Dodaj do ulubionych

Aładowicz jak mogles?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:13
Fajny artykul :/ Gratuluje, na pewno pomoze mieszkancom Polski zmienic zdanie
o Bydgoszczy. Czy rzeczywiscie Bydgoszcz to srednie miasto, w ktorym inwestuja
tylko dyskonty? I czy na pewno dobrze wygladamy w parze z Rzeszowem...
Gratuluje redaktorowi i polecam wszystkim dzisiejsza ogolnopolska, strona 27.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: sprawdzilem! W B-czy ostatni sklep zostal oddany 2 lata temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:36
      Zarzalem - napisal:
      "W Bydgoszczy ostatni duzy sklep zostal oddany 2 lata temu"
    • Gość: bart Re: Aładowicz jak mogles? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:36
      jeszcze nie kupilem gw. masz moze linka do tego artykulu?
    • Gość: takitam Re: Aładowicz jak mogles? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:44
      Prosze bardzo:

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2752373.html
      • Gość: gawlik supermarket obniza poziom, a producentow zabija! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:48
        Co za bzdura:

        Rozwój dużych centrów handlowych podnosi poziom usług i handlu, ułatwia zakupy
        w jednym miejscu po konkurencyjnych cenach, umożliwia regionalnym producentom
        zbyt na dużą skalę towarów - twierdzi Lidia Wilniewczyc

        Ja bym powiedzial ze supermarket obniza poziom handlu, ceny wcale nie sa
        niskie, lecz rynkowe, a regionalnych producentow zabija!
    • carton Facet nabzdurzył 08.06.05, 11:02
      Facet nieźłych głupot naklepał, szczególnie stwierdzając, że do Bydgoszczy
      ZACZYNAJĄ wchodzić sieci handlowe...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=24909486&a=24918289
      • Gość: zgred Re: Facet nabzdurzył IP: *.static.bresnan.net 08.06.05, 11:18
        Poziom wiedzy dzisiejszej młodzieży, w tym tzw. redaktorów, woła o pomstę do
        nieba. Podstawowe braki w historii i geografii wyłażą na każdym kroku. Daleko
        nie szukając, nasz przyszły prezydent - Lis - jest tego wybitnym przykładem.
        Ony tam, w tej warszawce, nie wiedzą, że Bydgoszcz jest w pierwszej 10 miast
        polskich, bo i skąd - w szkole nie nauczyli. Podobne wyobrażenie ma wielu o np.
        Lublinie.
        • Gość: bart Re: Facet nabzdurzył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 11:31
          Badzcie choc na chwile racjonalnie myslacymi ludzmi. U nas mieszma 385 tys.
          ludzi. To jest SREDNIEJ wielkosci miasto i nic tego nie zmieni. Nie napuszajcie
          sie, bo wlasnie za to bydgoskie nabzdyczenie sie z nas smieja...
          • carton Re: Facet nabzdurzył 08.06.05, 11:38
            Mi przecież chodziło tylko o sklepy, a nie o wielkość (tak dla jasności), choć
            też bym polemizował z tą srednią wielkością.
          • Gość: Krzyżak Jest "średnie" - otóż to! IP: *.astro.uni.torun.pl 08.06.05, 12:40
            Gość portalu: bart napisał(a):

            > Badzcie choc na chwile racjonalnie myslacymi ludzmi. U nas mieszka 385 tys.
            > ludzi. To jest SREDNIEJ wielkosci miasto i nic tego nie zmieni. Nie napuszajcie
            >
            > sie, bo wlasnie za to bydgoskie nabzdyczenie sie z nas smieja...

            Święte słowa, panie dobrodzieju! A ponieważ napisałeś "u nas", więc zakładam, że
            jesteś z Bydzi i tym bardziej podoba mi się to, co napisałeś. Ale nie dlatego,
            że coś mam do Bydzi i Bydzian i chcę Wam "dokopać". NIC PODOBNEGO!!! Jestem jak
            najbardziej pozytywnie i pokojowo nastawiony do was.

            Mam jednak w związku z tym pewną prośbę. Otóż da się zaobserwować (przynajmniej
            na tym forum) pewien rodzaj "anty-poprawności" politycznej polejącej na
            uporczywym podkreślaniu, jakim to małym miastem jest Toruń. Świeży przykład:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24858438&a=24860676
            ... ale jest więcej.
            Więc ja proponuję zawarcie następującej dżentelmeńskiej umowy: OK, niech
            Piernikowo będzie miastem "małym", ale przy jednoczesnym założeniu, że Bydzia
            jest właśnie ŚREDNIA. Bo jak by nie patrzeć, Kochani, drugi Poznań, czy druga
            Łódź to to nie jest, prawda. Dlatego też pisanie, że "dwumiasto" B-T, to związek
            "metropolii" z "małym miastem", to dobry przykład właśnie owego "bydgoskiego
            nabzdyczenia", jak to określiłeś, i świadczy albo o megalomianii albo o...
            kompleksach. Oczywiście to natychmiast ożywia kompleksy po tamtej stronie Wisły
            i aż zmusza do złośliwych replik. Patrz np.:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24858438&a=24868353

            A co do artykułu Aładowicza to jestem trochę zaskoczony tym, że on przyznaje, iż
            Bydzia, no..., jednak nie zalicza się do tych największych miast Polski, a już
            zwłaszcza zadziwia mnie to, że jest stawiana na równi z Rzeszowem!
            Przypominam nieśmiało, że Rzeszów ma 160 tys. mieszkanców - 3/4 Torunia. No i
            kto tu jest mały. :-))

            Pozdrowienia z małego miasta dla średniego miasta

            K.
            • Gość: bart Re: Jest "średnie" - otóż to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:12
              Dzieki za racjonalne myslenie, o ktore prosilem. Srednia wielkosc zawsze bedzie
              w przypadku bydzi jej cecha. To juz wiemy, chociaz porownywanie z Zielona Gora
              czy Rzeszowem, rzeczywiscie jest dziennikarskim niedbalstwem.
              Co do bydgoskiego zakompleksienia czy nabzdyczenia to przejawia sie ono np.
              kiedy pojawiaja sie niekorzystne (chociaz prawdziwe)dane na jego temat-wtedy
              mamy do czynienia ze SPISKIEM. kolejno, mam wrazenie, ze kiedy o bydzi nic nie
              ma w mass mediach, wowczas wielu piana na pysk sie toczy...-bo nas pomijaja.
              kiedy pojawi sie choc mala wzmianka o bydzi, to wtedy larum graja, ze O NAS
              NAPISALI.
              bydgoszczanie maja kompleksy, a wynikaja one z tego, ze jestesmy w 10
              najwiekszych miast polskich, a tak naprawde niewiele z tego wynika.
              przytlaczaja nas bedace w bliskiej odleglosci gdansk i poznan. zauwazcie, ze
              nimi nikt nie "walczy"... pseudobydgoszczanie machaja wiec szabelka na mniejszy
              torun...
              cieszy mnie jednak ciagla walka o zaistnienie bydzi na mapie polski. sam staram
              sie, w miare moich mozliwosci, promowac miasto. zapraszam znajomych z roznych
              czesci kraju, zeby odkryli bydzie. wielu z nich sie miasto spodobalo i sa juz
              stalymi goscmi.
              walczmy zatem o poprawny wizerunek miasta, promujmy je i dbajmy o nie. ale
              walczmy rownoczesnie z pseudokompleksami, malomiasteczkowoscia i
              bydgoska "duma", ktora z duma niewiele ma wspolnego.
              • Gość: PIT Re: Jest "średnie" - otóż to! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:01
                Ja bym inaczej określił Bydgoszcz i Toruń.
                Bydgoszcz to duże miasto, Toruń średnie.
                Porównywać Bydgoszcz można ze Szczecinem i Lublinem, które w umysłach planistów
                balansują na pograniczu ośrodków metropolitarnych. Szczecin i Lublin zyskują
                przez brak konkurencji wielkich ośrodków w pobliżu. Bydgoszcz jest skazana na
                współpracę z Toruniem, a bliskość Poznania i Gdańska nie pomagają w
                wyodrębnieniu jej jako silnego ośrodka.
                Natomiast Dwumiasto Byd-Tor to metropolia, którą teoretycznie można śmiało
                porównywać do Poznania, Wrocławia, Trójmiasta, Łodzi. W kraju robi wrażenie ze
                względu na orginalną strukturę, a również pod względem potencjału spełnia
                kryteria metropolitarne.
                Co prawda na razie to tylko sąsiadujące miasta i niewiele więcej, ale efekt
                promocyjny jest zauważalny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka