radca 12.08.05, 21:08 a to ci numer.... tego jeszcze by brakowalo radca Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
radca tomasz salder - "lowca skor " 12.08.05, 21:15 TOMASZ SALDER do Bydgoszczy ? no to by trafil na mnie,ze nie wiem co.... "LOWCA SKOR " tutaj ? TO TRZEBA JUZ BYC BEZCZELNY I TO DO POTEGI !!!! radca PS. Otrzymalem rowniez i ja meila od TOMASZA SELDERA od " lowcow skor" - ktory tak do mnie napisal : " Łatwo dyskutować o rzeczach o których nic się nie wie. W Fundacji nie ma i nie było ludzi którym postawiono zarzuty mordowania. Strona internetowa ma to do siebie, że każdy tchórz może pisać co chce. Żeby o czym pisać to trzeba coś wiedzieć, lub umieć wymuślać wspaniałe historie. Proponuję w słowniku wyrazów obcych przeczytać znaczenie słowa radca. Może się przydać. My również śledzimy na bierząco działania w Pogotowiu Ratunkowym i chętnie udostępnimy wszystkie posiadane materiały. Nie tylko te wybiórcze, ale dużżżo więcej." Aktywisty od mordestw " też nie znamy. Z naszych informacji wynika, że Andrzej N. odwołał swoje przyznanie się do winy, a o Karolu B. wiemy jedynie z jedynie słusznej gazety. Rozumiemy, że masz prywatny interes, który aż kapie z Twojej informacji . Zapraszamy do nas jak będziesz miał konkretną propozycję." Tak napisal szef od " LOWCOW SKOR" - TOMASZ SALDER Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: tomasz salder - "lowca skor " 12.08.05, 21:31 ludzie !!!!!!!!! czy trzeba,az GAZETY - by sie dowiedziec,ze FUNDACJA Z LODZI " NA RATUNEK " - TO W ROLI GLOWNEJ TOMASZ SALDER ? W calej POLSCE,a nawet i poza granicami naszego kraju jest znany ten "LOWCA SKOR " i dzialania zbrodnicze tej szajki..... i jak tutaj rozumiec to,ze Pan Prezydent i przedstawiciele POGOTOWIA RATUNKOWEGO przystepuja do rozmow - by sciagnąć takie osoby do BYDGOSZCZY ??? czyz malo ja tutaj opisuje i walcze przeciwko takim przestepczym dzialaniom w pogotowiu ratunkowym ? czyz malo jeszcze ukazywalem tragedii,smierci i przestepstw przez ta EKIPE ? yo nazwisko jest slynne i kojarzy sie ze smiercia niewinnych pacjentow.... PANIE PREZYDENCIE DOMBROWICZ I PRZEDSTWAICIELE BYDGOSKIEGO POGOTOWIA RATUNKOWEGO NIE DOPROWADZAJCIE DO TEGO,ABY POWSTAWALY KOLEJNE ZBRODNIE I ZGONY W BYDGOSZCZY .... I TO W STRSZNYCH MĘKKACH I CIERPIENIACH APELUJE W IMIENIU TYCH - KTORZY JESZCZE ZYJAI MAJA SZANSE ZYC DALEJ. NIE ZWIAZUJCIE SIE Z PRZESTEPCAMI DZIALAJACYMI PRZECIWKO ZYCIU I ZDROWIU CZLOWIEKA !!!!!!!!!!!11 dlaczego wogole sie z takimi ELEMENTAMI ZADAJECIE ???????????/ andrzej kaniecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: tomasz salder - "lowca skor " IP: *.net / 213.17.254.* 12.08.05, 21:35 Niech Dombrowicz wiecej jezdzi zagranice to w kraju go kazda menda zrobi w jajo co na to nasza kochana opiekunka tego nieudolnego czlowieka T.P? Odpowiedz Link Zgłoś
radca tomasz salder - "lowca skor " - i PREZYDENT ? 12.08.05, 21:42 Gość portalu: Arek napisał(a): > Niech Dombrowicz wiecej jezdzi zagranice to w kraju go kazda menda zrobi w jajo > co na to nasza kochana opiekunka tego nieudolnego czlowieka T.P? - czyz ta sprawa nie byla pewnym " CHWYTEM - BY OGLUPIC SPOLECZENSTWO " ? TUTAJ JEST PEWNE POWIAZANIE - BY MIESZKANCOW ZROBIC POD PROPAGANDE !!!!! " ostatnia aktualizacja: wtorek, 12 lipca 2005 godz. 21:44 Na ratunek! Bydgoski Urząd Miasta kupił dwa nowe defibrylatory. Urządzenia mogą pomóc w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca. Będą z nich korzystać nie tylko pracownicy ratusza. Proste w obsłudze automaty przydadzą się również podczas dużych imprez na terenie miasta. Ta niewielka i łatwa w eksploatacji skrzynka to ogromna pomoc na kilka minut przed dotarciem na miejsce karetki. Defibrylator to ogromna pomoc na kilka minut przed dotarciem na miejsce karetki. W Stanach Zjednoczonych podobne urządzenia są we wszystkich miejscach użyteczności publicznej i większości firm. Polsce do takiego stanu daleko, prawdopodobnie dlatego, że koszt jednego defibrylatora to prawie 7 tysięcy złotych. "To urządzenie stosuje się przy migotaniu komór. Jest tak proste w użyciu, że udzielić pomocy może każdy kto przejdzie bardzo krótkie szkolenie" - mówi instruktor AED Barbara Boniek. W ratuszu taki instruktaż przejdą wybrane osoby z wszystkich wydziałów urzędu. Ponieważ defibrylatory znajdują się w ratuszowych portieranich na Starym Rynku i przy ulicy Grudziądzkiej pomocy już udzielać mogą dozorcy Urzędu Miasta. "Przez prawie dwie godziny byliśmy intensywnie przeszkoleni przez panią instruktorkę i na pewno byśmy sobie poradzili w takiej sytuacji" - mówi Tomasz Jopek, portier. Nowe defibrylatory to nie jedyna inicjatywa mająca poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Zacieśnia się również współpraca między miastem a Fundacją na Rzecz Ratownictwa Medycznego. Do tej pory miasto współpracowało z organizacją sporadycznie, między innymi podczas szkoleniowej akcji dla ponad dwóch tysięcy uczniów bydgoskich podstawówek "ABC pierwszej pomocy" czy imprezach masowych. Teraz Fundacja "Na ratunek" będzie do całkowitej dyspozycji Wydziału Zarządzania Kryzysowego ratusza. "Na terenie Bydgoszczy możemy się stawić w ciągu pół godziny, inne sekcje np. z Łodzi mogą tu być w czasie czterech godzin" - mówi Józef Gałczyński. Celem Fundacji "Na ratunek" nie jest oczywiście dublowanie działań straży pożarnej, choć w szeregach organizacji działają głównie byli strażacy, ale wspomaganie ich w sytuacjach kryzysowych. W czasach niemożliwych do przewidzenia zagrożeń terrorystycznych każda taka pomoc wydaje się być na wagę złota. P. Rubczak " +++++++++++++++++++++++++++++++++ czyz to jest moze ta sama FUNDACJA " NA RATUNEK " od "LOWCY SKOR " ??? radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: tomasz salder - "lowca skor " - i PREZYDE 12.08.05, 21:58 Jak zabija pavulon użyty pomyłkowo albo jako narzędzie zbrodni? Dr Ryszard Golański, wiceszef łódzkiej Okręgowej Rady Lekarskiej: - Pacjent jest w pełni świadomy, ale z powodu zwiotczenia mięśni traci oddech. Nie może nic powiedzieć, nawet ruszyć palcem. Dusi się, umiera w męczarniach. To jedna z najbardziej okrutnych śmierci na świecie." radca Odpowiedz Link Zgłoś
brathless Re: tomasz salder - "lowca skor " - i PREZYDE 01.09.05, 20:25 Okrutne rzeczy, uhhhh, straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: tomasz salder - "lowca skor " 12.08.05, 22:46 radca napisał: > TOMASZ SALDER do Bydgoszczy ? no to by trafil na mnie,ze nie wiem co.... > "LOWCA SKOR " tutaj ? TO TRZEBA JUZ BYC BEZCZELNY I TO DO POTEGI !!!! > > radca > > PS. > > Otrzymalem rowniez i ja meila od TOMASZA SELDERA od " lowcow skor" - ktory > tak do mnie napisal : > > " Łatwo dyskutować o rzeczach o których nic się nie wie. > W Fundacji nie ma i nie było ludzi którym postawiono zarzuty mordowania. > Strona internetowa ma to do siebie, że każdy tchórz może pisać co chce. > Żeby o czym pisać to trzeba coś wiedzieć, lub umieć wymuślać wspaniałe historie > . > Proponuję w słowniku wyrazów obcych przeczytać znaczenie słowa radca. Może się > przydać. > My również śledzimy na bierząco działania w Pogotowiu Ratunkowym i chętnie > udostępnimy wszystkie posiadane materiały. Nie tylko te wybiórcze, ale dużżżo > więcej." Aktywisty od mordestw " też nie znamy. Z naszych informacji wynika, że > > Andrzej N. odwołał swoje przyznanie się do winy, a o Karolu B. wiemy jedynie z > jedynie słusznej gazety. > Rozumiemy, że masz prywatny interes, który aż kapie z Twojej informacji . > Zapraszamy do nas jak będziesz miał konkretną propozycję." > > Tak napisal szef od " LOWCOW SKOR" - TOMASZ SALDER =============================== Czerwiec 2003: sanitariusz Andrzej N. przyznał się, że zabił dwóch chorych i usiłował zabić trzeciego dla pieniędzy z handlu "skórami". Grudzień 2003: sanitariusz Karol B. przyznał się do zabicia pacjentki pavulonem. ================================================================ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratunku! ja chcę ZALEWSKIEGO !! IP: 82.146.247.* 12.08.05, 22:08 jakem bydgoszczanka jedna (ALE JEST NAS WIELU) ja chcę ZALEWSKIEGO!!!!!!!!!!!! wystawmy dombrowicza na aukcji. JEST TAK CZĘSTO ZA GRANICĄ że jego wartość napewno podskoczyła! ciekawe, że sapalskiemu to media wypominały a KOSTKOWI chyba SIĘ BOJĄ ! BOJĄ BOJĄ BOJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: ja chcę ZALEWSKIEGO !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:14 Duzo Was tam w Bydzi? A choruja ludzie? To bedzie interesik............. Nie dajcie sie nabrac temu mordercy ,bo kazdemu sie moze przydarzyc chproba! Odpowiedz Link Zgłoś
radca " POGOTOWIE 2000 " - i tam byl "lowca skor " 12.08.05, 22:22 " Komisja Zdrowia, Kultury Fizycznej i Sportu w pierwszym punkcie porządku posiedzenia rozpatrzyła ustawę o Państwowym Ratownictwie Medycznym. W tej części posiedzenia uczestniczyli m.in. przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia - Jarosław Gucwa, Marcin Erenc, Andrzej Ryś, Tomasz Grottel, Ryszard Lewandowski ze stałej Komisji ds. pogotowia ratunkowego przy MZ, Barbara Szudarska z WSPR Bydgoszcz, Tomasz Selder ze stałej Komisji przy MZ "Pogotowie 2000", Elżbieta Izbaner-Rębacz z WSPR Bydgoszcz, Włodzimierz Witkowski z Pogotowia 2000." - wraca "lowca skor " do swoich znajomych ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: ja chcę ZALEWSKIEGO !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 14:43 Zaleskiego nie musimy chciec on jest nasz, bydgoski, tylko przez krótki czas torunbianie nam go zabrali!!!!! Jest dobry bo z Bydgoszczy, tylko rozwija nie to miasto - pomyliło mu sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: ja chcę ZALEWSKIEGO !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:06 A kto to jest ten Zalewski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janas Re: ja chcę ZALEWSKIEGO !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:11 Prezydent w Toruniu, ja tez go chce: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=23350989 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędas dombrowicz IP: 217.98.71.* 14.08.05, 21:22 Jeśli komuś się podoba Pan Zalewski to zawsze może przeprowadzić się do Torunia , a po wyborach na Kubę! Uwarzam, że każdy decydent musi wyjeżdżać bez względu na partię ale tylko czubek nie rozumie, że w dzisiejszych czasach potrzebne są kontakty no chyba że nadal tylu czerwonych mieszka w Bydgoszczy! Przypominam jest jeszcze szansa wyjazdu na Kubę! My tu komuchów nie chcemy do widzenia no może Mongolia hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antidodum Re: Dombrowicz i "łowca skór" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 01:41 jak ktos kto ma "obszerne" służby doradcze w postaci kancelarii prezydenta Bydgoszczy, tylu wydziałów i ich dyrektorów tak daje sie wpuszczać w tzw. kanał.W najsmielszych domysłach nie wyobrażam sobie sytuacji ze moi podwładni prowadza mnie do rozmów z partnerem biznesowym, który okazuje sie najzwyczajniej w swiecie HOSZTAPLEREM. Z tego wynika prosty wniosek - albo czas zmienic otoczenie Panie Prezydencie albo czas odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - do IVICY - iv 13.08.05, 06:48 teraz wiadomo dlaczego bylem tak atakowany i obrzucany stekiem wyzwisk przez IVICE-iv...... FORUMOWEGO KLAKIERA Z RATUSZA..... oni wspopracowali z " lOWCA SKOR "...... IVICA ... a moze sie teraz wypowiesz w tej sprawie ....??????? radca Odpowiedz Link Zgłoś
whisk Re: Dombrowicz i "łowca skór" 13.08.05, 09:57 ..mnie sie juz nawet komentować nie chce. Zeby prezydent Bydgoszczy, dowiadywal sie ze srodkow masowego przekazu.. z kim ma do czynienia.. proponuje wymienic ekipe, poczawszy od prezydenta ...poprzez doradców...etc etc etc.. nei wiadomo czy plakac czy sie smiac :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lion Re: Dombrowicz i "łowca skór" IP: 80.121.245.* 13.08.05, 10:09 " niesmiertelny " wladca pierscienia i " lowca skor " ? Odpowiedz Link Zgłoś
radca Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w ŁODZI 13.08.05, 13:53 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2865487.html " Kontrowersyjna fundacja chce współpracowqać z magistratem Adam Czerwiński 12-08-2005, ostatnia aktualizacja 11-08-2005 17:52 Fundacja założona przez bohaterów nekroafery w łódzkim pogotowiu chce dbać o bezpieczeństwo łodzian. - Nie jesteśmy zainteresowani pomocą wątpliwych pseudospołeczników - odpowiada Karol Chądzyński, wiceprezydent Łodzi. Od niedawna w UMŁ urzęduje dr Michał Żebrowski, nowy pełnomocnik prezydenta do spraw ratownictwa medycznego. Niedługo po tym jak objął stanowisko zgłosili się do niego przedstawiciele fundacji Na Ratunek. Przypomnijmy, że założycielem fundacji jest Tomasz S., jeden z głównych podejrzanych w łódzkiej nekroaferze. Oprócz niego działa tam kilku jego najbliższych współpracowników. By uprzedzić pytania i uśpić uwagę urzędnika, przedstawiciele Na Ratunek wspomnieli o tym, że ich organizacja budzi kontrowersje, ale jak tłumaczyli, zła opinia pogotowia i straży pożarnej to nic innego jak niechęć konkurencji. Goście dr Żebrowskiego chcieli, by ich organizacja została uwzględniona w planie ratowniczym dla miasta. Zadeklarowali również chęć współpracy we wszystkich programach poprawiających bezpieczeństwo mieszkańców. Gdyby skorzystano z ich oferty, oznaczałoby to, że w przypadku katastrof do ratowania łodzian wzywano by członków Na Ratunek. Na tym jednak nie poprzestali. Wkrótce przyszli do pełnomocnika kolejny raz i poprosili o wsparcie finansowe. Chcieli, aby urząd sfinansował im drogie ubrania, laptop, agregat prądotwórczy i specjalistyczną kamerę. Lista zakupów, o które wystąpili, to dla UMŁ wydatek niemal 80 tys. zł! Na szczęście urzędnik zorientował się, z kim ma do czynienia. - Wiele osób zgłaszało poważne zastrzeżenia do fundacji - mówi dr Żebrowski. - Dopóki sprawy nie zostaną wyjaśnione, o współpracy z Na Ratunek nie może być mowy. Co ciekawe, przedstawiciele fundacji dotarli również do odpowiadającego za służbę zdrowia wiceprezydenta Karola Chądzyńskiego. - Nie jestem nawet tym zdziwiony - mówi Chądzyński. - Bardzo często przychodzą do mnie wydrwigrosze z wielkim tupetem. Na szczęście potrafię się zorientować, z kim mam do czynienia. Ponieważ nie jesteśmy zainteresowani pomocą wątpliwych pseudospołeczników, nie będziemy z nimi współpracować. Wizyta w UMŁ nie była pierwszym karkołomnym przedsięwzięciem fundacji Na Ratunek. Już kilka razy o ich pomysłach było głośno w kraju, między innymi po tym, jak chcieli szkolić z ratownictwa medycznego łódzkich policjantów, czy organizować kursy dla nauczycieli. Bogusław Tyka, dyrektor łódzkiego pogotowia: - Według naszej oceny ta fundacja nie ma ani jednego fachowca medycyny ratunkowej. A osoby, które ją tworzą, nie powinny zajmować się medycyną. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 19:39 spuść się w końcu drogi radco bo ci oczy pękna od napięcia i podniety. będziesz niewidomy i co wtedy? ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v,ctrl+c ctrl+v Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w 13.08.05, 19:58 Gość portalu: radcyfan napisał(a): > spuść się w końcu drogi radco bo ci oczy pękna od napięcia i podniety. > będziesz niewidomy i co wtedy? - albo musisz miec tutaj osobisty inters lub strach zaqczal ci cagladac, ze te sprawy ujrzaly swiatlo dzienne.... albo pochwalasz takie przestepcze czyny przeciwko zyciu i zdrowiu czlowieka ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Tomasz Selder chce pozwac DZIENNIKARZY ? 13.08.05, 20:01 " Policja nadal czeka na informacje o powiązaniach pracowników pogotowia z firmami pogrzebowymi. Można je przekazywać pod łódzkie numery: (0-42)635-12-90 i 635-12-98 (czynne od poniedziałku do piątku w godz. 8-22) lub numer ogólnopolskiej infolinii: 0-800-120-226. Policja gwarantuje dzwoniącym pełną anonimowość. Funkcjonariusze zapewniają, że każdy sygnał będzie szczegółowo sprawdzony. Tymczasem Krajowy Związek Zawodowy Ratownictwa Medycznego chce pozwać do sądu dziennikarzy "Gazety Wyborczej" i Radia Łódź za zniesławienie pracowników pogotowia ratunkowego w Łodzi - powiedział PAP przewodniczący związku i rzecznik łódzkiego pogotowia Tomasz Selder. Fragment zapisu rozmowy, jaką nasi dziennikarze przeprowadzili Selderem 5 października 2001 r.: "Akwizycja przez pogotowie dla firm pogrzebowych jest nie do udowodnienia, a poza tym nie jest niezgodna z prawem. Nie ma takiego punktu w kodeksie pracy, do którego można by się przyczepić". Selder był dyspozytorem. Teraz odpowiada w pogotowiu za nadzór nad pracownikami. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:05 Nie wiem czy zauważyłeś idioto ale sugerujesz udział ratusza w tej sprawie. Tak z rozpędu? Mimochodem? Żeby efekt odnieść wiekszy? Ale gdzie? Tutaj na forum? Po co? Żeby się następnie lepiej kopiowało i było dłużej na fali? Niedoceniony biedny węszyciel afer.Kseropiarka internetowa.Wyrazy współczucia. Do zablokowania przez opiekunów i administrację. Więcej szkód to to przynosi niz pożytku. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w 13.08.05, 20:20 Gość portalu: radcyfan napisał(a): > Nie wiem czy zauważyłeś idioto - IVICA rowniez obrzuca mnie stekiem wyzwisk - wiec jest to z toba podobnie... macie cos wspolnego - jak widze >ale sugerujesz udział ratusza w tej sprawie. > Tak z rozpędu? Mimochodem? Żeby efekt odnieść wiekszy? - nie ja sugeruje,ale jasno i wyraznie opisuja o tym MEDIA >Ale gdzie? Tutaj na forum? Po co? Żeby się następnie lepiej kopiowało i było >dłużej na fali? - przeciez artykul pojawil sie w wydaniu internetowym.. wiec jest rowniez miejsce na komentarze i opinie.... wiec o co ci chodzi ? > Niedoceniony biedny węszyciel afer.Kseropiarka internetowa.Wyrazy współczucia. - nie mnie wspolczuj... a sobie , jesli nie potepiasz zbrodniczych dzialan "lowcow skor " ... a atakujesz mnie - ktory to potepia.. to tylko ci wspolczuc.... ATAKUJESZ OFIARY - BRONIAC PRZESTEPCOW..... jestes wiec im podobny > Do zablokowania przez opiekunów i administrację. Więcej szkód to to przynosi > niz pożytku. - kiedys w PRL UB i SB tez zamykalo natychmiast tych- ktorzy odwazyli sie krytykowac takich jak .... radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:33 To co ty nazywasz krytyką to tak naprawdę zwykły spam. Dwie kartki artykułu i komentarz autorski radcy do tego: czy to możliwe? to dlatego ludzie z ratusza mnie tak obrzucali błotem? Ale prawda jest taka,zedorzycasz tylko swoje pomawianiem i szkalowanie. Insynuujesz rozmyślny udział w tej zabawie ratusza? Łamiesz prawo,pomawiasz,szkalujesz.Jesteś szkodnikiem,zakałą demokracji. Najwyższy czas by zajęli sie tobą opiekunowie forum a wręcz administracja. Bo robisz to tylko po to żeby sobie zrobic dobrze.Dla własnej satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w 13.08.05, 20:43 Gość portalu: radcyfan napisał(a): > To co ty nazywasz krytyką to tak naprawdę zwykły spam. Dwie kartki artykułu i > komentarz autorski radcy do tego: czy to możliwe? to dlatego ludzie z ratusza > mnie tak obrzucali błotem? - i tutaj sie mylisz, nie o spam chodzi - lecz o polaczenie i zestawienie pewnych informacji w jedna logiczna calosc > Ale prawda jest taka,ze dorzycasz tylko swoje pomawianiem i szkalowanie. > Insynuujesz rozmyślny udział w tej zabawie ratusza? - a wcale nie " insynuuje rozmyslnego udzialu " , ale chodzi tutaj o calkiem cos innego, ale jak widze nie domysliles sie jeszcze ? ... wiec poczekaj , a wyjdzie to po czasie.... bo to napewno nastąpi > Łamiesz prawo,pomawiasz,szkalujesz.Jesteś szkodnikiem,zakałą demokracji. - nazywaj to sobie jak chcesz.... ale to twoja subiektywna ocena > Najwyższy czas by zajęli sie tobą opiekunowie forum a wręcz administracja. > Bo robisz to tylko po to żeby sobie zrobic dobrze.Dla własnej satysfakcji. - a nie pomyslales,ze przeciwstawianiu sie i potepianie przestepczych praktyk tj. "lowcy skor " ... moze przyczynic sie do URATOWANIA ZYCIA NIEJEDNEMU CZLOWIEKOWI ? potepianie LAMANIA ETYKI LEKARSKIEJ jak np. POTEPIANIE PIJANSTWA W CASIE DYZUROW LEKARSKICH - MOZE PRZYCZYNIC SIE DO URATOWANIA ZYCIA I ZDROWIA NIEJEDEGO CZLOWIEKA ? ... I ZAPOBIEZENIA WIELU TRAGEDII ? pomysl... zanim zaczniesz atakowac... bo nie wta strone celujesz radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:45 " Policja nadal czeka na informacje o powiązaniach pracowników pogotowia z firmami pogrzebowymi. Można je przekazywać pod łódzkie numery: (0-42)635-12-90 i 635-12-98 (czynne od poniedziałku do piątku w godz. 8-22) lub numer ogólnopolskiej infolinii: 0-800-120-226. Policja gwarantuje dzwoniącym pełną anonimowość. Funkcjonariusze zapewniają, że każdy sygnał będzie szczegółowo sprawdzony. Tymczasem Krajowy Związek Zawodowy Ratownictwa Medycznego chce pozwać do sądu dziennikarzy "Gazety Wyborczej" i Radia Łódź za zniesławienie pracowników pogotowia ratunkowego w Łodzi - powiedział PAP przewodniczący związku i rzecznik łódzkiego pogotowia Tomasz Selder. Fragment zapisu rozmowy, jaką nasi dziennikarze przeprowadzili Selderem 5 października 2001 r.: "Akwizycja przez pogotowie dla firm pogrzebowych jest nie do udowodnienia, a poza tym nie jest niezgodna z prawem. Nie ma takiego punktu w kodeksie pracy, do którego można by się przyczepić". Selder był dyspozytorem. Teraz odpowiada w pogotowiu za nadzór nad pracownikami. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:46 " Kontrowersyjna fundacja chce współpracowqać z magistratem Adam Czerwiński 12-08-2005, ostatnia aktualizacja 11-08-2005 17:52 Fundacja założona przez bohaterów nekroafery w łódzkim pogotowiu chce dbać o bezpieczeństwo łodzian. - Nie jesteśmy zainteresowani pomocą wątpliwych pseudospołeczników - odpowiada Karol Chądzyński, wiceprezydent Łodzi. Od niedawna w UMŁ urzęduje dr Michał Żebrowski, nowy pełnomocnik prezydenta do spraw ratownictwa medycznego. Niedługo po tym jak objął stanowisko zgłosili się do niego przedstawiciele fundacji Na Ratunek. Przypomnijmy, że założycielem fundacji jest Tomasz S., jeden z głównych podejrzanych w łódzkiej nekroaferze. Oprócz niego działa tam kilku jego najbliższych współpracowników. By uprzedzić pytania i uśpić uwagę urzędnika, przedstawiciele Na Ratunek wspomnieli o tym, że ich organizacja budzi kontrowersje, ale jak tłumaczyli, zła opinia pogotowia i straży pożarnej to nic innego jak niechęć konkurencji. Goście dr Żebrowskiego chcieli, by ich organizacja została uwzględniona w planie ratowniczym dla miasta. Zadeklarowali również chęć współpracy we wszystkich programach poprawiających bezpieczeństwo mieszkańców. Gdyby skorzystano z ich oferty, oznaczałoby to, że w przypadku katastrof do ratowania łodzian wzywano by członków Na Ratunek. Na tym jednak nie poprzestali. Wkrótce przyszli do pełnomocnika kolejny raz i poprosili o wsparcie finansowe. Chcieli, aby urząd sfinansował im drogie ubrania, laptop, agregat prądotwórczy i specjalistyczną kamerę. Lista zakupów, o które wystąpili, to dla UMŁ wydatek niemal 80 tys. zł! Na szczęście urzędnik zorientował się, z kim ma do czynienia. - Wiele osób zgłaszało poważne zastrzeżenia do fundacji - mówi dr Żebrowski. - Dopóki sprawy nie zostaną wyjaśnione, o współpracy z Na Ratunek nie może być mowy. Co ciekawe, przedstawiciele fundacji dotarli również do odpowiadającego za służbę zdrowia wiceprezydenta Karola Chądzyńskiego. - Nie jestem nawet tym zdziwiony - mówi Chądzyński. - Bardzo często przychodzą do mnie wydrwigrosze z wielkim tupetem. Na szczęście potrafię się zorientować, z kim mam do czynienia. Ponieważ nie jesteśmy zainteresowani pomocą wątpliwych pseudospołeczników, nie będziemy z nimi współpracować. Wizyta w UMŁ nie była pierwszym karkołomnym przedsięwzięciem fundacji Na Ratunek. Już kilka razy o ich pomysłach było głośno w kraju, między innymi po tym, jak chcieli szkolić z ratownictwa medycznego łódzkich policjantów, czy organizować kursy dla nauczycieli. Bogusław Tyka, dyrektor łódzkiego pogotowia: - Według naszej oceny ta fundacja nie ma ani jednego fachowca medycyny ratunkowej. A osoby, które ją tworzą, nie powinny zajmować się medycyną. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:47 " ostatnia aktualizacja: wtorek, 12 lipca 2005 godz. 21:44 Na ratunek! Bydgoski Urząd Miasta kupił dwa nowe defibrylatory. Urządzenia mogą pomóc w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca. Będą z nich korzystać nie tylko pracownicy ratusza. Proste w obsłudze automaty przydadzą się również podczas dużych imprez na terenie miasta. Ta niewielka i łatwa w eksploatacji skrzynka to ogromna pomoc na kilka minut przed dotarciem na miejsce karetki. Defibrylator to ogromna pomoc na kilka minut przed dotarciem na miejsce karetki. W Stanach Zjednoczonych podobne urządzenia są we wszystkich miejscach użyteczności publicznej i większości firm. Polsce do takiego stanu daleko, prawdopodobnie dlatego, że koszt jednego defibrylatora to prawie 7 tysięcy złotych. "To urządzenie stosuje się przy migotaniu komór. Jest tak proste w użyciu, że udzielić pomocy może każdy kto przejdzie bardzo krótkie szkolenie" - mówi instruktor AED Barbara Boniek. W ratuszu taki instruktaż przejdą wybrane osoby z wszystkich wydziałów urzędu. Ponieważ defibrylatory znajdują się w ratuszowych portieranich na Starym Rynku i przy ulicy Grudziądzkiej pomocy już udzielać mogą dozorcy Urzędu Miasta. "Przez prawie dwie godziny byliśmy intensywnie przeszkoleni przez panią instruktorkę i na pewno byśmy sobie poradzili w takiej sytuacji" - mówi Tomasz Jopek, portier. Nowe defibrylatory to nie jedyna inicjatywa mająca poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Zacieśnia się również współpraca między miastem a Fundacją na Rzecz Ratownictwa Medycznego. Do tej pory miasto współpracowało z organizacją sporadycznie, między innymi podczas szkoleniowej akcji dla ponad dwóch tysięcy uczniów bydgoskich podstawówek "ABC pierwszej pomocy" czy imprezach masowych. Teraz Fundacja "Na ratunek" będzie do całkowitej dyspozycji Wydziału Zarządzania Kryzysowego ratusza. "Na terenie Bydgoszczy możemy się stawić w ciągu pół godziny, inne sekcje np. z Łodzi mogą tu być w czasie czterech godzin" - mówi Józef Gałczyński. Celem Fundacji "Na ratunek" nie jest oczywiście dublowanie działań straży pożarnej, choć w szeregach organizacji działają głównie byli strażacy, ale wspomaganie ich w sytuacjach kryzysowych. W czasach niemożliwych do przewidzenia zagrożeń terrorystycznych każda taka pomoc wydaje się być na wagę złota. P. Rubczak " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radcyfan Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:53 "Jak zabija pavulon użyty pomyłkowo albo jako narzędzie zbrodni? Dr Ryszard Golański, wiceszef łódzkiej Okręgowej Rady Lekarskiej: - Pacjent jest w pełni świadomy, ale z powodu zwiotczenia mięśni traci oddech. Nie może nic powiedzieć, nawet ruszyć palcem. Dusi się, umiera w męczarniach. To jedna z najbardziej okrutnych śmierci na świecie." "I różne takie cytaciki powklejam masowo by udowodnic że trzymam rekę na pulsie i jestem wielki i sprawiedliwy a prezydent Konstanty Dombrowicz mi się naraził bo chciałem być sławnym politykiem w jego ugrupowaniu a pewnie mnie osikał czy w jakikolwiek inny sposób nawinął i go już nie lubię więc spokojnie mogę sobie po nim w internecie pojeździć. Ogólnie jestem bardzo pobłażliwy i tolerancyjny ale nie jak ktoś mi się nawinie." wasz radca wielki. Król ctrl c i ctrl v No to jak opiekunowie forum, administracjo ! Policjo w końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Internauta Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 21:49 Coś mis się zdaje, że fan jesteś urzędasem z Ratusza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vigla Dombrek moze byc w to zaplątany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 18:44 Nie. Radca ma racje - Dombrek moze byc w to zaplątany. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrek moze byc w to zaplątany. 21.08.05, 21:07 Gość portalu: vigla napisał(a): > Nie. Radca ma racje - Dombrek moze byc w to zaplątany. - i jest w to zaplatany radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Dombrek moze byc w to zaplątany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:36 Ale w jakim sensie? Bral osobiscie? Skierowal do kogos? Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w 11.03.06, 17:07 atakowac mnie za to,ze bronie mieszkancow przed pojawieniem sie "lowcy skor " w Bydgoszczy ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
babb Re: Dombrowicz i "łowca skór" - tez chcieli w 11.03.06, 17:25 A w jaki sposob ich bronisz mieszkajac w Austrii? Macac na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO NASZ PREZYDENT TO TAKI ŚREDNIO ROZWINIĘTY MÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:11 TRZEBA BYŁO TRZECH LAT ŻEBY DOWIEDZIAŁ SIĘ KIM SĄ JEGO WICEPREZYDENCI A FUNDACJA Z ŁODZI TOŻ TO KONIEC ŚWIATA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Re: Dombrowicz i "łowca skór" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 17:10 Drogi radco! nie przejmuj się tymi przydupasami dombrowicza- przestepcy... on wraz z tym lowca jest zamieszany w ta afere.... a ci, ktorzy go tak zaciekle bronia, to powinno ich bliskich spotkac takie cos- jak tamtych... zabili twojego syna- rowniez dla organow i za kase z zakladu pogrzebowego.. a ci, ktorzy sie tak madruja- niech przemysla co chca napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" 14.08.05, 19:13 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34384,691100.html "Dysponentem" nielegalnych pieniędzy był Tomasz Selder, wówczas przewodniczący komisji "S" w stacji Łódź-Bałuty, teraz przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Ratownictwa Medycznego i szef Krajowego Międzyzakładowego Komitetu Porozumiewawczego Pracowników Pogotowia i Transportu Sanitarnego "Pogotowie 2000". " radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarzabek waclaw ZA ROK WLADZA SIE ZMIENI, a wtedy... IP: *.tvgawex.pl 14.08.05, 20:11 znowu zaczna sie fajne inwestycje !! Igrzyska !! Igrzyska !! Chcemy igrzysk !! Nowa wladza zalatwi sobie znowu pelno kredytow, zbudujemy duzo fajnych rzeczy..moze nowy stadion? moze nowa hala? a co tam ... wazne zeby bylo efektownie !! zeby bylo widac !! zeby bylo duuze !!! A kto nam podskoczy przez 4 lata? a potem znowu 4 lata przerwy (gdzies u kolesiow w pobliskim magistracie lub innym sracie), bo ci po nas musza splacic te kredyty.....i tak co kadencja to zabawa !!! pozdrawiam wiecznych niezadowolonych !!! jestescie duma naszego miasta !! zamiast pierd... wezcie sie do roboty i sami cos wymyslcie i zrobcie !! aaaeeejaaooo Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: ZA ROK WLADZA SIE ZMIENI, a wtedy... 14.08.05, 20:15 Gość portalu: jarzabek waclaw napisał(a): > znowu zaczna sie fajne inwestycje !! Igrzyska !! Igrzyska !! Chcemy igrzysk !! > Nowa wladza zalatwi sobie znowu pelno kredytow, zbudujemy duzo fajnych > rzeczy..moze nowy stadion? moze nowa hala? a co tam ... wazne zeby bylo > efektownie !! zeby bylo widac !! zeby bylo duuze !!! > A kto nam podskoczy przez 4 lata? a potem znowu 4 lata przerwy (gdzies u > kolesiow w pobliskim magistracie lub innym sracie), bo ci po nas musza splacic > te kredyty.....i tak co kadencja to zabawa !!! > pozdrawiam wiecznych niezadowolonych !!! jestescie duma naszego miasta !! > zamiast pierd... wezcie sie do roboty i sami cos wymyslcie i zrobcie !! aaaeeej > aaooo - teraz juz sie nie damy nabrac na frazesy i piekne słówka, bedziemy pilnowac tego.... i bedziemy od samego poczatku rozliczac... w koncu to my obywatele WYBIERAMY TYCH - KTORZY MAJA RZĄDZIC.... jesli my wybieramy - to rowniez przed nami obywatelami i wyborcami powinni sie rozliczac i zdawac relacje z tego : JAK RZĄDZĄ ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek Re: ZA ROK WLADZA SIE ZMIENI, a wtedy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 22:52 Oczywiście nie będę głosował na Dombrowicza ani nikogo z tratwy dla AWS ani Pisuaru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dombrowicz - NIESM Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 13:52 Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór 15.08.05, 22:23 Gość portalu: Dombrowicz - NIESM napisał(a): > Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór - jak mogl nie wiedziec,ze to "LOWCA SKOR " ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór IP: 80.121.245.* 16.08.05, 12:02 to skandal Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór 16.08.05, 16:56 podobno szuka naiwnych - tam,gdzie jeszcze go nie znają i nie zdązyli poznac radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór 17.08.05, 15:41 "LOWCA SKOR " ma swoich ludzi w Bydgoszczy, rowniez probuje zarzucac swe "sieci" w NOWEJ SOLI radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór IP: 80.121.245.* 18.08.05, 12:12 to skandal Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór 18.08.05, 18:57 co chcial osiagnac prezydent miasta - podejmujaca wspolprace z "LOWCA SKOR " ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór 22.08.05, 15:53 dlaczego milczy ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogi Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 15:57 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=28011397&a=28011655 to dla ciebie - szkoda ze ich wtedy nie bylo - moze ktos by zyl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gh Re: Dombrowicz - NIESMIERTELNY łowca skór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 18:25 Czy nastepca KD bedzie rownie "yntelygentny"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol radcula skad masz neostarde? IP: 212.122.214.* 08.09.05, 19:20 radcula skad masz neostarde? teraz bedziesz chrzanic incognito?? hehe styl retorycznych pytan to twoja domena Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: radcula skad masz neostarde? 08.09.05, 19:25 Gość portalu: lol napisał(a): > radcula skad masz neostarde? teraz bedziesz chrzanic incognito?? hehe > styl retorycznych pytan to twoja domena - przestan sobie zartowac :} radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" 27.08.05, 15:50 radca napisał: > a to ci numer.... tego jeszcze by brakowalo > > radca " Łowca skór nie będzie pracował w pogotowiu Poniedziałek, 11 października 2004 - 17:20 CEST (15:20 GMT) Tomasz S., jeden z podejrzanych w aferze w łódzkim pogotowiu, nie może wrócić do pracy w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi - orzekł łódzki sąd rejonowy. Zdaniem sądu, S. może natomiast podjąć pracę w innych instytucjach związanych z ratownictwem medycznym. W lipcu tego roku Tomasz S. stawił się do pracy w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego (WSRM), po tym jak w czerwcu łódzki sąd prawomocnym wyrokiem nakazał przywrócenie go do pracy. Wcześniej, w grudniu 2002 roku, S. został dyscyplinarnie zwolniony z pogotowia za działanie na szkodę firmy. Prokuratura prowadziła przeciw niemu postępowanie m.in. w sprawie przyjmowania pieniędzy od firm pogrzebowych w zamian za informacje o zgonach pacjentów. Dzień po tym, jak Tomasz S. stawił się znów do pracy w WSRM, prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego "w postaci zawieszenia go w czynnościach służbowych związanych z wykonywaniem pracy na stanowisku st. inspektora do spraw kontroli w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego oraz nakazania mu powstrzymania się od działalności polegającej na podejmowaniu pracy w instytucjach związanych z ratownictwem medycznym". Zdaniem prokuratury, zastosowanie takiego środka zapobiegawczego przewiduje kodeks postępowania karnego, a decyzję podjęto m.in. ze względu na obawę, że Tomasz S. będzie utrudniał śledztwo. S. odwołał się od tej decyzji. Grażyna Jeżewska z biura prasowego sądu powiedziała PAP w poniedziałek, że sąd uchylił zaskarżone postanowienie jedynie w części orzeczonego wobec S. nakazu powstrzymywania się pracy w instytucjach związanych z ratownictwem medycznym. W pozostałej części je utrzymał. Dodała, iż oznacza to, że S. nie może wrócić do pracy w łódzkim pogotowiu, natomiast może podjąć pracę w innych instytucjach związanych z ratownictwem medycznym. W lutym 2002 r. Tomasz S. został zatrzymany przez policję w związku z aferą w łódzkim pogotowiu. Trafił do aresztu. Prokuratura zarzuciła mu przyjęcie co najmniej 60 tys. zł w zamian za informacje o zgonach pacjentów, nakłanianie rodzin zmarłych do korzystania z usług konkretnych firm pogrzebowych i naruszenie tajemnicy zawodowej. Pod koniec marca 2002 r. sąd okręgowy zwolnił go z aresztu i zastosował wobec niego dozór policyjny. W grudniu 2002 r. Tomasz S. został dyscyplinarnie zwolniony z pogotowia. Według dyrektora placówki Bogusława Tyki, Tomasz S. jako pracownik stacji działał na szkodę firmy, kierując jednocześnie fundacją "Na Ratunek", a więc - zdaniem Tyki - instytucją konkurencyjną dla pogotowia. Decyzję dyrektor podjął wbrew stanowisku Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego, który nie wyraził zgody na zwolnienie swego przewodniczącego. Tomasz S. odwołał się od decyzji dyrektora do sądu pracy. We wrześniu ub. roku sąd pierwszej instancji przywrócił S. do pracy. Od tego wyroku odwołał się z kolei dyr. Tyka. Sąd drugiej instancji oddalił apelację uznając, że Tomasz S. jako szef jednego ze związków działających w pogotowiu był objęty szczególną ochroną i aby go zwolnić, dyrektor placówki powinien otrzymać na to zgodę związku. Sąd przyznał, że istnieją wątpliwości, czy wybór S. na stanowisko przewodniczącego odbył się zgodnie z prawem, ale "to nie miało wpływu na fakt, że Tomasz S. był chroniony". S. wrócił do pracy, ale wtedy zareagowała prokuratura. W styczniu 2002 r. "Gazeta Wyborcza" i Radio Łódź ujawniły, że w łódzkim pogotowiu handlowano informacjami o zgonach, a być może celowo zabijano pacjentów. Media podały, że istnieją poszlaki, iż niektórym chorym podawano lek zwiotczający mięśnie, co w określonych przypadkach powodowało ich śmierć. Śledztwo w sprawie afery w łódzkim pogotowiu jest prowadzone w dwóch głównych kierunkach. Pierwszy dotyczy korupcji, drugi - pozbawiania życia pacjentów przez stosowanie niewłaściwej terapii medycznej bądź niewłaściwych leków. W czerwcu 2003 r. prokuratura - po 17 miesiącach śledztwa - postawiła zarzuty popełnienia dwóch zabójstw i jednego usiłowania zabójstwa z "motywów zasługujących na szczególne potępienie" byłemu sanitariuszowi pogotowia. Kilka miesięcy później zarzut zabójstwa jednej osoby postawiono drugiemu sanitariuszowi. Sześciu lekarzom postawiono zarzuty narażenia ponad 20 pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. W tzw. wątku korupcyjnym, dotyczącym przyjmowania lub wręczania łapówek w zamian za informacje o zgonach pacjentów, podejrzanych jest ponad 40 osób - pracowników pogotowia oraz właścicieli i pracowników firm pogrzebowych. Pierwsze akty oskarżenia w tej sprawie mają trafić do sądu jeszcze w tym roku. ss, pap " Odpowiedz Link Zgłoś
radca Dombrowicz i "łowca skór" - HORROR 13.09.05, 18:10 wiadomosci.onet.pl/1163304,11,item.html "Łowcy skór" - wg świadka, b. dyrektor wiedział o pavulonie Przed wybuchem afery "łowców skór" w 2001 roku ówczesny dyrektor łódzkiego pogotowia był informowany o podejrzeniu podawania pacjentom pavulonu przez jednego z sanitariuszy. Tak wynika z zeznań byłego kierownika działu usług w łódzkim pogotowiu, który we wtorek zeznawał jako świadek w głośnym procesie "łowców skór". Z zeznań świadka wynika również, że w pogotowiu nie było kontroli nad lekami wydawanymi zespołom karetek, a sprawa handlu informacjami o zgonach pacjentów była powszechnie znana. Na ławie oskarżonych w toczącym się od pół roku przed łódzkim Sądem Okręgowym procesie zasiada dwóch b. sanitariuszy i dwóch b. lekarzy pogotowia ratunkowego. Zeznający we wtorek lekarz Marcin W. pracował w pogotowiu przez 10 lat. Przed zwolnieniem w 2001 roku był kierownikiem działu usług odpowiedzialnym m.in. za organizację pracy, obsadę zespołów i kontakty z lekarzami i pacjentami. Świadek zeznał, że w 2001 roku jeden z ratowników medycznych przekazał mu informacje, iż jeden z oskarżonych obecnie sanitariuszy Andrzej N. wstrzykuje pacjentom pavulon. "Wysnułem wniosek, że to odbywa się bez wiedzy lekarza i może to stanowić zagrożenie dla pacjentów" - mówił świadek. Przyznał, że zaniepokojony i zaszokowany razem z zastępcą dyrektora Januszem Morawskim poinformowali o tym ówczesnego dyrektora pogotowia, ale ten - według świadka - nic nie zrobił w tej sprawie. Podczas wtorkowej rozprawy sąd pytał lekarza m.in. o zasady wydawania leków z magazynu pogotowia, bo jak mówił sędzia - istnieje opinia, że do magazynu leków mogła wejść nawet sprzątaczka i wydawać leki. Z zeznań świadka wynika, że w pogotowiu nie było żadnego mechanizmu kontrolnego, a także regulaminu dotyczącego zasad zaopatrywania się w magazynie leków przez karetki pogotowia. Nikt również nie kontrolował, czy zgadza się ilość lekarstw zużytych podczas wizyty, a wypisywanych następnie na receptach i pobieranych z magazynu. Sąd dociekał dlaczego właśnie w łódzkim pogotowiu wykorzystywany był pavulon i było tak duże jego zużycie. Zdaniem świadka, obecność tego leku w walizce pogotowia nie budziła wątpliwości. Nie kontrolował on merytorycznej zasadności użycia tego leku i nie zwrócił uwagi na to, że był on nadmiernie zużywany. Nie potrafił również powiedzieć jak to było możliwe, że miesiącami pavulon wyciekał w dużych ilościach z magazynu i nikt tego nie zauważył. "Jak widać mechanizm kontrolny był niezadowalający" - stwierdził. Przyznał przed sądem - potwierdzając zeznania innych świadków - że dochodziło do nieprawidłowości w dysponowaniu zespołami wyjazdowymi przez niektórych dyspozytorów. Według niego, zdarzały się przypadki, że inne zespoły niż powinny kierowane były do przypadków zgonów. Dotyczyło to przede wszystkim dyspozytora Tomasza S. Jego praca budziła największe zastrzeżenia - mówił świadek. Według niego, z analizy niektórych takich przypadków "wydawało się, że są to powiązania koleżeńskie, po linii przynależności związkowej" - mówił świadek. Tomasz S. był szefem Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego. Prokuratura przedstawiła mu dotąd zarzuty w wątku korupcyjnym - przyjęcia 60 tys. złotych w zamian za informacje o zgonach. Według świadka, ówczesny dyrektor pogotowia był przez niego informowany o takich przypadkach. Czy podjął jakieś działania? - pytał sąd. W sprawach personalnych nie było żadnych działań - mówił świadek. Pytany dlaczego on sam nie podjął takich działań, np. nie rozmawiał z dyspozytorami mimo, że był ich bezpośrednim przełożonym świadek stwierdził, że informował o tym dyrektora. "To on rządził, a ja byłem od roboty" - oświadczył. Relacjonował też przypadek, gdy dyspozytor Tomasz S. wysłał karetkę pogotowia do sklepu po wódkę. Świadek wnioskował wtedy do dyrektora o ukaranie Tomasza S. Ten nie został jednak ukarany, za to pracę stracił lekarz z tego zespołu karetki. Świadek przyznał, że "tajemnicą poliszynela" było to, że niektórzy pracownicy pogotowia informowali zakłady pogrzebowe o zgonach pacjentów i dostawali za to wynagrodzenie. Słyszał też, że dochodziło do kłótni i nieporozumień pomiędzy pracownikami, którzy rywalizowali o informacje o zgonach. Stwierdził, że pracownicy z handlu informacjami mogli dorobić nawet drugą pensję. Lekarz mówił też, że - o ile pamięta - były zarządzenia zakazujące takich praktyk, ale nie odniosły żadnego skutku. Byli sanitariusze Andrzej N. i Karol B., oskarżeni o zabójstwa w latach 2000- 2001 w sumie pięciu pacjentów poprzez podanie im pavulonu (leku zwiotczającego mięśnie), przed sądem nie przyznają się do popełnienia zbrodni. (N. przyznał się do nich w trakcie śledztwa). Obaj przyznali się jedynie do brania pieniędzy od firm pogrzebowych za informacje o zgonach oraz fałszowania recept na pavulon. Do winy nie przyznają się również lekarze Janusz K. i Paweł W., których prokuratura oskarżyła o narażenie w sumie 14 pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne doprowadzenie do ich śmierci oraz branie łapówek od zakładów pogrzebowych. B. sanitariuszom grozi dożywocie; b. lekarzom, którzy odpowiadają z wolnej stopy do 10 lat więzienia. Dotąd oprócz wyjaśnień oskarżonych sąd przesłuchał kilkunastu świadków, m.in. byłych i obecnych pracowników pogotowia, lekarzy z łódzkich szpitali oraz członków rodzin zmarłych pacjentów. W styczniu 2002 r. "Gazeta Wyborcza" i Radio Łódź ujawniły, że w łódzkim pogotowiu handlowano informacjami o zgonach, a być może też celowo zabijano pacjentów. Łódzka prokuratura apelacyjna nadal prowadzi śledztwo w tej sprawie i zapowiada kolejne akty oskarżenia. Główne wątki śledztwa dotyczą korupcji, sprawy opóźniania wysyłania karetek do pacjentów oraz pozbawiania życia pacjentów poprzez stosowanie niewłaściwej terapii medycznej lub niewłaściwych leków, m.in. chlorku potasu. Prokuratura bada m.in. nadmierną liczbę zgonów w dwóch kolejnych zespołach wyjazdowych. W wątku korupcyjnym podejrzanych jest dotąd 41 osób - pracowników pogotowia oraz pracowników i właścicieli zakładów pogrzebowych; w drugim wątku - czterech lekarzy, którym dotąd zarzucono popełnienie 26 przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. Prokuratura prowadzi też śledztwo w sprawie zastraszania świadków i nie wyklucza postawienia zarzutów kolejnym osobom." radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - HORROR 14.09.05, 17:39 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2914740.html - to informacja dla Pana Prezydenta tutaj rowniez pisze o tym - kim byl naprawde slynny "LOWCA SKOR ", to ten sam - ktory dal sobie zrobic wspolne zdiecie z prezydentem Bydgoszczy, a nastepnie wychwalal sie na stronie swej fundacji o "kontaktach " z Bydgoszcza radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz i "łowca skór" - HORROR 21.09.05, 17:35 cicho sie zrobilo, ale... radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Dombrowicz nie wiedzial z kim sie spotyka ? 22.09.05, 16:00 " Szokujące zeznania w procesie "łowców skór" Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 22-09-2005, ostatnia aktualizacja 21-09-2005 20:25 Lekarka: - Jeden z kolegów spytał mnie o sanitariuszy N. i B. Udałam, że o niczym nie słyszałam. On do mnie: "Jak to nie słyszałaś? Przecież oni w dyżurce licytują się, który więcej osób zabił!". Renata W. pracuje w pogotowiu od 1993 r. Jest jednym z najważniejszych świadków oskarżenia. To ona - na polecenie nowego dyrektora stacji - w końcu 2001 r. odszukała i przeanalizowała przypadki kilkudziesięciu wątpliwych zgonów. Jej praca pozwoliła prokuratorowi oskarżyć dwóch sanitariuszy o zamordowanie pięciu pacjentów, a dwóch lekarzy - o spowodowanie śmierci 15 chorych. Wczoraj W. opowiadała, jak doszło do wykrycia afery. O ostatnich miesiącach "handlu skórami", organizatorze tego procederu Tomaszu S. i byłym dyrektorze Ryszardzie Lewandowskim. - To nie dyrektor, lecz Tomasz S. faktycznie rządził pogotowiem. Wielokrotnie przechwalał się, że "ma coś na Lewandowskiego" - mówiła lekarka. - Tomasz S. był wtedy dyspozytorem. Opóźniał wyjazdy karetek do ciężko chorych, wysyłał je z oddalonych miejsc, choć w pobliżu umierającego były inne załogi. - To był brak umiejętności kierowania ruchem karetek? - dopytywał sąd. Świadek: - Moim zdaniem celowe działanie. Dr W. potwierdzała - o "handlu skórami" wiedzieli w stacji wszyscy. - Myślę, że proceder był wygodny dla dyrektora Lewandowskiego. Przez lata nie musiał dawać pracownikom podwyżek. Część ludzi jeździła w pogotowiu po to, żeby mieć pieniądze za informacje o zgonach - mówiła lekarka. O absurdalnie wysokim zużyciu pavulonu dowiedziała się od dyrektora Lewandowskiego latem 2001 r. - Zapytał, ile razy w swej pracy używałam pavulonu i scoliny [inny lek zwiotczający, są przesłanki, że także on mógł być używany do zabijania pacjentów - red.]. Odpowiedziałam: pavulon podałam choremu dwa razy, scoliny nigdy nie używałam. Później W. rozmawiała o wypływie pavulonu z dwoma kierownikami pogotowia, w tym z Januszem Morawskim (obecnym wicedyrektorem). Ci łączyli zniknięcie kilkuset ampułek leku z krążącymi już po stacji plotkami o zabijaniu pacjentów przez sanitariuszy Andrzeja N. i Karola B. Później o strasznych podejrzeniach W. rozmawiała z kolegami kierownikami już tylko po kryjomu. Dyrektor Lewandowski miał podobno zabronić im o tym głośno mówić. W tym samym czasie z pokoju Morawskiego skradziono dokumenty wykazujące zużycie pavulonu. Wkrótce Lewandowski odszedł z pogotowia, dyrektorem został Bogusław Tyka. Morawski powiedział mu o swoich podejrzeniach. Tyka kazał Renacie W. zbadać dokumentację medyczną - karty wyjazdu karetek i dokumenty świadczące o zużyciu leków. Dr W. z Morawskim zrobili też statystykę zgonów na dyżurach różnych karetek. Wczoraj świadek odczytała ją sądowi. Rok 2000: • Pierwszy zespół: cztery zmiany pracowników. Podczas interwencji zmarło 30 osób. 29 z nich - na zmianie sanitariusza Andrzeja N. • Drugi zespół: cztery zmiany pracowników. Podczas interwencji zmarło 19 osób. 17 z nich - na zmianie Karola B. Rok 2001: Pierwszy zespół: cztery zmiany pracowników. Podczas interwencji zmarły 24 osoby. Wszystkie na zmianie sanitariusza Andrzeja N.! • Drugi zespół: cztery zmiany pracowników. Podczas interwencji zmarło 26 osób. 23 z nich - na zmianie Karola B. W łódzkim pogotowiu jeździło 17 karetek wypadkowych. Jak obliczyła dr W., połowa wszystkich zgonów, do jakich doszło podczas interwencji załóg wypadkowych, miała miejsce na dyżurach Andrzeja N. i Karola B.! Lekarka zauważyła jeszcze jedną prawidłowość - w ostatnich czterech miesiącach 2001 r. pacjenci nagle przestali umierać na dyżurach N. i B. W tych miesiącach w karetkach wypadkowych nie było już pavulonu, został wycofany." Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Dombrowicz nie wiedzial z kim sie spotyka ? 04.10.05, 20:18 " SPOTKANIA W BYDGOSZCZY Lipiec 2005 8 Lipca 2005 odbyły się robocze spotkania Zarządu Fundacji z Prezydentem miasta Bydgoszczy, w Sztabie Zarządzania Kryzysowego i Pogotowie Ratunkowego. Ustalono zasady współdziałania i rozpoczęto wypracowanie procedur wzajemnego powiadamiania i zakres działania..." - i spotkal sie OSOBISCIE Z "LOWCA SKOR " - TOMASZEM SELDEREM radca Odpowiedz Link Zgłoś
fordoniak1 Najgorsze jest pogotowie w Fordonie. 24.03.06, 08:12 Najgorsze jest pogotowie w Fordonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UJ Zdjeto temat z GW, dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:00 Zdjeto temat z GW, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Zdjeto temat z GW, dlaczego? IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.10.05, 12:01 bo glabie stare art po prostu trafiaja do archiwum.... Odpowiedz Link Zgłoś
radca o Tomaszu Selderze - tym ze zdiecia z prezydentem 18.10.05, 16:21 Kraj PAP, jkl /12:47 B. właściciel zakładu pogrzebowego o kulisach nekrobiznesu Tylko w ciągu jednego roku działalności jedna firma pogrzebowa wypłaciła ponad 400 tys. zł pracownikom pogotowia za informacje o zgonach pacjentów. Tak wynika z zeznań właściciela firmy pogrzebowej, kolejnego świadka w procesie "łowców skór" toczącego się przed Sądem Okręgowym w Łodzi. Były współwłaściciel zakładu pogrzebowego "Czarna Róża" Olgierd B. jest podejrzany o wręczenie łącznie 800 tys. zł pracownikom pogotowia. Z jego wyjaśnień złożonych w prokuraturze wynika, że dopiero od momentu kiedy zaczął przekazywać pieniądze pracownikom pogotowia, zaczął się "ruch w interesie".REKLAMA Czytaj dalej Opowiadał, że w pogotowiu rządzili dwaj dyspozytorzy Tomasz S. i Andrzej S., i to od nich zależało jaka firma pogrzebowa zostanie powiadomiona o zgonach. "To było takich dwóch bogów, to całe zło brało się od tych dwóch dyspozytorów" - wyjaśnił. Świadek opowiadał także o przypadkach przekazywania pieniędzy. Wymieniał nazwiska sanitariuszy i lekarzy. Zeznał, że osobiście wręczał pieniądze dwóm oskarżonym w tym procesie - sanitariuszowi Andrzejowi N. i lekarzowi Pawłowi W. Potwierdził to przed sądem. Sanitariusz przyznał się do przyjmowania łapówek, lekarz zaprzecza i konsekwentnie nie przyznaje się do tego czynu." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UJ Re: Zdjeto temat z GW, dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:38 Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś