IP: *.bydg.pdi.net 12.10.02, 20:45
Nie podoba mi się nazywanie ludzi z problemami zdrowotnymi "świrami" .

Ale skoro ktos juz uzył tej nazwy , to i ja jej użyję , być może w innym
trochę kontekście .

"Świr" to odchylenie od normy . To czy ktoś z pewnymi zachowaniem jest
świrem czy nie zależy od normy obowiązującej w srodowisku w którym osobnik
żyje .

A normę w Polsce znamy .

Świrem może być ktoś nieprzekupny , albo mozna z niego zrobić świra .

Świrem jest ktoś kto nie jest za wejściem do unii , nie wazne , że
nie ma najmniejszych podstaw by ufać negocjatorom , ale ważne że odbiega od
normy - określany przez media jako wieśniak bez odpowiedniego dostępu do
inforamcji a o inteligentach sie nie mówi , bo ci są po prostu świrami .

Świrem jest przede wszystkim ktoś kto wierzy że mozna zmienic naszą
przyszłość na lepszą .

Nie bójcie się być świrami , może wtedy uda się uzyskać normalną normę .
Bo nasza norma jest po prostu chora , a niekoniecznie nasze świry .

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka