Dodaj do ulubionych

Mobbing w Collegium Medicum

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:13
Śliwka to ta co optowała za wchłonieciem AMB przez UMK ?
Obserwuj wątek
    • Gość: student Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:58
      O CZYM TA PANI MÓWI ONA CHCE Z KLANEM SLIwków wygrac żałosna kobieta.
      • radca HANDEL ORGANAMI i OSZUSTWA W SEKCJACH 04.10.05, 21:22
        Gość portalu: student napisał(a):

        > O CZYM TA PANI MÓWI ONA CHCE Z KLANEM SLIwków wygrac żałosna kobieta.

        - ZAKLAD MEDYCYNY SADOWEJ-BYDGOSZCZ pod kierownictwem prof KAROLA SLIWKI ...
        KRYJE MROCZNE TAJEMNICE

        np. PROSEKTOR MARIUSZ N. z zawodu ELEKTROMONTER ... mial PRZYZWOLENIE na to,ze
        posiadal klucz i MOGL SOBIE W CASIE WOLNYM OD PRACY { nawet w SWIETA }
        WCHODZIC DO PROSEKTORIUM ... I " DOKONYWAC +PORZADKOW PRZY ZWLOKACH + "

        PROFESOR KAROL SLIWKA TLUMACZYL SIE ,ZE TEN PROSEKTOR ZARABIA TYLKO 4OO ZLOTYCH
        I " ZROZUMIALE,ZE CHCE SOBIE DOROBIC "....

        tylko,ze nikt temu PROSEKTOROWI-ELEKTROMONTEROWI nie placic za dodatkowe godziny
        .... wiec jak " sobie dorabial " .... czy OKRADAL ZMARLYCH ?

        JESLI TAK ? - TO Z CZEGO ?
        A MOZE UCZESTNICZYL W HANDLU ORGANAMI ?

        PROFESOR KAROL SLIWKA NIE WYMAGAL ZADNEJ EWIDENCJI - KTO I KIEDY WCHODZI W
        WOLNYM CZASIE DO PROSEKTORIUM !!!!

        na zwrocona UWAGE , przezemnie i zapytanie - DLACZEGO ?
        KAROL SLIWKA - powiedzial : " I WIDZI PAN ? I ZNOWU WRACAMY DO TEMATU PIENIEDZY,
        A SKAD JA MAM WZIASC FUNDUSZE NA PRZYBORY DO PISANIA ? "

        .... taka KPINA I OBLUDA WYKAZAL SIE PROFESOR KAROL SLIWKA -
        CZY TO JEST OSOBA GODNA PIASTOWANIA TAK ODPOWIEDZIALNEGO ZDANIA W KIEROWANIU
        ZAKLADEM MEDYCYNY SADOWEJ ????

        HANDEL ORGANAMI I OSZUSTWA W SEKCJACH ZWLOK !!!!
        --------------------------------------------------

        radca
        • Gość: troll Choroba? IP: 212.122.214.* 04.10.05, 21:31
          Masz ty czlowieku pojecie o transplatologii? Wyjmowanie organow nie ma miejsca w w takim zakladzie!!! Przeciez tu sie liczy czas! Po paru godzinach od smierci to mozna... Nie powiem co...
          LECZ SIE BO TE BZDURY SA ZALOSNE
          • radca Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz 04.10.05, 22:03
            Gość portalu: troll napisał(a):

            > Masz ty czlowieku pojecie o transplatologii? Wyjmowanie organow nie ma
            miejsca
            > w w takim zakladzie!!! Przeciez tu sie liczy czas! Po paru godzinach od
            smierci
            > to mozna... Nie powiem co...
            > LECZ SIE BO TE BZDURY SA ZALOSNE

            - albo wiesz,ze mozna i dlatego klamiesz ?
            albo nie masz pojecia ?

            mozna... i to bardzo wiele....
            przyjmij do wiadomosci,ze poswiecilem bardzo wiele czasu na poznanie tego tematu
            .... i wiem cos na ten temat

            mozna... i to naprawde wiele

            radca
            • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 04.10.05, 22:20
              Tak? To powiedz co mozna pobrac, w jakim czasie i gdzie sie pobiera ( w jakim zakladzie). Jak jestes tak zorientowany
              • radca Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz 04.10.05, 22:21
                Gość portalu: troll napisał(a):

                > Tak? To powiedz co mozna pobrac, w jakim czasie i gdzie sie pobiera ( w jakim
                z
                > akladzie). Jak jestes tak zorientowany

                - jestem zorientowany

                radca
                • Gość: aka Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:24
                  i troll cie zagial. smutne
                  • radca Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz 04.10.05, 22:27
                    Gość portalu: aka napisał(a):

                    > i troll cie zagial. smutne

                    - nie zagial, jutro ukaze tutaj dokladnie - jakie organy i w jakim czasie mozna
                    pobierac.....

                    kto zna temat - ten wie,ze na pewne organy jest dosc sporo czasu

                    napewno tutaj nie jest moja intencja wprowadzanie w blad

                    radca
                    • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 04.10.05, 22:29
                      jutro to ja tez moge sprawdzic w ksiazce ;). Jak sie pisze ze sie jest "zorientowany" to sie wali odpowiedz od razu a nie jutro :)
                      • radca Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz 04.10.05, 22:37
                        Gość portalu: troll napisał(a):

                        > jutro to ja tez moge sprawdzic w ksiazce ;). Jak sie pisze ze sie
                        jest "zorient
                        > owany" to sie wali odpowiedz od razu a nie jutro :)

                        - chce podac bardzo dokladne dane, wiec zrozumiale - ze podepre sie
                        podrecznikami ,aby dokladnie to zacytowac..... jedno jest pewne,ze takie
                        mozliwosci sa.... i to wiem napewno

                        ale chce dokladnie zacytowac ... wiec prosze o zrozumienie i uszanowanie tego

                        radca
                        • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 04.10.05, 22:47
                          To podpowiem ci bardzo wazna kwestie: Wszelkie materiały do przeszczepu (czyt. tkanki ludzkie) mogą być pobierane "wyłącznie" w warunkach całkowitej antyseptyki. Innymi słowy nie ma mowy o pobieraniu ich na sadowce czy katedrze patomorfologii. To tak jako punkt pierwszy.
                          Po drugie żebyś nie musiał szukać to: " Obecnie serce i płuco mogą być przeszczepiane do 4 godzin od pobrania, wątroba od 8 do 12 godzin, nerka może być utrzymywana in vivo ponad 24 godziny". jeśli myślisz o innych tkankach typu rogówka itp. to patrz wyżej.

                          i tyle w temacie
                          • Gość: aka Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:49
                            zalozmy, ze nawet ktos ukradl te organy. co dalej twoim zdaniem??? jak to sobie wyobrazasz od strony technicznej?
                            • radca Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz 04.10.05, 23:06
                              Gość portalu: aka napisał(a):

                              > zalozmy, ze nawet ktos ukradl te organy. co dalej twoim zdaniem??? jak to
                              sobie
                              > wyobrazasz od strony technicznej?

                              - oto, to juz sie zapytaj - TYCH,ktorzy tam kombinowali i wchodzili kiedy tylko
                              chcieli i byla ku temu OKAZJA

                              radca
                          • radca Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz 04.10.05, 23:00
                            Gość portalu: troll napisał(a):

                            > To podpowiem ci bardzo wazna kwestie: Wszelkie materiały do przeszczepu
                            (czyt.
                            > tkanki ludzkie) mogą być pobierane "wyłącznie" w warunkach całkowitej
                            antysepty
                            > ki. Innymi słowy nie ma mowy o pobieraniu ich na sadowce czy katedrze
                            patomorfo
                            > logii. To tak jako punkt pierwszy.
                            > Po drugie żebyś nie musiał szukać to: " Obecnie serce i płuco mogą być
                            przeszcz
                            > epiane do 4 godzin od pobrania, wątroba od 8 do 12 godzin, nerka może być
                            utrzy
                            > mywana in vivo ponad 24 godziny". jeśli myślisz o innych tkankach typu
                            rogówka
                            > itp. to patrz wyżej.
                            >
                            > i tyle w temacie

                            - OK ...

                            jak wytlumaczysz dalsze okolicznosci towarzyszace w prosektorium w "DZIEN
                            ZMARLYCH " ,ze pojawil sie tam PROSEKTOR- MARIUSZ N. {calkowicie PRYWATNIE -
                            " POSPRZATAC PRZY ZWOKACH " - takie bylo jego tlumaczenie w sadzie wojskowym }
                            oraz to,ze drzwi do PROSEKTORIUM byly od srodka zamkniete ?
                            Prosektor MARIUSZ N. sam przyznal sie,ze MIAL WTEDY KONTAKT Z DAWIDEM KANIECKIM.

                            jak rowniez wytlumaczyc FAKT, ze DAWID zostal pochowany bez NEREK,WATROBY
                            i innych organow ?

                            jak wytlumaczysz FAKT,ze DAWID - gdy zostal przewozony do PROSEKTORIUM - to
                            " NAM WYDAWALO SIE TO DZIWNE - BO ON BYL TAKI MIEKKI I CIEPLY ".....
                            sa to slowa ekipy - ktora zabierala DAWIDA ze STRZYZAWY ,aby przewiesc do
                            prosektorium.

                            jak wogole wytlumaczyc FAKT,ze PROSEKTOR pojawil sie w tym czasie - gdy bylo
                            swieto zmarlych - w prosektorium , jesli nie mial zadnego dyzuru oficjalnego ?

                            ... i o tym wszystkim wiedzial PROFESOR KAROL SLIWKA

                            radca
                            • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 04.10.05, 23:10
                              > jak wytlumaczysz dalsze okolicznosci towarzyszace w prosektorium w "DZIEN
                              > ZMARLYCH " ,ze pojawil sie tam PROSEKTOR- MARIUSZ N. {calkowicie PRYWATNIE -
                              > " POSPRZATAC PRZY ZWOKACH " - takie bylo jego tlumaczenie w sadzie wojskowym }
                              > oraz to,ze drzwi do PROSEKTORIUM byly od srodka zamkniete ?
                              > Prosektor MARIUSZ N. sam przyznal sie,ze MIAL WTEDY KONTAKT Z DAWIDEM KANIECKIM
                              > .

                              Bardzo prosto - zakład jest otwarty to są i pracownicy!!! Jakby był zamknięty to by nie było nikogo. To jest dziwne?

                              >
                              > jak rowniez wytlumaczyc FAKT, ze DAWID zostal pochowany bez NEREK,WATROBY
                              > i innych organow ?
                              >
                              Skad to wiesz to po pierwsze. Po drugie lekarze nie mają obowiązku pytać o zgodę rodziny. Jeśli miał w dowodzie albo na kartce napisane, że sobi nie życzy to inna bajka ( i znajac ciebie zaraz napiszesz ze tak bylo). Po trzecie jesli to prawda to ktos dzieki tym organom ŻYJE, a Jemu to by nie pomogło.

                              >
                              > jak wogole wytlumaczyc FAKT,ze PROSEKTOR pojawil sie w tym czasie - gdy bylo
                              > swieto zmarlych - w prosektorium , jesli nie mial zadnego dyzuru oficjalnego ?
                              >

                              Jak mi jeszcze raz napiszesz, że elektromonter wyciąga organy na przeszczepy to chyba padne trupem
                              • radca przed SEKCJA ZWLOK - nie wolno miec kontaktu 04.10.05, 23:21
                                Gość portalu: troll napisał(a):

                                > > jak wytlumaczysz dalsze okolicznosci towarzyszace w prosektorium w "DZIEN
                                >
                                > > ZMARLYCH " ,ze pojawil sie tam PROSEKTOR- MARIUSZ N. {calkowicie PRYWATNI
                                > E -
                                > > " POSPRZATAC PRZY ZWOKACH " - takie bylo jego tlumaczenie w sadzie wojsko
                                > wym }
                                > > oraz to,ze drzwi do PROSEKTORIUM byly od srodka zamkniete ?
                                > > Prosektor MARIUSZ N. sam przyznal sie,ze MIAL WTEDY KONTAKT Z DAWIDEM KAN
                                > IECKIM
                                > > .
                                >
                                > Bardzo prosto - zakład jest otwarty to są i pracownicy!!! Jakby był zamknięty
                                t
                                > o by nie było nikogo. To jest dziwne?

                                - TEN ZAKLAD MEDYCYNY SADOWEJ I PROSEKTORIUM -BYLO ZAMKNIETE W "DZIEN ZMARLYCH "
                                I NIKOMU NIE WOLNO BYLO =PRYWATNIE = PRZYCHODZIC

                                TO TAK,JAKBY PRACOWNIK BANKU - PRZYSZEDL SOBIE W CZASIE SWIAT POPATRZEC - CZY
                                PIENIADZE SA POUKLADANE


                                >
                                > >
                                > > jak rowniez wytlumaczyc FAKT, ze DAWID zostal pochowany bez NEREK,WATROBY
                                > > i innych organow ?
                                > >
                                > Skad to wiesz to po pierwsze.

                                - WIEM .. I MAM NA TO STOSOWNE DOKUMENTY

                                Po drugie lekarze nie mają obowiązku pytać o zgod
                                > ę rodziny. Jeśli miał w dowodzie albo na kartce napisane, że sobi nie życzy
                                to inna bajka ( i znajac ciebie zaraz napiszesz ze tak bylo).

                                - DAWID NIE MIAL DOWODU OSOBISTEGO.... MIAL TYLKO DOKUMENTY AUSTRIACKIE -
                                NAPISANE W JEZYKU NIEMIECKIM


                                Po trzecie jesli to
                                > prawda to ktos dzieki tym organom ŻYJE, a Jemu to by nie pomogło.

                                - NIE MAM NIC PRZECIWKO UCZCIWEMU DZIALANIU ... TUTAJ NIESTETY BYLY MATACTWA


                                > > jak wogole wytlumaczyc FAKT,ze PROSEKTOR pojawil sie w tym czasie - gdy b
                                > ylo
                                > > swieto zmarlych - w prosektorium , jesli nie mial zadnego dyzuru oficjaln
                                > ego ?
                                > >
                                >
                                > Jak mi jeszcze raz napiszesz, że elektromonter wyciąga organy na przeszczepy
                                to chyba padne trupem

                                - PROSEKTOR BYL W UKLADACH PRZESTEPCZYCH

                                .... w LODZI .. tez "lowca skor " - TO TYLKO ZWYKLY "NOSZOWY " ... a bali sie
                                jego nawet lekarze i dyrekcja.... ZBYT WIELE WIEDZIAL I ZBYT WIELE SMIERCI
                                W WYNIKU PRZETEPSTWA

                                tutaj rowniez ZACHODZA PEWNE ANALOGIE

                                radca
                                • Gość: troll Re: przed SEKCJA ZWLOK - nie wolno miec kontaktu IP: 212.122.214.* 04.10.05, 23:35
                                  "Re: przed SEKCJA ZWLOK - nie wolno miec kontaktu" ze zwlokami? To kiedy mają pobrać np. serce bo chyba nie po 2h sekcji???

                                  > TO TAK,JAKBY PRACOWNIK BANKU - PRZYSZEDL SOBIE W CZASIE SWIAT POPATRZEC - CZY
                                  > PIENIADZE SA POUKLADANE

                                  medycyna to nie sklep

                                  > > > jak rowniez wytlumaczyc FAKT, ze DAWID zostal pochowany bez NEREK,W
                                  > ATROBY
                                  > > > i innych organow ?
                                  > > >
                                  > > Skad to wiesz to po pierwsze.
                                  >
                                  > - WIEM .. I MAM NA TO STOSOWNE DOKUMENTY

                                  jak zwykle ściśle tajne

                                  > Po drugie lekarze nie mają obowiązku pytać o zgod
                                  > > ę rodziny. Jeśli miał w dowodzie albo na kartce napisane, że sobi nie życ
                                  > zy
                                  > to inna bajka ( i znajac ciebie zaraz napiszesz ze tak bylo).
                                  >
                                  > - DAWID NIE MIAL DOWODU OSOBISTEGO.... MIAL TYLKO DOKUMENTY AUSTRIACKIE -
                                  > NAPISANE W JEZYKU NIEMIECKIM
                                  >

                                  własnie o tym pisze - nie ma sprzeciwu - nie ma sprawy - jeśli do tego nie zgłosił sprzeciwu do banku danych to wogóle nie ma o czym rozmawiać

                                  > - PROSEKTOR BYL W UKLADACH PRZESTEPCZYCH

                                  to jest oskarżenie




                                  • Gość: Psychiaytra radca szaleje po śmierci bliskiej osoby - powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 21:03
                                    się leczyć. Ma czyste objawy SCHIZOFRENII
                                  • Gość: znudzona czytaczka Re: przed SEKCJA ZWLOK - nie wolno miec kontaktu IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.10.05, 23:30
                                    Nareszcie zeszli z rodziny: K-K-K (od starcow), jej meza (farmakologa -
                                    laryngologa) i bywalca Bydgoszczy; 1 dzien/tydzien (J.K.) Moze ta ukladna,
                                    wspierajaca sie rodzinka zajmie sie aktualny rektor UMK (i chyba rektor
                                    lodzkiej AM). Zeszli tez z J. Doman., a niech staruszek sobie chaltuzy!
                                    Dorobek K. Sliwy jest ciekawszy! Ma piekna wille (za co, jak nie za organy (nie
                                    koscielne))i za jego bezcytat. zone (przreprtaszam, ja mam niezle piersi).
                                    Trzeba sie przyjrzyc ich ukladowym, skoligaconym, machlojkom (4 rodziny z
                                    poprzednich wladz AM). Jak mozna bylo rozbic tak "wspaniala" grupe?
                                    A wogole, to czas skonczyc, bo cala Polska pisze i mowi o ukladach w CM UMK.
                                    Czas tez skonczyc sprawy ukladowe! Tak Panie Karolu i Panscyu ludzie, bo to
                                    przeciez Pan odpowiada na zarzuty p-ko pobieraniu narzadow.
                                • Gość: ha ha Re: przed SEKCJA ZWLOK - nie wolno miec kontaktu IP: 82.146.247.* 05.10.05, 00:12
                                  radco ukaż jak się żyje z mózgiem ze zwłok? jeszcze coć ci wszczepili? może
                                  chipa? masz kontakt z bazą?
                              • Gość: trup Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: *.chello.pl 05.10.05, 16:36
                                > Odpowiadasz na :

                                Gość portalu: troll napisał(a): Jak mi jeszcze raz napiszesz, że elektromonter
                                wyciąga organy na przeszczepy to
                                > chyba padne trupem


                                JAK MI CHOCIAŻ RAZ NAPISZESZ, ŻE WORLD TRADE CENTER ZBURZYLI PILOCI SAMOLOTÓW TO
                                BĘDZIESZ MIE MIAŁ NA SUMIENIU
                                • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 05.10.05, 18:17
                                  rozbrajasz mnie dziecko... To nie ma byc miesko na zupke tylko to trzeba jeszcze wszepic. Wiec naczynia, nerwy itp musza byc dobrze odpreparowane a nie wyciagniete od tak
                • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 04.10.05, 22:25
                  > - jestem zorientowany
                  >
                  > radca

                  a ja jestem smerfem
                  • Gość: trup Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: *.chello.pl 05.10.05, 16:59
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: troll napisał(a):

                    > > - jestem zorientowany
                    > >
                    > > radca
                    >
                    > a ja jestem smerfem

                    AKTYWNY Z CIEBE SMERF TROLLU CIEKAWYM CZEMU ?
                    • Gość: troll Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: 212.122.214.* 05.10.05, 18:18
                      Ja jestem aktywany? Jak sie rozmawia to od poczatku do konca. Takie to dziwne? ALE MNIE ROZGRYZLES :) MAM W TYM OSOBISTY INTERES JAK KAZDY KTO Z RADCA POLEMIZUJE I SIE Z NIM NIE ZGADZA
            • Gość: dyrektor Re: Choroba? - albo klamiesz , albo nie znasz IP: *.iweb.pl 07.10.05, 16:52
              np przeszczep rogówek
          • Gość: re Re: Choroba? IP: *.iweb.pl 07.10.05, 16:52
            glupi przeciez do roznych rzeczy mozna brac organy np handel do zagranicznych
            prosektoriow anatomii a moze i krajowych
        • Gość: troll JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH IP: 212.122.214.* 04.10.05, 23:05
          Tak sobie czytam drugi raz twoj post i pekam ze smiechu:

          > np. PROSEKTOR MARIUSZ N. z zawodu ELEKTROMONTER ... mial PRZYZWOLENIE na to,ze
          > posiadal klucz i MOGL SOBIE W CASIE WOLNYM OD PRACY { nawet w SWIETA }
          > WCHODZIC DO PROSEKTORIUM ... I " DOKONYWAC +PORZADKOW PRZY ZWLOKACH + "
          >
          > PROFESOR KAROL SLIWKA TLUMACZYL SIE ,ZE TEN PROSEKTOR ZARABIA TYLKO 4OO ZLOTYCH
          > I " ZROZUMIALE,ZE CHCE SOBIE DOROBIC "....
          >
          > tylko,ze nikt temu PROSEKTOROWI-ELEKTROMONTEROWI nie placic za dodatkowe godzin
          > y
          > .... wiec jak " sobie dorabial " .... czy OKRADAL ZMARLYCH ?
          >
          > JESLI TAK ? - TO Z CZEGO ?
          > A MOZE UCZESTNICZYL W HANDLU ORGANAMI ?
          >

          Ciekawe co ten profsjonalny chirurg wyciagał za zwłok ( wczasie wolnym oczywiscie)... Na wyjecie serca chyba byl za tepy bo to precyzyjna robota... Watrobki w domu chyba tez nie robił... Pozostałe tkanki też raczej mi nie pasują...

          JUŻ WIEM>>> TY PO PROSTU ŻAŁOSNY JESTEŚ I NIE MASZ NA KOGO NAPLUĆ A TU NOWY TEMAT!!! BO JAK TY MI TU PISZESZ ZE JESTES "ZORIENTOWANY" I LUDZKIE TKANKI KRADNIE ELEKTORMONTER TO PEWNIE PÓŹNIEJ WUJEK ZDZISIEK I CIOCIA CZESIA W GARAŻU JE MONTUJĄ POTRZEBUJĄCYM ZA CIEŻKIE $$$DOLARY$$$ ...

          TO JUŻ NAWET NIE JEST ŚMIESZNE - I TY TEŻ NIE!!! TO JEST OBŁĘD
          • radca Re: JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH 04.10.05, 23:10
            Gość portalu: troll napisał(a):

            > Tak sobie czytam drugi raz twoj post i pekam ze smiechu:
            >
            > > np. PROSEKTOR MARIUSZ N. z zawodu ELEKTROMONTER ... mial PRZYZWOLENIE na
            > to,ze
            > > posiadal klucz i MOGL SOBIE W CASIE WOLNYM OD PRACY { nawet w SWIETA }
            > > WCHODZIC DO PROSEKTORIUM ... I " DOKONYWAC +PORZADKOW PRZY ZWLOKACH + "
            > >
            > > PROFESOR KAROL SLIWKA TLUMACZYL SIE ,ZE TEN PROSEKTOR ZARABIA TYLKO 4OO Z
            > LOTYCH
            > > I " ZROZUMIALE,ZE CHCE SOBIE DOROBIC "....
            > >
            > > tylko,ze nikt temu PROSEKTOROWI-ELEKTROMONTEROWI nie placic za dodatkowe
            > godzin
            > > y
            > > .... wiec jak " sobie dorabial " .... czy OKRADAL ZMARLYCH ?
            > >
            > > JESLI TAK ? - TO Z CZEGO ?
            > > A MOZE UCZESTNICZYL W HANDLU ORGANAMI ?
            > >
            >
            > Ciekawe co ten profsjonalny chirurg wyciagał za zwłok ( wczasie wolnym
            oczywisc
            > ie)... Na wyjecie serca chyba byl za tepy bo to precyzyjna robota... Watrobki
            w
            > domu chyba tez nie robił... Pozostałe tkanki też raczej mi nie pasują...
            >
            > JUŻ WIEM>>> TY PO PROSTU ŻAŁOSNY JESTEŚ I NIE MASZ NA KOGO NAPLUĆ A
            > TU NOWY TEMAT!!! BO JAK TY MI TU PISZESZ ZE JESTES "ZORIENTOWANY" I LUDZKIE
            TK
            > ANKI KRADNIE ELEKTORMONTER TO PEWNIE PÓŹNIEJ WUJEK ZDZISIEK I CIOCIA CZESIA W
            G
            > ARAŻU JE MONTUJĄ POTRZEBUJĄCYM ZA CIEŻKIE $$$DOLARY$$$ ...
            >
            > TO JUŻ NAWET NIE JEST ŚMIESZNE - I TY TEŻ NIE!!! TO JEST OBŁĘD

            - a jednak ten elektromonter- PROSEKTOR MARIUSZ N. - to odgrywal tam wana role
            mial klucz i DOSTEP W KAZDEJ CHWILI - WE DNIE I W NOCY DO PROSEKTORIUM...
            I TO BEZ ZADNEJ EWIDENCJI....

            BRAL UDZIAL JAKO " SEKCYJNY " - W SEKCJACH ZWLOK, ROWNIEZ DORABIAL NA PRAWO I
            LEWO.....

            POPROSTU BYL W UKLADACH

            radca
            • Gość: troll Re: JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH IP: 212.122.214.* 04.10.05, 23:15
              człowieku!!! W prosektorium sie nie pobiera organow!!! Czy ty to w koncu pojmiesz??? Jak grochem o sciane... To moze na stole obok powinni klasc biorce - byloby szybciej, taniej... itp itd Co ty na to?

              Wiem ze plujesz na lekarzy ale transplantologia to nie jest dziedzina nawet dla lekarza po studiach. Najpierw chirurgia itp... to trwa... A ty mi tu o elektromonterze... Zastanow sie...

              Temat mi sie znudzil.
              Do scian nie gadam.
              I zebys nie swietowal triumfu - JESTES W CALKOWITYM BLEDZIE - bo nie chce byc zlosliwy
              • radca Re: JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH 04.10.05, 23:25
                Gość portalu: troll napisał(a):

                > człowieku!!! W prosektorium sie nie pobiera organow!!! Czy ty to w koncu
                pojmie
                > sz??? Jak grochem o sciane... To moze na stole obok powinni klasc biorce -
                bylo
                > by szybciej, taniej... itp itd Co ty na to?
                >
                > Wiem ze plujesz na lekarzy ale transplantologia to nie jest dziedzina nawet
                dla
                > lekarza po studiach. Najpierw chirurgia itp... to trwa... A ty mi tu o
                elektro
                > monterze... Zastanow sie...
                >
                > Temat mi sie znudzil.
                > Do scian nie gadam.
                > I zebys nie swietowal triumfu - JESTES W CALKOWITYM BLEDZIE - bo nie chce byc
                z
                > losliwy

                - w tym PROSEKTORIUM niejedna TAJEMNICA ZOSTALA ZABRANA DO GROBU.....
                elektromonter - jest kluczem ... jak "noszowy " od "lowcow skor "

                jesli kiedys zainteresuje sie tym "ACHIWUM X " , albo CBS... to wyjda pewne
                sprawy na jaw

                przyjmij do wiadomosci,ze tam sie odgrywal HORROR

                radca
                • Gość: troll Re: JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH IP: 212.122.214.* 04.10.05, 23:31
                  pozwolisz ze dam szanse drugiej stronie na wypowiedzenie sie w sprawie.
                  Temat powróci. Tylko że to są pomówienia...
                  • radca czy prawda - jest "pomowieniem " ? 04.10.05, 23:40
                    Gość portalu: troll napisał(a):

                    > pozwolisz ze dam szanse drugiej stronie na wypowiedzenie sie w sprawie.
                    > Temat powróci. Tylko że to są pomówienia...

                    - ok, bardzo prosze - niech wypowiedza sie te osoby , ktore byly przy DAWIDZIE
                    oraz uczestniczyly w tych MANIPULACJACH i PRZEKRETACH

                    ja nie POMAWIAM , MOZEMY WROCIC DO TAMTYCH WYDARZEN .... I NIECH SIE WYPOWIEDZA
                    CI WSZYSCY - KTORZY NIBY SA "POMAWIANI "

                    czy PRAWDA - JEST "POMOWIENIEM " ???

                    radca
                • Gość: uchachany Re: JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH IP: *.chello.pl 04.10.05, 23:52
                  > jesli kiedys zainteresuje sie tym "ACHIWUM X " , albo CBS... to wyjda pewne
                  > sprawy na jaw

                  > przyjmij do wiadomosci,ze tam sie odgrywal HORROR

                  mpff.. pff... pffbuahahahhahahahhahahhahahahaha!

                  przepraszam, próbowałem ;)
                • Gość: ha ha Re: JA SIE NIE ZNAM I KLAMIE!!! BUAHAHAHAHAH IP: 82.146.247.* 05.10.05, 00:20
                  archiwumx, ufo,itp. jaka krzywde człowiekowi robi tv! w kolejnym odcinku
                  serialu agenci specjalni zajmą się sprawą "wszczepiania części" ze zwłok w
                  prosektorium cm ;-) medycyna jest zbyt skomplikowana dla ciebie radco, odpuść
                  sobie!
                  • Gość: bebert [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 01:31
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sqwind Re: HANDEL ORGANAMI i OSZUSTWA W SEKCJACH 16.10.05, 14:41
          Poziom dyskusji żałosny,żenujący-jakimi to organami jest w stanie handlować
          kierownik czy pracownik prosektorium???A przede wszystkim z kim???Z talibami???
          Równie dobrze można by zarzucić osobom pracującym w prosekturze handel
          kamieniami z Księżyca.
        • Gość: nikt HANDEL ORGANAMI i OSZUSTWA W SEKCJACH IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 17.10.05, 06:58
          Szanowny Radco, prosze podac dowody na ewentulany handel narzadami. Jesli tak
          bylo, to dlaczego prokurator milczy???
        • Gość: ????? HANDEL ORGANAMI i OSZUSTWA W SEKCJACH IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 17.10.05, 07:00
          To watek dla sadu a nie tylko na forum!!!!!!!!
        • Gość: Ktos HANDEL ORGANAMI i OSZUSTWA W SEKCJACH IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 18.10.05, 11:31
          Dalczego prokuratorzy milcza, to powazny problem!!!
    • Gość: jw Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 213.134.172.* 04.10.05, 21:17
      'To pierwszy taki proces nie tylko w Bydgoszczy, ale w całej Polsce' - takich
      procesow w Polsce jest wiele ! mobbing w środowisku akademickim jest b.
      powszechny ale nie zawsze o nim słychać www.nfa.pl/articles.php?id=112
    • Gość: Centy Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 04.10.05, 21:41
      Tak. To ta sama przekupna zdzira.
    • khmara Drobiazgi 04.10.05, 21:56
      "Prof. Miścicka-Śliwka ripostuje: - Jestem totalnie zaskoczona - mówi. -
      Pamiętam, że były uwagi do pracy pani Płowińskiej, ale to raczej drobiazgi, nic
      wielkiego. Została zwolniona zgodnie z prawem. Posądzenie o mobbing jest
      absurdalne. Chodzi chyba o wyciągnięcie od uczelni dużych pieniędzy - uważa."

      Chodzi o to, że doprowadzanie ludzi do rozstroju nerwowego z powodu drobiazgów
      jest normą na polskich wyższych uczelniach. Nie dziwi nawet, że oskarżenie
      dotyczy rektora, który jako przełożony wszystich pracowników jest zobowiązany
      zapobiegać mobbingowi. Przecież nie można oczekiwać od prof. dr hab., żeby się
      zajmowali takimi drobiazgami jak kodeks pracy, bo mają ważniejsze sprawy na głowie.
      • Gość: Pracownica CM Re;Mobing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:17
        Pani Płowińska powinna sama ocenić swoją osobę i pracę.Znam Ją od wielu lat i
        niestety odeszła z Akademii Medycznej zgodnie ze swoim życzeniem.Najpierw
        ucieczka w chorobę,a potem żale i pretensje do całego świata.Ale tak już
        jest,że winnych widzi się dookoła,ale nie w sobie!A w życiu należy kierować się
        zasadą,z czego nie nakazuje prawo,nakazuje przyzwoitość!!!
        • Gość: kor Re: Re;Mobing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:23
          tak na marginesie to oskarzenie zostalo wytoczone przeciwko UMK a nie przeciwko sliwce jako takiej. Czytajac artykul mozna odniesc troche inne wrazenie
        • Gość: gregi Re: Re;Mobing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:08
          przyznaje racje . pani Płowinska do uczciwych i sumiennych pracowników nie
          nalezała a zdarzały jej sie momenty znecania sie nad podległymi dziewczynami.
          Siedziała za darmoche w mieszkaniu naleeżacego do Byłej Akademi i w dodatku
          posadkie mężowi w Akademi załatwiła - widac w jaki sposób odwdziecza sie
          Akademii
          • tytt Re: Re;Mobing 05.10.05, 15:29
            w CM przewijają sie wiele osób z tego samego rodu, jest to normą obowiazującą
            na tej (i zapewne nie tylko na tej) uczelni! a mąż pani płowińskiej z tego co
            wiem nie piastuje stanowiska kierowniczego, tylko jest kierowcą-obyśmy tylko z
            taką 'protekcją' mieli do czynienia..że nie wspomne ze nie pani plowinska
            podejmuje decyzje o zatrudnieniu kogokolwiek..
            nie oceniam pracy tej pani bo nie czuje się kompetentny natomiast mam myśle
            dość duze pojęcie o funkcjonowaniu zwłaszcza pionu administracyjnego CM
            (również z autopsji) i zapewniam was - bagienko to delikatne określenie..
            całość należałoby zreorganizować strukturę organizacyjną, zacząć wreszcie
            zatrudniać osobę wedle klucza kompetencji,a nie koneksji (a tylko takie osoby
            pracują w CM) i niekompetentne frustratki (posługuję się rodz.żeńskim bo tak
            się akurat sklada w tym przypadku) odsunąć od piastowania najwyższych
            stanowisk..
            tymczasem w CM są zwolnienia a gros wartościowych pracowników odchodzi (mimo
            takiej sytuacji na rynku pracy!) to o czymś swiadczy..
      • Gość: kor Re: Drobiazgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:24
        oskarzenie dotyczy umk a nie rektora
        • Gość: czytelnik Re: Sliwka nie wzbudza zaufania , niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:41
          Oskarżenie dotyczy zwierzchników czyli p. Sliwki.
          • Gość: kor Re: Sliwka nie wzbudza zaufania , niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:43
            oskarzenie (a wlasciwie pozew) nie dotyczy zwierzchnikow jak blednie pisze GW. Pozwany zostal Uniwersytet, ktory odpowiada za dzialania tzw. zwierzchnikow. pozdr.
    • Gość: smutas Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 00:04
      Dlaczego ludzie na Forum nie wypowiadają się na temat ? Mają rozdwojenie
      jaźni ? Jest jakiś wątek, to trzymajmy się go, bo to ma wtedy sens.
      • Gość: kroti Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 00:19
        radco, czytam Twoje posty od lat. Rozumiem twoj bol ale to jest walka z wiatrakami. Obawiam, sie ze zaczynasz byc postrzegany jak don kichot
      • Gość: Lekarz psychiatra do smutasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:43
        Jaźń jest jedna i jedyna!Tak ,jak każdy z nas jest jedyny i niepowtarzalny.
        Rozdwojenie może dotyczyć wyłącznie osobowości!!! To jeden z często
        powtarzanych błędów dotyczących stanu naszego ducha!Powtarzam JAŹŃ jest
        jedna,jedyna i niepowtarzalna!!!
    • Gość: straznik Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.albq.qwest.net 05.10.05, 03:19
      W bydgoskiej Strazy Miejskiej od czasu kiedy na kierowniczych stanowiskach sa
      byli policjanci i milicjanci tez ma miejsce mobbing,ale wszyscy siedza cicho bo
      boja sie p prace!!!!!
    • Gość: grazyna Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 07:54
      o pani profesor sliwce mozna by pisac bardzo dludu i tylko zle to wyjatkowo zly
      czlowiek .na szczescie wybory na prorektora przegrala miazdzaco i mam nadzieje
      ze terz nastapia normalne rzady a pania profesor zalma sie odpowiedni ludzie bo
      sprawa rzeczonej pani nie jest pierwsz i na pewno nie ostatnia.oby takich ludzi
      we wladzach /jakichkolwiek/nigdy nie bylo.
    • Gość: zenek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zly Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:04
      tak jest popieram tylko kto sie odwazy?
      • Gość: mecenas Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:41
        Sliwkom nikt nic nie zrobi!! Ich syn jest pracownikiem dydaktyczno - naukowym
        (prawo cywilne) na Wydziale prawa i Administracji UMK. Nie ma to jak "ród
        naukowy"
    • Gość: duda [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: student [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: antystudent Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:23
        posty miedzy 7.54 a 8.10 zostaly napisane z tego samego komputera. ciekawe kto za tym stoi zenku/studencie? moze wkrotce sie tego dowiemy
    • Gość: atrowiec Bydgoskie uczelnie sa przeżarte korupcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:57
      Bydgoskie uczelnie sa przezarte korupcja.
      Pamietacie dziesiatki afer w AB?
      Torun nawet nie wie w co sie wpakowal, biorac Am do siebie - juz byly 2 afery
      korupcyjne Jana T i Heliodora K.
      AM dlugo nie stanie na nogi.

      Jedyna w miare porzadna uczelnia to ATR!
      • Gość: kolo [...] IP: 193.26.211.* 05.10.05, 09:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: DZIEŃ BEZ AFER W B Re: Bydgoskie uczelnie sa przeżarte korupcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:30
        DZIEŃ BEZ AFER W B-CZY JEST DNIEM STRACONYM...
        • Gość: www Re: Bydgoskie uczelnie sa przeżarte korupcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:11
          Niestety mas racje, choc mnie to wkurza.
    • ryyys Jaki elektorat, taka 05.10.05, 08:57
      Cóż, p. prof. Śliwka nie wydaje się osobą godną szacunku.
      Ale całe środowisko też nie imponuje niczym.
      Ktoś ją wybrał. W demokracji jaki elektorat, taka władza.
      Co zresztą widać wszędzie.
      • Gość: asia Re: Jaki elektorat, taka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:11
        ludzie nie dajcie sie zwariowac. ten artykul jest strasznie tendencyjny co potwierdzi kazdy, kto pracowal w administracji CM. ofiara nie zawsze jest ofiara
        • Gość: pracownik CM Re: Jaki elektorat, taka IP: *.cm.umk.pl 05.10.05, 11:49
          Dokładnie! Płowińska jest człowiekiem Nawrockiej, która wyleciała z CM za wypłacenie sobie i kilku kolesiom wielotysiecznych nagrod "za nic" i bez zgody Rektora. Uczelnia takich wiadomości nie rozpowszechnia bo wiadomo, że to nikomu nie służy, ale tak naprawdę to Śliwka po prostu zrobiła porządek z pewnym "układem" i wymagała jeszcze, o zgrozo, profesjonalizmu i zaangażowania w pracę... Takie panie jak Płowińska po prostu nie potrafią tego zrozumieć bo przyzwyczajone są do tego, że praca polega głównie na piciu kawki i ploteczkach. Kto bywał przed erą Śliwki na Rondzie ten wie o czym mówię...

          Nawrocka wylądowała miękko jako kanclerz na UKW (ciekawe kiedy tam się na niej poznają...) a koleżankę pewnie namówiła, żeby się przyczepiła do Sliwkowej. Nie zdziwię się jak za chwilę Płowińska dostanie etat na UKW.

          Tak swoją drogą chciałbym zobaczyć minę tego pana ze stowarzyszenia jak na procesie te jego wszystkie tzw "mocne" dowody rozsypią się w pył...

          Pracownik
          • Gość: Pracownik CM Re: Jaki elektorat, taka IP: 213.76.148.* 05.10.05, 13:10
            Dokładnie tak jest. Ciekawe dlaczego nikt nie sprawdził ile przez tyle lat,
            (kiedy kierownikiem kadr była p. Płowińska) wyleciało dziewczyn z sekcji kadr
            dzięki jej osobie. Jak dziewczyny były przez nią mobbingowane i jak musiały
            długo przesiadywać w pracy (niejednokrotnie do 22 codziennie) pracując za panią
            Teresę, która w tym czasie piła kawę i przyjmowała swoich prywatnych gości.
            Ciekawe jest także jakie koszty CM poniosło przy zatrudnianiu całej jej
            rodziny - łącznie z córką, która była zatrudniana na umowę zlecenia i w czasie
            pracy zamiast pracować pisała listy do narzeczonego z Londynu.
            • Gość: szczery Re: Jaki elektorat, taka IP: 80.51.206.* 05.10.05, 19:33
              Może w końcu sprawiedliwość zwycięży. Ta kobieta wstydu nie ma!!!Przez tyle lat
              gnębiła swoje pracowniczki a teraz sama poczuwa się za gnębioną. To jakiś żart
              chyba!Ale to przecież nie prima aprillis?!Nasłuchałem się dużo o tej Pani, moja
              przyjaciółka pracowała pod jej kierownictwem.Często płakała i zaliła się na
              swoja kierowniczkę.Przyjemność sprawiało Pani Płowińskiej patrzenie jak jej
              pracowniczki się jej boją, jak może nimi pomiatać i wmawiać jakie są głupie.Dużo
              by mozna pisać na temat postepowania, zachowania jak i pracy tej pani ale na
              pewno nie dobrze.Dziwię sie tylko, że te biedne dziewczyny nie miały nigdy
              odwagi powiedzieć dość!Ile mozna wytrzymać. Teraz z tego co czytam uwolniły się
              od tyrana, ale ile musiało wody upłynąc, żeby tak się stało. I ten tyran śmie
              jeszcze podnosić głos protestu?? Ludzie czy zawsze krzyczeć będą ci źli a kiedy
              krzykną ci, którzy są nękani i gnębieni?
      • tytt Re: Jaki elektorat, taka 05.10.05, 15:32
        dokładnie!
    • Gość: sekretarka Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.chello.pl 05.10.05, 13:27
      ...niestety wierze tej kobiecie!!!
      byłam także sekretarką u jednego z pro-rektorów CM... i także tak bylam
      traktowana... depresja itp., itd. niestety wiem, także że "zadarcie" z tymi
      paniami nie ma sensu jeżeli chce się dalej pracować w Bydgoszczy!!! Takich osób
      jak "ja" jest więcej...
      "Klan" w Collegium Medicum jest nie do przebicia...
    • aaaaamm Re: Mobbing w Collegium Medicum 05.10.05, 13:53
      To ta Pni powinna zostać skazana za mobing i powinno zasądzić jej sie dużo
      większą sumę pieniedzy, bo to 120 tyś. nie starczyłoby aby obdzielić osoby
      które doprowadziła do depraesji. Pracowałam w C.M. przez jedyne 8 miesięcy
      pod bezpośrednim kierownictwem tej Pani i przez ten krótki okres w dziale
      kadr przwinęło się ok. 8 nowych osób. Kto nie trzymał paluszka prosto i nie
      kablował bo tego wymagała Pani P. wylatywał. Może trudno w to uwierzyć , ale
      tak było pod rządami tej Pani. Życzę jej przegranej w sądzie i pozwów w
      stosunku do jej osoby.
      • Gość: Robert [...] IP: *.net / 213.17.254.* 05.10.05, 14:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pracownik Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 213.76.148.* 05.10.05, 14:26
        Jesteśmy oburzeni faktem, że gazeta wyborcza nie sprawdza wiarygodności p.
        Płowińskiej jakim prawem pisze się o niej jako o super przełożonej i pracowniku
        skoro „szanowny dziennikarz” bądź co bądź „szanowanej gazety” nie wpadł na to,
        żeby zapytać się osób bezpośrednio z nią współpracujących, teraz i kiedyś!!
        Pani Teresa oskarża o mobbing innych? cóż! Zna to z własnego doświadczenia! Od
        6 lat będąc Kierownikiem Kadr na codzień dręczyła psychicznie podległych
        pracowników. Pracownice były zmuszane do ciągłej pracy w stresie za nią! Ktoś
        kto nie widział jak wyglądało jej biurko i biuro nie może pisać, że dobrze
        pracowała. Może warto by było przed pisaniem bzdur w gazecie skonsultować jak
        wyglądała z nią praca z byłymi i obecnymi pracownikami kadr. Płowińska zapewne
        chce wyłudzić pieniądze na mieszkanie od UMK, bo teraz mieszka w zakładowym i
        nikt jej stamtąd nie wyrzucił! Poza tym jasna sprawa! Fajnie było brać grube
        pieniądze za nagrody i bilansówki w ogóle nie robiąc nic! A teraz jak w końcu
        dosięgła ją sprawiedliwość to jest pani rektor bee? A ładnie to było brać takie
        grube pieniądze? W końcu klan pani kwestor, dyrektorka i płowińska poszedł na
        zieloną trawkę! Ale zapewniam szanownego redaktora, że żyć za co mają wszystkie
        panie! Należy sprawdzić jakie one i ich rodzinki miały umowy zlecenia i na
        jakie kwoty i za co! I ile osób z rodziny płowińskiej tu pracowało i nadal
        pracuje! Chcielibyśmy też wiedzić u jakiego psychiatry niby leczy się
        płowińska? U tego któremu w godzinach pracy za dodatkową kase prowadziła
        fundację?
        • aaaaamm Re: Mobbing w Collegium Medicum 05.10.05, 14:39
          Brawo, jestem pod wrażeniem o tylu przekrętach to nie wiedziałam mam nzdieję że
          wkrótce G.W. napisze prawdę. Trzymam za to kciuki
          • Gość: Stowarz. Antymobb. Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.10.05, 12:03
            My trzymamy kciuki za odważnych. Bolejemy nad faktem bardzo małej wiedzy, albo
            wręcz niewiedzy na temat mobbingu w społeczeństwie. Wielu zgłaszających się po
            pomoc do naszego Stowarzyszenia dowiaduje się dopiero tutaj, co to jest
            mobbing. I dobrze. Po to jesteśmy. Musimy odróżnić mobbing od konfliktu. Po
            pierwszym spotkaniu trwającym nie krócej niż 1,5 godz. jesteśmy w stanie z
            dużym prawdopodobieństwem zdiagnozować sprawę. Nie wszyscy są
            usatysfakcjonowani, ponieważ mówimy wprost i bez ogródek gdzie leży prawda i
            czy mamy do czynienia z szykanami w miejscu pracy. Dla informacji podam:
            mobbing to działania skierowane przeciwko pracownikowi (bardzo rzadko grupie
            pracowników), trwające co najmniej pół roku, zmierzające do zaniżenia jego
            przydatności zawodowej (we własnej ocenie), izolowania i w konsekwencji
            wyeliminowania z grona współpracowników. Takie działania mają bezpośredni wpływ
            na funkcjonowanie organizmu (choroby somatyczne). Odbija się to również w
            psychice człowieka. Zapewniam - mobbingowany "nie ucieka w chorobę". Znam to z
            autopsji. Sam byłem mobbingowany i nikt mnie nie oszuka. Tak jak alkoholik nie
            oszuka terapeuty,który w przeszłości był też alkoholikiem. Dzisiaj (dokładniej
            od 2 lat) staram się pomagać innym. W gronie tych osób znalazła się też Pani
            Teresa Płowińska. Nie mam podstaw, żeby zaprzeczyć lub potwierdzić fakt, że i
            ona stosowała w przeszłości mobbing wobec swoich podwładnych. Wiem jedno.
            Niewątpliwie była szykanowana w swoim miejscu pracy. Pracodawca musi znać
            przepisy Kodeksu pracy i przestrzegać je. Była rektor byłej AM jest
            odpowiedzialna m. in. za prawidłową atmosferę i stosunki międzyludzkie w
            kierowanym przez siebie zakładzie pracy. O tym, czy dzisiaj Pani Profesor
            będzie odpowiadała przed sądem, czy obecny rektor UMK, zadecyduje sąd. Dziękuję
            Panu Marcinowi Kowalskiemu za podjęcie tematu na łamach "Gazety Wyborczej".
            Niewątpliwie ten i inne artykuły przyczynią się do podniesienia wiedzy
            Czytelników na temat szykan w miejscu
            pracy.
            Prezes Stowarzyszenia Antymobbingowego p.p. Barbary
            Grabowskiej w Gdańsku Oddział Kujawsko-Pomorski w Bydgoszczy Ryszard
            Musielewicz
            • Gość: ciekawski Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:19
              Mobingu wobec p.płowińskiej nie było!!!Jeżeli pan tak twierdzi to jest pan
              bardzo naiwny! albo dał się pan podejść! a teraz nie ma jak się wycofać! zal
              tematu co? bo nie widze na forum ani jednego wpisu popierajającego! co więcej
              znajdzie pan wielu świadków, kórzy opowiedzą sie przeciwko niej! a do tego
              niezbite dowody w płacach! co za szczescie, że wszelkie dokumenty płacowe są
              przechowywane przez 50 lat! oraz dowody "profesjonalizu" p.płowińskiej w
              kadrach, dokumenty nie kłamią! a może po prostu pani kierownik nie potrafiła
              kierować działem a kierownikiem była jedynie bo była znajomym królika!? nie
              zastanawia pana tyle negatywnych wpisów? bo mnie by zastanowiło! niestety
              wszelkie fakty opisane przez moich przedmówców są prawdziwymi faktami! fajnie
              jest znaleźć temat, gorzej kiedy podstawy zaczynają się sypać jak domek z
              kart............................Przykro mi postawiliście na niewłaściwą osobę!
              A Panu redaktorowi mogę jedynie wspólczuć, że napisał tendencyjny artykuł!!!!
              miałem kiedyś przyjemność wspólpracować z szefem gazety wyborczej i dziwie się
              tylko ze przy jego ogromnej wiedzy pozwolił na opublikowanie nie sprawdzonych
              informacji!
            • Gość: PRAWDA Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:33
              A JA TRZYMAM KCIUKI ZA PRAWDE! A PRAWDA JEST JEDNA!
            • Gość: odp do prezesa Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:25
              biedny czlowiek! bili pana w dziecinstwie ze nie rozpoznaje pan co prawda co
              fałsz
        • tytt Re: Mobbing w Collegium Medicum 05.10.05, 15:36
          stara zasada-jesteś ofiarą przemocy-jesteś też jej autorem..
          to zadne usprawiedliwienie dla płowińskiej,ale wyjasnienie pewnych mechanizmów,
          którym trudno sie po prostu opierać zwyklemu czlowiekowi, często nieswiadomie
          powiela schematy panujące w jej środowisku pracowniczym..
    • Gość: zosia-samosia Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 212.122.214.* 05.10.05, 14:50
      W administracji Collegium Medicum sprzątaczka rozdaje karty!!!
      • nfa05 Mobbing w środowisku akademickim 05.10.05, 16:26
        Informacje o mobbingu w środowisku akademickim mozna przekazywać do Sekcji'
        Mobbing w środowisku akademickim' Krajowego Stowarzyszenia Antymobbingowego
        www.nomobbing.pl/Ogloszenia/Ogloszenie1.htm
    • Gość: DZIEŃ BEZ AFER W B DZIEŃ BEZ AFER W B-CZY JEST DNIEM STRACONYM... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:30
      DZIEŃ BEZ AFER W B-CZY JEST DNIEM STRACONYM...
      • Gość: EX Re: DZIEŃ BEZ AFER W B-CZY JEST DNIEM STRACONYM.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:14
        Sprawzda sie nie tylko wsrod politykow
    • Gość: b.pracownica admCM Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 212.122.214.* 05.10.05, 16:45
      Dział kadr i płac oraz administracji to kompanie karne.Mobbing jest na porządku
      dziennym.W krótkim czasie przeszło przez te działy bardzo dużo pracownic,przez
      szkołę przetrwania ciężko przejść.Mobbing jest na każdym szczeblu.Niektóre
      kierowniczki nadal pracują i stosują ten proceder.Dziwne że panowie z P.I.P-u
      będący na Jagielońskiej tego nie wywąchali.A SZKODA !!!
      • Gość: Gościu Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.10.05, 19:01
        Chyba nie tylko te dzialy, organizm choruje... Jazda poprzedniej wladzy nadal
        procentuje. Jakas przyczyna jest, ludzie po kolei z tej instytucji uciekaja...
        moze do innego uniwerku???
    • Gość: Asia Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 83.238.70.* 05.10.05, 18:00
      Moim kierownikiem była kiedyś Płowińska. Sądzę, że o mobbingu wie ona bardzo
      dużo. Przez wiele lat to ona mobbingowała swoich pracowników, głównie tych,
      którzy zdawali się być od niej mądrzejsi, lepiej wykształceni i mieli swoje
      zdanie a także nie należeli do grona krewnych i przyjaciół. Dziś kreuje się na
      ofiarę a tak naprawdę wiele lat była jednym z trybów tej chorej organizacji i
      stosowanie mobbingu sprawiało jej wiele satysfakcji. Teraz próbuje zdobyć
      pieniądze bo pewnie na normalnym rynku pracy sobie nieradzi. Myślę, że UMK
      będzie miało prawdziwe problemy jak do sądów zgłoszą się ofiary mobbingu
      stosowanego przez Płowińską. W CM UMK panuje mobbing ale Płowińska nie jest
      ofiarą!!! Myslę, że wiele osób, które miały wątpliwą przyjemność zetknąć się z
      nią uważają, że dostała to na co sobie zasłużyła. Ja osobiście też tak
      uważam.
    • Gość: Bąk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 18:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wszystko jasne rektorka to koleżanka leszka millera IP: 212.122.214.* 05.10.05, 19:18
    • Gość: aaa Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 19:50
      arcymistrzami mobbingu są komuchy
      • Gość: pracownik CM Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 82.146.248.* 05.10.05, 21:51
        P. Płowińska nie posiada za grosz samokrytyki, dziwię się! Zresztą po wielu
        dzisiejszych wypowiedziach należało by się chyba zastanowić, po której stronie
        tak naprawdę leży prawda! Była beznadziejnym Kierownikim, dręczyła swoje
        pracownice. Nie zrobiła za wiele, aby wykazać się swoją kompetencją i wiedzą
        fachową. Może ktoś mógłby zadać pytanie panu redaktorowi, na jakiej podstawie
        napisał ten artykuł! Beznadziejne bzdury!! Ewidentnie widać, że ta pani chce
        wyłudzić kupę kasy od UMK, zapewne nie za utratę zdrowia (które psuła innym),
        ale na swoje nowe mieszkanie (bo się boi że ktoś będzie mądrzejszy i ją wyrzuci
        ze służbowego gniazdka). Mam tylko nadzieję, że sprawiedliwość wygra!! Trzymam
        kciuki za wszystkie ofiary Płowińskiej! Dla p. Płowińskiej! Proszę pamiętać, że
        kij ma dwa końce!!!
    • Gość: gość Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 212.122.220.* 06.10.05, 07:24
      a może zbiorowy protest o mobing przeciwko Płowińskiej ??
      • Gość: Szczery Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 213.76.148.* 06.10.05, 08:31
        Chciałbym się dowiedzieć na jakiej podstawie dyrektorka wystawiła pozytywną
        opinię o pracy płowinskiej? Czyżby nie wiedziała jak wygląda praca w kadrach,
        ile jest braków w dokumentach kadrowych, błędów itp. długo by wymieniać, ale
        listę mam do wglądu np. szanownego pana redaktora, który tak ładnie wstawia się
        za płowińską bądź szuka po prostu sensacji! Brak kompetencji płowinskiej widać
        na każdym kroku! I sam będę świadczył na rozprawie przeciwko niej! Jak widać z
        forum nikt!!!! Dosłownie nikt!!! Jej nie broni!!! Czy to o czymś nie świadczy?
        Rozumiem dyr. Że za ukrywanie jej przekrętów przez tyle lat przez płowińska
        należało jej wystawić z czystej „przyzwoitości” tą opinię! Umowy zlecenia dla
        córki na 10 tys. Wszak godne są poświęcenia złożenia jednego podpisu, a może to
        przysługa za 5 tys premii dla męża kwestorki? A może za krycie bilansówek
        wysokość których normalnych pracowników przyprawiłaby o zawrót głowy? Długo by
        wymieniać! Biedna pani płowińska, biedna dyrektorka! Co to za ból mieć nad sobą
        rektora, który dobrze zna się na przepisach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I wykryje każdy
        przekręt!!!!!!!!!!!!!!! Ale przecież to wszystko o czym pisze jest do
        sprawdzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mobingiem płowińska nazywa zwykłą pracę!!!!Ale
        cóż jak ktoś przez tyle lat był tylko do krycia przekrętów, które tu się
        odbywały to poczuł się źle!!!jak można tak kłamać!!!!Ale to ze była pani tyle
        lat w ormo robi swoje!!!Nauczyli tego panią!!!!????????? Nie skąd sama pani
        jest pojętną dziewczynką, trzeba kłamac i nagniać rzeczywistość bo brak
        piniążków doskwiera. Nie dziwota jak ktoś dotawawał po 5 tys premii choć cały
        rok nie był w pracy to teraz choruję, ale chyba z zawiści? pani płowinska
        przecież całe umk cm wie o pani, czemu pani kłamie? Na szacunek innych trzeba
        sobie zasłużyć pracą a nie zatrudnianiem rodzinki, ile jeszcze osób tu zostało
        z pani rodu!? Gdyby nie czujność rektorki nadal byscie mialy cieple posadki i
        brały duze pieniądze a tak!!! A może koleżanki już pani nie chcą bo nie jest
        już pani im potrzebna? Obiecuje pani, że za wszyskie krzywdy które pani
        wyrządziła i nadal wyrządza odpokutuje pani! I pozna pani co to znaczy piekło!
        Sam panią tam pośle!
        • Gość: nie elita Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:14
          Niezłe towarzystwo się wzięło do dyskusji ,grożby na forum no,no .
          • Gość: pracownik CM Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.cm.umk.pl 06.10.05, 10:13
            Uważam, że artykuł napisany był niezgodnie z prawdą. A sprawa budzi wiele
            negatywnych emocji.
          • Gość: nie naiwy Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:23
            Pani Tereso! tylko na tyle panią stać liczyłem na większy polat kogos kto tak
            ładnie umie koloryzować!
      • Gość: Asia Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: 83.238.70.* 06.10.05, 17:54
        Jestem za. Chętnie podejmę się zorganizowania stowarzyszenia dreczonych przez
        Płowińską. Sądzę, że mamy duże szanse przed sądem.
        • Gość: norek Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.chello.pl 06.10.05, 18:03
          MIE INTERESUJE CO INNE JAK TO JEST , ŻE JAK KTO NIE PISZE PO LINII ATAKU CZY
          OBRONY TO MU TU NA TYM FORUM ZARAZ NAPISZĄ, ŻE ZNAJĄ IP ?
          • Gość: antyprawnik Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:20
            najgorzej ze pisza prawde to boli niektore osoby łatwo zaszkodzic kamclerzowi
            który ma zarządzać finansami
    • Gość: grazyna Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:15
      rzeczywiscie niezle to towarzystwo.ale nasuwa sie jeden wniosek ze musicie sie
      niezle bac skoro jest w tych wypowiedziach tyle agresji
      • Gość: pracownik CM Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.cm.umk.pl 06.10.05, 10:22
        Z mojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że agresja wynika najprawdopodobniej
        stąd, że na forum wypowiadają się osoby, które miały kontakt z Panią Płowińską
        i doskonale wiedzą jak pracowała. W związku z powyższym artykuł w którym jawi
        się jako kompetentny pracownik rodzi agresję. Rozumiem, że dziennikarz był
        zachęcony ciekawym tematem, ale najpierw należy sprawdzić opisywane fakty.
        Chciałabym także wiedzieć na jakich mocnych dowodach opiera się Pan ze
        stowarzyszenia? Bo ja ich nie dostrzegam. Niesprawiedliwość zawsze rodzi
        agresję.A zadnych pogróżek tu nie widzę!
      • Gość: ja Re: Mobbing w Collegium Medicum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:28
        agresje moja przynajmnie budzi nieprawda!!! i tylko to!!!! byłam zmuszona
        wspólpracować z Panią Teresą i wiem jak ona pracowała! Nikt kto nie przeżył
        tego piekła siedzenia po godzinach i zwalania winy na innych za jej błędy nie
        wie o czym mówie! mam nadzieje rownież ze pan ze stowarzyszenia i dziennikarz
        zostali powiadomieni o ilości i PRAWDZIWYCH PRZYCZYNACH nieobecnośći Pani
        Płowińskiej w pracy!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka