Gość: gulczas87 IP: *.awacom.pl 20.01.03, 15:34 Co sądzicie o Bydgoszczy, ale w porównaniu z innymi miastami (od 400 tys. mieszkańców w góre). Wypadamy naprawde cienko... a co wy sądzicie o naszym mieście i jego pozycji w kraju? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LilSnake Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.logonet.com.pl 20.01.03, 15:52 Porównanie Bydgoszczy ze Szczecinem wypada na korzyść Bydgoszczy. Moje wrażenia ze Szczecina- zrujnowane Śródmieście, niektóre miejsca wyglądają jakby dopiero co skończyła się II wojna światowa, choć są i piękne fragmenty; poza tym przygnębiające i niekończące się tereny przemysłowe i portowe, coś jak Bydgoszcz wzdłuż Fordońskiej wjeżdżając do miasta od strony Fordonu, ale na monstrualną skalę i gdzieniegdzie poprzetykane blokami. Poza tym w Szczecinie to już ptaki zawracają, dotychczas uważało się, że bliskość Niemiec to przpustka dokrainy dobrobytu, ale jak widać miasto tego nie potrafiło wykorzystać- bezrobocie większe niż w Byd., uczelnie też raczej kiepskie, dużo przygranicznego moralnego marginesu. Z innymi miastami 400,000+ raczej nie ma się co porównywać- Poznań jest juz dużo większy i prężniejszy, to samo Kraków i Wrocław, no i Trójmiasto, o Wawie nie wspominając. Można jedynie wrzucić tu Łódź- jeśli chodzi o wygląd miasta jest raczej koszmarna, gospodarczo też gorzej, duże bezrobocie. Możemy sie porównać np. z Lublinem (360)- nie byłem, Katowicami (345)- zgroza, choć to właściwie cały GOP, może też z Białymstokiem (280)- nigdy nie widziałem takiego miasta bez żadnej widocznej historii i zabytków (oprócz zaniedbanego pałacu Branickich), ani nawet starszych budynków- na reprezentacyjnej ulicy miasta bloki jak u nas na Kapuchach lub Leśnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesley Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 15:59 Na takie tematy proponuje lekture "Wspomnien polskich" Gombrowicza. To ciagle porownywanie sie. Pracujmy, gdzie kto moze dla miasta. Bydgoszcz jest niepowtarzalna, dosc malo znana, chociaz moim zdaniem ostatnio jest troche lepiej. Kilka przewodnikow zaczelo dostrzegac miasto B. Zdjecia miast pojawily sie tez w kilku zbiorowych albumach Polska. Jezeli Bydgoszczy uda sie powrocic nad rzeke, ozywic ja, to bedzie miala swoje miejsce w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.awacom.pl 20.01.03, 21:31 Z porównywaniem Bydzi do innych 400 tysięczników to była przesada, chciałem poruszyć temat czy Bydgoszcz jest mistem z czołówki 2 ligi miast (toruń, Białystok, Katowice, chyba Szczecin) czy raczej mistem z ogona 1 ligi (Wawa, Łódź, Poznań, Kraków, 3-miasto) Jesteśmy za dobrzy na 2 a za słabi na 1. Brakuje mi w bydzi czegoś tagiego aglomeracyjnego (chyba to złe określenie) jakiegoś wieżowca na minimun 40 pięter, lub chociaż dobrze i nowocześnie zagospodarowanego centrum Bydgoszczy w tym dworca PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: 198.138.227.* 20.01.03, 22:54 Gość portalu: gulczas87 napisał(a): > jakiegoś wieżowca na minimun 40 pięter, lub chociaż dobrze i nowocześnie > zagospodarowanego centrum Bydgoszczy w tym dworca PKP. zaimportujcie z NY jest ich tam pare tysiecy nikt nie zauwazy jak jeden zniknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 01:19 -leży w centralnej Polsce w Europie -takie jest jej połozenie . -jest wyrąbana w lesie i leży na Brdą -to chyba jako jedyna rzeka w Polsce -ewidentnie spływa w dół (znaczy się na południe )-takie jest jej połozenie. -trochę tez lezy nad Wisła ,ale mało kto o tym wie. -rozciąga się na osi wschód -zachód . inne aglomeracje nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: 213.195.142.* 21.01.03, 06:49 Gość portalu: atomski napisał(a): > -leży w centralnej Polsce w Europie -takie jest jej połozenie . > -jest wyrąbana w lesie i leży na Brdą -to chyba jako jedyna rzeka w Polsce > -ewidentnie spływa w dół (znaczy się na południe )-takie jest jej połozenie. > -trochę tez lezy nad Wisła ,ale mało kto o tym wie. > -rozciąga się na osi wschód -zachód . > > inne aglomeracje nie co znaczy ten bełkot? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.01.03, 09:43 Dorzucam swoje... Ale nie dużo wszak Wszyscy znają już chyba moją opinię w tej dziedzinie:) Jeszcze parę lat temu do Szczecina się nie umywaliśmy. Jak jest teraz to nie wiem. Wiem za to, że udało im się odpalic program renowacji kwartałów i to w dodatku jak narazie z sukcesem. Wiem też, że Szczecicn ma o wiele lepsze możliwości i szanse, których nie potrafi wykorzystać i których wykorzystanie jest tylko kwestią czasu - bliskość Berlina i Niemiec, silne związki Niemców z miastem, przyszła autrostrada północ-południe i port. Potem jest ciut większy Gdańsk (460000 o ile dobrze pamiętam), kolejne miasto do którego się nie umywamy i którego poetncjał jest zwiększany przez Sopot i Gdynię. W dodatku ludnośćtamtejsza znacznie bardziej jest przedsiębiorcza, potrafiła stworzyć bądź przyciągnąć wiele firm działających na skalęogólnokrajową. Nie to co my. Nasz budżet miejski zdaje się być zasilany tylko z podatków firm lokalnych. Te duże firmy mają u nas tylko oddziały i podatki płacą tam gdzie są zaejestrowane - w Wawie, Poznaniu, Gdańsku, itp Temat rzeka... W każdym razie niesłusznym jest nasze porównywanie nie do Gdańska, Szczecina i Poznania lecz do Lublina, Białegostoku, itp. Musimy mierzyć potencjał wspólny bydgosko-toruński i mierzyć do najlepszych i najbogatszych. A z tąligą to jest tak, że Bydgoszcz nie jest ani w ogonie pierwszej ligi, ani w czołówce drugiej. Jesteśmy jak najbardziej w tyle trzeciej:((( arch.rp.pl/a/rz/2001/01/20010105/200101050193.html?k=on;t=2000122220030121pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIlSnake Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.logonet.com.pl 22.01.03, 08:52 Gość portalu: ispan napisał(a): > Dorzucam swoje... > Ale nie dużo wszak Wszyscy znają już chyba moją opinię w tej dziedzinie:) > Jeszcze parę lat temu do Szczecina się nie umywaliśmy. Jak jest teraz to nie wi > em. Wiem za to, że udało im się > odpalic program renowacji kwartałów i to w dodatku jak narazie z sukcesem. Wie > m też, że Szczecicn ma o wiele > lepsze możliwości i szanse, których nie potrafi wykorzystać i których wykorzyst > anie jest tylko kwestią czasu - > bliskość Berlina i Niemiec, silne związki Niemców z miastem, przyszła autrostr > ada północ-południe i port. Mała uwaga: o programie rewitalizacji kwartałów w Szczecinie słychać od początku lat 90-tych. Dopiero w zeszłym roku o ile wiem znalazł się poważniejszy inwestor gotów przeprowadzić renowację JEDNEGO takiego kwartału ulic, choć i tak nie wiadomo, czy po drodze nie potknie się o coś i cała sprawa runie- wiadomo jak to u nas bywa. Tymczasem przejedź się do Szczecina i zobacz, jak wyglądają tamtejsze kamienice, a po drodze do Wawy zatrzymaj się na moment w Bydgoszczy i rzuć okiem na nasze- porównanie zdecydowanie in plus dla Bydzi. Jeśli chodzi o usytuowanie miasta to- biorąc pod uwagę przynajmniej bieżące uwarunkowania oraz te na powiedzmy następne 10 lat póki super połączenie Szczecina z Niemcami i A3 nie powstaną- Bydzia ma dużo lepsze usytowanie i z pewnością będzie się rozwijać znacznie szybciej i dynamiczniej niz wiele innych miast. Część z nich (Trójmiasto, Szczecin, Łódź, Śląsk) ma jeszcze sporo przemysłowych molochów rodem z komuny do restrukturyzacji, co może pociągnąć za sobą nieprzewidywalne skutki społeczne i gospodarczem dla tych miast. U nas tego nie ma, wystarczy skupić sie na rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości w mieście i przyciągnąć kilku większych inwestorów i wiele spraw powinno w mieście ruszyć do przodu. Zresztą, jako mieszkańcowi Bydgoszczy, wcale nie zależy mi na tym, żeby moje miasto plasowało się w czołówce list rankingowych. Ważniejsze by były w nim możliwości znalezienia ciekawej pracy, zdobycia dobrego wykształcenia, bezpieczeństwo i dobra infrastruktura zapewniająca przyzwoitą jakość życia. > Potem jest ciut większy Gdańsk (460000 o ile dobrze pamiętam), kolejne miasto d > o którego się nie umywamy i którego > poetncjał jest zwiększany przez Sopot i Gdynię. W dodatku ludnośćtamtejsza znac > znie bardziej jest przedsiębiorcza, > potrafiła stworzyć bądź przyciągnąć wiele firm działających na skalęogólnokrajo > wą. Nie to co my. Nasz budżet miejski > zdaje się być zasilany tylko z podatków firm lokalnych. Te duże firmy mają u n > as tylko oddziały i podatki płacą tam > gdzie są zaejestrowane - w Wawie, Poznaniu, Gdańsku, itp > Temat rzeka... > W każdym razie niesłusznym jest nasze porównywanie nie do Gdańska, Szczecina i > Poznania lecz do Lublina, > Białegostoku, itp. Musimy mierzyć potencjał wspólny bydgosko-toruński i mierzyć > do najlepszych i najbogatszych. > A z tąligą to jest tak, że Bydgoszcz nie jest ani w ogonie pierwszej ligi, ani > w czołówce drugiej. Jesteśmy jak > najbardziej w tyle trzeciej:((( > <a href="arch.rp.pl/a/rz/2001/01/20010105/200101050193.html? k=on;t=20001 > 22220030121pozdr"target="_blank">arch.rp.pl/a/rz/2001/01/20010105/200101050193. > html?k=on;t=2000122220030121pozdr</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 10:20 -leży w centralnej Polsce w Europie -takie jest jej połozenie . -jest wyrąbana w "lesie" i leży na Brdą chyba jedyną rzeką w Polsce ,która ewidentnie spływa w dół mapy (znaczy się na południe )-takie jest jej położenie. -trochę tez leży nad Wisłą ,ale mało kto o tym wie. -rozciąga się na osi wschód -zachód (ponoć 20 km od tablicy do tablicy ). inne aglomeracje -nie > co znaczy ten bełkot? faktycznie bez sensu wyszło .Mam nadzieję ,ze jest lepiej ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski to jeszcze ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 14:09 Inne aspekty położenia miasta na literkę B. na mapie Polski. Życie płynie w B.bardzo bezpiecznie jak na 400 tys tłum . To dziwne ,bo uczelnie tak mizerne jak mało gdzie i dresów procentowo również tak wiele jak mało gdzie. Kolega był zachwycony po nocnych wycieczkach do monopolu ,ze bydgoskie dresy w Fordonie takie miłe : ))) (mieszkaniec Warszawy –nie wpadłby na pomysl nocnego szlajania się po Wawie w poszukiwaniu flaszki ). Na ulicach jest więc - w porównaniu ze wszystkimi większymi i sporo mniejszymi „aglomeracjami” (patrz Włocławek np .) -bezpieczniej . Jak się chce ,w garnek zawsze można dostać ,ale gdzie indziej można bardzo nie chcieć a i tak się dostanie . Szanse zupełnie inne. Dużo łatwiej -przebywając w danym miejscu -wypaśc z kolejki podmiejskiej na trasie Sopot- Gdańsk . Dostać bejsbolem od kibica Lecha w Poznaniu ,zostać okradzionym do gaci na przystanku w Warszawie. Tutaj jakoś nie kradnie się samochodów na stłuczki : )))))))) Co za zapadła dziura . Co nie znaczy ,ze się nie kradnie . Niestety przed tą plagą to na wieś nie uciekniesz. Gangi wymuszające haracze w naszym mieście też jakieś mizerne . W takim Chrzanowie to dopiero bal : ))) Ludzie z pistoletami jakoś rzadko po mieście biegają. Dla mnie -teraz jako ojca -to sama radośc ta dziurowatosć miejsca . Choć rozumiem Was zamiejscowe studenciaki .Trudno tu sobie wyobrazić karierę i szmal jaki widac na ulicach stolicy . To miło ,ze Wasze egoistyczne ambicje a’la Dyzma krzyżują się jeszcze z grodem nad Brdą : ))) Ostatecznie jak zwyciężą ,to nie wrócicie . I w porządku . Ja tu mam jednak misję : )))))))) Długoterminową .Dla cierpliwych. Dalej : Miasto B. Jako wyrąbane w „lesie” posiada prześliczne tereny ,gdzie łatwo można znaleźć chwile odosobnienia . Zarówno w lesie jak nad wodą. Zupełnie inaczej nż w Puszczy Kampinowskiej ,czy plażach trójmieskich (choć trzeba przyznać ,ze morze to jest to co tygryski lubią najbardziej –nic to poziom morz się podnosi ,poczekamy ). Miasto B. Posiada niekompetentną i mierną klasę rządzącą . Tym lepiej dla nas – następnych. Czasy w których najważniejsze będą kompetencje ,zdolności,wiedza nadchodzą : ))) Nasze miasto w większosci firm ma organizację pracy rodem z lat 70 –tych . To się zmieni .I tu również jest szansa. Miasto B. Posiada historię . Nie spadło na ziemię wczoraj . Nikt nam tego nie zabierze .Wystarczy ,ze znajdzie się w końcu ktoś kto ją odkurzy . Miasto B. W przeciwieństwie do wielu innych miast ma potencjał .Nie trzeba tak wiele by nabrało zupełnie innej klasy . Jest po prostu w 90% zaniedbane (sródmieście ) ,zapuszczone . Nigdy nie stanie się Florencją ,ale Bydgoszcz mą widzę całkiem pięknym miastem. Miasto B. Posiada detale,miejsca niepowtarzalne na skalę kraju .Zwykle związane z połaczenia architektury i przyrody . Trzeba je tylko wyeksponować ,ale tego też nikt nam nie zabierze .Chyba ,ze jakiś kretyn np. obłoży klinkierem i obrzuci „barankiem” cała Bydgoską Wenecję . To cierpliwie czeka . p.s. Jak już się zabawiacie w te maile do urzedów ,to starajcie się chociaż o pozory powagi . Sprawdzajcie przed wysłaniem w Wordzie ,bo ortograf na ortografie .Sorry ,ze wytykam ,ale skutek bedzie ciut lepszy. Powodzenia . p.s.2 Z lenistwa napiszę tutaj choć to było w „Ściąganiu inwestorów” . Dotyczy pomysłu usadowienia parkingu samochodowego pod płytą Starego Rynku : Problem 1 – wysoki poziom wód gruntowych podchodzący okresowo nawet do 0,5 metra od powierzchni rynku Problem 2 – mnóstwo archeologii – fundamenty i chyba częsciowo zachowane piwnice gotyckiego ratusza !!! Problem 3 – świadomosć ,ze pod płytą serca miasta parkują samochody .Fatalna świadomosć . Ciekawe którędy wyprowadzić wentylacje stamtąd . Śmiesznie wyglądałyby grzybki radośnie buczące na samym środku rynku. Problem 4 - Miasto umoczyło spore pieniadze w wielopoziomowy parking za Bankiem Handlowym. Brak klientów wzmógłby się w momencie wybudowania nowego w dużo atrakcyjniejszej lokalizacji. Miasto ma samo sobie robić koło tyłka ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 z tą powagą to dobry pomysł IP: *.awacom.pl 21.01.03, 15:15 Akcja wysyłania e-maili już się rozpoczęła, zapewne niewypali jak wszystko w naszej Bydgoszczy kochanej. Ale jedna rzecz mnie cieszy, że takie pomysły rodzą się w głowach młodych ludzi, ispan to student a ja mam 16 lat (Sorry za błędy pani od polaka by mnie pewnie odpowiednio potraktowała, pewnie "laczkiem") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: z tą powagą to dobry pomysł IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.01.03, 16:02 Akcja skończona. Wydaje mi się, że możemy ją powtórzyć (tyle że w mniejszej skali) za jakieś 2-3 dni, aby przypomnieć o niej. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: to jeszcze ... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.01.03, 15:59 Gość portalu: atomski napisał(a): > Miasto B. W przeciwieństwie do wielu innych miast ma potencjał .Nie trzeba tak > wiele by nabrało zupełnie innej klasy . Jest po prostu w 90% zaniedbane > (sródmieście ) ,zapuszczone . > Nigdy nie stanie się Florencją ,ale Bydgoszcz mą widzę całkiem pięknym miastem. > > Miasto B. Posiada detale,miejsca niepowtarzalne na skalę kraju .Zwykle > związane z połaczenia architektury i przyrody . Trzeba je tylko > wyeksponować ,ale tego też nikt nam nie zabierze .Chyba ,ze jakiś kretyn np. > obłoży klinkierem i obrzuci �barankiem� cała Bydgoską Wenecję . I o ile nie zostaną oszpecone sąsiednią szkaradną architekturą. Co się naiestety nagminnie zdarza. Jeden budynek ładny OK, ale cała pierzeja to jest to! > > To cierpliwie czeka . > p.s. Jak już się zabawiacie w te maile do urzedów ,to starajcie się chociaż o > pozory powagi . Sprawdzajcie przed wysłaniem w Wordzie ,bo ortograf na > ortografie .Sorry ,ze wytykam ,ale skutek bedzie ciut lepszy. Stwierdziłem, że nie ma sensu poprawiać czyiś cytatów. Sam też mogłem zrobić błędy w pośpiechu i ze zmęczenia. Tego typu błędy mogą wpłynąć newt pozytywnie na lepsze zapamiętanie sprawy:) > > Powodzenia . Dzięki, aczkolwiek ciut za późno:( Może się dołączysz do akcji przypomnienia za jakieś2-3 dni? > > > p.s.2 > Z lenistwa napiszę tutaj choć to było w �Ściąganiu inwestorów� . > Dotyczy pomysłu usadowienia parkingu samochodowego pod płytą Starego > Rynku : > Problem 1 � wysoki poziom wód gruntowych podchodzący okresowo nawet do 0, > 5 > metra od powierzchni rynku Przecież to nie problem technologiczny. Na Starówce jest wiele głebokich piwnic np. Medyk. Skoro w średniowieczu sobie z tym poradzili to czemu nie mieliby sobie z tym poradzić teraz? Zresztą jak sobie radzono przy budowie innych obiektów na całym świecie??? Przecież to tylko w Polsce (Bydgoszczy?) jest nie do pomyślenia! Jak zaoferuje się odpowiednią "część pracującą" ponad powierzchnią to nawet parking podziemny powinien być opłacalny. Pójdę nawet dalej. Nikt nie wybuduje na Starówce nic porządnego bez parkingu w bezpośrednim sąsiedztwie! Jeżeli chcemy liczyć na kompleksową inwestycję to żaden porządny inwestor nawet nie dopuści możliwośći braku takiego parkingu. To nie te czasy. Tylko Bydgoszcz jeszcze w nich tkwi:( > Problem 2 � mnóstwo archeologii � fundamenty i chyba częsciowo zach > owane > piwnice gotyckiego ratusza !!! 1. Byłaby okazja do gruntownego przebadania ziemi, na czym zyskaloby nasze Muzeum Miejskie i opracowania historyczne (+tożsamość lokalna). 2. Zabytkowy materiał, tkwiący bezużytecznie w ziemi mógłby posłużyć do odbudowy jakiegoś zabytku (może wieżę Kościoła Karmelickiego?, może mury miejskie?) tak samo jak to zrobiono ze starówką gdańską (odbudowano ją z ruin m.in. starówki elbląskiej, i dzięki temu zachowała swoją klasę zabytkową (od 0 do III)) 3. Jaki jest cel konserwacji czegoś głęboko ukrytego pod ziemią? > Problem 3 � świadomosć ,ze pod płytą serca miasta parkują samochody .Fata > lna > świadomosć . Ciekawe którędy wyprowadzić wentylacje stamtąd . Śmiesznie > wyglądałyby grzybki radośnie buczące na samym środku rynku. Oj, panie Atomski! Radzę wziąć urlop od opiekowania się dzieckiem i pojeździć trochę po świecie:) Teraz czegoś takiego jak grzybki się nie stosuje. Bo: 1.Stosuje się wywiewy elektroniczne nie potrzebujące żadnych "grzybków" wentylacyjnych. 2. Grzybki sa zastępowane przez wbudowane w chodnik płaskie kratki zakrywające wywiew, nie rzucające się w oczy i dające się łatwo wkomponować w otaczającą drobną architekturę. 3.Zawsze istnieje możliwość wybudowania kominów wentylacyjnych na tyłach odbudowanych budynków ponad parkingiem. Czyżbyś szukał dziury w całym? A świadomość co ma do tego??? W Avignon (a moze to była Saragossa?) z podziemnego parkingu wyszedłem na sam środek głównego staromiejskiego placu (i to byl chyba rok 1992), pod same sklepy , muzea i pałac biskupi:) Ci to mają dobrze! Tam Stare Miasto żyje, a u nas szuka się tylko problemów:( Avignon jest tak zabytkowe, że nie potrzebuje takich rzeczy "uatrakcyjniających" o których piszę , a jednak dokonano wiele więcej niż u nas. Wyrwijmy się z okowów małomiasteczkowego myślenia! > > Problem 4 - Miasto umoczyło spore pieniadze w wielopoziomowy parking za Bankiem > > Handlowym. Brak klientów wzmógłby się w momencie wybudowania nowego w dużo > atrakcyjniejszej lokalizacji. ???? Chyba się wyrazilem jasno, że w przypadku inwestycji kompleksowej nie ma mowy o finansowaniu parkingu podziemnego z funduszy miejskich. W przypadku rozdrabniania inwestycji na poszczególne obiekty, taki wymóg musiałby być spełniony, a biorąc pod uwagę stan miejskiej kasy i sprzeciw mieszkańców nigdy się czegoś takiego nie doczekamy i dodatkowo zaprzepaścimy szansę na przyszłość. Teraz mamy okazję podjąć decyzje strategiczne, od których będzie zależeć przyszły wygląd miasta i jego funkcjonalność na wieledziesiąt lat. W dodatku lokalizacja parkingu za Hotelem City wydawała się mi być poronioną od samego początku. Nikt nie zostawi tam samochodu aby pójść załatwiać sprawy (lub zrobić zakupy) na SM lub do Śródmieścia. Ten parking miałby sens gdyby między hotelem City a Bankiem Pocztowym powstał minimum 7-10 piętrowy biuroweic. A przy obecnym zinteresowaniu Bydgoszczą przy decyzjach inwestycyjnych nie mamy na co liczyć:( Porównywanie lokalizacji i obłożenia obu parkingów (proponowanego podziemnego i już istniejącego) jest zupełnie bezcelowe ze względu na zbyt duże różnice w otoczeniu ich funkcjonowania i ich wzajemnej odległości. > Miasto ma samo sobie robić koło tyłka ??? > Znowu słyszę to samo. Ludzie obudźcie się! Czasy takich inwestycji finansowanych z miejskiej kasy dawno już minęły!!! I nie wrócą. Teraz kwestią jest: jaki się znajdzie inwestor? Czy ten inwestor będzie działał i myślał kompleksowo? Czy dostarczy również inne funkcje niż handlowe? I czy rozrusza wreszcie ten byle jaki, nudny i nieatrakcyjny teren??? > > > > pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Ispan nie denerwuj się IP: *.awacom.pl 21.01.03, 21:01 Ci ludzie żyją jeszcze w PRLu i myślą że wszystko buduje się za pieniądze miesta, gdyby tak było Bydzia była by może słabą atrakcją agroturystyczną!!! Wszyscy sie unas boja pomysłów, chcą mieś małą biedną Bydgoszcz, a rowuj ich nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Gulczas, nie szarżuj słownictwem:) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.01.03, 21:21 Gość portalu: gulczas87 napisał(a): > Ci ludzie żyją jeszcze w PRLu i myślą że wszystko buduje się za pieniądze > miesta, gdyby tak było Bydzia była by może słabą atrakcją agroturystyczną!!! > Wszyscy sie unas boja pomysłów, chcą mieś małą biedną Bydgoszcz, a rowuj ich > nie interesuje Gulczas, będę się mniej denerwowac jak trochę spuścisz z tonu ze słownictwem:-) Wiem że 15 lat i krew się gotuje... ale zyskasz więcej pisząc ciut bardziej kulturnie:) Nie mam nikomu za złe, że myślą w ten a nie inny sposób, to jest kwestia innego rozumowania wynikająca z innego profilu wykształcenia, zawodu, uwarunkowań społecznych. Zresztą to nie znaczy, że ja akurat mam rację. Co jak co Atomskiego szanuję i wiem, że pomysłów mu nie brakuje, a dyskusja na temat ich koncepcji jest obustronnie korzystna. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 sorry IP: *.awacom.pl 21.01.03, 21:43 Krew to mi się gotuje cały dzień, zdenerwował mnie pan (ładniejsza forma koleś) który mówi że kocha Polskę i twierdzi jaki to on patryjota... bzdura, uciekł za forsą. Wracając do akcji powinniśmy dawać konkretniejsze przykłady i mniej śmieszne i dowcipne bo oni wezmą sobie to za kawał. Po drugie myślę że to jest bezsensu bo na forum o inwestorach jesteśmy my i molto (nieraz ktoś wpada, ale azaraz ucieka) Może pogadamy bardziej "na żywo" Prześlij mi na pocztę swój numer tlena lub gg (o ile masz) PS. Ja mam 16 lat a nie 15 (niewprowadzaj forumowiczów w błąd) i uwarzaj na ortografy w mailach jest ich fuul (ja też robię) cze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Ispan nie denerwuj się IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 22:39 „Ci ludzie żyją jeszcze w PRLu i myślą że wszystko buduje się za pieniądze miesta, gdyby tak było Bydzia była by może słabą atrakcją agroturystyczną!!! Wszyscy sie unas boja pomysłów, chcą mieś małą biedną Bydgoszcz, a rowuj ich nie interesuje” -Nie Ci ludzie mają po prostu ciut wiekszą wiedzę .Przynajmniej jeśli chodzi o mnie . Inni mają dużo większą . Po pierwsze: oddanie terenu Starego Rynku prywatnej firmie to głupota . Miasto musi się „zabezpieczyć” i posiadać udziały ,by kontrolować teren w samym sercu miasta pod samym nosem samorządowców : )))) Dokładnie tak jak to ma miejsce z obecnym wielopoziomowym parkingiem . Po drugie :chodzi o dużo bardziej złożoną kombinację . Nawet gdyby miasto wydębiło arcyatrakcyjną umowę nie wkładając ani złotówki (w co watpię ,ale przejaskrawię by schemat łatwiej było zrozumieć ) ,to wzmogłoby to starty w swoim wczesniejszym interesie . Czyli i tak robiłoby sobie koło tyłka . Ten parking ledwo przędzie ,przy takiej konkurencji z pewnoscią by splajtował . Następna ekipa rządząca łapczywie by to wykorzystała . Widzisz ,wystarczy nieco wiedzy i doświadczenia ,by radosna i twórcz młodosć była postrzegana jako zycie w PRL : ))))))))))) „Oj, panie Atomski! -Mam na imię Arek . Na forum wystarczy atomski . „Radzę wziąć urlop od opiekowania się dzieckiem i pojeździć trochę po świecie:)” -Tego się teraz nie da zrobić . Chyba ,ze proponujesz zostawienie w Domu Dziecka .Morderstwa –mam nadzieję nie proponujesz . „ Teraz czegoś takiego jak grzybki się nie stosuje. Bo: 1.Stosuje się wywiewy elektroniczne nie potrzebujące żadnych "grzybków" wentylacyjnych.” -Grzybek to wylot . Sterowanie to zupełnie inna bajka. Grzybek może być sterowany elektronicznie (jak się uprzeć ). „2. Grzybki sa zastępowane przez wbudowane w chodnik płaskie kratki zakrywające wywiew, nie rzucające się w oczy i dające się łatwo wkomponować w otaczającą drobną architekturę.” -Zgadza się . Zdaję sobie sprawę . Tak naprawdę to wyloty muszą być i tak wyprowadzone ponad dachami. Temat grzybków nieaktualny . Nie wiem czemu mi przyszły do głowy. „3.Zawsze istnieje możliwość wybudowania kominów wentylacyjnych na tyłach odbudowanych budynków ponad parkingiem. Czyżbyś szukał dziury w całym?” -Hmmm .Po prostu wietrzę podobne kłopoty jak z Uchem Baranowskiego na ul. Kamiennej : )))))))) Inaczej jednak się nie da . „ A świadomość co ma do tego??? W Avignon (a moze to była Saragossa?) z podziemnego parkingu wyszedłem na sam środek głównego staromiejskiego placu (i to byl chyba rok 1992), pod same sklepy , muzea i pałac biskupi:) Ci to mają dobrze! Tam Stare Miasto żyje, a u nas szuka się tylko problemów:( Avignon jest tak zabytkowe, że nie potrzebuje takich rzeczy "uatrakcyjniających" o których piszę , a jednak dokonano wiele więcej niż u nas. Wyrwijmy się z okowów małomiasteczkowego myślenia!” To zupełnie inny rodzaj świadomosci . Od razu może uzmysłowię ,ze jestem za pomysłem krakowskim . To znaczy- by pod posadzką rynku znalazła się galeria handlowa -ale nie hipermarket . Dlaczego ? Dlatego ,ze mam świadomość ,ze ów ratusz (gdyby udało się kiedyś skompletować dokumentację ) już nigdy nie powstanie jeśli będzie tu parking . To paskudna świadomośc bezpowrotnego spisania na straty jednego z gotyckich zabytków .Może to i małomiasteczkowe działanie . A może po prostu nieco bardziej przemyslane ?? Nie wiem. W przypadku galerii handlowej można by odsłonić mury ratusza i wręcz je wyeksponować . Do tego ,archeolodzy nie wiadomo co tam jeszcze odkryją . Co jeśli będzie to coś bardzo cennego ,ale obecny poziom nauki,trudności techniczne nie pozwolą na eksplorację ? Pozwolić na zniszczenie ? Podziemna galeria daje szansę . Garaż –nie . Co prawda były prowadzone badania archeologiczne na Starym Rynku już parokrotnie ,ale trzeba mieć świadomość ,ze parking podziemny powinien zejść pod ziemię na głebokość dwóch ,może nawet trzech poziomów !!!!! Dopiero wtedy będzie w połowie tak duży jak ten pod Geantem !!!! Bo chyba nie zamyslacie tyle wysiłku robić dla pięcdziesięciu samochodów ?? Kiedy by się to zwróciło ? (Oj czyżbym myslał jak kapitalista ?? ). Powierzchnia ”użytkowa” Starego Rynku wcale nie jest taka duża jakby się mogło wydawać .Trzeba zejśc na głebiny . Koszt inwestycji jest więc potworny . Cięzka wodoszczelna izolacja na takiej powierzchni ??? Wentylacja prowadzona długaśnymi kanałami na zapleczach prywatnych posesji ,ewentualnie ADM-owskich posesji ? Dojazdy w tak ciasnych ulicach ,przy walących się ze starości kamienicach ?? To w mojej małej główce jakoś się średnio równa . Obstaję za jednopoziomowym pasażem handlowym : ))) Butiki .Ale chyba zagraniczne ,bo żaden polski ani mysli w tak chudych czasach inwestować w szklane domy : ))) Tak sobie myslę ,ze tunel od Ronda Jagiellonów do Opery Nova -dla pojazdów - powinien wyjść taniej . Efekt „wielkomiejski” tez dużo bardziej spektakularny . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 atomski- ok! IP: *.awacom.pl 22.01.03, 15:22 Drogi panie atomski, z parkingiem to była tylko propozycja, i niemusiał by on znajdować się centralnie pod Starym Rynkiem. Pomysł galerri jest lepszy 100 razy, jednak wątpie że wypalił by, gdyż: 1) Musiał by się znaleść inwestor z kupą kasy, kosztowało by go to fortune, pewnie lepiej byłoby mu wykupić kamienice na rynku i pasaż zbudować w podwóżu a ludzi wysiedlić. Tańsze, łatwiejsze w utrzymaniu... 2) Centrum Bydzi nie jest aż tak obstawione by szukać miejsca pod ziemią. 3) Długa jest chyba bardziej uczęszczana od rynku miasta, jest zapuszczona i pewnie lepij było by tam zbudować jakiś pasaż. 4) My tu zbieramy pomysły a nie zastanawiamy się nad rozwiązaniami architektonicznymi (od tego są panowie którym się płaci $ a oni już coś wymyślą), więc prosze nie pisać mi tu o grzybkach.. 5) Pana pomysł z galerią jest lepszy i koncepcja parkingu raczej słuszna- jest on raczej niewypałem 6) Pozdrowionka dla pana i dziecka... 7) Czekam na inne komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Ominęła mnie polemika z tym postem:))))))))))))))) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 15:15 Gość portalu: atomski napisał(a): ) -Nie Ci ludzie mają po prostu ciut wiekszą wiedzę .Przynajmniej jeśli chodzi o ) mnie . Inni mają dużo większą . Nie ma to jak samokrytyka:) ) Po pierwsze: oddanie terenu Starego Rynku prywatnej firmie to głupota . KTO o tym mówi??? ) Miasto musi się �zabezpieczyć� i posiadać udziały ,by kontrolować t ) eren w samym ) sercu miasta pod samym nosem samorządowców : )))) ) Dokładnie tak jak to ma miejsce z obecnym wielopoziomowym parkingiem . I bardzo dobrze:) ) ) Po drugie :chodzi o dużo bardziej złożoną kombinację . Nawet gdyby miasto ) wydębiło arcyatrakcyjną umowę nie wkładając ani złotówki (w co watpię ,ale ) przejaskrawię by schemat łatwiej było zrozumieć ) ,to wzmogłoby to starty w ) swoim wczesniejszym interesie . Czyli i tak robiłoby sobie koło tyłka . Ten ) parking ledwo przędzie ,przy takiej konkurencji z pewnoscią by splajtował . Właśnie tu jest dowód na niekonsekwencję Twoich poglądów!!! Poniżej piszesz o alternatywnych rozwiązaniach na pl. Kościeleckich, Pod Blankami i przy Operze. Zrozum mój punkt widzenia - czy naprawdę musimy zabudowywać resztki wolnych przestrzeni parkingami wielopoziomowymi nic nie wnoszącymi do architektury miasta? Plac Kościeleckich mógłby byc powiększony o Targowisko i starą Zajezdnię. Placyk przed Operą mógłby podkreślać monumentalizm Opery. ) Następna ekipa rządząca łapczywie by to wykorzystała . ) Widzisz ,wystarczy nieco wiedzy i doświadczenia ,by radosna i twórcz młodosć ) była postrzegana jako zycie w PRL : ))))))))))) Szkoda, tylko że z Twojej szerokiej wiedzy wynikają (jako produkt) tylko problemy:((( ) ) �Radzę wziąć urlop od opiekowania się dzieckiem i pojeździć trochę po świ ) ecie:)� ) ) -Tego się teraz nie da zrobić . Chyba ,ze proponujesz zostawienie w Domu ) Dziecka .Morderstwa �mam nadzieję nie proponujesz . Absolutnie nie! Aczkolwiek dziecka to Ci troche zazdroszczę:)))))))) ) ) � Teraz czegoś takiego jak grzybki się nie stosuje. Bo: ) 1.Stosuje się wywiewy elektroniczne nie potrzebujące żadnych "grzybków" ) wentylacyjnych.� ) ) -Grzybek to wylot . Sterowanie to zupełnie inna bajka. Grzybek może być ) sterowany elektronicznie ) (jak się uprzeć ). To w takim razie co to było na głównym placu LA??? Płaskie, wbudowane w zieleń, wywiewające silnie powietrze??? Żadnych grzybków nie widziałem. Jakie miasto zgodziłoby siię teraz budować grzybki? W wawie jedyne widoczne grzybki to te z sieci ciepłowniczej budowane w latach 70 i 80:))) ) ) �2. Grzybki sa zastępowane przez wbudowane w chodnik płaskie kratki ) zakrywające wywiew, nie rzucające ) się w oczy i dające się łatwo wkomponować w otaczającą drobną ) architekturę.� ) ) -Zgadza się . Zdaję sobie sprawę . Tak naprawdę to wyloty muszą być i tak ) wyprowadzone ponad dachami. ) Temat grzybków nieaktualny . Nie wiem czemu mi przyszły do głowy. To już wyjaśniliśmy. Czemu od razu ponad dachami? Niech inspektorzy i inwestorzy o tym decydują! ) �3.Zawsze istnieje możliwość wybudowania kominów wentylacyjnych na tyłach ) ) odbudowanych budynków ) ponad parkingiem. Czyżbyś szukał dziury w całym?� ) ) -Hmmm .Po prostu wietrzę podobne kłopoty jak z Uchem Baranowskiego na ul. ) Kamiennej : )))))))) ) Inaczej jednak się nie da . Po prostu myślisz w kategoriach przeszkód. Chyba większości studentom Z i M się wpaja postawy inne niż Twoja. ) ) � A świadomość co ma do tego??? W Avignon (a moze to była Saragossa?) z ) podziemnego parkingu ) wyszedłem na sam środek głównego staromiejskiego placu (i to byl chyba rok ) 1992), pod same sklepy , ) muzea i pałac biskupi:) Ci to mają dobrze! Tam Stare Miasto żyje, a u nas ) szuka się tylko problemów:( ) Avignon jest tak zabytkowe, że nie potrzebuje takich ) rzeczy "uatrakcyjniających" o których piszę , a jednak ) dokonano wiele więcej niż u nas. Wyrwijmy się z okowów małomiasteczkowego ) myślenia!� ) ) To zupełnie inny rodzaj świadomosci . Od razu może uzmysłowię ,ze jestem za ) pomysłem krakowskim . ) To znaczy- by pod posadzką rynku znalazła się galeria handlowa -ale nie ) hipermarket . ) Dlaczego ? ) Dlatego ,ze mam świadomość ,ze ów ratusz (gdyby udało się kiedyś skompletować ) dokumentację ) już nigdy nie powstanie jeśli będzie tu parking . To paskudna ) świadomośc bezpowrotnego spisania na straty jednego z gotyckich zabytków . Bardzo bym chciał aby ratusz był odbudowany. Ale przecież to nie problem go wybudować na parkingu tak jak wybudować na nim 2 pierzeje (bez piwnic). Ratusz nie będzie mial tylko piwnic (tylko że Ratusz wydaje sie być inwestycją jeszcze bardziej nierealną niz parking o którym piszę, niestety) W dodatku trzeba by przenieść Plac Imprezowy poza SR, np. na Plac Kościeleckich, ale tam nie będzie już na to miejsca jeżeli się wybuduje parking wielopoziomowy nadziemny:(((( Właśnie dlatego kompleksowość myślenia jest potrzebna aby nie zamykać furtek. ) W przypadku galerii handlowej można by odsłonić mury ratusza i wręcz je ) wyeksponować . Tu juz osiągnęliśmy konsensus:))) ) Do tego ,archeolodzy nie wiadomo co tam jeszcze odkryją . Co jeśli będzie to ) coś bardzo cennego ,ale obecny poziom nauki,trudności techniczne nie pozwolą ) na eksplorację ? Pozwolić na zniszczenie ? Wątpisz w naukę. Technologia archeologii chyba już nie ma przeszkód zwłaszcza w przypadku miasta tylko 650 letniego. Przeszkodąmoże być kasa:(( ) Podziemna galeria daje szansę . Garaż �nie . Tak. Przedstawiłem już alternatywę wykorzystania ruin. ) ) Co prawda były prowadzone badania archeologiczne na Starym Rynku już ) parokrotnie ,ale trzeba mieć świadomość ,ze parking podziemny powinien zejść ) pod ziemię na głebokość dwóch ,może nawet trzech poziomów !!!!! Dopiero wtedy ) będzie w połowie tak duży jak ten pod Geantem !!!! No co ty!!! Wyrzuć oczyma wyobraźni Kaskadę i Pomnik, oraz skwer przed Ratuszem, a będziesz mieć teren bardzo porównywalny do parkingu pod Geantem. Budowanie parkingu głębszego niż 1 poziom mogłoby prynieść negatywne efekty, w dodatku SM nie byłoby w stanie wchłonąć takiego ruchu. To już byloby przegięcie i tego nie postuluję. Ale jeżeli specjaliści, inspektorzy, urzędnicy i inwestor dojdą do wniosku że to możliwe to czemu nie? ) Bo chyba nie zamyslacie tyle wysiłku robić dla pięcdziesięciu samochodów ?? ) Kiedy by się to zwróciło ? ) (Oj czyżbym myslał jak kapitalista ?? ). Powierzchnia �użytkowa� S ) tarego Rynku ) wcale nie jest taka duża jakby się mogło wydawać .Trzeba zejśc na głebiny . ) Koszt inwestycji jest więc potworny . Ja widze parking taki jak pod Geantem z krórego wychodzi się prosto do galerii handlowych zlokalizowanych w 2 pierzejach (a może i w ratuszu?????, może nawet dałoby się podnieść do góry ruiny, je wzmocnić i na nich dobudować resztę???)).Nie liczę na tworzenie głębszych parkingów. moze od początku źle mnie rozumiałeś i stąd to uczepienie złych warunków geologicznych... ? ) Cięzka wodoszczelna izolacja na takiej powierzchni ??? Wentylacja prowadzona ) długaśnymi kanałami na zapleczach prywatnych posesji ,ewentualnie ADM-owskich ) posesji ? Dojazdy w tak ciasnych ulicach ,przy walących się ze starości ) kamienicach ?? Wjazd mógłby być na tylach Kaskady od ul. Krętej, a wyjazd z drugiej strony Kaskady na Grodzkie. Rzeczywiście doszłoby do dociązenia ul. Podwale, Grodzkiej i Przy Zamczysku. Żeby proponować takie rozwiązania techniczne! Przecież izolacja wodoszczelna (emulsje, materiały smołopodone itp) i tak musza być stosowane w przypadku każdego budynku! Więc co za problem? Że powierzchnia większa? Większa inwestycja, to chyba normalne! Znowu na siłę szukasz problemu:((( ) ) ) To w mojej małej główce jakoś się średnio równa . Obstaję za jednopoziomowym ) pasażem handlowym : ))) To jest kompromis na który skłonny jestem pójść. Niestety jest to rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan To mnie ominęło 2 :))))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 15:19 Gość portalu: atomski napisał(a): > > � A świadomość co ma do tego??? W Avignon (a moze to była Saragossa?) z > podziemnego parkingu > wyszedłem na sam środek głównego staromiejskiego placu (i to byl chyba rok > 1992), pod same sklepy , > muzea i pałac biskupi:) Ci to mają dobrze! Tam Stare Miasto żyje, a u nas > szuka się tylko problemów:( > Avignon jest tak zabytkowe, że nie potrzebuje takich > rzeczy "uatrakcyjniających" o których piszę , a jednak > dokonano wiele więcej niż u nas. Wyrwijmy się z okowów małomiasteczkowego > myślenia!� > > To zupełnie inny rodzaj świadomosci . Od razu może uzmysłowię ,ze jestem za > pomysłem krakowskim . > To znaczy- by pod posadzką rynku znalazła się galeria handlowa -ale nie > hipermarket . > Dlaczego ? > Dlatego ,ze mam świadomość ,ze ów ratusz (gdyby udało się kiedyś skompletować > dokumentację ) już nigdy nie powstanie jeśli będzie tu parking . To paskudna > świadomośc bezpowrotnego spisania na straty jednego z gotyckich zabytków . Bardzo bym chciał aby ratusz był odbudowany. Ale przecież to nie problem go wybudować na parkingu tak jak wybudować na nim 2 pierzeje (bez piwnic). Ratusz nie będzie mial tylko piwnic (tylko że Ratusz wydaje sie być inwestycją jeszcze bardziej nierealną niz parking o którym piszę, niestety) W dodatku trzeba by przenieść Plac Imprezowy poza SR, np. na Plac Kościeleckich, ale tam nie będzie już na to miejsca jeżeli się wybuduje parking wielopoziomowy nadziemny:(((( Właśnie dlatego kompleksowość myślenia jest potrzebna aby nie zamykać furtek. > W przypadku galerii handlowej można by odsłonić mury ratusza i wręcz je > wyeksponować . Tu juz osiągnęliśmy konsensus:))) > Do tego ,archeolodzy nie wiadomo co tam jeszcze odkryją . Co jeśli będzie to > coś bardzo cennego ,ale obecny poziom nauki,trudności techniczne nie pozwolą > na eksplorację ? Pozwolić na zniszczenie ? Wątpisz w naukę. Technologia archeologii chyba już nie ma przeszkód zwłaszcza w przypadku miasta tylko 650 letniego. Przeszkodą może być kasa:(( > Podziemna galeria daje szansę . Garaż �nie . Tak. Przedstawiłem już alternatywę wykorzystania ruin. > > Co prawda były prowadzone badania archeologiczne na Starym Rynku już > parokrotnie ,ale trzeba mieć świadomość ,ze parking podziemny powinien zejść > pod ziemię na głebokość dwóch ,może nawet trzech poziomów !!!!! Dopiero wtedy > będzie w połowie tak duży jak ten pod Geantem !!!! No co ty!!! Wyrzuć oczyma wyobraźni Kaskadę i Pomnik, oraz skwer przed Ratuszem, a będziesz mieć teren bardzo porównywalny do parkingu pod Geantem. Budowanie parkingu głębszego niż 1 poziom mogłoby prynieść negatywne efekty, w dodatku SM nie byłoby w stanie wchłonąć takiego ruchu. To już byloby przegięcie i tego nie postuluję. Ale jeżeli specjaliści, inspektorzy, urzędnicy i inwestor dojdą do wniosku że to możliwe to czemu nie? > Bo chyba nie zamyslacie tyle wysiłku robić dla pięcdziesięciu samochodów ?? > Kiedy by się to zwróciło ? > (Oj czyżbym myslał jak kapitalista ?? ). Powierzchnia �użytkowa� S > tarego Rynku > wcale nie jest taka duża jakby się mogło wydawać .Trzeba zejśc na głebiny . > Koszt inwestycji jest więc potworny . Ja widze parking taki jak pod Geantem z krórego wychodzi się prosto do galerii handlowych zlokalizowanych w 2 pierzejach (a może i w ratuszu?????, może nawet dałoby się podnieść do góry ruiny, je wzmocnić i na nich dobudować resztę???)).Nie liczę na tworzenie głębszych parkingów. moze od początku źle mnie rozumiałeś i stąd to uczepienie złych warunków geologicznych... ? > Cięzka wodoszczelna izolacja na takiej powierzchni ??? Wentylacja prowadzona > długaśnymi kanałami na zapleczach prywatnych posesji ,ewentualnie ADM-owskich > posesji ? Dojazdy w tak ciasnych ulicach ,przy walących się ze starości > kamienicach ?? Wjazd mógłby być na tylach Kaskady od ul. Krętej, a wyjazd z drugiej strony Kaskady na Grodzkie. Rzeczywiście doszłoby do dociązenia ul. Podwale, Grodzkiej i Przy Zamczysku. Żeby proponować takie rozwiązania techniczne! Przecież izolacja wodoszczelna (emulsje, materiały smołopodone itp) i tak musza być stosowane w przypadku każdego budynku! Więc co za problem? Że powierzchnia większa? Większa inwestycja, to chyba normalne! Znowu na siłę szukasz problemu:((( > > > To w mojej małej główce jakoś się średnio równa . Obstaję za jednopoziomowym > pasażem handlowym : ))) To jest kompromis na który skłonny jestem pójść. Niestety jest to rozwiązanie połowiczne, ale lepsze niż to co jest w chwili obecnej. > Butiki .Ale chyba zagraniczne ,bo żaden polski ani mysli w tak chudych czasach > inwestować w szklane domy : ))) To jest Twoja subiektywna opinia. Zasiedziałeś sie już! P.S. Koło Silver Screenu na Puławskiej jest mały biurowiec. Powierzchniowo o wiele mniejszy niż SR, a jednak ma pod soba 6 kondygnacji podziemych!!!! I żadnych grzybków:))) Na pweno nie myślano tam w kategoriach wynajdowania problemów lecz ich rozwiązywania i przeciwstawiania budżetowi (planu) inwestycyjnemu. > > > > > Tak sobie myslę ,ze tunel od Ronda Jagiellonów do Opery Nova -dla pojazdów - > powinien wyjść taniej . > Efekt �wielkomiejski� tez dużo bardziej spektakularny . Znowu próbujesz zdyskredytować pomysl parkingu pod płyta SR i Mostową. Szkoda tylko, że taki tunel musiałby być finansowany z kieszeni podatników Miasta Bydgoszczy, a parking nie. Tuenl nie poprawi konkurencyjności butików Staromiejskich, nie podwyższy ceny dzierżaw ( a wię ci dochodow właścicieli kamienic, m.in. miasta), nie ożywi centrum wieczorem i w niedziele, bo za nim nie przyjda poważne galerie handlowe otwarte dłużej niż to badziewie wokół, nie przyjda inwestorzy oferujący rozrywkę, kręgielnie, kawiarnie, restauracje itp........Specjalista, a prawi takie herezje!!! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje 22.01.03, 16:33 Gość portalu: atomski napisał(a): > -leży w centralnej Polsce w Europie -takie jest jej połozenie . > -jest wyrąbana w lesie i leży na Brdą -to chyba jako jedyna rzeka w Polsce > -ewidentnie spływa w dół (znaczy się na południe )-takie jest jej połozenie. > -trochę tez lezy nad Wisła ,ale mało kto o tym wie. > -rozciąga się na osi wschód -zachód . > > inne aglomeracje nie Uwielbiam takie wysmakowane poczucie humoru, ale, niestety, jestem jednym z nielicznych koneserów. Reszta umie tańczyć tylko do rytmu rąbanki: bum bum bum bum bum bum bum bum bum bum bum ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski cz.1 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 01:00 Dzieki lokatorze .Pomimo ,ze nie zgadzam się z tym bum ,bum (jeżeli dobrze zrozumiałem bum,bum ,bum ) : ))))) Młodość ,świeże, bezkompromisowe spojrzenie - w wielu przypadkach może być strzałem w dziesiątkę. Nieśmiało musze przyznać ,że podoba mi się „ich” wigor . Ja po półtora roku mieszkania w Bydgoszczy (wybranej już jako świadome miejsce złożenia prochów swych– no zobaczymy jeszcze ) zdecydowanie się „stępiłem” . Tylko patrzeć jak faktycznie zostanę zalęknionym ,stetryczałym ,starym zgredem . Dobrze jest spojrzeć co, pewien czas, świeżym okiem na stare problemy i zależności . (Czy to Bydgoszcz tak działa ? ) I misiom –naszym samorządowcom- też by się przydało .Przewietrzyliby nieco mózgownice. Chociaż –z drugiej strony –sceptyczny jestem ... ...trzeba mieć co wietrzyć. Marny więc efekt widzę wojny mailowej ,choć życzę jak najlepiej. Gulczas –daj pokój z tym „panem” . Nie postarzaj mnie ,bo wzmagają się u mnie symptomy wieku średniego (polecam wątek –spadł już z pierwszej strony ,ale można grzebnąć ) : ))))))))))))))))) Żeby nieco rozwinąć ,pogłębić temat ,przytaczam nagą prawdę o bydgoskim ratuszu : Jolanta i Józef Łosiowie „Szesnastowieczny ratusz bydgoski w świetle badań archeologicznych” Podczas prowadzonych w maju 1990 roku na Starym Rynku prac przy doprowadzaniu gazu została wydarta ziemi jeszcze jedna tajemnica z dziejów Bydgoszczy. Pracownicy kopiący rów pod rurę gazociągową natrafili na poważną przeszkodę w postaci solidnego muru. O wydarzeniu poinformowano Dział Archeologii Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. Od tego momentu pracownicy tegoż działu nadzorowali dalsze prace. Wstępnie ustalono, że są to pozostałości XVI-wiecznego ratusza. Hipotezę tę potwierdziły dalsze prace ziemne oraz najstarsze plany Bydgoszczy. Rangę tegoż odkrycia podnosi fakt, że były już przypuszczenia jakoby po ratuszu ,krótko po powstaniu listopadowym, nie zachowały się nawet ślady. Tymczasem dokopano się nie jakiegoś wątpliwego śladu ale muru, którego naruszenie ciężkim sprzętem nie było łatwe.(...) Nasze dotychczasowe wiadomości o bydgoskim ratuszu są bardzo skąpe. Niewiele jego przedstawień ikonograficznych dochowało się do naszych czasów , natomiast z literatury możemy się dowiedzieć o roli, jaką pełnił, ale niewiele jak wyglądał. Dotychczas wiadomo między innymi, że w 1515 roku mistrz Jan z Gdańska zbudował murowaną wieżę ratusza pierwotnie drewnianego. Budowę ratusza (murowanego) zakończono przed 1519 rokiem. W XVII-wiecznym, łacińskim manuskrypcie Wojciecha Łochowskiego czytamy, że „całe miasto jest murem opasane, ma wysoką wieżę na czele rynku, roku 1600 kształtnie postawioną i ratusz ozdobnie murowany". Trudno powiedzieć czy wzmiankowana data to czas budowy nowej wieży, czy rozbudowa starej. Być może systematyczne badania archeologiczne pozostałych w ziemi resztek budowli dostarczyłyby nowych informacji o jej historii.(...) Naruszono je (mury ratusza –przyp. aut. )na długości paru metrów. Kilkustopniowe odchylenie wykopu względem muru pozwoliło na odsłonięcie jego lica na długości około 25 m. Mur zalegał tuż pod kostką i podsypką bruku), a osadzony był na dużych kamieniach-głazach. Zaobserwowano, że przy wznoszeniu budowli zastosowano powszechnie znany w budownictwie polskim od XIV-go wieku wątek polski (gotycki) . Do budowy użyto tzw. cegły palcówki łączonej na zaprawę wapienno-piaskową. Na wielu cegłach widoczne były ślady palców pozostawione przez strycharza (formierza) po ściągnięciu z formy nadmiaru gliny. Wymiarami nie odbiegają one od użytej w innych budowlach tego okresu. Ich parametry wynoszą: długość - około 28 cm, szerokość - około 13,5 cm, wysokość - około 7,5 cm ( obecnie zwykła cegła ma wymiary 25x12x6,5 –przyp aut.). We wschodnim profilu wykopu natrafiono prawdopodobnie na pozostałości sklepień piwnicznych pomieszczeń ratusza w postaci czterech łuków wypełnionych gruzem ceglanym. Na północ od muru pod współczesnym brukiem i podsypką na długości 5,7 m zaobserwowano warstwę intensywnie czarnej ziemi o miąższości 0,3-0,4 m. Znaleziono w niej fragmenty szkła, drewna, kości zwierzęce oraz fragmenty drewna-faszyny.(...) „ Koniec cytatu . Dalej jest już zupełnie fachowe słownictwo archeologów . Jakieś inwentarze szukają ... Żeby nie zanudzać w skrócie powiem ,ze owo drewno było sposobem zabezpieczenia fundamentów ratusza na podmokłym terenie(dziś byłaby to np. papa ).Spichrze oprócz tego zabezpieczneia postawiono na palach . Co już zupełnie świadczy jak trudny to teren . Bagno jakieś ? Poziom wody 2,2 metra w wykopie (to miąższosć 0,6 metra ). No i że mają nadzieję ,że dalsze badania będą prowadzone ,bo tak naprawdę to niewiele wiadomo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: cz.2 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 01:01 To ja może między oczy garścią prawa : Rozdział 6 .Wentylacja i klimatyzacja – Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 20002 roku w sprawie warunków technicznych ,jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie: (...) § 152. 1. Czerpnie powietrza w instalacjach wentylacji i klimatyzacji powinny być zabezpieczone przed opadami atmosferycznymi i działaniem wiatru oraz być zlokalizowane w sposób umożliwiający pobieranie w danych warunkach jak najczystszego i, w okresie letnim, najchłodniejszego powietrza. 2. Czerpni powietrza nie należy lokalizować w miejscach, w których istnieje niebezpieczeństwo napływu powietrza wywiewanego z wyrzutni oraz powietrza z rozpyloną wodą pochodzącą z chłodni kominowej w lub innych podobnych urządzeń. 3. Czerpnie powietrza sytuowane na poziomie terenu lub na ścianie dwóch najniższych kondygnacji nadziemnych budynku powinny znajdować się w odległości co najmniej 8 m w rzucie poziomym od ulic i zgrupowania miejsc postojowych dla więcej niż 20 samochodów, miejsc gromadzenia odpadów stałych, studzienek kanalizacyjnych oraz innych źródeł zanieczyszczenia powietrza. Odległość dolnej krawędzi otworu wlotowego czerpni od poziomu terenu powinna wynosić co najmniej 2 m. 4. Czerpnie powietrza sytuowane na dachu budynku powinny być tak lokalizowane, aby dolna krawędź przepływu otworu wlotowego znajdowała się co najmniej 0,4 m powyżej powierzchni, na której są zamontowane, oraz aby została zachowana odległość co najmniej 6 m od wywiewek kanalizacyjnych. 5. Powietrze wywiewane z budynków lub pomieszczeń, zanieczyszczone w stopniu przekraczającym wymagania określone w przepisach odrębnych, dotyczących dopuszczalnych rodzajów i ilości substancji zanieczyszczających powietrze zewnętrzne, powinno być oczyszczone przed wprowadzeniem do atmosfery. 6. Wyrzutnie powietrza w instalacjach wentylacji i klimatyzacji powinny być zabezpieczone przed opadami atmosferycznymi i działaniem wiatru oraz być zlokalizowane w miejscach umożliwiających odprowadzenie wywiewanego powietrza bez powodowania zagrożenia zdrowia użytkowników budynku i ludzi w jego otoczeniu oraz wywierania szkodliwego wplywu na budynek. 7. Dolna krawędź otworu wyrzutni z poziomym wylotem powietrza, usytuowanej na dachu budynku, , przewody powinna znajdować się co najmniej 0,4 m powyżej powierzchni, na której wyrzutnia jest zamontowana oraz 0,4 m powyżej linii łączącej najwyższe punkty wystających ponad dach części budynku, znajdujących się w odległości do 10 m od wyrzutni, mierząc w rzucie poziomym. 8. Usytuowanie wyrzutni powietrza na poziomie terenu jest dopuszczalne tylko za zgodą i na warunkach określonych przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego. 9. Dopuszcza się sytuowanie wyrzutni powietrza w ścianie budynku, pod warunkiem że: 1) powietrze wywiewane nie zawiera uciążliwych zapachów oraz zanieczyszczeń szkodliwych dla zdrowia, 2) przeciwległa ściana sąsiedniego budynku z oknami znajduje się w odległości co najmniej 10 m lub bez okien w odległości co najmniej 8 m, 3) okna znajdujące się w tej samej ścianie są oddalone w poziomie od wyrzutni co najmniej 3 m, a poniżej lub powyżej wyrzutni - co najmniej 2 m, 4) czerpnia powietrza, usytuowana w tej samej ścianie budynku, znajduje się poniżej lub na tym samym poziomie co wyrzutnia w odległości co najmniej 1,5 m. 10. Czerpnie i wyrzutnie powietrza na dachu budynku należy sytuować poza strefami zagrożenia , wybuchem, zachowując między nimi odległość nie mniejszą niż 10 m przy wyrzucie poziomym i 6 m przy rzucie pionowym, przy czym wyrzutnia powinna być usytuowana co najmniej 1 m ponad czerpnią.(...) -I tak dalej i tak dalej . A dalej są możliwe ustepstwa ,ale na takie sanepidowiec, przy takim obiekcie jak wielopoziomowy parking, w samym centrum starówki- nie pójdzie z całą pewnością . Zresztą odstepstwa są możliwe dla mniej uciązliwego sąsiada (po setkach symulacji i ekspertyz ,za które też trzeba słono zapłacić ).A akurat parking jest bardzo uciążliwym. Należy też odłożyć sporą sumkę dla okolicznych mieszkańców ,tych z rodziny upierdliwych ,co to im przeszkadza krzywo zasłonięta firanka sąsiada . Będą się sądzić do ostatnich dni swoich . Niestety tak długa i skomplikowana wentylacja ,będzie szumiała i gwizdała na zakretach : ))))))) Gulczas : „Drogi panie atomski, z parkingiem to była tylko propozycja, i niemusiał by on znajdować się centralnie pod Starym Rynkiem.” -Niestety „musiał” i to z dala od kamienic ,by nie naruszyć ich fundamentów . Żeby nie wyszło takie domino jak na Jezuickiej ,gdzie po rozebraniu jednej kamienicy ,druga poprosiła mocno ,by i ją rozebrać . „Pomysł galerri jest lepszy 100 razy, jednak wątpie że wypalił by, gdyż: 1) Musiał by się znaleść inwestor z kupą kasy, kosztowało by go to fortune, pewnie lepiej byłoby mu wykupić kamienice na rynku i pasaż zbudować w podwóżu a ludzi wysiedlić. Tańsze, łatwiejsze w utrzymaniu...” -Dużo łatwiejsze niż parking z infrastrukturą dla takiej gromady pojazdów . Zamknięta skorupa zafundowana przez miasto (jak poważnego gościa brak ) .Ruchome schody na dół- na środku Rynku . Wewnątrz puste przestrzenie ,modułowe do podziału na szklane boksy .Pod wynajem ,dzierżawę . Część zaaranżowana na jakąś ekskluzywna knajpkę z uwzględnieniem odsłoniętych murów ratusza . Z boku ,przy Kaskadzie dojazd techniczny + winda towarowa na dół . Jakieś ładne świetliki przez które byłaby nocą piękna poświata na całym Rynku . I to jest wielkomiejski pomysł . O tym byłoby głośno . Parking to obciach . Do tego jakiś pomysł ,by zwabić atrakcyjnych partnerów na dół – i sukces murowany : ))))))) To nic nowego . Jak pisałem krakowianie o tym myslą już od jakiegoś czasu. Nie wiem na ile powaznie ,ale SARP krakowski rozpisywał konkurs ,był chyba też jakiś konkurs studencki . Nie pamiętam dokładnie. Byłaby szansa ich wyprzedzić : )))))))) Tylko jak to wytłumaczyć Konstantemu ??????????????? „2) Centrum Bydzi nie jest aż tak obstawione by szukać miejsca pod ziemią.” -Tak i nie . Jak tak bardzo chcesz kopać w ziemi to możesz piękny parking postawić pod Placem Koscieleckich . Dla ambitnych teren na wyspie Młyńskiej : )))))))) Dzięki za pozdrowienia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: cz.2 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.01.03, 12:48 Gość portalu: atomski napisał(a): > > -I tak dalej i tak dalej . A dalej są możliwe ustepstwa ,ale na takie > sanepidowiec, przy takim obiekcie jak wielopoziomowy parking, w samym centrum > starówki- nie pójdzie z całą pewnością . > Zresztą odstepstwa są możliwe dla mniej uciązliwego sąsiada (po setkach > symulacji i ekspertyz ,za które też trzeba słono zapłacić ).A akurat parking > jest bardzo uciążliwym. > Należy też odłożyć sporą sumkę dla okolicznych mieszkańców ,tych z rodziny > upierdliwych ,co to im przeszkadza krzywo zasłonięta firanka sąsiada . Będą się > > sądzić do ostatnich dni swoich . > Niestety tak długa i skomplikowana wentylacja ,będzie szumiała i gwizdała na > zakretach : ))))))) > Te obostrzenia prawne nie stwarzają barier (chyba, że ominąłem, jakiś punkt), a jeżeli wezmie się pod uwagę wyjątki, których nie wspomniałeś, może sięokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych w tym przyadku. W Warszawie parkingów podziemnych jest już kilkadziesiąt i tu takie głosy o charakterze "problematycznym" nie są wysuwane. Nie ja i nie ty powinniśmy wyrażać się na tematy możliwości technicznych, ponieważ nasze wzajemne argumenty są nie poparte wiedzą merytoryczną. Wysunąłem, więc pomysł, którego rzetelnej oceny nigdy nie oczekiwałem na forum. Jedynymi głosami wiarygodnymi w dyskusji na temat uciążliwośći lokalizacji ze wględu na jego podmokłość (Na Wyspie Młyńskiej rozpoczęto budowę parkingu wgłębionego w ziemę, a grunt jest tam jeszcze bardziej podmokły niż na Rynku z racji zjawiska przesiąkania wody z Młynówki do Brdy w okolicach Opery. Jeżeli nie wierzysz to sobie zrób spacer i poszukaj "źródełek", pewnie nawet pompę zobaczysz na terenie parkingu). Twoja upartośc w tych kwestiach jest zastanawiająca. Przedstawiłem już parę razy,że niekoniecznie może byc tak źle jak Ty to postrzegasz, ale niestety się uczepiłeś swoich argumentów i bronisz ich do upadłego. Piszesz, że parking jest bardzo uciążliwy. Skąd wiesz? Przecież to jest tylko Twoja subiektywna opinia. Wstępna opinia sanepidu wszystko by wyjaśniła i wcale nie wymagałoby to niewiadomo jak drogich ekspertyz, ponieważ byłaby pewnie oparta na głównych danych technicznych i użytkowych (wielkość, szacunkowa liczba samochodó wi ich rotacja), oraz doświadczeniu pracowników. To nie może być tak drogie, że przekreślające sens rozwijania projektu. Szukasz na siłę problemów. > > Gulczas : > �Drogi panie atomski, z parkingiem to była tylko propozycja, i niemusiał > by on > znajdować się centralnie pod Starym Rynkiem.� > > -Niestety �musiał� i to z dala od kamienic ,by nie naruszyć ich fun > damentów . > Żeby nie wyszło takie domino jak na Jezuickiej ,gdzie po rozebraniu jednej > kamienicy ,druga poprosiła mocno ,by i ją rozebrać . > To jak to się dzieje, że w innych miastach Europy takie inwestycje sa możliwe, a u nas nie? Tachnicznie droższe ale nie niemożliwe. Duży inwestor, budujący z rozmachem mógłby mimo wszystko stwierdzić opłacalność inwestycji. Na siłę decydujesz co jest możliwe, a co nie, co realne i nierealne:( Przyprawiasz mnie o dysonans, bo dużo widziałem już rozwiązań w Europie, Stanach i Ameryce Południowej i to co proponuję jest tylko kopiowaniem już wykorzystanych pomysłów z innych miejsc. Z drugiej strony jesteś niekonsekwentny. Piszesz, że parking to zły pomysł bo zły grunt, bo wystające wywiewy, bo zagrożenie budynków, itp, ale jednocześnie nie stanowi to problemu w przypadku budowy galerii handlowych. Jeżeli planujesz małe galeryjki, to OK. Ale małe galeryjki nie będą opłacalnę, bo w każdej inwestyjci trzeba osiągnąć pewną skalę działania (przykład - Kwadrat,cholernie drogi w nakładach inwestycyjnych, ale jednocześnie za mały aby przyciągnąć tłumy; wątpię aby był rentowny, ktoś pewnie trochę pomoczył:((( ) > > �Pomysł galerri jest lepszy 100 razy, jednak wątpie że wypalił by, gdyż: > > 1) Musiał by się znaleść inwestor z kupą kasy, kosztowało by go to fortune, > pewnie lepiej byłoby mu wykupić kamienice na rynku i pasaż zbudować w > podwóżu a > ludzi wysiedlić. Tańsze, łatwiejsze w utrzymaniu...� > > -Dużo łatwiejsze niż parking z infrastrukturą dla takiej gromady pojazdów . > Zamknięta skorupa zafundowana przez miasto (jak poważnego gościa > brak ) Ze 2 razy pisałem, że inwestycja miejska nie wchodiz w rachubę. Czemu znowu to powtarzasz? >.Ruchome schody na dół- na środku Rynku Pomysł galerii jest akceptowalny. Nie jest zły i na pewno zwiększy atrakcyjność miejsca. Tylko to nie może być parę sklepików pod rząd niczym pod Rondem Jagiellonów. To musiałoby być zintegrowane z galeriami na powierzchni przy Mostowej i Starym Rynku. I broń boże przed schodami na samym środku! Atomski, chyba żartujesz! Na samym środku mogłyby byc przeszklone fundamenty ratusza (a może obok kawiarenka, też pod szkłem?) , a schody (musiałaby być zainsalowana wystająca wiata ochronna przez np. deszczem) powinny być albo po bokach, albo w galeriach handlowych w odbudowanych pierzejach. >. Wewnątrz puste > przestrzenie ,modułowe do podziału na szklane boksy Ale chyba nie podobne do tych pod Rondem???? Musiałyby mieć przynajmniej standard tych butików w hipermarketach! >.Pod wynajem ,dzierżawę . > Część zaaranżowana na jakąś ekskluzywna knajpkę z uwzględnieniem odsłoniętych > murów ratusza . Aprobatę tego pomysłu już napisalem wyżej:) >Z boku ,przy Kaskadzie dojazd techniczny + winda towarowa na > dół . Pod warunkeim że schowane z tyłu za pierzeją. Lub wkomponowane w fasadę kamienic. > Jakieś ładne świetliki przez które byłaby nocą piękna poświata na całym > Rynku . > I to jest wielkomiejski pomysł . O tym byłoby głośno . Parking to obciach . Ani parking ani galerie handlowe nie są obciachem. To tylko Twoje subiektywne wrażenie. Obciachem będzie jak ktoś wybuduje galerie, do których będzie przychodzić za malo osób ze względu na dalekie miejsca parkingowe, lub przy małej skali inwestycji nieatrakcyjność dla klientów. Każdy inwestor będzie sięz tym liczyć. > > Do tego jakiś pomysł ,by zwabić atrakcyjnych partnerów na dół � i sukces > murowany : ))))))) Tu nie pomysł, a atrakcjyne warunki wynajmu(cenowe) i odpowiednio duża liczba klientów się liczy. Na tym etapie pomysł się nie liczy:( Liczą się negocjacje i skuteczność podejmowanych decyzji. > To nic nowego . Jak pisałem krakowianie o tym myslą już od jakiegoś czasu. > Nie wiem na ile powaznie ,ale SARP krakowski rozpisywał konkurs ,był chyba też > jakiś konkurs studencki . Nie pamiętam dokładnie. > > > Byłaby szansa ich wyprzedzić : )))))))) Jak najbardziej za! Oddźwięk i promocja będzie tylko wtedy jak będziemy pierwsi. Drudzi i trzeci to już przechodzą bez echa. > Tylko jak to wytłumaczyć Konstantemu ??????????????? Dobre pytanie! > > > �2) Centrum Bydzi nie jest aż tak obstawione by szukać miejsca pod ziemi > ą.� > > -Tak i nie . Jak tak bardzo chcesz kopać w ziemi to możesz piękny parking > postawić pod Placem Koscieleckich . Dla ambitnych teren na wyspie > Młyńskiej : )))))))) Przecież grunt za mokry!!! :) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: cz.1 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.01.03, 12:06 B. Ciekawy artykuł. Pewne jest na pewno to, że te fundamenty powinny być albo: 1. Wyeksponowane (pod np. szklanymi płytami) 2. Wkomponowane w galeriię handlową Twojego pomysłu, 3. Użyte do odbudowy ratusza 4. Rozebrane i wykorzystane do odbudowy innego obiektu. Stan obecnego zapomnienia i nieużyteczności jest niedopuszczalny. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: cz.1 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 20:00 „Te obostrzenia prawne nie stwarzają barier (chyba, że ominąłem, jakiś punkt), a jeżeli wezmie się pod uwagę wyjątki, których nie wspomniałeś, może sięokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych w tym przyadku. W Warszawie parkingów podziemnych jest już kilkadziesiąt i tu takie głosy o charakterze "problematycznym" nie są wysuwane.” -Czy pod Placem Zamkowym jest parking ? A może jest pod pałacem w Łazienkach ? Jaki problem zrobić odbicie od trasy W-Z w prawo i wejść pod Plac Zamkowy ??????? Jaki problem zrobić taki pod całymi Łazienkami ? : ))))))))))))))) Porównujesz parkingi pod nowobudowanymi blokami z terenem ścisłej starówki i bardzo niedogodnych okolicznościach ? Takich jak podmokłość , możliwości sensownego skomunikowania tego parkingu (jeśli to ma być duży parking –jak mały wystarczy dojazd od Podwala, tam jest nawet sympatyczny spadek umożliwiający to ) ,wentylacja ,opłacalność. Liczy się tylko forma ? Nie ważne,ze bez sensu ,że pieniadze utopione (tutaj w Brdzie ). Jakby było łatwo i tanio to pod Kolumną Zygmunta byłoby wesołe miasteczko ,a w Bydgoszczy parking pod Starym Rynkiem . Do tego kwestia intensywności potrzeb . Bo czy Warszawa tak naprawdę potrzebuje lunaparku pod zamkiem i czy Bydgoszcz potrzebuje parkingu pod Rynkiem ? Zresztą pisałem już –dla mnie parking w takim miejscu to raczej obciach. Żaden powód do dumy. „ja i nie ty powinniśmy wyrażać się na tematy możliwości technicznych, ponieważ nasze wzajemne argumenty są niepoparte wiedzą merytoryczną „ -Fiu ,fiu .To żeś mi dowaliłeś .Jutro idę kupić jakieś szczęki (te blaszane,składane ) i będę sprzedawał kapustę . Kurka ,no ! Tak szybko poznać się na moim ignoranctwie i dyletanctwie . I to człowiek zupełnie nie z branży : ))))))))))))) he he ! „Jedynymi głosami wiarygodnymi w dyskusji na temat uciążliwośći lokalizacji ze wględu na jego podmokłość (Na Wyspie Młyńskiej rozpoczęto budowę parkingu wgłębionego w ziemę, a grunt jest tam jeszcze bardziej podmokły niż na Rynku z racji zjawiska przesiąkania wody z Młynówki do Brdy w okolicach Opery. Jeżeli nie wierzysz to sobiezrób spacer i poszukaj "źródełek", pewnie nawet pompę zobaczysz na terenie parkingu).” -Wierzę .Znam sprawę .Widzę jak niszczeje teraz ten parking .To jest parking jednopoziomowy o charakterze lokalnym. Tymczasem na Starym Rynku powinien być............... ? No ? 10 x większy – co znaczy 20 razy droższy ,co znaczy 30 razy trudniejszy i kosztem wszystkiego co zostanie odkryte. O ile galeria może mieć nieregularne kształty ,to garaż nie znosi ich . Raz ,ze podraża to inwestycję ,dwa –zabija miejsca ,które mogłyby zarabiać . Podwójne zło. A wszystko to po to ,by zafundować coś co nie warte będzie nawet wspomnienia : )))))) No chyba ,ze ktoś lubi wspominać parkingi .”A w Bydgoszczy to dopiero fajny parking” : ))))))))) Po co tyle zachodu ? Ukochałeś sobie barok i przerost formy nad treścią ?????? Z drugiej strony ,kto tam będzie na tym Rynku parkował jak „ekipa” przeniosła się na Grudziądzką i mają parking pod nosem ? Może pracownicy i klienci NSA ? Inne lokalizacje : 1.Zajezdnia autobusowa na Placu Kościeleckich . Działka przewidziana pod wielopoziomowy parking nadziemny . Nawet jest stosowny zapis w planie miejscowym. Jakoś nikt się nie kwapi . 2.Działka przy Pod Blankami .W miejscu obecnego parkingu .Częściowo podziemny .Od strony Wałów ukryty za imitacją muru miejskiego .Był inwestor ,ale się zmył . 3.Obszar (działka ? ) przed Operą Nova . Z ambitnych planów parkingu podziemnego został burdel przed operą i obskurny parking strzeżony za siatką drucianą : ))))) Skąd ta zawziętość by był na Starym Rynku ??? „Piszesz, że parking jest bardzo uciążliwy. Skąd wiesz? Przecież to jest tylko Twoja subiektywna opinia. Wstępna opinia sanepidu wszystko by wyjaśniła i wcale nie wymagałoby to niewiadomo jak drogich ekspertyz, ponieważ byłaby pewnie oparta na głównych danych technicznych i użytkowych (wielkość, szacunkowa liczba samochodó wi ich rotacja), oraz doświadczeniu pracowników. To nie może być tak drogie, że przekreślające sens rozwijania projektu.Szukasz na siłę problemów.” -Bu haaa haaaa haaa . Nie mam sił by w miarę mądrze na to odpowiedzieć . Ponabijam się więc okrutnie : -Nie masz ochoty może na otworzenie kurortu w którym będą się odbywały inhalacje spalinami ???? Masz szansę . Na początek wystarczy jakiś Trabant ,trochę nielepszego paliwa ,jakiś leżak ,dwa - z kocem ,rurka . I uzdrowisko gotowe : ) .Garaż trzeba by było wynająć .Jakiegoś blaszaka- na początek : )))))) Żeby lecznicze powietrze nie uciekało : ))))))))) Jak chcesz „merytoryczne” odpowiedzi ,zadzwoń do Sanepidu na Kujawską .Spytaj np pana Mościckiego (sanepidowski „zatwierdzacz” projektów), co sądzi o leczniczym klimacie powodowanym przez parking na minimum 150 pojazdów .Jak widzi wentylację problemu : )))))))) Tylko nie mów za szybko temu panu ,że jest starym zgredem ,co nie rozumie potrzeby chwili ,że Bydgoszcz byłaby taka piękna z parkingiem i ze gdzie indziej na świecie taki parking to żaden problem : ))))) „To nie może być tak drogie, że przekreślające sens rozwijania projektu.” -Drogość inwestycji powinna spocząć jednak głównie na barkach inwestora . Jeżeli wyliczy ,ze mu się opłaca ,to zainwestuje . Miasto z braku lepszych propozycji ,może się zgodzić lub nie . Pewnie ,ze lepszy parking niż nic ,ale moim zdaniem ani on tam taki niezbędny ,ani taki prestiżowy ,ani tani . Można taniej i lepiej zagospodarować to miejsce. Trzeba mieć jednak świadomość ,ze piętrzące się problemy w czasie budowy mogą spowodować ,ze inwestor spieprzy na palmę zostawiając rozgrzebany teren . Co go może zniechęcić ? A choćby opinia archeologów, że odkryto właśnie drugi Biskupin i eksploracja zajmie 3 lata : )))) Są łatwe tereny i są ryzykowne . Stary Rynek akurat jest z tych niewdzięcznych ,baaaaardzo ryzykownych. Dla smaczku dodam ,ze był kilka lat temu ,za rządów prezydenta Sapalskiego chyba, inwestor z Francji co za własne pieniążki chciał zbudować parking pod Rynkiem . Co ciekawe planował zająć tylko połowę Rynku (ponoć ) ,nie podchodząc do ruin ratusza . Rada Miasta przegoniła go jednak w obawie ,ze jest czubkiem : ))) Pomysł parkingu w tym miejscu krąży od momentu jego likwidacji na powierzchni (w latach 60-tych na Starym Rynku był parking .I tramwaj jeździł ) . Akurat obecnie jest jednak chyba zupełnie zbędny .Cały „ciężar” petentów przeniósł się na Wały. Trudno też etapować budowę parkingu . Galerii –wręcz przeciwnie . „Przyprawiasz mnie o dysonans” -Co to znaczy ? „Z drugiej strony jesteś niekonsekwentny. Piszesz, że parking to zły pomysł bo zły grunt, bo wystające wywiewy, bo zagrożenie budynków, itp, ale jednocześnie nie stanowi to problemu w przypadku budowy galerii handlowych.” -Widocznie przepisy są niekonsekwentne : ))))))) Ustawodawdca się nie poznał ,że samochody to samo zdrowie ,a galeria handlowa to wali jak z komina E.C. : ))))))))) Myślę ,ze czas zgłosić projekt nowelizacji . „Ze 2 razy pisałem, że inwestycja miejska nie wchodiz w rachubę. Czemu znowu to powtarzasz?” -Miasto powinno się bać swojego udziału ograniczonego tylko do dzierżawy terenu . Ani to opłacalne ,ani bezpieczne. Szczególnie jak takie Cześki nami rządzą ,podpisują umowy . „Ale chyba nie podobne do tych pod Rondem???? Musiałyby mieć przynajmniej standard tych butików w hipermarketach!” -Dużo wyższy .Dużo wyższy . Exclusive !!! „-Tak i nie . Jak tak bardzo chcesz kopać w ziemi to możesz piękny parking ) postawić pod Placem Koscieleckich . Dla ambitnych teren na wyspie ) Młyńskiej : )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: cz.1 no właśnie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 11:44 Gość portalu: atomski napisał(a): ) -Czy pod Placem Zamkowym jest parking ? A może jest pod pałacem w Łazienkach ) ? ) Jaki problem zrobić odbicie od trasy W-Z w prawo i wejść pod Plac ) Zamkowy ??????? ) Jaki problem zrobić taki pod całymi Łazienkami ? ) : ))))))))))))))) Mylisz różne kategorie. Starówka warszawska jest satrówką tętniącą i żyjącą z tłumów turystów zostawiających tam kasę i to w dodatku z dobrym dojazdem i wieloma miejscami parkingowymi na okolicznych ulicach. U nas starówka żyje ze społeczności lokalnej, z ich chęci lub nie do robienia zakupów(lub kupowania piwa) właśnie tam. W dodatku u nas jest wieczny deficyt miejsc parkingowych. Z tego powodu ani ja ani moja rodzina nie jeździ (czasem tylko ja chodzę jak mam czas) na Starówkę, tylko do np Geanta. W ciągu osatniego pół roku na Starówce nie kupiłem ani jednego prezentu urodzinowego czy gwiadkowego. Nie ten standard i nie ta wygoda:((( W dodatku Plac Zamkowy ma dość dziwny kształ (trójkąta) i w dodatku jest dużo mniejszy niż nasz ST z Mostową. Ja proponuję budowę parkingu od Ratusza do wschodniej pierzeji i pod placem Mostowym (jak inaczej to coś przed Kaskadą nazwać?) na calej jego szerokości (również w miejscu Kaskady) z możliwością wydłużenia na skwerze Barciszewskiego (o ile będzie również odbudowany budynek Cafe Bristol). Tylko przy takiej skali inwestycja będzie miała sens. Dlatego bardzo sie boję rozdrobnienia inwestycyjnego, które proponujesz. Dodatkowo mylisz kwestie technologiczne (ponoć jesteś z branży, takim się mienisz - starym wygą o głębokiej wiedzy merytorycznej i bogatym doświadczeniu życiowym z racji ojcostwa). Kto proponuje więc DRĄŻENIE parkingów???? Człowieku taka inwestycja jest nawet za droga na Zachodzie!!! Zachowujesz się jakbym proponował wybudowanie parkingu po ratuszem i farą!!! Więc Twoje przytyczki na temat Pl. Zamkowego i Łazienek potraktują jako czepialstwo na siłę. Jak inaczej mogę to określić? Jeżeli budowa wchodzi w grę to tylko metodą odkrywkową (dlatego myślę o tym zanim odbuduje sie pierzeje, potem będzie za późno). ) ) Porównujesz parkingi pod nowobudowanymi blokami z terenem ścisłej starówki i ) bardzo niedogodnych okolicznościach ? ) Takich jak podmokłość , możliwości sensownego skomunikowania tego parkingu ) (jeśli to ma być duży parking �jak mały wystarczy dojazd od Podwala, tam ) jest ) nawet sympatyczny spadek umożliwiający to ) ,wentylacja ,opłacalność. Liczy ) się tylko forma ? Nie ważne,ze bez sensu ,że pieniadze utopione (tutaj w ) Brdzie ). Człowieku, uczepiłeś się niczym makkak matki:) Podmokłość terenu nie musi być problemem (Patrz Wyspa Młyńska). Wentylacja też nie musi! Ocena opłacalności inwestycji należy tylko i wyłącznie do inwestora, nie od ciebie i nie do mnie! Miasto powinno stworzyć takie warunki (np. w sensie dostępnej powierzchni inwestycyjnej, więc i użytkowej) aby temu inwestorowi się to opłacało. Pewnie znowu napiszesz, że jesteś z branży i wiesz lepiej. No cóż niektórzy przeceniają swoje możliwośći (czy to nie charakterystyka a la BIG MAC???). Niektórzy zmieniają też branże na pokrewne... Mam nadzieję, że nie Ty:) ) Jakby było łatwo i tanio to pod Kolumną Zygmunta byłoby wesołe miasteczko ,a w ) Bydgoszczy parking pod Starym Rynkiem . Do tego kwestia intensywności potrzeb . ) ) Bo czy Warszawa tak naprawdę potrzebuje lunaparku pod zamkiem i czy Bydgoszcz ) potrzebuje parkingu pod Rynkiem ? Te dywagacje są naprawdę zadziwiające:(((( ) ) �ja i nie ty powinniśmy wyrażać się na tematy możliwości technicznych, po ) nieważ ) nasze wzajemne argumenty są niepoparte wiedzą merytoryczną � ) ) -Fiu ,fiu .To żeś mi dowaliłeś .Jutro idę kupić jakieś szczęki (te ) blaszane,składane ) i będę sprzedawał kapustę . Kurka ,no ! Tak szybko poznać ) się na moim ignoranctwie i dyletanctwie . I to człowiek zupełnie nie z ) branży : ))))))))))))) ) he he ! Oceniasz opłacalność inwestycji, projektu, koszt opinii tej i tamtej..., oceniasz przydatność podłoża i interakcje inwestycji z sąsiednimi kamienicami.... I jeszcze wiele subiektywnych opinii. Musiałbyś być po prostu erudytą, lub po prostu przeceniasz swoje możliwości. Ja daję pomysł a oceną jego powinni zająć się specjaliści z poszczególnych dziedzin, na pewno nie Ty! I nie ja! Swoje opinie co najwyżej opieram na obserwacji innych miejsc, miasta, krajów, ... Nie są to opinie merytoryczne i nigdy ich takimi nie robiłem! W przeciwieństwie do Ciebie, Panie Fish-Macu! A najbardziej mnie irytuje, że ty widzisz tylko problemy! Ale tylko wtedy gdy mówisz o parkingu. No bo przecież w przypadku galerii podziemnych parblemów nie ma! Trzeba dostrzegać problemy i szukać ich rozwiązań, a nie mieniąc się swoim "eksperctwem" krytykować, że wszystko nie możliwe i kropka! Ba, gorzej... Dawać karykaturalne kontrpomysły niczym wzięte z haju (parking pod Łazienkami), mające na celu tylko ośmieszenie idei... ) ) ) -Wierzę .Znam sprawę .Widzę jak niszczeje teraz ten parking .To jest parking ) jednopoziomowy o charakterze lokalnym. Co ma do tego charakter lokalny? Parking to parking!!! A niszczeje bo jest rozbabrany w połowie i nie dokończony. I jak tu oczekiwać czegoś innego??? W końcu jesteś z branży, powinieneś więc wiedzieć czemu niszczeje! ) Tymczasem na Starym Rynku powinien być............... ? ) No ? ) 10 x większy � co znaczy 20 razy droższy ,co znaczy 30 razy trudniejszy Na pewno powinien objąć całą obecną powierzchnię pod ST i Mostową (po wyburzeniu Kaskady), a budowanie więcej niż jednego poziomu mogłoby byc w stosunku do oczekiwanych korzyści trochę za drogie. ) i ) kosztem wszystkiego co zostanie odkryte. O ile galeria może mieć nieregularne ) kształty ,to garaż nie znosi ich . ) Raz ,ze podraża to inwestycję ,dwa �zabija miejsca ,które mogłyby zarabi ) ać . Rzeczywiście, w przypadku ruin trzeba byłoby je wydobyć, rozebrać i sklecić z nich cos innego. Nie da się połączyć ruin + parkingu, aczkolwiek ostateczną decyzję powinniśmy zostawić inwestorowi. ) Podwójne zło. "Zabija miejsca które mogłyby zarobić" Postrzegasz sytuację w bardzo uproszczony sposób. Te dwie kwestie są kompatybilne. One muszą występować razem i tworzyć efekt synergii. Myśląc twoimi kategoriami (i równie daleko to upraszczając) możemy wybudować bardzo wielkie centrum logistyczne np w samym środku Puszczy Bydgoskiej nie budując dojazdów do głównych dróg, i nie budując lotniska, itp. Taki parking mógłby zwiększyć wartość galerii handlowo-rozrywkowych w odbudowancyh pierzejach. Nawet może być tak, że się nie będzie nikomu większemu chciało wchodzic w interes budowy tylko parkingu, i tylko pierzeji! Są to rzeczy tak kompatybilne, że trudnorozrywalne. Ale jeżeli uważasz że lepiej się rozdrabniać i szukać drobnych lokalnych biznesmenów, odbudowujących poszczególne kamieniczki często ze skutkiem jak na Pod Blankami, a na dodatek jesteś ekspertem, to myślisz w błędnych kategoriach, które były i są stosowane w Bydgoszczy z miernym skutkiem. To nie ożywi miasta. To miasto nadal w niedziele będdzie puste. tak jak w dni powszednie po 18. ) A wszystko to po to ,by zafundować coś co nie warte będzie nawet ) wspomnienia : )))))) No chyba ,ze ktoś lubi wspominać parkingi .�A w Bydg ) oszczy ) to dopiero fajny parking� : ))))))))) Znowu się ekspercki głos odzywa! Znalazł się wszstkowiedzący i w dodatku bezkrytyczny wobec siebie:(( ) Po co tyle zachodu ? Ukochałeś sobie barok i przerost formy nad treścią ?????? Nie. Błędnie to postrzegasz:((( ) Inne lokalizacje : ) 1.Zajezdnia autobusowa na Placu Kościeleckich . Działka przewidziana pod ) wielopoziomowy parking nadziemny . ) Nawet jest stosowny zapis w planie miejscowym. ) Jakoś nikt się nie kwapi . ) 2.Działka przy Pod Blankami .W miejscu obecnego parkingu .Częściowo ) podziemny .Od strony Wałów ukryty za imitacją muru miejskiego .Był ) inwestor ,ale się zmył . ) 3.Obszar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: cz.1 no właśnie 2 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 11:54 Gość portalu: atomski napisał(a): > Skąd ta zawziętość by był na Starym Rynku ??? Kompleksowość, kompleksowość, i jeszcze raz kompleksowosć! > > �Piszesz, że parking jest bardzo uciążliwy. Skąd wiesz? Przecież to jest > -Nie masz ochoty może na otworzenie kurortu w którym będą się odbywały > inhalacje spalinami ???? > Masz szansę . Na początek wystarczy jakiś Trabant ,trochę nielepszego > paliwa ,jakiś leżak ,dwa - z kocem ,rurka . > I uzdrowisko gotowe : ) .Garaż trzeba by było wynająć .Jakiegoś blaszaka- na > początek : )))))) > Żeby lecznicze powietrze nie uciekało : ))))))))) Niech Sanepid o tym zdecyduje Panie wszystko wiedzący! proponuję wprowadzić jeszcze zakaz ruchu Wałami Jagiellońskimi i Jagiellońską, bo za dużo zanieczyszczeń się przenosi na S.M. hehe! > > Jak chcesz �merytoryczne� odpowiedzi ,zadzwoń do Sanepidu na Kujaws > ką .Spytaj > np pana Mościckiego (sanepidowski �zatwierdzacz� projektów), co sąd > zi o > leczniczym klimacie powodowanym przez parking na minimum 150 pojazdów .Jak > widzi wentylację problemu : )))))))) > Tylko nie mów za szybko temu panu ,że jest starym zgredem ,co nie rozumie > potrzeby chwili ,że Bydgoszcz byłaby taka piękna z parkingiem i ze gdzie > indziej na świecie taki parking to żaden problem : ))))) Zwykłe czepialstwo:( Myślisz w kategoriach przeszkód nie sukcesu i szans. buuuhhh! > -Drogość inwestycji powinna spocząć jednak głównie na barkach inwestora . > Jeżeli wyliczy ,ze mu się opłaca ,to zainwestuje. To czemu sam decydujesz co możliwe a co nie? > Trzeba mieć jednak świadomość ,ze piętrzące się problemy w czasie budowy mogą > spowodować ,ze inwestor spieprzy na palmę zostawiając rozgrzebany teren . > Co go może zniechęcić ? A choćby opinia archeologów, że odkryto właśnie drugi > Biskupin i eksploracja zajmie 3 lata : )))) Eksplorację można przyspieszyć. Nie jest to barierą, wrzuca się nie jedną ekipę archeologów, ale np. 6. W dodatku jeżeli bylby to drugi Biskupin to miasto Bydgoszcz powinno byc żywotnie zainteresowane finansowaniem tych badań. Dla swojego dobra i wzbogacenia wiedzy i zbiorów muzealnych. A poważny inwestor nie jest tak głupi żeby nie przewidzieć większości piętrzących się problemów. Mali, byle jacy, jakich ty proponujesz tak. > Dla smaczku dodam ,ze był kilka lat temu ,za rządów prezydenta Sapalskiego > chyba, inwestor z Francji co za własne pieniążki chciał zbudować parking pod > Rynkiem . Co ciekawe planował zająć tylko połowę Rynku (ponoć ) ,nie podchodząc > > do ruin ratusza . Rada Miasta przegoniła go jednak w obawie ,ze jest > czubkiem : ))) Rada miasta mogła się kierować różnymi przesłankami. Niekoniecznie merytorycznymi a np. emocjonalnymi. Ja odniosłem wrażenie, że inwestor się wycofał ze względu na smród polityczny jaki się wokól tego narobił. A szkoda. Teraz być może głosów o byle jakiej i nieatrakcyjnej Starówce by nie było. > Trudno też etapować budowę parkingu . Galerii �wręcz przeciwnie . Bardzo się mylisz:((((( > > �Przyprawiasz mnie o dysonans� Ted to wyjaśni:) > > �Z drugiej strony jesteś niekonsekwentny. Piszesz, że parking to zły pomy > sł bo > zły grunt, bo wystające wywiewy, > bo zagrożenie budynków, itp, ale jednocześnie nie stanowi to problemu w > przypadku budowy galerii handlowych.� > > -Widocznie przepisy są niekonsekwentne : ))))))) > Ustawodawdca się nie poznał ,że samochody to samo zdrowie ,a galeria handlowa > > to wali jak z komina E.C. > : ))))))))) Znowu się uczepiłeś tylko jednego aspektu. Znów głos wszechwiedzącego:((( > �Ze 2 razy pisałem, że inwestycja miejska nie wchodiz w rachubę. Czemu zn > owu to > powtarzasz?� > > -Miasto powinno się bać swojego udziału ograniczonego tylko do dzierżawy > terenu . Ani to opłacalne ,ani bezpieczne. Szczególnie jak takie Cześki nami > rządzą ,podpisują umowy. Nawet najprostszy pomysł realizowany przez głupków może się okazać porażką. Tu masz rację. Ryzyko istnieje! Co jest złego w utworzeniu spólki - aport gruntu? pozdr P.S. Pisałeś rownież o alternatywnych parkngach (ten kawałek skasowałem). Tu wyszła na jaw niekonsekwencja wynikająca z Twojego czepialstawa szczególików. Dajesz propozyje alternatywnych lokalizacji a jeszcze niedawno zarzekałeś się, że jakiekolwiek nowe parkingi były by przykładem dizałania na szkodę parkingu przy Moczyńskiego (nawet w 2 postach się zarzekałeś na temat robienia pod siebie czy kolo siebie (?) przez miasto:(((((( Jakoś tak to wygladało). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andreas Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.adsl.hansenet.de 26.01.03, 14:33 W BYDGOSZCZY OD CZASU CHROBREGO SIE NIC NIE ZMIENILO NO ALE MOZE COS SIE ZMIENI ZA 30 LAT Odpowiedz Link Zgłoś
tomek0011 Odnośnie galerii, parkingu na S.R. 23.01.03, 22:12 To sa ciekawe propozycje, ale może skupmy się na tym, co łatwiejsze i efektowniejsze. Niewatpliwie takie inwestycje poprawiłyby wizerunek miasta, ale co z tego, skoro otoczee do końca przyjazne oku (patrz Długa i pozostałe ulice starówki, Kaskada). moje propozycje: Co do galerii: porównywalna, a może nawet i większa powierzchnie handlową i nie tylko moznaby uzyskać odbudowując zachodnia pierzeję S.R., zabudowując w jakiś przemyslany sposób Kaskadę, dobudowując kamieniczki po drugiej stronie Mostowej(vide dyskusja nt. planów rozbudowy budynku przy skw. Barciszewskiego). Myślę, że to dodałoby o wiele więcej S.R., niż podziemna galeria. Dodatkowo po drugiej stronie Brdy dobrze by było odbudować bryłę Teatru miejskiego, niekoniecznie z przeznaczeniem na teatr. Takie inwestycje z pewnościa eliminuja problemy techniczne, które znacznie podrażaja ich koszt. Proponowane tutaj przedsięwzięcie jest na pewno większej skali, ale wg mnie o wiele bardziej korzystne. Co do parkingu: o wiele łatwiejszą w realizacji, a pewnie mniej kosztowną byłaby budowa parkingu na pl. Kościeleckich. Po co pchać się na Stary Rynek, skoro w pobliżu jest teren pod taka inwestycję przenaczony. Te propozycje z pewnościa były juz na forum dyskutowane. Chciałem tylko zwrócić uwagę na celowość takiej inwestycji na S.R. Można mieć i parking i powierzchnie (choć obawiam się czy podaż metrów kwadratowych nie wzrosłaby za mocno, ale jeśli nie, to moze łatwiej byłoby znaleźć inwestora(ów) dla tych projktów). A później można mysleć o zagospodarowaniu płyty Starego Rynku (a raczej tego co pod nią). Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Odnośnie galerii, parkingu na S.R. IP: *.awacom.pl 24.01.03, 23:48 Parking jest tylk jednym z elementów upiększenia Bydzi (zwiększenia jej atrakcyjności dla inwestorów)o tym teatrze kamieniczkach itp słysze już od zawsze... oczywiście jest to ważne (nawet bardzo), ale ja mam chęć na coś nowoczesnego, spektakularnego czegoś wielkiego (najwyższy budynek w Polsce w Bydgoszczy - jak to pięknie brzmi) albo jakiegoś nowoczesnego gmachu typu BRE bank, mi osobiście bardzo podoba się łączenie nowoczesnych nurtów architektonicznych ze starymi budynkami. PS. Dobrze PANIE atomski, już nie będę mówił na PANA PAN, a tak wracając do pana wykładów o doświadczeniu to jestem bardziej doświadczonym bydgoszczninem gdyż znam miasto od 16 lat a PAN (ty) tylko od 1,5 roku PS2. Niby ma być szcunek do starszycha jak do kogoś mówi się PAN to nerwowy, że w kompleksy wpada, a jak mówi się na ty to "niewychowany" cze pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: Odnośnie galerii, parkingu na S.R. 24.01.03, 23:55 > nowoczesnego, spektakularnego czegoś wielkiego (najwyższy budynek w Polsce w > Bydgoszczy - jak to pięknie brzmi) Za bardzo odkrywczy to nie jestes. Poszperaj w watkach kilkumiesiecznych a znajdzisz genialna propozycje wybudowania na SR najwyzszej w Polsce (a czemu nie w Europie) Latarni Morskiej (takiej z duzej litery) - nie dosc, ze najwyzsza ale na pewno najdalej polozona od morza na swiecie. To dopiero pieknie brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Odnośnie galerii, parkingu na S.R. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 01:14 Jedno jest pewne i Ispan ma rację bez dwóch zdań .Do tematu trzeba podejść kompleksowo. Dalej się już nieco rozchodzimy . On uważa ,ze „temat trzeba opchnąć jednemu poważnemu inwestorowi . Ja widze jednak szansę i wieksze prawdopodobieństwo ,ze się zdarzy sukces ,gdy inwestycje poetapujemy ,rozdrobnimy . Jesłi się trafi jeden inwestor ,to OK. Ale lepiej od razu załozyć etapowanie i zacząć wsześniej bo ksiażę z bajki może się nie zjawić. Za to zakres opracowania zwiększyć . Opracowanie powinno obejmować strukturę handlu ,usług ,rozrywki od ul Długiej do Brdy i od hali targowej do Wełnianego Rynku . Na tej przestrzeni trzeba opracować też zapotrzebowanie na miejsca parkingowe . Być może trzeba będzie jednak zrobic gdzies pod ziemią parking .Może nawet pod Starym Rynkiem .Trudno powiedziec ,co zostałoby zaproponowane . Z pewnoscią opracowanie powinno objać problem Kaskady i ul. Mostowej ,rewitalizacji podupadającej ulicy Długiej , Podwala ,Grodzkiej Celem opracowania powinno być stworzenie prawdziwego CENTRUM MIASTA .Zyjącego zarówno w dzień jak i w nocy . Tak naprawdę to opracowanie powinno się nazywać REWITALIZACJA STAREGO MIASTA W BYDGOSZCZY : )) No to trzeba ogłosić konkurs .Zrezygnowac z dotychczasowych rozwiązań, opracowań dotyczących li tylko Pierzei Zachodniej ,tylko Starego Rynku ,lub tylko Mostowej . Trzeba podejśc kompleksowo . Przeliczyć ,skalkulować i działać . Jaka kamienica do czego ma służyć ,ile ludzi ściągnie ,gdzie mają parkować ,dojazdy zaopatrzenia itd. Itp. .Pełna infrastruktura tętniącego życiem centrum . To właściwie już konkurs urbanistyczny : ))) Dopiero potem poszczególne etapy –parcele – to konkursy architektoniczne . Zaprosić do konkursy zespoły z Polski ,a najlepiej i z Europy . Ograniczanie się do bydgoskiego środowiska ,oznacza baaaardzo ograniczone efekty : )))))))))))) Zaraz potem ,jeżeli miasto się jeszcze zupełnie nie spłukało (za konkursy przyjdzie zapłacić miastu ,za zachęty ,ulgi –też )następny konkurs- na to jak zasłonić ,zneutralizować paskudne blokowiska na Szwederowie . Widać je już na Gdańskiej na wysokości Placu Wolności –patrząc na południe. Okropieństwo .Ładne mi tło dla Klarysek czy Fary . Zacząć należy jednak od zbudowania rampy ,kosmodromu (tymczasowego ) i efektownego (w ramach np. Nowego 2004 Roku ) wysłania w kosmos Pomnika Walki i Męczeństwa . Stare Miasto będzie tedy już o jakieś 30% bardziej klimatyczne ,ładniejsze i bardziej przyjazne . Będzie dużo bardziej wyglądało jak Stare Miasto. Potem przesuwamy rampę i wystrzeliwujemy w kosmos Kaskadę ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek0011 Re: Dobra myśl 25.01.03, 02:28 To jest sensowna (ba! nawet bardzo sensowna) propozycja. Obszar, którego dotyczyłoby opracowanie możnaby nieco rozszerzyć. Na osi Wsch-Zach nawet od Bernardynskiej, na osi Pn-Pd od Wałów do Jagiellońskiej,ale raczej tylko po zacodniej stronie Mostowej, bo po drugiej zbyt wiele zrobić się nie da (może jakaś mała architektura). W ten sposób plan objąłby także Brdę, a kompleksowość i atrakcyjność projektu znacznie by wzrosła (choć o ile pamięc mnie nie myli to już jakiś projekt na zagospodarowanie Pl. Teatralnego został rozstrzygniety - ja optuję za odbudową budynku teatru). Zadanie zealizacji prawdopodobnie byłoby na lata, ale byłoby czego się trzymac, a dla potencjalnych inwestorów taki całościowa wizja byłaby, jak mi sie wydaje znaczącym argumentem. Co do pomnika - to jest kwestia drażliwa. Wolałbym, żeby pomnik przenieść w inne godne miejsce, ale jakaś ewentualna tablica (a tylko to przychodzi mi do głowy - zmysł artystyczny nie jest moja najmocniejszą stroną)nie zabardzo mi pasuje. To byłaby według mnie degradacja tego miejsca, jako miejsca pamięci. To musi być coś znaczniejszego i dobrze wkomponowujacego sie w Rynek. Tym mogliby zająć sie specjaliści (bo wkoncu to ma byc koncepcja całościowa). Pozdrowienia! Życzę kolejnych dobrych idei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Tu masz rację:) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 10:27 Gość portalu: atomski napisał(a): > Jedno jest pewne i Ispan ma rację bez dwóch zdań .Do tematu trzeba podejść > kompleksowo. > Dalej się już nieco rozchodzimy . On uważa ,ze �temat trzeba opchnąć jedn > emu > poważnemu inwestorowi . Ja widze jednak szansę i wieksze prawdopodobieństwo ,ze > > się zdarzy sukces ,gdy inwestycje poetapujemy ,rozdrobnimy . Jesłi się trafi > jeden inwestor ,to OK. Ale lepiej od razu załozyć etapowanie i zacząć > wsześniej bo ksiażę z bajki może się nie zjawić. > Widzisz ja uważam jednego inwestora (odbudowującego 2 pierzeje i parking lub galerie podziemne) za taki właśnie etap cząstkowy. W skali Europejskiej tego typu inwestycje nie należą do największych, więc nie powinniśmy dokonywać sztucznego głębszego etapowania prac. Dla mnie to przedsięwzięcie ma sens tylko wtedy gdy podejmie się tego duży poważny inwestor tak jak Tishman w Krakowie i ING (?) w warszawskich Złotych Tarasach (inwestycja na 1,2 mld pln). > Za to zakres opracowania zwiększyć . > Opracowanie powinno obejmować strukturę handlu ,usług ,rozrywki od ul Długiej > do Brdy i od hali targowej do Wełnianego Rynku . Na tej przestrzeni trzeba > opracować też zapotrzebowanie na miejsca parkingowe . Być może trzeba będzie > jednak zrobic gdzies pod ziemią parking .Może nawet pod Starym Rynkiem .Trudno > > powiedziec ,co zostałoby zaproponowane . Z pewnoscią opracowanie powinno objać > problem Kaskady i ul. Mostowej ,rewitalizacji podupadającej ulicy Długiej , > Podwala ,Grodzkiej Celem opracowania powinno być stworzenie prawdziwego > CENTRUM MIASTA .Zyjącego zarówno w dzień jak i w nocy . Tak naprawdę to > opracowanie powinno się nazywać REWITALIZACJA STAREGO MIASTA W BYDGOSZCZY : )) > No to trzeba ogłosić konkurs .Zrezygnowac z dotychczasowych rozwiązań, > opracowań dotyczących li tylko Pierzei Zachodniej ,tylko Starego Rynku ,lub > tylko Mostowej . > Trzeba podejśc kompleksowo . Przeliczyć ,skalkulować i działać . Jaka kamienica > > do czego ma służyć ,ile ludzi ściągnie ,gdzie mają parkować ,dojazdy > zaopatrzenia itd. Itp. .Pełna infrastruktura tętniącego życiem centrum . > To właściwie już konkurs urbanistyczny : ))) Dopiero potem poszczególne > etapy �parcele � to konkursy architektoniczne . > Zaprosić do konkursy zespoły z Polski ,a najlepiej i z Europy . Ograniczanie > się do bydgoskiego środowiska ,oznacza baaaardzo ograniczone > efekty : )))))))))))) > Oj masz rację! Najlepiej gdyby bydgoskich architektów wysłać na Wschód, do Białorusi. Tam nadal pewnie się bardziej liczy socjalistyczna użyteczność a nie estetyka i zgodność z otoczeniem :) > Zaraz potem ,jeżeli miasto się jeszcze zupełnie nie spłukało (za konkursy > przyjdzie zapłacić miastu ,za zachęty ,ulgi �też )następny konkurs- na to > jak > zasłonić ,zneutralizować paskudne blokowiska na Szwederowie . Widać je już na > Gdańskiej na wysokości Placu Wolności �patrząc na południe. Okropieństwo > .Ładne > mi tło dla Klarysek czy Fary . Był już konkurs urbanistyczny, tyle że miał on poważną wadę. Obejmował tylko okolice SR i Mostowej. Nie było niestety propozycji na Plac Kościeleckich:((( Nie do końca jestem przekonany czy należy tworzyć nową pierzeję 3-4 kondygnacyjnego budynku pełniącego (i de facto wyglądajjącego jak) funkcję parkingu. Uważam, że zabudowywanie resztek wolnych przestrzeni na starówce (z wyjątkiem pierzeji które należy odbudować) parkingami wielopoziomowymi nie jest dobrym rozwiązaniem. Na Zachodzie wchodzi się teraz w głąb ziemi a na powierzchni tworzy obszary hadnlu, rozrywki i rekreacji. Bardzo bym chciał zrobienia z Pl. Kościeleckich (na obszarze zajezdni autobusowej i targowiska) po prostu zwykłego Placu, z drobną zielenią, ławeczkami, pięknym widokiem na kościół Boboli i ATR i BRE Bank... (może parkingiem podziemnym?) Trzeba byłoby tylko popracować nad nową pierzeją na tyle budynków przy Podwale. Ale nie zabudowujmy tego obskurnym parkingiem nadziemnym! Zachęty i ulgi o których piszesz mogą być rzeczywiście pewnym wydatkiem (lub po prostu niższym wpływem) tyle że z takich inwestycji się w przyszłości niesamowicie skorzysta!!! Wzrosna wpływy lokalnych sklepików, dzierżawców, zmieni sie wizerunek miasta na bardziej atrakcyjny dla potencjalnych mieszkańców (a więc importowanej kadry do rozwijających się i nowo powstających firm) i inwestorów, a więc wzrosną również wpływy miejskiego budżetu. > > Zacząć należy jednak od zbudowania rampy ,kosmodromu (tymczasowego ) i > efektownego (w ramach np. Nowego 2004 Roku ) wysłania w kosmos Pomnika Walki i > Męczeństwa . Stare Miasto będzie tedy już o jakieś 30% bardziej > klimatyczne ,ładniejsze i bardziej przyjazne . > Będzie dużo bardziej wyglądało jak Stare Miasto. > Potem przesuwamy rampę i wystrzeliwujemy w kosmos Kaskadę ... > Na temat pomnika się jużwypowiadałem. Proponuję łagodniejsze rozwiązanie:) Z tym postem to się w całości zgadzam. I szczerze mówiąc stępiłeś trochę mój język polemiki z wcześniejszymi odpowiedziami (z 1). Są tam jednak rzeczy które mnie drażnią, więc okroję swoją wersję do niezbędnego i grzecznego minimum :) pozdr > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 ale jak? IP: *.awacom.pl 25.01.03, 10:47 Mam do was pytanie, jak zamieżacie przedstawić to miastu. Bo to, że my sobie wymyślimy ładny wygląd Bydzi to nic nie da(chyba że ktoś ma pożyczyć 2 mld złotych, ja ich nie mam, a wy? ;-)). Macie zamiar coś z tym pomysłem zrobić? Wiecie może jak zrobił to Tishman w Krakowie (Tishman przyszedł do Krakowa, czy Kraków do Tishmana). PS. Te bloki na szwederowie zburzył bym wszystkie (prócz jednego- mojego) są paskudne, wyobrażacie co będzie za pare lat jak zaczną się rozwalać. Kolejnu Gierek weźnie kredyt i będzie budował inne tanie bloki na kilka lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: ale jak? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 14:34 -i tu jest problem .Konstanty boi się własnego cienia . Maile z pewnoscią odwagi mu nie dodadzą . Nie wiem . p.s. Blokom mozna "zrobić" elewacje ,tak ,żeby nawiązywały do starego miasta . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: ale jak? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 15:25 I zmienić dachy, aby nie były tak "klockowate". Parę wieżowców ciut obniżyć (lub ich części) aby złamać przestrzeń zdominowaną przez podobne do siebie prostopadłościany. Na te zmainy w Bydzi nie ma szans. Musielibyśmy byc na górze i próbowac je wcielać. To nam nie grozi. Jesteśmy skazani na to co robi Dombrowicz i jego prosta świta. To pisanie na Forum jest dla mnie bardziej sposobem na spuszczenie ciśnienia i rozładowania niezadowolenia z własnego miasta:((( pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski nadrabianie zaległości (ukrytych wyzej ) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 21:56 Ispan: „Mylisz różne kategorie. Starówka warszawska jest satrówką tętniącą i żyjącą z tłumów turystów zostawiających tam kasę i to w dodatku z dobrym dojazdem i wieloma miejscami parkingowymi na okolicznych ulicach.” -I parking pod Starym Rynkiem ożywi naszą starówkę ? : )))))))))))) To się zgadzam . Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! Chcem parkingu !!!!! „U nas starówka żyje ze społeczności lokalnej, z ich chęci lub nie do robienia zakupów(lub kupowania piwa) właśnie tam.” -Trzeba tylko zbudowac parking u nas i o myleniu kategorii nie będzie już mowy .Od razu będzie ta sama kategoria –cokolwiek miałeś na mysli : )))))))) „Dodatkowo mylisz kwestie technologiczne (ponoć jesteś z branży, takim się mienisz - starym wygą o głębokiej wiedzy merytorycznej i bogatym doświadczeniu życiowym z racji ojcostwa). Kto proponuje więc DRĄŻENIE parkingów????” -No właśnie!! Kto ??? Chyba ,ze mówisz o drążeniu tematu . W tym ponoć najlepszy jest Newsweek (tak sami o sobie twierdzą ) . Głeboka wiedza merytoryczna – to znowu jakieś drążenie ??? Zaraz będzie, ze jestem górnikiem z 30 letnim stażem : )))))))))))))) To nie zmienia faktu ,ze ispan i tak wie najlepiej nawet wtedy .Zreszta zaraz edzie o kopalniach odkrywkowych : ))))))) -Czy dzwoniłeś do Sanepidu na Kujawską ? Czy udowodniłeś im ,ze się nie znają ,są ograniczeni i powinni już sobie pójść bo dołują to miasto ?????? „Więc Twoje przytyczki na temat Pl. Zamkowego i Łazienek potraktują jako czepialstwo” -A ja głupi myślałem ,że mylenie kategorii . „Jeżeli budowa wchodzi w grę to tylko metodą odkrywkową” -Super : )))) To bardzo dobry sposób .Chyba ,ze próbować z piwnic (krypty ) Fary ,śrubokretem ,pod kamieniacmi : )))))) „Człowieku, uczepiłeś się niczym makkak matki:) Podmokłość terenu nie musi być problemem (Patrz Wyspa Młyńska). Wentylacja też nie musi! Ocena opłacalności inwestycji należy tylko i wyłącznie do inwestora, nie od ciebie i nie do mnie! Miasto powinno stworzyć takie warunki (np. w sensie dostępnej powierzchni inwestycyjnej, więc i użytkowej) aby temu inwestorowi się to opłacało. Pewnie znowu napiszesz, że jesteś z branży i wiesz lepiej. No cóż niektórzy przeceniają swoje możliwośći (czy to nie charakterystyka a la BIG MAC???). Niektórzy zmieniają też branże na pokrewne... Mam nadzieję, że nie Ty:)” -Ale czad : )))))) .Jeszcze troszkę się podrażnię i sam pójdziesz kopać ten parking ,żeby mi udowodnić, że można i trzeba : )))))))) Super .Gdzie ja straciłem ten wigor ??? Dobra ,co mi tam .Jutro skoczę po jakiś kilof i łopatę do OBI i pomogę .Też jestem ciekaw co tam w ziemi ukryte . „Oceniasz opłacalność inwestycji, projektu, koszt opinii tej i tamtej..., oceniasz przydatność podłoża i interakcje inwestycji z sąsiednimi kamienicami.... I jeszcze wiele subiektywnych opinii. Musiałbyś być po prostu erudytą, lub po prostu przeceniasz swoje możliwości. Ja daję pomysł a oceną jego powinni zająć się specjaliści z poszczególnych dziedzin, na pewno nie Ty! I nie ja! Swoje opinie co najwyżej opieram na obserwacji innych miejsc, miasta, krajów, ... „ -Chyba czas skrócić Twoje męki . Jestem architektem .Dobre ,nie ? Jako architekt mam prawo spekulowac na temat ogólnych kosztów ,stanu podłoża ,spodziewanych komplikacji ,interakcji ? Czy może nie bardzo ??? Taaak . Architekt musi mieć choć blade pojęcie na tematy o których tu była mowa .To jest o kosztach ,o konstrukcji ,o geologii ,o prawie ,o psychologii i wielu jeszcze innych rzeczach .Do tego jeszcze wymagane jest poczucie smaku ( w Bydgoszczy u architektów występuje w stanie szczątkowym ) ,czy znajomość miasta i różnych uwarunkowań społeczno-historycznych (tego akurat cały czas się najintensywniej uczę .Pomimo tego ,ze jestem bydgoszczaninem -dopiero teraz tak naprawdę poznaję to miasto) . Jeżeli ta ogólna wiedza ,Cie nie zadowala wtedy udajesz się do kosztorysanta ,geologa ,konstruktora i innych . Tylko ,żeby posiąść merytoryczną wiedzę ,trzeba mieć z czym iść . Sam pomysł to troszkę mało : ))))))) „Ale tylko wtedy gdy mówisz o parkingu. No bo przecież w przypadku galerii podziemnych parblemów nie ma! „ -Są ,ale zdecydowanie mniejsze. „Co ma do tego charakter lokalny? Parking to parking!!! A niszczeje bo jest rozbabrany w połowie i nie dokończony. I jak tu oczekiwać czegoś innego??? W końcu jesteś z branży, powinieneś więc wiedzieć czemu niszczeje!” -Pisałem już na ten temat. „Ale jeżeli uważasz że lepiej się rozdrabniać i szukać drobnych lokalnych biznesmenów, odbudowujących poszczególne kamieniczki często ze skutkiem jak na Pod Blankami, a na dodatek jesteś ekspertem, to myślisz w błędnych kategoriach, które były i są stosowane w Bydgoszczy z miernym skutkiem.” -Brak zrozumienia . I problem mojej fachowości urasta do roli fobii . Na szczęscie -w trosce o Twoje zdrowie psychiczne –napisąłem już czym się param . Nie będziesz musiał się bawić w odkrywki : )))))) „Ale jeżeli uważasz że lepiej się rozdrabniać i szukać drobnych lokalnych biznesmenów, odbudowujących poszczególne kamieniczki często ze skutkiem jak na Pod Blankami, a na dodatek jesteś ekspertem, to myślisz w błędnych kategoriach, które były i są stosowane w Bydgoszczy z miernym ...” -Zaczynasz trzeszczeć jak potłuczony .Skąd gwarancja ,że ci ten jeden wielki inwestor nie zostawi na środku miasta takiej kupy ,ze smród będzie się ciągnął daleko za granice kraju ????????? Przy obecnym Nadzorze Budowlanym ,opiece konserwatora ( mam nadzieję ,ze wiceprezydent Obremski trochę podkręci śrubkę ) , architekta miejskiego ,dowolnej interpretacji tego samego prawa w urzędach, nie masz żadnych gwarancji .Żadnych . Dlatego spokojnie można zwrócić się o zrobienie kompleksowego konkursu i nie straszenia rozdrobnieniem . Opracowanie poszczególnych parceli ,a potem konsekwentne wymaganie ,by budynek był identyczny z tym co w projekcie . Proste ? „Kompleksowość, kompleksowość, i jeszcze raz kompleksowosć!” -Raczej kompleksy ,kompleksy ,kompleksy ??? „To czemu sam decydujesz co możliwe a co nie?” -Znowu brak zrozumienia wynikający z zacietrzewienia . „W dodatku jeżeli bylby to drugi Biskupin to miasto Bydgoszcz powinno byc żywotnie zainteresowane finansowaniem tych badań. Dla swojego dobra i wzbogacenia wiedzy i zbiorów muzealnych.A poważny inwestor nie jest tak głupi żeby nie przewidzieć większości piętrzących się problemów. Mali, byle jacy, jakich ty proponujesz tak.” Za dużo „powinni” .Za dużo gdybania . Zabawne ,że swoje mżonki opierasz na gdybaniu ,każda opinia będąca w opozycji to zbyt małomerytoryczny dowód by zrezygnować .Czy masz łopatę ? Kiedy zaczynamy kopać na Starym Rynku ??????????? I ta opowieść o pięknym księciu na rumaku ,co przyjdzie ,zobaczy i zwycieży . Wszyscy będą wtedy piękni ,młodzi i mieć dużo kasy . Tyle dobra zrobi ksiażę z bajki . Szczególnie w tak małobajkowych latach : ))))))) Widzisz ,to nie ja jestem taki fachowiec ,taki mądry . To Twój pomysł jest po prostu głupi w obecnych realiach .Musimy obniżyć nieco pozycję na skali . Nigdzie nie pisałem ,ze wiem wszystko .Pisałem ,ze Ty wiesz dużo mniej (jeśli chodzi o ten temat ). To podstawowa różnica . P.S. Pisałeś rownież o alternatywnych parkngach (ten kawałek skasowałem). Tu wyszła na jaw niekonsekwencja wynikająca z Twojego czepialstawa szczególików. Dajesz propozyje alternatywnych lokalizacji a jeszcze niedawno zarzekałeś się, że jakiekolwiek nowe parkingi były by przykładem dizałan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: nadrabianie zaległości (ukrytych wyzej ) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 21:57 Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 21-04-2002 11:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując ...męczeństwa w Bydgoszczy. Będąc w sobotę w okolicach Starego Rynku taką oto otrzymałem ulotkę : „PAMIĘTAMY !!! Od kilki lat władzom Bydgoszczy przeszkadza Pomnik Walki i męczeństwa oraz Szaniec, upamiętniający bestialski mord dokonany przez Niemców na mieszkańcach naszego miasta we wrześniu 1939 roku. Stojący dokładnie w miejscu kaźni monument podobno „jest brzydki” i kłóci się z wizją architektoniczną Starego Rynku lansowaną przez obecne władze miejskie. Tysiące mieszkańców Bydgoszczy i okolic podpisało listy protestacyjne przeciw naruszaniu Pomnika. To sprawiło ,ze Pomnik i szaniec wciąż stoją na swoim miejscu .Działania władz zostały wówczas wstrzymane, ale nie zaprzestane. Dzisiaj czujemy się w obowiązku przypomnieć bydgoskim włodarzom i wszystkim tym ,którzy pragną urządzać” bydgoski Rynek po swojemu ,naruszając jego martyrologiczny charakter ,ze determinacji w obronie pomnika i tym razem nam nie zabraknie.(...)” Dalej jest bardzo patetycznie i górnolotnie ,o tym że Boga i naszej pamięci nikt nam nie zabierze . Podpisano : Społeczny Komitet Obrony Pomnika Walki i Męczeństwa w Bydgoszczy Uffffff ! Nie wiem dokładnie co się obecnie kołacze w głowach naszych włodarzy ,ale mam wrażenie ,ze ta ulotka wprowadza w błąd . Z tego co mi się obiło o uszy to chodzi o zamienienie stojącego potwora na coś delikatniejszego w formie ,mniej przytłaczającego. Nie dziwi mnie więc ,ze pod petycją podpisały się te tysiące bydgoszczan. Myslę ,ze ów Komitet specjalnie tak sformułował swe histeryczne apele w ten sposób ,ze zła niedobra władza chce usunąć jakikolwiek ślad mordu ze Starego Rynku .Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do samego pomnika. Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ???? Ja to bydle traktuję tylko i wyłącznie jako nieudolną kupę żelastwa . Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !! Dlaczego tragiczne wydarzenia 1939 roku miałby symbolizować pomnik z 1969 a nie z 2002 roku ? W czym będzie gorszy ( o ile to możliwe )pomnik z 2002 roku ? • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.atr.bydgoszcz.pl Gość portalu: fin 21-04-2002 12:15 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: atomski napisał(a): ) Z tego co mi się obiło o uszy to chodzi o zamienienie stojącego potwora ) na coś delikatniejszego w formie ,mniej przytłaczającego. Co prawda nic o tym nie słyszałem, ale skoro tak mówisz... Wydawało mi się, że ciągle aktualny jest pomysł przeniesienia szańca na "cmentarz bohaterów" na Wzrórze Wolnosci, i przesunięcia pomnika kilka metrów w stronę ratusza, żeby nie stal tak na srodku rynku (bo to jednak duża bryła). I myslę, że ten wlasnie projekt jest do zaakceptowania dla wszystkich. ) Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który ) zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !! aaa, kolega atomski chce krzyż na Starym Rynku???? Nooo, to jestem bardzo zaskoczony, akurat tego się po koledze nie spodziewałem. To może niech kolega zacznie najpierw zbierać podpisy pod petycją do Rady Miasta o wprowadzenie krzyża do herbu Bydgoszczy, radny Pastuszewski będzie uszczęsliwiony taką oddolną inicjatywą kolegi atomskiego. Pozdr • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 21-04-2002 13:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ja słuszałem ,ze ma być tablica pamiątkowa . Pomysł z krzyzem polega na tym ,ze ten pomnik jest kolejnym -nie pierwszym i jedynym -pomysłem na upamietnienie tego miejsca .Tak więc żadnych podpisów nie bedę zbierać. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i radca@poczta.gazeta.pl 21-04-2002 14:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: atomski napisał(a): ) Ja słuszałem ,ze ma być tablica pamiątkowa . - Tablica pamiatkowa w zupelnosci by wystarczyla. radca • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.pl / 10.0.1.* Gość portalu: Maciej 21-04-2002 17:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując NIC WIELKIEGO BY SIĘ NIE STAŁO, GDYBY POMNIK PRZESUNIĘTO TROSZKĘ W PRAWO, A SZANIEC PRZENIESIONO NA CMENTARZ. SZCZEGÓLNIE CHODZI MI O SZANIEC, BO JAK SIĘGAM PAMIĘCIĄ TO STANOWIŁ ON TYPOWY (PRZEPRASZAM ZA ZWROT) OPSZCZAJ- MUREK DLA ŚRÓDMIEJSKICH ZAWODOWCÓW RÓŻNYCH TRUNKÓW PROCENTOWYCH. MNIE SIĘ TEN POMNIK NIGDY NIE PODOBAŁ, A TERAZ GDY ODNOWIONO RATUSZ I WIĘKSZOŚĆ KAMIENIC NA RYNKU PASUJE TAM JAK KWIATEK DO KOZUCHA. PRZESUWAJĄC GO I OBNIŻAJĄC ODSŁONI SIĘ RATUSZ, PŁYTA RYNKU SIĘ POWIĘKSZY, BĘDZIE CHYBA ŁADNIEJ. A TRAGEDII JAK TAM MIAŁA MIEJSCE ŻADEN PRAWDZIWY BYDGOSZCZANIN NIGDY NIE ZAPOMNI, BEZ WZGLĘDU CZY POMNIK BĘDZIE NA SWOIM MIEJSCU, CZY BĘDZIE PRZESUNIĘTY. O TO TEN KOMITET NIE POWINIEN SIĘ CHYBA MARTWIĆ. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl Gość portalu: ts 21-04-2002 19:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: atomski napisał(a): ) Myslę ,ze ów Komitet specjalnie tak sformułował swe histeryczne apele w ten ) sposób ,ze zła niedobra władza chce usunąć jakikolwiek ślad mordu ze Starego ) Rynku .Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do ) samego pomnika. ) Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie ) podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ???? Z moich info wiem,ze za tym Komitetem stoi nie kto inny jak fanatyczni przedstawiciele LPR... A ich trudno bedzie przekonac do czegokolwiek, smiem nawet stwierdzic, ze przekonywanie nawet nie wchodzi w rachube, bo oni z zalozenia sa na anty do wszystkiego, co wiaze sie z innowacja itp. A najbardziej przerazajace jest to, ze nie wiedziec jak, skad i dlaczego coraz bardziej ludzie ci rosna w naszym kraju w sile, wiec takich paranoi bedzie tez wiecej. Wlasciwie to juz sa, juz sie zaczyna dziac... niedlugo wszyscy bedziemy (musieli) odbierac tylko jedna stacje w naszych "obowiazkowych" radyjkach... • Pomnik Walki i- przenieść adres: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: nadrabianie zaległości (ukrytych wyzej ) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:00 Pomnik Walki i- przenieść adres: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl Gość portalu: Fore 22-04-2002 13:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując tak czytam i kiwam sobie głowa raczaej potakująco - i wiecie co, jak zobaczyłam zamek z plastiku- zjeżdżalnie dla dzieci - obok tego żelastwa - ale jednak symbolu to niesmak poczułam. Myślę, że jeżeli ma się toczyc w mieście jakieś życie, anie tylko świece, znicze i wycie wiatru, to można by ten pomnik przenieść w inne miejsce, a Rynek zostawić dla bydgoszczaków- którzy - jak się wydaję sa spragnieni imprez jak kania dżdżu- i nie tylko koncertów odgrzewanych "super" zespołów. Poza tym pomnik w innym miejscu - gdzieś bardziej na uboczu- to chyba nic złego -mnie na przykład spacer Dolina smierci bardziej skłania do refleksji niż Stary Rynek.Tablica pamiątkowa w zupełności by wystarczyła- nie chodzi przeciez o wielkość - w murze Fary tez jest tablica, informująca o tym, że kiedyś była tam kaplica- ile razy tamtędy przechodzę, tyle razy próbuje sobie tę kaplicę wyobrazić. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i maxland@poczta.gazeta.pl 22-04-2002 13:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując > Dalej jest bardzo patetycznie i górnolotnie ,o tym że Boga i naszej pamięci > nikt nam nie zabierze . > Uffffff ! > Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do > samego pomnika. > Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie > podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ???? > Ja to bydle traktuję tylko i wyłącznie jako nieudolną kupę żelastwa . > Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który > zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !! > Dlaczego tragiczne wydarzenia 1939 roku miałby symbolizować pomnik z 1969 a > nie z 2002 roku ? > W czym będzie gorszy ( o ile to możliwe )pomnik z 2002 roku ? BRAWO ATOMSKI! Jesteś genialnym analitykiem, ale wiesz co, jakoś mnie Twoja opinia wkurzyła... Nie potrafisz uszanować historii i przekonań ludzi przede wszystkim starszych? Mnie pomnik nie przeszkadza a jego zamiana na "nowy", jak sugerujesz, wydaje mi się być absurdem tego tysiąclecia. To tak, jakbyś chciał (w myśl pewnego dowcipu) "wybudować nowy zabytek"... Nasuwa mi się tutaj cytat z "Misia": "To taka nowa polska tradycja". Bardziej Wam się zatem podoba Ratusz i pomysły naszych "tęgich głów" niż tradycja? A MOŻE CHCECIE POSTAWIĆ COŚ W STYLU "NOWEGO PARYSKIEGO LUWRU"?, bo by pasowało do kamieniczek... absurd... • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i radca@poczta.gazeta.pl 22-04-2002 18:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Zacytuje tutaj slowa Fore,poniewaz w pelni odzwierciedlaja rowniez i moja opinie. cytat ; "Poza tym pomnik w innym miejscu - gdzieś bardziej na uboczu- to chyba nic złego -mnie na przykład spacer Dolina smierci bardziej skłania do refleksji niż Stary Rynek.Tablica pamiątkowa w zupełności by wystarczyła- nie chodzi przeciez o wielkość - w murze Fary tez jest tablica, informująca o tym, że kiedyś była tam kaplica- ile razy tamtędy przechodzę, tyle razy próbuje sobie tę kaplicę wyobrazić. " podpisuje sie rowniez pod tymi slowami radca • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 22-04-2002 23:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując Nawiązując do wątpliwości maxlanda: Przecież napisałem ,ze w tym miejscu musiał dużo przed tą kupą żelastwa socrealistycznego być inny symbol martyrologii . Podejrzewam ,ze był to jakiś drewniany krzyż i znicze .Być może coś więcej (tablica). Czyli pomnik z 1969 roku nie uszanował tradycji (ale wtedy jeszcze nikt nie słyszał o filmie "MIŚ") . Domyslam sie ,ze powodem owego nieuszanowania było przeswiadczenie ,ze nalezy wybudowac coś bardziej GODNEGO !! Czym więc rózni się ówczesne przeswiadczenie ,ze trzeba zastąpić coś niegodnego ,czymś bardziej godnym ,od obecnego ? Ja uważam ,ze obecne jest wręcz dużo bardziej usprawiedliwione. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i radca@poczta.gazeta.pl 22-04-2002 23:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując Pamietam jak bylo odsloniecie tego POMNIKA.Przyjechali przedstawiciele WLADZ PZPR.Byla bardzo wielka PROPAGANDA.Trybuna i PRZEMOWIENIA dzialaczy PARTYJNYCH. W KOMUNIZMIE POMNIKI musialy byc BARDZO WIELKIE i SZOKUJACE.Reszta sie nie liczyla,nie liczylo sie otoczenie - Wazny byl POMNIK.MUsial byc taki ,aby mogl przeslonic PANORAME. To POMNIK musial zwracac na siebie UWAGE. Przypomina mi to ZWIAZEK RADZIECKI - gdzie POMNIK LENINA widoczny jest "PONAD WSZYSTKO ". radca • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: sinuhe 23-04-2002 00:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując Z tym pomnikiem to istna szopka. Przecież gdyby używać literalnie argumentów, jego obrońców, to na przyklad we Warszawie, powinny stać na każdym kroku o wiele większe pomniki /Powstanie Warszawskie i inne wydarzenia, chociażby ostatniej wojny/. A ile pomników powinno stać w miastach byłej Jugosławii? Nie dajmy się zwariować. W poprzednim okresie, pomniki stawiano nie dla pamięci, ale na pokaz. Jakoś nie przeszkadza jego obrońcom akurat ta "zasługa" socjalizmu, a inne przeszkadzają ogromnie. Jestem jak najbardziej za pamięcią i pomnikami, za ciągiem historii i szacunkiem dla naszych przodków. Ale trzeba znać proporcje. Trzeba stosować zdrowy rozsądek. fanatyków trzeba eliminować. Stary Rynek W Bydgoszczy musi żyć, jest to historyczne centrum miasta i dobrze aby było również centrum innego, współczesnego rodzaju. Tak jak to się dzieje na całym świecie. Proszę mi pokazać inne tak duże miasto, gdzie pomnik bohaterów ostatniej wojny zajmuje połowę centralnego placu w mieście. Jeszcze raz apeluję o zdrowy rozsądek. Na pewno można logicznie połączyć elementy pamięci o poległych i współczesne potrzeby miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski cd wątku który zniknął IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:02 Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: Lolek 23-04-2002 20:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: atomski napisał(a): ) ...męczeństwa w Bydgoszczy. ) ) ) Będąc w sobotę w okolicach Starego Rynku taką oto otrzymałem ulotkę : ) ) „PAMIĘTAMY !!! ) ) Od kilki lat władzom Bydgoszczy przeszkadza Pomnik Walki i męczeństwa oraz ) Szaniec, upamiętniający bestialski mord dokonany przez Niemców na mieszkańcach ) naszego miasta we wrześniu 1939 roku. Stojący dokładnie w miejscu kaźni ) monument podobno „jest brzydki” i kłóci się z wizją architektonicz ) ną Starego ) Rynku lansowaną przez obecne władze miejskie. ) Tysiące mieszkańców Bydgoszczy i okolic podpisało listy protestacyjne przeciw ) naruszaniu Pomnika. To sprawiło ,ze Pomnik i szaniec wciąż stoją na swoim ) miejscu .Działania władz zostały wówczas wstrzymane, ale nie zaprzestane. ) Dzisiaj czujemy się w obowiązku przypomnieć bydgoskim włodarzom i wszystkim ) tym ,którzy pragną urządzać” bydgoski Rynek po swojemu ,naruszając jego ) martyrologiczny charakter ,ze determinacji w obronie pomnika i tym razem nam ) nie zabraknie.(...)” ) ) Dalej jest bardzo patetycznie i górnolotnie ,o tym że Boga i naszej pamięci ) nikt nam nie zabierze . ) Podpisano : ) Społeczny Komitet Obrony Pomnika Walki i Męczeństwa w Bydgoszczy ) ) Uffffff ! ) Nie wiem dokładnie co się obecnie kołacze w głowach naszych włodarzy ,ale mam ) wrażenie ,ze ta ulotka wprowadza w błąd . Z tego co mi się obiło o uszy to ) chodzi o zamienienie stojącego potwora na coś delikatniejszego w formie ,mniej ) przytłaczającego. ) Nie dziwi mnie więc ,ze pod petycją podpisały się te tysiące bydgoszczan. ) Myslę ,ze ów Komitet specjalnie tak sformułował swe histeryczne apele w ten ) sposób ,ze zła niedobra władza chce usunąć jakikolwiek ślad mordu ze Starego ) Rynku .Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do ) samego pomnika. ) Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie ) podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ???? ) Ja to bydle traktuję tylko i wyłącznie jako nieudolną kupę żelastwa . ) Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który ) zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !! ) ) ) Dlaczego tragiczne wydarzenia 1939 roku miałby symbolizować pomnik z 1969 a ) nie z 2002 roku ? ) W czym będzie gorszy ( o ile to możliwe )pomnik z 2002 roku ? Kompletnie mnie rozczarowałeś. Kupa żelastwa? Może zlikwidujmy pomnik powstania w getcie, powstania warszawskiego, katyński i parę innych "złomów". Stary Rynek, to był pierwszy taki mord na ludności cywilnej. Żyją ludzie, którzy byli świadkami tej egzekucji. To nie nasza wina, że pomnik powstał w 1969 roku. Później też powstawały. To nie jest argument. Przypominam niezorientowanym sympatykom pomysłów pana Jasiakiewicza, że chciał on teren pod Starym Rynkiem wydzierżawic pod podziemne parkingi. Tej niewątpliwie intratnej inwestycji dla notabli o głębokich kieszeniach przeszkadzał własnie szaniec i pomnik. Czasami pod szczytnymi hasłami, jest drugie dno. Prywatny interes. Nie ma co się obrażać na Komitet, że broni Pomnika i szańca. Taka jesat demokracja. Ja podpisałem apel komitetu i nie żałuję. Mi się pomnik podoba, jest proprcjonalny do zbrodni jaka popełnili Niemcy. Tego nie wyrzucimy poza nawias. Zgadzam siętylko z jednym, pomnik mozna zdjąć z cokołu i obniżyć podłogę Starego Rynku. Wtegy jego wymiary byłyby wizualnie mniehjsze. Ale nie można ruszac go z miesca zbrodni. Taka jest jego wymowa. Pozdrawiam - nie taki stary bydgoszczanin. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 23-04-2002 23:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując Lolek: ) Kompletnie mnie rozczarowałeś. Kupa żelastwa? Może zlikwidujmy pomnik powstania ) w ) getcie, powstania warszawskiego, katyński i parę innych "złomów". ) Stary Rynek, to był pierwszy taki mord na ludności cywilnej. Żyją ludzie, którz ) y ) byli świadkami tej egzekucji. To nie nasza wina, że pomnik powstał w 1969 roku. Proponuję jeszcze raz przeczytać ,co napisałem . Po wtóre: Nie chcę niszczyć innych pomników ,tym bardziej w Warszawie ,bo nie znam uwarunkowań towarzyszących ich powstaniu.My rozmawiamy o TYM pomniku. TEN pomnik zastąpił z pewnoscią (nie jestem historykiem miasta ) jakiś inny symbol. To znaczy ,ze ludzie,którzy pamiętali zbrodnie składali hołd innemu symbolowi przez 30 lat !!!!! W latach 60 Władza doszła do wniosku ,ze nalezy sie cos bardziej akuratniego (o tym pisałem). Moim zdaniem srodze się minęła z "akuratniosią" ,bo ten pomnik - uzyje słownika kibolskiego - sieje wiochę !!!!! Przyjezdni nie moga się nadziwić ,co to za potwór w samym sercu 400 tys miasta . Na pierwszym miejscu jest Kaskada ,równiez pochodząca z tego radosnego okresu. Skoro pomnik więc w naszych czasach powoduje raczej kpiny i niesmak (popytaj znajomych ,którzy pierszy raz zobaczyli Stary Rynek-wykluczam znajomych cechu tokarzy) ,to znaczy ,ze słabo upamiętnia wydarzenia z 1939 ( a w każdym razie nie tak jakbyśmy sobie tego wszyscy życzyli). ) Później też powstawały. To nie jest argument. W przypadku akurat TEGO pomnika to jest jeden z argumentów.Nie dośc ,ze powstał 30 lat po fakcie ,to jeszcze jest okropny. ) Przypominam niezorientowanym sympatykom pomysłów pana Jasiakiewicza, że chciał ) on ) teren pod Starym Rynkiem wydzierżawic pod podziemne parkingi. Tej niewątpliwie ) intratnej inwestycji dla notabli o głębokich kieszeniach przeszkadzał własnie ) szaniec i pomnik. Czasami pod szczytnymi hasłami, jest drugie dno. Prywatny ) interes. Pod Rynkiem w Krakowie miałobyć centrum handlowe.Pieniążków zabrakło . Akurat parking podziemny (choć wolałbym jakieś kafejki)to mi nie przeszkadza i nie narusza tutaj niczyich dóbr ? ) Nie ma co się obrażać na Komitet, że broni Pomnika i szańca. Taka jesat ) demokracja. Tak każdy może zabrać głos .W Sejmie też widać .Kazdy moze protestować ,blokowac inwestycje (Kamienna ) ,blokować drogi .Chocby dlatego ,ze kiedy wszyscy chcą to on bedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: cd wątku który zniknął IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:04 on bedzie pierwszy ,który nie chce . Masz szansę byc pierwszy ,który przykuje się do pomnika w jego obronie :)) >Ja podpisałem apel komitetu i nie żałuję. Będziesz może sławny ? Jak nie ty ,to ci którym dałes się uwieść... >Mi się pomnik podoba, jest > proprcjonalny do zbrodni jaka popełnili Niemcy. Tego nie wyrzucimy poza nawias. > Zgadzam siętylko z jednym, pomnik mozna zdjąć z cokołu i obniżyć podłogę Starego Rynku. Wtegy jego wymiary byłyby wizualnie mniehjsze. Czyli jednak nie jest proporcjonalny do zbrodni jaką popełnili Niemcy ? Jesli chodzi zas o opuszczanie pomnika ,to tez mogę być za -jak sie go całkowicie zakopie ... ...albo nie -tylko "po szyję" . Gołębie tez się juz przyzwyczaiły do niego .Mają tradycje srać na niego .Będa się czuły zagubione jak nie będzie na co... >Ale nie można ruszac go z > miesca zbrodni. Taka jest jego wymowa. Nie można ruszyć czegoś co zostało postawione ? A zamiana wchodzi w rachubę ? > Pozdrawiam - nie taki stary bydgoszczanin. Człowiek największy sentyment ma w stosunku do swej młodości ,okresu dojrzewania .Domyslam sie ze poznałeś pod pomnikiem swoją obecną zonę .Czujesz więc sentyment do tego pomnika w wiadomym sensie . Fajnie by było ,jakby został ,bo poznałem pod nim żonę . I tylko taką argumentację jestem w stanie zrozumieć ,więc proszę mnie tu nie sciemniać . p.s. Mam też pewne watpliwości ,czy jakośc rozrywek jakie dzieją sie na Starym Rynku jest adekwatna do rangi naszego miasta .Rozumiem,ze w 20 tys miasteczku kazdy może postawic scenę ,wyjsc i zaspiewać.Moze rozstawić stragany odpustowe i bedzie super impra .Pije tutaj do sobotniej imprezy (Łzom już podaruję)z okazji 656 rocznicy nadania praw miejskich. Bydgoszcz ma tymczasem 400 tys i Stary Rynek powinien sie bardziej szanować. Do tego jest to faktycznie miejsce zbrodni . • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i radca@poczta.gazeta.pl 23-04-2002 23:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ten "POMNIK " wraz tym calym SZANCEM - to jedno STASZYDLO.Szpeci caly STARY RYNEK.W zupelnosci wystarczylaby TABLICA PAMIATKOWA oraz miejsce na zlozenie kwiatow i zapalenie ZNICZY.STARY RYNEK powinien natomiast tentnic zyciem. Tu nie chodzi o to,aby zawalac i zastawiac cale piekne widoki "kupa zelastwa". Wiadomo dokonano MORDOW I ZBRODNI NA LUDZIACH.Dlatego TABLICA UPAMIETNIAJACA w zupelnosci bedzie oddawala ta PAMIEC.Napewno kazdemu z tych zmarlych zalezalo by na tym,aby ZYCIE TOCZYLO SIE DALEJ.Zalezaloby na tym,aby myslano o PRZYSZLOSCI,aby RADOSC towarzyszyla NOWYM POKOLENIOM.Dlatego stwarzajmy tak,aby bylo RADOSNIE - pomimo tych WIELKICH TRAGEDII LUDZKOSCI.Lecz uczmy sie z tego co bylo TRAGICZNE - " OBY NIGDY WIECEJ NIENAWISCI ". radca ps. przy TABLICY UPAMIETNIAJACEJ TRAGEDIE -napewno sie WZRUSZE chwila ZADUMY. Napewno rowniez zapale tam ZNICZ. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i maxland@poczta.gazeta.pl 24-04-2002 00:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując Przez tyle lat pomnik, "kupa stali" jak go wszyscy oceniacie, stał i nikomu nie przeszkadzał. Teraz chcecie nagle, Wy wszyscy młodzi, jak domniewam, pieścić zmysły nową architekturą Starego Rynku. Skoro dążycie do tradycyjnej zabudowy, to może by tak kościół tam postawić, zgodnie z kartami historii? Mnie pomnik nie przeszkadza i Wam też przeszkadzać nie powinien. Miejsca na Starym Rynku jest dość, a mała tablica pamiątkowa, jak większość, pozostałaby niezauważona. Max Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: cd wątku który zniknął IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:05 Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 24-04-2002 01:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując maxland napisał(a): ) Przez tyle lat pomnik, "kupa stali" jak go wszyscy oceniacie, stał i nikomu nie ) ) przeszkadzał. Teraz chcecie nagle, Wy wszyscy młodzi, jak domniewam, pieścić ) zmysły nową architekturą Starego Rynku. Nie wiem ,czy pamiętasz ,ale WŁADZY sie nie podskakiwało . Pamiętam ,ze w podstawówce ,na lekcjach plastyki rysowaliśmy ten pomnik . Wpajano nam ,ze to symbol.Głosy krytyki pojawiły się zaraz po 89 roku . Bo wtedy można było już mysleć samemu. Ja naprawdę niemiałbym nic przeciw temu ,ze on tego okresu, gdyby nie był tak przeskalowany w stosunku do miejsca w którym stoi i do tego jeszcze paskudny. )Skoro dążycie do tradycyjnej zabudowy, ) to może by tak kościół tam postawić, zgodnie z kartami historii? Są takie plany ,ale tym zajmuje się już inny komitet :))))))) ) Mnie pomnik nie przeszkadza i Wam też przeszkadzać nie powinien. Oooooo! Panu się stary czasy marzą ? "Nam nie powinien przeszkadzać " ?????????????? ) Miejsca na Starym Rynku jest dość, a mała tablica pamiątkowa, jak większość, ) pozostałaby niezauważona. ) Max Co do pierwszej części twierdzenia sie nie zgadzam ,co do drugiej ,mam podobne obawy . Otóż nasz Stary Rynek jest i duży i mały . Czy pamiętacie pierwsze budki z kwiatami jakie stanęły na nim (nie te na kółkach jak karety -póżniejsze) . Okazało się ,ze przytłaczają swym założeniem to miejsce . Minęło parę lat . Kolejne podejscie i mamy dokładnie wyskalowane .To samo dotyczy pomnika . To monstrum swietnie by grało na lotnisku ,ale nie na Starym Rynku. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.atr.bydgoszcz.pl Gość portalu: fin 24-04-2002 09:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: atomski napisał(a): ) Ja naprawdę niemiałbym nic przeciw temu ,ze on tego okresu, gdyby nie był tak ) przeskalowany w stosunku do miejsca w którym stoi i do tego jeszcze paskudny. Nie jest tak źle. Pomnik owszem, maly nie jest, ale nasz Stary Rynek, Bez Zachodniej pierzeji jest bardzo dużym placem i pomnik wcale nie jest tam zbyt wielki. Ja nie lubie zmieniać nazw i burzyć (przenosić) czegos tylko dlatego, ze zmieniły się uwarunkowania polityczne. Pomnik ten wrósł w pejzarz miasta i tak jak już pisałem, uważam, że wystatrczyloby przesunąć go nieco nieco w stronę północno-zachodniego naroznika rynku. Co do parkingu pod Starym Rynkiem - przecież to projekt nierealny ekonomicznie. Szkoda sobie czyms takim zawracać glowę, nikt, kto potrafi liczyć w cos takiego u nas nie zainwestuje. Pozdr ) )Skoro dążycie do tradycyjnej zabudowy, ) ) to może by tak kościół tam postawić, zgodnie z kartami historii? ) ) Są takie plany ,ale tym zajmuje się już inny komitet :))))))) ) ) ) Mnie pomnik nie przeszkadza i Wam też przeszkadzać nie powinien. ) ) Oooooo! Panu się stary czasy marzą ? "Nam nie powinien ) przeszkadzać " ?????????????? ) ) ) Miejsca na Starym Rynku jest dość, a mała tablica pamiątkowa, jak większoś ) ć, ) ) pozostałaby niezauważona. ) ) ) Max ) ) Co do pierwszej części twierdzenia sie nie zgadzam ,co do drugiej ,mam podobne ) obawy . ) Otóż nasz Stary Rynek jest i duży i mały . Czy pamiętacie pierwsze budki z ) kwiatami jakie stanęły na nim (nie te na kółkach jak karety -póżniejsze) . ) Okazało się ,ze przytłaczają swym założeniem to miejsce . Minęło parę lat . ) Kolejne podejscie i mamy dokładnie wyskalowane .To samo dotyczy pomnika . To ) monstrum swietnie by grało na lotnisku ,ale nie na Starym Rynku. ) ) • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i lokator@poczta.gazeta.pl 24-04-2002 14:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując Kiedyś, raczej sto i dwieście lat temu, bo nie trzydzieści na przykład, miasto rozwijało się, zmieniało. Wytyczano nowe ulice, burzono stare domy, budowano nowe. Miasto żyło. Gdyby nasi prarodziciele trzymali się kurczowo tradycji i budowali pomniki a to jakiemuś staroście, a to medykowi, a to dla upamiętnienia ofiar zarazy, gdyby w XV wieku starali się zachować zabudowę z XIII, a w XVIII z XV wieku, to dzisiaj Bydgoszcz, w pełni tradycyjna, byłaby zabudowana pomnikami, między którymi stały by zabytkowe lepianki. Łatwo wyciągnąć wnioski z tej przesadzonej wizji. Tradycja, historia - owszem, ale bez przesady i nie wbrew żywym mieszkańcom. Ja osobiście nasram na każdy pomnik, który będzie utrudniał mi życie do bólu i to właśnie będzie jego podstawową cechą. Nic nie jest albo czarne albo białe. Należy zawsze rozważyć wszystkie racje. Moim zdaniem wypadkową wzajemnych ustępstw może być taka sytuacja, kiedy Pomnik zostanie przesunięty bliżej ratusza i POZOSTANIE na rynku, a Szaniec zostanie przeniesiony na cmentarz i przestanie pełnić funkcję zaplecza sanitarnego. (Trzeba być idiotą, aby robienie kupy na Szaniec traktować jako mniejsze zło, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: cd wątku który zniknął IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:07 kiedy krzyczy się, że upamiętnia on ofiary hitlerowców). Jeżeli ktoś mówi o historii miasta, o uszanowaniu tradycji danego miejsca, to niech określi jaki okres historyczny ma na myśli. Bo jeżeli odnawia się cały Stary Rynek zgodnie z jakąś jednolitą koncepcją historyczną, to nie pasuje do tego Kaskada i właśnie Pomnik Walki i Męczeństwa. I na dobrą sprawę powinna wystarczyć tablica pamiątkowa. A czy on jest brzydki? Pewnie jest, skoro nie jest piękny ;-) Ja widzę z daleka wielkie, potargane drzewo, mi kojarzy się on ze sztormem. A jak sztorm to morze, a jak morze to wakacje ;-) itd.................. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i radca@poczta.gazeta.pl 24-04-2002 16:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując Tablica PAMIATKOWA - nie musi byc mala. radca • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 24-04-2002 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując Z tą tablica pamiątkową to jest pewien problem... • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 24-04-2002 23:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując ...problem polega na tym ,ze w tym miejscu ,tj. na Starym Rynku znajduje się juz tablica upamiętniająca śmierć 55 bydgoszczan we wrześniu 1939 roku... • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i adres: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: atomski 25-04-2002 00:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując ...a gdzie jest ? A wisi sobie w blendzie okiennej kamienicy pod numerem 1 (pierzeja północna ). Tak więc ewentualna zamiana pomnika na tablicę pamiątkową jest dość problematyczna. Wracając do symboli upamiętniających egzekucje ,chciałbym sie podzielić z wami informacjami jakie znalazłem na ten temat.Nikt nie zauważył wczesniej ,ze tablica tam wisi .Ja też . Więc może króciutka lekcja historii ? Egzekucje miały miejsce pod budynkiem ówczesnego Muzeum Miejskiego (to była pierzeja zachodnia rynku dokładnie tam ,gdzie stoi pomnik ,więc jego przesuwanie również jest problematyczne ,pozostaje chyba naprawdę już tylko zakopanie). W czasie jednej z egzekucji na murze tego muzeum odcisnął sie krwawy ślad reki umierającego księdza .Na początku 1940 roku rozpoczeto rozbiórkę całej zachodniej pierzei.Według Polaków ,Niemcom chodziło o zatarcie śladów zbrodni . W publikacji nie ma jasno wytłumaczonego ,czy ów krwawy ślad był przedmiotem czci i to tego śladu tak się bali Niemcy . Tymczasem historycy twierdzą ,ze Niemcy po prostu chcieli postawić sobie w tym miejscu ratusz.Miała to byc monumentalna budowla typowa dla upodobań nazistów . I tu taka mała dygresja . Na Starym Rynku stał kiedyś ratusz . Ponoc był piękny -w stylu póżnogotyckim.Został rozebrany do 1834 roku.Z powodu braku pieniedzy na utrzymanie i remont tak okazałego obiektu . Sam natomiast pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej "wyrzezbił" nam warszawiak ,prof. Franciszek Masiak (może ktoś słyszał ?). Pomnik przedstawia ponoć grupę postaci w momencie egzekucji. Ciekawe . Ten pomnik nie dość ,ze warszatowo lichy ,przeskalowany ,to jeszcze merytorycznie wygląda na naciągany. Postacie z pomnika ,zbite w grupke ,sugerują raczej ,ze zostały otoczone .Jest nawet twarz z tyłu pomnika.Do tego jeszcze ta postać klęcząca ,zasłaniająca swym ciałem innych . Oj patos chyba poniósł twórcę w slepy zaułek.Ocieramy sie o kłamstwo,kicz czy tanie granie ? Mam zdjęcie na którym widać 5 straceńców (tylu jednorazowo zabijano ?) w jednym rzędzie ,oddalonych od siebie po ok 1,5 metra . Scena była bardzo statyczna .Ale wcale przez to nie mniej dramatyczna . Z jedej strony pluton egzekucyjny .Na przeciw ustawiano w linii prostej ,równolegle do sciany muzeum ,po kilku nieboraków . Cztery z pięciu osób stoją spokojnie .Stoją na baczność .Piąta osoba płacze.Dłonie ma na wysokości piersi. Przerażająca scena ,prawda ? Kazdy z nas się cieszy ,ze go tam nie było. Tymczasem autor pomnika poszedł na całość . Przerobił scenę na dynamiczną .Wszyscy ręce w górze ,zbici w grupkę i do tego jescze ta postać klęcząca... ... i dlatego uważam ,ze ten pomnik powinien jak najszybciej zniknąc ze Starego Rynku . Nie zasługuje po prostu ,by bydgoszczanom przypominać o wrześniu 1939 roku . Chyba starczy . Nie sądzę bym kogoś przekonał ,kto podpisał petycję w sprawie obrony pomnika .Mam na to zbyt mała wiedze historyczną i zbyt mało czasu by ją posiąść i dyskutować na powaznym poziomie. Dobrze natomiast ,ze się okazało ,ze jest sporo osób ,które są gotowe go bronić .Nie sądziłem ,ze to ma na tyle powazną skalę. • Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i lokator@poczta.gazeta.pl 26-04-2002 13:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując Kolego (jeśli wolno mi tak się zwrócić) atomski. Podziwiam przenikliwość i analizę problemu i popieram w całości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski ciąg dalszy obciętego postu z21:56 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:25 To dzielenie postów też jest wkurzające : (((((((((((( Oto ciąg dalszy tego co obcięło : P.S. Pisałeś rownież o alternatywnych parkngach (ten kawałek skasowałem). Tu wyszła na jaw niekonsekwencja wynikająca z Twojego czepialstawa szczególików. Dajesz propozyje alternatywnych lokalizacji a jeszcze niedawno zarzekałeś się, że jakiekolwiek nowe parkingi były by przykładem dizałania na szkodę parkingu przy Moczyńskiego (nawet w 2 postach się zarzekałeś na temat robienia pod siebie czy kolo siebie (?) przez miasto:(((((( Jako tak to wygladało). -To są propozycje miasta .Nie moje .Prawdopodobnie dużo wczesniejsze niż parking za hotelem City . Chronologia więc powinna wytłumaczyć problem . Powoływałem się na nie specjalnie dla Ciebie ,bo widzę ,ze masz nieodpartą potrzebę rycia w ziemi . Te inne lokalizacje tymczasem równie świetnie obsłużą Stare Miasto. „Oj masz rację! Najlepiej gdyby bydgoskich architektów wysłać na Wschód, do Białorusi. Tam nadal pewnie się bardziej liczy socjalistyczna użyteczność a nie estetyka i zgodność z otoczeniem :)” - : )))))))))))))))))))))))))) Gorzej ,ze się z tym zgadzam : )))))))))))))) „Był już konkurs urbanistyczny, tyle że miał on poważną wadę. Obejmował tylko okolice SR i Mostowej. Nie było niestety propozycji na Plac Kościeleckich:((( Nie do końca jestem przekonany czy należy tworzyć nową pierzeję 3-4 kondygnacyjnego budynku pełniącego (i de facto wyglądajjącego jak) funkcję parkingu. Uważam, że zabudowywanie resztek wolnych przestrzeni na starówce (z wyjątkiem pierzeji które należy odbudować) parkingami wielopoziomowymi nie jest dobrym rozwiązaniem.” -Był. Teoretycznie najlepszy projekt przedstawiła warszawska firma Bulanda- Mucha . Ostatecznie konkursy chyba nie rozwiązano ,bo warszawiacy wykosili kasztanowca ,który w założeniach konkursu miał zostać nietknięty . Nie wiem dokładnie .Nie było mnie tu wtedy ,ale chyba ,żaden z konkursowiczów nie przewidywał przywrócenia do życia bryły Teatru ??? „Ale nie zabudowujmy tego obskurnym parkingiem nadziemnym!” -Parking tez może mieć ambitną architekturę .Nie trzeba się bać na zapas . W tamtym miejscu dojazd do niego byłby wręcz cudny od Bernardyńskiej. To już jest miejsce ,gdzie spokojnie można eksperymentować z nowoczesną architekturą . Zieleni jest jeszcze wystarczająco dużo .Cały Plac Kościeleckich jest zielony . A teraz na temat pomnika : tomek0011 : „Co do pomnika - to jest kwestia drażliwa. Wolałbym, żeby pomnik przenieść w inne godne miejsce, ale jakaś ewentualna tablica (a tylko to przychodzi mi do głowy -zmysł artystyczny nie jest moja najmocniejszą stroną)nie zabardzo mi pasuje. To byłaby według mnie degradacja tego miejsca, jako miejsca pamięci.” Ispan : „Na temat pomnika się już wypowiadałem. Proponuję łagodniejsze rozwiązanie:)” Na temat pomnika też szeroko się już wypowiadałem .Nie zmieniłem zdania .Może moja radykalność w tej kwestii trochę dziwić ,ale wystarczy poczytać uzasadnienie : p.s. swoją drogą to dziwne .Przeprowadziłem systematyczne przeszukiwanie tego wątku .Najpierw tematu ,potem osób ,które pojawiły się jednorazowo w tym wątku i dwa dni później w ogóle przestały pisać . to dziwne . Trójkąt Bermudzki . Są starsze i młodsze wypowiedzi tych nicków .Ale akurat tych z tego wątku NIE MA !!!! Kurwa ,komuś mocno nie w smak było ? Znowu jakaś reakcja władz w redakcji bydgoskiej ?????????? Problem w tym ,ze mam cały zapis wątku : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: nadrabianie zaległości (ukrytych wyzej ) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:29 Gość portalu: atomski napisał(a): > P.S. Pisałeś rownież o alternatywnych parkngach (ten kawałek skasowałem). Tu > wyszła na jaw niekonsekwencja > wynikająca z Twojego czepialstawa szczególików. Dajesz propozyje > alternatywnych lokalizacji a jeszcze niedawno > zarzekałeś się, że jakiekolwiek nowe parkingi były by przykładem > dizałan To dzielenie postów też jest wkurzające : (((((((((((( Oto ciąg dalszy tego co obcięło : dizałania na szkodę parkingu przy Moczyńskiego (nawet w 2 postach się zarzekałeś na temat robienia pod siebie czy kolo siebie (?) przez miasto:(((((( Jako tak to wygladało). -To są propozycje miasta .Nie moje .Prawdopodobnie dużo wczesniejsze niż parking za hotelem City . Chronologia więc powinna wytłumaczyć problem . Powoływałem się na nie specjalnie dla Ciebie ,bo widzę ,ze masz nieodpartą potrzebę rycia w ziemi . Te inne lokalizacje tymczasem równie świetnie obsłużą Stare Miasto. „Oj masz rację! Najlepiej gdyby bydgoskich architektów wysłać na Wschód, do Białorusi. Tam nadal pewnie się bardziej liczy socjalistyczna użyteczność a nie estetyka i zgodność z otoczeniem :)” - : )))))))))))))))))))))))))) Gorzej ,ze się z tym zgadzam : )))))))))))))) „Był już konkurs urbanistyczny, tyle że miał on poważną wadę. Obejmował tylko okolice SR i Mostowej. Nie było niestety propozycji na Plac Kościeleckich:((( Nie do końca jestem przekonany czy należy tworzyć nową pierzeję 3-4 kondygnacyjnego budynku pełniącego (i de facto wyglądajjącego jak) funkcję parkingu. Uważam, że zabudowywanie resztek wolnych przestrzeni na starówce (z wyjątkiem pierzeji które należy odbudować) parkingami wielopoziomowymi nie jest dobrym rozwiązaniem.” -Był. Teoretycznie najlepszy projekt przedstawiła warszawska firma Bulanda- Mucha . Ostatecznie konkursy chyba nie rozwiązano ,bo warszawiacy wykosili kasztanowca ,który w założeniach konkursu miał zostać nietknięty . Nie wiem dokładnie .Nie było mnie tu wtedy ,ale chyba ,żaden z konkursowiczów nie przewidywał przywrócenia do życia bryły Teatru ??? „Ale nie zabudowujmy tego obskurnym parkingiem nadziemnym!” -Parking tez może mieć ambitną architekturę .Nie trzeba się bać na zapas . W tamtym miejscu dojazd do niego byłby wręcz cudny od Bernardyńskiej. To już jest miejsce ,gdzie spokojnie można eksperymentować z nowoczesną architekturą . Zieleni jest jeszcze wystarczająco dużo .Cały Plac Kościeleckich jest zielony . A teraz na temat pomnika : tomek0011 : „Co do pomnika - to jest kwestia drażliwa. Wolałbym, żeby pomnik przenieść w inne godne miejsce, ale jakaś ewentualna tablica (a tylko to przychodzi mi do głowy -zmysł artystyczny nie jest moja najmocniejszą stroną)nie zabardzo mi pasuje. To byłaby według mnie degradacja tego miejsca, jako miejsca pamięci.” Ispan : „Na temat pomnika się już wypowiadałem. Proponuję łagodniejsze rozwiązanie:)” Na temat pomnika też szeroko się już wypowiadałem .Nie zmieniłem zdania .Może moja radykalność w tej kwestii trochę dziwić ,ale wystarczy poczytać uzasadnienie : p.s. swoją drogą to dziwne .Przeprowadziłem systematyczne przeszukiwanie tego wątku .Najpierw tematu ,potem osób ,które pojawiły się jednorazowo w tym wątku i dwa dni później w ogóle przestały pisać . to dziwne . Trójkąt Bermudzki . Są starsze i młodsze wypowiedzi tych nicków .Ale akurat tych z tego wątku NIE MA !!!! Kurwa ,komuś mocno nie w smak było ? Znowu jakaś reakcja władz w redakcji bydgoskiej ?????????? Problem w tym ,ze mam cały zapis wątku : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski biała flaga -help ,help IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:30 kurwa poddaje się .nie mam sił walczyć z tym serwerem : (((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boguś Re: biała flaga -help ,help IP: 62.244.143.* 25.01.03, 23:52 Czytając te posty Dzakanowski chyba popełni rytualne harakiri przykuty do szańca Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: biała flaga -help ,help 26.01.03, 00:03 A tak na marginesie, do czego zmierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Do Atomskiego! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 11:52 Kurde, ale żeś tego naprodukował:)))) Do Twojej riposty to dopowiem tylko, że niepotrzebnie dokonałeś dogłębnej analizy poszczególnych zdań części dotyczącej mylenia kategorii. Bez podejścia syntetycznego rzeczywiście można sie z tego nabijać. I dobrze w końcu to jest Twoja domena. A propos gwarancji "na dużego inwestora". To żadnej takiej gwarancji nie będzie. Nigdy. Ale porównując styl inwestowania przez duże i prastiżowe firmy (Tishman, ING) ze stylem inwestowania przez drobnych właścicieli na Pod Blankami, niestety powinniśmy być pełni obaw co do Twojej propozycji rozdrabniania. W dodatku tacy drobni inwestorzy nie mysłą w kategoriach całościowych tylko cząstkowych odnoszących sie do tylko ich kamienicy. A nigdy nie narzucisz im planu, że tu ma być kkręgielnia, tam, restauracja, a tam jeszcze coś innego. Duży inwestor z kolei z natury podejścia będzie dążył do jak najszerszej i jak najlepszej oferty, tak aby przyciągac każdego wieloma aspektami. Mali nigdy nie wybiją się pojedynczo w celu np. przedłużenia godzin pracy w dni powszednie i otwarcie w niedziele. Albo duża część razem zorganizowanego handlu i rozrywki zostanie otwarta i wymusi otwarcie pozostałych miajsc albo to się nigdy nie stanie. dlatego mam nadzieję, że duży kompleksowy inwestor przedłużyby dzienny czas żywotności tego miejsca. Piszesz, że jesteś architektem, ale zawsze byłem pewien z jakiegoś postu, że siedzisz w marketingu:( Więc jak to w końcu jest? Coś mi się przyśniło? Do innych kwestii nie będę się ustosunkowywał. Ton dyskusji staje się żałosny obustronnie. Popadamy we wzajemne coraz to głębsze czepialstwo:(( Rozumiem teraz Wasze dywagacje z Davo na B z T. pozdrawiam ispan p.s. Ciekawe posty o PWiM:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Do Atomskiego i ispana! IP: *.awacom.pl 26.01.03, 13:06 Drodzy PANOWIE (czepiam się) teraz kilka zdań odnośnie was; ispan myślę że twoja propozycja budowy parkingu metodą odkrywkową jest zła, jak wyobrażasz sobie Bydzgoszcz przez pewnie rok z rozkopanym centrum, mam nadzieje że można by robić to od dołu bez większych śladów na górze... atomski nie masz co robić ty potrafisz napisać książkę o każdym zdaniu, znajdujesz w nim różne podteksty itp. To dobrze ale i źle bo mnie już mdlił jak miałem to czytać, nie marudz tyle cze pozdr, to jak macie adressy z jakimiś zdjęciami, opisami nowoczesnych budynków w polsce (wieżowce itp) szczególnie do ciebie atomski bo siedzisz w tych sprawach, masz to podaj, z góry dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Do Atomskiego i ispana! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 18:45 Do ispana : Warszawa –stolica Polski aglomeracja 2,4 miliona mieszkańców (z Pruszkowem ,Legionowem, Otwockiem, Wołominem, Piasecznem ). Jako stolica –centrala niemal wszystkich krajowych i zagranicznych przedstawicielstw i firm. Jako druga największa aglomeracja w Polsce ( najbogatsza ) –siedziba największych i najbardziej rozdmuchanych inwestycji rozrywkowo –handlowych . Lata centralizacji robią swoje ,parę nieudolnych lat decentralizacji – nie zrobiło nic. Jedyna nadzieja ,ze różnica cen najmu ,gruntów ,robocizny z innymi częściami kraju w końcu przeważy i inwestorzy zrezygnują z prestiżu placówki w stolicy . Tylko ,ze pierwsza na liście staje Łódź . Niebywały wręcz potencjał ludzki . 830 tys mieszkańców ,po latach marazmu ,rwących się do umniejszenia rangi stolicy . Kraków – Najbardziej turystyczne miasto w Polsce .Ośrodek kultury i sztuki znany w Europie i na świecie z ogromnymi tradycjami . 750 tys. mieszkańców łaknących rozrywki w centrum Tischmanna : )))) Bydgoszcz – chyba nic nie muszę pisać ? Szansę na złapanie inwestora o jakim marzysz są znikome . IKEA ściemnia -chyba cały czas się zastanawia czy Bydgoszcz warta jest budowy sklepu . Czy nie lepiej byłoby postawić kolejny obiekt w Warszawie lub np. we Wrocławiu . To są liczby . Magia sukcesu w liczbach . 400 tys. mieszkańców Bydgoszczy + parę osób z Torunia (oni dla idei będą jezdzić do Warszawy do Ikei ) i parę osób z Włocławka –przeciw czwartemu obiektowi w Wawie ,gdzie i tak wychodzi ,ze sklep będzie miał populacje 600 tys znacznie bardziej wyrobionego i bogatego klienta . Gdyby Bydgoszcz miała mniej mieszkańców np. o Fordon –Ikei z pewnoscią by tu nie było . Żadne profity w stylu darmowa działka i 5 lat ulgi podatkowej nie są w stanie przeważyć szali ,gdy wiadomo ,ze w Bydgoszczy sklep będzie przynosił straty . Bo za mało ludzi i za biedni . To samo trzeba teraz odnieśc do takiego Tischmanna w Bydgoszczy . Co możemy mu zaproponowac ,by go zwabić ? Ty twierdzisz, ze to my mu łaskę robimy i to on ma za wszystko płacić : ))))))))) Bzdura ! Trzeba brać lekcję nauki od Czechów i Węgrów . Darmowe działki .20 lat zwolnienia z podatków ,ułatwienia i przyspieszona procedura legislacyjna + UWAGA !!!: Szkolenie i siła robocza użyta w procesie budowy na koszt państwa !!!! To dlatego koncern PSA uciekł z Radomska a wcześniej Toyota ze Śląska do naszych południowych braci . Te strefy ekonomiczne w Polsce to są jaja. Żadna oferta. Żadna konkurencja . No dobrze .Wiedząc to możemy tak rozłozyć nogi w szpagacie- jak stara dziwka- że wpadnie nam jakaś fabryka , montownia . Ale centrum rozrywkowo –handlowe ,finansowe czy biznesowe ???????? A komu , jak tu czterech ludzi mieszka i kury biegają po rynku ???? Żadne umizgi w stronę inwestora nie są w stanie przechylić szali ze stratami ponoszonymi po wybudowaniu. Za mała populacja na takie jednorazowe wyczyny . Ale jeśli się znajdzie . To czemu nie . Jestem za !!! Problem potworków na Pod Blankami niekoniecznie musi być po stronie architekta . Choć pewnie jest . Nie znam autorów tych cudeniek. Ponoć każda z nich jest innego autorstwa . To żadna ze znanych mi tutejszych dużych firm . Opowiem może na przykładzie budynku ,który stoi za bankiem BPH idąc w stronę Wełnianego Rynku . Taki jeszcze niezamieszkany chyba budynek na planie zbliżonym do trójkąta . Inwestor –Spółdzielnia Związków Twórczych w Bydgoszczy . Budynek stoi od strony podwórza na murach miejskich .Radzę zajrzeć .Widziałem projekt . Zupełnie inaczej wygląda niż to, co tam stoi . Spóldzielnia w porozumieniu z wykonawcą np. zamiast drewnianych krzyżulców –namalowała takie krzyżaki na elewacji farbą : ))) Wstawiono zupełnie inne okna z innymi podziałami . Zrezygnowano z cegły gotyckiej (dużo droższej ) i wymuszono (poprzez postawienie przed faktem dokonanym ) na konserwatorze , by zrezygnował z tego wymogu !!!! Budynek zupełnie stracił detal i wygląda jak blok . Zupełnie zrezygnowano z przypór –a’la gotyk i wstawek z kamienia . Architekt do tej pory ma chyba za projekt nie zapłacone (głośno o tym na całym mieście bo i za inne projekty - dla tej samej spółdzielni -również ). Czy ma stanąć przed sądem ? Bo nie może patrzeć na tę żenadę ,bo nie ma pieniędzy za wykonaną pracę ? Nie bardzo ,bo kto mu da inna robotę jak roboty brak ???????? Tak się ma sytuacja przynajmniej w tym jednym przypadku .W pozostałych być może również . Nie wiem .Nie znam sprawy . Beknąć powinien za to konserwator , ze dopuścił . Wczesniej architekt miejski - Winiecki – który skończył już kadencję (mamy teraz okres bez architekta miejskiego w Bydgoszczy . Moim zdaniem najsłabszym ogniwem są nadal urzędasy .Nie dość , ze doszukują się nieistotnych uchybień , dupereli (szczególnie jak nie lubią któregoś architekta ) to innym puszczają płazem wszystko i powstają takie smaczki jak Pod Blankami. Jak dla mnie winni powinni stanąć przed sądem (Jakiś pozew z powództwa cywilnego –zupełnie jak to zrobił gość z Lublina który oskarżył E. Górniak śpiewającą hymn na Mundialu , o obrazę uczuć ). „A nigdy nie narzucisz im planu, że tu ma być kręgielnia, tam, restauracja, a tam jeszcze coś innego. Duży inwestor z kolei z natury podejścia będzie dążył do jak najszerszej i jak najlepszej oferty, tak aby przyciągac każdego wieloma aspektami” -Dobry projekt urbanistyczny dopuszcza wiele możliwości ,różne wariacje . Tymczasem ten super inwestor powie Ci ,ze ma miejsce w tej piwnicy tutaj i jak się podoba to bierzesz .Ale to też kwestia chronologii zdarzeń. W zasadzie więc przymus jest co najmniej taki sam . I dobrze . W każdym razie jak się trafi ksiażę ,to się będę cieszył . Nawet bardziej . I to byłoby drugie miejsce gdzie zupełnie się zgadzamy : )))) „Piszesz, że jesteś architektem, ale zawsze byłem pewien z jakiegoś postu, że siedzisz w marketingu:( Więc jak to w końcu jest? Coś mi się przyśniło?” -Zdecydowanie Ci się przyśniło . Siedzę w marketingu bo muszę –ale tylko tyle ile musi siedzieć ktoś taki jak ja . To nie jest jakaś moja miłość czy hobby : ))) Wręcz przeciwnie –na tego typu lekcjach ostro przysypiałem nabierając sił przed następną imprą : )))))))))))) „Rozumiem teraz Wasze dywagacje z Davo na B z T.” -Tak typowy przykład rozmowy architekta z marketingowcem : ))))))))))))) na temat wizji dla miasta, regionu . : ))))))))))))) Przy czym davoo krył w sobie jeszcze -być może podświadome-złoża niechęci ,kompleksów ,ans, poczucia krzywd do miasta B. Próbowałem to obnażyć i uwypuklić . Dobrze jest wiedzieć ,ze się coś ma ,a się o tym nie wie ,prawda ? Niestety chyba nie udało się . Przynajmniej do niczego się nie przyznał .On twierdzi ,ze nic takiego nie występuje u niego : ))))))))) Cóż mogę się jednak mylić . W każdym razie nie był to czas stracony- z pewnością nie . Mam nadzieję ,że on myśli podobnie : ) Gulczas: ispan myślę że twoja propozycja budowy parkingu metodą odkrywkową jest zła, jak wyobrażasz sobie Bydzgoszcz przez pewnie rok z rozkopanym centrum, mam nadzieje że można by robić to od dołu bez większych śladów na górze...” -Nie ma innej metody .Jakbyś przeczytał uważnie wyniki badań archeologicznych ,to byś widział ,ze piwnice ratusza zalegają tuż pod obecną kostką brukową i podsypką pod nią . Zobacz jak niewiele trzeba ,gdy się czegoś nie wie ,by pójść w manowce . „atomski nie masz co robić ty potrafisz napisać książkę o każdym zdaniu, znajdujesz w nim różne podteksty itp. To dobrze ale i źle bo mnie już mdlił jak miałem to czytać, nie marudz tyle” -Co proponujesz ? Dalsze strzelanie pomysłami ? Bez żadnej weryfikacji ? Dobra . Moja propozycja : Na rękach p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Do Atomskiego i ispana! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 19:27 Gość portalu: atomski napisał(a): Piszesz o miastach... > Bydgoszcz � chyba nic nie muszę pisać ? To nie przekreśla sensu takich dzialań i prób zdobycia takiego inwestora. Nominalnie długoo będziemy gonić inne miasta, ale jeżeli zaczniemy skutecznie działać na różnych frontach w celu przyciągnięcia do Bydzi większego kapitału (i nie chodzi mi tu o wielomiliardowe inwestycje w wielkie fabryki, bo te maja zbyt dużą siłę przetargową na rząd) w postaci małych i średnich firm usługowych, produkcyjnych, a także inwestycji podnoszących wartość SM, oraz jakość naukową miasta, jego urokliwośc i infrastrukturę (...) to dałoby się podnieść poziom zamożności społeczeństwa tak aby przyciągane inwestycje były coraz większe. Nie oczekuję, że w Bydzi stanie inwestycja taka jak Złote Tarasy. Ważne żeby coś się dzialo, bo na razie mamy niesamowitą flautę:((( Inwestycja, w parking zintegrowany z galeriami mogłaby podnieść wartość tego obszaru, oraz wartość całego miasta i wszystkich innych inicjatyw wspierających jego rozwój. Musimy tak działać aby zdobyć jak największy udział w otwierających się dalszych możliwościach rozwoju miasta i jego kapitału społecznego. Myślmy systemowo. > > > To samo trzeba teraz odnieśc do takiego Tischmanna w Bydgoszczy . Co możemy mu > zaproponowac ,by go zwabić ? Ty twierdzisz, ze to my mu łaskę robimy i to on > ma za wszystko płacić : ))))))))) Co nam szkodzi spróbować???? Wydaje mi się, że można stworzyć warunki opłacalne i korzystne dla obu stron. Znów na siłę szukasz problemów. Stan obecny miasta nie musi wpływać w 100% na decyzje inwestorów. Jego potencjał do szybkiego rozwoju i skuteczne zmiany na lepsze odgrywają większe znaczenie. Tu można zaległości nadrobić szybciej i łatwiej niż w natychmiastowej poprawie sytuacji o której piszesz, że jest przeszkodą. > Bzdura ! Nie do końca! >Trzeba brać lekcję nauki od Czechów i Węgrów . Darmowe działki .20 lat > > zwolnienia z podatków ,ułatwienia i przyspieszona procedura legislacyjna + > UWAGA !!!: > Szkolenie i siła robocza użyta w procesie budowy na koszt państwa !!!! > To dlatego koncern PSA uciekł z Radomska... Tyle że Tishman inwestuje w Krakowie dla potencjalnych klientów tej lokalizacji. Czesi i Węgrzy nie mają tu nic do tego. W przypadku inwestycji produkcyjncyh jak najbardziej, w przypadku rozrywki i handlu nie. > Ale jeśli się znajdzie . To czemu nie . Jestem za !!! Myśląc w ten sposób jak dotychczas, nawet nie będziesz w stanie dostrzec szansy na jego przyciągnięcie. Tak jak w przypadku mieszkańców dawnych PGRów. Tkwią w takiej beznadzieji, że nie dostrzegają żadnych szans na poprawę losu i czekają na manne z nieba nic nie robiąc zamiast zacząć działać. I tobie też to grozi:((( > Problem potworków na Pod Blankami niekoniecznie musi być po stronie > architekta . Choć pewnie jest . Nie znam autorów tych cudeniek. Ponoć każda z > nich jest innego autorstwa ...... masz rację! Też się czułem rozczarowany architekturą tego budynku, tym bardziej, że przed budową w prasie był opis niezrealizowanego projektu, zapowiadającego się całkiem ciekawie. Ten budynek, który wybudowano to koszmar. Jeszcze gdyby to była stara inwestycja to bym to przełknął, ale że jest nowa świadczy o ciągłości tego negatywnego zjawiska:(((( > > �A nigdy nie narzucisz im planu, że tu ma być kręgielnia, tam, restauracj > a, a > tam jeszcze coś innego. Duży inwestor z kolei z natury podejścia będzie dążył > do jak najszerszej i jak najlepszej oferty, tak aby przyciągac każdego > wieloma aspektami� > > -Dobry projekt urbanistyczny dopuszcza wiele możliwości ,różne wariacje . > Tymczasem ten super inwestor powie Ci ,ze ma miejsce w tej piwnicy tutaj i jak > > się podoba to bierzesz .Ale to też kwestia chronologii zdarzeń. > W zasadzie więc przymus jest co najmniej taki sam . I dobrze . O co ci chodzi??? Chyba nie jesteś zwolennikiem narzucania prowadzonej działalności w różnych miejscach??? Toż to byłoby chore i stwarzałoby pole do nadużyć, korupcji i zniechęcenia do inwestowania. Złote Tarasy to inwestycja kompleksowa. Będzie tam wszystko z wyjątkiem zoo i lunaparku. I nie jest to w żaden sposób narzucone. Taki jest pomysł inwestora, ponieważ zdaje sobie on sprawę, że rozdrabnianie się i rezygnacja z kompleksowości oferty jest w obecnych czasach bezsensowna. Zadba on też aby to centrum żyło przez co najmniej 14 godzin dziennie a nie 8. > W każdym razie jak się trafi ksiażę ,to się będę cieszył . Nawet bardziej . I > to byłoby drugie miejsce gdzie zupełnie się zgadzamy : )))) Nie trafi się jak będziesz czekal w beznadziejności na manne z nieba:(((( Powtarzam się. > > �Rozumiem teraz Wasze dywagacje z Davo na B z T.� > > -Tak typowy przykład rozmowy architekta z marketingowcem : ))))))))))))) na > temat wizji dla miasta, regionu . : ))))))))))))) > Przy czym davoo krył w sobie jeszcze -być może podświadome-złoża > niechęci ,kompleksów ,ans, poczucia krzywd do miasta B. Próbowałem to obnażyć > i uwypuklić . Dobrze jest wiedzieć ,ze się coś ma ,a się o tym nie wie ,prawda > ? Chyba sie przeceniasz. Odniosłem takie wrażenie w Twoim przypadku jeszcze za czasów wątku z B z T. > > Niestety chyba nie udało się . Przynajmniej do niczego się nie przyznał .On > twierdzi ,ze nic takiego nie występuje u niego : ))))))))) > Cóż mogę się jednak mylić . > W każdym razie nie był to czas stracony- z pewnością nie . Mam nadzieję ,że on > > myśli podobnie : ) Ty sprawiasz wrażenie największego twardogłowego. Z Davoo jakos zawsze udalo się mi osiągnąć konsensus. Z Tobą sie b. cięzko polemizuje. > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski znowu obcieło : (((((( IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 00:43 Normalnie szlag mnie trafi .Chce mi się tak gadać ,a to mi obcina : ((((( Najpierw obcięty fragment listu mojego .Dośc istotny : -Co proponujesz ? Dalsze strzelanie pomysłami ? Bez żadnej weryfikacji ? Dobra . Moja propozycja : Na rękach pomnika walki i Męczeństwa trzeba ustawić srebrny spodek ,który będzie udawał UFO a będzie kafejką. W gazetach puscimy wczesniej plotkę ,ze widzieliśmy UFO na Wyspie Młyńskiej . Sciągniemy w ten sposób rzesze turystów ,którzy zostawią w naszym mieście kupę dolarów . Na Rynku powstanie market z akcesoriami ufologicznymi typu kaski z pazłotka ,odgromniki energii kosmicznej ,pochłaniacze tejże energii i wiele, wiele innych. „cze pozdr, to jak macie adressy z jakimiś zdjęciami, opisami nowoczesnych budynków w polsce (wieżowce itp) szczególnie do ciebie atomski bo siedzisz w tych sprawach, masz to podaj, z góry dziękuje” -Jestem np. wspólprojektantem „wieżowca” ZUS –u w Białymstoku . Mogę ci podesłać wizualizację i opis techniczny . Tylko po cholerę ?? Zresztą ten budynek spotkało to co ten opisywany wyżej przeze mnie w Bydgoszczy . Wyszedł małopodobny.. Tylko gabaryty te same : )))))))) Taka wyszła tez hala Łuczniczka (nie moja). Może tylko w Warszawie budynki wyglądają tak samo jak na projekcie ????????? Nie wiem .Jak dotąd omijam choć było już blisko : ))))))) Nie siedzę w necie .Firma prenumeruje kupę czasopism . p.s. Przepraszam za długaśność postów i burdel jakiego jestem przyczyną . Odtąd będę grzecznie odpisywał tylko na końcu wątku . Sensowniej też byłoby zrobić „ksero” wątku z pomnikiem i podpisywać się normalnie za autorów ,którzy brali udział w dyskusji .Byłoby zdecydowanie czytelniej . Choć mniej smacznie –takie podpisywanie się za kogoś . Echhh ,emocje . p.s. 2 Ispan dwa razy posunąłes się do poważnej profanacji . Za pierwszym razem umknęło mi ,za drugim już wkurzyło porządnie . Zapomnij z łaski swej o pomyśle ,ze z cegieł odkopanego ratusza można zbudować gdzieś indziej coś innego . Szybko o tym zapomnij ,bo nie różnisz się w tym momencie niczym od Niemców ,którzy przetopili pomnik POTOP na armaty . Rozumiesz chyba, że to nie za dobrze ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski i już na bieżąco : IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 01:28 Największym skarbem miasta jest liczebna populacja .Dlatego uważam ,ze nasza przyszłość z Toruniem .Tylko i wyłącznie . I od tego trzeba zacząć . Od psychologicznego zbliżenia obu miast . Ludzie mysła ,ze Toruń od Bydgoszczy jest oddalony o 100 km !!! Skoro tak bardzo się mylą ,to znaczy ,że -odpowiednią kampanią- można zasugerować równie dobrze ,ze to jeden organizm . Trzeba stworzyć wrażenie (dobrze by było ,żeby to nie było tylko wrażenie ) przed inwestorem ,ze inwestuje w 600 tysięczny tłum ludzi . Wskakujemy wtedy do zupełnie innej ligi . Szansę na znalezienie inwestora o jaki marzysz ,również rosną radykalnie . Tylko ,ze wszystkie projekty na rewitalizacje powinny już czekać .Powinny być dostepne w internecie . Powinno się je pokazywać gdzie się tylko da . Komunikacja i powiązania z Toruniem już powinny być (co z tym tramwajem B.- T. ) . Lada moment minie recesja ,zaczynamy wchodzić do Unii ... Wygląda na to ,ze znowu prześpimy : ((((((((( Dalej mam wrażenie ,ze czytasz nieuwaznie : „W przypadku inwestycji produkcyjncyh jak najbardziej, w przypadku rozrywki i handlu nie. „ -No przeciez pisałem ,ze to rozwiązanie na złapanie zakładu ,nie centrum rozrywki : ( „Myśląc w ten sposób jak dotychczas, nawet nie będziesz w stanie dostrzec szansy na jego przyciągnięcie. Tak jak w przypadku mieszkańców dawnych PGRów. Tkwią w takiej beznadzieji, że nie dostrzegają żadnych szans na poprawę losu i czekają na manne z nieba nic nie robiąc zamiast zacząć działać. I tobie też to grozi:(((„ -Zupełnie nie czytasz ,tego co piszę . ja pisze ,ze zamiast czekać i OPÓŹNIAĆ !!! czekaniem na księcia z bajki –lepiej przygotowac tak konkursy by dało się je podzielić pomiędzy mniejszych inwestorów . Nie wiem co to ma wspólnego z polityką PGR ???????? Zaczynasz wciskać mi rzeczy ,których nie napisałem i je komentować . Tym razem już nie jako fachowca i wszystkowiedzącego (obnażenie się z zawodem pomogło ) ,lecz jako beton : ))))))) „O co ci chodzi??? Chyba nie jesteś zwolennikiem narzucania prowadzonej działalności w różnych miejscach??? Toż to byłoby chore i stwarzałoby pole do nadużyć, korupcji i zniechęcenia do inwestowania. Złote Tarasy to inwestycja kompleksowa. Będzie tam wszystko z wyjątkiem zoo i lunaparku. I nie jest to w żaden sposób narzucone. Taki jest pomysł inwestora, ponieważ zdaje sobie on sprawę, że rozdrabnianie się i rezygnacja z kompleksowości oferty jest w obecnych czasach bezsensowna. -Czy jest pomysłem inwestora umieszczenie kręgielni na dachu ??????? Nie .Pomysłem jest ,by ulokować kregielnie w takim miejscu gdzie będzie tania ,pewnie efektowna i przynosiła maksymalny zysk . W piwnicy zwykle . I to Ci chcę przekazać .Nie każda kamienica i parcela będzie się nadawała na dyskotekę ,nie kazda na kregielnie .Nie ma sensu przerabiać i ponosić kosztów skoro dwie kamienice dalej jest działka gdzie spokojnie można zrobic kręgielnie ,trzy dalej –dyskotekę . Rozumiesz .? To o czym Ty piszesz to tak naprawdę to samo co ja piszę : ))))))))))) Tylko inaczej : ))))))))))) „Chyba sie przeceniasz. Odniosłem takie wrażenie w Twoim przypadku jeszcze za czasów wątku z B z T.” -Być może ,ale jak coś mnie kłuje w oczy to zwykle to opisuję .Szczególnie jak kłóci się z kreowanym wizerunkiem .Najlepiej jak potrafię (nie zawsze wychodzi ) . Jeżeli reakcja mnie w tym utwierdza –to jestem utwierdzony : )))))))))) Nikt jak dotąd mnie z błędu nie wyprowadził . Rozumiem ,ze widziałeś się z przesympatycznym kolegą i stąd obrona .wiem piwo zbliża : ))))))) Domyślam się ,ze nie wszystko czytałeś (1/3 dokumentacji na forum toruńskim ). Moje obserwacje wcześniej skonsultowałem-potraktowałem dość serio jak widać .Niestety z innymi bydgoszczanami (-kami ) –być może więc wszyscy jesteśmy w błędzie ? „Ty sprawiasz wrażenie największego twardogłowego. Z Davoo jakos zawsze udalo się mi osiągnąć konsensus. Z Tobą sie b. cięzko polemizuje. „ -Tokarz rozprawiający o chlebie nigdy nie przekona piekarza ,ze np. chleb powinien być robiony w spiralkę i mieć metr wysokości . A powinien taki być ponieważ tokarz uważa, ze taki chleb jest ładniejszy , będzie się lepiej sprzedawał . Piekarz jak każe mu się popukać w czoło będzie starym PGR –owcem ,betonem twardogłowym ???????? Wg ispana będzie : ))))))))) Buzi : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: i już na bieżąco : IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.01.03, 11:18 Gość portalu: atomski napisał(a): > > > Największym skarbem miasta jest liczebna populacja .Dlatego uważam ,ze nasza > przyszłość z Toruniem .Tylko i wyłącznie . > I od tego trzeba zacząć . Od psychologicznego zbliżenia obu miast . Ludzie > mysła ,ze Toruń od Bydgoszczy jest oddalony o 100 km !!! > Skoro tak bardzo się mylą ,to znaczy ,że -odpowiednią kampanią- można > zasugerować równie dobrze ,ze to jeden organizm . > Trzeba stworzyć wrażenie (dobrze by było ,żeby to nie było tylko wrażenie ) > przed inwestorem ,ze inwestuje w 600 tysięczny tłum ludzi . > Wskakujemy wtedy do zupełnie innej ligi . Szansę na znalezienie inwestora o > jaki marzysz ,również rosną radykalnie . > Tylko ,ze wszystkie projekty na rewitalizacje powinny już czekać .Powinny być > dostepne w internecie . Powinno się je pokazywać gdzie się tylko da . > Komunikacja i powiązania z Toruniem już powinny być (co z tym tramwajem B.- > T. ) . > Lada moment minie recesja ,zaczynamy wchodzić do Unii ... Pisałem już o tym wielokrotnie. Nic nowego nie wnosisz. Poza tym że jest jeszcze jeden aspekt, którego ty nie dostrzegasz i o którym już pisałem - potencjał rozwojowy (a może zapomniałeś dodać?) dlatego tworzę te wizje SM żeby nie obudzić się nagle gdy wszystko będzie zrobione juz wieśniacko i nie będzie co marzyć o zmianach. > > Wygląda na to ,ze znowu prześpimy : ((((((((( > > Dalej mam wrażenie ,ze czytasz nieuwaznie : > > �W przypadku inwestycji produkcyjncyh jak najbardziej, w przypadku rozryw > ki i > handlu nie. � > > -No przeciez pisałem ,ze to rozwiązanie na złapanie zakładu ,nie centrum > rozrywki : ( TO PO JAK Ą CHOLERĘ PISZESZ TO W TYM WĄTKU? Sam sobie jesteś winien. > > �Myśląc w ten sposób jak dotychczas, nawet nie będziesz w stanie dostrzec > > szansy na jego przyciągnięcie. > Tak jak w przypadku mieszkańców dawnych PGRów. Tkwią w takiej beznadzieji, że > > nie dostrzegają żadnych szans na poprawę losu i czekają na manne z nieba nic > nie robiąc zamiast zacząć działać. > I tobie też to grozi:(((� > > -Zupełnie nie czytasz ,tego co piszę . ja pisze ,ze zamiast czekać i > OPÓŹNIAĆ !!! czekaniem na księcia z bajki �lepiej przygotowac tak konkur > sy by > dało się je podzielić pomiędzy mniejszych inwestorów . Nie wiem co to ma > wspólnego z polityką PGR ???????? Powtarzam "I Tobie też to grozi:(((" Troche dystansu proszę! > Zaczynasz wciskać mi rzeczy ,których nie napisałem i je komentować . Tym razem > już nie jako fachowca i wszystkowiedzącego (obnażenie się z zawodem > pomogło ) ,lecz jako beton : ))))))) Jakieś przesłanki musiałem mieć. > > > �O co ci chodzi??? Chyba nie jesteś zwolennikiem narzucania prowadzonej > działalności w różnych > miejscach??? Toż to byłoby chore i stwarzałoby pole do nadużyć, korupcji i > zniechęcenia do > inwestowania. Złote Tarasy to inwestycja kompleksowa. Będzie tam wszystko z > wyjątkiem zoo i > lunaparku. I nie jest to w żaden sposób narzucone. Taki jest pomysł > inwestora, ponieważ zdaje sobie on > sprawę, że rozdrabnianie się i rezygnacja z kompleksowości oferty jest w > obecnych czasach > bezsensowna. > > -Czy jest pomysłem inwestora umieszczenie kręgielni na dachu ??????? > Nie .Pomysłem jest ,by ulokować kregielnie w takim miejscu gdzie będzie > tania ,pewnie efektowna i przynosiła maksymalny zysk . > W piwnicy zwykle . Co to ma do rzeczy? Nie o takich szczegółach rozmawiamy. Rozmawiamy o ogólnej kompleksowej koncepcji. W przypadku rozdrobnienia inwestorskiego, nie ma żadnej gwarancji, że te kilkanaście nowych kamienic będą tak wobec siebie kompleksowe, jak w przypadku jednego dużego inwestora traktującego te wszystkie "kamieniczkki" jak jeden obiekt, który ma przyciągnąć maksymalnie dużo ludzi. Pisałem juz o tym ze 4 razy. Jedno jest pewne, że przy dużym inwestorze i dużej inwesytcji projektoowe firmy z Bydgoszczy raczej nie skorzystają dużo. Może się tego boisz? Mali i liczni inwestorzy - dużo zleceń dla loklanych firm, duży jeden inwestor - jedno zlecenie dla jednej lub kilku stałych kontrahentów pewnie gdzieś z Wawy, lub Poznania... > > I to Ci chcę przekazać .Nie każda kamienica i parcela będzie się nadawała na > dyskotekę ,nie kazda na kregielnie .Nie ma sensu przerabiać i ponosić kosztów > skoro dwie kamienice dalej jest działka gdzie spokojnie można zrobic > kręgielnie ,trzy dalej �dyskotekę . Nie myślisz w kategoriach inwestorskich a architektonicznych. W przypadku malych inwestroow to jest problemem, w przypadku dużego zagospodarowującego jedną duża pierzeję (albo i 2) absolutnie nie. > Piekarz jak każe mu się popukać w czoło będzie starym PGR �owcem ,betone > m > twardogłowym ???????? > Wg ispana będzie : ))))))))) A może to nie tokarz karze się pukać w czoło, lecz piekarz? Znowu udowadniasz że jesteś zadumany w swojej największej mądrości, profesjonalności, samouwielbieniu....... > > Buzi : ))) > Pozdr > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: i już na bieżąco : IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 18:19 na szybkości tylko wpadam żeby jak najszybciej sprostować nieprawdę jaką "sprzedałem " architekt Jerzy Winiecki nadal jest architektem miasta . Pomimo zmiany na stołkach ,przeciwnych wiatrów ,uchował się jakimś cudem . Niestety . Zresztą jego kadencja i tak się kończy za parę miesięcy ... Przepraszam wieczorkiem zajrzę co tam ispan wysmażył na patelni : )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GULCZAS87 do atomskiego IP: *.awacom.pl 27.01.03, 18:43 Atomski prześlij mi projekt tego wieżowca i inne twoje jak masz mój adres gulczas87@op.pl cze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: do atomskiego IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 22:09 No wysmażyłeś ispanie (Wielki) : ))))))))) Nie ma sensu bym dalej obnażał przy Tobie swoją głupotę i zacofanie. Bez dwóch zdań nie ma sensu bym się dalej ośmieszał swoją niewiedzą i brakiem kompetencji w w.w. temacie . Wzniosłeś się w swej mądrości już na poziomy zupełnie dla mnie niedostępne : ) Leżę i kwiczę. Poniższą mądrość : „TO PO JAK Ą CHOLERĘ PISZESZ TO W TYM WĄTKU? Sam sobie jesteś winien.” -powiesiłem sobie na ścianie .Czuję ,ze ukryta jest w tych wyrazach głęboka PRAWDA . Mam nadzieję ,ze w końcu pojmę choć cząstkę Twej światłości : )))) Buzi od piekarza : )))))))))))) p.s. Jutro gulczas ,OK. ? Pozwolisz ,ze dane personalne usunę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: do atomskiego IP: *.awacom.pl 27.01.03, 22:40 Ok, może być jutro, prześlij wszystkie (godne uwagi) projekty, usuwaj co chcesz, w końcu twoje ;-). Ja też projektuje tylko żę mój projekt legł w ruinie 11 września jakiś idiota wleciał mi do biura ;-) PS. Czy naszego konserwatora *** (cenzura) jak on może usuwać tak ładny fragment miasta, chce on zniszczyś wejście ozdobne do klubu kredens... idiota PS2. Play Station 2 ;-) PS3. Widze że ostatnio na tym podforum mówi się o wszystkim a nie o Bydzi, a szkoda ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: do Piekarza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.01.03, 11:38 Gość portalu: atomski napisał(a): > No wysmażyłeś ispanie (Wielki) : ))))))))) > Nie ma sensu bym dalej obnażał przy Tobie swoją głupotę i zacofanie. > Bez dwóch zdań nie ma sensu bym się dalej ośmieszał swoją niewiedzą i brakiem > kompetencji w w.w. temacie . Wzniosłeś się w swej mądrości już na poziomy > zupełnie dla mnie niedostępne : ) Nie rozumiem skąd to obruszenie. Może jakaś drobna nadinterpretacja z Twojej strony?Jeżeli cię uraziłem to bardzo przepraszam, takich intencji nie miałem. Sam nie jesteś dłużny:) Gdybym był obrażalski mógłbym napisać Ci dokłaadnie to samo. Jesteś po prostu zadufany w sobie i to co zarzuciłeś Davoo, jest jak najbardziej Twoją charakterystyką. > > Leżę i kwiczę. > > Poniższą mądrość : > �TO PO JAK Ą CHOLERĘ PISZESZ TO W TYM WĄTKU? Sam sobie jesteś winien.R > 21; > > -powiesiłem sobie na ścianie .Czuję ,ze ukryta jest w tych wyrazach głęboka > PRAWDA . Pisujesz na temat, który mógłby się znaleźć w wątku "jak przyciągnąć do B...?" .Więc nie dziw się, że mogę odebrać to co piszesz za stek małoistotnych w przyp. SM kwestii (mogących ulec mojej nadinterpretacji z racji nieadekwatności przekazu, co potem wywołuje konflikty). Gdybyś jeszcze przykładu wielkich zakładów nie stawiał za anty powód propozycji inwestycji na SR, to bym to jeszcze przełknął. Tak musiałem się sprzeciwstawić. > Mam nadzieję ,ze w końcu pojmę choć cząstkę Twej światłości : )))) > > > Buzi od piekarza : )))))))))))) W końcu Ty mi kazałeś się pierwszemu pukać w czoło:((((( Żałuję bardzo, że nie wyciągnąłęś jednego bardzo istotnego faktu z anegdoty o Piekarzu i tokarzu. Dopisałem dokładnie to co Ty , tyle że z drugiej strony (więc chyba nie to było powodem Twojego obruszenia?), ale bardziej chciałem Ci dać do zrozumienia, że można spróbować obie siły połączyć, oba puntky widzenia, obie technologie tak aby wypracować inetersujący projekt mający szansę realizacji i będący bardziej wartościowy niż jakikowliek projekt osobno. Jeżeli piekarz jest zbytnio zamknięty i ustawia się wrogo, to trudno... Chociaż zdaję sobie sprawę, że dokładnie tak samo Ty możesz postrzegać mnie:) I tu powtórzę - ani ja ani Ty nie unikniemy zbytniego i zniekształcającego subiektywizmu w tej kwestii. Dlatego przestańmy ze wzajemną oceną własnych doświadczeń i wiedzy:) Jeszcze raz przepraszam za urażenie Ciebie! Uściski od Tokarza:)))))) > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davoo Re: i już na bieżąco : IP: webcacheP* / 62.29.217.* 28.01.03, 17:05 a ja sie zastanawialem skad ta czkawka natretna... :) i tutaj sie wyplakujesz Gość portalu: atomski napisał(a): >-Tak typowy przykład rozmowy architekta z marketingowcem : ))))))))))))) na >temat wizji dla miasta, regionu . : ))))))))))))) > Rozumiem ,ze widziałeś się z przesympatycznym kolegą i stąd obrona .wiem > piwo zbliża : ))))))) > Domyślam się ,ze nie wszystko czytałeś (1/3 dokumentacji na forum toruńskim ). oj atomski, smieszny bywasz widze, ze boli Cie to, ze ludzie na forum potrafia sie dogadywac. Nie zauwazyles naturalnie, ze "konsensus" o ktorym wspomina ispan byl osiagany na dlugo przed spotkaniem przy piwku w promocji;) ,,,nie zauwazyles, bo Twoja umiejetnosc wnikliwej analizy jest mocno selektywna. Coz, z Ispanem potrafilismy na forum merytorycznie przy milej atmosferze rozmawiac, z Toba faktycznie, jakos nie zawsze wychodzi. Powiadasz,ze chciales obnazyc i uwypuklic moje ukryte pretensje do miasta Bydgoszcz:)) Chciales tego dokonac przy okazji tematu o zblizeniu obu miast do siebie,urbanistycznym, kulturowym spolecznym, etc ...ciekawy sposob znalazles na zblizenie:)) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=341&w=3573164&a=3766840 oto miejsce, gdzie wychodzisz z pomyslem na dalszy rozwoj dyskusji, zaczyna sie od: "A może zacznijmy od podstaw . Jak się nawzajem postrzegamy ? O co mamy pretensje ,żale ? Łatwiej będzie z tym walczyć i zmieniać wizerunek .Może też sprowokuję kogoś jeszcze do wypowiedzenia się ? W Bydgoszczy uchodzicie drodzy torunianie za..." ,,,przypominam, ten watek okresliles jako >-Tak typowy przykład rozmowy architekta z marketingowcem : ))))))))))))) na temat wizji dla miasta, regionu . : )))))))))))))" Arcyciekawe podejscie do rozmow na temat wizji dla miast...:) i ich zblizenia. A'propos, V rok psychologii(absolutorium) ,,,nie marketing >Przy czym davoo krył w sobie jeszcze -być może podświadome-złoża >niechęci ,kompleksów ,ans, poczucia krzywd do miasta B. Próbowałem to obnażyć >i uwypuklić . Dobrze jest wiedzieć ,ze się coś ma ,a się o tym nie >wie ,prawda ? >Niestety chyba nie udało się . Przynajmniej do niczego się nie przyznał .On >twierdzi ,ze nic takiego nie występuje u niego : )))))))))" Alez spontaniczny wybuch radosci:)) Oj, probujemy żerowac na powszechnym przekonaniu, ze absolutnie w kazdym ludziku z Torunia niechec do bydgoszczan musi sie skrywac... nieladny chwyt,atomski. Przy okazji, mozesz mi dac namiary na to moje "twierdzenie"? Zdaje sie, ze nie moja skromna osoba byla przedmiotem naszych rozomow?:) No tak, przy okazji tez, ciekawa projekcja swoich lekow, frustracji na druga osobe :) wspolczuje,,, ze misja zakonczyla sie klapa..;) "domyslam sie, ze nie wszystko czytales..." hmmm, jaka ladna figura:) ...ciekawe co powiesz, gdy przeczyta, i zdanie utrzyma badz jeszcze sie w nim utwierdzi :) ...wymyslisz jakies listy, do ktorych nie siegnal, spotkania w realu?:)) Gdyby nie to twoje "1/3", przemilczalbym, bo jalowa dyskusja z toba na tematy, ktore widze jeszcze Cie bola, nie jest warta tego watku... "(1/3 dokumentacji na forum torunskim)" :))) Wiesz, nazwanie "1/3" Twojej smutnej proby(3 postowej???) odgrzania na forum torunia naszej polemiki z "Bydgoszcz z Toruniem", proby nieudanej zaznacze, przy tej wymianie argumentow,okreslilbym co najmniej jako "delikatne" zacieranie faktow i wprowadzaniem w blad rozmowcy- coz,, de facto jest to proba podwazenia jego argumentow, jako opierajacych sie na niekompletnych przeslankach. brawo:) Polecam dla szlifu erystycznych umiejetnosci fakultety u Bralczyka; moge Cie wspisac atomski, jako wolnego sluchacza, daj tylko znac;) przed czym sie tak bronisz?bardzo ambicjonalnie do kwestii podszedles... ehh > Moje obserwacje wcześniej skonsultowałem-potraktowałem dość serio jak > widać .Niestety z innymi bydgoszczanami (-kami ) –być może więc wszyscy > jesteśmy w błędzie ? biedny atomek "mamusiuu, kolega mnie bije" Ciekawym owego gremium sedziow kompetentnych:) ,,,no i ich opinii, naturalnie PS mam nadzieje, ze wczesniej z przesympatycznymi bydgoszczanami (-kami) w knajpie zadnej nie byles, bo wiesz(jak nikt) jak piwo zbliza! ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: i już na bieżąco : IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.01.03, 18:17 qrcze...! Przykro mi, że te stare sprawy ożywiłem. Bardzo tego żałuję:( Mam kolejną nauczkę i wyciągnę z niej lekcję... Sorry:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski rachunek VAT dla davoo i ps dla gulczasa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 02:30 -powiem tylko ,ze ciągle masz davoo kłopoty z interpretacją . to co Ty uważasz za moje wypłakiwanie ,było w moim przekonaniu zjebką (korespondencyjną ). zresztą ispan ma te same urojenia . Najpierw ja coś pisze .Potem którys z Was mi coś wmawia . Potem ja mówię ,ze napisałem to -nie to .Potem ,któryś z Was ( w tym watku ispan ),ze to moja wina ,bo to nie wątek na ten temat . Normalnie rewelacjyjne uczucie macania się przez szybę : ))))))) -powiem tylko ,ze nie mam obowiązku -mam nadzieje -czytać wszystkich Twoich postów ,by móc się czegos domyslać i prowokacją sprawdzić domysły ?? -ot tak jak teraz ,domyslałem się,ze ispan naskarży i się zjawisz : )))))))) -czyli obaj wiemy na jakich stanowiskach stoimy ? -jak widać ,możecie spróbować razem ,wrzuciłem do jednego worka : ))))))))) p.s. Gulczas ,wysłałem parę ,ale z konta gazetowego ,bo albo masz jakies dziwne konto ,albo trzy moje inne skrzynki na raz się zbuntowały . Jak nie doszło -jutro spróbuję jeszcze raz .Podaj wtedy jakąś inną skrzynkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: rachunek VAT dla davoo i ps dla gulczasa IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.01.03, 08:22 Gość portalu: atomski napisał(a): > -powiem tylko ,ze ciągle masz davoo kłopoty z interpretacją . > to co Ty uważasz za moje wypłakiwanie ,było w moim przekonaniu zjebką > (korespondencyjną ). > zresztą ispan ma te same urojenia . Najpierw ja coś pisze .Potem którys z Was > mi coś wmawia . Potem ja mówię ,ze napisałem to -nie to .Potem ,któryś z Was ( > w tym watku ispan ),ze to moja wina ,bo to nie wątek na ten temat . Normalnie > rewelacjyjne uczucie macania się przez szybę : ))))))) Ja mam urojenia..., Davoo ma urojenia..., wszyscy mają urojenia...(!), tylko Ty nie..., no bo jesteś nieskazitelny i wspanialy! Problem nie może leżeć nawet w najmniejszym stopniu po Twojej stronie:((( !!! Dobre! > > > -powiem tylko ,ze nie mam obowiązku -mam nadzieje -czytać wszystkich Twoich > postów ,by móc się czegos domyslać i prowokacją sprawdzić domysły ?? > > -ot tak jak teraz ,domyslałem się,ze ispan naskarży i się zjawisz : )))))))) Hehehe! Czy na forum to normalne, że się dąży w stronę przekonań spiskowych??? Będę musiał zastanowić się nad sensem polemiki forumowskiej skoro może wywołać takie efekty uboczne:(( Jesteś śmieszny:(((( > > -czyli obaj wiemy na jakich stanowiskach stoimy ? > > -jak widać ,możecie spróbować razem ,wrzuciłem do jednego worka : ))))))))) Czyżby właśnie to to w czym jesteś najlepszy? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: rachunek VAT dla davoo i ps dla gulczasa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 15:51 jesli chodzi o zarzuty wobec davoo -przed nim był tylko krzyżak ,po nim nikt. jesli chodzi o Twoje problemy ,to z nikim chyba moja dyskuc\sja nie wygladała własnie jak pieszczoty przez szybę -na zasadzie - -Poproszę o bilet !- -Trąbka- -Jaka trąbka ? - -Jaki bilet ?- No rózne dyskusje toczyłem ,ale w tym stylu to chyba jednak nieeeeeeeee Tak więc proporcje wszyscy kontra nikt -sa zgoła odmienne . p.s. Davoo wspomniał, ze zacieram ślady ,bo napisałem ,ze 1/3 postów na forum toruńskim . Z tego co ja pamiętam ,trochę wiecej tego było .To nie był jeden wątek. Jeden wesleya ,a drugi a propos czegoś innego . Poza tym korespondencja była wnioskiem na wystąpienie iluś postów .Nie można się ograniczac tylko do mojego podsumowania ,komentarza ,bo za cholerę się pojmię po co i dlaczego ? Tak więc 1/3 lektury czeka za miedzą . Jesli chodzi już o ścisłość . Dobra ,chyba starczy . Może coś oo mieście ?? Jak najtańszym kosztem upiekszyć miasto ? Moje propozycje ,oprócz znanych z wysadzeniem Pomnika Walki i Męczeństwa : Na poczatek : 1. Zatopienie barki przy Rybim Rynku na której pojawiło się jakieś ogromne akwarium, 2. Renowacja ,lub wymiana pomników przy zbiegu Mostowej z Focha. 3.Zakontraktowanie na stałe trzech grajków (za pieniazki miasta ) -jeden pod Jedynakiem (tam latem grał jakiś cymbalista ) -jeden na Mostowej -jeden na Długiej 4. Skoro "Kredens" be ,proponuję udupić wszystkie inne reklamy i wejscia w stylu bez stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Zakopujemy topór wojenny? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.01.03, 16:59 Nowe propozycje są słuszne a wątek można jeszcze zawrócic na tory "Bydgoszcz inne aglomeracje" . Z przyjemnością popiszę coś tu jeszcze ale dopiero po egz. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 do atomskiego!!! IP: *.awacom.pl 29.01.03, 18:15 Z twoją skrzynką jest ok, wczoraj onet miał ERROR, awaria o 23 było już ok, więc spróbuj przesłać jeszcze raz na gulczas87@op.pl lub na gulczas87@gazeta.pl cze, dzięki że pamiętasz pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davoo urzad skarbowy? IP: webcacheP* / 62.29.222.* 29.01.03, 15:37 > -ot tak jak teraz ,domyslałem się,ze ispan naskarży i się zjawisz : )))))))) wspolczuje,naprawde :) zostawiam powyzsze jako idealny case na Twoje, drogi atomski urojenia :) zagladam na ten watek watek, podobnie jak na: "jak sciagnac do Bydzi investora" dosc regularnie- to byl swietny pomysl na kreatywna burze mozgow (rozumiesz idee tej zabawy?), spieprzona (mam nadzieje, ze nie do konca jeszcze) przez zjadliwa krytyke naczelnego analityka bydzi-atomskiego "buahahaha"(-sorki jesli cytat nie dokladny) > ...wrzuciłem do jednego worka : ))))))))) w tym jestes niezmiennie najlepszy, WROG spiskuje, zewszad Cie otacza, beware! take care, pzdr ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski windykator IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 15:53 nastąpiła selekcja i segregacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Czy zauważyliście... IP: *.awacom.pl 29.01.03, 18:20 Niewiem czy zauważyliście ale stworzyłem to podforum dla porównania naszej kochanej Bydzi (jaki patryjota ze mnie ;-)) z innymi miastami. A ty od kilku ładnych dni mówi się o wszystkim tylko nie o tym. Przykro mi... ;-( PS. Atomski stwórz sobie forum o nazwie "Atomski vs reszta świata" i tam walcz z ispanem i davoo oraz innymi tu nie czas i miejsce na to... cze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Czy zauważyliście... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 22:21 A jak Wam się podobają Trzy Gracje ? A jak wam się podoba pomysł na pomnik Kazimierza Wielkiego ,który w dole (tam gdzie bedzie stał )bedzie malutki i niewidoczny ??? Łuczniczka tam stała ,ale to co innego . Łatwiej było ją zasłonić przed wzrokiem zgorszonej procesji maszerującej po Mostowej : )) Tymczasem Kazik nie powinien się ukrywać. A jak Wam się podoba myśł ,ze Kazimierz Wielki moze ze trzy razy w życiu siedział na koniu ,a po to by wojenke jako wódz na nim pojechać ,to ni razu ?? Bo to był dyplomata ,nie Napoleon,czy Aleksander Wielki. Tyle pieniążków w błoto ,a Potop czeka ... Z tego co się dowiedziałem ,to w konkursie obejmującym m.in. Plac Teatralny ,żadna z prac konkursowych nie przewidywała nawet milimetra nawiązania do bryły Teatru Miejskiego . Zdaje się ,ze pomysł na odbudowę bryły teatru tylko na tym forum żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
exxon RANKING - no i wszystko jasne 30.01.03, 13:34 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021003/ekonomia/ekonomia_a_12.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Tabela 10 najlepszych pod różnymi wględami. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 17:41 Brakuje jednak danych liczbowych będących dowodami na rzetelność analizy:((( Jest tylko wymieniona kolejność miast. Trudno w to uwierzyć, że Bydgoszcz jest tak daleko. Wyprzedza nas bardzo dużo miast o wiele mniejszych od nas:((((( Jak mamy coś zmienić bez skutecznej władzy, bez skutecznego prezydenta i zarządu? Ten Prezydent nie przyciągnie nowych inwestorow, którzy mogliby cos zmienić. Udowodnił już wielokrotnie brak zdolności menedżerskich - nie jest w stanie sie dogadywać z oponentami, nie jest w stanie przełamać wzajemenj nieufności i uprzedzeń. Nie jest w stanie zdobyć się na kompromisy w sytuacji patowej. Spór się caly czas pogłębia i im dalej w las tym bardziej będzie się zamykał w sytuacji bez wyjścia. Nie umie negocjować, przekonywać, pojednywać, wywierać nacisku i przekazywać (tworzyć?) wizji.... Pech nie tylko dla niego, ale i dla nas! Rządy nieskutecznych ciepłych kluch nam w tych rankingach nie pomogą:(((( Chyba, że Dombrowicz liczy na cuda... Pomodlę sie z nim. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tomek0011 Re: Tabela 10 najlepszych pod różnymi wględami. 30.01.03, 23:18 Gość portalu: ispan napisał(a): > Ten Prezydent nie przyciągnie nowych inwestorow, którzy mogliby cos zmienić. Ud > owodnił już wielokrotnie brak > zdolności menedżerskich Jest prezydentem dopiero trzy miesiace. Niby kiedy miał udowodnic swoja niekompetencję? Jak dla mnie zbyt pochopne wnioski. Daj mu trochę czasu. >Spór się caly czas pogłębia i > im dalej w las tym bardziej będzie się zamykał w sytuacji bez wyjścia. Nie umie > negocjować, przekonywać, > pojednywać, wywierać nacisku i przekazywać (tworzyć?) wizji.... No tak. On jest/bedzie wszystkiemu winny. Może druga strona dokłada/dołoży coś od siebie? Próbkę mieliśmy wczoraj, podczas głosowania nad wyborem kandydata do Związku Miast Polskich. > Rządy nieskutecznych ciepłych kluch nam w tych rankingach nie pomogą:(((( Może jednak coś osiagnął/stworzył a miasto na tym zyskało i to dużo? Przypomnij sobie historię powstawania Ośrodka TVP w Bydgoszczy. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje- Toruń, Poznań IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 17:48 Z lutego 2001: www.cbr.netoskop.pl Paradoksem ustawy "kominowej" jest to, że obok stosunkowo wysokich wynagrodzeń dla radnych, którzy powinni swe funkcje pełnić społecznie, wprowadziła znaczne ograniczenia w wynagrodzeniach profesjonalnych menedżerów samorządowych, jakimi są wójt, burmistrz i prezydent. Ostatnio obiegły prasę sensacje o rocznych nagrodach wypłaconych prezydentom takich miast jak Toruń czy Poznań. Zgodnie z ustawą "kominową" pensja prezydenta miasta wynosi netto około sześciu tysięcy złotych i prezydent nie ma prawa do premii. Roczny budżet Poznania wynosi ponad miliard złotych. Członkowie zarządu koncernów o budżetach tej wielkości zarabiają wielokrotnie więcej, a ich premie oraz nagrody nikogo nie dziwią. Co ważniejsze, Poznań i Toruń należą do najlepiej zarządzanych miast w Polsce, a ich koszty administracyjne są stosunkowo niskie, gdyż wynoszą od pięciu do sześciu procent ich dochodów. Nagonka ze strony mediów na zarządy tych miast nie znajduje więc wystarczającego uzasadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Bydgoszcz- inne linki IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 17:52 arch.rp.pl/a/rz/1999/10/19991004/199910040067.html?k=on&t=1997010620020506 fragment: Z racji swego policentrycznego charakteru sprawowanie władzy w województwie wymaga szerokiego konsensusu. Jest o to jednak trudno, gdyż dwa największe miasta województwa pozostają ze sobą w konflikcie. Rywalizacja między sąsiadującymi miastami jest zjawiskiem normalnym i do pewnego stopnia może być użyteczna w mobilizowaniu społecznej energii. Jednak konflikt między Bydgoszczą a Toruniem ma podłoże polityczne i jest politycznie wykorzystywany, przez co nabiera destruktywnego charakteru. Województwo czeka znaczny napływ środków w postaci funduszy Unii Europejskiej, co stanowi rzadką okazję poprawienia infrastruktury i ogólnego potencjału rozwojowego regionu. Przygotowanie właściwej strategii wykorzystania tych środków będzie punktem zwrotnym w historii województwa. Będzie to również szansa na integrację regionalnej społeczności. Jeśli jednak przeważą lokalne partykularyzmy i partyjne interesy, szansa ta może zostać zmarnowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Samorządy 99 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 17:59 arch.rp.pl/a/rz/1999/08/19990831/regiony_a_5-2.F.gif "Kujawsko-pomorskie jest jedynym województwem, które nie ma żadnego reprezentanta w Złotej Setce i zajmuje przedostanie miejsce pod względem inwestycji samorządowych, których suma jest podobna jak na Podlasiu. Pamiętać jednak trzeba o znacznej różnicy dochodów w tych dwóch województwach (ok. 30 proc. na niekorzyść Podlasia)." Z 2002: trochę lepiej: arch.rp.pl/a/rz/2002/07/20020703/200207030020.html?k=on&t=2002040420020903 Tym razem mamy 3 reprezentantów:) Poziom inwestycji też wyższy:) ALe nadal mało zadowalający! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczs87 Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.awacom.pl 31.01.03, 22:26 Wiem że wkładanie swoich wątków do góry to trochę brzydko, prubuje pierwszy i ostatni raz. Czy ten wątek umrze- to zależy od was! cze pozdr i miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.02.03, 00:43 Nie przejmuj się! Mam teraz 2 tyg wolnego od szkoły i parę wątków postaram się podciągnąć:) P.S. Wysłałem ci z powrotem maila, ale mi wrócił. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.awacom.pl 01.02.03, 10:19 Skrzynki na onecie ostatnio szwankują spróbuj tu: gulczas87@gazeta.pl gulczas87@op.pl cze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan o CBR... Wielce zastanawiające... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 18:57 W zeszły piątek próbowałem zdobyc szczegóły rankingów CBR druzgocących dla Bydzi. Z tym Centrum Badań Regionalnych wygląda tak, że: - Zlokalizowane jest na 3 piętrze zwykłej kamienicy mieszkalnej na Ochocie (OK) - Przy klatce wejściowej wisi miedziana tabliczka z nazwą centrum i ul. Radomska 10/12 (OK) - Drzwi wejsciowe (odrapane i obskurne) mają tabliczkę bez inf kiedy otwarte, jaki telefon, kto sie tym zajmuje, kto finansuje, sektratariat, itd. (Nie OK) - Koło godziny 13 (w piątek) nikt nie otworzył po naciśnięciu na dzwonek, choć przez judasz widać było jakieś "świetlne ruchy" (ktoś musial tam chodzić)(też nie OK) - Sąsiadka z sąsiedniego mieszkania wypuszczając gości nie była W STANIE powidzieć czy działa tam jakieś centrum i czy ktoś tam pracuje!!!!!!! (wielce podejrzane) Chcialem się wstrzymać z wyrażaniem opinii na ten temat do za dwa tyg, kiedy bym mógł to wszystko jeszcze raz zweryfikować (w końcu był to piątek, godz. 13, i nie byłem umówiony telefonicznie). Może wyciągam zbyt pochopne wnioski, może zbyt wcześnie to ujawniam... Może to być przecież jednoosobowe centrum badań w prywatnym mieszkaniu p. Surażskiej... Pochodzę jeszcze koło tego. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: o CBR... Wielce zastanawiające... IP: *.awacom.pl 06.02.03, 20:58 Hmmm naprawde zastanawiające... jak pójdziesz tam jeszcze raz to się odezwij, jednak coś czuje, że to bedzie taka jednoosobowa firma, z drugiej strony ciekawe ile kasy za te bzdury ściągnął... Te wyniki były lekko dziwne, np. nasze zadłużenie podobno jest największe w kraju, a tam nie (pan Kostek D. pisał tak na ulotkach), po drugie mieliśmy podobno najwięcej inwestycji miejskich na mieszkańca (to mówił pan Roman J) więc jak to? Coś czuje, że nas tam w tym super centrum nie lubią... PS. Już prawie zapomniałem o tym forum, a tu taka piękna niespodzianka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.awacom.pl 07.02.03, 13:59 Dużo mówi się o rzeźni ostatnio, a właśnie przypomniała mi się budowla obok, taka fajna wieża ciśnień, (kopuła od gazowni czy coś w tym stylu, wiecie o co chodzi?) Zakrywa ja taki wstrętny płot, ona też jest w starym stylu, cały temten teren można przerobić na stary (zmienić oblicze dworca, niebieski jak diabli, fujj, zbudować go z cegły, czerwonej oczywiście, wszystko pięknie by wyglądało, zamiazst torbydu jakiś pawilon z cegły połączonej szkłem, mam wizje, mogło by być naprawde fajnie, taka galeria w centrum z butikami, duża powierzchnia, było by cool, ale napewno musieli by zmienić PKS, Torbyd, rzeźnie, zburzyć tą jej nową część,a w tej nieużywanej kopule zrobić mały sklepik..... cze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomski Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 01:05 CBR jest z Gdańska ,prawda ? Oni tendencyjnie traktuja Bydgoszcz . Wrzuc sobie przeglądarkę z hasłem pontus jako autorem ,lub spytaj osobiście ,bo wrócił z zaswiatów ,dowiesz się dlaczego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 12:23 Gość portalu: atomski napisał(a): > CBR jest z Gdańska ,prawda ? > Oni tendencyjnie traktuja Bydgoszcz . Z Gdańska jest IBNGR (Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową). Centrum Badań regionalnych jest z Wawy. Tyle,żeby uściślić. A jeżeli chodzi o tendencyjne traktowanie Bydgoszczy to się nie mogę zgodzić. Przynajmniej w przypadku IBNGR. Wiem, że komentarze SLD były podobnego tonu, ale tak do końca nie jest. Po pierwsze rankingi tego typu powstają według odpowiednich kryteriów. Nie wierzę aby ktoś w przypadku Bydgoszczy danymi tych kryteriów manipulaował w celu odpowiedniego efektu wyjściowego. Tego typu oszustwo jest zbyt łatwo wykryć sprawdzając informacje u źródła, tj. GUS, UM, US itp... Po drugie nie jest możliwym dobór tylko takich kryteriów w świetle których Bydgoszcz miałaby wypaść niekorzystnie a pozostałe miasta dobrze, ponieważ w takim przypadku zbyt łatwo jest zakwestionować sens i celowość takiego podziału kryteriów i ich wagi w ocenie końcowej. Zaniżona ocena jest po prostu zbyt łatwa do wykrycia, a IBNGR jest zbyt poważnym instytutem aby zbłaźnić się manipulacją danymi! Aczkolwiek istnieje inna możliwość niskiej pozycji rankingowej - pomyłka na etapie zbierania, przetwarzania i publikowania danych, lub błąd źródłowy tych danych. W takim przypadku należy dokładnie przeanalizować wiarygodność danych wyjściowych, ich kompletność oraz sposób przetwarzania (po to udałem się do CBR, aby kupić ich opracowanie). Zastanawiam się czy miasto to zrobiło? Czy dopilnowało rzetelności danych i procesu ich obróbki? Może pochopnie przyjęto teorię spiskową i odłożono rankingi w ciemny kąt? Może nikt nie zadał sobie najmniejszego trudu aby to wszystko sprawdzic i ewentualnie polemizować??? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tomek0011 Czy BP opuści Bydgoszcz? 08.02.03, 01:35 Na stronie miejskiej (nie wiem, jak wstawia się linki) wyczytałem informacje o zamiarze przeniesienia centrali Banku Pocztowego do Warszawy (już wcześniej chodziły o tym pogłoski). Prezydent miasta wystosował list do wicepremiera Pola o rozważenie takiej decyzji. Argumenty tam podane są całkowicie słuszne. Byłaby to dużą strata dla miasta, gdyby ten zamiar stał sie faktem. Żadnej centrali bankowej w mieście. Tym większa byłaby to strata, że plany rozwoju tej instytucji są naprawdę ambitne. Bydgoszcz nazywana niegdyś zagłębiem bankowym (w moim mniemaniu to była lekka przesada) mogłaby (o ile już nie może) nazywać się współczesnym "bankowym Zagłębiem Śląsko-Dąbrowskim". Tak sobie myślę, że jeśli nawet centrala nie zostanie teraz przeniesiona, to taka groźba będzie wisieć nad nami cały czas. Bo wszystko lgnie do Warszawy. Pomyślcie, nawet taki "Domar Bydgoszcz" ma siedzibę, gdzie?........ w Warszawie. Pewnie (oby nie) pozostaje nam budowanie własnej "potęgi" na filiach i oddziałach. Poza faktem,że w takim wypadku podatki od przedsiębiorstw będą płacone gdzie indziej, to jednak ważniejszy chyba jest drenaż kapitału ludzkiego, wysysanie najbardziej zdolnych ludzi. A to z pewnością nie buduje korzystnego klimatu wokół miasta no i nie sprzyja postrzeganiu jego jako atrakcyjnego, nie tylko dla inwestycji (choć to jest podstawowy czynnik). Tym samym pogarsza perspektywy jego rozwoju. Taka perspektywa mnie dołuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Czy BP opuści Bydgoszcz? IP: *.awacom.pl 08.02.03, 11:20 Domar ma w Wa-Wie, bezczelność... to niech się z Bydzi wogóle wyniosą i niech nienazywają się Domar Bydgoszcz tylko Domar Warszawa... PS. A pieniądze z Kabla gdzie idą, też do WAWY? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek0011 Re: Czy BP opuści Bydgoszcz? 08.02.03, 23:43 Jesli chodzi o Kabel, to zyski szły do Warszawy, gdy jego włascicielem był Elektrim (dokładnie Elektrim Kable właściciel trzech zakładów w Ożarowie, Szczecinie no i Bydgoszczy). Teraz właścicielem jest Telefonika z Myślenic k. Krakowa. Ale pewnym pocieszeniem i usprawiedliwieniem tej spółki jest to, że sporo w ostatnim czasie zainwestowała w Bydgoszczy. Powstaje właśnie nowa hala przy Fordońskiej, a to da zatrudnienie kilkudziesięciu osobom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Czy BP opuści Bydgoszcz? IP: *.awacom.pl 09.02.03, 00:10 No, to mają usprawiedliwienie, bo w końcu to nie jest rodzima firma... ale Domar to niech z nazwy Bydgoszcz usunie bo jak zyski daje WaWie to niech spada, już tam nigdy niekupie... (marketyy też odpadają, bo z ich zyskami podobnie, więc na pewnien czas inwestycje w domu w elektronike mam z głowy ;-)))))) //a ja rzeźnie odbuduje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Czy BP opuści Bydgoszcz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 12:30 podpisuję się pod wypowiedzią Tomka001. Jeżeli GW odpowiednio postawi sprawę to mogłaby stworzyć "presję lobbystyczną" na lokalnych polityków obu obozów. Kwestia przenosin jest sprawą decyzji przede wszystkim politycznej (w dobie obecnych technik informacyjnych), niech więc lokalni działacze udowodnią skuteczność swojego działania i sens ich wyboru!!! Dlaczego w Hiszpanii powstało tyle banków regionalnych (np. w Kraju Basków), które po pewnym czasie stały się korporacjammi międzynarodowymi z siedzibami poza Madrytem lub Barceloną??? Czemu u nas dąży się do rozwoju kraju a'la Brazylia??? z kilkoma bogatymi ośrodkami i biedną, wydrenowaną prowincją? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Czy BP opuści Bydgoszcz? 09.02.03, 00:15 Domar, tak jak inne firmy Stajszczaków, ma w Warszawie tylko fikcyjną siedzibę. Wszystko działa w Bydgoszczy. Chodzi oczywiście o podatki. Z faktu rejestracji firm w Warszawie osiągają jakieś korzyści finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Bydgoszcz- Katowice IP: *.awacom.pl 14.02.03, 22:22 Szukałem zdjęć wieżowców w Polsce, wchodze i .... wieżowce w Katowicach, takie 15 piętrowe... tylko jeden mają w inwestycjach nowoczesny... przecież Bydzia też mogła by taką strone mieć... ale po co na siłę... widze że ci w Katowicach próbuja na siłe robić z siebie aglomeracje... nawet Wrocław i Poznań nie mają takiej strony!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Bydgoszcz- Katowice IP: 213.17.150.* 21.02.03, 21:04 Strona o katowickich wieżowcach nie jest robiona na siłę ponieważ w Katowicach jest 15 wieżowców powyżej 20 pięter, a Bydgoszcz, Wrocław, Kraków, Poznań, Łódź i Szczecin się chowają. Przecież kto by robił stronę internetową o 3 czy wieżowcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Bydgoszcz- Katowice IP: *.awacom.pl 21.02.03, 21:57 Tak tAk Tomek.... a świstak siedzi.... napewno we Wrocławiu nie ma wieżowców... napewno nie ma ich w Bydzi.... tak tak To są jakieś PRLowskie budowle a nie wieżowce!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.B Re: Bydgoszcz- Katowice IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 01:02 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Strona o katowickich wieżowcach nie jest robiona na siłę ponieważ w Katowicach > jest 15 wieżowców powyżej 20 pięter, a Bydgoszcz, Wrocław, Kraków, Poznań, > Łódź i Szczecin się chowają. Przecież kto by robił stronę internetową o 3 czy > wieżowcach. Poznan się chowa? he he :) Recz w tym, że oprócz Uni i Stalexportu reszta katowickich wieżowców to domy mieszkalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
gulczas87 Re: Bydgoszcz- Katowice 23.02.03, 15:30 Stare mieszkalne z Pi-eR-eLu Gierkowskie gówna!!! Z 2 moze 3 lata i same się rozwalą... chłopie nie oszukuj się.... kicha u was... i śmierdzi, brudno... napewno w Poznaniu lepiej ... cze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Bydgoszcz- Katowice IP: 213.17.150.* 06.04.03, 10:40 W katowicach najwyższe budynki to biurowce. W Katowicach po Warszawie jest najwięcej wieżowców w Polsce i każdy to widzi. W Katowicach powstał pierwszy polski, prawdziwy wieżowiec (Drapacz Chmur wybudowany w 1932 r). Najwyższe katowickie wieżowce to są: 1. Uni Centrum (biurowiec) 2. Wieżowiec przy al. Górnośląskiej (biurowiec) 3. Stalexport 1 (biurowiec) 4. DOKP (biurowiec) 5. Stalexport 2 (biurowiec) Polecam: www.katowickiewiezowce.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje IP: *.awacom.pl 20.02.03, 20:04 Co sądzicie o Bydzi, po ostatnich rewoltach w Poznaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan O rankingach IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 15:31 Nici z rankingu Centrum przy Uniwersytecie Warszawskim:((( "Szanowny Panie, Nie odpowiadałem Panu na Pańskie pytanie, ponieważ jestem wciąż chory. Rankingu w całości i w wersji elektronicznej nie udostępniamy. Na życzenie zainteresowanych samorządów przygotowujemy specjalne zestawienia dotyczące konkretnych miast wzbogacone o nasze komentarze. Tego typu opracowanie kosztuje 500 PLN. Jeżeli interesuje Pana konkretna miejscowość, to możemy przygotować tego typu opracowanie. Jeżeli chciałby Pan uzyskać dane w szerszym zakresie, to odsyłamy Pana jedynie do publikacji wyników syntetycznych we Wspólnocie." A może nasz samorząd już to opracowanie zamówił? Może ma ktoś do niego dostęp??? • Znowu kicha, a może i szwindel:((( adres: *.acn.waw.pl Gość: ispan 06-03-2003 15:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując Wybrałem sie w końcu znowu do Centrum Badań Regionalnych na Radomskiej w Wawie. Jest to Centrum, które przygotowuje cykliczne rankingi miast dla Rzeczpospolitej. W nich też oczywiście dołujemy:((( Tym razem niestety nie przebrnąłem nawet przez domofon. Moja konwersacja wyglądała mniej więcej tak: - Dzień Dobry, czy to CBR? - Tak -Czy można wejść do góry? - A Pan w jakiej sprawie? - Chciałbym dowiedzieć się czegoś na temat warunków udostępnienia rankingu miast. - Przykro mi, ale tego rankingu nie udostępniamy. Może sobie go Pan znaleźć na internetowych stronach Rzeczpospolitej. - Tak, ale mnie interesuje szczegółowa wersja, a na stronach internetowych zamieszczone są tylko informacje ogólne. - Przykro mi, ale ranking ten powstał na zamówienie Rzeczpospolitej, nie mamy go ani w wersji książkowej, ani broszurowej, ani elektronicznej. Nie udostępniamy nikomu ani części ani pełnej wersji. My go nie mamy.(!!!) - Jak to? - Jesteśmy prywatną firmą i na zamówienie poszczególnych gmin robimy takie zestawienia. Wszystko mamy w komputerze i z komputera otrzymujemy wynik. (!!!!) [kobieta była trochę skonsternowana, najpierw powiedziała, że nie mają formy elektronicznej, teraz to!] - To w takim razie ile kosztuje takie opracowanie dla jednej gminy? - 3500 plus VAT. -Dziękuję, do widzenia. Sorry, ale coś mi tu nie pasuje. Bardzo żałuję, że nie miałem dyktafonu, bo pociągnąłbym ją jeszcze trochę: jak można sprawdzić wiarygodność danych nie mogąć do nich dotrzeć, ani porównać z innymi miastami? Dlaczego kobieta nie wpuściła mnie do CBR? Czy to jest po prostu jej prywatne mieszkanie? Jednoosobowa firma? Dlaczego się zapętliła mówiąć, że tego nie udostępniają bo tego nie ma, a potem, że wrzucają dane i otrzymują wynik? Nie robi się działań nie zachowując kopii! Sorry, ale jeżeli GW jest trzeźwa to powinna wokół tego pochodzić. Nie ma żadnych przesłanek świadczących o rzetelności tego rankingu, w dodatku publikowanego na łamach ogólnopolskiego i konkurencyjnego dziennika! Podejrzewam, że wynik zależy od zleceniodawców. Gdyby Bydzia zamawiała regularnie rankingi i opracowania za 2000-3000 PLN to byśmy pewnie byli w pierwszej piątce! Dobra, za dużo gdybam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: O rankingach IP: *.awacom.pl 06.03.03, 15:41 Pewnie bo o to chodzi w tych szwindlach, nasi zamawiją ten jeden renomowany ranking (ocena bb) i tam jakoś dobrze nasz określają a w innych to na xyz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: O rankingach IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 15:47 Adresy trzymaj!!! Jak przyjdzie chęć i pomysł na kolejną akcję to je wykorzystamy! Jeżeli chodzi o forum o inwestycjach to niech sobie powstanie, ale ja i tak będę pisać głównie na głównym, ponieważ zależy mi na dostrzeżeniu niektórych wątków przez osoby zupełnie przypadkowe, o innych zainteresowaniach. pozdr p.s. Czyżby naszego uciszonego Gulczasa szkoła gnębiła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: O rankingach IP: *.awacom.pl 06.03.03, 16:23 Gnębić to może za duże słowo, ale w tym tygodniu sprawdzian sa sprawdzianem, dopiero dziś mam troche czasu bo jutro luzik... tylko jeden sprawdzian mam i to łatwy... Z tym forum to może i masz rację... Wiesz może co słychać w Cannes??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: O rankingach IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 16:26 Gość portalu: gulczas87 napisał(a): > Gnębić to może za duże słowo, ale w tym tygodniu sprawdzian sa sprawdzianem, > > dopiero dziś mam troche czasu bo jutro luzik... tylko jeden sprawdzian mam i to > > łatwy... Powodzenia! Z tym forum to może i masz rację... Wiesz może co słychać w Cannes??? Nic nie wiem. Dużo bym dał za możliwość podszycia się pod inwestora i pogadania z wysłannikami oraz ich wybadania. Lub choćby zwykłej obserwacji aktywności na stoisku. Niestety dopóki nie stać mnie będzie na prywatny odrzutowiec to o takich działaniach mogę tylko pomarzyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: O rankingach IP: *.awacom.pl 06.03.03, 16:45 To numer do pani od inwestycji z Bydzi... 3228525 lub 3288390 .... zadzwoń i popytaj, że niby chcesz coś zainwestować lub że rynek badasz... mi nie uwieżą bo pogłasie poznają że z nieletnim gadają (a na nieletniego inwestora to raczej nie liczą ;-)) Telefon jest do zastępcy Kostka pani Lidii Wilniewczyc. A to do pana Macieja Obremskiego 3224773 lub 3288303 A to do pana od współpracy z zagranicą (Przemysław Nowak) 3226714 A to do wydziału inwestycji i rozwoju gospodarczego 3288151 miłej zabawy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ispan Re: O rankingach 06.03.03, 17:25 Gość portalu: gulczas87 napisał(a): > To numer do pani od inwestycji z Bydzi... 3228525 lub 3288390 .... > zadzwoń i popytaj, że niby chcesz coś zainwestować lub że rynek badasz... mi > nie uwieżą bo pogłasie poznają że z nieletnim gadają (a na nieletniego > inwestora to raczej nie liczą ;-)) Telefon jest do zastępcy Kostka pani Lidii > Wilniewczyc. > > A to do pana Macieja Obremskiego 3224773 lub 3288303 > A to do pana od współpracy z zagranicą (Przemysław Nowak) 3226714 > A to do wydziału inwestycji i rozwoju gospodarczego 3288151 > Co innego na stoisku powypytywać się o warunki odpowiedniej oferty, a co innego dzwonić i ściemniać do urzędu. Nie potrafię i nie mogę kłamać, a w takim przypadku musiałbym powiedzieć co dokładnie robię, jakie mam potrzeby, zakres planowanej inwestycji, upatrzoną lokalizację, itp. Czyli jedna wielka ściema. Sorry ale tego się nie mogę podjąć. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: O rankingach IP: *.awacom.pl 06.03.03, 18:11 Różnica jest, ściema jak diabli by była... ale jak będziemy chcieli się o np. taki Transparid zapytać czy to prawda to się może przydać, ale w tej akcji podszywania to chyba jednak nie.... cze pozdr //Mam numery do wszystkich urzędów, nawet do urzędu stanu cywilnego.. jakbyś się żenił to ci przyśle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.B Gulczas nieletni??? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 01:44 A to dobre :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Gulczas nieletni??? IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 10:06 Gość portalu: P.B napisał(a): > A to dobre :)))) Gulczas to nasz nowy, najmłodszy nabytek, a z ilością postow szybko przegonił starych forumowiczów;) Trzeba przyznać, że sporo wnosi, a jego młodzieńczy dynamizm jest tu czasem jedynym kołem zamachowym prowadzonych dyskusji:) Już my go sobie wychowamy;))) Zresztą najlepszy kompan do spamowania urzędów i prasy:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Gulczas nieletni??? IP: *.awacom.pl 07.03.03, 15:05 A to numer nie... mam 16 latek.... z tym spamowaniem nie przesadzej to było tylko raz... pisze, a raczej pisałem dużo ale ostatnio mnie szkoła "gnębi"- jak to ispan mówi... w weekend nadrobie... //żebym tylko ja ciebie nie wychował ispanku.... ;-) narx Odpowiedz Link Zgłoś
ivica Re: Gulczas nieletni??? 06.04.03, 10:50 a wic jednak gulczas a nie zonc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonc Re: Gulczas nieletni??? IP: *.awacom.pl 06.04.03, 11:57 dowciapny jesteś.... Odpowiedz Link Zgłoś
zonc Re: Bydgoszcz- inne aglomeracje 02.05.03, 21:28 ostatnio ktoś podał adress fajnej strony z wieżowcami, ja formatowałem kompa i mi przepadł a na forum znaleść nie moge... czy ktoś go pamięta?? Był na tej stronie link do innej strony i właśnie o niej napisać chciałem: Ranking wieżowców na całym globie byl... i PEKIn na 140 miejscu jest... było również zestawienie dla Polski (dla każdego kraju jest) i pod względem ilości Bydgoszcz jest na... 3!!!! mjejscu!!! Każdy budynek od 12 pieter jest wieżowcem... mamy ich 17 przed nami KAtowice i Wawa przeszło 120 ... DZiwne też było nazwanie Torunia Pónocnym... (jakby dzielnica to wyglądało.. czyżby nasza??? ) ;-) Więc z Bydzią aż tak źle chyba nie jest... bo tyle "drapaczy chmur"... cze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś