Dodaj do ulubionych

pocenie się

01.02.06, 16:07
Mój synuś od ok. 2 tygodni poci się potwornie podczas snu. Śpi spokojnie i
głęboko. Sny raczej ma przyjemne bo zdarza mu się śmiać przez sen a także
mlaskać. Podczas takiego smcznego snu, poci się tak strasznie, że wygląda
jakby przed cwilą spod prysznica wyszedł, włoski całe mokre, koszulka
przyklejona do plecków a z poduszki to prawie wykręcić ten pot można.
nie gorączkuje, nie ma kataru ani kaszelku, żadnych innych niepokojących objawów.
Orientujecie się co może powodować takie pocenie się? Bo ja już naprawdę nie
wiem, a to trwa za długo, żeby można to było jeszcze przeczekać - według mnie
i chyba przejdę się z nim do lekarza i przy okazji zrobimy kontrolną
morfologię bo dawno nie byliśmy na badaniach.

pozdrawiam

Marta
Obserwuj wątek
    • wieloszka Re: pocenie się 01.02.06, 17:23
      to może być objaw niedoboru wit d3 (szczególnie jak poci się mocno główka) ale
      niekonieczie, nie wiem ile Twój synuś ma lat, lepiej idź do lekarza:)
    • loola74 Re: pocenie się 01.02.06, 17:54
      Marta, niedobór ale tez i nadmiar witaminy D3 powoduje pocenie sie główki
      dziecka. A jak to tam jest u Was? (podobno do 3 roku zycia dziecku powinno sie
      podawac tą witamine)
    • jullka04 Re: pocenie się 01.02.06, 21:09
      Tak jak radzą Lula i Wieloszka, najlepiej idź do lekarza, bo niepotrzebnie
      podawać dziecku coś, co mu nie służy. Mój synek ma 14 m-cy, ale nie podaję mu
      już wit. D3, dostaje za to inne witaminy,które zawierają D3. Pocą mu się tylko
      stopy, jak dużo biega i jak go przebieram,to daje mi je do wąchania i śmieje
      się na moje: "fuj, fuj":)
      Pozdrawiam:)
    • jusiadyk Re: pocenie się 01.02.06, 21:37
      Jędrek tez sie kiedyś tak pocił podczas snu i się nawet zastanawiałam czy on
      się poci czy on się zsiusiał. Trwało to właśnie tak ze 2-3 tygodnie ale było
      raczej latem. Akurat byłam u lekarki i nic specjalnego nie powiedziała. I
      przeszło.
    • martha_s Dzięki! 01.02.06, 22:19
      Witaminkę d3 powinno się podawać do 2 roku życia wg. naszej p. doktor (czyli
      teoretycznie nie powinien jej już dostawać w takich dawkach), ale my nie
      spożywamy jej od prawie roku, bo Sergiulek dużo po dworzu biega, a wiosnę i
      lato spędza na działce gdzie nie było do tej pory żadnej chatki czyli na wolnym
      powietrzu. Dostaje tylko Vibovit dla bobasów. Żadnych innych preparatów
      witaminowych. Pokój przed spaniem jest zawsze wietrzony, śpimy przy
      rozszczelnionych oknach i pod kocem a nie pod pieżynką.
      A że nurtuje mnie jeszcze jeden poblem zdrowoty jeśli chodzi o mojego Miśka,
      więc w piąteczek mamy wycieczkę do lekarza. Upieczemy 3 pieczenie na jednym
      ogniu. I pochwalimy się p. doktor że już nie nosimy pieluchy! :)

      Dzięki dziewczyny!

      pozdrawiam

      Marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka