Dodaj do ulubionych

NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!!

12.11.05, 02:02
Mam na myśli pomnik walki i męczeństwa.
Nie możemy stale żyć historią. Ten pomnik jest wyjątkowo brzydki. Nawet na
Kapuściska on nie pasuje :-/
Kiedy wywiozą to coś z rynku ?
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 12.11.05, 02:09
      Lokalizacje trzeba koniecznie zmienić!
      • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 12.11.05, 02:11
        w to miejsce ni jak nie pasuje ten ogromny kloc!!! czy Dombrowicz widzi ten
        problem z ratuszowych okien ?
        • Gość: maciej Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 12.11.05, 02:12
          On problem widzi, ale moherowcy nie dadza!
          • Gość: majack Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 09:47
            eh!!! esteci!!! to może Farę też??? w końcu nie musi się każdemu poobać
            • Gość: wxc Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 09:54
              nie mow ze pomnik mile laskocze twoje podniebienie estety.
              • Gość: majack Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 12:35
                Nie łaskocze. Jest taki, jaki jest. Ale coś symbolizuje!! Warto o tym pamiętać
                gdy się wyskakuje z takimi pomysłami.
                A cooler i maciej nie powinni innym narzucać swoich gustów. Bo mogą
                zaproponować coś, co będzie odbierane jeszcze gorzej.
                • brathless Pomnik ofiarnych Bydgoszczan to nie paskudztwo. 12.11.05, 13:48
                  Spokojnie. Pomnik ofiarnych Bydgoszczan to nie paskudztwo.
                  • Gość: Janas NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 13:54
                    A co to wg ciebie jest? Wyborne dzielo artystyczne?
                  • coooler1 Re: Pomnik ofiarnych Bydgoszczan to nie paskudztw 12.11.05, 14:05
                    powiem inaczej, to nie jest paskudztwo, to jest wielkie paskudztwo, które
                    zupełnie nie pasuje do zabudowy starego rynku !
                    • Gość: Janas Re: Pomnik ofiarnych Bydgoszczan to nie paskudztw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 14:12
                      :D
            • p.78 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 15.11.05, 21:15
      • radca Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 12.11.05, 19:09
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > Lokalizacje trzeba koniecznie zmienić!

        - kiedys byl ten temat poruszany na naszym forum...
        ja rowniez { o ile dobrze pamietam } apelowalem o przeniesienie tego pomnika
        w inne miejsce

        radca
    • Gość: Ludzie! Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 10:44
      Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli.
      • Gość: [B]B Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: 17.255.248.* 12.11.05, 12:51
        > Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli.

        Sa bardziej godne miejsca, aby uszanowac uczucia ludzi, zwiazanych z tym
        obeliskiem i jednoczesnie zadbac o rynek. Dolina Smierci w Fordonie, ktora jest
        pewnym symbolem bydgoskich wydarzen nadaje sie do tego najepiej.

        Pomijajac fakt estetyczny, ktory jest kwestia gustu uwazam, iz wieczorami
        pomnik ten sluzy jako publiczny szalet.
      • Gość: Janas I chwala im za to!Dolina Smierci-to idealne miesce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 13:08
        Dolina Smierci - to idealne miesce dla tego pomnika, a na Starym Rynku na
        jakiejs kamienicy moznaby bylo zawiesic tablice pamiatkowa i tyle!
      • coooler1 Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 12.11.05, 13:25
        z całym szacunkiem dla zamordowanych tam osób , ale NIE RÓBMY ze Starego Rynku
        jakiegoś cmentarzyska!!
        GŁÓWNY SKWER MIASTA nie może być traktowany jako wielka mogiła !!
        • Gość: majack Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 14:17
          bez szacunku dla Ciebie. My nie robimy tam jakiegoś cmentarzyska. Tam po prostu
          tragicznie ginęli ludzie. Dawno temu. I tego faktu już się nie da zmienić. Twój
          pech polega na tym, że nie możesz tego zrozumieć.
          • coooler1 Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 12.11.05, 14:20
            ja to rozumię, ale nie mogę się pogodzić, że na głównym placu miejskim stoi to
            coś...
            Popatrz na największe polskie miasta. Tego nie zobaczysz nigdzie
            • Gość: bydgoszczanin Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:19
              ty "rozumię" złap się za własne jaja i odczep się od pomnika poświęconemu
              walczącym bohaterom tego miasta dzięki którym możesz m.in. dziś pierdoły
              wypisywać w internecie. A jak szukasz gustownych miejsc w Bydgoszczy to idź do
              Vanilli to jest miejsce dla ciebie i tobie podobnych młotów.
              • coooler1 Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 14.11.05, 21:28
                Gość portalu: bydgoszczanin napisał(a):

                > ty "rozumię" złap się za własne jaja i odczep się od pomnika poświęconemu
                > walczącym bohaterom tego miasta dzięki którym możesz m.in. dziś pierdoły
                > wypisywać w internecie. A jak szukasz gustownych miejsc w Bydgoszczy to idź do
                > Vanilli to jest miejsce dla ciebie i tobie podobnych młotów.
                Jesteś prostakiem. Hołd bohaterom, ale nie kupie złomu która szpeci Rynek.
              • Gość: roback Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: 193.201.167.* 18.11.05, 15:22
                kolego,sam jestes mlot,dlaczego nasz rynek ma zawsze wygladac jak mieszanka
                mauzoleum z gora wiatrow(brak pierzei)?pamiec pomordowanych mozna rowniez
                uczcic poprzez wmurowanie tablicy lub miniatury pomnika w scianie budynku, przy
                zalozeniu ze ktos w koncu pomysli o dbudowie
          • a_weirdo Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 12.11.05, 14:21
            > I tego faktu już się nie da zmienić.

            Nikt tego faktu zmieniać nie chce. Nie wszystkim się jednak podoba, że upamiętnia ten fakt gigantyczny,
            brzydki pomnik, który do niczego na rynku nie pasuje.
            • coooler1 Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 12.11.05, 14:27
              otóż to a-weirdo.
              I pomnik i ten "szaniec" powinno się przenieść do Doliny Śmierci.
            • Gość: piootr Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:33
              Problem polega na tym, że nie tylko tego nie można zmienić, lecz - przede
              wszystkim - nikt nie byłby zainteresowany zmianą biegu wydarzeń nawet, gdyby
              było to możliwe. Taki etos, taka wrażliwość, taka estetyka.....
            • Gość: enzio Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 11:30
              to co tytaj czytam przysparza mnie o dreszcz strachu...
              ludzie czy wy naprawde nie rozumiecie o czym piszecie, co chcielibyście
              zlikwidować albo w najlepszym wypadku przenieść gdzieś gdzie nikt tego nie
              będzie oglądał, a moze zlikwidujemy również westerplatte, albo obóz
              koncentracyjny - muzeum Oświecim? albo pomnik ofiar powstania warszawskiego na
              warszawskiej starówce? przecież też pięknością nie grzeszą...
              puknijcie sie w łby durnie, nauczcie sie żyć jak polacy a jesli przeszkadza wam
              pomnik, albo jego estetycznre walory podsuńcie pomysł jak to zmienić a nie
              likwidować, barany!!!!!!!
          • Gość: bum Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.chello.pl 12.11.05, 14:46
            To Ty czegoś nie rozumiesz.. można i należy pamiętać i uczcić w jakiś sposób
            pamięć pomordowanych, ale nie musi to być koniecznie TEN pomnik w tej formie,
            postawiony w czasach gdy wpychano byle co byle gdzie.. Są różne możliwości, na
            przykład odbudowa jako pomnika kościoła zburzonego przecież właśnie przez
            hitlerowców z powodu kultu jaki tworzył się wokół tego miejsca po egzekucjach..
            Albo jakiś inny pomnik, cokolwiek co będzie pasowało architektonicznie do
            Starego Rynku.. Nie myśl, że każdemu kto jest za usunięciem tej poczwary
            obojętna jest pamięć pomordowanych, bo to trochę ograniczony tok rozumowania.
            • Gość: telewidz Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:55
              Pamiętam że niedawno proboszcz z parafii św. Polskich Braci Męczenników na
              Wyżynach proponował przeniesienie pomnika obok kościoła.
              • a_weirdo Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 12.11.05, 18:00
                > proponował przeniesienie pomnika obok kościoła.

                Też dobry pomysł. Jak już wyrzucamy pomniki z centrum, to ja bym się jeszcze
                pozbył tego na placu Wolności i na jego miejsce postawił króla...
                • Gość: telewidz Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:24
                  bardzo dobre miejsce dla króla Plac Wolności. Czy do tej pory nikt nie brał
                  pod uwagę takiej lokalizacji ?
                • Gość: DANKA Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:31
                  TAK WOGOLE W/G TRENDY POZBYLABYM SIE WSZYSTKIEGO A WZAMIAN CO ??????
                  • kell99 Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. 12.11.05, 18:52
                    parking podziemny i kolejna zlopalnie piwa pewnie;) komercha na calego. golebie
                    tez nalezy eksmitowac bo tylko brudza;)
                    • Gość: Janas Re: Ludzie! To nasi przodkowie tam zginęli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:38
                      Masz racje!
                      Ma ktos wiatrowke?
              • Gość: bum Re: przenieść Pomnik do Sanktuarium Męczenników IP: *.chello.pl 12.11.05, 19:47
                Doskonały pomysł! To miejsce świetnie nadające się dla tego pomnika, zarówno ze
                względu na symbolikę jak i okoliczną architekturę (budynek kościoła). W tym
                miejscu na pewno nie zostałby zapomniany. Miejsce rozstrzeliwańna Starym Rynku
                upamiętnić w jakiś inny sposób, pdawny kościół pojezuicki (zburzony przez
                hitlerowców z powodu rosnącego kultu pomordowanych pod jego ścianami) byłby
                najbardziej adekwatnym i wymiernym pomnikiem, a przy okazji Rynek odzyskałby
                swój odwieczny kształt i dominujący budynek, którego bardzo brakuje. No ale
                niekoniecznie musi to być właśnie ta koncepcja bo nie wiem czy to jeszcze
                możliwe, niech jako wyraz pamięci ofiar hitlerowców stanie tam cokolwiek co
                będzie pasować do otoczenia i nie będzie straszyć..
    • Gość: DANKA Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:28
      WEZ SOBIE FACET NA LUZ
      MNIE TO NIE PRZESZKADZA NIE JESRT TAK ZLE
      • Gość: Janas Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:40
        Wyrocznia - DANKA sie odezwala - jej to nie przeszkadza to moze byc!
        Ty chyba masz inne poczucie estetyki.
        • Gość: jakiś ktoś Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:23
          ty g-mistrzu nie bądź takim wielkim estetą jak ci się nie podoba to zakryj sobie
          oczy kiedy idziesz obok pomnika. esteta od 7 boleści się odezwał
    • makbrajd Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 12.11.05, 19:07

      coooler1 napisał:

      > Mam na myśli pomnik walki i męczeństwa.
      > Nie możemy stale żyć historią. Ten pomnik jest wyjątkowo brzydki. Nawet na
      > Kapuściska on nie pasuje :-/
      > Kiedy wywiozą to coś z rynku ?

      i postaw tam hipermaket
      wtedy bedzie zajebiscie
      no nie??
      • Gość: bum Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.chello.pl 12.11.05, 19:13
        Znasz tylko taki wąski zakres mozliwości? Albo pomnik-maszkara będący
        architektoniczną pomyłką albo hipermarket? Można w inny sposób upamiętnić ofiary
        z całym należnym im szacunkiem, przy okazji nie szpecąc najbardziej
        reprezentacyjnego miejsca, jakim zazwyczaj bywa Stary Rynek w każdym mieście.
      • radca ZBOWiD ... i Stefan Olszowski na odslonieciu 12.11.05, 19:14
        z ludzkiej wyrastali krwi '
        Autor: radca
        Data: 07.03.03, 18:52

        --------------------------------------------------------------------------------
        " Związek Bojowników o Wolność i Demokrację, ZBoWiD, organizacja społeczna o
        statusie stowarzyszenia wyższej użyteczności, utworzona we wrześniu 1949 przez
        przymusowe zjednoczenie 11 organizacji skupiających kombatantów i byłych
        więźniów obozów niemieckich. Od momentu powstania kierowany przez działaczy
        komunistycznych, pełniących równocześnie wysokie funkcje partyjne i rządowe
        (m.in. 1949-1972 przewodniczącym Rady Naczelnej był J. Cyrankiewicz, 1983-1990
        H. Jabłoński).

        Działająca przy Związku do 1953 Komisja Księży stała się w istocie narzędziem
        do inwigilowania Kościoła katolickiego i rozbijania więzi pomiędzy biskupami i
        niższym duchowieństwem. Działacze partyjni pełniący wysokie funkcje w ZBoWiD
        wykorzystywali organizację w walce o kierownictwo w partii i państwie, np. M.
        Moczar od 1976 przyznawał dodatki kombatanckie do rent i emerytur członkom
        ZBoWiD, wyróżniając przy tym szczególnie osoby zatrudniane w organach
        bezpieczeństwa, zasłużone w utrwalaniu władzy ludowej.

        W terenie działały zarządy okręgowe (wojewódzkie), powiatowe oraz koła
        terenowe. ZBoWiD współpracował z Radą Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa "

        ------------------------------------------------------------------------

        Taki akurat " Pomnik Walki i Meczenstwa " stoi w Bydgoszczy na Starym Rynku.
        Na odslonieciu tego pomnika byl " z ramienia " Stefan Olszowski.

        radca

        • radca mialem kiedys taki pomysl ....co o tym myslicie ? 12.11.05, 19:26
          Pomniki w Starym FORDONIE
          Autor: radca
          Data: 04.02.03, 19:38

          Pomyslalem sobie,ze dobrze byloby wszystkie "skasowane " pomniki w Bydgoszczy
          -przeniesc do starego Fordonu.Wedlug mnie idealnym miejscem bylyby tereny
          nad Wisla.Bylaby to wspaniala atrakcja turystyczna.Jadac juz od strony
          Strzyzawy na most fordonski ukazalby sie ciekawy widok- panoramy fordonskiej,
          rzeki Wisly oraz terenow miedzy Wisla a Fordonem.Na tych terenach staly by
          sobie rozne pomniki z "epoki minionej" :)

          Kazdy pomnik posiadalby tablice informujace o autorze pomyslu,wykonawcy i
          wiele innych danych.Laweczki,zielen i krzewy.Parasole w letniej porze oraz
          sprzedaz napoi,lodow itp.Mozna byloby zajsc na grila i pogawedzic.
          Bylaby to wspaniala atrakcja z pomnikami.Zima proponowalbym kawiarenke pod
          dachem i gril Bar.

          Dzieki temu czesc ludzi mialaby zatrudnienie - obslugujac gosci i turystow.
          Moglby nawet pojawic sie fotograf oferujacy pamiatkowe zdiecia.Moglby rowniez
          pojawic sie chlopak sprzedajacy roze - dla zakochanych.

          Miejscowy port rzeczny - znajdujacy sie wlasnie w tych terenach moglby
          stac sie przystania dla przyplywajacych gosci i wycieczek ( ONDYNA ?)

          Mysle,ze warto sie nad tym zastanowic.Gdyby tylko znalazla sie grupa
          pasjonatow - byloby to piekne i atrakcyjne miejsce.

          radca

          ps. pomyslow mam jeszcze wiecej....

          • radca myslalem ,ze w ciagu 3 lat zostanie usuniety.. 12.11.05, 20:21
            3 lata i nie ma pomnika
            Autor: radca
            Data: 03.02.03, 22:48

            Mysle,ze w ciagu 3 lat - ten pomnik zostanie usuniety.

            radca

            • Gość: dawidzmyj RADCA ZNOWU KONFABULUJE IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.05, 18:42
              Tzw radca prowokuje wszystkich, podjudza do nienawiści - zwłaszcza do służby
              zdrowia, policji i wojska, oraz do miłości i współczucia, wyrozumiałości i
              przebaczenia dla młodych niedoświadczonych i pijanych kierowców rozbijających
              się po dyskotekach i drzewach.

              Niech wreszcie tzw. radca przestanie ziać nienawiścią do wszystkich dookoła.
              Sam jest winien śmierci synalka - skąd małolata by stać było na szybką brykę i
              rozbijanie się po dyskotekach w Toruniu, a potem po drzewach przy 150 na
              liczniku - na tym się licznik zatrzymał po dobrym hamowaniu!

              A może Dawid Kaniecki był trzeźwy?

              Nazywany przez radcę krzyż dawida to jest POMNIK POŚMIERTNY postawiony PIJANEMU
              MAŁOLATOWI który zginął NA SKUTEK BRAWURY swojej lub kolegi, bez różnicy. To
              POMNIK KU CZCI KIEROWCÓW DEBILI którzy jeżdżą 200/h nie zważając na życie
              innych.

              To Dawid Kaniecki i jego kumpel byli POTENCJALNYMI MORDERCAMI bo JECHALI JAK
              =============================================================================

              WARIACI i nie ma tu znaczenia alkohol.
              =========================================

              I ktoś śmie ten POMNIK GŁUPOTY młodocianych kierowców porównywać do Krzyża
              Świętego? To BLUŹNIERSTWO!

              Dlatego taki PSEDOKRZYŻ w Strzyżawie trzeba usunąć.

              A radca niech da synowi ODPOCZYNEK a nie przy byle kwestii się odwołuje do
              incydentu w Strzyżawie, który już nikogo nie interesuje i nikt o nim nie
              pamieta.

              radca to najbardziej fanatyczny uczestnik Forum.

              Śmiejcie się z niego wszyscy!!!!!!!!!!!


              dawidzmyj

          • Gość: dawidzmyj Tylko nie pomysły radcy, Boże chroń przed nim! IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.05, 18:43
            Tzw radca prowokuje wszystkich, podjudza do nienawiści - zwłaszcza do służby
            zdrowia, policji i wojska, oraz do miłości i współczucia, wyrozumiałości i
            przebaczenia dla młodych niedoświadczonych i pijanych kierowców rozbijających
            się po dyskotekach i drzewach.

            Niech wreszcie tzw. radca przestanie ziać nienawiścią do wszystkich dookoła.
            Sam jest winien śmierci synalka - skąd małolata by stać było na szybką brykę i
            rozbijanie się po dyskotekach w Toruniu, a potem po drzewach przy 150 na
            liczniku - na tym się licznik zatrzymał po dobrym hamowaniu!

            A może Dawid Kaniecki był trzeźwy?

            Nazywany przez radcę krzyż dawida to jest POMNIK POŚMIERTNY postawiony PIJANEMU
            MAŁOLATOWI który zginął NA SKUTEK BRAWURY swojej lub kolegi, bez różnicy. To
            POMNIK KU CZCI KIEROWCÓW DEBILI którzy jeżdżą 200/h nie zważając na życie
            innych.

            To Dawid Kaniecki i jego kumpel byli POTENCJALNYMI MORDERCAMI bo JECHALI JAK
            =============================================================================

            WARIACI i nie ma tu znaczenia alkohol.
            =========================================

            I ktoś śmie ten POMNIK GŁUPOTY młodocianych kierowców porównywać do Krzyża
            Świętego? To BLUŹNIERSTWO!

            Dlatego taki PSEDOKRZYŻ w Strzyżawie trzeba usunąć.

            A radca niech da synowi ODPOCZYNEK a nie przy byle kwestii się odwołuje do
            incydentu w Strzyżawie, który już nikogo nie interesuje i nikt o nim nie
            pamieta.

            radca to najbardziej fanatyczny uczestnik Forum.

            Śmiejcie się z niego wszyscy!!!!!!!!!!!


            dawidzmyj

        • Gość: dawidzmyj RADCA TO PSYCHOPATA IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.05, 18:44
          Tzw radca prowokuje wszystkich, podjudza do nienawiści - zwłaszcza do służby
          zdrowia, policji i wojska, oraz do miłości i współczucia, wyrozumiałości i
          przebaczenia dla młodych niedoświadczonych i pijanych kierowców rozbijających
          się po dyskotekach i drzewach.

          Niech wreszcie tzw. radca przestanie ziać nienawiścią do wszystkich dookoła.
          Sam jest winien śmierci synalka - skąd małolata by stać było na szybką brykę i
          rozbijanie się po dyskotekach w Toruniu, a potem po drzewach przy 150 na
          liczniku - na tym się licznik zatrzymał po dobrym hamowaniu!

          A może Dawid Kaniecki był trzeźwy?

          Nazywany przez radcę krzyż dawida to jest POMNIK POŚMIERTNY postawiony PIJANEMU
          MAŁOLATOWI który zginął NA SKUTEK BRAWURY swojej lub kolegi, bez różnicy. To
          POMNIK KU CZCI KIEROWCÓW DEBILI którzy jeżdżą 200/h nie zważając na życie
          innych.

          To Dawid Kaniecki i jego kumpel byli POTENCJALNYMI MORDERCAMI bo JECHALI JAK
          =============================================================================

          WARIACI i nie ma tu znaczenia alkohol.
          =========================================

          I ktoś śmie ten POMNIK GŁUPOTY młodocianych kierowców porównywać do Krzyża
          Świętego? To BLUŹNIERSTWO!

          Dlatego taki PSEDOKRZYŻ w Strzyżawie trzeba usunąć.

          A radca niech da synowi ODPOCZYNEK a nie przy byle kwestii się odwołuje do
          incydentu w Strzyżawie, który już nikogo nie interesuje i nikt o nim nie
          pamieta.

          radca to najbardziej fanatyczny uczestnik Forum.

          Śmiejcie się z niego wszyscy!!!!!!!!!!!


          dawidzmyj

      • Gość: Janas Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:41
        Zawsze wiedzialem, ze moherstwo jest oklete, ale zeby az tak!!!
        • Gość: Janas Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:42
          Slowa z poprzedniego postu kieruje do "makbrajd"-a
          • radca Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 12.11.05, 22:44
            Gość portalu: Janas napisał(a):

            > Slowa z poprzedniego postu kieruje do "makbrajd"-a

            - a myslalem,ze do mnie :}
            zartuje :}

            radca

            ps. oczywiscie jestem za usunieciem tego monstrum
    • szajba666 a MOŻE WYSTARCZYŁOBY ZMIENIĆ NAPIS 13.11.05, 00:00
      KOMU ON POŚWIĘCONY.MAMY TYLU BOHATERÓW ITD ITP.
    • Gość: semeon Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 00:06
      A w tym miejscu walnąć małą galeryjkę handlową, przynajmniej urzędnicy mieliby
      blisko na zakupy, a tak muszą biegać na koniec Poznańskiej i jeszcze kawałek w
      bok.
      • Gość: Talon Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.05, 03:26
        Nie rozumiem dlaczego wszedzie wciska sie temat hipermarketow itp...
        Pomnik osobiscie uwazam za znosny, ale nie na starowce!
        • Gość: semeon Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 00:13
          To proste. Te blaszane budy to jedyne inwestycje od wielu lat w Bydgoszczy.
    • Gość: Bydgoszczanka Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 206.248.72.* 13.11.05, 04:40
      Odczep sie od Kapuscisk.
    • Gość: Ty debilu [...] IP: *.tvgawex.pl 13.11.05, 05:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Roma Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 06:56
      Czytam te wasze wypowiedzi i jestem zatrwożony. Dla was Stary Rynek i okolice
      to powinien być najlepiej jeden wielki hipermarket.
      CH Astoria jest super, ale jak już coś z kulturą, czy historią związane to be,
      bo trochę ładniejsze, albo brzydsze. Za grosz przywiązania do tradycji, za
      grosz patriotyzmu. Mam propozycje- najlepiej wynieście się z Bydgoszczy, tacy
      ludzie jak wy to wtstyd dla naszego miasta.
      • Gość: help Re: nie załamujcie mnie ludzie.. IP: *.chello.pl 13.11.05, 08:21
        Pogięło was? Jak czytam odniesienia do hipermarketów to nie wiem czy śmiać się,
        czy płakać. Dla was jedyną możliwością uczczenia tego miejsca jest powyginany
        potworek, ustawiony przez komunistów? Buahahha a jak nie, to hipermarket?
        Proponuję poszerzyć trochę horyzonty. A może by tak przywrócić w tym miejscu to,
        co stało tam od wieków, co zostało przez hitlerowców zburzone.. to pod ścianą
        kościoła ginęli ludzie, to tam przychodzono się modlić za zabitych.. uważacie że
        ten pomnik ma więcej wspólnego z tym miejscem? Jeśli odbudowa dawnego kościoła
        jest niemożliwa, to postawić tam coś innego co upamiętniało by ofiary, nie wiem
        co, jakiś łuk, kaplicę, inny pomnik.. cokolwiek bardziej godnego i przy okazji
        pasującego do otoczenia..
        Nie piszcie, że jak ktoś chce usunięcia TEGO konkretnego pomnika to jest za
        zamazywaniem historii i obojętne mu są wydarzenia które miały tam miejsce.. bo
        to śmiesznie prosty tok rozumowania, w systemie 0 - 1.
        • Gość: majack Re: nie załamujcie mnie ludzie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 09:25
          Prosty to jest jednak Twój tok rozumowania. Pomnik jaki jest - każdy widzi. Ale
          jest, stoi od lat, i symbolizuje to co się w tym miejscu wydarzyło. Dyskusja
          nad jego formą, czy wartością artystyczną, byłaby dopuszczalna (a nawet
          wskazana) w momencie jego powstawania. Ale pomysł "wyrzucenia" go teraz, w imię
          racji estetycznych, mnie bulwersuje. Racje "estetów" mogę przyjąć gdy będziemy
          rozmawiać np. o Kaskadzie.
          • ac3 kto jest autorem? 13.11.05, 09:54
            czy ktoś się orientuje jaki to "artysta" zaprojektował ten pomnik? Chciałbym się dowiedzieć skąd ta wizja..
            • radca Re: kto jest autorem? 13.11.05, 10:08
              " Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej (na Starym Rynku)
              Pomnik projektu prof. Franciszka Masiaka z Warszawy odsłonięty 5.IX.1969r. w
              miejscu kaźni bydgoszczan we wrześniu 1939r. Przedstawia wykonaną z brązu grupę
              postaci w momencie egzekucji. Za pomnikiem szaniec (3,5 m wys. i ok. 30 m
              długości) z piaskowca z nazwami miejsc walk i straceń na Pomorzu i Kujawach w
              latach 1939-1945. "
              • ac3 Re: kto jest autorem? 13.11.05, 10:24
                sam opis co przedstawia pomnik wydaje się zasadny, jednak przełożenie na wizję artystyczną (materiał, gabaryty, kształt) już mniej
                • radca Re: kto jest autorem? 13.11.05, 10:29
                  ac3 napisała:

                  > sam opis co przedstawia pomnik wydaje się zasadny, jednak przełożenie na
                  wizję
                  > artystyczną (materiał, gabaryty, kształt) już mniej

                  - uwazam,ze to jest za ogromny kolos.... ten pomnik potrzebuje wolnej
                  przestrzeni

                  radca
                  • radca Re: kto jest autorem? 13.11.05, 10:35
                    rowniez stwarza bardzo ponury obraz, przypomina uschnite drzewo gdzies na
                    wzgorzu - gdzie bija pioruny.... stwarzajac obraz HORRORU

                    nie stwarza przyjaznego o milego klimatu na starowce , pasujacego do obecnych
                    czasow

                    w centrum miasta powinnien byc gwar,radosc i kolorowo dookola... duzo zieleni
                    i wspanialy klimat - stwarzajac dobre samopoczucie dla turystow i mieszkancow

                    radca
                  • ac3 Re: kto jest autorem? 13.11.05, 10:37
                    drogi radco, należę do płci brzydkiej;
                    a co do pomnika to masz rację, taka przestrzeń jest np. w Dolinie Smierci w Fordonie
                    • radca Re: kto jest autorem? 13.11.05, 10:50
                      ac3 napisała:

                      > drogi radco, należę do płci brzydkiej;
                      > a co do pomnika to masz rację, taka przestrzeń jest np. w Dolinie Smierci w
                      For
                      > donie

                      - to stwierdzenie " napisala " - to jest automatyczne okreslenie ,niezalezne od
                      nas ..... my jako forumowicze mamy juz podana wersje na odpowiedz - dla
                      zacytowania :}..... stad zapewne napisane bylo ,ze " napisala " :}}}

                      wracajac do tematu watku..... jestem za przeniesieniem tego pomnika inne
                      miejsce

                      radca
                      • Gość: obywatel Re: kto jest autorem? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 14:35
                        ty nie masz prawa glosu, czy ten pomnik ma byc przeniesiony , czy nie,
                        ludzie i ich potomkowie, ktorzy zdradzali ojczyzne dla wzbogacenia sie albo
                        dla sluzby w innych formacjach panst obcych (volksdeutscher) nie maja prawa
                        nakazywac dzisiaj, gdzie ma sie znalesc pomnik ofiar II wojny swiatowej,
                        ofiar twoich przodkow,
                        zamknij sie lepiej i zapytaj twojego sumienia, czy masz moralne prawo zabierac
                        glos i jeszcze przytakiwac takim pomyslom, kiedy Ci Polacy gineli inni sluzyli
                        w obycych , wrogich nam formacjach, ty dobrze wiesz o kim mysle,
                        zamknij sie lepiej, albo nie wiesz juz sam co to znaczy sumienie i
                        wspolodpowiedzialnosc za wlasnych przodkow, w tym temacie za wlasnych dziadkow
                        • radca Re: kto jest autorem? 13.11.05, 14:59
                          Gość portalu: obywatel napisał(a):

                          > ty nie masz prawa glosu, czy ten pomnik ma byc przeniesiony , czy nie,
                          > ludzie i ich potomkowie, ktorzy zdradzali ojczyzne dla wzbogacenia sie albo
                          > dla sluzby w innych formacjach panst obcych (volksdeutscher) nie maja prawa
                          > nakazywac dzisiaj, gdzie ma sie znalesc pomnik ofiar II wojny swiatowej,
                          > ofiar twoich przodkow,
                          > zamknij sie lepiej i zapytaj twojego sumienia, czy masz moralne prawo
                          zabierac
                          > glos i jeszcze przytakiwac takim pomyslom, kiedy Ci Polacy gineli inni
                          sluzyli
                          > w obycych , wrogich nam formacjach, ty dobrze wiesz o kim mysle,
                          > zamknij sie lepiej, albo nie wiesz juz sam co to znaczy sumienie i
                          > wspolodpowiedzialnosc za wlasnych przodkow, w tym temacie za wlasnych dziadkow


                          - akurat mam pelne PRAWO zabierania glosu... i nie widze absolutnie zadnych
                          przeszkod ,abym nie mial PRAWA zabierania glosu w tej i innych sprawach

                          radca

                          ps. mam rowniez MORALNE prawo do zabierania glosu w tej sprawie
                • kell99 Re: kto jest autorem? 13.11.05, 15:54
                  wg mnie wszystko zalezy od tego co wladze chca postawic na miejscu tego pomnika.
                  na razie kazdy mowi by go przeniesc, ale jakos bez pomyslu co na tym miejscu ma
                  byc. nie sadze, ze warto przenosic pomnik by na tym miejscu powstal kolejny
                  ogrodek piwny czy sklep.. jakies pomysly co mialoby byc na miejscu obecnego pomnika?
                  • Gość: obywatel moralny brud IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 16:22
                    zamiast oczyszczac sie z winy po przodkach probuja pewne osoby na tym forum
                    siac nienawisc do Polakow i jeszcze tymbardziej ublizac ofiarom faszyzmu
                    sam pdeudoradca nie jest za usunieciem krzyza w Strzyzawie , ale jest za
                    usunieciem pomnika ofiar faszyzmu
                    TEN POMNIK BEDZIE STAL W TYM MIEJSCU WIECZNIE I NIECH NIKT SIE NIEWAZY TEMU
                    ZAPRZECZAC
                    to jest swiete miejsce, gdzie wielu Bydgoszczan ponioslo meczenska smierc
                    z rak wermachtu
                    a co mi jest znane, to na tym forum probuje zabierac glos potomek
                    volksdeutschow,
                    ktorzy maczali w tym swoje rece i maja je splamione krwia tych ofiar
                    TACY LUDZIE NIE MAJA TUTAJ PRAWA GLOSU
                    chyba ,ze jak ich przodkowie, pozbawieni sa sumienia
                    • a_weirdo Re: moralny brud 13.11.05, 16:29

                      > TEN POMNIK BEDZIE STAL W TYM MIEJSCU WIECZNIE

                      Oby nie.
                      • Gość: obywatel Re: moralny brud IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 16:35
                        wczoj sie lepiej w te dni wrzesnia i pazdziernika 1939 roku,
                        jezeli twoi przodkowie tam nie zgineli meczenska smiercia, to daj chociaz czcic
                        pamiec ofiar tamtych dni potomkom tych zamordowacnych tam ludzi przez wermacht
                        RADCA I RESZTA MORALNEGO BRUDU ZAMILCZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!
                        • coooler1 Re: moralny brud 13.11.05, 17:47
                          brud to ten syfiasty pomnik :-/
                          mam szacunek do historii i tragicznych wydarzeń, które sie na Rynku rozegrały...
                          Ale mdli mnie jak patrze na to szkaradztwo, które absolutnie nie pasuje to
                          tamtejszej zabudowy...
                          A ty... obywatel, nie wiem czemu tak bronisz tego pomnika.
                          To tylko pomnik, na dodatek brzydki, który kłuje turystów w oczy.
                        • Gość: Talon obywatelskie bzdety:-) IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.05, 17:48
                          1.Jako "prawdziwy obywatel" powinienes bardziej sie starac - bledy ort. w
                          jezyku przodkow...hmmm

                          2.Rynek ma byc pozbawiny pomnika, ktory po prostu tam nie pasuje, ale nie
                          pamieci o ofiarach.

                          3.Moim zdaniem najlepszym symbolem byloby odbudowanie pierzei i jakas forma
                          tablicy.
                          • radca Re: obywatelskie bzdety:-) 13.11.05, 17:49
                            Gość portalu: Talon napisał(a):

                            > 1.Jako "prawdziwy obywatel" powinienes bardziej sie starac - bledy ort. w
                            > jezyku przodkow...hmmm
                            >
                            > 2.Rynek ma byc pozbawiny pomnika, ktory po prostu tam nie pasuje, ale nie
                            > pamieci o ofiarach.
                            >
                            > 3.Moim zdaniem najlepszym symbolem byloby odbudowanie pierzei i jakas forma
                            > tablicy.

                            - racja

                            radca
                            • coooler1 Re: obywatelskie bzdety:-) 13.11.05, 17:54
                              własnie obywatel...
                              Postawią tabliczkę, która i tak bedzie upamietaniała rzeź która tam miała
                              miejsce...
                              Pomnik należy wywieźć z Rynku jak najszybciej.
                              • trond ten obcy 13.11.05, 18:03
                                wg kryteriów tego watku jestem tu u Was ten obcy,turysta,bez prawa głosu.jednak
                                powiem swoje zdanie.ten pomnik mnie nie razi.ani jaki jest ani gdzie jest.jest
                                tak wstrząsający jak powód,dla którego powstał.jak go wysiudacie na jakiekolwiek
                                peryferie na łaskę i niełaskę znudzonych sprajersów, gdzie co oczy nie
                                widzą,temu sercu nie żal-Wasza sprawa.pomnik wrósł w otoczenie i cały czas
                                rozdrapuje rany pamięci.pewnie dlatego niektórzy go chcą skasowaćz Rynku.co
                                zrobicie wasza wola,ale on tam pasuje.
                              • Gość: majack do cooolera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 19:36
                                zaczynam wątpić w Twoją inteligencję. Bo w kulturę to już dawno zwątpiłem.
                                Poziom kultury narodu można mierzyć różnymi sposobami, ale jednym z nich jest
                                stosunek do przeszłości, do własnej historii. Wstydzisz się, że ten pomnik stoi
                                na rynku? przeszkadza Ci? jak zniknie, to lepiej się poczujesz?
                                Wiesz, po wojnie nowa "chłopska" inteligencja (starą przedwojenną inteligencję
                                zdziesiątkował faszyzm i stalinizm) też wstydziła się swoich korzeni, historii,
                                pochodzenia - folklor "internowała" w Cepelii, i Mazowszu, niby był, ale nie
                                rzucał się w oczy. I mam takie wrażenie, że Ty jesteś wytworem takiego
                                postępowania - bez korzeni, ale ładny. Trochę płytki, ale kolorowy. Coś zakłóca
                                Twoje poczucie estetyki, no to trzeba to usunąć z oczu - czego nie widać tego
                                nie ma. Żal mi Ciebie
                                • coooler1 do majacka 13.11.05, 19:46
                                  Sam płytkiś synu. Mi również ciebie żal.
                                  Niewstydze się swoich korzeni. Nie możemy jednak ciągle żyć historią i się
                                  cofać. A zdania o pomniku nie zmienię. Mam prawo do swojej opini.
                                  A ciebie gryzie to, że masz inne gusta. Ale ty napewno jesteś estetą.
                                  Radzę... popytaj się swoich znajomych ( o ile takich masz) co oni sądzą o tym
                                  pomniku.
                                  Nigdzie w Polsce ( wśród dużych polskich miast) nie stoi na głównym placu
                                  miasta coś tak brzydkiego.
                                  A co do mojej inteligencji i poziomu kultury, to niech cie o to głowa nie boli.
                                  Spójrz na siebie.
                                  • Gość: majack Re: do cooolera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:43
                                    widzę, że jednak mnie nie zrozumiałeś. W żadnym poście nie twierdziłem, że
                                    pomnik mi się podoba. Natomiast ja nie potrafię zrozumieć jak względy
                                    estetyczne mogą kogoś skłonić do zacierania historii, likwidowania jej śladów.
                                    Równie dobrze inny oszołom może stwierdzić np. że należy przenieść kościół
                                    Klarysek bo nie przystaje on w żaden sposób do zabudowy ulicy. Jak dla mnie -
                                    to absurd
                                    • coooler1 Re: do cooolera 13.11.05, 20:57
                                      Nikt by nie likwidował śladów historii. Pomnik by został przeniesiony. Ot cała
                                      sprawa.
                                      • Gość: majack Re: do cooolera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:06
                                        ale mam nadzieję, że ograniczasz spacery. Bo jak trafisz na niego (po
                                        przeniesieniu) na Wyżynach czy Kapusciskach to kółka trzeba będzie mu dorobić
                                        • coooler1 Do majacka 13.11.05, 21:19
                                          najlepszą kolalizacją dla tego pomnika jest fordońska Dolina Śmierci
                                          • radca Re: Do majacka 13.11.05, 21:24
                                            coooler1 napisał:

                                            > najlepszą kolalizacją dla tego pomnika jest fordońska Dolina Śmierci

                                            - jestem jak najbardziej ZA... i chetnie popre ten pomysl

                                            radca
                                          • Gość: gin Re: Do majacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 08:17
                                            Dolina śmierci już ma pomniki upamiętniające to, co tam się wydarzyło
                                • Gość: :/ :| :\ Re: do cooolera IP: 87.207.163.* 14.11.05, 03:42
                                  Stary ;) po pierwsze.. jeśli piszesz komuś, kto wyraża swe poglądy, że jest Ci
                                  go żal.. gubisz się. Po drugie, widzę że jakiekolwiek próby wytłumaczenia, ze
                                  pamięć ofiar niekoniecznie = TEN konkretny pomnik.. to zaczyna być bez sensu..
                                  bo Ty myślisz, że jesteś swego rodzaju obrońcą pamięci dawnych bohaterów..
                                  szkoda, bo wyzywasz tu ludzi, z którymi prawdopodobnie stanąłbyś ramię w ramię w
                                  razie potrzeby realnej obrony honoru tej ziemi..
                        • Gość: :/ Re: moralny brud IP: 87.207.163.* 14.11.05, 03:32
                          jesteś przykrym głupcem, do którego nie trafia słowo pisane. najbardziej
                          smieszne (tragiczne?) jest to, że wydaje Ci się, iz bronisz jakiejś wyższej
                          idei.. smutne :/
      • Gość: Anty-Roma Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:52
        Ty swir jestes, Roma!
        Pomnik na Starym Rynku i PATRIOTYZM??? W ktorym momencie???
        Przeciez Wladza Ludowa stawiala ten pomnik a ja nie mam zamiaru byc patriota
        PRL.
        Ale jak widze obroncy pomnika to KOMUCHY az boli!!!
    • Gość: dawidzmyj USUNĄĆ POMNIK PIJANYCH KIEROWCÓW IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.05, 18:41
      w Stzrzyżawie!!!!!!!!!

      Tzw radca prowokuje wszystkich, podjudza do nienawiści - zwłaszcza do służby
      zdrowia, policji i wojska, oraz do miłości i współczucia, wyrozumiałości i
      przebaczenia dla młodych niedoświadczonych i pijanych kierowców rozbijających
      się po dyskotekach i drzewach.

      Niech wreszcie tzw. radca przestanie ziać nienawiścią do wszystkich dookoła.
      Sam jest winien śmierci synalka - skąd małolata by stać było na szybką brykę i
      rozbijanie się po dyskotekach w Toruniu, a potem po drzewach przy 150 na
      liczniku - na tym się licznik zatrzymał po dobrym hamowaniu!

      A może Dawid Kaniecki był trzeźwy?

      Nazywany przez radcę krzyż dawida to jest POMNIK POŚMIERTNY postawiony PIJANEMU
      MAŁOLATOWI który zginął NA SKUTEK BRAWURY swojej lub kolegi, bez różnicy. To
      POMNIK KU CZCI KIEROWCÓW DEBILI którzy jeżdżą 200/h nie zważając na życie
      innych.

      To Dawid Kaniecki i jego kumpel byli POTENCJALNYMI MORDERCAMI bo JECHALI JAK
      =============================================================================

      WARIACI i nie ma tu znaczenia alkohol.
      =========================================

      I ktoś śmie ten POMNIK GŁUPOTY młodocianych kierowców porównywać do Krzyża
      Świętego? To BLUŹNIERSTWO!

      Dlatego taki PSEDOKRZYŻ w Strzyżawie trzeba usunąć.

      A radca niech da synowi ODPOCZYNEK a nie przy byle kwestii się odwołuje do
      incydentu w Strzyżawie, który już nikogo nie interesuje i nikt o nim nie
      pamieta.

      radca to najbardziej fanatyczny uczestnik Forum.

      Śmiejcie się z niego wszyscy!!!!!!!!!!!


      dawidzmyj

      • Gość: obywatel radca i inni jemu podobni maja jakis szczegolnie.. IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 20:04
        wazny interes zaklocic spokoj i zburzyc to, co zbudowaly inne pokolenia
        Radca broni krzyza w Strzyzawie, bo mysli ,ze ten krzyz utoruje mu droge do
        nieba
        nie "radco" , to nie tak to wyglada
        twoje puste przyzeczenia po smierci papieza, twoje haniebne nastawienie do
        wlasnej rodziny i twoja podlosc nie pozwola zebys kiedys zajal miejsce u boku
        Najwyzszego, tam , gdzie znajduje sie twoj syn
        jestes zbyt marnym czlowieczkiem, zeby na to zasluzyc
        ZOSTAW POMNIK W SPOKOJU
        mysl o twoich przodkach, ktorzy sluzyli w wermachcie i daj spokoj polskim
        patriotom
        • Gość: obywatel koniec tego moralnego brudu IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 20:08
          koniec podjudzania radcy przeciwko polakom przez tego
          polskiego judasza
    • tytt Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 13.11.05, 21:11
      zgadzam sie-ten pomnik jest obrzydliwy, megasocrealistyczny knot..
      i nie chodzi o pamiec tylko sposób pamietania..

      mamy 21 wiek nie mozemy jedna noga stać w ciezkiej komunie i marzyc
      jednoczesnie o rozwoju miasta
      • radca Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 13.11.05, 21:15
        tytt napisał:

        > zgadzam sie-ten pomnik jest obrzydliwy, megasocrealistyczny knot..
        > i nie chodzi o pamiec tylko sposób pamietania..
        >
        > mamy 21 wiek nie mozemy jedna noga stać w ciezkiej komunie i marzyc
        > jednoczesnie o rozwoju miasta

        - oczywiscie.... i ja mam podobne zdanie

        radca
      • Gość: :| Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 87.207.163.* 14.11.05, 03:50
        > i nie chodzi o pamiec tylko sposób pamietania..

        krótko, zwięźle, trafnie.
        niestety, z tego typu uwagami należy być ostrożnym, bo można oberwać od
        "hitlerowca" itp..
        żyjemy jednak w prostym społeczeństwie..
    • Gość: Piotruś Pan Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 08:32
      Jasne...wywieźć pominki gdzies do lasu, dziadków do domu starców, chorych - też
      precz z oczu....po co myslec o historii i innych nieprzyjemnych
      sprawach..przeciez wszystko powinno być coooool
      • Gość: Antoś a może tak nie starych a młodych do rezerwatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:20
        tak własnie i do tego tylko młodzi i dynamiczni do pracy a reszta z
        doświadczeniem i głową do domu starców. Ładnie by wyglądał kraj bez
        kultywowania historii i szacunku do dorobku narodu. Proponuję obejrzeć
        film "Sąsiedzi" (nie kreskówkę) Może trochę te młode głupie głowy przemyślą
        • Gość: Antoś Re: a może tak nie starych a młodych do rezerwatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:21
          a i zapomniałem, że pokazały się nowe modele parasoli do ogódków piwnych dla
          ochlapów. Proponuję zamiast pomnika będzie cool
      • tytt Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 14.11.05, 10:05
        taka jest wlasnie roznica pomiedzy mentalnoscia przecietnego bydgoszczanina a
        innego rozwijającego sie miasta, i dlatego my jestesmy jak owe moherowe berety..
      • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 14.11.05, 13:50
        Piotruś Pan... a czy ktoś tu pisał, żeby przestać myśleć o histori ?
        • Gość: Piotruś Pan Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 14:45
          Cooler - owszem - Ty napisałes "Nie możemy stale żyć historią." Nauczmy się
          odpowiedzialności za własne słowa...to, że jest to internet - nie zwalnia nas z
          tego.
          Owszem - pomnik nie jest architektonicznie zgrany z naszym Rynkiem, ale to samo
          można powiedziec o Kaskadzie!! Jeżeli jednak chodzi o pomnik, to nalezy o tym
          mówic w innym tonie. Żyje jeszcze sporo osób pamietających wojne i pomyslcie
          jak oni się poczują, kiedy symbol ich walki, meczeństwa zostanie usunięty na
          peryferie miasta??
          • tytt Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 14.11.05, 15:23
            Gość portalu: Piotruś Pan napisał(a):

            > Cooler - owszem - Ty napisałes "Nie możemy stale żyć historią." Nauczmy się
            > odpowiedzialności za własne słowa...to, że jest to internet - nie zwalnia nas
            z
            >
            > tego.
            > Owszem - pomnik nie jest architektonicznie zgrany z naszym Rynkiem, ale to
            samo
            >
            > można powiedziec o Kaskadzie!! Jeżeli jednak chodzi o pomnik, to nalezy o tym
            > mówic w innym tonie. Żyje jeszcze sporo osób pamietających wojne i pomyslcie
            > jak oni się poczują, kiedy symbol ich walki, meczeństwa zostanie usunięty na
            > peryferie miasta??

            zgoda ale ukłony w strone wymierającej czesci mieszkancow miasta nie mogą
            blokować jego rozwoju i budowaniu przyszłości?
          • a_weirdo Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 14.11.05, 15:29
            > Żyje jeszcze sporo osób pamietających wojne i pomyslcie jak oni się poczują,
            > kiedy symbol ich walki, meczeństwa zostanie usunięty na peryferie miasta??

            Moja babcia się ucieszy, że rynek jest ładniejszy. Dziadek chyba też.
            • Gość: Piotruś Pan Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:58
              nie wiem jak ja mam pisać - dużymi literami?? wolniej?? nie twierdzę, że pomnik
              mi się podoba - on i kaskada powinny być już dawno wyrzucone z Rynku, ale nie
              można usunąć pomnika pod hasłem - dość już tej historii itp. W jego miejsce
              można zaproponowac po prostu cos mniejszego, ale też nie tabliczkę 50 cm na 50
              cm...
              • Gość: Centy Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 14.11.05, 18:01
                Wywalić to szkaradztwo z Rynku!!! Wsyd i obciach! Śmieją się z nas. Podobne
                dziwadła są chyba jedynie w Magnitogorsku, a chluby to nam na pewno nie
                przynosi.
                • Gość: obywatel Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.11.05, 18:25
                  ten pomnik dlugo nikomu nie przeszkadzal
                  Antypolacy przestancie z wasza nowa propaganda
                  • Gość: Centy Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 14.11.05, 20:07
                    Sam jesteś antypolakiem żydzie skoro chcesz, aby Polacy żyli z takim
                    komunistycznym paskudztwem na Rynku swojego miasta.
                    • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 14.11.05, 21:11
                      Centy, dobrze prawisz...
                      ten "obywatel" ma jakieś urojenia.
                  • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 14.11.05, 21:13
                    Obywatel. Pomnik prędzej czy później i tak zniknie z powierzchni Starego Rynku.
                  • tytt Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 15.11.05, 14:38
                    Gość portalu: obywatel napisał(a):

                    > ten pomnik dlugo nikomu nie przeszkadzal

                    i dlatego m.in. bydgoszcz jest w tym miejscu w jakim jest..
                    • Gość: pioko Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:56
                      pomnik należy usunac z Rynku , dosyć jest w miescie innych miejsc na tego
                      typu "brzydotę" . Pamięć ofiar wojny można uczcić porządną tablicą. Trzba w
                      koncu zacząc dzialać .
                • Gość: obywatel Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.11.05, 20:26
                  ty za to , jestes chluba miasta antysemito!!!
              • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 26.11.05, 16:07
                Ciekawe czy Konstanty albo któryś z radnych podejmie się tego "ciężkiego" tematu
            • Gość: molokai Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.chello.pl 22.11.05, 16:51
              tak naprawdę to nie mam pojęcia o co wam wszystkim chodzi. odkąd pamiętam pomnik
              stał gdzie stał i nigdy mnie ani nikomu z rodziny, znajomych nawet przyjezdnych,
              nie przeszkadzał - stał się integralną częścią rynku.

              nie rozumiem jak można mówić o przeniesieniu pomnika lub zamiany "na bardziej
              estetyczny". o czym będzie toczyła sie następna dyskusja?! o tym żeby nie
              wpuszczać na stare miasto ludzi nie estetycznie ubranych, bo wam się nie miło na
              to patrzy?!

              przecież to kawał historii. a jeśli chodzi o stronę wizualną to przyczepić się o
              to można do prawie wszystkiego w bydgoszczy, co nie znaczy że wszystko należy
              usunąć.

              uważam, że ta dyskusja jest ZBĘDNA
              • Gość: fatso Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 5.5R* / 62.6.139.* 22.11.05, 16:57
                Radca ma racje bo pomnik jest naprawde ohydny i
                zupelnie nie na miejscu na kameralnym rynku.
                O wiele wieksze wrazenie sprawialaby jakas Pieta
                z fontanna czy tez faktycznie tablica, moze plaskorzezba
                na odbudowanej pierzei ratusza.
    • Gość: konjo NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.powiat.bydgoski.pl / *.powiat.bydgoski.pl 15.11.05, 09:34
      Zgadzam się z trescią większości tych postów. Pamięć ludzi rozstrzelanych na
      rynku trzeba uszanować i upamiętnić.
      Ale!
      Stojący na płycie rynku pomnik wraz z szańcem jest szpetny. Powyginani
      bejzboliści (pisownia sorry), chyba zaszkodziła im fasolka, przytłaczają całe
      piękno rynku, otaczających go kamieniczek. Najlepszym rozwiązaniem jest
      wkopanie tego pomnika 20 metrów w ziemie. Krety będą mogły składać tam wieńce z
      korzeni. RYNEK musi żyć a nie, jak jest to dotychczas, być trupem - reliktem
      dawnych czasów podtrzymywanym przez kolesi ze ZBOWID-u i LPR-u.
      • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 15.11.05, 14:35
        Dokładnie konjo. Dobrze to ująłeś.
      • Gość: pool Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:10
        Brawo , nalezy ostro naciskac by usunąc to okropieństwo z Rynku .Jest tyle
        iinych form upamiętnienia ofiar wojny.No , coz ratusz się boi.
    • Gość: marek Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 15:11
      Ja bym proponowal przeniesc pomnik w poblize Fary. Tez bedzie blisko Rynku, a
      nie bedzie dominowal nad nim. Mozna by zostawic szaniec.
    • Gość: maximus Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 19:58
      Ten pomnik rzeczywiście nie jest dziełem sztuki, ale takie podejście
      dyskwalifikuje cie jako człowieka. Ciekawe, jak byś reagował, gdyby chciano
      usunąć twój pomnik, ponieważ nie pasowałby do otoczenia.
      • Gość: Bydgoszczanka Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.11.05, 20:05
        Pomniki powinny stac gdzie stoja , dla wszystkich ktorzy znaja historie i dla
        wszystkich ktorzy historie dopiero poznawaja.
        • Gość: Centy Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 20.11.05, 10:16
          Powiedziała co wiedziała. Expert prawdziwy... Jak tak ci się podoba ten pomnik
          to postaw go u siebie w domu. Wielu z forumowiczów ci podziękuje. Jestem mgr
          historii i coś o histori wiem. Nie należy jej jednak łączyć z brzydotą. Nie
          wiem czy zamordowanym podobał by się ten kloc. Poza tym na rynkach wielu miast
          w Polsce i na świecie ginęli ludzie, ale tylko w B-szczy stoi takie straszydło!
          A czytałem (chyba w Expresie), że architektowi miejskiemu podoba się pomnik :-)
          Czaicie? To tak jak by śpiewaczce operowej podobał się np. Bartek Wrona, he,
          he... To od razu dyskwalifikuje gościa jako architekta wogóle!
          • Gość: pool Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 20:38
            Brawo.CENTY" nic nie zrobisz ,jeśli beda tego typu ludzie i ich poglądy na to
            starszydło. Tezba koniecznie przenięść ten pomnik.Pozdrwaim
    • Gość: babcia Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 00:41
      to skandal. Jak można w ogole takie rzeczy planowac. zostawic pomnik!!!
    • lion84 Kupa śmiechu! 22.11.05, 10:56
      Wszyscy Bydgoszcznie sie z tego pomnika śmieją.
      Nazywamy go "Pomnikiem ku pamięci wprowadzenie obrony strefowej" mówiąc że
      przedstawia obrone NBA.
      • radca Re: Kupa śmiechu! 22.11.05, 11:01
        pomnik powinien byc usuniety, wystarczy TABLICA upamietniajaca te tragiczne
        wydarzenia

        radca
        • Gość: obywatel do radcy!!!!!!!!!!!!!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.11.05, 14:43
          CZAS NA SPLACENIE POBRANYCH PRZED LATY KREDYTOW W NIEMCZECH !!!!!!!!
          To na przypomnienie!!!!! I na poczatek!!!!!!!!

          ZOSTAW POMNIK W SPOKOJU!!!!
          Zapomniales, w jakiej formacji sluzyli twoi dziadkowie?
      • Gość: majack Re: Kupa śmiechu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 16:18
        Doprawdy śmieszne. I na poziomie.
        Ale nie wypowiadaj się za wszystkich Bydgoszczan, bo niektórzy mają wrażliwość
        • letalin Re: Pamięć 23.11.05, 01:40

          5 lat temu ówcześni włodarze miasta spod znaku SLD zaczęli akcję propagandową
          oskarżającą Pomnik o wszelkie nieszczęścia naszego miasta...Próbowali sprzedać
          obietnicę, że jak tylko ten pomnik zniknie to na Rynku będzie pięknie, młodzież
          przestanie profanować miejsce męczeństwa, zamiast tego będzie na Rynku
          organizować liczne zabawy ludowe z muzyką i tańcami, a pieniadze inwestorów
          zaczną płynąć szerokim strumieniem. Wielu jak widać udało się powolną akcją
          przekonać..Popełniłem wtedy list do redakcji i został nawet wydrukowany w dniu
          16.12.2000. Broniłem Pomnika i będę bronił i do dzisiaj nie rozumiem związku
          między brakiem dynamicznego rozwoju Bydgoszczy , a jego wątpliwą wartością
          artystyczną...Natomiast dziwi mnie pogląd ,że pomnik musi być "modny i
          atrakcyjny" i pasować do koncepcji architektonicznej Rynku. Czy zabijanie ludzi
          w biały dzień pasuje do koncepcji mieszczańskiej w której wszystko jest
          poukładane i bez niepokojących ducha zaburzonych proporcji?
          Opamiętajcie się i pomyślcie, że tam miała miejsce nasza polska Zagłada i nie
          możemy pozostać Polakami jeżeli zapomnimy i zbagatelizujemy ten fakt
          umieszczając małą nierzucającą się "równą" tablicę zamiast tego KRZYKU jakim
          jest Pomnik, tak jak nigdy nie będzie można zburzyć Auschwitz, wyrzucić równie
          brzydki pomnik Powstańców Warszawy, czy zaorać cmentarze obcych armii...
          • Gość: fatso Re: Pamięć IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 23.11.05, 05:21
            Bardzo chwytliwa wypowiedz, calkiem ladna w formie acz nieco
            klamliwa w tresci. Bo prosze Szanownego, wrzaskliwa forma moze
            skutecznie niesc klamliwa tresc, zupelnie jak ow Pomnik-Potworek.
            Bo przeciez nie tylko Polacy zgineli w wyniku Bromberger Blut Sonntag.
            Cos mi sie wydaje, ze ja widzialem stosy trupow, w tym dobrze odzianych
            kobiet niemieckich, gustownie sfotografowane na rzecz propagandy niemieckiej,
            w pieknie ilustrowanym fotoreportazu z podrozy Hitlera do wrzesniowej Polski.
            Hitler in Polen to sie zwalo, moj tatus-powojenny prokurator w
            Bydgoszczy,kolekcjonowal takie rzeczy. Ostatnio obejrzalem rowniez w internecie
            zdjecia z akt sadowych niemieckich- takie rozne trupy bauerow niemieckich,
            brzydko zarznietych w tamtym czasie a czasem nawet wykastrowanych przed
            smiercia, na modle ukrainska.
            Tak wiec radzilbym wiecej pokory wobec faktow(niewatpliwie szala zbrodni
            przechyla sie zdecydowanie na niemiecka strone). Gigantomachia, klamstwo zaklete
            w rzezbie- ogladajmy te rzeczy po azjatyckiej stronie, ot chociazby pomnik
            Mat'-Rodina w Stlingradzie. Gdzie znajdziesz Kolego na tym pomniku, ze 15 tys
            poleglych Sowietow to pomordowani z wlasnej reki wiezniowie, dezerterzy i tacy
            co odmowili wykonania nieludzkiego rozkazu?
            • letalin Re: Pamięć 23.11.05, 10:43
              Fatso, z całym szacunkiem, ale nie ma przy okazji Pomnika mowy o zbrodniach
              które miały miejsce gdzie indziej i kiedy indziej. Nie komplikuj niepotrzebnie
              sprawy. Pamięć zabitych Niemców należy czcić gdzie indziej...Nie wiem czy na
              Starym Rynku to najlepszy pomysł. To chyba kwestia dramatycznego wyczucia,
              którego ostatnio spory deficyt w Ojczyźnie...Tak samo jak zdolności do
              rozróżniania prawdy od kłamstwa ( to do Ciebie , bo nie wiem dlaczego zarzucasz
              mi , że treść mojego postu jest kłamliwa???)
              • radca wystarczy tablica - ten pomnik jest ochydny.... 23.11.05, 10:55
                nadal jestem za usunieciem tego pomnika,
                szanuje pamiec Tych strasznych tragicznych wydarzen , ale pomnik ten to twor
                PRL-u

                radca
                • Gość: ja pamiec o ofiarach jest KONIECZNA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 13:05
                  Nie wszystko z PRL jest złe - pamiec o ofiarach jest KONIECZNA!!!!!
                  • Gość: Centy Re: pamięć o ofiarach jest konieczna IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 23.11.05, 13:21
                    Pamięć o ofiarach jest konieczna i właśnie z szacunku dla nich trzeba wyrzucić
                    ten szkaradny pomnik! Chciałbyś mieć pomnik przypominający obronę strefową w
                    NBA? Straszący dzieci, turystów i mieszkańców? Ofiary tych wydarzeń zasługują
                    chyba na coś ładnego? Czy nie zasługują?
              • Gość: fatso Do letalina IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 23.11.05, 13:04
                Tresc twojego postu jest klamliwa przez to ze propaguje
                wulgarna forme upamietnienia wydarzen Bromberger BlutSonntag,
                jakze zaklamana w swej tresci. A jak naprawde bylo wtedy to niekoniecznie
                tak, jak usilowala to przez lata i dekady upychac w mozgach PRL-
                propaganda. Pozwole sobie tez zauwazyc, ze nie ma w Bydgoszczy,
                o ile jest mi wiadome,zadnego kamienia czy tez znaku jaki by upamietnial
                smierc Niemcow.
                Minely juz dwa pokolenia od tamtych tragicznych wydarzen. Bydgoszcz chce dzis
                zapewne biegac za miasto europejskie. Klamstwo zaklete w obrzydliwym,
                gigantycznym nad miare pomniku nie przylega dobrze do wizji miasta jaka by
                chciala dzis roztaczac.
                Prawe skrzydlo ratusza zniszczyl Okupant. Akt bezmyslnego wandalizmu albo akt
                strachu. Ludzie zniewolonej Bydgoszczy w trakcie wojny i juz w PRLu wyrobili
                sobie o tym jednoznaczna opinie: powstala legenda o krwawej rece Ksiedza-
                meczennika. Jakzez to piekny, spontaniczny akt oporu! Budujmy na tej legendzie,
                ja powiadam. Odbudujmy skrzydlo Ratusza a przed nim postawmy lub jako Mural
                wbudujmy Ksiedza i jego krwawe stygmata- znak tamtych okropnych czasow. Taki
                Znak ludzie miasta zaakceptuja i przetrwa on wieki.
                • Gość: obywatel do radcy!!!!!!!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.11.05, 17:58
                  "Ochydne" , to moze byc to, ze kiedy wielu Polakow ginelo smiercia meczenska,
                  rozstrzeliwani przez niemiecki wermacht na Starym Rynku w Bydgoszczy,
                  "inni" pseudoPolacy w tymze samym wermachcie wykonywali brudna robote dla
                  Hitlera i Reichu.
                  Wlasnie ty powinienes zamilczec.
                  Nie masz wstydu, cos takiego tu pisac.
                  Czyzbys wymazal calkowicie z twojej pamieci ofiarnosc i poswiecenie niektotych
                  czlonkow twojej rodziny dla faszystowskich Niemiec.
                  Nic nie ma na sile. Jedni w duchu idealow i poswiecenia zycia za ojczyzne i
                  rodakow umierali, a inni ze strachu szli sluzyc w nazistowskich formacjach.
                  Ty , jako potomek tych drugich, nie masz moralnego prawa zabierac tu glos i
                  podjudzac Polakow. Nie!!! takim tonem.
                  • Gość: obywatel Re: do radcy!!!!!!!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.11.05, 18:04
                    PS.
                    Fordoniacy pamietaja historie niektorych "polskich rodzin".
                    Jeszcze dzisiaj znajdziesz swiadkow tamtych dni.
                    Zmien lepiej ton twoich wypowiedzi!!!!!!
                    • Gość: obywatel Re: do radcy!!!!!!!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.11.05, 18:08
                      Nie pozwolimy , zeby potomkowie " tych drugich" profanowali swiete miejsce
                      Meczennikow Bydgoskich.
                      Nie!!!!!! takim tonem.
                • letalin Re: Do fatso 23.11.05, 23:43
                  Pomnik nie upamiętnia wydarzeń Bromberger BlutSonntag, tylko wszystkie polskie
                  ofiary okupanta . Byłbym zdumiony, gdyby Polska miała stawiać pomniki
                  Niemcom...To nie Polska ich zamordowała w majestacie swojego prawa. I nie ma
                  co wyzywać od peerelowskich propagandzistów , bo jak się człowiek naogląda w
                  internecie faszystowskiej propagandy o 58000 zabitych Niemcach w pierwszych
                  dniach Września to najpierw powinien sobie to spokojnie przetrawić zamiast
                  zamieniać jedną propagandę na drugą. Poza rozstrzelanymi na Rynku pomnik
                  upamiętnia wszystkich Patriotów polskich. I dla mnie dążenie do usunięcia
                  Pomnika to próba wyrzucenia na śmietnik własnej pamięci i tożsamości. I nie ma
                  to nic wspólnego ze śmiercią Niemców ( pomijając zupełnie różne przyczyny ich
                  zgonów), historycznym kłamstwem i subiektywnie ocenianą wartością
                  artystyczną Pomnika, która dla mnie ma trzeciorzędne znaczenie i nie uznaje
                  tego argumentu za poważny , a tych "wrażliwych" na piękno i znawców sztuki
                  uważam za manipulatorów, pragnących ugrać cokolwiek tą słabą kartą...
                  Ale pomimo słabości tych argumentów istnieje rzeczywiste zagrożenie, że kiedyś
                  ten Pomnik zostanie usunięty. Bo wieszcz powiedział: "Co ulepione będzie
                  potrzaskane. Co ukochane spłynie w zapomnienie. Co da się pożreć -zostanie
                  pożarte!"
    • Gość: alek Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:42
      a może i ty jesteś mistrzem jogi?
      niewykluczone
      www.mistrzowie-jogi.prv.pl
      • Gość: pool Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 22:16
        czytam z wielką uwaga te wszystkie wypowiedzi i nie ma co się obrażać ,
        wypominać sobie brak patriotyzmu .Nikt nie kwestionuje tego co sie stalo, nikt
        nie chce zmieniać historii ale ten pomink jest naprawdę brzydki i nie na
        miejscu. Propagujmy hasło STARY RYNEK BEZ POMNIKA WALKI I MECZEŃSTWA,póki co do
        miłego.
        • radca Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 23.11.05, 22:47
          Gość portalu: pool napisał(a):

          > czytam z wielką uwaga te wszystkie wypowiedzi i nie ma co się obrażać ,
          > wypominać sobie brak patriotyzmu .Nikt nie kwestionuje tego co sie stalo,
          nikt
          > nie chce zmieniać historii ale ten pomink jest naprawdę brzydki i nie na
          > miejscu. Propagujmy hasło STARY RYNEK BEZ POMNIKA WALKI I MECZEŃSTWA,póki co
          do
          >
          > miłego.

          - i ja tez tak uwazam

          pozdrowienia
          radca
          • coooler1 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 23.11.05, 23:17
            obywatel, ty masz jakąś obsesje chyba.
            • radca Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 23.11.05, 23:21
              coooler1 napisał:

              > obywatel, ty masz jakąś obsesje chyba.

              - ja juz przestalem reagowac na jego ataki :}

              radca
          • Gość: obywatel do radcy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.11.05, 23:19
            nie ten pomnik jest brzydki....
            brzydkie jest to , co wyczyniasz, prowokujac na tym forum do pomniejszania
            powagi tego miejsca,
            przez 30 lat ten pomnik nikomu nie przeszkadzal
            dolaczyles do malej grupy ludzi, ktorzy nie zdaja sobie sprawy , co to znaczy
            usuwanie pomnikow pamieci,
            to tak jakby z cmentarzy zaczeto usuwac obeliski, bo nie pasuja do innych, tam
            sie znajdujacych
            nie chce wiecej wytykac ci sprawy sumienia (jezeli takowe posiadasz)
            ale porownujac los tych ludzi, ktorym ten pomnik jest poswiecony,
            a losem twoich przodkow,
            to powiniennes sie jednak zastanowic i zaprzestac takich i podobnych akcji
            w twojej rodzinie nie bylo takich ofiar wojny, wrecz przeciwnie
            i tu jest duza roznica
            dalej pozostaje przy swoim, ze nie masz moralnego prawa czepiac sie tego pomnika
            zycie juz cie dosyc pokaralo za twoje zlosliwe uczynki,
            tak jakbys mial jeszcze za malo
            czlowieku opamietaj sie
            • letalin Re: Do fatso 23.11.05, 23:45
              Pomnik nie upamiętnia wydarzeń Bromberger BlutSonntag, tylko wszystkie polskie
              ofiary okupanta . Byłbym zdumiony, gdyby Polska miała stawiać pomniki
              Niemcom...To nie Polska ich zamordowała w majestacie swojego prawa. I nie ma
              co wyzywać od peerelowskich propagandzistów , bo jak się człowiek naogląda w
              internecie faszystowskiej propagandy o 58000 zabitych Niemcach w pierwszych
              dniach Września to najpierw powinien sobie to spokojnie przetrawić zamiast
              zamieniać jedną propagandę na drugą. Poza rozstrzelanymi na Rynku pomnik
              upamiętnia wszystkich Patriotów polskich. I dla mnie dążenie do usunięcia
              Pomnika to próba wyrzucenia na śmietnik własnej pamięci i tożsamości. I nie ma
              to nic wspólnego ze śmiercią Niemców ( pomijając zupełnie różne przyczyny ich
              zgonów), historycznym kłamstwem i subiektywnie ocenianą wartością
              artystyczną Pomnika, która dla mnie ma trzeciorzędne znaczenie i nie uznaje
              tego argumentu za poważny , a tych "wrażliwych" na piękno i znawców sztuki
              uważam za manipulatorów, pragnących ugrać cokolwiek tą słabą kartą...
              Ale pomimo słabości tych argumentów istnieje rzeczywiste zagrożenie, że kiedyś
              ten Pomnik zostanie usunięty. Bo wieszcz powiedział: "Co ulepione będzie
              potrzaskane. Co ukochane spłynie w zapomnienie. Co da się pożreć -zostanie
              pożarte!"
              • Gość: fatso Re: Do letalina IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 24.11.05, 01:05
                Panie Kolego. Polacy nie umieja dyskutowac i zanim zaczniemy
                wymyslac sobie od Volksdeutchow(patrz wyzej) oraz wrazliwych
                koneserow sztuki czy tez nieobytych gburow, ustalmy tutaj jedno:
                Ja tez uwazam, ze na Starym Rynku nalezy oddac hold co jedynie
                Polakom. Tyle tylko, ze ja stawiam sobie i innym obrazoburcze pytanie:
                czy jest to forma wlasciwa?

                Otoz, ja uwazam ze nie i proponuje inna forme. Moge sie mylic, ktos inny
                powie pewnie ze skoczek na linie bardziej oddaje charakter tego miejsca.
                zas inny zaproponuje kolorowy balonik nad ratuszem. De gustibus non est
                disputandum- przynajmniej tak powiadaja.

                Osobiscie dwie rzezby zrobily na mnie duze wrazenie: Burgers z Calais wielkiego
                rzezbiarza Rodin'a(Calais, Westminster,Paryz,Japonia) oraz potezna rzezba Jana
                Husa w Pradze czeskiej. Pierwsza to studium kameralne grupy ludzi gotowych zycie
                za swe miasto oddac, w powrozach na szyi. Druga to monumentalne dzielo gdzie ow
                wielki Reformator wyrasta ponad zgliszcza swego wlasnego stosu, na przekor
                zdradzie i katolickiej zadzy poprawy poprzez spalenie, On nadal zyje.

                Ja osobiscie bardzo bym pragnal aby pomnik pomordowanych Polakow postawiony na
                Rynku godzien byl nauczyciela o nazwisku Suchecki. Wdowa po nim, Marta Suchecka,
                uczyla mnie grac na skrzypcach w bydgoskiej Szkole Muzycznej. Bardzo kulturalna,
                nobliwa pani. Nie sadze aby ona, wdowa po ofierze hitlerowcow, zaaprobowac
                chciala owego potworka jakiego zafundowal bydgoszczanom m.inn. ku pamieci jej
                meza, ubiegly polityczny uklad.
                • letalin Re: Do letalina 24.11.05, 01:37
                  Gość portalu: fatso napisał(a):

                  > Ja tez uwazam, ze na Starym Rynku nalezy oddac hold co jedynie
                  > Polakom. Tyle tylko, ze ja stawiam sobie i innym obrazoburcze pytanie:
                  > czy jest to forma wlasciwa?
                  >

                  A ja przeciwnie, bo nie o formę tu powinno chodzić...Jak pisałem dla mnie to
                  rzecz trzeciorzędna. A sam Pomnik chociaż budzi u niektórych jakieś przykre
                  doznania to sam w sobie jest świadectwem dziejów naszego Kraju. Tak samo jak
                  Pałac Kultury i Nauki w Warszawie czy niemieckie cmentarze na polskich
                  ziemiach.
                  Jakie gwarancje, że kolejny projekt zadowoli estetycznie więcej krytyków niż
                  obecny? To oczywiście retoryczne pytanie.
                  Poza tym inaczej trochę odebrałem tutejszą dyskusję. Widzę , że większość chce
                  raczej usunąć ten Pomnik, ale w zamian dać coś skromnego, co nie będzie
                  krzyczało na cały Rynek o tym co się tam zdarzyło. ( ktoś postulował tablicę,
                  ktoś jakąś odbudowę czegoś, czego nikt nie będzie potrzebował...)
                  Poza tym argumentowi o wdowie po ofierze hitlerowców mogę przeciwstawić fakt,
                  że moja matka jest córką zabitego w Dolinie Śmierci nauczyciela . I od dziecka
                  Rynek był miejscem , które kojarzyło jej się z np. z pogrzebem ofiar
                  ekshumowanych w Doliny Śmierci ( w jednej z trumien były zwłoki jej ojca,
                  których niestety nie udało się zidentyfikować) , poźniejszymi uroczystościami
                  gdzie spotykała się z rodzinami zamordowanych. I Ona nie potrafi zrozumieć, że
                  pod pretekstem brzydoty ( pojęcia bardzo subiektywnego) ktoś może się domagać
                  usunięcia czegoś tak dla niej ważnego...a pośrednio wymazania z pamięci,
                  zastąpienia zadumy i powagi miejsca czymś nowym , jej obcym czymkolwiek by to
                  miało być. A obawa , że zamiast odbudowy dojdzie jedynie do zburzenia jest b.
                  poważna...
    • Gość: JoteL Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:46
      1. Obudować Kaskadę murami nawiązującymi do architektury budynków Starego Miasta
      2. Przenieść pomnik do Doliny Smierci. To najbardziej właściwe miejsce dla
      niego.
      3. Uczcić pamięć pomordowanych w sposób godny, wzbudzający zadumę i refleksję.

      Każdemu nikt nie dogodzi, ale myślę ze dla zdecydowanej większości
      bydgoszczan jest to koncepcja do zaakceptowania. Apel do głównego architekta
      miasta i decyzyjnych urzędników z ratusza: zróbcie to jak najprędzej.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • radca Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 23.11.05, 23:51
        Gość portalu: JoteL napisał(a):

        > 1. Obudować Kaskadę murami nawiązującymi do architektury budynków Starego
        Miast
        > a
        > 2. Przenieść pomnik do Doliny Smierci. To najbardziej właściwe miejsce dla
        > niego.
        > 3. Uczcić pamięć pomordowanych w sposób godny, wzbudzający zadumę i refleksję.
        >
        > Każdemu nikt nie dogodzi, ale myślę ze dla zdecydowanej większości
        > bydgoszczan jest to koncepcja do zaakceptowania. Apel do głównego
        architekta
        >
        > miasta i decyzyjnych urzędników z ratusza: zróbcie to jak najprędzej.
        > Pozdrawiam wszystkich.

        - popieram

        radca
        • Gość: obywatel do radcy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.11.05, 00:01
          co ty masz do popierania?
          caly stary Fordon zna doskonale historie twojej rodziny i poswiecenie dla
          III Rzeszy,
          dziwi mnie twoj tupet i brak sumienia,
          ze wzgledu na tak plugawa przeszlosc twoich przodkow, wypadaloby dac swiety
          spokoj ofiarom tej rzezi
          do tego doszlo,ze potomkowie volkdeutschow nakazuja nam dzisiaj usuwanie
          pomnnikow po poleglych Polakach
          Fordon mowi o tobie i to glosno!!!!!
          • letalin Re: fatso-letalin 24.11.05, 01:40
            Gość portalu: fatso napisał(a):

            > Ja tez uwazam, ze na Starym Rynku nalezy oddac hold co jedynie
            > Polakom. Tyle tylko, ze ja stawiam sobie i innym obrazoburcze pytanie:
            > czy jest to forma wlasciwa?
            >

            A ja przeciwnie, bo nie o formę tu powinno chodzić...Jak pisałem dla mnie to
            rzecz trzeciorzędna. A sam Pomnik chociaż budzi u niektórych jakieś przykre
            doznania to sam w sobie jest świadectwem dziejów naszego Kraju. Tak samo jak
            Pałac Kultury i Nauki w Warszawie czy niemieckie cmentarze na polskich
            ziemiach.
            Jakie gwarancje, że kolejny projekt zadowoli estetycznie więcej krytyków niż
            obecny? To oczywiście retoryczne pytanie.
            Poza tym inaczej trochę odebrałem tutejszą dyskusję. Widzę , że większość chce
            raczej usunąć ten Pomnik, ale w zamian dać coś skromnego, co nie będzie
            krzyczało na cały Rynek o tym co się tam zdarzyło. ( ktoś postulował tablicę,
            ktoś jakąś odbudowę czegoś, czego nikt nie będzie potrzebował...)
            Poza tym argumentowi o wdowie po ofierze hitlerowców mogę przeciwstawić fakt,
            że moja matka jest córką zabitego w Dolinie Śmierci nauczyciela . I od dziecka
            Rynek był miejscem , które kojarzyło jej się z np. z pogrzebem ofiar
            ekshumowanych w Doliny Śmierci ( w jednej z trumien były zwłoki jej ojca,
            których niestety nie udało się zidentyfikować) , poźniejszymi uroczystościami
            gdzie spotykała się z rodzinami zamordowanych. I Ona nie potrafi zrozumieć, że
            pod pretekstem brzydoty ( pojęcia bardzo subiektywnego) ktoś może się domagać
            usunięcia czegoś tak dla niej ważnego...a pośrednio wymazania z pamięci,
            zastąpienia powagi miejsca czymś nowym , jej obcym czymkolwiek by to
            miało być. A obawa , że zamiast odbudowy dojdzie jedynie do zburzenia jest b.
            poważna...
            • Gość: Centy Re: fatso-letalin IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 24.11.05, 09:52
              > Ona nie potrafi zrozumieć, że
              > pod pretekstem brzydoty ( pojęcia bardzo subiektywnego) ktoś może się domagać
              > usunięcia czegoś tak dla niej ważnego...a pośrednio wymazania z pamięci,
              > zastąpienia powagi miejsca czymś nowym , jej obcym czymkolwiek by to >
              > miało być.
              Ważna to powinna być dla niej śmierć bliskiej osoby, a nie ten śmieszny i
              żenujący kawałek kumunistycznej twórczości.
              • letalin Re: fatso-letalin 24.11.05, 13:12
                Gość portalu: Centy napisał(a):

                > > Ona nie potrafi zrozumieć, że
                > > pod pretekstem brzydoty ( pojęcia bardzo subiektywnego) ktoś może się dom
                > agać
                > > usunięcia czegoś tak dla niej ważnego...a pośrednio wymazania z pamięci,
                > > zastąpienia powagi miejsca czymś nowym , jej obcym czymkolwiek by to >
                > ;
                > > miało być.
                > Ważna to powinna być dla niej śmierć bliskiej osoby, a nie ten śmieszny i
                > żenujący kawałek kumunistycznej twórczości.

                Centy! Kim jesteś by wiedzieć co powinno być dla takich ludzi ważne? Dla tych ,
                których losy są z tym miejscem związane osobiście , nie jest to na pewno
                żaden „śmieszny i żenujący kawałek komunistycznej twórczości”...Trochę wyczucia
                by się przydało , a nie plucia na wszystko co wystaje poza Twoje ograniczenia...
                • Gość: fatso Re: fatso-letalin IP: 5.5R* / 62.6.139.* 24.11.05, 13:30
                  Argument mocny, przyznaje ze targa po sercu.
                  Przepraszam jesli czyms urazilem ale tez pierwszy
                  bym strzaskal palke na tej skroni, ktora by urodzila
                  mysl haniebna, ze w tamtym miejscu powinno powstac stoisko
                  dla disco-polo. Tym niemniej ow pomnik-szkaradek naprawde
                  uwlacza pamieci poleglych. Dlaczego? Bo jest jakis taki
                  niepolski w swej wymowie. Najlepiej go oddac dobrym ludziom
                  w Fordonie a Bydgoszcz moze sie zdobyc na cos ludzkiego w swej
                  tresci i formie.
                  • letalin Re: fatso-letalin 24.11.05, 15:34
                    Gość portalu: fatso napisał(a):

                    > Argument mocny, przyznaje ze targa po sercu.

                    I tu się zgadzam,że są sprawy, które rozpatrując bez wejrzenia w serca nie
                    sposób rozstrzygnąć...A tak próbują postąpić ci , którzy widzą tylko brzydotę
                    Pomnika i jego "komunistyczną" proweniencję. Jest coś istotniejszego , czego
                    nie widać ...i jeśli udało mi się zwrócić na to uwagę , to nie zmarnowałem
                    czasu. Uznaj też proszę, że Twoja ocena Pomnika ( niepolski w wymowie itp.) nie
                    ma pierwszeństwa przed głębszymi potrzebami ludzi, którzy jeszcze żyją i
                    pamiętają ...
                    Pozdrawiam wszystkich
                  • Gość: majack Re: fatso-letalin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 16:41
                    masz rację - De gustibus non est disputandum- to Twoje słowa. I Twoja opinia o
                    tym co jest, a co nie jest estetyczne (do której masz niezaprzeczalne prawo)
                    nie powinna skłaniać Ciebie do apeli o usuwanie pomnika.
                    Ten pomnik może się nie podobać, ale powinien pozostać. Argumenty za
                    pozostaniem? - posty letalina.
                    Nasza dyskusja jest mocno spóźniona. O formie uczczenia wydarzeń trzeba było
                    rozmawiać gdy pomnik był w fazie powstawania.
                    Porozmawiajmy o tym co warto zmienić ze względu na szpetotę, ale niech to
                    będzie choćby "Kaskada" - budynek typowo uzytkowy, nie niosący ładunku
                    emocjonalnego.
    • Gość: sieg Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 17:06
      ty jesteś brzydszy a jednak nikt ciebie nie usówa.
      • Gość: tomas Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 82.146.225.* 24.11.05, 17:10
        USUNAC!!!
        • emeryt21 Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! 24.11.05, 23:51
          Ja tez przylaczam sie do przeciwnikow tego "pomnika" na Starym Rynku.Jest on
          wyjatkowo brzydki.To kupa zlomu a nie pomnik.Pomnik powinien cieszyc oko a nie
          straszyc.Jezeli wiekszosc uwaza,ze powinno sie uczcic zamordowanych Bydgoszczan
          na tym miejscu,to nalezy to zrobic w sposob estetyczny,pasujacy do otoczenia
          starych kamienic,proporcjonalnie do ich wielkosci.Natomiast ten pomnik nalezy
          przeniesc do Doliny Smierci,tam bedzie pasowal i spelni swoje zadanie.
    • Gość: alek Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:53
      zimowe misie są już bardzo zmęczone
      nie budź misiów
      www.zimowe-misie.prv.pl
      • Gość: yny Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.la-04.cvx.algx.net 25.11.05, 06:53
        Ja bym radził jak "radca", ten politruk,
        zawieźć te grzmoty do Fordonu. Ale nie postawić na brzegu,
        jak on zaproponował, tylko wrzucił je do Wisły.

        Natomiast odbudować kościół jezuicki na wieczną rzeczy pamiątkę. Legenda mówi,
        że Niemcy rozebrali go dlatego, że rozstrzeliwany ksiądy oparł się zakrwawioną
        ręką o ścianę i krwawy odcisk pozostał.

        Ludzie przechadzali się wzdłuż kościoła prez cały rok, żeby zobaczyć ten ślad.
        I wielu zarzekało się, że go widziało. I w całym mieście to rozpowiadono, z ust
        do ust i rosła legenda.

        Mówią też, że architekt miasta chciał odsłonić ratusz i dodać przestrzeni.

        Dotąd nie dowiedziałem się jak było naprawdę, ale podtrzymywałbym legendę. Może
        zachowały się dokumenty architekta niemieckiego, może są w Archiwum Państwowym
        przy ul. Dworcowej?

        Andrzej Szwalbe, zmarły dyrektor Filharmonii, uczestniczył w akcji komitetu
        odbudowy kościoła pojezuickiego. Bodaj prezesem był profesor Liceum
        Ogólnokształcącego, którego numeru zapomniałem, chyba imienia Mickiewicza, i
        nazwisko profesora mam gdzieć zapisane, ale liceum jest przy ul. Grunwaldzkiej.

        Ten profesor był czynny zawodowo jeszcze kilka lat temu. Był kopalnią wiedzy o
        odbudowie kościoła.

        Kto przejmie pałeczkę sztafety odbudowy?

        Czy wiesz, że z początku był pomalowany na kolor ceglasto-czerwony,
        kontrastujący z białymi kolumnami i zwieńczeniem? To było w tym jednym miejscu,
        i "siedziało" w otoczeniu charakterem.
        Starsza generacja pamięta go w kolorze beżowo-bałym, ten był chybiony, moim
        zdaniem.

        Kościół na zabytkowych pocztówkach:

        1989
        www.bydzia.pl/pocztowki/kartka.php?id=129
        1915 - pocztówka kliknięta na s.7
        www.bydzia.pl/pocztowki/kartka.php?id=60
        1940 i pocz. 1941 - burzenie - pocztówka kliknięta na s.4
        www.bydzia.pl/pocztowki/index.php?idk=1&strona=3
        Postanowiono, że będzie zielony rynek na ul. Długiej.
        A czy wiesz, że za zaboru pruskiego rynek był na Starym Rynku?
        Może by tam powrócić? Z wielu względów. Przede wszystkim - nastrój.
        Rynek by ożył w dni targowe, ludzie spotykaliby się jak dawniej.
        Ach, to miasto jest tak piękne, ma charakter jak i mieszkańcy. Szkoda, że
        komunizm tak je poniszczył zaniedbaniem.

        Jeżeli odzyska się rynek spod tych kloców, to życie na miejscu śmierci będzie
        zwycięstwem życia Polaków. O to przecież ci rozstrzelani walczyli i życie
        nowych pokoleń Polaków jest najwspanialszym pomnikiem w tym miejscu.

        Gdyby się już ktoś upierał przy pomniku, to ja bym postawił tam młodą Polkę z
        dzieckiem w wózku. Może też brzuchatą w ciąży?

        Ale kościół jest lepszy w miejsce glamotów. One były pomysłem żydowskiego
        zastępcy Sekretarza Miejskiego Komitetu ds. Specjalnych zaklepanym przez
        Moczara. Maludziński temu się sprzeciwiał.

        Na ścianie dać spiżowę tablicę bez ozdóbkarstwa, ale z wymierzonym smakiem,
        żeby było poważnie i wzbudzało releksję. Jeżeli zachowały się oryginalne płyty
        chodnikowe, należałoby je tam spowrotem położyć. W tej nadgorliwości
        spartaczono to miejsce jak dworzec kolejowy. Co z tego, że płyty chodnika są
        nowe, kiedy nie autentyczne. W Paryżu możesz oglądać Scianę Komunardów i takie
        miejsca. A tu niemieccy turyści by przychodzili, bo każdy słyszał o
        Blutsonntagu w Brombergu i pod stopami by ich parzyło.

        Ja bym nawet postawił napowrót studzienkę, którą przeniesiono przed Bibliotekę
        Miejską. Widziałem, że tam doprowadzenie wody było drewnianymi rurami. To tak
        poniszczyli śliczne nasze obiekty jak ten dworzec kolejowy.

        Szkoda, że nie zaznaliśmy satysfakcji sprawiedliwego wywieszania zbrodniczych
        żydokomunistów w 89 roku na latarniach za naszą krzywdę. Może one były za
        wysokie, albo nie dosięgaliśmy, bo zmaleliśmy?
        • Gość: fatso Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 25.11.05, 07:40
          To ja sie chyba kwalifikowalem do powieszenia na latarni
          jako zydo-komunista bo moje zdjecie bylo kiedys w Gazecie
          Pomorskiej gdy mi legitymacje PZPRu wreczano a i za honorowego
          "Zyda" tez kiedys biegalem i dumny jestem z tego. No ale ukradziono
          mi rower z Rometu oraz wlamano sie do samochodu gdy przed domem
          bydgoskiego polityka sie parkowalem wiec kara chyba dostateczna
          za bladzenie slepym tropem za mlodu?

          Z przyjemnoscia czytam za to o facecie co sie nazywal Maludzinski
          i ktory jest zapewne dzisiaj w ogole w Bydgoszczy nieznay. Dostalismy po nim
          mieszkanie na ulicy Sosnowej i matka pogonila 10-latka abym tam zaniosl jakies
          ksiazki. Maludzinski tam biegal niczym pies z pokoju do pokoju bo poza jednym
          krzeselkiem nic tam nie bylo. Tylko telefon bez przerwy dzwonil ale zauwazylem
          ze to bardzo dynamiczny facet. Po dwoch godzinach zajechala garbatka- samochod
          Warszawa- i tyle go widzialem. Lud pracujacy Bydgoszczy jakos tez sie nie palil
          aby Maludzinskiego powiesic. Wydarzenia bydgoskie pazdziernika 1956 przespalem
          ale rozumiem, ze czyn heroiczny ograniczyl sie do zdemolowania popiersia Stalina
          na kolejowym dworcu. No i ta zagluszaczke Radia Wolna Europa na Wzgorzu Wolnosci
          spalili bo kazdy oczywiscie usilowal radia po cichu sluchac. Taki to juz narod w
          tej Bydzi, kazdy zreszta byl umoczony w czerwonych ukladach ale swoje wiedzial.
          Gdyby powiedziec takiemu bydgoskiemu rewolucjoniscie, zeby zarzucil karbin na
          garba i poszedl wylapywac na modle bolszewicka bieloruczki do natychmiastowego
          rozstrzelania za wrogosc klasowa to gosciu chyba by sie w glowe popukal i
          poszedl do ksiedza zapytac co o tym myslec. Jeszcze jeden argument na to ze
          pseudo-heroiczny pomnik na Starym Rynku wspolgra z atmosfera miasta niczym
          rzezaca stara gramofonowa plyta.

          • Gość: yny foskyny Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.la-04.cvx.algx.net 26.11.05, 00:17
            Po tym jak spalono w 56 buczek koło "wieży ciśnień" na "Schwedenhöhe",
            sekretarz KM PZPR Kruczek zarządził demonstrację na terenie ZNTK, Zakładów
            Naprawczych Taboru Kolejowego. Przyszły tłumy. Ale należało tam dojść ciasnym
            tunelem pod torami od Króla Zygmunta. "Dla bezpieczeństwa". Gdyby demonstranci
            chcieli wyjść, wzburzeni, pochodem na miasto, milicja by ich zastopowała gazem
            łzawiącym.

            Kruczek wystąpił, ale go zakrzyczano. Kruczka bronił przemawiając Olek
            Stopowski. On to zrobił, żeby dostać paszport do NRD. On ożenił się z Helgą z
            Drezna i jak wyjechał, to nie do niej, ale do Berlina i na Alexanderplatz
            przesiadł się do U-Bahny do Berlina zachodniego, stamtąd - do Nowego Jorku.

            Tyle warte były deklaracje komunistyczne i opowiadania się za. Komuniści dla
            pieniędzy i ślizgania się. Bdg była bardzo nasycona donosicielami i szpiclami,
            którzy mieli biura przy Chodkiewicza, poniemieckiej szkole Albrecht Duerer
            Oberschule, vis a vis Wojewódzkiego Urzędu Bepieczeństwa Publicznego (UB) przy
            ul. Sportowej 1, gdzie u wejścia wisiała tablica przypominająca, że w tym
            budynku Gestapo torturowało Polaków.

            W tym budynku UB-ecy torturowali Polaków, kiedy Gestapo odjechało. Jedna
            ofiara UB przy Sportowej wniosła po 89 roku do sądu pozew o odszkodowanie za
            zrujnowane zdrowie. Sąd przyznał jakie 5 tysięcy zł., śmiechu warte.

            Szefem był Żyd, który podpisywał się nieczytelnie pod: "Zgadzam się". Ten
            podpis dodał nieznaną ilość nieoznaczonych grobów w nieznanych miejscach. Czy
            ktoś wie, czy "teczki", obecnie coraz więcej udostępniane publiczności,
            zawierają nazwiska, albo gdzie "otwarte" znaleźć?

            Prokuratorzy przy Nowym Rynku otrzymywali od niego "klientów" dla Sądu
            Powiatowego w czerwonym budynku.

            Za sąem było więzienie dla kryminalistów nazywane przez
            internowanych "czerwoniakiem". Obok był areszt śledczy UB w budynku po
            browarze, gdzie mury był grube, strażnik chodził od południowej strony wysoko,
            z pepeszą. Oba budynki przedzielał wysoki mur z zasiekami u podstaw z drutów
            kolczastych.

            Milicjanci doprowadzali stamtąd, nieraz pieszo, więźniów do Wojskowego Sądu
            Rejonowego naprzeciwko kościoła Klarysek przy Jagiellońskiej na bodaj IV
            piętrze. Jeden próbował ucieczki w Zaułek od Niedźwiedzia pod łukiem, ale
            dobiegł tylko na długość jednego domu, gdy miliker go kropnął na dobre.

            O innych ucieczkach z "browaru" nie słyszałem.

            Maludziński był z Szubina. Stamtąd też był jeden podoficer, którego złapano
            przy przechodzeniu przez granicę do NRD. Nie wiem co z nim ten Żyd zrobił.

            Siedzieli też szpiedzy z siatki Gehlena, profesor UMK, biskup kościoła
            narodowego, różni kierownicy, dyrektorzy, harcerze za śpiewanie "Płonie ognisko
            w lesie" na zakazanych zbiórkach koło Rynkowa (wyroki po 8 lat), handlarz
            samochodami importowanymi, którego zrzucili z piętra w korytarzu, ale on już
            miał kule w głowie.

            W każdym razie wrogami Polaków w Bydgoszczy byli wpierw Prusacy, potem Niemcy,
            a potem Żydzi Jakuba Bermana, co chiał założyć Judeopolonię, ale Powstanie
            Poznańskie w 56 roku jemu w tym przeszkodziło (uciekł do rodzinki w Bostonie).

            Potem karierę wrogów Polaków robili Żydzi za Kałmanem Sułtanikiem, 84, co
            naprawdę nazywa się Chaim Studniberg (b.oprawca z katowni Oświęcim III-
            Swiętochłowice), ale on, szczwany, schował się w Nowym Jorku i Bostonie, skąd
            pociągał sznurki pajaca Kwaśniewskiego (Stolzmana) i Geremka (Lewartowa).

            Teray nacisk z lekka zelżał, bo żydostwo wkopało się po osie w Iraku,
            poszerzając Sharona, ale ktoś pałeczkę sztafety do Judeopolonii chwyci jak
            Kałman zdechnie, a w Iraku sytuacja się "ustabilizuje".

            Dlatego teraz byłby najlepszy czas na usunięcie glamotów ze Starego Rynku.
            Postawienie ich tam było inicjatywą żydowską, tak jak spalenie
            niemieckojęzycznych książek z Biblioteki Miejskiej, zburzenie cmentarza w
            miejscu "parku sztywnych", pocięcie w kawałki posągu starego Fryca,
            eliminowanie wszystkiego co niemieckie, wylewając dziecko z kąpielą, bo my
            korzysliżmy z kultury niemieckiej, nie będąc zniemczeni przez pokolenia zaborów
            i 6-letnią wojnę, tak jak nie zżydzieliśmy pod żydowładztwem nawet w czasie gdy
            ten rozszalał się na naszej ziemi bezwzględnym terrorem.

            W każdym razie: Precz z tym paskudztwem ze Starego Rynku!



            • Gość: fatso Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 26.11.05, 08:16
              Bardzo zabawna lektura wyzej. Jeszcze dodac Rulewskiego do tych "Zydow"-
              a przeciez jest ten ex-polityk regularnie wymieniany na emigracyjnych listach
              i juz bedziemy mieli pelny obraz polskiego absurdu, choroby Swinskich Ryjow, jak
              wyzej. Czy to znaczy jednak ze Zydow w powojennej Bydgoszczy nie bylo? Byli,
              byli- tylko nie tam gdzie Laskawca ich wskazuje. Otoz ja sie wychowalem w
              eleganckiej wilii przy ul. Plockiej. Bawilem sie z coreczka majora UB
              Tomickiego(zastrzelil sie). Jej matka to byla czarna milczaca "Niemka" co
              robolila w konsumie czyli sklepie za zolta firanka. Zydowka oczywiscie. Z
              Zydoweczkami chodzilem do eksluzywnej szkoly muzycznej, przyjaznilem sie z
              Pawelkiem co nawet w Bydgoszczy do dzisiaj pozostal. Ale ten Pawelek,syn pary
              zagruzliczonych drukarzy, mial za wujka samego Hilarego Minca ale bynajmniej tym
              miastem nie zatrzasl. Trzasla miastem do pewnego stopnia moja wlasna mamuska. A
              do jakiego stopnia to sie niedlugo dowiem bo jest na tzw Liscie Wildsteina,
              zlozylem juz odpowiedni wniosek. Nielatwo wytlumaczyc bydgoskiemu Swinskiemu
              Ryjowi jak bedac urodzonym w dalekich Helsinkach i tam ochrzczonym przez
              polskiego o dziwo ksiedza, jak bedac "urodzona" bo herbowa panienka z wsia swego
              imienia nieopodal Nowik i Grodna, mozna w Bydgoszczy zostac "Zydowka". No ale
              tutaj klimat swiniarni jakis taki, wiec tak bylo. Niejaki Iwanowski,inspektor
              lokalnej Najwyzszej Izby Kontroli okazal sie byc tym lokalnym Sherlock Holmes,
              oficjalnie zakapowal moja mamuske, ze jej wlasna matka miala w poprzek i
              wyjechala do Izraela. No i owa trefna sprawe rozpatrywala w 1972 Egzekutywa
              Partii! Jaki wynik? Babcia Sune wstala chyba z grobu aby zaswiadczyc, ze
              wypoczywa juz na bydgoskim Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ul.
              Artyleryjskiej. Ja dzieki temu bedac juz w W-wie mialem przygode mojego zycia:
              wyrywalem wlasnymi tymi oto 10 palcami plyty parkietu nad skrytka, wydobylem
              ukryte tam archiwa Armii Krajowej. Czesc z nich do dzisiaj chyba mozna ogladac w
              Muzeum Pomorskiego Okregu Wojskowego czy jak sie toto nazywa. No i zabawna
              koncowka owej afery: Inspektor Clouseau dal ciala i pogoniony z roboty, mamuska
              zas wziela Order Chlebowy z rak samego Mietka Moczara. Nauczmy sie oddzielac
              fakty od mitow, Panie Szanowny!
              • Gość: fatso Do architekta miejskiego IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 26.11.05, 09:17
                Ostatni raz bylem na Starym Rynku w czerwcu, przebieglem
                w poszukiwaniu taksowki w "stanie wskazujacym", na Szkaradka
                nie zwracalem nawet uwagi. Ale teraz, ogladajac obrazki stare i nowe,
                widze ze mi sie cos pomerdalo. To LEWE skrzydlo ratusza wymaga dobudowy
                tak by sie symetrycznie kojarzylo z prawym. Ratusz, w ksztalcie kanciastej
                podkowy bylby wowczas calkiem na poziomie aspiracji miasta. Trzeba tu przyznac
                racje architektowi niemieckiemu,ze kosciol pojezuicki pasowal posrodku niczym
                kij w oko i slusznie go zburzyl(pomijajac inne powody). Kosciol ow mozna by
                jednak odbudowac posrodku tylko bardziej do przodu wysuniety i w daleko mniej
                nahalnej formie, jako np Kaplice Pamieci. Zamknac w nim owego Szkaradka jak i
                inne wota i przedmioty pamieci. I wilk bylby syty(esteta) a i owca
                cala(zbiorowa pamiec Bydgoszczan).

                Zaoferowalem wyzej na zbozny cel upamietnienia Legendy Ksiedza i Krwawej Reki
                pare zlotych. Konkretnie, chcialbym rzucic na ten cel mala cegielke, zaczyn taki
                od siebie. Mam na mysli sztabke 1Kg srebra i jedna zlota monete, obie w tym
                momencie sprzedaja sie na eBay za ok £300 albo ok $500, biorac razem. Nie dam
                czegos takiego Biskupowi Tyrawie bo na pewno kruszec podpie... Ale gdyby przy
                Urzedzie Architekta Miasta powstal jakis komitet spoleczny to ja sie tam
                zglosze,ofiare na zbozny cel osobiscie przytargam.
                • Gość: fatso Re: Do architekta miejskiego IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 26.11.05, 10:44
                  Rozumiem, ze Architekt praktykowal uprzednio w Supraslu.
                  Nawet dobrze bo nie jest schwytany w lokalne bydgoskie
                  uklady. Oczekiwalbym od Pana za to szerszego, niekonwencjonalnego
                  spojrzenia na problem. Jest rzecza jasna, ze Burmistrz musi miec jasne
                  pole widzenia na swoich miejskich lykow, ot chociazby aby wiedziec kiedy
                  przed nimi tylnym wyjsciem uciekac. Lokalny hoi-polloi czyli po polsku holota,
                  tez chcialoby miec oko na swoich przedstawicieli w Ratuszu czy czegos tam
                  poza ich plecami nie knuja albo zbytnio kradna. Skad wynika oczywistosc otwartego
                  planu Ratusza z widokiem na Rynek, jaka zapewnil w swej madrosci Panski
                  niemiecki poprzednik. Ja proponuje wyzej kaplice ale nie moze to byc przeciez
                  jakas psia buda! Honor Bydgoszczy tego by nie wybaczyl.
                  Jakie rozwiazanie? Zbudowac w glab! Wtopic tam pomnik, obudowac scianami pamieci
                  a na wierzchu niewysoka szklana kopula z krzyzykiem co nie zaslania widoku na
                  Ratusz. Paryskie Centrum Pompidou ma jakies takie szklane ustrojstwa.
                  Na pewno nie potrzeba na rynku odbudowanego kosciola pojezuickiego bo nie godzi
                  sie aby tamto szkaradztwo przez jezuitow w swej pysze wysoko wzniesione
                  wywyzszalo sie ponad Fare, cudowny w swej polskiej prostocie i pieknie naczelny
                  Kosciol naszego miasta.
                  • Gość: yny foskyny Re: Do architekta miejskiego IP: *.la-04.cvx.algx.net 27.11.05, 04:14
                    fatso, bardzo interesujące są Twoje wspomnienia. Gdybyś miał ochotę i czas na
                    spisanie tych plotek jako książki, a jeszcze dołączył zdjęcia, to, gdybyś
                    opublikował je nawet pośmiertnie, dodałbyś miastu obecność tych co odeszli.

                    Dzięki tej architekturze losy dziesiątek tysięcy rozegrały się na stosunkowo
                    małej powierzchni, każdy kamień widział najniezwyklejsze historie.
                    Emanuel Kant mieszkał przez całe swoje życie w Königsbergu, z wyj. jednej
                    wycieczki nie dłuższej niż 60 km.
                    Tak też ludzie w Bdg., oni współżyli bliżej, tragedie i radości zazębiały się
                    pomimo przynależności partyjnych, czy też z Żydami, których nauczyłem się
                    odróżniać od gojów dopiero zagranicą.
                    Tam chodziły ostre sztuki, te żydóweczki, jak Weberówna, z Pl. Piastowskiego,
                    czy Rezlerówna (z Paderewskiego), albo Chełkowska, córka chirurga przy 20(24?)
                    stycznia.

                    W Niemczech światowej klasy rzeczy dzieją się w małych miastach, nie koniecznie
                    w Berlinie. To żydokomuna wprowadziła chorą centralizację w stolicy. Bdg miała
                    tą tradycję klasy po Prusakach, inteligencję, no i rzemiosło. Przecież polscy
                    murarze zbudowali to miasto. I czego tam nie wytwarzano - od automatów
                    tokarskich i akordeonów po meble artystyczne i szynkę dla Holandii.

                    (fatso, gdybyś oddzielał tematy spajcowaniem, to może byłbyś bardziej
                    zrozumiały, co chciałeś powiedzieć.)

                    Ja uważam, że odbudowany kościół pojezuicki byłby puentą na Starym Rynku tak
                    jak wodotrysk „Potop” w parku Jana Kazimierza (niefortunie przezwanego imieniem
                    żydofila Kazimierza).

                    Argument, że wieże za wysokie nie jest argumentem, ani porównanie
                    z „polskością” Fary, ponieważ jej gotyk wcale nie jest polski, to tylko pełen
                    tajemniczości najstarszy budynek w mieście z barokową, dodaną wieżyczką,
                    podobnie jak górna połowa wieży kościoła Klarysek.

                    Obecnie Stary Rynek jest jakby wykastrowany. Kiedy stał Fryc i kościół,
                    przestrzeń była „zorganizowana” a kompozycja harmonijna. Do tego wiodła ciasna
                    Mostowa od Teatru, której wąskość przygotowywała spacerowicza do odetchnięcia
                    wyjściem na szeroki widok rynku.

                    Niepotrzebny jest nasyp na Pl.Teatralnym i wysoki most, skoro kanał do Noteci
                    jest zasypany. To był krótkowzroczny pomysł.

                    Ach, z tego miasta możnaby znowu zrobić cacko jak za Wilusia, a rozbudowę
                    nowoczesnymi budynkami przesunąc na nie kończące się połacie, których jest dość
                    we wszystkich kierunkach.

                    W starych budynkach ja bym zainstalował ogrzewanie i wyrzucił piece itd. Z tych
                    mieszkań można zrobić świty jak się robi w śródmieściu Londynu. Pomyśleć sobie
                    mieszkanie z wejściem od Zaułka i widokiem na kościół pojezuicki, wszystkie
                    nowe komforty i standardy w mieszkaniu. Żyć nie umierać.

                    Blisko do Berlina. Gdyby zbudować autostradę. . . Jest 41 kąpielisk. Myślęcinek
                    trzebaby przeprojektować na „dziką” przyrodę dokoła z oswojonymi stadami saren.
                    Szybki pociąg zypujący m. Bdg i Toruniem.

                    To wystarczyłoby dodać tylko jeszcze kilka fabryk i przedsiębiorstw, a
                    najlepsze miejsce na ziemi jest gotowe.
                    • Gość: fatso Re: Do architekta miejskiego IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 27.11.05, 08:46
                      Rezlerowna? Dla mnie za mloda ale jej tatus, koncertmistrz
                      Filharmonii Pomorskiej, oswiadczyl w trakcie egzaminu do Podstawowej
                      Szkoly Muzycznej ze mam byc rzekomo geniuszem. Wzial mnie do swojej klasy
                      i dziwil sie przez miesiac,ze nie zrobisz z igly widly. Przepedzil mnie
                      po miesiacu. Ela Berner- w tej sie kochalem juz w przedszkolu, sluzyla
                      ponoc pozniej w Armii Izraela, mam nadzieje ze dobrze strzelala. Byla corka
                      jakiegos dziennikarza czy cenzora, odprowadzalem ja zakochany do domu za raczke
                      ryzykujac ze mi ktos z bandy Jopkow da w ryja, to u niej w domu po raz pierwszy
                      w zyciu zobaczylem karpia w wannie. Ale ze Rulewski to ma byc Fikelman? Wolne zarty!

                      Wracajac do tematu: legenda krwawej reki fascynowala mnie juz od lat 54(jestem
                      58 letnim staruchem). Jak ja traktuja Swinskie Ryje w samej Bydgoszczy, ta
                      najwazniejsza z lokalnych legend? Prosze samemu sprawdzic, na stronach
                      Bydgoszcz.pl nic o tym nie ma!

                      Otoz dobre pare lat temu postanowilem napisac o tym opowiadanie. Przesluchalem
                      tu w mojej londynskiej pustelni na ta okolicznosc
                      goszczonego u siebie Dr Bolka Pekale, nowczas profesora literatury polskiej na
                      bydgoskiej belfrowce(Wyzsza Szkola Pedagogiczna czy jak sie to zwie). Profesor
                      wiele mi wyjasnil, sam bedac chlopskim synem spod Sztumu uciekal wraz z rodzina
                      wozem przed Niemcami we Wrzesniu 1939, byl pozniej niewolnikiem u bauera, znal
                      sprawy z autopsji. Zrozumialem, ze aby dobrze cos napisac to trzeba zrobic
                      gruntowny research a najwazniejsze miec czas a ja chodze w kieracie. Z zalem
                      odstapilem od zamiaru, odkladam na okres emerytalny.

                      Jak przebudowac Stary Rynek? Jeden argument wydaje sie byc niepodwazalny: skoro
                      te bruki uswiecila krew przelana Bydgoszczan to musi tam powstac miejsce
                      poswiecone a nie wulgarna jak obecnie kreacja Komuny. Kosciol, Kaplica, grota
                      wbudowana w glab- te sprawy sa do dyskusji. Kazdy powinien w niej wziac udzial.
                      Malo tego, ja powiem ze Architekt Miasta ma w reku orez- nowoczesna technike
                      komputerowa. Moze stworzyc wirtualny obraz zagospodarowania Rynku w jego roznych
                      wersjach i poddac Bydgoszczanom pod glosowanie, gdzieby oni w danym momencie nie
                      byli. Pod warunkiem ze najpierw wrzuca jakis pieniazek do tego nowoczesnego
                      fotoplastikonu bo cwaniacy bydgoscy i zebracy glosu nie maja.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: yny Re: Do architekta miejskiego IP: *.la-04.cvx.algx.net 27.11.05, 23:53
                        Miałem na myśli Rezlerównę, córkę Arnolda, dyrygenta radiówki, potem orkiestry
                        w kanale Opery Warszawskiej, gdzie córeczka siedziała na wiolonczeli.
                        Rezler, Józef?, skrzypek był jej wujkiem. Ale mówisz pewnie o jakimś jej
                        kuzynie.
                        Przy 58 byłbyś za młody dla niej.

                        Popieram odbudowę kościoła, bo to był było coś miejscowego, przykuwającego
                        sentymentem. Niekoniecznie musi być za fasadą kościół, w Barecelonie Sacrada
                        Familia ma tylko fronton, a jednak to jest coś, jaki inny tam obiekt lepszy?
                        Kopia okrętu Kolumba?

                        Prócz Łuczniczki (sportretowanej baletnicy, metresy niesławnego Aaronsohna)
                        mamy tylko nieistniejący "Potop". Fara, powiedziałbym, nie przyjęla się jako
                        symbol bydgoski. I co jeszcze? Bazylika przy Ossolińskich jest sknocona
                        potężnie, po pierwzse wieżyczka nad wejściem jest tak głupawa jak w Panteonie w
                        Rzymie, gdzie były dwie i je usunięto. Zdjąć ją. Dachowe "żebra" nakryć? Ale
                        wtedy kopuła zrobi się ciężka wyglądem jak i dosłownie (ściany nie wytrzymają
                        bez pogrubienia jak w Panteonie).

                        Odbudowa kościoła wymagałaby skompletowania jej restauracją wszystkich ścian
                        rynku i Mostowej (może poszerzonej), zniżeniem mostu, usunięciem nasypu z
                        Pl.Teatralnego.

                        I odbudowaniem starego Teatru, którego kopia jest w Toruniu. Przecież to
                        cacuszko wewnątrz i zewnątrz. (Podobno podpalili go pijani sowieccy żołnierze.)
                        Zburzenie a nie odbudowanie było jeszcze jednym barbarzyństwem żydokomuny, ono
                        kosztowało więcej niż nowy teatr, na którego otynkowanie nie starczyło
                        pieniędzy, pomawiano architekta i wykonawcę o zgarnięcie kasy, on sam pchał
                        taczki na budowie, ale mu to policzyli za "udawanie niewinności". Jak on się
                        nazywał, zapomniałem.

                        Czy w Brdzie w Wenecji Bydgoskiej nadal płyną g? Słyszałem, że miano od strony
                        Wełnianego Rynku i wzdłuż Poznańskiej i Sw. Trójcy założyć kanalizację dla
                        budynków nad Brdą (z pompami na wyższy poziom).

                        Galeriowiec, walący się od zeniedbania podszas żydokomuny, wyburzony, był
                        własnością prywatną. Ja bym go odbudował.

                        Odbudowałbym spichrze, w których Maludziński pozwolił składować telewizory a
                        nie zabezpieczyć przed pożarem. Maludziński za to by beknął, gdyby go nie
                        wyratował pewien dobroduszniak.

                        Jak się pomyśli, że w 1918 r. Polacy dostali od Prusaków nowoczesne miasto, a
                        jak ono zostało podniszczone przez same zaniedbanie żydokomuny, to się w pale
                        nie mieści. Przecież za sanacji przybyły wspaniałe budynki, np. starostwa, czy
                        szkoły technicznej, na której otwarcie przyjechał sam Piłsudzki.

                        Dlaczego była ta wielka emigracja? Nie dlatego, że nie kochaliśmy tego miasta.
                        Tam było pięknie żyć. Te spacery i wycieczki, przedstawienia i koncerty,
                        wyścigi na żużlu, rowerem do Rynkowa, kąpiel w Trzcińcu, albo koło elektrowni,
                        gapienie się na berlinki w śluzie. Przy tym telewizja to była nuda aż szczęki
                        bolały od ziewania i obrzydzenie brało od tej propagandy. Wszędzie można było
                        dojechać tramwajem, albo dojść pieszo, bo było blisko. Życie w pięknych
                        dekoracjach.

                        Bydgoszczy moja, ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto Cię stracił . . .








                        • Gość: fatso Re: Do architekta miejskiego IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 28.11.05, 03:32
                          Jozef to byl, Jozef Rezler, 1-skrzypce FP. Spotkalem zreszta dziadka
                          jakies 15 lat temu na koncercie w Filharmonii, przypomnialem mu sie.

                          Widze, ze idealizujesz na starosc to miasto. Jeszcze by tylko pomnik
                          Fryca dac na placu i wszystko bedzie jak dawniej. Ja zapamietalem Bydgoszcz
                          inaczej: jako miasto zlodziei i ludzi sprzedajnych, chwiejnych. Miasto ktore
                          trzeba bylo ujarzmic i naprostowac, jesli trzeba to kajdanami a i stryczkiem
                          nawet. Nie bez kozery nader poreczne narzedzie w naszej kuchni stanowila zgrabna
                          siekiera. Wzieta z depozytu sadowego. Pewien bydgoski gentleman zarabal nia dla
                          zysku dwie kobiety a moj wlasny tatus podprowadzil go katu pod stryczek.

                          Mysmy w ogole z tym miastem w przeszlosci nigdy nie mieli nic wspolnego. Ot, po
                          prostu przypadek, ze tutaj skierowal ow miecz karzacy Polski Podziemnej,
                          zawodowego zabojce zdrajcow w W-wie, pan Minister Sprawiedliwosci w 1945r,
                          prywatnie ojca kolega. Mieszkalismy w dzielnicy aparatu przemocy a ze wlasnie
                          odbywala sie rowniez walka o 3-cie ocalenie mojego wlasnego progenitora przez
                          jego o 11 lat mlodsza zone co niczym jaszczurka zrzucila stara AKowska skorke i
                          zalozyla czerwony paltocik, to zaczynam rozumiec dopiero dzisiaj.

                          Czy to cos dziwnego? Bynajmniej nie, taka metamorfoze przezywalo cale miasto.
                          Bawilem sie z Czesiem na ul. Plockiej, synem UBowca. Czesio mial dziadka,
                          prawdziwego przedwojennego sierzanta ulanow. Tatus Czesia zas kradl, opie..l
                          Konsumy i poszedl siedziec. Czesio tez zreszta pozniej kradl, wynosil z Eltry
                          tranzystory w butach ale siedziec nie poszedl. Ja za to zwiedzilem wiezienie
                          lokalne przy Walach Jagielonskich w 1968r ale nie za kradziez bo Bydgoszczaninem
                          od pokolen nie bylem. Do tego aby byc bydgoskim zlodziejem to chyba trzeba sie
                          bylo do tego fachu urodzic. Mysmy mieli byc od tego aby bydgoskich lapac,
                          wsadzac a i generalnie tez za morde trzymac.

                          No i gdy patrze dzis cynicznym okiem na owego szkaradka na Starym Rynku to widze
                          w nim glownie falsz i hucpe. Jakiez bohaterstwo tam odstawione, jakie
                          dramatyczne gesty! A przeciez wiadomo: czesc z tych ludzi to faceci okrutnie
                          wyluskani z tlumu przez swych niemieckich sasiadow. Za mordowanie Niemcow czy za
                          aktywnosc w okresie Krwawej Niedzieli. Wystarczalo nawet ze krzywo spojrzal albo
                          i splunal i juz mial kulke jak w banku. Nastepni to owi nauczyciele, kupcy,
                          ksieza i skauci.
                          Absolutnie bez zadnej winy ale zaplanowani do odstrzalu w ramach planowej
                          dekapitacji inteligencji polskiej. Zadni bohaterowie, umierali w strachu jak
                          kazdy i ja ich zdjecia na Starym Rynku widzialem. Ja dzis mowie: oddajmy im hold
                          nalezny, jako ludziom i obywatelom swego miasta ale nie jako jakims herosom
                          ponad ludzka miare bo oni takimi nie byli.



                          • Gość: yny Re: Do architekta miejskiego IP: *.la-04.cvx.algx.net 28.11.05, 05:56
                            Więc Józef był.

                            Przedstawiasz kwałek, czy kawał spektrum społeczeństwa - złodzieje, chwiejni.
                            Myślę, że to było po większej części wytworem wojny i „żydokomuny” i nie tylko
                            w Bdg. szczególnie, ale w całym kraju „warunki sprzyjały”.

                            Pamiętam rynek na Starym Rynku latem 45, wszyscy sprzedawali wszystko. Na
                            jednym stoisku pielęgniarka szwedzka Czerwonego Krzyża szczepiła przeciwko TBC,
                            czy czemuś.

                            Wiele mogło pochodzić z rabunku, a raczej na pewno, głód był. Szpital rannych w
                            dzis. Województwie (grzebali w parku koło łabędzi), to tam, przy kuchni od
                            strony drukarni kradłem kapustę i kartofle z wozu, kiedy żołnierze z dostawy
                            byli z workiem w kuchni, trzeba było szybko sp wzdłuż ulicy do parku, albo
                            Jagiellońskiej, bo mogli po(za)strzelić.

                            W spalonych spichrzach, gdzie dziś j. opera, wygrzebywałem konserwy z mięsem
                            upieczonym w pożarze, lekkomyślnie, bo strop mógł na mnie runąć, ale głód
                            dokuczał, to były niemieckie zapasy dla ludności.

                            Jedliśmy ugotowane „dukane” kartofle z kiszoną kapustą ukradzioną przed
                            szpitalem. Na popicie kawa zbożowa Kneipa.

                            W styczniu 45 leżał „rusek” przed Domem Towarowym na Gdańskiej zesztywniały,
                            którego przeniesiono później do pasażu do parku z prawej za sklepem z
                            cukierkami. Trzeba było go minąć, co za strach!, żeby pójść do sklepu tuż za
                            Domem Towarowym, gdzie ktoś stukł szybę i żywy „rusek” z przewieszonym
                            karabinem wydawał „sprawiedliwie” torebki z mąką. Kto płakał najgłośniej ten
                            dostał, bacia płakała to dostała.

                            Ludzie plądrowali poniemieckie mieszkania i zanosili łup na rynek, wpierw za
                            żywność później za 50 groszy drukowane czerwono na papierze.

                            Miałem książkę „Die Eroberung von Mexico”, tam były takie dantejskie sceny
                            jakie rozgrywały się na Starym Rynku.

                            Dr Goebbels wyolbrzymił Blutsonntag do 6 tysięcy. Zginęli jacyś cywilni Niemcy,
                            ale kto wie dlaczego. Istnieje fotografia z kilkoma „trupami” i stojącymi nad
                            nimi wojskowymi niemieckimi, ale co można o tym pomyśleć? To, co ktoś podpisał
                            pod zdjęciem w gazecie?

                            Pic i fotomontaż nauczyliśmy się rozpoznawać czytając stalinowskie „gazetki
                            ścienne”, ale w 39 roku nikt nie mógł sprawdzić. Katynia nie mogli, a to? Mój
                            najbliższy krewniak był wśród rozstrzelanych, leży na „Wzgórzu „Wolności””.
                            Córki rozpoznały ekshumowane zwłoki po guzikach od marynarki, zanim upewniły
                            się resztą resztek.

                            On był trzymany w czerwonym budynku naprzeciwko późn. redakcji IKP (Armii
                            Czerwonej), gdzie za Stalina była komenda policji wojskowej. Krewniaczka weszła
                            na podwórze i na piętrze odchyliło się okno i jakaś pomasakrowana twarz wzywała
                            ją po imieniu szeptem. Była to przelotna chwila, wyszła szybko niezauważona.
                            Potem widziała go tylko na fotografii przed kościołem na Starym Rynku.

                            Rozstrzeliwani zachowują się bohatersko w filmach holywudu. Tutaj nie mogło
                            być „bohaterskiego umierania”, bo ci ludzie byli niewinni zarzucanych im
                            morderstw. Zabici zostali dlatego, że byli Polakami i że Goebbels potrzebował
                            pretekstu. Przecież dlatego gen. Rommel musiał zjeść trującą pigułkę, bo na coś
                            takiego się nie zgadzał, choćby z technicznych przyczyn.
                            SS-mann Priebke (mieszkał przy Moltke Straße, Cieszkowskiego) nie chciał
                            rozkazać rozstrzelania zakładników we Włoszech, ale gdyby nie „wykonał
                            rozkazu”, podzieliłby los Rommla.

                            Po okropnościach wojny przyszła Wielka Demoralizacji „dok(r)ładaniem do
                            pensji”. Pod koniec lat 40-tych AK, NSZ i „reakcja” (inteligencja mogąca
                            utworzyć administrację rządu polskiego i Wojsko Polskie) została wymordowana
                            albo zesłana.
                            Tylko do 51 zdarzały się jeszcze dywersje i kolportaż ulotek przez młodzież
                            gimnazjalną. Danusia Mrzyk, 16, została zamęczona w więzieniu kobiecym w
                            Fordonie, „za karę” wsadzono ją do nieogrzewanego karcera, za to że świętowała
                            Boże Narodzenie w celi z przymkniętymi tam kryminalistkami, poszło, zdaje się,
                            o śpiewanie kolęd. Ona należała do „bandy podziemia”, jak ją sędzia Jęcznyk w
                            Wojsk. Sądzie Rej. „prawnie” zakwalifikował. Zapomniałem w tej chwili nazwy tej
                            organizacji, ale było ich więcej.

                            Demoralizacja przyszła wraz z zakazem chodzenia do kościoła dla partyjniaków i
                            ostracyzmowania niepartyjnych, nie można było zdjąć czapkę przechodząc koło
                            kościoła (gdzie paliła się czerwona lampka nad tabernaklem, gdzie był Bóg
                            żywy), co było przedtem zwyczajem. Ustały procesje ulicami na Boże Ciało, bicie
                            dzwonów. Rozluźnienie obyczajów pod każdym względem.

                            To co nazywasz chwiejnością, to to było właśnie to, usunięcie spod nóg
                            moralnego gruntu, zdanie sumienia na milicjanta i sędziego - złapie mnie czy
                            nie złapie?

                            Jak się dzisiaj pomyśli o tej stronie życia w Bdg podczas żydokomuny, to
                            scyzoryk w kieszeni sam się otwiera. Dlatego kto mógł zbierać znaczki, albo
                            studiować wzrost roślin (przy Pl.Weyssenhofa) i wyżyć z pensji (znałeś takiego?
                            ja nie), ten - poza zebraniami partyjnymi, masówkami i pochodem 1-Majowym -
                            uchronił duszę od grzechu kradzieży eskapizmem.

                            Jaką gehennę okupacji sowieckiej przeżyliśmy więc, która wciskała się w oczy,
                            uszy, ograniczała wszystkim wszystkiego, to ten, co nie umiał znależć azylu dla
                            skołatanej duszy, ten dzisiaj jest zgorzkniały, albo oszukuje samego siebie
                            wymysłami jakie to miał wspaniałe życie.


                            Dla ilustracji cytuję wpisy do Książek Skarg i Zażaleń spółdzielni
                            spożywców „Społem”:

                            -
                            • Gość: fatso Re: Do architekta miejskiego IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 28.11.05, 10:31
                              Panie Kolego, to bylo dobre! Z naszych wspomnien Architekt Miejski
                              moglby spisac dzisiaj ksiazeczke. Bylaby bardziej prawdziwa niz
                              owe wspomnienia gdzie ludzie nadymaja sie jak pawie i na konturnach chodza.
                              Czyli zywy portret miasta tamtej ery a nie kabotynskie gesty zaklete w Szkaradku
                              na Starym Rynku. Nawiasem mowiac, jesli Bydgoszcz nie ma pomyslu na pomnik o
                              ludzkim wymiarze to czemu nie zakupic w Paryzu odlewu owych Burgers z Calais
                              i nie dolaczyc do grona 5-ciu miast co go maja? (Calais, Westminster, Paris,
                              gdzies w Japonii i w Canada).

                              Moja przygoda bydgoska zaczela sie w owym szpitalu wojewodzkim gdzie tatus
                              odprowadzil na oddzial polozniczy mamuske na piechote bo tramwaj jeszcze tam
                              nie dochodzil. Byl marzec 1947 i ja jakos glodu zadnego nie cierpialem.
                              Powiedzmy sobie szczerze: mielismy sluzaca(pomoc domowa to sie wtedy nazywalo).
                              Mieszkanie kapalo az od wspanialych antykow a blioteka pelna byla cennych ksiag
                              z niemieckiego odzysku. Niedawno Rufin M.(czytasz to Rufinie?)- dzisiaj szacowny
                              Profesor w Poznaniu oraz czlonek PAN- wspomnial mi laskawie ile to sie napatrzyl
                              u mnie i jak mowic przedwojenna polszczyzna u nas nauczyl. Tatus wiec zyl prawie
                              tak jak do tego za mlodu przywykl chociaz 17 osob sluzby a i dwoch
                              cudzoziemskich guwernantek oczywiscie juz nie mial.
                              Zadziwiajaca metamorfoza u czlowieka co wyszedl z Powstania W-skiego zywy ale
                              nagi i bosy. Sekretem jej byla praca w Czerezwyczajce. To cos nazywalo sie
                              Komisja do Walki ze Spekulacja i Sabotazem. Komisja rabowala zlodziei
                              bydgoskich, rabusiow i mordercow. Byla wiec wyzsza forma zlodziejstwa. To dzieki
                              laskom wynikajacym z owej walki klasowej ja sniadalem na meblach autentycznie
                              gdanskich. Talerze mialy gape Wehrmachtu na odwrocie a znaleziony przeze mnie w
                              ogrodku Hitler w wiencach laurowych z brazu, brzydko postrzelany po pijaku z
                              pistoletu przez radzieckich uprzednich lokatorow- doradcow pobliskiego UB- ten
                              sluzyl mamusce za podstawke do zelazka jako ze normalnych drucianych jeszcze
                              wtedy nie bylo. Do tego wszyskiego ciotka pielegniarka odwiedzila nas w 1947r, w
                              drodze do Szczecina i na przemytniczy statek co ja mial wywiezc do meza oficera,
                              do Londynu. Mnie, swiezo narodzonego, spisala na straty bo wygladalem ponoc na
                              zdechlaka ale ze sama dzieci nie miala to pompowala w nas paczki z zarciem i
                              ubrania dla siostry. Tak wiec nie mozna sie skarzyc a i komuchy nas jakos nie
                              ruszaly. Owszem, wezwali tatusia noca na UB. Myslal ze juz po nim ale tylko mial
                              poswiadczyc jako czynnik spoleczny(byl szefem komitetu blokowego) ze facet co
                              tam u nich wisial na kracie to sam sie powiesil. No i poswiadczyl, co innego
                              mial zrobic? UB bylo zreszta wszedzie naokolo. Mlodzi oficerowie studiowali
                              prawo wraz z mamuska do egzaminow w gabinecie ojca. UBcy Mieszkali obok, nad
                              nami bo willa ta byla trofiejna, jej wlascicielka Hr.Dabrowska tylko jako
                              portret tam pozostala, mocno pociety bagnetami przez bolszewikow w pijanym
                              stanie. Hrabina zginela w Ravensbruck ale jej dobry duch pozostal.
                              Tak wiec zachowalem sympatyczne wspomnienia.

                              Dzis gdy prysla ta banka mydlana wiem nieco wiecej jak wtedy bylo. Pisze Pan o
                              wiezieniu kobiecym w Fordonie. Ukazala sie ksiazka- horror na Zachodzie. Niemka
                              tam opisuje w detalu co ta polska dzicz z nia tam wyprawiala. Wcalesmy nie byli
                              mniej sadystyczni niz oni ale za to seksualnie bardziej zdeprawowani. Moj tatus
                              podpadl o dziwo za dobroc swoim mocodawcom- komuchom. Zle mordercow wieszal.
                              Jednego co zemdlal kazal omdlalego tak powiesic. Zle bo czlowiek musi wiedziec
                              ze umiera.Drugi sie wyrwal, tyrade wyglosil ze niby niewinny po czym sam sobie
                              stryczek zalozyl i sie powiesil. Tatus byl dobry, zabronil mu w tym
                              przeszkadzac. No i znowu zle bo dlugo cierpial, bidulek. No i jakis bardziej
                              sprzedajny prokurator zaczal mu robic kolo dupy, stalinizm sie prawdziwy zaczal
                              no wiec tatus odszedl do adwokatury. Ale przezyl, ot co! Niewatpliwie pomogla mu
                              przezyc mamuska, nie po raz pierwszy zreszta. No ale ta sprawa czeka swego
                              ostatniego rozdzialu. Bede czytac akta w W-wie.
                              • Gość: yny Re: Do architekta miejskiego IP: *.la-04.cvx.algx.net 01.12.05, 10:06
                                Eeech. . .
    • Gość: Eddie Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 09:56
      A w to miejsce postawic pomnik Jana Pawla II blogoslawiacego miasto...
      • Gość: Antykomuch Re: NALEŻY USUNĄĆ TO PASKUDZTWO Z RYNKU !!! IP: *.la-04.cvx.algx.net 03.12.05, 09:26
        Wpierw usunąć to paskudztwo, a potem zrestaurować Stary Rynek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka