 31.07.02, 00:07
      Blondynka, czyżby wszyscy oprócz nas już ... spali? ;)

      Milusiej środy ;)
      • krotoss Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu 31.07.02, 01:05
        eee nie nie ja nie spie :oP i zaraz odpisze komus na GG... ;o))))))

        KroTosS
      • Gość: Wiech Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: 217.97.134.* 31.07.02, 08:50
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > Blondynka, czyżby wszyscy oprócz nas już ... spali? ;)
        >
        > Milusiej środy ;)

        nie spali, ale w Jazzgot'cie jakoś tak krucho ze sztywnym łączem...
        :))
        • Gość: Sarenka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: 213.76.129.* 31.07.02, 13:14
          Gość portalu: Wiech napisał(a):

          > nie spali, ale w Jazzgot'cie jakoś tak krucho ze sztywnym łączem...
          > :))

          Wiechu wybacz, ale zachorowalam...
          Jak Istvan?

          • Gość: Wiech Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: 217.97.134.* 31.07.02, 13:36
            Gość portalu: Sarenka napisał(a):

            >
            > Wiechu wybacz, ale zachorowalam...
            > Jak Istvan?
            >

            wybaczam :))
            jeśli to imię tego Madziara, to OK. Pogadalismy sympatycznie, tyle, że krótko
            trochę.
            ...a za frekwencję na koncercie to autochtony niech się wstydzą, szkoda gadać...
    • Gość: Lisiczka Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu IP: *.dostep.pl 31.07.02, 13:50
      KroTosS :)

      Znów zboczyliśmy z tematu ;) Byliśmy na ... "Gumisiach" (tak mi się z IDOLA
      przypomniało ;) Kontekst sytuacyjny paradoksalnie pasuje ;)Niestety nie ma się
      z czego cieszyć ;()

      Pozdrawiam @ll

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka