Dodaj do ulubionych

kicz i śmietnik

02.08.06, 14:03
Wróciłem niedawno zza granicy, nie długo byłem, ale w
kilku krajach ościennych i odpocząłem porządnie.

Pierwsze co rzuca się w oczy po powrocie, a człowiek
szybko odwyka, to wszeczobecny kicz i estetyczny
śmietnik, walące w oczy wszędobylskie kasetony raniące
brzydotą odnowione fasady, paskudne tandetne tablice i
krzykliwe łopocące banery chwytające się każdego
ogrodzenia.

Myślę sobie, hm, kapitalizm, świadectwo przemian, ale
za chwilę przypominam sobie i Litwę i Słowację i Czechy
o Niemcach nie wsponę... tam takiego styfu nie ma, więc
dlaczego u nas jest?

Brak regulacji prawnych, samowola, czy po prostu tacy
właśnie jesteśmy jako kraj, tandetni i kiczowaci?

A co na to plastyk miejski, umie walczyć tylko z
zielonymi parasolami???
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 u nas meksykanizowano gospodarkę 03.08.06, 14:56
      golf_november napisał:

      > Wróciłem niedawno zza granicy, nie długo byłem, ale w
      > kilku krajach ościennych i odpocząłem porządnie.
      >
      > Pierwsze co rzuca się w oczy po powrocie, a człowiek
      > szybko odwyka, to wszeczobecny kicz i estetyczny
      > śmietnik, walące w oczy wszędobylskie kasetony raniące
      > brzydotą odnowione fasady, paskudne tandetne tablice i
      > krzykliwe łopocące banery chwytające się każdego
      > ogrodzenia.
      >
      > Myślę sobie, hm, kapitalizm, świadectwo przemian, ale
      > za chwilę przypominam sobie i Litwę i Słowację i Czechy
      > o Niemcach nie wsponę... tam takiego styfu nie ma, więc
      > dlaczego u nas jest?
      >
      > Brak regulacji prawnych, samowola, czy po prostu tacy
      > właśnie jesteśmy jako kraj, tandetni i kiczowaci?
      >
      > A co na to plastyk miejski, umie walczyć tylko z
      > zielonymi parasolami???


      u nas meksykanizowano i meksykanizuje się gospodarkę wprowadzając rozwiązania z
      Ameryki Łacińskiej a w krajach , które zwiedzałeś próbuje się tą gospodarkę
      europeizowac .
      • unsatisfied6 jedź do Meksyku :)) 03.08.06, 14:59
        unsatisfied6 napisał:

        > golf_november napisał:
        >
        > > Wróciłem niedawno zza granicy, nie długo byłem, ale w
        > > kilku krajach ościennych i odpocząłem porządnie.
        > >
        > > Pierwsze co rzuca się w oczy po powrocie, a człowiek
        > > szybko odwyka, to wszeczobecny kicz i estetyczny
        > > śmietnik, walące w oczy wszędobylskie kasetony raniące
        > > brzydotą odnowione fasady, paskudne tandetne tablice i
        > > krzykliwe łopocące banery chwytające się każdego
        > > ogrodzenia.
        > >
        > > Myślę sobie, hm, kapitalizm, świadectwo przemian, ale
        > > za chwilę przypominam sobie i Litwę i Słowację i Czechy
        > > o Niemcach nie wsponę... tam takiego styfu nie ma, więc
        > > dlaczego u nas jest?
        > >
        > > Brak regulacji prawnych, samowola, czy po prostu tacy
        > > właśnie jesteśmy jako kraj, tandetni i kiczowaci?
        > >
        > > A co na to plastyk miejski, umie walczyć tylko z
        > > zielonymi parasolami???
        >
        >
        > u nas meksykanizowano i meksykanizuje się gospodarkę wprowadzając rozwiązania
        z
        >
        > Ameryki Łacińskiej a w krajach , które zwiedzałeś próbuje się tą gospodarkę
        > europeizowac .

        jedź do Meksyku ,to zobaczysz podobieństwa do naszego otoczenia - nie szukaj
        tych podobieństw w Europie :))
    • unsatisfied6 systematycznie kodowany na tandetę 03.08.06, 15:19
      Polak od kilku lat jest systematycznie kodowany na tanetę .
      nie odróżnia już nawet smaku dobrego piwa od siczków , które
      mu serwują pod nazwami markowego produktu .

      w Polsce niszczy się jakość , kompetnecje i przedsiębiorczość
      która służyła by rozwojowi gospodarczemu naszego kraju tworzą
      konkurencję dla pozostałych krajów świata - ewidentnym dowodem
      jest tworzenie zaocznych studiów farmacji , medycyny i stomatologii .

      Polak mało różni się od żyjacego w slamsach Murzyna w Ameryce -
      lubi głośną i wulgarną muzykę i nie ma szacunku dla komfortu
      innych z otoczenia , gdy słucha jej puszczoną na cały regulator .

      coraz częstszym zajęciem młodego Polaka jest pakowanie w siłowniach
      przy stosowaniu odżywek - celem straszenia innych na ulicach .
      Polak nie zna innych wzorców - takie zakodowano mu nie pokazując
      innych szanowanych Polaków za granicami Polski z wyjątkiem Gołoty
      lub innych olbrzymów z wielką masą . Brak szacunku dla wykształcenia
      to niemal już standard . przeciętny Polak nie wie , kto to jest
      Tadeusz Iwaniec - jeden z trzech najlepszych matematyków świata ( jeżeli
      dwóch pozostałych jeszcze żyje ) .
      • rokoman Tandeta to nie polska specjalność 1 03.08.06, 15:53
        Polska jak długa i szeroka straszy jeszcze tandetą z czasów socrealizmu.Ale to
        przyszło ze Wschodu, razem z subkulturą zdobywania i niszczenia.Od najazdów
        Mongołów począwszy, po wyzwolicielkę Armię Czerwoną, która w 1920 r. szła na
        zachód boso. Straszą płaskie dachy kwadratowych domów, wieżowce z radzieckich i
        nrdowskich fabryk domów. Ale co krok widać piękno nowego budownictwa,
        ocieplanie i kolorowanie starego, widać piękno polskiej ziemi z jej
        różnorodnością zieleni, lasami i polami.Za komuny wszystko musiało być szare,
        smutne, a podstawą naszego bytu była stała "walka o pokój", który o dziwo nie
        był u nas zagrożony. A jak wynika z ujawnionych planów Paktu Warszawskiego, to
        my szykowaliśmy się do wojny. Widać odżywanie przyrody po suszy i tak jest i z
        tą naszą Polską. Każdy z nas ma coś do zrobienia iwarto się przyłożyć1
        • unsatisfied6 wytłumacz zatem 03.08.06, 16:05
          rokoman napisał:

          > Polska jak długa i szeroka straszy jeszcze tandetą z czasów socrealizmu.Ale
          to
          > przyszło ze Wschodu, razem z subkulturą zdobywania i niszczenia.Od najazdów
          > Mongołów począwszy, po wyzwolicielkę Armię Czerwoną, która w 1920 r. szła na
          > zachód boso. Straszą płaskie dachy kwadratowych domów, wieżowce z radzieckich
          i
          >
          > nrdowskich fabryk domów. Ale co krok widać piękno nowego budownictwa,
          > ocieplanie i kolorowanie starego, widać piękno polskiej ziemi z jej
          > różnorodnością zieleni, lasami i polami.Za komuny wszystko musiało być szare,
          > smutne, a podstawą naszego bytu była stała "walka o pokój", który o dziwo nie
          > był u nas zagrożony. A jak wynika z ujawnionych planów Paktu Warszawskiego,
          to
          > my szykowaliśmy się do wojny. Widać odżywanie przyrody po suszy i tak jest i
          z
          > tą naszą Polską. Każdy z nas ma coś do zrobienia iwarto się przyłożyć1

          nie twierdzę , że tandeta to polska specjalność - owszem wiele tej tandety
          dostaliśmy w spuściźnie ale wiele nowej tandety tworzymy dzisiaj .
          w jakim celu stworzono zaoczne studia farmaceutyczne , medyczne i
          stomatologiczne ? nie po to by zaniżyć jakość polskich usług i polskiego
          produktu ?

          skąd się wzięły tandetne produkty polskiego kina , które były znacznie
          lepsze za komuny ?

          skąd się wzięła tandeta w muzyce rozrywkowej ? dlaczego piwo jest
          niepiwiaste a smakuje jak siki w porównaniu z tym za czasów komuny z
          Żywca ? dlaczego jak za czasów komuny nielegalne w Polsce są kompetencje
          zdobywane w krajach rozwiniętych ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka