Dodaj do ulubionych

rozdwojenie jaźni Kowalskiego

20.09.05, 11:13
Kowalski jeszcze nie obudził się ze snu o komunie .
raz mu się pieprzy , że coś dobre , bo niekomunistyczne
co bywa w jego świadomości ograniczane do jego prywatnej
własności , do której ma prawa bez ograniczeń -jak ma samochód
to wydaje mu się że jest właścicielem drogi .
innym razem to źle jak za coś trzeba płacić i nie ważne
co to jest , ale trzeba z tym czymś walczyć . niedobre
przykładowo jest FCE - drogo kosztuje i nie można tego
brać pod uwagę oceniając postępy ucznia w szkole , bo
za test zapłacił i zrobił to poza szkołą - ma zaliczyć
darmową szkolną maturę i ma chodzić na darmowe szkolne
zajęcia z angielskiego i nie ważne co umie , ważne czy
umie to co się od niego wymaga , by umiał . bardzo przydatnym
przykładowo jest opis obrazków i zrozumienie intencji
pytającego - co wg niego np może wynikać z jego wypowiedzi .
np.: jeśli powie , że w szkole w której nie ma mundurków
szkolnych uczniowie mają większą swobodę wyrażania swojej
osobowości znaczy dokładnie tyle , że noszenie mundurków
w szkole ma negatywne skutki na psychikę ucznia - tak
trzeba w teście odpowiedzieć , jeżeli ktoś odpowie inaczej ,
znaczy , że nie mówi w tym temacie po angielsku albo , że
nie rozumie mówionego angielskiego .


kowalskiemu ciągle kojarzy się publiczne z burdelem ,
w którym są ci co d... dają i ci co d... stręczą i z którego
ci drudzy mają prawo do nieograniczonego
eksloatowania wszystkich środków , zwłaszcza ludzkich , do
tzw. "dorabiania do swojej pensji" ablo po prostu do odwalania
tandety . ci co odwalają tandetę to tzw ucziciwi i skromni
obywatele naszego społeczeństwa . ci natomiast dorabiający
do swojej pensji z publicznego źródełka albo czerpiący z
jego potencjału dla innych korzyści to menadżerzy albo
nasi mężowie stanu ustalający zasady gry w której odpada
ten , że nie gra znaczonymi kartami . dobry menadżer stosuje
wszystkie metody wg zasad tej gry .

ogólnie rzecz biorąc w biznesie prywatnym czy publicznym stosuje
się zasadę - kilent to frajer . jak kupuje ziemniaki i coś
ponadto , to włozyć mu kartofielki z których połowa nadaje
się na śmieci . ciekawym przykładem są praktyki LOT-u .
klient płaci za lot , a jeździ autobusem za cenę lotu i
sprawa wydaje się najnormalniejsza w świecie , a jak klentowi
coś się nie podoba to musi sprawę podać do sądu - niezwykle
złożona sytuacja wymagająca eksperyzy sądów - czy wyłudzono
pieniądze od klienta czy nie ?

nie ma natomiast żadnej sprawy , gdy klient zapłaci np za
kurs metodą Callana i cztery razy szybciej nie nauczy się
angielskiego - nie nauczył się , bo głupi . nie ma żadnych wątpliwości
że taki jest cepem , bo taki nie rozumie nawet po polsku więc
jak go moża uczyć po angielsku - 4x więcej z niczego to
ciągle nic . sam "podręcznik" do tej nauki wygląda podejrzanie .
cztery razy szybciej od czego ? czy żelazo jest cztery razy cięższe ?
czy głupota jest cztery razy bardziej bolesna ?

w przypadku instytucji państwowych nauczajacych języka nie istnieje -
ale istnieją kwalifikacje do tego nauczania , choć z drugiej
strony tylko nikt nie wierzy , że czegoś można się nauczyć
w szkole , choć wali się z kasy publicznej na szkolenia ,
kwalifikacje itp tylko po to , by mieć lepiej wykształconą
kadrę do odwalania tandety .
można temu tzw klientwi instytucji publicznej , wprzypadku
szkoły uczniowi wciskać wszystko .
nawet to , że nie ma prawa do dobrej edukacji w szkole publicznej .

ciekawym jest fakt , że większość uczniów bywa informowana
przez spcjalistów od bumelki do nauczania języków , że
kasety , które są do tekstów w książkach , nie są
dla ucznia i nie może ich kupić, a te kasety są dla nauczyciela
- ciekawszym natomiast faktem jest , że znakomita większość tak
"poinformowanych" uczniów i rodziców wierzy w te brednie - zostali
poinformowani przez "miarodajne źródła" . ale tylko kretynowi
może się wydawać , że szkoła ma uczyć - publiczna ma być
do dupy i z kaset uczeń zatem nie może korzystać bo nie
powinien się nauczyć ani myśleć ani mówić .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 wizja przyszłości 20.09.05, 14:50
      wizja przyszłości-kowalskiemu jej nie brak . ma być normalnie , tzn tak jak
      było . trzeba po prostu inwestować - ale oczywiście nie w edukację .

      edukacja jaką żył za czasów komuny jest bezsprzecznie najlepsza -
      to nasi budują Amrykę , bo są tak wspaniale wykształceni a Amerykanie
      to banda nieuków i głupków wg kowalskiego , którzy większość czasu spędzają
      na chlaniu whiskey i zabawach .

      zatem żaden z kandydatów nie propnuje czegoś innego dla przyszłej
      Polski , bo to co jest w zakresie edukacji , jest doskonałe - zresztą
      wg zapewne tych kandydatów , problemem nie jest edukacja , a magiczne
      słowo gospodarki i pochodne tego słowa jak np inwestycja - czary mary ,
      hokus pokus i się zrobi , tylko trzeba mieć dobre zaklęcie - będzie lepiej
      bez innego wyskztałcenia , bo te co oni mają jest przecież najlepsze w
      świecie .
      • unsatisfied6 śpiewać każdy może 20.09.05, 15:57
        śpiewać każdy może i inwestować też każdy może - jeden lepiej drugi gorzej .
        najlepiej potrafią inwestować nie swoje i najlepiej na tym wychodzą .

        z podziwem przyglądam się inwestycjom "fundowanym" przez EU - jakby komuś
        zależało na podkrślenie tego , że to dzięki EU - duże napisy , ładne tablice
        i olbrzymie liczby - miliony złotych z EU .

        tak na przykład w Biskupinie - ponad 2 mln na ... na co ? ja widzę
        tylko niedokończony dach z trzciny i jakieś belki przy budynku muzeum .
        trzcina jest tak droga , robocizna ? a może "ręczna robota" i te
        krzywe belki ( jak za czasów prasłowiańskich ludów ? - tylko szkoda
        że nikt tej ręcznej roboty nie zauważy , jak te belki przykryje
        dach z trzciny , która po wykończeniu już nie wygląda tak prasłowiańsko jak
        to co pod nią .

        droga do Piecek - były jakieś astronomiczne liczby ( ponad 5 mln ? ) .
        żeby było śmieszniej , droga oczywiście jest niedokończona i kilkaset
        metrów przed Pieckami są stare dziury i stara droga . zreszto to chyba
        nie o tą drogę chodziło , a o to by wszyscy czuli się dobrze , że ktoś
        "inwstuje" w nich pieniądze tylko dlatego , że są Europejczykami .

        fantastycznie przedstawia się inwestycja UE drogi przy tesco- może nasze
        wnuki doczekają normalnej jazdy po Bydgoszczy , my tylko przyglądamy się
        tym inwestycjom długo i cierpliwie czekając w korkach ulicznych .
        a może to o to chodzi , by dotarło do przeciętnego kierowcy , ile
        to zawdzięcza UE i będą tak długo tam dłubać , aż wszyscy zrozumieją ,
        że bez EU ta inwestycja nie zostałaby podjęta .
    • bydgosc Re: rozdwojenie jaźni Kowalskiego 20.09.05, 15:46
      Cos w tym jest co piszesz. Jesli do tego dodac fakt, ze na przyklad w Sopocie
      jest w gimnazjach 41% uczniow z dysleksia to juz swiadczy nie tylko o szkolach
      ale o glupocie rodzicow oraz skorumpowaniu lekarzy wydajacych zaswiadczenie.
      • Gość: matka ucznia Re: rozdwojenie jaźni Kowalskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 15:55
        Należy uprościć polską pisownię i mniej będzie uczniów z dyslekcją.
        Niemiecka była znacznie mniej skomplikowana a pomimo to uporoszczono.
        • unsatisfied6 0 lub 1 20.09.05, 16:00
          Gość portalu: matka ucznia napisał(a):

          > Należy uprościć polską pisownię i mniej będzie uczniów z dyslekcją.
          > Niemiecka była znacznie mniej skomplikowana a pomimo to uporoszczono.

          w komupterach stosuje się tylko 0 i 1 - może by to zastosować
          w Polskim . zresztą wyborca ma powiedzieć tylko tak lub nie ,
          więc co tutaj jeszcze uprościć ?

          jeśli wyborca wysili się na coś innego poza "tak" to oszołom .
          warto ?
        • bydgosc Re: rozdwojenie jaźni Kowalskiego 20.09.05, 16:26
          jasne, a zasady fizyki, chemii i matematyki nalezy tez uproscic - na przyklad
          zniesc tabliczke mnozenia i zamiast "3 x 6" kazac dzieciom dodawac "6 + 6 + 6"

          W koncu sprowadzi sie do tego, ze uczniow bedzie sie uczyc jak przekladac
          dzwignie w fabryce lub jak pracowac lopata, zamiast nauczyc kiedy stosowac taka
          dzwignie i ze lopata nie jest przeznaczona do bicia.
      • unsatisfied6 widzę to trochę inaczej 20.09.05, 16:13
        bydgosc napisał:

        > Cos w tym jest co piszesz. Jesli do tego dodac fakt, ze na przyklad w Sopocie
        > jest w gimnazjach 41% uczniow z dysleksia to juz swiadczy nie tylko o szkolach
        > ale o glupocie rodzicow oraz skorumpowaniu lekarzy wydajacych zaswiadczenie.

        gra się tak jakie są zasady gry - przegrywa ten , co do zasad się nie potrafi
        przystosować . zasad nie ustalają gracze a władza . takie zasady generują
        takie a nie inne zachowania uczniów ( rodziców ) .
        • bydgosc Re: widzę to trochę inaczej 20.09.05, 16:27
          i to mnie boli - brak ambicji u uczniow a chec tylko i wylacznie zakombinowania
          i chowania sie za mozliwosci kupienia zaswiadczenia zamiast wysilenia sie umyslowo
    • Gość: vigla Mentalnosc komunistyczna -czy jest u nas silna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 16:01
      Mentalnosc komunistyczna -czy jest u nas silna?
      • unsatisfied6 walka z wiatrakami 20.09.05, 16:05
        Gość portalu: vigla napisał(a):

        > Mentalnosc komunistyczna -czy jest u nas silna?

        silna ?

        to norma z którą walczenie to walczenie z wiatrakami .

        nie da się tworzyć nowego bez nowych fundamentów a tych nie
        ma , te są silnie zakorzenione w komunie - w myśleniu komunistycznym .
        • deltalima Re: walka z wiatrakami 20.09.05, 16:13
          > to norma z którą walczenie to walczenie z wiatrakami .

          a na potwierdzenie twoich słów tylko dodam, że w najbliższą niedzielę wyborcy-
          barany udadzą się do urn by utrwalać socjalizm w polsce głosując na lewicę
          (sld, sdpl, po, psl, demokraci) lub katolewicę (pis, lpr, samoobrona).
          • unsatisfied6 o jejku 20.09.05, 16:15
            deltalima napisał:

            > > to norma z którą walczenie to walczenie z wiatrakami .
            >
            > a na potwierdzenie twoich słów tylko dodam, że w najbliższą niedzielę wyborcy-
            > barany udadzą się do urn by utrwalać socjalizm w polsce głosując na lewicę
            > (sld, sdpl, po, psl, demokraci) lub katolewicę (pis, lpr, samoobrona).

            swój wybierze swojego
            • unsatisfied6 i dzwony jak dzwoniły tak dalej będą dzwoniły 20.09.05, 16:17
              unsatisfied6 napisał:

              > deltalima napisał:
              >
              > > > to norma z którą walczenie to walczenie z wiatrakami .
              > >
              > > a na potwierdzenie twoich słów tylko dodam, że w najbliższą niedzielę wyb
              > orcy-
              > > barany udadzą się do urn by utrwalać socjalizm w polsce głosując na lewic
              > ę
              > > (sld, sdpl, po, psl, demokraci) lub katolewicę (pis, lpr, samoobrona).
              >
              > swój wybierze swojego
              >
              >
              i dzwony jak dzwoniły tak będą dzwoniły , bo to "nikomu nie może przeszkadzać" .
              • deltalima Re: i dzwony jak dzwoniły tak dalej będą dzwoniły 20.09.05, 16:21
                wciąż mam nadzieję, że doczekam się partii, która odżegna się od wszelkiej
                maści pasożytów (zarówno czerwonych jak i czarnych). tymczasem głosuję na pjkm
                choć nie ukrywam, że bardzo przeszkadza mi smród kruchty, który rozsiewa korwin-
                mikke.
                • Gość: Robert Re: i dzwony jak dzwoniły tak dalej będą dzwoniły IP: *.net / 213.17.254.* 21.09.05, 13:25
                  O aferze w Urzędzie ćelnym w Bydgoszczy Kowalski wiedział od maja 2004 io co
                  zrobił nasz bohater nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka