Dodaj do ulubionych

Kuchnia bydgoska

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 13:46
Kuchnia bydgoska to wypadkowa kuchni wielkopolskiej, pomorskiej, kujawskiej z dodatkiem kuchni
niemieckiej. Znacie jakieś specjały typowo bydgoskie? Rzeczy, których w innnych miastach nie znają?
Albo rzeczy bardzo znane pochodzące z tych terenów? Co gotują wasze babcie?

Prawie 200 lat temu, w małej jeszcze Bydgoszczy, było prawie tyle restauracji, co teraz w mieście
kilka razy większym. Co wtedy było hitem?

Czy znacie jakiekolwiek prace na temat kuchni naszych terenów?

Czy są w okolicy restauracje z regionalnymi potrawami?

Obserwuj wątek
    • Gość: artur Re: Kuchnia bydgoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 14:00
      duszona pieczen z krzyzaka- odziera sie z plaszcza.skorupe zostawia.
      sol,ziola,pomidorki. na malym ogniu. choc mozna pojsc po najmniejszej linii
      oporu i wlozyc sam zakuty łeb do mikrofali. ale bedzie mniej chrupki.
      • bydgosc Re: Kuchnia bydgoska 02.10.05, 14:28
        pewnie chciales napisac "po linii najmniejszego oporu" ???
        • landy Re: Kuchnia bydgoska 02.10.05, 14:58
          slynny na cala polske bydgoski kebab
        • Gość: artur Re: Kuchnia bydgoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 20:01
          bydgosc napisał:

          > pewnie chciales napisac "po linii najmniejszego oporu" ???


          pewnie tak,gdybym byl w a.k.
    • Gość: m Re: Kuchnia bydgoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 20:03
      a grochówkę z kiszoną kapustą ktoś jadł?
      • Gość: pleple Re: Kuchnia bydgoska IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:03
        Nie ma "kuchni bydgoskiej". Twoje pytanie to prowokacja. Kuchnia bydgioska to
        kuchnia polska + makielki.:-)
        • Gość: mm jak m Re: Kuchnia bydgoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:18
          Niedługo stwierdzisz, że w Polsce nie ma różnic w kuchni między regionami, a kuchnia polska to
          schabowy... Więc od kilkuset lat w całej Polsce wszyscy jedli codziennie schabowego. Pozwól mi
          wierzyć, że czasem w Bydgoszczy ktoś zjadł też pyzę na parze, albo pyzę ziemniaczaną w zupie
          "pyzowej", albo że to nie jest przypadkiem, że kluski ziemniaczane je się u nas z tartą marchewką na
          ciepło (nigdzie indziej tego nie znają), a może zupę ogórkową z plackami ziemniaczanymi, a może w
          każdym zakątku polski robi się pięć rodzajów pierników (tego to nie wiem), a zioła charakterystyczne
          dla Kujaw obecne też w Bydgoszczy, a czarnina (zwana w innych miejscach Polski też czerniną)
          wywodząca się z tych terenów, a żurek podawany zupełnie inaczej niż w reszcie kraju (z ziemniakami
          smażonymi i kiełbasą białą w całości, a...
    • Gość: m Re: Kuchnia bydgoska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:54
      kogielmogiel czy jajka na twardo z majonezem wywodzą się z tych terenów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka