Dodaj do ulubionych

Odbudujemy "Potop"!

IP: *.stmnca.adelphia.net 27.11.02, 10:08
Zadłużył on kraj 49%-wą lichwą na budowę warowni, które były przestarzałe
wobec armat Otomana.
Kazimierz I. był królem chłopków i Żydów.

Kto wprowadził mit do nauki historii, że Kazimierz był wielki, bo zastał
Polskę drewnianą, a zostawił murowaną? Przecież nie Polacy. On był “Wielki”
dla Żydów, którzy wypróżnili polski skarb.

Skutki zadłużenia przez “Wielkiego” trwały przez stulecia i jak przyszło pod
rząd kilka wojen, nie starczyło na uzbrojenie i nastąpiły rozbiory.

Dziś o tym nie uczy się w szkołach. Żydzi z wdzięczności naciągnęli
Bydgoszczan na postawienie Żydom pomnika ich dobroczyńcy, co zdradził Polaków.

Kazimierz I. niczego nie zrobił dla Bydgoszczy prócz administracyjnego
podpisania zgody na zaległe podanie o prawa miejskie, mówiąc dzisiejszym
językiem.

Nowy prezydent miasta wybrał kampanię wyborczą, zapowiadając, że nie podejmie
wielkich nowych budowli. Ale, skoro został wybrany, mógłby rozważyć, czy
ludzie nie pochwaliliby odbudowania fontanny “Potopu”.

Ta stała się, obok “Łuczniczki”, symbolem Bydgoszczy.

Uważam, że pomnik Kazimierza mogą wystawić sobie Żydzi w Kazimierzu.
Popieram inicjatywę odbudowy “Potopu”.

Przypomnę tu dyskusję na Forum, która obrała bardzo praktyczny kierunek.

Najlepsze opinie napisali bator1:
█ “Żeby tęsknić za Potopem trzeba czuć to miasto.”
█ “Po jaką cholerę potrzebny ten Kazik?”
oraz fin:
█ "Dziwne ze Jasiakiewicz, bądz co bądz rodowity bydgoszczanin woli stawiać
█ pomnik Kazia, a nie stara się o odbudowę tego, co było przed wojną."



nodorf 27-08-2002 10:01
Jakiś czas temu miłościwie nam panujący Prezydent Miasta odwiedził Coburg,
gdzie oglądał kopię legendarnej bydgoskiej fontanny "Potop". Gospodarze
zaoferowali pomoc w rekonstrukcji. Po czym nastąpiła cisza i priorytet
uzyskał pomnik Kazimierza Wielkiego. Czy koszty powtórnego odlania "Potopu"
aż tak bardzo przewyższały budowę pomnika? Ponoć wystarczyła złotówka datku
od każdego bydgoszczanina, aby powstał monument króla, a i tak zbiórka udała
się średnio.
Jestem pewien, że na "Potop" żaden z mieszkańców nie żałowałby nawet kilku
złotych.


Pontus 27-08-2002 10:07
Bardzo celna uwaga. Może prezydent Jasiakiewicz nie chciał, aby powiedziano,
po mnie tylko "Potop"?


fin 27-08-2002 14:27
Macie rację. Sprawa "Potopu" zupełnie ucichła, a już najwyższy czas, żeby ta
fontanna wróciła na swoje miejsce.
Zasługi Kazimierza Wielkiego dla miasta są bezsporne, ale przede wszystkim
trzeba by przywrócić centrum Bydgoszczy maksymalnie dużo z jej przedwojennego
uroku.


nodorf 18-11-2002 14:12
Pontus napisał(a):
) Może prezydent Jasiakiewicz nie chciał, aby powiedziano, po
) mnie tylko "Potop"?

Słowa Pontusa okazały się prorocze. Z drugiej strony szkoda, gdyż Prezydent
mógł zostawić "Potop", a zostawił potop.


fiodor2001 27-08-2002 15:15
tak, tak najpierw "Potop, a potem Kazik Wielki, toż ta fontanna byłaby taką
atrakcją jak fontanna di Trevi w Rzymie,a swoją droga należy zerwać ten
obrzydliwy asfalt otaczający kamienny basen, z przekazów moich dziadków
słyszałem, ze znajduje sie tam brukowany chodnik ułożony w mozaikę na kształt
fal morskich, warto byłoby przywrócić go do życia


Ted® 28-08-2002 10:20
a moze wyborcza, tak chetna przeciez do promowania miasta
jakby pieknie wygladal wsrod debow


mysza 28-08-2002 16:28
mam przedwojenna pocztowke z widokiem tej fontanny - powinna wrocic jak
najpredzej.


bator1 28-08-2002 20:59
Żeby tęsknić za Potopem trzeba czuć to miasto. Żeby się popisywać przed tzw.
elektoratem, wystarczy wymyślać nowe symbole (zaraz dojdą do tego nowe
świeckie tradycje). Po jaką cholerę potrzebny ten Kazik? Prawdopodobnie
trafiło na niego, bo wydał się emerytkom z SLD niekonfliktowy. W końcu co tak
naprawdę wie o nim przeciętny obywatel? Postawi się betonowe straszydło i
nikt się nie przyczepi a ludzie zobaczą, jaka ta władza dobra. Zwłaszcza za
szmal podarowany wszystkim mieszkańcom przez kolejny hipermarket.


Ted® 28-08-2002 21:11
moze jesli nie wyborcza(!) to znajdziemy jakies inne medium w celu nacisku
spolecznego


atomski 29-08-2002 08:15
Pomnik POTOP wcale nie był taki tani. Był wręcz bardzo drogi ,zaledwie ok. 4
razy tańszy od kosztów budowy Teatru Miejskiego !!
Był tez na tyle trudny ,ze jego budowa trwała 6 lat ,a doprowadzenie wody
nastepnych parę !!
I dlatego m.in. był tak znany . Jego koszty były na tyle wysokie ,ze mało
które miasto byłoby stać . W przypadku Bromberga miasto wpłaciło jakąś
cząstkę. Resztę zafundowało swemu „wiernemu” miastu państwo niemieckie.
Do tego dochodzi oczywiście fakt ,że była to też dobra rzeźba .
Mnie natomiast zastanawia fakt ,ze była bardzo lubiana . Jak patrzę na
reprodukcję i czytam opis ,co pomnik przedstawiał ,cały dramatyzm trzech grup
figuralnych i niepokój jaki za sobą niosą. Ojoj. Trochę się boję tej rzeźby .
Alegoryczna walka mężczyzny z węzem –OK.,ale malutkie dziecko siedzące na
brzuchu umierającej(umarłej matki )matki ciut mnie przeraża.
To nie jest tak ,ze jestem przeciw temu pomnikowi bo jestem jak najbardziej
za odbudową.
Chciałem tylko się spytac ,czy użyte przez autora (Lepcke-go )środki wyrazu
nie budzą u was pewnego rodzaju niepokoju ?

Na pocztówce doskonale widać motyw fali –ktoś pisał ,ze jest pod asfaltem .
Koniecznie odsłonić !!!!

A teraz parę danych liczbowych:
- pomnik POTOP- odsłonięty w 1904 –koszt budowy (bez wypłaty nagrody i chyba
bez uposażenia rzezbiarza ) – 100 000 marek
- pomnik Łuczniczka – tego samego autora –1910 – jako tzw. gotowiec była
tańsza – tylko 5840 marek.
- pomnik cesarza Wilhelma I (stał na Placu Wolności )- 1913 –kosztował 73 000
marek
- 25-metrowa Wieża Bismarcka –1913 – 10 000 zakup działki + ok. 50 000 marek
wykonanie wieży i zagospodarowanie terenu.
- Teatr Miejski – 1896 - ok. 440 000 marek –koszt budowy z wyposażeniem.
- budynek główny Instytutu Patologii Roslin i Melioracji przy Placu
Weyssenhoffa - 1906 –koszt realizacji – 212 tys marek,a mniejszego Instytutu
Higieny Zwierząt – 112 tys. marek (nazwy instytutów podałem ówczesne).


nodorf 29-08-2002 09:35
atomski napisał(a):
) Resztę zafundowało swemu „wiernemu” miastu państwo niemieckie.

Może tym razem swemu "wiernemu" miastu zafunduje coś Warszawa? W końcu nieco
transportów cegieł wyjechało z Bydgoszczy na odbudowę tamtejszej starówki.
Stolico, czas na rewanż i spłatę długu! Niech będzie już bez odsetek.


Ted® 29-08-2002 10:50
atomski napisał(a):
) Pomnik POTOP wcale nie był taki tani.
wolalbym dac grosz na dzielo niz na malego kazia na osle


fin 29-08-2002 10:51
atomski napisał(a):
) Pomnik POTOP wcale nie był taki tani. Był wręcz bardzo drogi,zaledwie ok. 4
) razy tańszy od kosztów budowy Teatru Miejskiego!

Dzięki za podanie konkretnych cen (nigdzie się z takim zestawieniem nie
zetknąłem). Co do bardzo wysokiej ceny "Potopu" to jest to z pewnoscią cena
nie tylko samej rzeźby, ale cena całej fontanny i być może także
bezposredniego otoczenia (bruk w kształcie fal wspomniany przez fiodora).
Cała fontanna (z wyjątkiem wlasnie rzeźby) istnieje przecież nadal i koszt
przywrócenia miastu "Potopu" nie byłby tak wysoki jak kiedys.
Jednak w porównaniu z kosztem pomnika Kazia byłoby to (chociażby z racji
wielkosci "Potopu") z pewnoscią kilka razy większa kwota.
Na "zbiorki spoleczne" raczej bym nie liczył. Jakąs tam
Obserwuj wątek
    • Gość: JotZet Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: 213.77.40.* 27.11.02, 15:23
      Bez wzklędu na koszty należałoby odbudować i "Potop" i Teatr Miejski a także
      wzszystkie ubytki staromiejskie( zach.pierzeja Starego Rynku, ul.Mostowa,
      ul.Jatki, skwer Barciszewkiego-jego pomnik przenieść w miejsce gdzie przed
      wojną stała Łuczniczka-, dwa spichrza oraz niewielki plac między małym
      spichrzem a Mostową.Ponadto powinno się odbudować południową pierzeję ulicy pod
      blankami.Należałoby równierz zburzyć (ohydny, zbyt szeroki) betonowy most
      staromiejski i odbudować przedwojenny(obecna konstrukcja jest odchylona w
      stosunku do przedwojennej biegnąc ukośnie do wschodniej pierzei pl.Teatralnego).

      Tramwaj do Fordonu miałby kosztować podobno 200 mln. złotych .O ile korzystniej
      jednak byłoby przeznaczyć tę niewyobrażalnie wielką sumę na to o czym
      napisałem. Ba! starczyłoby to nawet na remont chyba wszystkich kamienic w
      centrum.Wyglądałoby ono tak pięknie jak 6 lat temu ulica Cieszkowskiego-po
      remoncie. Całe centrum...
      Polityka Jasiakiewicza wyglądała natomiast tak: nowa szeroka trasa, jakaś
      wielka nowoczesna budowla(typu multikino) a obok piętrzą się "rudery"-(często
      piękne kamienice, nie remontowane jednak od dziesiątek lat straszą
      rozsypującymi się fasadami).
      Taka jest natomiast filozofia Dombrowicza: nie robić ani jednego ani drugiego,
      tylko spłacać długi...
      Daleko nie zajdziemy.
      • Gość: atomski Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 15:34
        Wiesz Jot Zet ,jakby dobrze grzebnąc w ziemi to jakies fajne stare kurhany by
        się znalazło .To dopiero szpan .Jakiś kamienny krąg z serii jak w Odrach tez
        by się znalazł . Pewnie część fajnych wykopalisk jest pod jezdniami . Tylko po
        co nam jezdnie ?
        • Gość: JotZet Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: 213.77.40.* 27.11.02, 15:47
          To po prostu była taka forma aluzji.Chodzi mi o to że poprzednia władza
          skupiała się tylko na wielkich inwestycjach będąc nawet nie obojętną ale wrogą
          jeśli chodzi o rekonstruowanie naszego dziedzictwa np.zachodnia pierzeja
          Starego Rynku. Należy się też zastanowić jaka ma być wizytówka naszego
          miasta.Bo nie będą nią chyba w skali Polski nowe ulice ,tramwaje czy
          hipermarkety. Jedyną szansą jest właśnie kompleksowa rewaloryzacja centrum i
          promocja miejskiego niezbyt starego ale za to jakże pięknego dziedzictwa.
      • Gość: kz Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.studio.net.pl 27.11.02, 16:34
        Gość portalu: JotZet napisał:

        > Bez wzklędu na koszty należałoby odbudować i "Potop" i
        Teatr Miejski a także
        > wzszystkie ubytki staromiejskie( zach.pierzeja Starego
        Rynku, ul.Mostowa,
        > ul.Jatki, skwer Barciszewkiego-jego pomnik przenieść w
        miejsce gdzie przed
        > wojną stała Łuczniczka-, dwa spichrza oraz niewielki
        plac między małym
        > spichrzem a Mostową.Ponadto powinno się odbudować
        południową pierzeję ulicy pod
        >
        > blankami.Należałoby równierz zburzyć (ohydny, zbyt
        szeroki) betonowy most
        > staromiejski i odbudować przedwojenny(obecna
        konstrukcja jest odchylona w
        > stosunku do przedwojennej biegnąc ukośnie do wschodniej
        pierzei pl.Teatralnego)
        > .
        >
        > Tramwaj do Fordonu miałby kosztować podobno 200 mln.
        złotych .O ile korzystniej
        >
        > jednak byłoby przeznaczyć tę niewyobrażalnie wielką
        sumę na to o czym
        > napisałem.

        Pewnie, nieważne że samochody i autobusy smrodzą na
        zapchanej Fordońskiej, a przejazd przez miasto się ciągle
        wydłuża, grunt żeby centrum ładne było...

        Znajmy proporcję. Najlepiej by było, żeby na proponowaną
        przez ciebię rewitalizację znaleźli się sponsorzy :)

    • Gość: Karp Obywatelski Komitet Odbudowy Bydgoszczy IP: *.stmnca.adelphia.net 27.11.02, 19:54
      JotZet ma bardzo fachowe spojrzenie na nasze piękne (niegdyś) miasto. Należały
      posłuchać jego propozycji w szczegółach, a nie szerokim zamachem przewracać
      klocki na szachownicy możliwych i niemożliwych rozwiązań.

      Przyczyna półwiekowego niszczenia i zaniedbania jest w Konferencji Jałtańskiej,
      która zamroziła nas w żydobolszewickiej niewoli. Dlatego powinniśmy zwrócić się
      do Polonii w USA o zorganizowanie akcji wypłacenia przez USA pieniędzy na
      odbudowę. Przede wszystkim USA winno skierować “pomoc” dla tzw, “Izraela” w
      Palestynie do Bydgoszczy.

      Wydostanie pieniędzy od USA, które się nam należą, a ściślej mówiąc, które są
      naszymi pieniędzmi, nie przyjdzie łatwo, ale ważne, że one tam jeszcze są.

      Bydgoszczy należy się odbudowa.

      Zmarnowanego żydokomuną życia i zamordowanych przez żydokomunę nie da się
      przywrócić, ale niechaj po nas zostanie kontynuacja naszej kultury.

      Jeżeli Dombrowicz chce spłacać cudze długi za lichwę światowej hydry
      finansowej, której macki sięgają aż do Bydgoszczy, niechaj odmówi spłacania i
      odeśle wierzycieli do tych, co u nich miasto zapożyczyli.

      Możliwe to by było przez odnowienie dążenia do secesji Województwa. Rząd
      warszawski i sejmokneset w Warszawie winny przyznać Bydgoszczy wielkie dotacje
      na odbudowę.

      Tylko obecnie i radykalnymi pociągnięciami można coś zbudować, ponieważ w
      obecnym układzie sił uzurpatorom do władzy nad światem zależy na opanowaniu
      Polski przez UE.

      Jeżeli będziemy mieli polityków, którzy pójdą utartymi żłobinami, będziemy żyć
      dla wzbogacania lichwiarzy i wkrótce stracimy ziemię, na której się urodziliśmy
      i gdzie są groby naszych ojców, na zawsze.

      Dlatego proponuję powołanie Obywatelskiego Komitetu Odbudowy Bydgoszczy, który
      na początek wystawiłby fontannę “Potop”, ponieważ istnieje jej dokumentacja i w
      Coburgu miasto i fachowcy chętnie przyłoży się pomocą.

      • Gość: Ted® Re: Obywatelski Komitet Odbudowy Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 22:05
        blagam odpusc sobie tych zydow, oni nam nie pomoga w odbudowie
        a swa 'milosc' do nich wyznawaj przy innych okazjach, jesli mozesz
        wierz mi, twe uczucia raczej odstraszaja niz przyciagaja wiec dla
        dobra 'potopu' w tym watku sie powstrzymaj
        • bator1 Re: Obywatelski Komitet Leczenia Henia 28.11.02, 08:58
          Szkoda czasu Ted. Ten tandetny hucpiarz (henio, czy jak mu tam jeszcze) nie
          cofnie się przed niczym, żeby obnażać swą chorą rasistowską wyobraźnię. Takim
          jak on potrzebny jest gustowny kaftanik z przydługimi rękawami, a nie poważna
          dyskusja. Mam tylko nadzieję, że przestanie podpierać swe durne koncepcje
          wyciąganiem moich starych postów. Na szczęście stać mnie jeszcze na samodzielny
          dobór towarzystwa. On w tym kręgu nigdy się nie zmieści...

          Pozdrowienia dla wszystkich "chorych" wyłącznie na Bydgoszcz - oczywiście
          karpiowatego henia do nich nie zaliczam
    • nodorf Re: Odbudujemy 'Potop'! 28.11.02, 09:42
      Swięte słowa, Jotzet. Nie podbijemy świata plastikowymi bunkrami hipermarketów
      ani siermiężnym wykonawstwem pseudonowoczesnych arterii komunikacyjnych.
      Przyjdzie długo poczekać na Bydgoski Renesans. Na horyzoncie nie widzę
      światłych Medyceuszów zdolnych uczynić z miasta Florencję nad Brdą.
      Bo Kostek Latarnik i Romek Sabotażysta to braciom Grimm z baśni uciekli.
    • Gość: Karp Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.stmnca.adelphia.net 28.11.02, 23:37
      Przejrzałem stan fontanny i uważam, że przy obecnej technologii, nawet z
      wymianą rur i pracami kamieniarskimi, koszt jest do pokonania. Czego nie
      zbierzemy na miejscu, uzupełnymy od Polonii, zwłaszca Bydgoszczaków.

      No więc, Panowie i Panie, Bydgoszczanki i Bydgoszczanie, bierzemy się do
      dzieła?

      JotZet, czy mógłbyś z łaski swojej podać dane o książce, w korej znalazłeś
      specyfikację kosztu pierwszej budowy? Czy znalazłeś też gdzie znajduje się
      dokumentacja budowy? Może tam jest wskazówka jak szukać rysunków. Archiwa
      miejskie przetrwały wojnę. Mówił mi o tym były prezes Sądu Wojewódzkiego
      Wielicki, którego Jakub Berman kazał zesłać do gułagu w Kazachstanie. On znał
      je bardzo dobrze, ale on nie wrócił. Zaś jego, żona, która mogłaby być pomocna,
      zmarła.

      Wobec tego prośba: Czy mógłbyś zadzwonić do Urzędu Miejskiego i
      zrobić “pierwszy namiar” i tu podać, to rozejrzałbym się w liście moich
      znajomych za kimś z bliska kompetentnym.

      “Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku. “

      Ted@: przyznaję Ci rację, “odpuszczę” sobie tych Żydów dla dobra fontanny.
      Jeżeli mogę Ciebie o coś prosić, to również o to samo co JotZeta. Co dwie głowy
      to nie jedna. Podzwoń proszę do Urzędu Miejskiego i dojdź po nitce do kłębka.
      Gdzie można szukać oryginalnych rysunków?

      Obejrzyj piękną rzeźbę i fontannę “Potop” w ogrodzie róż w mieście Coburg (Der
      Sintflutbrunnen):

      www.stadt.coburg.de/politik.asp
      Rzeźbiarzem jest Ferdinand Lepcke (ur. 23.1.1866 w Coburgu, zm. 12.3.1909 w
      Berlinie). Odsłonięcie rzeźby –fontanny w Coburgu nastąpiło 15.11.1906 roku.
      Pierwotnie ustawiona ona była w samym środku tamtejszego Ogrodu Róż.
      W 1962 roku jednak potrzebowano mijesce na Halę Kongresową i Ogród Róż
      przebudowano, a fontannę ścieśniono w południowym rogu parku, gdzie obecnie
      można napawać się jej widokiem.

      W Bydgoszczy ona była o wiele okazalsza w miejskim otoczeniu. Pomyśleć, gdyby
      wróciła, jak piękny stałby się cały park!
      • Gość: Ted® Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 11:08
        lepszy link

        www.stadt.coburg.de/politik.asp?mid=59&uid=170&iid=919
      • Gość: JotZet Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: 213.77.40.* 29.11.02, 23:00
        Gość portalu: Karp napisał(a):



        > JotZet, czy mógłbyś z łaski swojej podać dane o książce, w korej znalazłeś
        > specyfikację kosztu pierwszej budowy? Czy znalazłeś też gdzie znajduje się
        > dokumentacja budowy? Może tam jest wskazówka jak szukać rysunków. Archiwa
        > miejskie przetrwały wojnę. Mówił mi o tym były prezes Sądu Wojewódzkiego
        > Wielicki, którego Jakub Berman kazał zesłać do gułagu w Kazachstanie. On znał
        > je bardzo dobrze, ale on nie wrócił. Zaś jego, żona, która mogłaby być
        pomocna,
        >
        > zmarła.
        >
        > Wobec tego prośba: Czy mógłbyś zadzwonić do Urzędu Miejskiego i
        > zrobić “pierwszy namiar” i tu podać, to rozejrzałbym się w liście m
        > oich
        > znajomych za kimś z bliska kompetentnym.
        >
        > “Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku. “
        >

        Karp,nie jestem tym za kogo mnie uważasz.Ja mam zaledwie marzenia, wizje
        dotyczące naszego miasta, ale nic poza tym. Gdybym natomiast powiededział ci w
        jakim wieku jestem to pewnie byś nie uwierzył.
        Co do odbudowy "Potopu", to pieniądze które byłyby potrzebne na pewno by się
        znalazły.Jeżeli bowiem Jasiakiewicz(skoroby rządził) doprowadziłby miasto na
        skraj niewypłacalności poprzez budowę ogromnej w swych kosztach inwestycji-
        tramwaju do Fordonu, to znaczy że zamiast tego mógłby wybudować wiele
        dziesiątek takich "Potopów".Niech więc Dombrowicz wybuduje chociaż jeden!
        Nie mogę zrozumieć dlaczego możnaby znaleźć 200 mln zł. na trmwaj a nie można
        kilku milionów na "Potop"
        Poza tym należałoby zrekonstruować pięknego pomnnika Sienkiewicza, zastąpionego
        po wojnie bohomazem Popławskiego.
        Jestem przekonany że władze miasta gdyby tylko chciały odbudowałyby także część
        Starego Miasta oraz okolice pl.Teatralnego.Część kosztów bowiem mogłyby pokryć
        firmy wynajmujące powierzchnie handlowe w nowej zabudowie.Co to teatru pewnie
        nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego że Bydgoszcz jako 40-tysięczne miasto
        posiadało znacznie lepszy teatr niż dziś. Należy jednak zdać sobie sprawę że
        tatr nie może stać dokładnie w tym samym miejscu co przed wojną.Wtedy ulica
        Focha, wzdłuż której stał była szerokści mniej więcej ulicy Długiej ,a teraz...
        Poza tym tear stał częściowo w miejscu obecnej jezdni na
        pl.Teatralnym.Proponowałbym więc przywrócenie układu komunikacyjnego na placu
        na taki jaki był kiedyś a z samego placu uczynić deptak.o samym moście pisałem
        wcześnie, więc powiem po prostu że omawiana okolica powinna przybrać na powrót
        wygląd przedwojenny w każdym szczególe. Nie powinno się w tym miejscu budować
        czegoś zaledwie nawiązującego do..., w "starym stylu" ani wprowadzać elementów
        nowoczesności poprzez szklane fasady(!)tylko wiernie wszystko skopiować.
        A dobrze wiem że gdyby władze miasta tlko zechciały to to marzenie
        zrealizowałoby się już niebawem.
    • Gość: Ted® Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 12:29
      23 lipca 1904 - odsloniecie 'potopu'
      23.07.2004
      • Gość: Karp Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.stmnca.adelphia.net 29.11.02, 21:12
        Gość portalu: Ted®

        Ted@, dziękuję ślicznie. Od razu wiedziałem, że na Tobie można polegać.
        Hasło znakomite :

        Odbudujemy “Potop”
        **** 1904 - 2004 ****

        Jak dostać informację z archiwum miasta o rysunkach budowy?
        Jaki jest jego e-mail?

        Od nich zaczniemy sporządzenie szkicu kosztorysu.
      • Gość: ispan Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.acn.waw.pl 29.11.02, 22:51
        Powodzenia z inicjatywą!!! Oby nie skonczylo sie tylko na dobrych chęciach!
        Wspieram was duchem!
        • Gość: atomski Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 14:05
          Czyli dobrymi chęciami właśnie ?




          Przecież Teatr Miejski powinien być pierwszą odbudowaną budowlą .
          Tymczasem najsilniejsze lobby ( śp. Szwalbe,zyjący :
          Obremski,Puciata ,Wilniewczyc )wspiera odbudowe pierzei zachodniej ,naciągając
          do tego ideologię i mnożąc powody .
          Tak się zastanawiam do czego np. będzie służył odbudowany już kościół
          pojezuicki ?
          Przeciez opodal jest fara ,na Placu Kościeleckich nastepny ... W szwach to one
          nie pękają przecież .
          Ma on spełniać takie oto funkcje(wg lobby) :
          1. Mauzoleum
          2. Wotum dziękczynne
          3. Centralny kościół akademicki
          4. Podziemia na muzeum miasta Bydgoszczy
          5. Wieże jako punkty widokowe
          6. Filia konkatedry
          7. Miejsce na organizacje festiwali
          8. Symbol pojednania polsko –niemieckiego.

          Nie jestem przeciwny odbudowie tej pierzei .Dziwi mnie kolejność .
          Kuriozalne jest dla mnie też to ,ze za wszelką cenę jako priorytet chce się
          odbudować tak wielki obiekt jak kosciół ,który za bardzo funkcji koscielnych
          nie będzie spełniał ,bo i po co ? Może hipermarket w nim otworzyć ?
          Tymczasem po przeciwnej stronie stoi i straszy Kaskada . Tymczasem duzo lepiej
          wizerunkowi miasta zrobiłby budynek Teatru Miejskiego !!
          (Teatr może być przesunięty tak ,by nie wchodził w Focha )
          Jakże łatwym z kolei przedsięwzięciem ,przy w.w. jest pomnik POTOP .

          Chciałbym się jeszcze przyczepic koscioła .Powstał w XVII w. Został gruntownie
          przebudowany w XIX . Historycznie więc bez podniety .
          Że to symbol pojednania ? To ciekawe ,bo na stronie towarzystwa jako cel
          odbudowy podaje się m.in.,ze trzeba udowodnic ,ze Niemcom nie uda się znisczyć
          polskości ,ze jest legenda o krwawym śladzie i ta pierzeja ma być takim krwawym
          śladem ,pamiątką po tamtych wydarzeniach .
          Kościół –olbrzymi obiekt, zupełnie niepotrzebny Kosciołowi (ale jak dają to
          wezmiemy ).
          Festiwale ? Z pewnoscią dużo bardziej klimatyczne wnętrza ma Fara .
          Wotum ? Przerost formy .Inne powody to naciąganie funkcji by coś tam
          pomiescić ,a nie prawdziwa potrzeba .Hipermarket panowie ,hipermarket tam
          trzeba otworzyć !! Po co wymyslać na siłę ???









          • nodorf Re: Odbudujemy Kościół i Teatr też! 03.12.02, 12:49
            Nie rozumiem, przyznam się, Atomski, Twojej awersji do odbudowy kościoła
            pojezuickiego. Myślę bowiem, że Kościół katolicki zamiast fundować kolejne
            hangary dla wiernych w Fordonie, na Wyżynach, Bartodziejach i innych skrajnych
            dzielnicach miasta, już dawno powinien postawić tę właśnie świątynię-symbol.
            Pieniędzy na pewno by wystarczyło. Katolicy Paryża jeżdżą specjalnie na mszę do
            katedry Notre-Dame z odległych zakątków miasta. Pustki w kościele pojezuickim
            też raczej - z tych samych powodów - by nie groziły. Zresztą, jeszcze nic
            straconego. Wierni zamiast słać datki do okupacyjnej Warszawy na budowę
            Swiątyni Opatrzności Bożej, niech lepiej położą je na tacę z przeznaczeniem na
            rekonstrukcję bydgoskiego kościoła.
            • Gość: kz Odbudujemy zamek, mury miejskie... IP: *.studio.net.pl 03.12.02, 14:13
              ...jatki na rynku, synagogę na środku Wałów
              Jagiellońskich, przebudujemy z powrotem dworzec PKP,
              odbudujemy stary Kanał Bydgoski...

              A co se mamy żałować.

              Nie uważacie, że nieźle by było znaleźć jakiś kompromis
              między przeszłością a rozwojem?

              Chciałbym żyć w mieście, w którym jest świetnie
              odrestaurowana starówka, gdzie Brda jest osią miasta,
              gdzie stary kanał Brdy jest otoczony parkiem do którego
              można spokojnie iść z rodziną...

              Ale i w takim gdzie do dużych osiedli mieszkaniowych z
              centrum można wygodnie dojechać nowoczesną komunikacją
              szynową, gdzie ciężarówek w śródmieściu się nie uświadczy
              bo jeżdżą trasami tranzytowymi, gdzie drogi osiedlowe
              nie toną w błocie...

              A niestety dopóki się nie okaże że pod miastem mamy złoża
              ropy, to na wszystko naraz pieniędzy nie starczy.
          • Gość: ispan Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.12.02, 21:30
            > czyli dobrymi chęciami właśnie?

            Niestety jestem za daleko od Bydzi i za rzadko tam bywam, aby wykazac się czyms wiecej. Liczę, że u was
            na chęciach się nie skonczy. Macie ku temu ciut lepsze warunki. Powodzenia!

            A propos Kosciola:
            1. mnie interesuje jego bryla, punkty widokowe z wież wzbogacających nijaką na razie panorame (nie
            zeby to od razu wszystko sie zmienilo, ale pomoze), oraz podtrzymanie legendy o krwawej rece (llegend u
            nas za mało, moze jeszcze coś o Twardowskim wymyslimy???)
            2. Nie widzę sensu na wydawanie kasy na mauzolea, muzea (może prosto z grubej rury - samodzielne
            muzeum wspolczesne w innej okolicy - patrz inny watek) czy koscioly... Zgodzilbym sie tylko na malą
            kapliczke.
            Niech to po prostu bedzie centrum handlowe wybudowane w calosci za prywatne pieniadze!!! Wraz z
            sasiednimi budynkami bylaby to calkiem spora powierzcnia! Moze nareszcie otworzą sie na starowce
            jakies porządne i nowoczesne sklepy oraz przybedzie kafejek! A Stary Rynek zapelni sie w koncu ludem
            pracujacym i studentami:)

            do kz:
            taka inicjatywa dodalaby Bydzi ciut wiecej tożsamości. Wydaje mi się ze rowniez mentalnie wyszloby nam
            to na dobre. Mieszkancy nigdy nie przywiazuja sie do nowoczesnych dzielnic, ale raczej do centrum i
            starowek. Nie slyszalem jeszcze zeby ktos sie chwalil ze mieszka w fajnej Bydgoszczy bo ma fajne
            Osiedla Lesne, lub Bielawki. W Toruniu tez nikt nie wyslawia przedmiescia bydgoskiego mimo, ze wcale
            nie jest takie brzydkie. mam nadzieje ze rozumiesz moj tok myslenia.

            P.S. lepszy zamek niż klockowo-kaskadowe przedszkole! choćby i z centrum handlowym (chociaż tu lepiej
            byłoby ulokować np. jakiś wydział ATR lub UKW).
    • Gość: Karp Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.stmnca.adelphia.net 03.12.02, 20:38
      Ted@, zadzwon prosze do pani Pieniążek w Urzedzie Miejskim, ona powie Tobie
      kogo zapytac o rusynki w archiwach.
      • Gość: JotZet Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: 213.77.40.* 03.12.02, 22:03
        Co do kościoła to należy także pamiętać że był on świadkiem innego ważnego
        wydarzenia.Mianowicie w 1657 roku na jego schodach zostały podpisane traktaty
        welawsko-bydgoskie, wydarzenie o znaczeniu międzynarodowym po którym prusy
        książęce przestały być lennem Polski.
      • Gość: Ted® Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: proxy / *.cable.net.co 04.12.02, 09:18
        witaj
        nie jestem osoba ktorej szukasz, absolutnie sie na tym
        nie znam
        moim postem chcialem pokazac, ze na konkretne tematy
        mozna rozmawiac nawet z osoba o zupelnie;) innych pogladach
        sa na tym forum odpowiednie osoby, ktore twoja skrajnosc
        odstrasza, niektore z nich probuje namowic do wspolpracy
    • Gość: Karp Odbudujemy? IP: *.stmnca.adelphia.net 06.12.02, 18:42
      ?
      • Gość: JotZet Re: Odbudujemy? IP: 213.77.40.* 06.12.02, 19:37
        Z jednej strony odbudowa jest bardziej prawdopodobna niż za poprzedniej władzy
        bo wiceprezydentem jest b.woj konserwator zabytków -Maciej Obremski ale z kolei
        obecna władza zamierza oszczędzać- byle nie na tym.
        Jeśli chodzi natomiast o odbudowę zach. pierzei Starego Rynku to istnieje
        przecież Społeczny Komitet Odbudowy( którego honorowym członkiem był
        ś.p.Andrzej Szwalbe) który to dysponuje odpowiednimi materiałami.Wiem kim jest
        jeden z jego członków [ale już pisałem coś o sobie, więc niczego wielkiego się
        pomnie nie spodziewaj]
        • Gość: ispan Re: Odbudujemy? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 13:10
          To co? Rezygnujecie????
        • Gość: Karp Re: Odbudujemy? IP: *.stmnca.adelphia.net 08.12.02, 07:13
          Gość portalu: JotZet napisał(a):

          > istnieje przecież Społeczny Komitet Odbudowy( którego honorowym członkiem był
          > ś.p.Andrzej Szwalbe) który to dysponuje odpowiednimi materiałami. Wiem kim
          > jest jeden z jego członków

          Jaki jest jego adres?

          Przy okazji:
          Andrzej był tytanem zorganizowanej pracy. Rano szedł z Sienkiewicza do
          Filharmonii Podolską, Pomorską, Parkiem Jana Kazimierza i Libelta,
          zaoszczędzając czas na gimnastykę. Był zawsze dostępny i dawał podporę
          inicjatywom, a jednak znał szczegóły i orientował się na bieżąco gdzie należy
          właśnie przychwycić, żeby coś nie wyszlo krzywo.

          Nie zdziwiło mnie tutaj, że on zajmował się jeszcze odbudową kościoła przy
          Starym Rynku. On był typowym pracowitym, obowiazkowym i pilnym Bydgoszczaninem,
          wcieleniem polsko-niemieckiej kultury tego regionu.

          Kiedy “radiówkę” Rezlera i Pawłowskiego porwał książę muzyki Mycielski do
          Filharmonii Warszawskiej, Andrzej nadrobił stratę miasta i pomimo pochwał
          pracował wciąż w tym samym rytmie i tempie.

          Ale i też środowisko w Bydgoszczy było (wiec i jest nadal?) rozśpiewane i
          rozsłuchane w muzyce jak mało gdzie. Waldorf kiedyś pisał w “Ciach go
          smykiem!”, że był w bydgoskiej filharmonii w piątek wieczorem i była nabita
          sala. Następnego wieczora, w sobotę, była nabita sala, a w niedzielę na
          porankowym recitalu też była nabita sala.

          Była w Bydgoszczy niezliczona ilość chórów. Od “Dzwonu” poczynając, na
          Filharmonii kończąc. Chyba każdy Bydgoszczanin przewinął się przez jakiś chór,
          a co najmniej śpiewał w chórze szkolnym.

          Szkoda, że inwazja holywudu niszczy naszą kulturę. Podobno tego roku po mieście
          jeździł automobil-megafon “naganiający” słuchaczy do filharmonii. Ciekawe, czy
          w tle posłużył się rockiem, rapem i hipem? . . .


          W każdym razie “Potop” powienien być odbudowany.

          Niechaj sparafrazuję prez. Kennedy-ego: “Don't ask what the country can do for
          you but: What can you do for your country?”
          • Gość: JotZet Re: Odbudujemy? IP: 213.77.40.* 10.12.02, 16:41
            Mieszka daleko ode mnie ,nazywa się Sebastian Malinowski jest nauczycielem w
            III liceum .Adres:Gersona 38/1, telefonu chyba nie ma.Ale zaraz... czy i Stefan
            Pastuszewski(jego znajomy) też nie należy do tego komitetu? Gdybyś się Karpiu z
            nim(tym pierwszym) kontaktował to powiedz, że adres podał ci gość z
            Bartodziejów, ale pewnie nie będzie wiedział kto to.(sam nic nie mów)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka