unsatisfied6
07.01.06, 13:00
czy z czystego przypadku Rafał Blechacz jest taki skromny .
w literaturze angielskiej jeśli spotyka się opis osób o takich
kwalifikacjach , często pisze się o nim "człwiek z manierami" .
w naszych realiach jest jakby wręcz odwrotnie - taki talent jest
niezmanierowany , jak za czasów wielkich mecenasów kilkaset lat temu .
jakże łatwo w blasku zwycięstwa Rafał Blechacza pojawiają się osoby nie
mające nic wspólnego z jego sukcesem w charakterze "mecenasów sztuki " .
jego skromność jest dla nich ogrmomną zaletą - te kaleki mózgowe
i osoby bez żadnej kreatywności mogą przypisać sobie w dużej
mierze sukces mimo , że wielu z nich "wlaz kotek na płotek" nie
zagra na fortepianie .
czy osoba z manierami ( a takie powinien mieć człowiek sukcesu ) może
oczekiwać na to , by nie stawiano jej przeszkód w realizacji swojego
potencjału w procesie kształcenia ? uważam , że nie . POKORA i brak manier- to
ma cechować ludzi pracy wielkich i małych , a w ich blasku maja się
tarzać kompletne zera i bemózgowce , ludzie bez żadnych kontruktywnych
umiejętności .
Rafał Blechacz zawdzięcza swój sukces swojemu taletowi i swojej pokorze .
bez tej pokory tego sukcesu by nie osiągnął niezależnie od swojego
wielkiego potencjału . jego talent byłby zduszony w zarodku , gdby
był nie taki skromny jak jest .