Dodaj do ulubionych

Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko

21.02.06, 21:21
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • muvon200 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 21.02.06, 21:26
      wpis tak samo debilnie pasuje do artykułu jak to zdjęcie śpiewającej panienki
      zamist projektu hali lodowej
      • muvon200 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 21.02.06, 21:27
        przepraszam to nie spam hihihi. Ale dopiero teraz zajarzyłem po co ta
        fotografia :). To w tych pieeersiach ma dech zaprzeć ta hala hihi. A piersi
        zaiste z dużą pojemnością :)
    • unsatisfied6 ktoś się zna na architekturze 21.02.06, 21:37
      aladowi.juz.dziekujemy napisał:

      > Temu Panu już dziękujemy.
      > Kończąc swoje przydługawe wystąpienie powiem jeszcze tylko jedno: Aładowicz
      > musi odejść !!!
      > Dziękuję uprzejmie za uwagę.

      cytat

      - To projekt ambitny, ale realny do realizacji. Chcemy zbudować coś
      niepowtarzalnego i nowoczesnego. Bydgoszcz zasługuje na dobrą architekturę -
      stwierdził prezydent Konstanty Dombrowicz.

      koniec cytatu

      jak zrozumieć wyrażenie "realny do realizacji" ?
      • ivica Re: ktoś się zna na architekturze 21.02.06, 22:06
        tzn ze jest szansa zmiescic sie w budzecie jakie przewidziano w wieloletnim
        planie inwestycyjnym na budowe lodowiska
        • unsatisfied6 czy to jest fakt autentyczny 21.02.06, 22:18
          ivica napisał:

          > tzn ze jest szansa zmiescic sie w budzecie jakie przewidziano w wieloletnim
          > planie inwestycyjnym na budowe lodowiska

          że projekt jest "realny do realizacji"?
          • ivica Re: czy to jest fakt autentyczny 21.02.06, 22:23
            realny i realizacja to dwa inne slowa. Czy sól i dosolić to to samo słowo
            (znaczenie) ??
            • unsatisfied6 dosól zupę solą 21.02.06, 22:27
              ivica napisał:

              > realny i realizacja to dwa inne slowa. Czy sól i dosolić to to samo słowo
              > (znaczenie) ??

              masz rację - dosól sobie zupę solą nie pieprzem :))
              • ivica Re: dosól zupę solą 21.02.06, 22:38
                dosolic rowniez mozna jeszcze w jednym znaczeniu jaki i dopieprzyc :)
                • unsatisfied6 ale fakt nie jest autentyczny 21.02.06, 22:44
                  ivica napisał:

                  > dosolic rowniez mozna jeszcze w jednym znaczeniu jaki i dopieprzyc :)

                  tak samo jak obraz może być autentyczny ale nie faktyczny :))
    • kubok Obiecanki cacanki.... 21.02.06, 22:56
      • unsatisfied6 jest postęp 21.02.06, 22:59
        coś ty - jakie obiecanki

        mamy sąd apelacyjny

        mamy lotnisko i reklamę Londynu za 1,5 złotych

        mamy projekt , który będzie nas kosztował tylko 0,5 mln złotych -
        to już duży postęp .
        • unsatisfied6 olbrzymi postęp 21.02.06, 23:04
          unsatisfied6 napisał:

          coś ty - jakie obiecanki

          mamy sąd apelacyjny kosztem wzorcowej szkoły której wartość
          nie została określona ( bezcenna ? ) ale można to szacować na
          kilka milionów złotych minimum .

          mamy lotnisko i reklamę Londynu za 1,5 złotych

          mamy projekt , który będzie nas kosztował tylko 0,5 mln złotych -


          to olbrzymi postęp .
          • mac_bakos Re: olbrzymi postęp 21.02.06, 23:17
            Dobry projekt ma swoją cenę i to chyba normalne.

            Sam żałuję, że w przypadku Łuczniczki poszli
            "po kosztach".

            Torbyd to dla mnie duz postęp!!!
            • ivica Re: olbrzymi postęp 21.02.06, 23:21
              co ciekawe o ile dobrze pamietam to projekt Łuczniczki kosztowal 1,5 mln zł....
          • ethanak Re: olbrzymi postęp 21.02.06, 23:26
            Ile według ciebie miałby kosztować projekt hali na 2,5 tys osób?Z Apelacją od
            początku było wiadomo że kto zaproponuje lepsze warunki , ten być może przekona
            Ministerstwo do ulokowania Apelacji.A likwidacja szkoły była podyktowana z tego
            co wiem względami ekonomicznymi i była zgodna z zaleceniami kuratorium.Mamy
            lotnisko i swoją reklamę - to frycowe jakie płacimy za połączenie z
            Londynem.Płacą wszystkie miasta z których lata Ryanair tyle że w przypadku
            innych województw miasta z portami lotniczymi mogły liczyć na wsparcie
            samorządu województwa - u nas jest to niemożliwe bo marszałek uważa że lotnisko
            w Bydgoszczy jest sprawą Bydgoszczy.Jakoś pewnie nie słyszał o miejscach pracy
            powstających dzięki pojedynczemu połączeniu tanich lini w regionie...
            • maciej_bydgoszcz Re: olbrzymi postęp 21.02.06, 23:27
              U6 tylko gaworzy nic więcej nie jest w stanie zrobić!Takl więc omijaj jego
              szerokim łukiem!
            • unsatisfied6 przestań - jeszcze śniadania nie jadłem 22.02.06, 08:43
              ethanak napisał:

              > Ile według ciebie miałby kosztować projekt hali na 2,5 tys osób?Z Apelacją od
              > początku było wiadomo że kto zaproponuje lepsze warunki , ten być może
              przekona
              >
              > Ministerstwo do ulokowania Apelacji.A likwidacja szkoły była podyktowana z
              tego
              >
              > co wiem względami ekonomicznymi i była zgodna z zaleceniami kuratorium.Mamy
              > lotnisko i swoją reklamę - to frycowe jakie płacimy za połączenie z
              > Londynem.Płacą wszystkie miasta z których lata Ryanair tyle że w przypadku
              > innych województw miasta z portami lotniczymi mogły liczyć na wsparcie
              > samorządu województwa - u nas jest to niemożliwe bo marszałek uważa że
              lotnisko
              >
              > w Bydgoszczy jest sprawą Bydgoszczy.Jakoś pewnie nie słyszał o miejscach
              pracy
              > powstających dzięki pojedynczemu połączeniu tanich lini w regionie...

              a ty mi z takim "ekonomicznym śmieciem" .

              pisałem co to jest ekonomia śmietnika - są tam tylko ceny i bodziec
              zysku a brak wartości .

              oszacuj śmieciarzu wartość tej szkoły-dla ciebie jest warta ile możesz
              na niej zarobić .
    • pasazer67 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 08:38
      Widze że nasze miasto jest bardzo bogate. A mieszkańcy opływają w
      dostatku.............
      To poto niszczy się Torbyt, kupuje się lodowiska sezonowe, żeby teraz stawiać
      taką inwestycje!! Ludzie opamiętajmy się, to jest totalny absurd.
      • muvon200 Ale gadacie głupoty. 22.02.06, 09:16
        Jeśli TKH stanie się prywtną spółką i zechce się przenieść to bardzo chętnie
        Bydzia je przyjmie. hehehe. Ludzie opamiętajcie się . Nikt niczego nie kradnie.
        Mamy ekstra warunki dla sportu i nic dziwnego, że prywatne kluby chcą grać u
        nas. A hala powstanie bo stary Torbyd już od dwóch lat nie może byc
        ekploatowany ze względu na zestarzenie się instalacji chłodzącej. Był po prostu
        niebezpieczny. Tampowstanie nowoczesny biurowiec, a lodowisko w hali nad Brdą.
        Ponadto przecież latem mogą tam odbywać się zawody z innych dyscyplin - tenis,
        hippika itp.

        Co do lodowisk. W Fordonie powstanie juz jesienia kryte lodowisko (nie mylic z
        halą) które latem, ponieważ będzie miało sztuczną trawę, będzie służyło
        mieszkańcom do rekreacji. Wynajęte zniknie z rynku a na jego miejsce wróci to z
        Fordonu.
        • unsatisfied6 na podstawie czego można ocenić tę inwestycję ? 22.02.06, 10:00
          muvon200 napisał:

          > Jeśli TKH stanie się prywtną spółką i zechce się przenieść to bardzo chętnie
          > Bydzia je przyjmie. hehehe. Ludzie opamiętajcie się . Nikt niczego nie
          kradnie.
          >
          > Mamy ekstra warunki dla sportu i nic dziwnego, że prywatne kluby chcą grać u
          > nas. A hala powstanie bo stary Torbyd już od dwóch lat nie może byc
          > ekploatowany ze względu na zestarzenie się instalacji chłodzącej. Był po
          prostu
          >
          > niebezpieczny. Tampowstanie nowoczesny biurowiec, a lodowisko w hali nad
          Brdą.
          > Ponadto przecież latem mogą tam odbywać się zawody z innych dyscyplin -
          tenis,
          > hippika itp.
          >
          > Co do lodowisk. W Fordonie powstanie juz jesienia kryte lodowisko (nie mylic
          z
          > halą) które latem, ponieważ będzie miało sztuczną trawę, będzie służyło
          > mieszkańcom do rekreacji. Wynajęte zniknie z rynku a na jego miejsce wróci to
          z
          >
          > Fordonu.


          na podstawie czego można ocenić tę inwestycję ?
          na podstawie obietnic czy na podstawie realizacji wcześniejszych
          obietnic i inwestycji ?
      • tytt Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 11:17
        pasazer67 napisał:

        > Widze że nasze miasto jest bardzo bogate. A mieszkańcy opływają w
        > dostatku.............
        > To poto niszczy się Torbyt, kupuje się lodowiska sezonowe, żeby teraz stawiać
        > taką inwestycje!! Ludzie opamiętajmy się, to jest totalny absurd.

        prosze cie..
    • mylady1 Nie uwierze w żaden "piekny" plan tej ekipy 22.02.06, 08:43
      Nie uwierze w żaden "piekny" plan tej ekipy, dopóki nie zobacze.
      • muvon200 Re: Nie uwierze w żaden "piekny" plan tej ekipy 22.02.06, 09:16
        no to masz 1,5 roku mniej radości :))
      • balumbyd Re: Nie uwierze w żaden "piekny" plan tej ekipy 22.02.06, 10:05
        Przypomnij sobie jak dostałeś zawału jak powstał UKW. A u was co Tor Tor
        którego przebudowa będzie kosztowała więcej niż u nas budowa nowego lodowiska.
        Po za tym mamy jużnowoczesną hale sportową a wy jako jedyni w regionie jej nie
        macie. Nie wierzę już że wasza ekipa tego dokona.
        • muvon200 Re: Nie uwierze w żaden "piekny" plan tej ekipy 22.02.06, 10:22
          daj spokój Balum :). To topic o naszym lodowisku a nie o wirtualnym moście w
          Toruniu na myśl o którym niektórzy się tam onanizują. Tu nie napisano w
          artykule, że w Fordonie jesienią stanie kryte lodowisko ze sztuczna trawą na
          lato. Nie będzie to hala z widownią ale zawsze coś prawda. Tamto które działa
          teraz wróci na rynek.
    • sandman_pl Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:21
      Ok, będzie lodowsko, więc trzeba będzie przenieść do Bydgoszczy jakiś zespół
      (znając podejście prezydenta do "sportu" będzie to jakaś drużyna z ekstraklasy).
      • a_weirdo Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:23
        > Ok, będzie lodowsko, więc trzeba będzie przenieść do Bydgoszczy jakiś zespół

        Nawet jeśli, to nie widzę w tym nic złego.
      • muvon200 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:23
        Najgorsze że nic nie będziesz mógł zrobić, nie? No jasne jeśli jakaś firma
        stwierdzi, że zwija majdan i maleńkiej hali przeniesie się do Bydzi no to chyba
        dobrze dla tej drużyny co? No bo chyba na siłę nikt ich ciągnąć nie będzie
        hehehe
        • sandman_pl Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:26
          a co z kibicami?
          • muvon200 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:28
            a to już sumienie firmy przenoszącej drużynę a nie miasta - nowej siedziby
          • a_weirdo Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:28
            > a co z kibicami?

            Myślisz, że w Bydgoszczy nie ma kibiców? Jeśli nawet hala miałaby być pusta, to
            firma przenosząca swoją drużynę chyba jest gotowa na takie coś - widocznie im
            się opłaca, mimo wszystko.
            • unsatisfied6 nie ma nieopłacalnych inwestycji 22.02.06, 10:36
              a_weirdo napisał:

              > > a co z kibicami?
              >
              > Myślisz, że w Bydgoszczy nie ma kibiców? Jeśli nawet hala miałaby być pusta,
              to
              > firma przenosząca swoją drużynę chyba jest gotowa na takie coś - widocznie im
              > się opłaca, mimo wszystko.

              abstrahując od lodowiska , każda inwestycja jest dla kogoś opłacalna .

              likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwestycja .
              • sandman_pl Re: nie ma nieopłacalnych inwestycji 22.02.06, 10:41
                unsatisfied6 napisał:
                >
                > abstrahując od lodowiska , każda inwestycja jest dla kogoś opłacalna .
                >
                > likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwestycja .
                >
                Chodziłem do niej 7 lat i uwierz mi likwidacja to najlepsze co mogło ją
                spotkać - brak sali gimnastycznej, przeciągi i usytułowanie (z tym, że
                skończyłem ją jakieś 11 lat temu i może w tym czasie coś się zmieniło).

                • unsatisfied6 cena budynku to nie wartość tej szkoły 22.02.06, 10:47
                  sandman_pl napisał:

                  > unsatisfied6 napisał:
                  > >
                  > > abstrahując od lodowiska , każda inwestycja jest dla kogoś opłacalna .
                  > >
                  > > likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwestycja .
                  > >
                  > Chodziłem do niej 7 lat i uwierz mi likwidacja to najlepsze co mogło ją
                  > spotkać - brak sali gimnastycznej, przeciągi i usytułowanie (z tym, że
                  > skończyłem ją jakieś 11 lat temu i może w tym czasie coś się zmieniło).
                  >

                  nie mówię o budynku ale organizacji tej szkoły - ciebie wychowała
                  i dała ci fundament do dalszej edukacji .

                  wybierałem szkołę szukacjąc przyjemnej atmosfery dla swoich dzieci -
                  i ta miała miała taką atmosferę w przeciwieństwie do wielu innych ,
                  gdzie gabinet dyrekcji lub skretariatu bardziej niekiedy przypomina
                  biuro cynicznych urzedników niż pracowników szkoły .

                  nauczycieli cechował przyjazny stosunek do ucznia i odczuwalna
                  była atmosfera dyskucji z rodzicami .
              • a_weirdo Re: nie ma nieopłacalnych inwestycji 22.02.06, 10:44

                > likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwestycja .

                Likwidacja szkoły nie była inwestycją. Miała na celu ograniczenie kosztów.
                • unsatisfied6 ja twierdzę 22.02.06, 10:48
                  a_weirdo napisał:

                  >
                  > > likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwestycja .
                  >
                  > Likwidacja szkoły nie była inwestycją. Miała na celu ograniczenie kosztów.

                  ja twierdzę , że komuś się to miało opłacać .
                  • a_weirdo Re: ja twierdzę 22.02.06, 10:52

                    > ja twierdzę , że komuś się to miało opłacać .

                    Miastu - mniejsze koszty. Raz, że można dostać pieniądze za sprzedaż budynku,
                    dwa że pieniądze zamiast na utrzymanie budynku mogą iść na naukę.
                    • unsatisfied6 Re: ja twierdzę 22.02.06, 10:56
                      a_weirdo napisał:

                      >
                      > > ja twierdzę , że komuś się to miało opłacać .
                      >
                      > Miastu - mniejsze koszty. Raz, że można dostać pieniądze za sprzedaż budynku,
                      > dwa że pieniądze zamiast na utrzymanie budynku mogą iść na naukę.

                      rodzice wyślą dzieci do gorszych szkół i żadne pieniądze nie zrekompensują
                      tej straty .

                      mieszkańcy mają takie same ( jak nie wyższe koszty ) związane z likwidacją
                      szkoły - te są tylko przesunięte na ADM i zwiększone o kwotę na ochronę
                      budynku .
                      • a_weirdo Re: ja twierdzę 22.02.06, 11:04
                        > rodzice wyślą dzieci do gorszych szkół i żadne pieniądze nie zrekompensują
                        > tej straty .

                        Teoretycznie mając więcej pieniędzy na naukę (wydając mniej na utrzymanie
                        budynków), możemy zrobić lepsze szkoły.

                        > mieszkańcy mają takie same ( jak nie wyższe koszty ) związane z likwidacją
                        > szkoły - te są tylko przesunięte na ADM i zwiększone o kwotę na ochronę
                        > budynku .

                        Mimo wszystko utrzymanie pustego budynku jest tańsze. Można go też sprzedać,
                        dzięki czemu już nie będzie kosztów.
                        • unsatisfied6 lepsze buduje się w oparciu o dobre 22.02.06, 11:09
                          a_weirdo napisał:

                          > > rodzice wyślą dzieci do gorszych szkół i żadne pieniądze nie zrekompensuj
                          > ą
                          > > tej straty .
                          >
                          > Teoretycznie mając więcej pieniędzy na naukę (wydając mniej na utrzymanie
                          > budynków), możemy zrobić lepsze szkoły.
                          >
                          > > mieszkańcy mają takie same ( jak nie wyższe koszty ) związane z likwidacj
                          > ą
                          > > szkoły - te są tylko przesunięte na ADM i zwiększone o kwotę na ochronę
                          > > budynku .
                          >
                          > Mimo wszystko utrzymanie pustego budynku jest tańsze. Można go też sprzedać,
                          > dzięki czemu już nie będzie kosztów.

                          lepszego nie buduje się w oparciu o likwidację dobrego ale w oparciu o
                          likwidację złego i na wzorcach dobrego .
                          • a_weirdo Re: lepsze buduje się w oparciu o dobre 22.02.06, 11:11
                            > lepszego nie buduje się w oparciu o likwidację dobrego ale w oparciu o
                            > likwidację złego i na wzorcach dobrego .

                            Racja. W tym przypadku chciano jednak uzyskać pewien efekt propagandowy za
                            jednym razem, dlatego jakość szkoły nie miała pewnie znaczenia, a tylko jej budynek.
                            • unsatisfied6 to mamy ekonomię Tijuany 22.02.06, 11:15
                              a_weirdo napisał:

                              > > lepszego nie buduje się w oparciu o likwidację dobrego ale w oparciu o
                              > > likwidację złego i na wzorcach dobrego .
                              >
                              > Racja. W tym przypadku chciano jednak uzyskać pewien efekt propagandowy za
                              > jednym razem, dlatego jakość szkoły nie miała pewnie znaczenia, a tylko jej
                              bud
                              > ynek.

                              albo jak to inczej nazwałem , ekonomię śmietnika .
                • unsatisfied6 ograniczenie czego ? 22.02.06, 10:53
                  a_weirdo napisał:

                  >
                  > > likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwestycja .
                  >
                  > Likwidacja szkoły nie była inwestycją. Miała na celu ograniczenie kosztów.

                  wydatki na szkołę na jednego ucznia były porównywalne ze średnią wydatków na
                  jednego ucznia w Polsce .

                  argument "ekonomiczny" nie zadziałał skutecznie do przeforsowania likwidacji
                  szkoły , użyto nieracjonalnego argumentu budowy sądu apelacyjengo w miejscu
                  szkoły .
                  • a_weirdo Re: ograniczenie czego ? 22.02.06, 11:01
                    > wydatki na szkołę na jednego ucznia były porównywalne ze średnią wydatków na
                    > jednego ucznia w Polsce .

                    Tylko, że wydając średnio np. 500zł na ucznia miesięcznie, można wydać z tego
                    100zł na utrzymanie budynku, w którym się uczy, albo 50zł na to samo i pozostałe
                    50zł wydać na jego kształcenie. W Bydgoszczy nie likwidowano tylu szkół, co w
                    reszcie Polski, więc przyszedł czas.

                    > argument "ekonomiczny" nie zadziałał skutecznie do przeforsowania likwidacji
                    > szkoły , użyto nieracjonalnego argumentu budowy sądu apelacyjengo w miejscu
                    > szkoły .

                    Już tacy są nasi radni, że preferują bzdurne argumenty. Dopiero teraz mamy jakiś
                    plan rozwoju miasta, w którym są jakieś cele.
                    • unsatisfied6 mataczenie czy wyjaśnienie 22.02.06, 11:07
                      a_weirdo napisał:

                      > > wydatki na szkołę na jednego ucznia były porównywalne ze średnią wydatków
                      > na
                      > > jednego ucznia w Polsce .
                      >
                      > Tylko, że wydając średnio np. 500zł na ucznia miesięcznie, można wydać z tego
                      > 100zł na utrzymanie budynku, w którym się uczy, albo 50zł na to samo i
                      pozostał
                      > e
                      > 50zł wydać na jego kształcenie. W Bydgoszczy nie likwidowano tylu szkół, co w
                      > reszcie Polski, więc przyszedł czas.
                      >
                      > > argument "ekonomiczny" nie zadziałał skutecznie do przeforsowania likwida
                      > cji
                      > > szkoły , użyto nieracjonalnego argumentu budowy sądu apelacyjengo w miejs
                      > cu
                      > > szkoły .
                      >
                      > Już tacy są nasi radni, że preferują bzdurne argumenty. Dopiero teraz mamy
                      jaki
                      > ś
                      > plan rozwoju miasta, w którym są jakieś cele.

                      w jakim biznesie prywatnym stosuje się takie nieuczciwe arguemnty
                      ekonomiczne ?

                      można wydać 10 zł na kredę a można wydać też osiem zł .

                      średnia wydatków na ucznia w Polsce była taka jak w szkole
                      nr osiem - nie mów mi ile wydawano na kredę albo papier towaletowy -
                      to mataczenie a nie wyjaśnienie .
                      • a_weirdo Re: mataczenie czy wyjaśnienie 22.02.06, 11:09
                        > w jakim biznesie prywatnym stosuje się takie nieuczciwe arguemnty
                        > ekonomiczne ?

                        Praktycznie we wszystkich. Właśnie dlatego firmy się łączą, żeby ograniczać
                        pewne koszty. :P

                        • unsatisfied6 czy robisz to ze złej woli czy nieświadomie ? 22.02.06, 11:14
                          a_weirdo napisał:

                          > > w jakim biznesie prywatnym stosuje się takie nieuczciwe arguemnty
                          > > ekonomiczne ?
                          >
                          > Praktycznie we wszystkich. Właśnie dlatego firmy się łączą, żeby ograniczać
                          > pewne koszty. :P
                          >

                          wciskasz kit - nie wiem czy ze złej woli czy nieświadomie .

                          skoro szkoła miała średnie wydatki na jednego ucznia porównywalne
                          do średnich wydatków na jednego ucznia w innych szkołach , znaczy
                          że są szkoły o znacznie wyższych kosztach utrzymania i znaczy , że
                          jeżeli należało obniżyć koszt to nie zaczynając od likwidacji tej
                          szkoły - nie oceniono ponadto wcale wartości tej szkoły ( tj
                          jakości nauczania tej szkoły i oceny rodziców ) .
                          • unsatisfied6 uczeń szkoły pdst by się uśmiał 22.02.06, 11:19
                            unsatisfied6 napisał:

                            > a_weirdo napisał:
                            >
                            > > > w jakim biznesie prywatnym stosuje się takie nieuczciwe arguemnty
                            > > > ekonomiczne ?
                            > >
                            > > Praktycznie we wszystkich. Właśnie dlatego firmy się łączą, żeby ogranicz
                            > ać
                            > > pewne koszty. :P
                            > >
                            >
                            > wciskasz kit - nie wiem czy ze złej woli czy nieświadomie .
                            >
                            > skoro szkoła miała średnie wydatki na jednego ucznia porównywalne
                            > do średnich wydatków na jednego ucznia w innych szkołach , znaczy
                            > że są szkoły o znacznie wyższych kosztach utrzymania i znaczy , że
                            > jeżeli należało obniżyć koszt to nie zaczynając od likwidacji tej
                            > szkoły - nie oceniono ponadto wcale wartości tej szkoły ( tj
                            > jakości nauczania tej szkoły i oceny rodziców ) .
                            >
                            >

                            jeżeli chce się obniżyć średnią nie likwiduje się tych liczb zbliżonych
                            do średniej .

                            taka decyzja niczemu nie służy - nawet nie służy obniżce kosztów uczenia-
                            została tylko zlikwidowana jedna z dobrych szkół bez żadnych zmian
                            w kosztach szkolnictwa .
                            • a_weirdo Re: uczeń szkoły pdst by się uśmiał 22.02.06, 11:20
                              > bez żadnych zmian w kosztach szkolnictwa .

                              Zmiana jest - te koszty nie obejmują już utrzymania budynku po SP8.
                              • unsatisfied6 znowu wyczuwam zła wolę 22.02.06, 11:29
                                a_weirdo napisał:

                                > > bez żadnych zmian w kosztach szkolnictwa .
                                >
                                > Zmiana jest - te koszty nie obejmują już utrzymania budynku po SP8.

                                przed chwilą pisałem , że koszty utrzymania budynku są - pokrywa
                                ją ADM i pośrednio mieszkańcy Bydgoszczy .
                                • a_weirdo Re: znowu wyczuwam zła wolę 22.02.06, 11:32

                                  > przed chwilą pisałem , że koszty utrzymania budynku są - pokrywa
                                  > ją ADM i pośrednio mieszkańcy Bydgoszczy .

                                  Ale "worek" jest inny. Wcześniej szło z pieniędzy na naukę, teraz z pieniędzy na
                                  ADM. Koszty utrzymania teraz są mniejsze mimo ochrony.
                                  • unsatisfied6 worek jest ten sam 22.02.06, 11:38
                                    a_weirdo napisał:

                                    >
                                    > > przed chwilą pisałem , że koszty utrzymania budynku są - pokrywa
                                    > > ją ADM i pośrednio mieszkańcy Bydgoszczy .
                                    >
                                    > Ale "worek" jest inny. Wcześniej szło z pieniędzy na naukę, teraz z pieniędzy
                                    n
                                    > a
                                    > ADM. Koszty utrzymania teraz są mniejsze mimo ochrony.

                                    worek jest ten sam - płacą mieszkańcy Bydgoszczy .

                                    co do jakości edukacji , mogą oczekiwać tylko gorszej w perpektywie
                                    czasu skoro likwiduje się dobre które mogłyby stanowić wzór .
                          • a_weirdo Re: czy robisz to ze złej woli czy nieświadomie ? 22.02.06, 11:19

                            > skoro szkoła miała średnie wydatki na jednego ucznia porównywalne
                            > do średnich wydatków na jednego ucznia w innych szkołach , znaczy
                            > że są szkoły o znacznie wyższych kosztach utrzymania

                            Znaczy to tyle, że szkoły dostają pieniądze na ucznia. Koszty utrzymania
                            wszystkich szkół są podobne. Różnica jest tylko taka, ile z tego idzie na
                            utrzymanie budynku, ile na nauczycieli, a ile na pomoce naukowe.

                            > i znaczy , że jeżeli należało obniżyć koszt to nie zaczynając od
                            > likwidacji tej szkoły

                            Bardzo możliwe, że utrzymanie budynku stanowiło dużą część budżetu szkoły, więc
                            w takim razie opuszczenie budynku mogło być sensowne.

                            > nie oceniono ponadto wcale wartości tej szkoły ( tj
                            > jakości nauczania tej szkoły i oceny rodziców ) .

                            Nie wiem, co oceniano, a czego nie. Mam wrażenie, że z jednej strony oceniono,
                            że jakieś szkoły trzeba zlikwidować, a z drugiej ta posiadała najlepszy budynek
                            na potencjalną apelację, więc ją wybrano do zlikwidowania.
                            • unsatisfied6 wyczuwam jednak złą wolę 22.02.06, 11:28
                              a_weirdo napisał:

                              >
                              > > skoro szkoła miała średnie wydatki na jednego ucznia porównywalne
                              > > do średnich wydatków na jednego ucznia w innych szkołach , znaczy
                              > > że są szkoły o znacznie wyższych kosztach utrzymania
                              >
                              > Znaczy to tyle, że szkoły dostają pieniądze na ucznia. Koszty utrzymania
                              > wszystkich szkół są podobne. Różnica jest tylko taka, ile z tego idzie na
                              > utrzymanie budynku, ile na nauczycieli, a ile na pomoce naukowe.
                              >
                              > > i znaczy , że jeżeli należało obniżyć koszt to nie zaczynając od
                              > > likwidacji tej szkoły
                              >
                              > Bardzo możliwe, że utrzymanie budynku stanowiło dużą część budżetu szkoły,
                              więc
                              > w takim razie opuszczenie budynku mogło być sensowne.
                              >
                              > > nie oceniono ponadto wcale wartości tej szkoły ( tj
                              > > jakości nauczania tej szkoły i oceny rodziców ) .
                              >
                              > Nie wiem, co oceniano, a czego nie. Mam wrażenie, że z jednej strony oceniono,
                              > że jakieś szkoły trzeba zlikwidować, a z drugiej ta posiadała najlepszy
                              budynek
                              > na potencjalną apelację, więc ją wybrano do zlikwidowania.

                              na apelację twierdzisz - decyzja likwidacji szkoły była podjęta
                              przed pomysłem stworzenia apelacji - argument z umieszczeniem sądu
                              apelacyjnego w budynku szkoły pojawił się w trakcie realizacji likwidacji
                              szkoły .

                              sam argument stworzenia apelacji nigdy nie był racjonalny i tak twierdziłem od
                              początku i teraźniejszość wskazuje na absurdalność tego argumentu -
                              nie chodziło nigdy o sąd apelacyjny a o budynek albo o interes
                              właścicieli szkół prywatnych , których szkoły są bardziej atrakcyjne gdy
                              likwiduje się dobre szkoły publiczne .
                              • a_weirdo Re: wyczuwam jednak złą wolę 22.02.06, 11:31

                                > na apelację twierdzisz

                                Tak mi się wydawało. Możliwe, że się mylę. Radnych jednak chyba ten argument
                                przekonał.

                                > sam argument stworzenia apelacji nigdy nie był racjonalny

                                To inna sprawa.
                                • unsatisfied6 znaczenie słów w realizacji likwidacji szkoły 22.02.06, 11:36
                                  a_weirdo napisał:

                                  >
                                  > > na apelację twierdzisz
                                  >
                                  > Tak mi się wydawało. Możliwe, że się mylę. Radnych jednak chyba ten argument
                                  > przekonał.
                                  >
                                  > > sam argument stworzenia apelacji nigdy nie był racjonalny
                                  >
                                  > To inna sprawa.

                                  poczytaj Korzyckiego o implikacji języka na działania człowieka -
                                  sąd to w Polsce brzmi dla niektórych jak kościół i każdy argument
                                  nabiera mniejszego znaczenia .

                                  pomysł stworzenie sądu w miejscu szkoły nigdy nie był realny -
                                  stworzono ten argumetn dla likwidacji szkoły i komuś miało
                                  się to opłacać .
                  • unsatisfied6 w czyim interesie mogła być likwidacja szkoły? 22.02.06, 11:03
                    unsatisfied6 napisał:

                    > a_weirdo napisał:
                    >
                    > >
                    > > > likwidacja szkoły numer osiem to też był opłacalna dla kogoś inwest
                    > ycja .
                    > >
                    > > Likwidacja szkoły nie była inwestycją. Miała na celu ograniczenie kosztów
                    > .
                    >
                    > wydatki na szkołę na jednego ucznia były porównywalne ze średnią wydatków na
                    > jednego ucznia w Polsce .
                    >
                    > argument "ekonomiczny" nie zadziałał skutecznie do przeforsowania likwidacji
                    > szkoły , użyto nieracjonalnego argumentu budowy sądu apelacyjengo w miejscu
                    > szkoły .
                    >
                    >
                    >
                    >

                    w czyimś interesie likwidacja szkoły numer osiem musiała być .

                    mogła być na przykład w interesie właścicieli szkół prywatnych - zaniżenie
                    jakości edukacji w szkołach publicznych poprzez likwidację dobrej szkoły to dla
                    większa atrakcyjność ich inwestycji .
            • sandman_pl Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:38
              taa... prościej jest przenieść niż zbudować coś od nowa, coś z czym będzie
              można się utożsamiać. Niestety osoby które będą chodziły nie można nazwać
              kibicami tylko widzami...
              Z drugiej strony klub to nie tylko widzowie, to też tradycja i historia. Nie
              wyobrażam sobie by w Bydgoszczy grało np. Podhale Nowy Targ (Podhale
              Bydgoszcz????), Cracovia Kraków (Crakovia Bydgoszcz???). Nie tędy droga.
              • a_weirdo Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:42
                > prościej jest przenieść niż zbudować coś od nowa,

                Szybciej, wygodniej, taniej.

                > coś z czym będzie można się utożsamiać.

                Kto się ma utożsamiać. Właściciel ma drużynę, swoją... Chce zmienić siedzibę. To
                zmienia. Podobnie jest z innymi firmami. Jeśli LG chce wybudować w Polsce
                fabrykę, to tylko "prawdziwi kibice" mają problem, że to nie będzie budowana od
                nowa firma.

                > Niestety osoby które będą chodziły nie można nazwać
                > kibicami tylko widzami...

                Za PWN, kibic to "widz przyglądający się rozgrywkom sportowym, szachowym,
                karcianym".

                > Nie tędy droga.

                Zawisza Bydgoszcz - nawet "prawdziwym kibicom" nie przeszkadzało, że to klub z
                Kołobrzegu.
                • sandman_pl Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:50
                  a_weirdo napisał:

                  >
                  > Zawisza Bydgoszcz - nawet "prawdziwym kibicom" nie przeszkadzało, że to klub z
                  > Kołobrzegu.

                  Tylko, że klub powstał w maju 1946 , a przeniesiony został na początku 1947
                  wraz z dowództwem POW....
                  • a_weirdo Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 10:53

                    > Tylko, że klub powstał w maju 1946 , a przeniesiony został na początku 1947
                    > wraz z dowództwem POW....

                    No i nikomu to nie przeszkadza... :P
              • zibuumgo Re: A gdzie zaparkujesz samochód? 22.02.06, 10:44
                To idiotyzm , już w chwili obecnej nie ma gdzie postawić samochodu podczas
                imprez i targów , a tu lodowisko i ta stara kładka z gnijącymi deskami.
                Debile . Postukajcie się w głowę w ratuszu!
                • balumbyd Re: A gdzie zaparkujesz samochód? 22.02.06, 10:48
                  Miejsc parkingowych tak w clae mało nie ma - a przy lodowisku będą na pewno
                  nowe - oznacza to że będzie więcej miejsc parkingowych w pobliżu siebie.
                  Przydałoby się teraz w tym miejcu także stworzenie centra targowego.
                • muvon200 Małe sprostowanie 22.02.06, 10:58
                  na kładce nie gniją deski, a miejsc parkingowych jest teraz dość a z halą lową
                  dojdzie więcej. Nie widze zmartwienia
    • bromberg1 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 22.02.06, 12:05
      Lodowisko to nie rozwój miasta, a tego nam potrzeba, są osiedlowe, które są
      puste, po prostu dzieci nie chcą z nich korzystać. Co to za pomysł?
      Dobrze by było najpierw zarobić trochę pieniędzy dla miasta, a nie ciągle je
      wpędzać w kredyty i koszty.
      Biedne dzieci, będą musiały spąłcać ten wybryk jak dorosną, a może jeszcze ich
      dzieci...
      • unsatisfied6 jak kogo zrobić w butelkę 22.02.06, 12:45
        bromberg1 napisał:

        > Lodowisko to nie rozwój miasta, a tego nam potrzeba, są osiedlowe, które są
        > puste, po prostu dzieci nie chcą z nich korzystać. Co to za pomysł?
        > Dobrze by było najpierw zarobić trochę pieniędzy dla miasta, a nie ciągle je
        > wpędzać w kredyty i koszty.
        > Biedne dzieci, będą musiały spąłcać ten wybryk jak dorosną, a może jeszcze
        ich
        > dzieci...

        mam wrażenie , że te wszystkie inwestycje to jeden wielki bzdet który
        już teraz nas dużo kosztuje a i w przyszłosci będą to spłacać mieszkańcy
        Bydgoszczy .

        te wszystkie dyskusje na forum o inwestycjach to wielka chała -
        tu nie ma mieszkańców Bydgoszczy a sami inwestorzy .

        ich interesują tylko tematy inwestycji i jak kogo zrobić
        w butelkę .

        nie interesją ich tematy , na które reaguje przeciętny obywatel
        miasta - oni są aktywni w "inwestycjach" .
        • mac_bakos lodowisko rules 22.02.06, 16:17
          W miescie tej wielkosci co Bydgoszcz powinno byc kryte lodowisko i zawsze bylo.

          Dobra architektura to cos czego bydzi zawsze brakowalo. Projekt jest bardzo
          ciekawy, a obiekt moze stac sie rozpoznawalny w skali kraju. Zwiekszy takze
          potencjal miasta przy roznego rodzaju imprezach sportowych, targach i
          koncertach.

          Bzdety pisze na tym forum pare osob, ktore chyba nie maja nic innego do roboty.
          • unsatisfied6 w moim domu powinna być sauna 22.02.06, 16:45
            mac_bakos napisał:

            > W miescie tej wielkosci co Bydgoszcz powinno byc kryte lodowisko i zawsze
            bylo.
            >
            >
            > Dobra architektura to cos czego bydzi zawsze brakowalo. Projekt jest bardzo
            > ciekawy, a obiekt moze stac sie rozpoznawalny w skali kraju. Zwiekszy takze
            > potencjal miasta przy roznego rodzaju imprezach sportowych, targach i
            > koncertach.
            >
            > Bzdety pisze na tym forum pare osob, ktore chyba nie maja nic innego do
            roboty.

            ale jej nie ma , kupuję to , na co mnie stać i unikam kredytów jak
            nie muszę ich brać .
            • mac_bakos W moim domu powinna być sauna 22.02.06, 18:30
              > ale jej nie ma , kupuję to , na co mnie stać i unikam kredytów jak
              > nie muszę ich brać .

              To juz Twoje osobiste problemy, ale ten temat wydaje sie dosc nudny, wiec
              szczerze zycze sauny. (mam czysto egoistyczne pobudki)
              • studentcb Re: W moim domu powinna być sauna 23.02.06, 18:15
                Sauna bardzo fajna sprawa.
            • a_weirdo Re: w moim domu powinna być sauna 24.02.06, 15:10
              > unikam kredytów jak nie muszę ich brać .

              To tak odwrotnie niż w USA, gdzie życie na kredyt to standard, jeśli się spłaci
              kredyt za dom, to po prostu kupuje się większy na kolejny kredyt, do którego
              jeździ się samochodem na kredyt, po studiach często na kredyt, a za wszystko
              płaci... kartą kredytową. ;)
      • ethanak Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 24.02.06, 15:02
        Mam pytanie - czy według ciebie hala Łuczniczki to też nie był rozwój miasta?
        Lodowisko będzie kolejnym obiektem który oprócz tego , że zarobi na siebie
        stanie się miejscem które stworzy nową jakość w mieście i przyciągnie do niego
        pieniądze (drużyna hokejowa , sekcje hokeja , targi , zawody).Lodowiska
        osiedlowe ? Jakie lodowiska osiedlowe? Widziałeś ile dzieci korzysta z
        lodowiska na Starym Rynku? Próbowałeś dostać się na Perłę w normalnych
        godzinach ? Nie wiesz o czym mówisz - taki obiekt zarobi sam na siebie.
        • a_weirdo Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 24.02.06, 15:07
          > Próbowałeś dostać się na Perłę w normalnych godzinach?

          To mnie zniechęciłeś. Chciałem iść na basen, ale jeśli ma być tłok, to sobie
          daruję... :(
          • maciej_bydgoszcz Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 24.02.06, 19:31
            Niedługo kończą sie ferie i darmochy nie będzie. Wszystko wroci do normy!
            • balumbyd Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:16
              Bardzo mi się podoba projekt. Za parę lat będzie znowu w bydgoszczy silny
              hokej, łyżwiarstwo figurowe itp.
              • leumas Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:25
                W chwili obecnej nie ma kadr żeby tworzyć hokej, łyżwiarstwo figurowe. Trzeba zaczynać od początku. Może warto zacząć od młodzieżówki, na takim obiekcie młodzież chętnie będzie się szkoliła. Może za pare lat coś z tego będzie.
                • balumbyd Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:26
                  Wszystko będzie - tylko czasu trzeba.
                • campenile Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:27
                  Z pewnością znajdą się jacyś zapaleńcy do utworzenie czegoś nowego :)
                  • leumas Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:35
                    Zawsze znajdzie się ktoś chętny do pracy z młodzieżą. W Bydgoszczy mieszka kilku hokeistów z BTH pewnie któryś będzie chciał poprowadzić młodzieżówkę.
                    • balumbyd Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:40
                      Będzie dobrze - a taras przy lodowisku może byc miejscem w którym istniec
                      będzie wypożyczalania kajaków, łódek na któych będzie można pływac po brdzie.
                  • leumas Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 27.02.06, 09:39
                    Są tez inne dyscypliny "lodowe"
                    miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,3184747.html
                    Może będą też chętni do gry w curling. W Bydgoszczy jest chyba jakaś amatorska drużyna.
                    • muvon200 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 01.03.06, 14:31
                      latem tenis, hippika itp. Uważam , że to bardzo potrzebny obiekt. A co do
                      zarzutó że pewnie ukradniemy jakąś drużynę hokeja" to odpowidam. Jasne w nocy ,
                      cichaczem przeniesiemy szatnię Szarotek do Bydzi a potem jak przyjadą odebrać
                      zaanektujemy i dodamy po 5 zł przebijając ofertę ich klubu. W ten sposób będzie
                      1 liga hokeja w mieście. A tak poważnie: jeśli jakiś przedsiębiorca (właściciel
                      drużyny) zechce przenieść firmę (drużyne) to kto mu zabroni?
                      • maciej_bydgoszcz Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 01.03.06, 14:34
                        Widzisz to tylko zależy do jakiego miasta będą przenosić. zapewne niektórzy nie
                        pamiętają jak to tworzy się aktualnie drużyny ligowe najwyższego szczebla. O
                        tak zwanej tradycji wychowanków to można zapomnieć. To nie te czasy, aktualnie
                        pozostaje tylko nazwa i symbol. Zawisza to stara marka. Tak więc tradycja
                        istnieje!
                        • muvon200 Re: Jak będzie wyglądać nowe kryte lodowisko 01.03.06, 15:07
                          całkowicie się z Tobą zgadzam
    • hanna51 Lodowisko!! 01.03.06, 00:45
      Upewnijacie sie, ze dach bedzie wytrzymywal!!
      • leumas Re: Lodowisko!! 01.03.06, 08:07
        Nie popadajmy w zbytnią panikę. Bedzie dobrze.
        • muvon200 Re: Lodowisko!! 01.03.06, 15:08
          o ile widziałem dach nie będzie płaski. To zdecydowanie zwiększa jego odporność
          na obciążenie śniegiem. Ale owszem masz rację należy na to zwrócić uwagę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka