Dodaj do ulubionych

Fontanna "Potop"

IP: *.stmnca.adelphia.net 31.01.03, 21:31

Tak bedzie wygladala po odbudowie:

bydzia.pl/pocztowki/kartka.php?id=108
Komitet Odbudowy Fontanny zbiera datki na odbudowe.

Wszyscy kochamy nasz epiekne miasto i przywrocimy jego piekno.










Obserwuj wątek
    • Gość: ? ? IP: *.stmnca.adelphia.net 03.02.03, 07:06
      ?
      • Gość: MONK Re: ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 13:52
        Komitet? czyli kto ? i gdzie ?
        • bator1 Re: ? 03.02.03, 16:00
          Jak to kto?
          Henio w Kaliforni
          Spieszy się zanim mu wszczepią chipa i zniszczą laserem
          Ze składek zakupi piekielną machinę do tępienia żydów i innych paskudztw
          A za resztę wystawi fontannę obrazującą próbę zniszczenia prawdziwych patriotów
          przez syjonistyczny potop...
    • nodorf Re: Fontanna 'Potop' 04.02.03, 14:44
      Dajcie mu szansę. Karp najwyraźniej nie żartuje.
      • bator1 Re: Fontanna 'Potop' 04.02.03, 15:54
        Nie żartuje
        Wierzy
        W każdą z bzdur, którymi raczy obficie to forum
        On prowadzi krucjatę
        Ze wszystkimi
        (zdrowym rozumem także)

        Jeśli ma być na temat:
        Zrobić odlew - żaden problem techniczny
        Choćby z fotografii
        Wystarczy mieć na to pieniądze
        Kto wierzy, że uzbiera ze "składek społecznych" niech pogada z pomyleńcami od
        pomnika Kazika czy uzbierali choć na jedno kopyto końskie :-)))
        Kasę może dac tylko miasto. Czy teraz da? Wątpię...
        • ivica Re: Fontanna 'Potop' 05.02.03, 00:31
          bator1 napisała:
          > Kto wierzy, że uzbiera ze "składek społecznych" niech pogada z pomyleńcami od
          > pomnika Kazika czy uzbierali choć na jedno kopyto końskie :-)))


          A Owsiak to niby pieniadze na Orkieste znalazl na ulicy??

          pzdr.
          • bator1 Re: Fontanna 'Potop' 05.02.03, 09:51
            Owsiak, to jakby zupełnie inna dyscyplina w tym sporcie, nie sądzisz?

            Forum nie jest w żadnym stopniu reprezentatywne dla społeczności miasta. A
            przeciętna sukcesów "na niwie" odtwarzania B. jest taka: komitet odbudowy
            pierzei zachodniej, kierowany honorowo przez śp Szwalbego i z takimi tuzami
            naciągactwa jak Pastuszewski działa już chyba ze 14 lat. Czy do dziś ktoś
            zaczął w tym kierunku (odbudowy) poważne działania? Czy uzbierano fundusze
            chociażby na dokumentację? Jedyny widoczny efekt to broszurka na temat owej
            pierzei. Wydana na początku poprzedniej dekady w jakims smiesznie małym
            nakładzie i tak skończyła na makulaturze...
            • Gość: atomski Re: Fontanna 'Potop' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 09:57
              600 tysięcy Euro ,to kwota nie do przeskoczenia .Żadne akcje z cegiełkami nic
              nie dadzą .
              Wycena wydaje się jednak cokolwiek zawyżona .
              W sumie wiec może i bator dobrze słyszał ,tylko nie 200 tus pln ,a 200 tys
              Euro ??

              pozdrawiam
              • bator1 Re: Fontanna 'Potop' 05.02.03, 10:02
                Za Sapalskiego nie było euro :-) A to wtedy zaczęto mówić o kosztach
                • Gość: gulczas87 Re: Fontanna 'Potop' IP: *.awacom.pl 05.02.03, 10:59
                  Owsiak to dobre porównanie, ale użuje go inaczej, tak szczytny cel jak WOŚP
                  zbiera kupe kasy, nikt nie skapi, wszyscy dają i co w Bydgoszczy i tak nie
                  uzbierali 600 tys. EURO.... więc nieliczmy że na taki wodotrysk ktoś da choćby
                  tyle co na fontannę... może lepszym pomysłem było by zbieranie kasy od
                  kalejnego marketu, napewno jakiś jeszcze powstanie... a najlepiej to żeby
                  miasto ściągało inwestorów a wtedy z podatków kasa by była ;-)


                  PS> Ma ktoś zdjęcie Galerii pomorskiej, pytam już od dawna ale jakoś nikt mi
                  linku niepodał ....
    • Gość: Karp Wodostrysk 'Potop' IP: *.stmnca.adelphia.net 15.02.03, 03:50
      Odbudowa wodotrysku "Potop" ciazy na sumieniu bydgoszczan.

      Niemcy powinni pomoc pieniedzmi w odbudowie. Oni rozbrali rzezby na materialy
      wojenne. Przegrali, to niech placza a placa. Zydci nabrali dosc od nich, teraz
      nam sie tez cos nalezy.

      Ten Jasiakiewicz byl w Coburgu, ale nie potrafil sie do tego zabrac, bo
      zaczynal od d...

      On urzadzil sobie wycieczke turytyczna na koszt bydgoszczan do Coburga, a jak
      go tam poznali, to miasto wcale nie chce sie przyznac do wspolpracy z
      Bydgoszcza, a tylko z kilkoma innymi miastami. Co on tam spartaczyl? Czy to
      komuch? Kto teraz odrobi jego partactwo i turystyczny "embezlement"?






      • Gość: gulczas87 Re: Wodostrysk 'Potop' IP: *.awacom.pl 15.02.03, 11:58
        Zapewne następca Kostka... bo niewierze w jego umiejętności,- przynajmniej w
        prowadzeniu negocjacji.
      • Gość: JotZet Re: Wodostrysk 'Potop' IP: 213.77.40.* 15.02.03, 21:28
        Czy na Bydgoszcz została nałożona klątwa, czy co ?
        W innych miastach odbudowuje się nawet obecnie zniszczone podczas wojny
        zabytki, jak np. w Warszawie. W Bydgoszczy natomiast nie doszła do skutku
        odbudowa żadnego historycznego obiektu. Władze miasta mogłyby jednak już kilka
        lat temu odbudować zniszczone dziedzictwo miejskie nie ponosząc większych
        kosztów poprzez np. wynajmowanie odbudowanych obiektów lub możliwość odbudowy
        przez prywatnych inwestorów za ich pieniądze.
        Jeśli natomiast o "Potop" to nie wierzę że nie dałoby się wysłupłać w
        przyszłorocznym budżecie 2,5 mln na rekonstrukcję. A pamiętacie aferę sprzed
        paru lat- w miejskiej kasie 'zginęło' 10 mln. Jeśli więc poprzednia władza
        mogła pozwolić sobie na tak dużą stratę na nie wiadomo na co to obecni radni
        mogą chyba wypłacić czwartą część tej sumy na tak pożyteczny cel.
        Albo popatrzmy inaczej.
        Mieszkam przy jednej z ulic na Górzyskowie. Ulica nie jest utwardzona i
        chodzenie po niej po deszczu a zwłaszcza roztopach to męka. Samochodem jeździ
        się tam także okropnie. Wiele ulic na moim osiedlu jest w podobnym stanie.
        Wiele bym dał aby zmienić ten stan rzeczy. Lecz gdyby ktoś spytał czy wolę
        asfalt na ulicach mojego osiedla czy odbudowaną fontannę Potop wybrałbym to
        drugie.Sądzę że pdobnie opowiedziałoby się wielu mieszkańców. Wiem jednak że
        nie wszyscy. Zmierzam do tego że rada miasta mogłaby pozyskać środki na
        odbudowę zaniechając jednego roku utwardzania osiedlowych ulic. I chociaż
        wyasfaltowanie mojej ulicy zaliczyłbym w poczet moich najskrytszych pragnień to
        jestem skłonny poczekać na tę inwesycję następny rok- to wszystko dla 'większej
        sprawy'. Myślę że wielu myśli podobnie.
        • Gość: gulczas87 Re: Wodostrysk 'Potop' IP: *.awacom.pl 15.02.03, 23:35
          Odbudowanie potopu było by z korzyścią dla naszego miasta, po spichrzach i
          kilku zabytkowych kościołacch była by to największa atrakcja Bydzi... może
          przyczyniło by to się do rozwoju turystyki w naszym city??? A to spowodowało by
          rozwój miasta... wydanie kilku milionów (powiedzmy w tej kadencji 10) pozwoliło
          by ma rozwój miasta, może przyczyniło by się do zwiększenia liczby inwestorów,
          a ich zyski oddane nam w podatkach napewno pokryły by koszty inwestycji dość
          szybko... przykładowe inwestycje...

          1) Stary Rynek !!!! Zrobić coś z kaskadą!!!!
          2) Teatr...!!!
          3) Opera Nova... zaliczam ją do zabytków bo to unikat, buduje się ją od zawsze
          i skończyć nie można!!!
    • Gość: Stanislaw Re: Fontanna 'Potop' IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 00:11
      To dar narodu niemieckiego?
      • Gość: Karp Re: Fontanna "Potop" IP: *.stmnca.adelphia.net 16.02.03, 10:50
        Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

        > To dar narodu niemieckiego?

        Pomorze należało przez kilka dziesięcioleci do Prus. Prusacy zbudowali nam
        piękne miasto i my, Polacy, cieszymy się z tego. Niemcy rozebrali wprawdzie
        wodotrysk “Potop”, ale nie mogli rozebrać całego miasta i cieszymy się z tego.

        Co prawda prócz “Potopu” zabrali oni też płoty metalowe, bramy, okratowania i
        ogrodzenia trawników w parkach. Pamiętam jak spawacze z palnikami posuwali się
        wzdłuż ulic Bielawek, gdzie przed domami były artystyczne cuda kowalskie i
        ogołacali z nich płoty. Dzisiaj widać tam krótkie kikuty odciętych palnikiem
        acetylenowym metalowych części wystające z fundamentów i podmurowań płotów. Nie
        zauważyłem, żeby po wojnie metalowe płoty choćby przed jednym budynkiem zostały
        zainstalowano napowrót.

        Przecież Niemcy wypłacali odszkodowania po wojnie! Np. dali Izraelowi 60
        okrętów, 3-4 elektrownie, zbudowali autostrady i infrastrukturę pod osiedla i
        miasta, niezliczone fabryki, wytwórnie itd itd i nadal nieprzerwanie płynie
        szeroka struga złota z Niemiec do Izraela, ostatnio miliony euro na anti-
        missile defence system “Patriot” i czołgi na kołach “Fuchs” do zabijania
        Palestyńczyków.

        Dlaczego Polacy nie dostali nic przez pół wieku, chociaż pomogli Aliantom pod
        Tobrukiem, Arnhem, Monte Casino? Przecież oni walczyli w Bitwie o Anglię,
        która ponoć miała przyjśc nam z pomocą we wrześniu 1939! Czy Bydgoszczanie nie
        mają rządu w Warszawie? Tzn. miec powinni.

        Czy bydgoszczanie mogli byli upomnieć się o coś pewniej, gdyby mieli rząd w
        Bydgoszczy, wolny od warszawskiego? Ludzie, przecież wiele zależy od was
        samych, nie tylko od “okupanta”, “żydokomuny” i innego swołocza. Przecież nie
        możesz dalej żyć w tym bagnie. . . .

        Pamiętam zbiórki podczas wojny, Lumpensammlung, zbieranie szmat, wełny
        dla “naszych żółnierzy na Ostfroncie”. Od mieszkania do mieszkania, dzwonienie
        do drzwi: “Czy ma pani jakieś wyroby metalowe…” Jakieś kręgi, żelazka, piecyki –
        uczniowie szkół, specjalnie zwolnieni od zajęć, ładowali na “Schiebkarre”,
        wózek do pchania na dwóch kołach i zwozili co zebrali do centralnegp usypiska
        makalatury i złomu za Ogrodem Jagiełły przy gazowni. Za to dostawali bony,
        które można było wymienić w Kaufhausie (PDT) na kolorową broszkę z gipsu -
        marynarza za sterem.

        “Potop” składał się z części skręcanych i spawanych. Nic nie uszanowali. Na
        dworcu wisiał permanentny napis: “Die Räder müssen rollen für den Sieg!”. Koła
        są z żelaza, a partyzanci wysadzali całe pociągi Nachschub-ów z czolgami i
        armatami z żelaza. Toteż żyletki do golenia trzeba było ostrzyć na
        szklanym “Uebikusie” i używać wielokrotnie. Zamiast sandałów ze skóry
        nosiliśmy “Klappschuhe”, klapki z drzewa. Nie wolno było rozłupywać nogą
        orzechów, bo pękały (sandały). Nie było miodu, był syrop. Nie było mięsa, ale
        marmelada. Za masło trzeba było dętki do roweru przehandlować. A banany,
        pomarańcze były we wspomnieniach z Polski. Zamiast kawy – cykorie, albo kawa
        zbożowa Kneippa. Po litr mleka na kartki stało się o siódmej rano, a nie daj
        Boże jak się przepaliło. Dzieci chodziły do szkoły z kubkami, bo tam dostawały
        Magermilch (odciągane) a w niektóre dni Vollmilch (pełne), żeby rodzice im tego
        w domu nie wypili, albo nie wiem dlaczego, żeby starcy nie oszukali mleczarni,
        że w domu mają dzieci?

        Boże, dziękujemy, żeśmy to w ogóle przeżyli.

        No więc zostawmy to za sobą. Architurę secesji bydgoskiej stworzył architekt
        pruski i dzięki mu za to. (Kto pamięta nazwisko?) Bydgoszcz jest unikalna. Dziś
        po latach dopiero to doceniam. Kiedy tam się mieszkało, to te niezykłe
        murarstwo opatrzyło się. Wielu “repatriantów” z Kresów zatrzymało się w
        Bydgoszczy urzeczonych właśnie architekturą.

        Coś trzeba zrobić, żeby ten urok odtworzyć w starych murach, które tchną
        historią, może nie tak starą jak Ateny, ale przeciez wciaz zywa historią naszej
        bytnosci tu na ziemi i naszych ojców.

        Historia nasza jest częściowo prusko-polska i niemiecko-polska i możemy być
        dumni z przynależności do najwyższej kultury dwudziestego wieku, czy innym to
        się podoba czy nie. Tak było i koniec. Teraz starajmy się zrobić the best of it.

        Dlaczego to mówię? Wciąż odzywają się powtarzane za propaganda płytkie opinie,
        że co niemieckie to złe, bo Niemcy chcieli, żeby Żydzi wyjechali do Palestyny,
        albo na Madagskar. Jest to kwestia żydowska, a nie polska. Pół wieku niewoli
        nauczyło nas prawdy, że powinniśmy także zadbać o siebie. Ludzie, zbierzmy do
        kupy to, na co my się składamy autentycznie, naszą kulturę, n a s z ą historię.
        Spustoszenie w umysłach jest przerażające, jak się popatrzy z obczyzny na
        łatwość prześlizgiwania się nad tragicznym zaniedbaniem piękna, które wciąż
        bydgoszczan otacza, tej atmosfery w niepowtarzalnym krajobrazie, to doprawdy
        smutek serce ściska.

        Popatrz na pocztówki witryny bystrych, niezwykłych ponad chłopców z Bydgoszczy,
        Bydzia to przecież była bombonierka nie miasto!

        www.bydzia.pl/pocztowki/index.php
        • Gość: Stanislaw Re: Fontanna 'Potop' IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 11:33
          Karp zaimponowales mi - dzieki :-)
          O Bydgoszczy prawie nic nie wiedzialem a tu taki prezent.
          Ktos inny mogl mnie tylko zloic za ignorancje - zycze Bydzi wiele dobrego.
          • Gość: gulczas87 Re: Fontanna 'Potop' IP: *.awacom.pl 16.02.03, 13:05
            Ahhhh, jakie piekne miasto na tych widokówkach, szkoda że tak nie wygląda
            dziś!!! Czemu zaraz się łoić... my też nic nie wiemy o Białejpodlaskiej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka