Dodaj do ulubionych

Brzydnie park w Myślęcinku

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.05, 22:43
Nieudolny jako wojewoda, nieudolny jako prezes, niczego innego nie mozna bylo
sie po tym panu. Dostal posade prezesa parku bo byl bezrobotny i cos trzeba
bylo z nim zrobic, ale dlaczego my bydgoszczanie musimy przez niego tak duzo
tracic?
Obserwuj wątek
    • Gość: dav Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.08.05, 22:44
      zgadzam sie z tym, co mozemy poradzic? nic..
    • Gość: semeon Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:38
      Moim zdaniem w parku widać opiekuna tylko w ogrodzie botanicznym. Reszta jest
      coraz bardziej zaniedbana. Stawy zarośnięte i brzydkie. Alejki i chodniki
      zarówno asfaltowe jak i gruntowe, w złym stanie. Bałagan, a największy z
      samochodami. Pod pretekstem dojazdu do parkingu dla wędkarzy, wiele samochodów
      urządza sobie rajdy po parkowych alejkach, a szczególnie na zjeździe od strony
      Niemcza. Nikt tego nie kontroluje, a z uwagi na duży ruch pieszy i rowerowy o
      wypadek nietrudno. Obszar po byłych terenach wystawowych nie może doczekać się
      jakiegoś sensownego zagospodarowania. Jednym słowem chciałbym, aby w tym
      pięknym kompleksie parkowym tak samo dbano o jego substancję jak władze parku
      dbają o swoją siedzibę, pensje i premie.
      • Gość: gigi Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:52
        masz racje semeon, generalnie syf jest nieziemski, a sam wjazd od gdanskiej
        odstrasza skutecznie...
    • Gość: takitam Wybiorcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 08:20
      Wasza gazetka coraz bardziej popada w hipokryzje. Trzeba byc strasznie zlosliwym
      szmatlawcem, zeby najpierw zachwycac sie powstajacymi w Myslecinku nowymi
      atrakcjami, a kilka tygodni pozniej pisac, ze atrakcje niszcza uroki :/ Przeciez
      jak jakis czas temu rozplywaliscie sie nad cudownym polem do minigolfa
      zorganizowanym przez waszego sasiada z kamienicy, jakos nie dostrzegaliscie
      brzydoty siatek i drewnianej kladki. Chyba ktos z LPKiW zalazl za skore pani
      "redaktor" albo jej rodzince i w rewanzu obsmarowala park...
      Z drugiej strony naczelny powinien pilnowac zawartosci gazety i sensownosci
      artykulow wzgledem wczesniejszych.

      Pozdrawiam
    • Gość: extreem wybiorcza IP: 217.96.13.* 09.08.05, 08:24
      pokaleczona gora przez tor do jazdy ?
      to kurde bele niech dadza pieniadze, aby poprawic wizualnie taki tor.
      jak sa zawody to wszyscy klaskaja i sie ciesza, ze cos sie dzieje we wsi
      bydgoszczy...

      jestescie do bani z takimi artykualmi...
      • Gość: a taki tam z bwr Re: wybiorcza IP: 212.122.214.* 09.08.05, 20:26
        No dokladnie... tor wyglada jak wyglada bo kasy nie ma na koparke i na cala
        reszte.. .wszystko samemu trzeba robic.... Do roboty ludzie kopac tora to
        zawody beda w przyszlym roku !!!!
      • Gość: real Re: wybiorcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 22:05
        nie wizualnie, lecz realnie trzeba
    • Gość: zadowolona Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: 193.19.104.* 09.08.05, 09:22
      A mi się zmiany podobają. Nareszcie coś się tam dzieje. Poza staruszkami na
      spacerze spotkać tam można dzieci młodzież i całe rodziny. Każdy znajdzie coś
      dla siebie. Od lat nie było tam tylu ludzi. Poza tym już nie trzeba zabierać ze
      soba wałówy tylko cos na miejscu się znajdzie. Super oby tak dalej
    • Gość: milośnik parku Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:38
      Pani Kulesza chyba urodziła sie w Biskupinie, bo poglądy ma jak z mezozoiku.
      Zamiast parać się dziennikarstwem powinna pleść kosze na potrzeby skansenu.
      Pani Dominiko!! Trzeba wychodzić naprzeciw potrzebom mieszkańców, a nie
      budować, nikomu niepotrzebne muzea!!! Czy Pani jako dziennikarz nie widzi
      potrzeby tworzenia nowych atrakcji dla bygoszczan?? Przykre..
    • Gość: zenek Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:02
      Nie martwcie się . Taki bajzel jest w całej gów.... Polsce .
    • Gość: damian Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:50
      Pani Dominiko, jestem zdania że zwyczajnie bije Pani pianę. Czytając ten tekst
      odnoszę wrażenie, że była tam Pani pierwszy raz po kilkuletniej przerwie.
      Nowością w Parku jest jedynie możliwość łowienia ryb. Sam jestem również
      przeciwnikiem wjazdu samochodów, wszystkich zabudowań na stoku Myślęcińskim
      itd, jednak stan ten jest już od dawna i myślę, że stanowi naturalną
      konsekwencję "zbliżania się" Myślęcinka do granic miasta i tym samym
      zwiększenia jego eksploatacji przez Bydgoszczan. Myslę, ze kiedyś (niestety)
      Park Myślęciński będzie prawie w centum Bydgoszczy (proszę zobaczyc na
      gwałtowny wzrost zabudowy w Niemczu i Osielsku). I tak jak napisał już ktoś na
      tym forum, Wasza redakcja zazwyczaj entuzjastycznie odnosi sie do imprez
      organizowanych na terenie Parku. Stąd odbieram ten artykuł jako zwykłe
      pieniactwo, bardziej przypominające "wywody podekscytowanej grupy bab na
      targowisku" niż merytoryczną wiadomość. Wystarczyło się troche bardziej wysilić
      aby spostrzec w Myślęcinku rzeczy bardziej ciekawe (np. zabudowania starego
      browaru, które obecnie popadają w ruinę. Dlaczego? - to waśnie swietny temat na
      reportaż (służę zdjęciami).
    • Gość: moniq Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:11
      samochody na alejakach w myślęcinku to po prostu SKANDAL! nie widzę powodów dla
      których wędkarze nie mogą zrobić na nóżkach kilkuset metrów od istniejących
      parkingów, niestety patrząc na to co teraz się tam dzieje mogę jedynie
      przewidzieć katastrofę na alejce z udziałem dzieci, pieszych bądź rowerzystów,
      wiadomo kto w zderzeniu z samochodem ma większe szanse, odsyłam pomysłodawców
      udostępnienia alejek dla ruchu samochodowego po rozum do głowy!
      • Gość: Michu Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: 217.96.13.* 09.08.05, 12:49
        Rozumiem p.Redaktor, wakacje, brak tematów, cos trzeba napisac. Po niedzielnym
        spacerku w Myślu wpadł pomysł przyczepienia sie do LPKiW. Oszczepcona górka, na
        której codziennie trenuje duża grupa fanatyków extremalnych sportów. Przeszkody
        w wodzie które służa do treningów. Ogórdek w którym można wreszcie cos wypić
        cos przekąsić. Mini golf i Scianka wspinaczkowa z tego co wiem nie bedzie w
        żaden sposob przeszkadzac podczas zimowych szaleństw, nie ta górka Pani RRRR.
        Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa, z jakiego powodu te "wypociny" pokazaly
        sie dopiero teraz. Z tego co sie orientuję wszystkie rzeczy, oprocz minigolfa i
        scianki, istnieja ponad rok, jezeli nie lepiej.
    • Gość: atomowy Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.mpi.pl / *.man.bydgoszcz.pl 09.08.05, 12:24
      Brzydnie park w Myślęcinku? Być może, ale to rzecz gustu droga Pani.
      Osobiście się z tym nie zgadzam, ponieważ zdecydowanie bardziej przeszkadzają
      mi wielkie betonowe place przed hipermarketami, które doszczętnie niszczą tak
      obraz miasta, jak i jego gospodarkę. Jestem zdecydowanie większym przeciwnikiem
      wycinania ogromnych ilości drzew jakie zniknęły z naszych ulic w ostatnich
      latach niż ustawianiu 'parasolek' w Myślęcinku.
      Jeżeli chodzi o zjeżdzanie na sankach, to wydaje mi się, że jest wystarczająco
      dużo miejsca w Parku gdzie można to w dalszym ciągu robić - chociażby (o ile mi
      wiadomo JEDYNY W BYDGOSZCZY) wyciąg narciarski, którego do tej pory nie było.
      Czy on też szpeci Myślęcinek?
      Ścianka do wspinaczki? Racja! Najlepiej przenieść ją na któryś z osiedlowych
      parkingów! To dopiero byłby pomysł! Albo lepiej do hipermarektu!
      Kolejna "atrakcja" dla kupujących!!! Ooo!
      Więc proponuję aby wszystkie 'parasolki' przenieść na Stary Rynek - wtedy będą
      piiiiiękne i będą komponować się z otoczeniem, a przeszkody na których odbywają
      się międzynarodowe zawody zlikwidować!!! Tak jest! Zlikwidować! A może po
      prostu w ogóle wszystko zlikwidujmy, przekopmy i niczego w tej WSI Z TRAMWAJEM
      nie organizujmy. Niech spokojnie stacza się dalej i brzydnie... bo to Bydgoszcz
      brzydnie droga Pani, Bydgoszcz! Nie Myślęcinek.
      Proszę pamiętać, że Park jako swojego rodzaju 'firma' MUSI generować ZYSKI, co
      czyni. W przeciwnym razie, szanowana Pani redaktor nie miałaby Pani o czym
      pisać, a raczej o czym robić szum. Ciekaw jestem kto w dzisiejszych czasach
      poszedłby do 'pustego' parku? Emeryci??? Wątpię... No i z czego miałby być ten
      zysk? Czy wówczas wprowadzono by opłaty za 'przespacerowany kilometr'? Albo
      sprzedawano bilety za wstęp do Parku? A może miasto by utrzymywało Park
      z "własnej kieszeni", którą ma dziurawą i nie nadąża nawet łatać dziur w
      ulicach, co???
      Skoro Myślęcinek jest tak "zniszczony" i "szpetny" to dlaczego z weekendu na
      weekend przychodzi do niego coraz więcej osób? Dlaczego zacząłem go razem z
      rodziną coraz częściej odwiedzać? Jeżeli miałbym wybierać między "gołym"
      Parkiem a lasem, który mam tuż obok domu, zdecydowanie wybrałbym las...
      Jestem bardzo zniesmaczony faktem iż ten ""artykuł"", o ile można to tak
      nazwać, został opublikowany właśnie w 'Wyborczej', która z takim pochlebstwem
      rozpisuje się na temat parkowych imprez. Pozostawię to bez komentarza...
    • Gość: LOL Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: 83.238.67.* 09.08.05, 12:31
      Zaczynam coraz bardziej utwierdzac sie w przekonaniu, iz bydgoscy dziennikarze
      to banda niedouczonych patalachow i amatorow (z malymi wyjatkami). Dotychczas
      uderzala mnie amatorszczyzna TV "Biedy" i jej pracownikow - nie dosc, ze nigdy
      nie moga trafic na impreze w Parku, bo przyjezdzaja przed, albo po, to jeszcze
      nie sa przygtowani do materialu, ktory maja zrealizowac :-/ (przyklad - wyscigi
      psich zaprzegow i tekst Raszei "Maszery na start", gdzie maszerami okazaly sie
      byc psy, a nie prowadzacy zaprzegi zawodnicy (sic!)). Teraz uderza mnie
      ignorancja Pani Klueszy i Pana Tyczyno (wydanie papierowe gazety).
      Brzydnie Park?!

      Przeciez w tym smutnym jak pogrzeb "miescie", a wlasciwie parafrazujac Pana
      Lutogniewskiego: "w tej naszej wiosce z tramwajami", nic sie nie dzieje.
      Milosnicy sportow ekstremalnych maja do wyboru albo Myslecinek, ktory jest
      otwarty na wspolprace z tymi zapalencami, albo budke z piwem i napadanie na
      przypadkowych przechodniow.

      Wszystkim sie marzy Aquapark, ale nikt nie widzi (dziennikarze nie zadaja sobie
      nawet trudu, zeby sprawdzic jak to wyglada od kuchni, bo przeciez latwiej jest
      pisac opiniotworcze artykuly, ktore tylko wytykaja innym cos i szkaluja ich) i
      nikt nie zdaje sobie sprawy ile zachodu i pracy potrzebne jest, zeby znalezc
      odpowiedniego inwestora. To nie jest tak, ze przyjdzie sobie firma "X" do LPKiW
      i powie: "Zbudujemy Wam Aquapark". To sa godziny spedzone na pisaniu biznes
      planow, planowaniu zagospodarowania przestrzennego, wpasowania sie w istniejacy
      krajobraz, pozyskania inwestorow, dopracowania umow z nimi.

      "Pole golfowe", do niedawna tak sie wszyscy nad nim rozplywali (rowniez
      gazetka), a tu patrz, teraz juz Gazecie to przeszkadza! a to ciekawostka
      dlaczegoz to?

      Rowerzysci korzystajacy z "Hopek" maja do wyboru LPKiW albo gorki w Fordonie.
      Uwazam, ze powinno byc wiecej takich miejsc w miescie, a nie tylko dwa. Ci
      zapalency sami przygotowuja tor do zjazdow, z pomoca Parku, ale jednak sami. I
      moze nie wyglada to reprezentacyjnie, ale maja gdzie jezdzic i cwiczyc, a moze
      ich tez powinno sie skierowac pod budke z piwem?

      Narciarze i saneczkarze sa ostatnimi laty holubieni w Parku - podwyższana jest
      górka, na której jest "stok narciarski", zakupiono dodatkowe urządzenia, w
      planach jest dalsza rozbudowa. Nie wiem w czym problem? Parking dla narciarzy? I
      w tym przypadku wychodzi drobnomieszczanstwo i "stara" niczym z PRLu mentalnosc
      naszego spoleczenstwa - skoro ja musze isc, to niech inni tez ida, bo dlaczego
      narciarz ze sprzetem ma miec lepiej i podjezdzac w okolice stoku. Niech tez
      idzie kilkaset metrow... Zreszta nie tylko w tym przypadku, przejazd przez Park
      w czasie wielkich imprez to jedna wielka zlosliwosc przechodniow. Przepustki na
      przejazd przez Park posiadaja tylko organizatorzy imprezy oraz towarzyszacych im
      atrakcji, przedstawiciele sponsorow i koniec. Czy zatem trzeba im utrudniac
      dotarcie na miejsce? Tak! Przeciez dlaczego maja miec lepiej i niz przecietny
      Nowak, ktory musi dojsc z Parkingu?

      Wedkarze. Jedni chodza na lody inni lowia ryby. Moglbym sie zgodzic, ze parking
      dla wedkujacych umiejscowiony przy stawach to nie jest najszczesliwszy pomysl,
      ale to jest wyjscie w kierunku tych, ktorzy chca lowic. Jak sie nie wyjdzie
      "frontem do klienta", to klient sam nie przyjdzie. Mamy czasy wolnego rynku,
      rowniez w Parku.

      Co z tego, ze Park jest spolka miejska, skoro wbrew liczbom z artykulu, sam musi
      na siebie zarabiac, zeby cos sie w nim dzialo. Nikt tam nie goni za
      przyslowiowym groszem, a pracownicy wszystkich szczebli nie zbijaj na tej pracy
      kokosow w porownaniu do wkladu ich pracy, zaangazowani i nierzadko poswiecenia.

      "Mala gastronomia", "budy", parasolki, bez nich kazdy wybierajac sie na caly
      dzien do LPKiW musialby zabierac ze soba torbe jedzenia i napojow (szczegolnie w
      upalne dni), a tak, to wszystko jest na miejscu. Co Wy byscie chcieli, zeby to
      pozamykac, czy zeby dzierzawcy budowali tam pawilony?! Przeciez to chore. Za
      duzo w naszej wielkiej wsi chuliganstwa i zlodziejstwa.

      Przeszkody w wodzie wygladaja kontrowersyjnie dla tych, ktorzy nie wiedza do
      czego sluza, ale kiedy zmagaja sie pomiedzy nimi zaprzegi konne, sa onne jednymi
      z bardziej widowiskowych elementow zawodow. A do zawodow w Parku nie przystepuja
      tylko ekipy z Bydgoszczy czy osciennych stadnin. To sa naprawde istotne i
      chwalone imprezy.

      Poza tym Park otwiera sie na sporty ekstremalne i milosnikow nie tuzinkowych
      form rozrywki. Wystawy CarAudio i tuningowanych aut. 3 edycje Polskiej
      Paintballowej Ligi Hopperball [PPLH] orgaznizowane z bydgoskim klubem Kamikaze,
      ktorego druzyna o tej samej nazwie dzierzy puchar Mistrzow Polski PPLH 2004.
      Na duzych imprezach mozna poskakac na EuroBungee, "skulac sie" Zorbem. Gdzie
      indziej w miescie tego nie ma!

      Najlepiej wszystko krytykowac, zrobic z Parku skansen rodem z lat 70. a do tego
      jeszcze zabronic ludziom lazenia po trawie! (W kazdym normalnym kraju, kazdy
      trawnik jest dla ludzi, a nie do tego zeby byl i zeby na niego patrzec jakiz to
      on zielony). Niech nic sie tam nie dzieje, wtedy tez bedziecie mieli o czym
      pisac. No przeciez nic sie nie dzieje, a powinno!

      Swoja sciezka, majac 3 lata temu bardzo duzo do czynienia z LPKiW, wiem jak to
      wyglada od srodka. Uwierzcie mi, nie jest tam tak kolorowo jak niejeden by sobie
      mogl wyobrazac. Tam sie zasuwa jak w niejednej prywatnej firmie.
      Ale "gazetka" znana jest mi juz z "wycieczek" pod tytulem "zle sie dzieje w
      Parku" etc. Nie dalej jak 2,5 roku temu, no moze kapke wiecej, rozwodzila sie
      dziennikarka gazety nad "super atrakcjami" w LPKiW, po czym po niedlugim czasie
      "obsmarowala" na lamach tego jakze "Wybiórczego" dziennika owczesnego prezesa
      Parku. Wybrala z przeprowadzonej rozmowy watki, nie przedstawiajac ich konetkstu
      i wyszlo, ze facet jest z innej planety. Czy na tym polega wspolczesne
      dziennikarstwo w Gazecie Wybiórczej?

      To wszystko wyglada mi na gre polityczna i nic wiecej. Atak na bylego wojewode.
      Ale skoro gra polityczna, to czemu tracic na tym maja pracownicy LPKiW i
      mieszkancy Bydgoszczy?
      A moze gazetka chciala cos w Parku osiagnac i jej nie wyszlo, albo ktos mocno
      zwiazany z gazetka? No to teraz sie msci piszac te bzdury. Lepiej byscie sie
      zajeli powaznymi sprawami!

      Jeszcze jedno, z informacji, ktore ja posiadam, nie istnieje juz stanowisko
      Prezes Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku. Teraz jest to tylko Dyrektor
      Generlany. Ale przeciez taka zawodowa dziennikarka jak Pani Dominika, nie musi
      tego wiedziec.

      Pozdrawiam milosnikow rozwoju Parku w Myślęcinku i jego otwierania się na nowe
      formy rozrywki. Park to perelka w skali kraju i musi wychodzic na przeciw
      potrzebom mlodych ludzi, nie zapominajac o starszych. A nie wydaje mi sie, zeby
      ktokowliek zapominal o tylko spacerujacych starszych ludziach.
      Natomiast to co pisze Gazeta to wstyd.

      • trist Re: Brzydnie park w Myślęcinku 09.08.05, 13:22
        i jeszcze cos do dziennikarzy tym razem z TVB, bardzo prosze o rozpisanie
        konkursu albo jakis inny "casting" na meskich prezenterow wiadomosci i sportu.
        Przeciez na Huberta Morawiaka i Jarka Lewandowskigo nie idzie patrzec (pierwszy
        poci sie niemilosiernie a drugi jest jak wysluszone ciastko z wbita slomka
        pozrodku), mysle ze milony widzow sie ze mna zgodza, ja wlaczam telewizor jak
        ich widze, brrrr fuj...

        Pozdrawiam od ciegle popularnego na pomorzu i kujawach Kapitana Zbika. Czuwaj!
    • Gość: lena Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.05, 12:35
      W związku z zamieszczonym w gazecie wyborczej artykułem o Parku Myślęcińskim
      informujemy , że kręgi z przeszkody wodnej zostały wyciągnięte w celu
      uatrakcyjnienia przeszkody i zaraz po wyschnięciu zostały odmalowane i
      przystosowane do rozgrywania zawodów- Finał Pucharu Polski odbędzie się w
      dniach 13-15.08.200r.
      Jesli chodzi o brzydką budę , to informujemy , że jedyna wykorzystywana przy
      zawodach w powożeniu została zdemontowana decyzją Prezesa LPKiW w ubiegłym
      roku , a przedstawiona na zdjęciu stoi cały czas przy Różopolu , korzystaja z
      niej na codzień spacerowicze .
      Prosimy o sprostowanie w/w artykułu .
      Jeździecki Klub Sportowy LPKiW
      • Gość: Magda Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.mpi.pl / *.man.bydgoszcz.pl 09.08.05, 13:22
        Brzydnie park w Myślęcinku?Nie wiem skąd tak wygórowana opinia pani Redaktor...

        LPKiW to jedyne miejsce w naszej cuchnącej spalinami Bydgoszczy,gdzie można
        pójść,wciągnaą haust w miarę czystego powietrza i odpocząć - pasywnie badź
        aktywnie.Strategia LPKiW polega na dostosowaniu terenu do wymagań Bydgoszczan.
        A czego Bydgoszczanie wymagają?
        Chcą pójść do Myślęcinka,usiaść pod parsaolką i wypić piwo.dla większości ludzi
        jest to miły moment relaksu po cieżkim dniu pracy.Dlatego tzw mała gastronomia
        w tym miejscu jest moim zdaniem niezbędna i przyciąga do Parku klienta,którego
        trzeba tam sciagnąć,gdyż Park,jak słusznie pani Redaktor zauważyła, w dużej
        części musi na siebie zarobić.Uważam,że "budek" i pawilonów z jedzeniem i
        napojami powinno być tam nawet więcej. A to dlatego, że w miejscu dawnych
        terenów wystawowych dyrekcja LPKiW organizuje coraz więcej imprez typu:festiwal
        motoryzaji, wyścigi psich zaprzegów,turnieje paintballowe, które przyciągają
        duże ilości ludzi w celach rozrywkowo-wypoczynkowych.A takie chyba jest
        zalożenie i cel istnienia tego typu parku.
        Młodzi ludzie chcą zjeżdżac z górek na rowerach,niezależnie od tego, czy górki
        te wygladają reprezentatywnie i komponują się z otoczeniem.Jezeli Park
        Myślęciński ma odwiedzać mlodzież, a nie tylko emeryci,renciści i rodziny z
        małymi dziećmi, to muszą istnieć górki rowerowe i ścianki do wspinaczki.A pole
        do minigolfa, czy przeszkody w wodzie?W czym one aż tak szpecą Myslęcinek,że
        należy o tym trąbić na prawo i lewo?
        Park musi wychodzić naprzeciw potrzebom ludzi.Zarówno tych młodych,jak i
        starszych.Dlatego są w parku miejsca,gdzie można w ciszy i spokoju
        wypocząć,usiaść na ławeczce i popatrzeć w niebo(i te wcale nie wyglądają na
        zaniedbane),są także miejsca, gdzie młodzież uprawia sporty,wędkarze łowią ryby
        i moim zdanniem nikomu to nie przeszkadza.A wręcz przeciwnie-przyciaga i
        sprawia, że każdy znajdzie tam coś dla siebie.A, że przy tym nieco oszpecimy
        krajobraz-no cóż-cel uświęca środki...
    • Gość: kurde Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:52
      to takie pitolenie byle pitolić. Gazeta ma coś do szefa Myśla i pisze takie
      głupoty. Facet który to napisał nigdy chyba w Myślu nie był
    • Gość: jago Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:56
      Wreszczie ktoś publicznie zauważył "rozwój" Myślęcinka. Brak koncepcji,
      zapominanie, że to jednak park (leśny) a nie centrum rozrywki, gdzie można
      sprostać wszystkim gustom i zachciankom, wyjątkowa tandetność nowych
      inwestycji, nieliczenie się z walorami krajobrazowymi. Masowe imprezy urządzane
      przy wyspie w okresie lęgu ptaków i w centrum parku przy polanie Zacisze.
      Samochody coraz śmielej wdzierające się w aleje spacerowe i rowerowe. A obok K-
      P Centrum Edukacji Ekologicznej. Wielu bydgoszczan to nie razi, wręcz
      przeciwnie są zachwyceni, że mogą tak jak w Alpach dojechać bezpośrednio pod
      wyciąg a nie tarabanić się całe 10 min. z najbliższego parkingu. Jednak dla
      mnie i grupy moich znajomych (bynajmniej nie emerytów) taki kierunek rozwoju
      zaczyna ostręczać od odwiedzin tego miejsca. Chyba zostaje nam któryś z
      biegunów. Szkoda.
    • Gość: UGR Re: Brzydnie w Artykule !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:57
      Szanowna Pani Dominiko ! Chciałbym poinformować że artykuł, który został
      napisany przez Panią jest nie na miejscu. Przede wszystkim Leśny Park Kultury i
      Wypoczynku jak najbardziej stara się żeby ludziom dogodzić i spełniać ich
      oczekiwania. W Bydgoszczy jest bardzo mało tak ciekawych miejsc gdzie można
      jednocześnie odpoczywać, uprawiać sporty czy nawet łowić ryby. Generalnie
      zwracam się w obronie toru do 4X !. Jakby zwróciła Pani uwagę, to nie
      jest „górka pokaleczona torem do jazdy ekstremalnej” tylko wysiłek wielu osób,
      które ciężko pracowały i pracują nad poprawą i ulepszeniem tego miejsca !.
      Chciałbym również zaznaczyć, że miejsce to przyciąga wielu młodych oraz
      starszych kibiców, gdyż jest bardzo widowiskowe, a każda impreza która odbywa
      się na tym terenie cieszy się ogromną popularnością oraz wielkim
      zainteresowaniem !. Nie rozumiemy Pani opinii i według nas artykuł był
      niepotrzebny, gdyż uważamy że jest Pani jedną z tych nielicznych osób, którym
      nie odpowiada to co dzieje się w LPKiW.
    • Gość: takitam Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 16:28
      A niech sobie Dominika, czy jak jej tam, pisze co chce. Problem jest innego
      typu. Dlaczego Wybiorcza co chwile zmienia zdanie. Raz Myslecinek jest ok, za
      chwile be. Raz wspanialy sklep Olimpia buduje cudowny placyk do strzalow
      golfowych, za chwile ktos oszpecil gorke siatka. Trzeba sie na cos zdecydowac,
      obrac jakas "linie programowa" i sie jej trzymac. A nie pisac badziewie pod
      publiczke, bo w koncu narzekac na innych lubimy najbardziej.

      Swoja droga, polecam redakcji gazety przyjrzec sie swojemu naczelnemu. Nie mozna
      sie oprzec wrazeniu, ze jest znacznie brzydszy niz hopki na gorkach
      myslecinskich, a nawet niz zanurzona przeszkoda. To po prostu potwor z bagien.
      Myle sie ;-) ?? A nikt nie kaze go usunac z widoku publicznego w centrum miasta.
      • trist Re: Brzydnie park w Myślęcinku 09.08.05, 18:57
        a ja proponuje isc juz o krok dalej i rozpisac kolejny konkurs tym razem na
        redaktora naczelnego gazety Wyborczej w Bydgoszczy bo rzeczywiscie twarzowy nie
        jest:-) pamietam ze ktos z TVB nazwal go neandertalczykiem, dalekie porownanie,
        ale kto wie...

        Wszystkiego dobrego zycze Wyborczej i moze jakas zmiana skladu dziennikarzy?
        • radca uprzejmie prosze mi nie obrazac Pana redaktora... 09.08.05, 19:02
          bo naprawde nie przystoi

          radca
          • trist Re: uprzejmie prosze mi nie obrazac Pana redaktor 09.08.05, 19:08
            czesc radco! kupe lat.
            Oczywiscie masz racje, ale to byl tylko zart nie mialem nic zlego na mysli.

            Milego wieczory, jaka pogoda w Wiedniu?:-)
            • radca Re: uprzejmie prosze mi nie obrazac Pana redaktor 09.08.05, 19:13
              trist napisał:

              > czesc radco! kupe lat.
              > Oczywiscie masz racje, ale to byl tylko zart nie mialem nic zlego na mysli.
              >
              > Milego wieczory, jaka pogoda w Wiedniu?:-)

              - czesc :}}}
              fajnie,ze sie nie obraziles i przyjales to dosc przyjaznie i ze zrozumieniem

              pogoda jest dosc sloneczna, choc ranki juz chlodne i nawet mrozne... ale ma byc
              za kilka dni powrot dobrego lata :}

              ale co ja co... ale jednak nasze krajowe powietrze to calkiem inne :}
              jak tylko przekraczam Nasza granice - to dopiero jest piekne powietrze...
              wszystko cieszy dookola, lasy, łąki,rzeki,pola... poprostu wszystko

              piekny jest Ten Nasz Kraj... naprawde, ale tak malo potrafimy sie Nim cieszyc
              i tak mala aktywnosc w odbudowywaniu Tego Naszego Kraju...

              pozdrawiam
              radca
    • Gość: Biker Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:35
      To niech szanowana Pani powie jak mają wyglądać hopki dla rowerzystów żeby były
      reprezentatywne ? W końcu to nie jest jakiś cud techniki tylko odpowiednio
      wyprofilowana góra piachu. A jeśli coś się pani nie podoba to proszę przyjść i
      kopać z nami zobaczy Pani ile trudu i wysiłku trzeba w włożyć a nie tylko
      przyjść strzelić 3 fotki i napisać totalne bzdury za które później dostanie się
      kasę .Łopata w dłoń i jechane zobaczymy po ile sekundach da se Pani
      spokój.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: MyLy (16) Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:36
      prawie za każdym razem jak wychodze na rower to moim celem jest Myślencinek...a
      dlatego ponieważ w Bydgoszczy - jest to jedyne miejsce które nadaje sie do
      jeżdzenia na rowerze z pięknymi widokami, spokojem, przyrodą i dróżkami do
      zwiedzania...od zawsze jak jeździłem nieprzeszkadzały mi betonowe kręgi w
      stawie ponieważ niezwracałem na nie większej uwagi, jezeli chodzi np: o małą
      gastronomie - to zależy od władz...ponieważ jest to dobre miejsce na zakup
      czegokolwiek do picia czy jedzenia a i właściciele mają dobre miejsce do
      zarobku...jeżeli chodzi o tor dla rowerzystów - niech zostanie na miejscu tam
      gdzie jest bo i tak raczej niema miejsca innego na przeniesienie go - powinien
      być tylko konserwowany i naprawiany (widywałem ze hopki naprawiali sami
      chłopacy używający hopek - niedziwie sie im...są zniszczone te hopki...ale
      najwiekszą przesadą było budowanie mini golfa i sciany spinaczkowej.Po co to
      komu? Tylko zniszczyli krajobraz! Gruzy piachu na szczycie górki na której jest
      tor rowerowy też powinien ktoś sprzątnąć....Jestem tylko ciekaw co zbudują
      jeszcze władze miasta i w jakim miejscu? Niewiem czy moja czy innych wypowiedź
      coś tu da ale ciesze się że mogłem sie wypowiedzieć...Pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: Były czytelnik Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.05, 20:40

      przychodze do parku na imprezy - bezpłatne ( gdzie indziej w bydgoszczy się
      tyle dzieje) , biegam w parku przynajmniej 2 razy w tygodniu, widzę ile trudu
      wkłada się w pożądkowanie tego miejsca - zgadzam się że obecnie w okolicy stoku
      są roskopane tereny ale wreszcie zaczeły się jakieś inwestycje -wreście ten
      pork żyje. Kupilem dzisiaj gazetę nawet nie wymienię jakom bo jest mi wstyt i
      to co przeczytałem prawie mnie rozbawiło - znowu jakaś nagonka - zastanówcie
      się co wy wypisujecie o tym miejscy - macie brak tematów - jeżeli chcecie to
      najlepiej zaorajcie myślęcinek i posadzcie las - może wtedy będziecie
      zadowoleni ale nie oczekujcie od bydgoszczan preferujacych aktywny wypoczynek
      poparcia - wasz czytelnik do dnia dzisiejszego
    • Gość: mihu Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.dyn.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:41
      Zastanawia mnie jak często Pani bywa w Myślęcinku. Ja jestem tam bardzo często i raczej nie spotykam się z narzekaniami ludzi. Zamiast się cieszyć z rozwoju to autorka narzeka. Jedyne co psuje wygląd myślęcinka to końskie odchody!! Bardzo chętnie zapraszam Panią na tor rowerowy zarówno ten na górce jak i poniżej (dirty) i niech Pani zobaczy ile ludzi tam przyjężdża i ile pracy wkłada w utrzymanie tego.. Podbnie ścianka, bądź skatepark cieszy się zainteresowanie. A za każdym razem jak są tam rowerzyści zbiera się gróbka przechodniów i patrzy się na ich skoki i proszę mi uwierzyć że podoba się to Tym osobom! Bo nie jedno krotnie klaszczą i wyrażają swoje uznanie. A jeżeli chodzi o wędkarzy to radziłbym się zorientować ilu tak naprawdę wędkarzy tam jeździ samochadami a, ile jest tam osób jadących do ośrodka badź ze stadniny, albo jadących nie wiadomo gdzie i poco. Takich kierowców tam należy tępić!!
      • Gość: marrjo Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 00:16
        ort za ortem
    • Gość: Witek Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:16
      Jaki szef taki pracownik!
    • Gość: jack Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.tvgawex.pl 09.08.05, 21:25
      wszyscy się podniecają , Park jest duży a ludzie mali i już
      • Gość: xxx Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.08.05, 21:42
        a im ludzie mniejsi, tym park większy!
    • Gość: bliźni Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:30
      Nie jezdze moze ekstremalnie na rowerze jednak lubie ten sport. napisze tylko
      ze "mala gastronomia" mi nie przeszkadza jest to zarobek dla innych (wiem ze
      jednak LPKiW pewnie na tym traci), nie przeszkadzaja mi betonowe kregi w stawie-
      nigdy nie zwracalem na nie wiekszej uwagi. Chce tylko jedno: niech zostana
      nienaruszalne drogi rowerowe i szlaki poniewaz jest to dla MNIE i kolegow
      jedyne takie miejsce gdzie moznemy sie wyszalec na rowerze. Przeszkadzaja mi
      konskie odchody przy "Zaciszu" i gorce kolo zrodelka. Ani bezpiecznie wjechac
      ani zjechac... A co do pola golfowego i sciany wspinaczkowej...Hmm moze i mi
      przeszkadza ale jak LPKiw musi zarobic to ja nic nie mam do powiedzenia.
      Zostawcie tylko drogi i miejsca przeznaczone dla rowerow, gorke na ktorej sa
      hopki a jak wam one przeszkadzaja to je naprawcie.

      Pozdroo
    • Gość: Justa Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.idea.pl 09.08.05, 23:32
      Park jest tak duży ze miejsca starczy tam dla wszytskich.I dla tych którzy
      czynnie odpoczywaja i dla tych którzy spaceruja i dla tych którzy siedza i pija
      piwo i dlatych,którzy przyjechali sie całowac pod drzewem z dziwczyna ( lub
      chłopakiem).
      Piszecie o szpecacych miejcach-według was, ale tak na prawde nigdy one mi nie
      przyszkadzały, a nowe inwestycje tylko i wyłacznie ciesza.Przeciez dzieki nim,
      bede w koncu mogła pograc w golfa(sport dla elity w koncu stanie sie dostepny
      dla zwykłych, szarych ludzi).
      dla osób takich jak ja, które spedzaja lato w miescie Park to miesjce
      fantastyczne!cały dzien mozna tam spedzic i robic tyle rzeczy:rower,
      biegi,konie, nordic walking,golf i wiele innych(trzeba miec tylko pomysł i cheć
      żeby wyjsc z domu! )
      A dlaczego dziennkiarze nie napsali oszpetnych rzezbach z drewna. uroku one nie
      dodaja, tylko strasza i SZPECĄ.monza sie zastanawiac co autor miał na myli
      rzezbiac......
      pozdrawaim wszytskich symaptyków Mysla!
      Róbmy wszySstko by był on dla nas jeszce bardziej ciekawy i inspirujacy!!!
      • Gość: greg Re: Brzydnie park w Myślęcinku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 00:14
        1- ustalić jedną drogę dla wędkarzy- póki co są 2-ie --(z górki i przy
        nowych "atrakcjach" parkowych) - bo zaczną ginąć rowerzyści- ja właściwie tylko
        przejeżdzam Myślęcinek w drodze na północne trasy w lasach podbydgoskich, ale
        już parę razy ostro hamowałem bo jakiś debil rozbija się gablotą po alejkach
        parkowych- no i ograniczenie do 20 km/h z jakimiś "śpiącymi policjantami"

        2-górka gdzie jest tor dla extremistów mogłaby być obsiana trawą (tam gdzie nie
        ma toru) i od razu nabrała by lepszego wyglądu

        3-zrobić w końcu coś z terenami powystawowymi jako kontrę do 2 beznadziejnych
        bud serwujących hot-dogi

        4- obniżyć ceny wspinaczkowo/ wyporzyczeniowe, a na pewno w końcu ktoś
        skorzysta z możliwości wejścia na ściankę (na razie świeci pustkami)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka