Dodaj do ulubionych

A jednak....

14.04.06, 16:03
Jak twierdzi marszałek Waldemar Achramowicz, szef Sharpa był bardzo
zadowolony. Prosto z Łysomic Japończycy pojechali na lotnisko w Bydgoszczy, a
stamtąd odlecieli do Frankfurtu.


:-)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka