Styl D(G)ombrowiczowski?

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.01.03, 16:11
Co może zrobić sam prezydent dla rozwoju miasta? NIC! Prezydent może być skuteczny jeżeli nauczy
się współpracować z:
- radą miejską
- wojewodą
- sejmikiem wojewódzkim
- rządem

Nie da się zmusić tych wszystkich instytucji i osób w nich działających aby nauczyli się
współpracować z prawicowym Dombrowiczem. To on jeden powinien dla naszego dobra tego
dokonać. Kiedy zrozumie on, że przyszłość miasta zależy od udanej współpracy władz wszystkich
szczebli? Kiedy przestanie się wreszcie boczyć na lewicę niczym małe dziecko? Kiedy zacznie myśleć
kryteriami przyszłego sukcesu? To on jest w gorszej sytuacji i to on powinien pierwszy zdobyc się na
kompromisy i gesty dobrej woli. Inaczej najbliższa 4-letnia kadencja jego rządów okaże się być
istnym dramatem Gombrowiczowskim:((((
Żeby tylko potem nie było kampanii prazydenckiej pod hasłem "no bo SLD mi nie pozwoliło!" !!!
    • ivica Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 13.01.03, 17:23
      Nie, lepsze było hasło SLD przez pierwsze pół roku rządzenia "wszystko jest złe
      bo poprzedni rząd reformami wszystko zepsuło
      pzdr.
      • ispan Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 13.01.03, 17:28
        Może czas się nauczyć na błedach?
        Nie roztrząsajmy spraw na poziomie całego kraju. A jeżeli bardzo cię korci to otwórz nowy wątek:)
      • Gość: PIT Re: Styl D(G)ombrowiczowski? IP: 62.244.143.* 13.01.03, 22:20
        ivica napisała:

        > Nie, lepsze było hasło SLD przez pierwsze pół roku rządzenia "wszystko jest
        złe
        >
        > bo poprzedni rząd reformami wszystko zepsuło
        > pzdr.
        Czy to nie hasło Dombrowicza w kampanii ?
        "Wszystko jest złe, bo poprzedni zarząd był z SLD.
        Byli za dobrzy, trzeba nam powrotu prowincjonalności, którą tak lubimy".

      • tytt Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 14.01.03, 14:06
        No i? Tak nienawidzisz lewicy że boisz się przyznać ispanowi rację? W którym
        momencie się pomylił? W którym punkcie nie miał racji?
    • Gość: HUNT Re: Styl D(G)ombrowiczowski? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 00:13
      Gość portalu: ispan napisał(a):

      > Co może zrobić sam prezydent dla rozwoju miasta? NIC! Prezydent może być
      skutec
      > zny jeżeli nauczy
      > się współpracować z:
      > - radą miejską
      > - wojewodą
      > - sejmikiem wojewódzkim
      > - rządem
      >
      > Nie da się zmusić tych wszystkich instytucji i osób w nich działających aby
      nau
      > czyli się
      > współpracować z prawicowym Dombrowiczem. To on jeden powinien dla naszego
      dobra
      > tego
      > dokonać. Kiedy zrozumie on, że przyszłość miasta zależy od udanej współpracy

      > adz wszystkich
      > szczebli? Kiedy przestanie się wreszcie boczyć na lewicę niczym małe
      dziecko?
      > Kiedy zacznie myśleć
      > kryteriami przyszłego sukcesu? To on jest w gorszej sytuacji i to on powinien
      p
      > ierwszy zdobyc się na
      > kompromisy i gesty dobrej woli. Inaczej najbliższa 4-letnia kadencja jego
      rządó
      > w okaże się być
      > istnym dramatem Gombrowiczowskim:((((
      > Żeby tylko potem nie było kampanii prazydenckiej pod hasłem "no bo SLD mi nie
      p
      > ozwoliło!" !!!
      RE. Nie wydaje mi się, że można definiować tak jednostronnie pole współpracy.
      Przecież cały ambaras aby dwoje chciało na raz. A w przypadku Bydgoszczy
      współpracy - przepraszam pracy na rzecz miasta nie chce jak na razie ani jedna
      ani druga strona . Przykładów jest wiele i już dziś można je wymieniać na
      palcach dwóch rąk. Niektórzy widać wolą w naszym mieście zarząd komisaryczny
      niż jakąkolwiek wspópracę z nie ich prezydentem (konflikt interesów byłego
      zarządu miasta z obecnym jest po prostu nie do przeskoczenia) Chyba nie wiele
      się mylę i to niestety widać po wykrytych do tej pory aferach

      pozdr. HUNT
    • Gość: HUNT Re: Ispanie przy okazji raz jeszcze proszę... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 00:26
      Gość portalu: ispan napisał(a):

      > Co może zrobić sam prezydent dla rozwoju miasta? NIC! Prezydent może być
      skutec
      > zny jeżeli nauczy
      > się współpracować z:
      > - radą miejską
      > - wojewodą
      > - sejmikiem wojewódzkim
      > - rządem
      >
      > Nie da się zmusić tych wszystkich instytucji i osób w nich działających aby
      nau
      > czyli się
      > współpracować z prawicowym Dombrowiczem. To on jeden powinien dla naszego
      dobra
      > tego
      > dokonać. Kiedy zrozumie on, że przyszłość miasta zależy od udanej współpracy

      > adz wszystkich
      > szczebli? Kiedy przestanie się wreszcie boczyć na lewicę niczym małe
      dziecko?
      > Kiedy zacznie myśleć
      > kryteriami przyszłego sukcesu? To on jest w gorszej sytuacji i to on powinien
      p
      > ierwszy zdobyc się na
      > kompromisy i gesty dobrej woli. Inaczej najbliższa 4-letnia kadencja jego
      rządó
      > w okaże się być
      > istnym dramatem Gombrowiczowskim:((((
      > Żeby tylko potem nie było kampanii prazydenckiej pod hasłem "no bo SLD mi nie
      p
      > ozwoliło!" !!!

      Re. Ispanie przeglądałem wątki w forum Kto nami rządzi. Raz jeszcze więc proszę
      nie wlączaj mnie w wątek dyskusji przez pytanie Hunt czy zmieniłeś kswkę? bo
      już się to znudziło. Wydawało mi się, że niedawno postulowałeś , że należy
      skończyć z takimi zagrywkami Po co więc taki zabieg. Jak masz jakieś pytanie
      napisz wątek - uzyskasz odpowiedź.

      Dziwna zagrywka.
      bez pozdrowień HUNT
    • tytt Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 14.01.03, 14:03
      Prezydent jest silnie uzależniony z zewnątrz,wiesz? Narobił sobie długów
      wdzięczności u ludzi,z którymi lewica się nie identyfikowała! Ma związane ręce
      i chocby chciał-nie może sobie pozwolić na zbyt wiele.. Być może zresztą to go
      frustruje i tym bardziej agresję kieruje ku lewicowej radzie miasta..
      • Gość: HUNT Re: Styl D(G)ombrowiczowski? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 15:40
        tytt napisał:

        > Prezydent jest silnie uzależniony z zewnątrz,wiesz? Narobił sobie długów
        > wdzięczności u ludzi,z którymi lewica się nie identyfikowała! Ma związane
        ręce
        > i chocby chciał-nie może sobie pozwolić na zbyt wiele.. Być może zresztą to
        go
        > frustruje i tym bardziej agresję kieruje ku lewicowej radzie miasta..

        Re. kieruje agresję ku lewicowej radzie Miasta? A czy przypadkiem to lewicowa
        Rada Miasta nie chche współpracowaś z Prezydentem? Dla udowodnienia także tej
        tezy jest wiele przykładów. Tak to niestety jest gdy na czele rady Miasta stoi
        Pani Fela Gwińcńska, która powinna swoją osobą integrować całą Radę miasta, a
        nie ją dzielić na lewicę i prawicę bo taki stan rzeczy do niczego nie prowadzi.
        Raz jeszcze sią zapytam dlaczego SLD dla dobra właśnie mieszkańców nie mogło
        pozowlić na to by chociażby jeden z wiceprzewodniczących rady był
        przedstwicielem prawicy. Miasto Bydgoszcz to nie partia SLD i jej lokalne
        interesy - takie stwierdzenie wkładał do głów bydgoskich przedstwicieli SLD sam
        M. Dyduch. Widać nie zrozumieli stąd taki właśnie styl polityki

        pozdr. HUNT
        • tytt Dombrowicz jest wykonawcą!Rada ma mu dać narzędzia 15.01.03, 20:28
          Drogi Huncie! Wina leży po obu stronach-różnimy się tym,że ja się z taką tezą
          zgadzam a ty się zgadzasz w połowie.. Obecna patowa sytuacja jest dziełem obu
          stron (choć tym co mówi i wyczynia w zakresie czystek kadrowych pan prezydent-
          pomijając decyzje bieżące-na pewno jątrzy tylko atmosferę) Pamiętaj,że relacja
          jest taka: prezydent stoi na czele miasta i to on przede wszystkim jest z jego
          kształtem utożsamiany! Stąd raczej jemu powinno zależeć bardziej na współpracy
          z radą,nie odwrotnie.. Rada może stanowić po prostu opozycję wobec władzy
          wykonawczej, odwrotna sytuacja jest raczej bezprecedensowa!
    • ivica Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 14.01.03, 15:00
      Wiecie co mnie najbardziej denerwuje?
      To że tak naprawdę prezydent Dombrowicz urzęduje dwa
      miesiace, nie daliście mu się nawet rozkrecić a już na
      niego tylko narzekacie, marudzicie i szukacie dziury w całym
      Jakie to smutne.
      • oti Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 14.01.03, 18:06
        na moje to komuchy w radzie to lenie śmierdzące, które nie kalają się
        interesem społecznym i ważniejsze są dla nich ich chore ambicje - wolą
        głosować na wszystko nie nie nie i jeszcze raz q... nie - a potem wytykają
        łeeeeeee oni nic nie zrobili - to ich strategia - ja sie brzydze takimi ludźmi
        ktorzy nie wiele sobą reprezentują i dowartościowywują się w kupie wetując
        wszystko co nie pochodzi od nich, tak jak w sejmie - dajcie wreszcie spokoj
        Konstantemu - weźcie sie za swoich komunistów
        • ivica Re: Styl D(G)ombrowiczowski? 20.01.03, 17:49
          Zgadzam się w 100%

          pzdr. trzeźwo myślących
    • Gość: PIT Re: Styl D(G)ombrowiczowski? IP: 62.244.143.* 15.01.03, 22:46
      Konieczna jest zmiana postawy naszego prezydenta - spójrzcie na prezydenta
      Torunia - też jest z opozycyjnej ekipy, a nie słyszymy o konfliktach,
      oskarżaniu poprzedników, tropieniu afer. Widzimy za to skupienie się na
      sprawach merytorycznych - budżecie, lobbingu np zaproszenie dyrektora GDDP do
      Torunia, szukaniu porozumienia w Radzie w celu sprawnego rządzenia. A może tak
      po przyjacielsku torunianie zamienią sie z nami prezydentem ?
    • Gość: PIT Re: Styl D(G)ombrowiczowski? IP: 62.244.143.* 15.01.03, 22:47
      Konieczna jest zmiana postawy naszego prezydenta - spójrzcie na prezydenta
      Torunia - też jest z opozycyjnej ekipy, a nie słyszymy o konfliktach,
      oskarżaniu poprzedników, tropieniu afer. Widzimy za to skupienie się na
      sprawach merytorycznych - budżecie, lobbingu np zaproszenie dyrektora GDDP do
      Torunia, szukaniu porozumienia w Radzie w celu sprawnego rządzenia. A może tak
      po przyjacielsku torunianie zamienią sie z nami prezydentem ?
    • Gość: PIT Re: Styl D(G)ombrowiczowski? IP: 62.244.143.* 15.01.03, 22:48
      Konieczna jest zmiana postawy naszego prezydenta - spójrzcie na prezydenta
      Torunia - też jest z opozycyjnej ekipy, a nie słyszymy o konfliktach,
      oskarżaniu poprzedników, tropieniu afer. Widzimy za to skupienie się na
      sprawach merytorycznych - budżecie, lobbingu np zaproszenie dyrektora GDDP do
      Torunia, szukaniu porozumienia w Radzie w celu sprawnego rządzenia. A może tak
      po przyjacielsku torunianie zamienią sie z nami prezydentem ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja