Dodaj do ulubionych

Sto dni wojewody

09.05.06, 00:14
Dziennikarze pytali też Ramlaua, jak realizuje PiS-owski program "Tanie
państwo". - Pan dojeżdża do pracy służbowym autem zza Torunia, a wicewojewodę
Marzennę Drab codziennie dowozi z Grudziądza kierowca UW. Ile to kosztuje?

Tak, faktycznie to skandal. Zarówno wojewoda jak i wicewojewoda powinni do
pracy chodzić piechotą (bez rekompensaty za zdarte zelówki;). I w żadnym razie
nie można dopuścić do tego, aby oboje przeprowadzili się do Bydgoszczy, gdyż
mieszkania służbowe też kosztują. Kto wie, czy nawet nie więcej od dojazdów.

Obserwuj wątek
    • emeryt21 Re: Sto dni wojewody 09.05.06, 08:29
      Podzielic Urzad Wojewody na kawalki,po troche w kazdym miescie a najlepiej
      wszystko w Toruniu.Tam jest miejsce kolo radia maryja.
    • semeon Re: Sto dni wojewody 10.05.06, 00:30
      Ponieważ jesteśmy bardzo bogatym narodem i stać nas na parę milionów lipnych
      rencistów /patrz np ostatnie doniesienia z Wałbrzycha, a to tylko czubeczek
      lodowej góry - większość znajduje się pod powierzchnią/ to stać nas, na pewno,
      na samolot dla wojewody , czy jego zastępców. Przecież ich czas jest tak
      cenny, że nie powinni marnować go na jakieś głupie dojazdy. Samoloty powinny
      być wyposażone we wszelkie nowinki techniczne i stanowić zarazem swoiste
      centrum dowodzenia. A jeszcze lepiej byłoby, gdyby wojewodać dolatywał z
      Kluczborka lub Rzeszowa, ileż mógłby po drodze zdziałać.
    • ka_zet Re: Sto dni wojewody 10.05.06, 16:21
      rozczarowana-torunianka napisała:

      > Tak, faktycznie to skandal. Zarówno wojewoda jak i wicewojewoda powinni do
      > pracy chodzić piechotą (bez rekompensaty za zdarte zelówki;).

      Koleją niech dojeżdżają. Zaraz się okaże, że to trasy o znaczeniu ważnym dla
      kraju i kasa na remont się znajdzie ;>
      • rozczarowana-torunianka Re: Sto dni wojewody 10.05.06, 20:48
        > Koleją niech dojeżdżają. Zaraz się okaże, że to trasy o znaczeniu ważnym dla
        > kraju i kasa na remont się znajdzie ;>

        to niezły pomysł, ale kolej też kosztuje.
        A mógłby mieć tam przedział specjalny, w którym przyjmowałby interesantów z
        miejscowości na trasie;)
    • piss_on_pis mojego dupska do pracy nikt za darmo nie wozi, 10.05.06, 18:00
      nikt też nie zwraca mi kosztów dojazdu, a zarabiam kilkakrotnie mniej niż pan
      wojewoda. Więc z jego (i jej) strony to zwykła bezczelność, nadużywanie
      stanowiska i pazerność na kasę, bo chyba stać ich na to, żeby płacić za siebie?
      Czy może pół pensji przeznaczają na składki partyjne? A jak wojewodzie brakuje,
      to może syn go wspomoże, w końcu dostał niedawno całkiem przypadkowo 50 000 PLN
      z funduszy europejskich?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka