Gość: leo
IP: *.krak.tke.pl
13.11.04, 14:22
Po pierwsze nie na Solarza, a na Rataja, po drugie "lokator" wyskoczył z
drugiego piętra - to, że żyje to chyba szczęście w nieszczęściu. Sucha
informacja nie przekazuje dramatu jaki rozegrał się w tym dniu,i o którym
naprawdę trudno będzie zapomnieć.ja nie zapomnę.....