Gość: atomski
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
10.02.03, 12:27
PROLOG :
Na początku grudnia ub.r. urodził mi się syn . Żona natychmiast po powrocie
ze szpitala zaczęła telofonicznie załatwiać sprawy urzedowe ,a następnie mnie
jako posłańca delegować z róznymi niezbędnymi papierzyskami .
Na początku do swojej firmy.
Dodam tylko ,ze wcześniej żona wykonała dwa telefony z pytaniami ,co
potrzebne, do ZUS-u. Wcześniej kilka razy sprawdzała wątpliwości związane z
zatrudnieniem -na parę miesięcy przed porodem.
Już wtedy dowiedziała się na czym polega prorodzinna polityka tego
złodziejskiego kraju . Zrezygnowano z zasiłku porodowego (ok 300
złotych ) .Podstawą obliczania 4 miesięcznego zasiłku macierzyńskiego (przez
cztery miesiące zasiłek ten zastępuje wypłatę ) jest goła pensja . (Kiedyś
zasiłek wypłacano przez 6 miesięcy . Rząd unał jednak ,ze kobiety powinny
zasuwać ,a nie opieprzać się w domach bez sensu karmiąc piersią) .
Ból zatrudnienia polega na tym ,ze by w ogóle ciągnąć działalność firmy
zatrudniają na minimum i wypłacają albo premie ,albo rozpisują umowy o
dzieło .Żona gołej pensji otrzymywała w tamtym roku 760 złotych ,czyli
minimum. To ułamek faktycznej miesięcznej pensji .
ZUS nie ma ochoty zaglądać w premie i umowy .Zresztą banki to samo .
I wiecie co do k....wy nędzy jest zabawne ? Że ten sam ZUS przy przyznawaniu
zasiłku rodzinnego (gdy w rodzinie za mało pieniążków na jedną osobę ) za
zarobki uznaje wszystkie dochody . Ukrycie jakiejś umowy o dzieło do zbrodnia
na tym pojebanym kraju !!!
Żeby było jeszcze śmieszniej to taki zasiłek wynosi ok 30 złotych . To by
znaczyło ,ze gdybym był bezrobotnym (jednym z 12 % ) musielibyśmy wyżyć za
830 złotych miesięcznie !!!!
Można przyjąć ,ze to wina żony ,że się zgadza na takie,zatrudnienie ,ale
wyborem jest tylko bezrobocie w obecnej sytuacji . Firmy myślą jak nie
zdechnąć ,a nie jak inwestować i się rozwijać .
Jeżeli są tu jakieś nieścisłości to wynikają z wprowadzenia nas w błąd przez
ZUS.
A teraz najlepsze...