Dodaj do ulubionych

kutas a sprawa męska

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 12:05
czy ktos moglby mi wytlumaczyc skad sie wziela ta dziwna moda na ozdoby
dawniej mezczyznie wystarczyl kutasik u pasa ewentualnie sygnet rodowy
a teraz kolczyk w uchu, kolczyk w nosie, kolczyk w wardze, kolczyk ..gdzie
popadnie

infantylizm, zniewiescienie czy homociagoty

pisze pod wplywem tego ... z ich troje
Obserwuj wątek
    • Gość: atomski Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 12:16
      Niewieścienie społeczności męskiej.
      Najśmieszniejsi są true guys napakowani jak Arni,którzy mizdrzą się przed
      lustrem pół dnia,nacierają olejkami,chodzą do solarium ,pieszczą swoje
      muskuły,doglądają,czy dobrze rosną,jaką koszulkę założyć,by jak najlepiej
      wyglądać ...

      ...ale to podobno wynik ewolucji.Płeć męska i żeńska zbliżają się do siebie.
      Mężczyźni niewieścieją,kobiety są twarde jak stal...
      Co to będzie...

      • Gość: Ted® Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 14:05
        nastepny etap- standardowe wyposazenie 100% mezczyzny: szminka, tusz do rzes,
        puder itd.

        uprzedzam, ze jesli panie wezma sie za bejsbole to ja sie wyprowadzam

        kochane niewiasty, czy podobaja wam sie faceci ozdobieni jak choinka?
        bo moze to znak czasu i trzeba pomyslec o jakims make-upie
        • Gość: krotoss Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 14:46
          Historia zatacza kolo: kiedys tylko M nosili ozdoby tatuaze i inne rzeczy K nie
          mogly tego robic. Teraz M wracaja do korzeni widocznie hi hi ;-))) no ale
          kobiety na pewno nie straca swojego prawa do upiekszania czyli jednak ewolucja
          jest faktem ;-)

          KroTosS

    • Gość: #kasia Re: kutas a sprawa męska IP: 194.204.138.* 29.10.01, 14:49
      ...a wiec jako przedstawicielk aplci pieknej odpowiadam na twe pytanie
      oryginalny (zaznaczam, ze jedynie w swym imieniu)...
      -panowie powinni bardziej dbac o siebie (zazywac czesciej kompiel, niektorzy
      nie zdaja sobie jeszcze sprawy, ze woda kolonska nie zabija wiecznie i
      skutecznie innych zaoachow ciala ludzkiego), mam dosc podrozowania autobusem w
      towarzystwie "smierdzacego" pana i jego wcale mnie nie odurzaja jego zapachy
      spod pachy...
      -wlosy... hmmm... rosolek jest dobry ale w garnku a nie naglowie... jezeli
      takim problemem jest mycie glowy to zawsze mozna sciac wlosy (wtedy sie tak
      przynajmniej w oczy nie....)
      -paznokcie... takie fajne dlugie i czarne... -TO KLAMSTWO, sa obrzydliwe...
      obcinajcie (nie obgryzajcie) paznokcie...


      takich szczegilikow znalazloby sie jeszcze kilka.. ale wrocmy do pytania Teda..
      jest zasadnicza roznica miedzy narcyzami a po prostu zadbanymi facetami..
      niestety faceci dbaja o siebie za malo.. nie koniecznie maja latac do
      kosmetyczki i robic sobie mak up.. ale czystosc i schludnosc to podstawa.. moge
      Cie zapewnic, ze nie moglabym byc z facetem ktory czesciej niz ja zaglada w
      lusterko (a znam kilka takich przypadkow) ale z brudasem tez nie... na pewno
      istnieje zloty srodek :)))
      • Gość: atomski Ted powiedział: IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 15:03
        "uprzedzam, ze jesli panie wezma sie za bejsbole to ja sie wyprowadzam
        kochane niewiasty, czy podobaja wam sie faceci ozdobieni jak choinka?
        bo moze to znak czasu i trzeba pomyslec o jakims make-upie"

        Dokąd, na Marsa ?




        • #kasia Re: Ted powiedział: 29.10.01, 15:10
          no wlasnie mnie to tez zaintrygowalo ale zapomnialam sie spytac... szanowny
          oryginalny gdzie sie wyniesiesz???
          • Gość: Ted® Re: Ted powiedział: IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 17:05
            na lono abrahama, pod warunkiem ze on tez nie ma kolczyka w nosie;)
            • #kasia Re: Ted powiedział: 29.10.01, 17:14
              lono doslownie? raczej nie dostrzeglbys tego kolczyka z tamtego miejsca ;))
              • Gość: Ted® Re: Ted powiedział: IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 20:28
                #kasia napisał(a):

                > lono doslownie? raczej nie dostrzeglbys tego kolczyka z tamtego miejsca ;))

                chyba, ze tam tez bedzie kolczyk
                • #kasia Re: Ted powiedział: 30.10.01, 08:43
                  w krajach arabskich to mozliwe :)))
    • kwiatass Re: kutas a sprawa męska 29.10.01, 19:31
      Gość portalu: Ted® napisał(a):

      > a teraz kolczyk w uchu, kolczyk w nosie, kolczyk w wardze, kolczyk ..gdzie
      > popadnie
      >
      > infantylizm, zniewiescienie czy homociagoty
      >
      > pisze pod wplywem tego ... z ich troje

      Dopóki będą Ich Troje, dopóty będzie to co napisał Pan Ted®™...
      :-)))

      Kwiatass

      • Gość: atomski Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 10:30
        Nie ma co dramatyzować.
        Były glany,były irokezy,były kolczyki.
        I będą.
        Wszystko zostało juz wymyślone.Teraz można już jedynie ispirować się tym co już
        ktoś wymyślił i być oryginalnym łacząć różne elementy już wymyślone,lub liczyć
        na to ,ze już zapomniano o tym,że ktoś już to wymyślił.
        Jedyną oryginalnością Ich Troje jest więc łaczenie wielu ( o jak wielu)
        elementów dawno już (lub nie dawno ) wymyślonych:
        głupota+skóry+ pretensjonalność+kolorowe włosy+brzmienie rockowe+kolczyki +...
        ...każdy może dodać i będzie to rekordowy wątek (tyle można dodać,tacy są
        multimedialni,he,he)
        • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 30.10.01, 16:33
          Popatrzcie na wszystkie zwierzeta. U wszystkich to samce prubuja sie
          przypodobac samicom. Cos nam po ewolucji odbilo:

          Najpierw zaczely sie kobiety stroicm, na rowni z mezczyznami. W antyku
          mezczyzni spedzali godziny na ukladanie wlosow.

          W sredniowieczu mezczyzni sie stroili a kobiety nie.

          Po sredniowieczu stroily sie obydwie plcie. I kobiety i mezczyzni.

          Nie wiem co sie stalo, ale przed 20 wiekiem mezczyzni przestali dbac o siebie.
          A ci co dbaja teraz czesto sa wysmiewani albo wytykani palcami jako gayowie.

          Uwazam ze obydwie plci powinny o siebie dbac. Mezczyzni nie sa plcia brzydka.
          Kobiety lubia tak samo patrzyc sie na zadbanego mezczyzne tak jak mezczyzni
          lubia sie patrzec na zadbane kobiety. Nie ma nic leprzego niz zadbany
          mezczyzna, z miekka pachnaca skora i pachnacymi wlosami.

          Prywatnie stosuje protest przeciwko temu podzieleniu plci. Protest polega na
          tym ze sie nie maluje. Po prostu kobiety staraja sie za bardzo a mezczyzni za
          malo. Dlatego ograniczam swoje staranie sie.

          Pozdrowionka z za moza i z Lodzi

          //NINNA
          • da.killa Re: kutas a sprawa męska 30.10.01, 16:35
            i bardzo dobrze - nie przepadam za makijazem...

            pozdrowionka

            da ”szminka” kila
          • Gość: Ted® Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 17:29
            alez ninoczko calkowicie sie z toba zgadzam, ale higiena osobista to nie
            to samo co 18 kolczykow w ciele
            • kropka. Re: kutas a sprawa męska 30.10.01, 17:55
              Jak kto ładny, to nie musi się przystrajać, a jak kto brzydal, to mu kolczyki
              też nie pomogą!
              Ja tam nie muszę się ani malować, ani obwieszać. I NINNA też. :-P
              Pozdrawiam
              • Gość: Ted® Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 18:04
                kropka. napisał(a):

                > Jak kto ładny, to nie musi się przystrajać, a jak kto brzydal, to mu kolczyki
                > też nie pomogą!
                > Ja tam nie muszę się ani malować, ani obwieszać. I NINNA też. :-P
                > Pozdrawiam

                to mnie podnioslas na duchu
                nie mam kolczykow, znaczy zem ladny :)))
                • adek. Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 08:45
                  No to Ted masz szansę u Królewny (w innym wątku). ;-)))
                • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 09:17
                  Uczyles sie logiki?

                  A->B to nie znaczy ze B->A. ;o)

                  //NINNA
                  • adek. Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 09:54
                    Gość portalu: NINNA napisał(a):

                    > Uczyles sie logiki?
                    >
                    > A->B to nie znaczy ze B->A. ;o)
                    >
                    > //NINNA


                    :~/////
                    • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 09:57
                      Czy to bylo az takie bolesne przezycie?

                      //NINNA
                      • adek. Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 13:06
                        Gość portalu: NINNA napisał(a):

                        > Czy to bylo az takie bolesne przezycie?
                        >
                        > //NINNA


                        Ależ skąd . Tylko piszesz tak , że nie wiadomo do kogo . Używaj linku "odpowiedź
                        cytując" jeśli chodzi Tobie o konkretny post.

                        • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 13:16
                          Używaj linku "odpowied
                          > ź
                          > cytując" jeśli chodzi Tobie o konkretny post.
                          >

                          Prosze bardzo, ale w poprzedniej twojej opdowiedzi bylo tylko:
                          >:~/////

                          Stwierdzilam ze lepiej nie cytowac, niz tylko cytowac siebie sama i
                          twoj ":~/////". Albo tylko twoj ":~/////". Bo to by tylko idiotycznie wygladawo.
                          Ale jesli sie chcesz czepiac formalii, moge sie dostosowac...

                          //NINNA
                          • adek. Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 13:46

                            Ninuś kochana chodziło mi ...jakby Ci to powiedzieć...o jeden post wyżej.
                            Ten w którym pisałaś o logice . Nie bardzo wiedziałem czy chodzi o mnie czy o
                            Teda.

                            A z tym znaczkiem >:~//// się nie zgadzam . Mój nie miał takiej czuprynki na
                            głowie (choć łysy nie jestem) :~))))).
                            • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 13:58
                              adek. napisał(a):
                              > Ninuś kochana chodziło mi ...jakby Ci to powiedzieć...o jeden post wyżej.
                              > Ten w którym pisałaś o logice . Nie bardzo wiedziałem czy chodzi o mnie czy o
                              > Teda.

                              To zaraz poprawie, i wysle nowy.

                              > A z tym znaczkiem >:~//// się nie zgadzam . Mój nie miał takiej czuprynki n
                              > a
                              > głowie (choć łysy nie jestem) :~))))).

                              Znaczek > jest cyctatowy... Chociaz, dlaczego nie? Pasuje do tematu ;o)
                              Wyglada jak punkowiec z kogutem (kogucim czubem), czy jak oni to tam nazywaja..
                              hihi

                              //NINNA
                              • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 14:03
                                Gość portalu: Ted® napisał(a):
                                > to mnie podnioslas na duchu
                                > nie mam kolczykow, znaczy zem ladny :)))

                                Uczyles sie logiki?

                                A->B to nie znaczy ze B->A. ;o)

                                //NINNA

                                ps. Czy lepiej?
                                • adek. Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 14:08
                                  Gość portalu: NINNA napisał(a):

                                  > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                                  > > to mnie podnioslas na duchu
                                  > > nie mam kolczykow, znaczy zem ladny :)))
                                  >
                                  > Uczyles sie logiki?
                                  >
                                  > A->B to nie znaczy ze B->A. ;o)
                                  >
                                  > //NINNA
                                  >
                                  > ps. Czy lepiej?

                                  No jasne . Teraz OK !!!

                              • adek. Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 14:05
                                Gość portalu: NINNA napisał(a):
                                > Znaczek > jest cyctatowy... Chociaz, dlaczego nie? Pasuje do tematu ;o)
                                > Wyglada jak punkowiec z kogutem (kogucim czubem), czy jak oni to tam nazywaja..
                                >
                                > hihi
                                >
                                > //NINNA

                                No tak , ale ja nigdy do żadnej subkultury nie należałem . Kolczyków też nie
                                noszę , włosy naturalne itd.

                                pzdr.

                  • Gość: Ted® Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 10:00
                    Gość portalu: NINNA napisał(a):

                    > Uczyles sie logiki?
                    >
                    > A->B to nie znaczy ze B->A. ;o)
                    >
                    > //NINNA

                    uczylem sie logiki, ale w tym wypadku to byla proba zawoalowanego komplementu
                    przeczytaj co kropka dala do zrozumienia (rowniez na twoj temat)
                    • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 14:20
                      Gość portalu: Ted® napisał(a):
                      > uczylem sie logiki, ale w tym wypadku to byla proba zawoalowanego komplementu
                      > przeczytaj co kropka dala do zrozumienia (rowniez na twoj temat)

                      Oj Ted®ziu. To mam na mysli obrazania ciebie w jaki kolwiek sposob. To mial byc
                      tylko dowcip, a wyszlo ze nie smieszny... :o(. No coz, smiac sie czyims kosztem
                      nie jest naprawde mile, i teraz mam za to. Chcialam zablysnac a wygladam na
                      glupia. :o(

                      Ech, co o tym mowic.

                      //NINNA


                      • Gość: Ted® Re: kutas a sprawa męska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 14:40
                        Gość portalu: NINNA napisał(a):


                        > Oj Ted®ziu. To mam na mysli obrazania ciebie w jaki kolwiek sposob. To mial
                        > byc
                        > tylko dowcip, a wyszlo ze nie smieszny... :o(. No coz, smiac sie czyims kosztem
                        >
                        > nie jest naprawde mile, i teraz mam za to. Chcialam zablysnac a wygladam na
                        > glupia. :o(
                        >
                        alez wiem ze to byl dowcip, ale moja odpowiedz rowniez
                        chcialem zablysnac a wyszedlem na glupka ;)))))))))))))))
                        • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 14:55
                          No patrzcie, jak latwo sie nie zrozumiec.. ;o)

                          Gdybys byl w moim biurze to chyba bym cie zaczela gonic wokolo biruka. ;oP

                          //NINNA
            • Gość: NINNA Re: kutas a sprawa męska IP: 138.227.189.* 31.10.01, 09:15
              Ci co maja kolczyki wszedzie nie naleza do naszego "normalnego" rodzaju. Oni
              lubia ten bol ktory wtykanie tych kolczykow im sprawia. I do tego uwazaja do za
              podniecajace. To jest taka subkultura jak punkowie i im to odpowiada ze nam
              oczy wypadaja gdy ich widzimy i sie skrecamy z bolu na mysl co i gdzie oni
              sobie to wpinaja.

              //NINNA

              ps. Niektorzy z tego towarzystwa dziela jezyk na dwie czesci (tak jak u weza).
              • krotoss Re: kutas a sprawa męska 31.10.01, 10:59
                A tak racja tez o tym slyszalem (jezykach) ale podobno ma to tez swoje zalety
                hi hi ale nie mi to oceniac (na szczescie) ;-)))

                KroTosS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka