Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz czy Bromberg

IP: *.pul.inowroclaw.tdci.pl 11.03.03, 18:07
Ty weź, k.... Kowalski nie przepisuj po Pomorskiej, bo się już
rzygać chce :)
Obserwuj wątek
    • radca jacy jestesmy - my sami ? 11.03.03, 19:51
      Nie widze nic "niestosownego " w nazwie Pubu " BROMBERG ".
      Co innego,gdyby to byl lokal, ktory nawolywal by do nienawisci
      o podlozu narodowosciowym.Gdyby szerzyl propagande wychwalania
      faszyzmu lub "hitleryzmu " itd.

      Jest to lokal otwarty dla kazdego "goscia" - bez stosowania
      "selekcji " . Nazwa - jak nazwa.

      Bardziej obawiam sie tutaj "narodowcow " i " fanatyzmu Skinow"
      polskich.Tym bardziej,ze latwo jest w Polsce wzniecic nienawisc
      do wszystkiego co nie jest polskie.

      Czy my - Polacy ,jestesmy narodem tolerancyjnym ? Czy potrafimy
      zaakceptowac "nowe czasy " wolnosci i pokoju ? Czy umiemy
      patrzec w przyszlosc ?

      radca
      • Gość: marianek Re: SKANDAL !!! IP: *.ed.shawcable.net 11.03.03, 21:38
        radca napisał:

        > Nie widze nic "niestosownego " w nazwie Pubu " BROMBERG ".
        > Co innego,gdyby to byl lokal, ktory nawolywal by do nienawisci
        > o podlozu narodowosciowym.Gdyby szerzyl propagande wychwalania
        > faszyzmu lub "hitleryzmu " itd.
        >
        > Jest to lokal otwarty dla kazdego "goscia" - bez stosowania
        > "selekcji " . Nazwa - jak nazwa.
        >
        > Bardziej obawiam sie tutaj "narodowcow " i " fanatyzmu Skinow"
        > polskich.Tym bardziej,ze latwo jest w Polsce wzniecic nienawisc
        > do wszystkiego co nie jest polskie.
        >
        > Czy my - Polacy ,jestesmy narodem tolerancyjnym ? Czy potrafimy
        > zaakceptowac "nowe czasy " wolnosci i pokoju ? Czy umiemy
        > patrzec w przyszlosc ?
        >
        > radca
        zaproponuj warszawiakom otwarcie kawiarni Warshau, zobaczysz
        jaka bedzie reakcja tych ktorzy pamietaja niemieckie mundury na
        ulicach Starowki.
        • Gość: ernest Re: SKANDAL !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 15:03
          Gość portalu: marianek napisał(a):

          > zaproponuj warszawiakom otwarcie kawiarni Warshau, zobaczysz
          > jaka bedzie reakcja tych ktorzy pamietaja niemieckie mundury na
          > ulicach Starowki.

          Widać, kolego, że słabiutko znasz i czujesz historię Bydgoszczy.
          Nie możesz porównywać okupacyjnego Warschau z nazwą Bromberg, która
          funkcjonowała o wiele dłużej. W "Warschau", jak wiadomo, nic dobrego się nie
          działo. W Bromberg(u) wprost przeciwnie: Tu się miło żyło, pracowało; w
          początku wieku (bo o ten okres tu chodzi) powstały w Bydgoszczy (Brombergu)
          najpiękniejsze budowle tego miasta (secesja), z których każdy bydgoszczanin
          moze być dziś dumny. Wystarczy popatrzec na widokówki i zdjęcia sprzed stu lat.
          Niestety, ciasnota umysłowa wielu osób (w tym p. v-ce prezydenta) pozwala tylko
          dostrzec okupację i hitlerowców, oraz doszukiwać się we wszystkim prowokacji
          czy zamachów na "polskość", kościół i bóg wie co jeszcze.
          • Gość: marianek Re: SKANDAL !!! IP: *.ed.shawcable.net 12.03.03, 21:35
            Mieszkasz w Bydgoszczy, zyjesz w Polsce, mowisz po polsku,
            jestes Polakiem i twoja historia jest historia Polski - wiec nie
            uprawiaj glupawego belkotu mowiac ,ze w Brombergu, (pod pruskim
            zaborem), "tez sie dobrze zylo i ladnie budowalo".
            A te fotografie zolnierzy Wermachtu na scianach ,to tez
            kawalek "naszej" historii?!
            Najadles sie blokotu chlopie...
      • gunther Re: jacy jestesmy - my sami ? 12.03.03, 09:41
        Dlaczego nie Bromberg - nazwa OK. Ale za pomysł zdjęć żołnierzy
        Wehrmachtu na ścianach nagana. Sorry ale Polaków tam wcielano
        siłą, Wehrmacht brał udział w ludobójstwie vide bydgoska Dolina
        Śmierci że o Rosji nie wspomnę. Jeśli portrety będą wisieć to
        zrobimy jak Olbrychski i jeszcze ściany zafagujemy.
        PS. A co do obaw o łysogłowych Polaków to oni uprawiają kult
        Waffen SS i faszyzmu i im tego typu zdjęcia przeszkadzać nie
        będą ;)
    • Gość: Rochy Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: *.elephant.dialup.pol.co.uk 11.03.03, 22:51
      Jesli ktos chce aby jego pub nazywal sie Bromberg, to powinnien
      otworzyc go w Niemczech. Natomiast w Polsce powinna obowiazywac
      nazwa polska - czyli Bydgoszcz.
      Od ponad 30 lat mieszkam w Anglii i kiedy pytaja sie mnie gdzie
      sie urodzilem to z duma mowie, ze Koronowie, a nie w Crohne
      u/Brahe.
      • meteorr proniemiecka czy wymawialna 12.03.03, 09:49
        Hej - tu nie chodzi o upodobanie do niemieckiej nazwy... Raczej
        o jej wymawialnosc. O ile "Kornowo" jeszcze kazdy wypowie, o
        tyle kazdy obcokrajowiec, ktorego probuje namowic do
        wypowiedzenia "Bydgoszcz" zacina sie juz na "byd".

        Obecnie tez mieszkam za granica, ale wiem jaka jest sytuacja na
        bydgoskim rynku pracy - zenujaca.

        Jezeli chcemy zarabiac na turystyce - bo po co rezygnowac z tej
        galezi dochodow, to powinnismy uzywac jakiejs nazwy
        wymawialnej... Bo nikt nie przyjedzie do miasta, ktorego nazwy
        sie nie da wypowiedziec - jak tu sie pochwalic znajomym, ze sie
        bylo w "byd-byd-byd...".

        W takim razie proponuje konkurs na wymawialna nazwe Bydgoszczy:
        gowna nagroda - usmiech kierownika :) Moze zainteresuje sie
        tym "Gazeta".

        Moja propozycja to powrot do starej (ponoc) slowianskiej: Bydgost

        Czekam na opinie...

        moja
        • Gość: Maria Re: proniemiecka czy wymawialna IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 12.03.03, 11:18
          meteorr napisał:

          > Hej - tu nie chodzi o upodobanie do niemieckiej nazwy... Raczej
          > o jej wymawialnosc. O ile "Kornowo" jeszcze kazdy wypowie, o
          > tyle kazdy obcokrajowiec, ktorego probuje namowic do
          > wypowiedzenia "Bydgoszcz" zacina sie juz na "byd".
          >
          > Obecnie tez mieszkam za granica, ale wiem jaka jest sytuacja na
          > bydgoskim rynku pracy - zenujaca.
          >
          > Jezeli chcemy zarabiac na turystyce - bo po co rezygnowac z tej
          > galezi dochodow, to powinnismy uzywac jakiejs nazwy
          > wymawialnej... Bo nikt nie przyjedzie do miasta, ktorego nazwy
          > sie nie da wypowiedziec - jak tu sie pochwalic znajomym, ze sie
          > bylo w "byd-byd-byd...".
          >
          > W takim razie proponuje konkurs na wymawialna nazwe Bydgoszczy:
          > gowna nagroda - usmiech kierownika :) Moze zainteresuje sie
          > tym "Gazeta".
          >
          > Moja propozycja to powrot do starej (ponoc) slowianskiej: Bydgost
          >
          > Czekam na opinie...
          >
          > moja
          Mieszkamy w Polsce naszej OJCZYŻNIE i szanujmy nasz język i nazwy polskie.Jakim
          prawem mamy wiecznie zginać kark przed innymi narodami- bo to się właśnie
          nazywa nacjonalizmem!
        • Gość: Rochy Re: proniemiecka czy wymawialna IP: *.cheetah.dialup.pol.co.uk 12.03.03, 22:49
          meteorr napisał:

          (...) O ile "Kornowo" jeszcze kazdy wypowie, o
          > tyle kazdy obcokrajowiec, ktorego probuje namowic do
          > wypowiedzenia "Bydgoszcz" zacina sie juz na "byd".

          Fakt, ze nie odrozniasz Koronowa od "Kornowa" daje mi duzo do myslenia.

          Po drugie, nie kazdy obcokrajowiec chcac wymowic Bydgoszcz zacina sie juz
          na "byd". Kiedy Tomasz Gollob zjawil sie w Ipswich powiedzial ze jest z
          Bydgoszczy, a nie z Brombergu. Od tego czasu kibice "Czarownic" - chcac nie
          chcac nauczyli sie poprawnie wymawiac nazwe rodzinnego miasta Tomasza. Podobnie
          robia to komentatorzy angielskiej telewizji SKY. Inaczej uchodziliby za nieukow
          i prostakow nie majacych szacunku dla jednego z najlepszych zuzlowcow na
          swiecie.

          • meteorr Re: proniemiecka czy wymawialna 14.03.03, 10:16
            Ponioslo mne, wiec sie przepalcowalem. Ale zwracanie uwagi na
            literowki nie ma nic wspolnego z tematem...
            Nie chodzi o to, ze garstaka komentatorow +musiala+ sie nauczyc
            nazwy "Bydgoszcz", zeby nie wyjsc na cwokow. Tak samo z reszta
            jak nazwiska Marczulajtis, tak a propos. Chodzi o to, czy
            +Kazdy+ turysta bedzie potrafil wymowic nazwe naszej
            miejscowosci. No i my tez nie jestesmy lepsi - nie mowimy Lajpcys
            (Leipzig), tylko Lipsk, Misnia nie Majzen(Meisen), Bazylea nie
            Bazel(Basel) - choc to ostatnie niedawno slyszalem i brzmialo
            to... smiesznie.
            Rzecz w tym, zeby uczynic region atrakcyjnym turystycznie. Nazwa
            Bromberg ma dla nas odcien perioratywny, niewazne jak wiele
            Niemcy wybudowali w Bydgoszczy - tu sie ze wszystkimi zgadzam.
            Wiec stad moja propozycja: wymyslic cos innego. Ale jak widze
            nikt tego nie potrafi... Wiec na ulotkach dalej
            bedzie "Bromberg".
            Jeeli sa jakies literowki, to mam nadzieje, ze wszyscy sie
            domysla prawdziwego znaczenia... W koncu jezyk polski jest
            bardzo nadmiarowy...
      • Gość: M. Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: 212.1.15.* 12.03.03, 11:06
        Tak na marginesie jest jakas oficjalna nazwa naszego miasta, w
        jezyku obcym ? Tak zeby dac mozliwosc jej wymowienia albo
        zapamietania innym, ktorzy boja sie tego szcz na koncu ?
        No bo np Warszawa to Warsaw itd.

        I jeszcze jedno dla tych wszystkich ktorzy tak sie boja Brombergu.
        A jak ktos sie Was pyta gdzie urodzil sie Gutenberg, ten koles od
        czcionki. To mowicie Maiz czy Moguncja ? Bo Moguncja dla Niemca
        moze byc srednio niezrozumiala...
        • genuine44 Re: Bydgoszcz czy Bromberg 12.03.03, 16:43
          Gość portalu: M. napisał(a):

          > Tak na marginesie jest jakas oficjalna nazwa naszego
          miasta, w
          > jezyku obcym ?

          Co znaczy "oficjalna nazwa w j. obcym"? Tego sie nie da
          zadekretowac.

          > No bo np Warszawa to Warsaw itd.

          Wa-wa jest wystarczajaco znana aby odpowiednik nazwy w
          jezykach obcych powstal samoistnie.

          >
          > I jeszcze jedno dla tych wszystkich ktorzy tak sie boja
          Brombergu.
          > A jak ktos sie Was pyta gdzie urodzil sie Gutenberg,
          ten koles od
          > czcionki. To mowicie Maiz czy Moguncja ? Bo Moguncja
          dla Niemca
          > moze byc srednio niezrozumiala...

          Moze lepiej najpierw pomyslec a potem pisac? Nikt nie
          zabrania nazywania Bydgoszczy Brombergiem przez NIEMCOW i
          w NIEMCZECH ale zupelnie inna sprawa jest uzywanie tej
          nazwy przez Polakow w Polsce. Czy nasi przyjaciele
          germanofile tego nie potrafia zrozumiec? Ta cala dyskusja
          o "wymawialnosci" nazwy to paranoja mlodych,
          nawiedzonych, gniewnych kosmopolitow dbajacych bardziej o
          biednych Niemcow majacych problemy jezykowe niz o
          uszanowanie uczuc duzej, jezeli nie wiekszej czesci
          swoich rodakow.


          • Gość: M. Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: 212.1.15.* 12.03.03, 17:28
            > Wa-wa jest wystarczajaco znana aby odpowiednik nazwy w
            > jezykach obcych powstal samoistnie.

            Mozna by pomoc temu tajemniczemu procesowi samoistnej
            kreacji.

            >Nikt nie
            > zabrania nazywania Bydgoszczy Brombergiem przez NIEMCOW i
            > w NIEMCZECH ale zupelnie inna sprawa jest uzywanie tej
            > nazwy przez Polakow w Polsce.

            No to ciekawe. Bo ja pamietam dokladnie taka sama burze
            wokol nazwy na mapie dla zagranicznych turystow. Kilka
            miesiecy temu.

            > Czy nasi przyjaciele
            > germanofile tego nie potrafia zrozumiec? Ta cala dyskusja
            > o "wymawialnosci" nazwy to paranoja mlodych,
            > nawiedzonych, gniewnych kosmopolitow dbajacych bardziej o
            > biednych Niemcow majacych problemy jezykowe niz o
            > uszanowanie uczuc duzej, jezeli nie wiekszej czesci
            > swoich rodakow.

            Moze wlasnie problem polega na tym, ze za bardzo zwracamy
            uwage na uczucia, za malo trzymamy sie rzeczywistosci.

            M.
            • genuine44 Re: Bydgoszcz czy Bromberg 12.03.03, 18:31

              > Mozna by pomoc temu tajemniczemu procesowi samoistnej
              > kreacji.

              Uzywajac nazwy Bromberg?


              > Moze wlasnie problem polega na tym, ze za bardzo zwracamy
              > uwage na uczucia, za malo trzymamy sie rzeczywistosci.

              Jakiej rzeczywistosci? Czy zycie mieszkancow Bydgoszczy
              poprawi sie uzywajac nazwy Bromberg? Moze wlasnie to Ty
              powinienes bardziej "trzymac sie rzeczywistosci"?
              • Gość: M. Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: 212.1.15.* 13.03.03, 10:01
                > Uzywajac nazwy Bromberg?

                Tego przeciez nie powiedzialem.

                > > Moze wlasnie problem polega na tym, ze za bardzo zwracamy
                > > uwage na uczucia, za malo trzymamy sie rzeczywistosci.
                >
                > Jakiej rzeczywistosci? Czy zycie mieszkancow Bydgoszczy
                > poprawi sie uzywajac nazwy Bromberg? Moze wlasnie to Ty
                > powinienes bardziej "trzymac sie rzeczywistosci"?

                Nikt nie mowi o zmianie nazwy miasta, nikt nie kaze Ci
                jej uzywac. Nazwa ta nigdzie oprocz tego forum sie nie
                pojawia
                Mowimy o Pubie, to takie miejsce gdzie mozna pogadac i
                wypic piwo.
                Poza tym kilka osob zapytalo tutaj na tym forum
                jak powiedziec obcokrajowcowi ( nie tylko Niemcowi ),
                skad pochodzisz. To wszytsko.

                Za to Ty przytaczasz urazone uczucia tysiecy mieszkancow
                naszego miasta.




                • lokator Re: Bydgoszcz czy Bromberg 14.03.03, 15:45
                  Gość portalu: M. napisał(a):

                  > Poza tym kilka osob zapytalo tutaj na tym forum
                  > jak powiedziec obcokrajowcowi ( nie tylko Niemcowi ),
                  > skad pochodzisz.

                  Jestem z Bydgoszczy. W czasie zaborów i okupacji hitlerowskiej na moje miasto
                  mówiono Bromberg.

                  OK?
    • Gość: adek. Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 07:49
      Mam wrażenie , że P. Czaja to typowy "pampers" > Najpierw
      robi , póżniej myśli.....
      Ciekawe kiedy zacznie to drugie......
    • Gość: Jędrek Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: 158.75.48.* 12.03.03, 07:49
      To jest k... SKANDAL!!!
      Gdzie ta pier... władza???
      Mój dziadek walczył w 39 za wolną Polskę. Jak powsatnie taki pub
      to z przyjemnością podrzucę tam kilka granatów!!! ;-))))))
    • Gość: ireq Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 09:45
      Nie pozostaje nic innego niz otworzyc pub o wystroju krzyzackim
      i nazwac go Braheburg :)
    • Gość: Gość Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: *.ab-byd.edu.pl 12.03.03, 10:30
      Czy mamy używac nazwy Bromberg proponuje spytać tych, którzy
      leżą na cmentarzu na Wzgórzu Wolności, tych, którzy leżą
      pomordowani w Dolinie Śmierci w Fordonie i wszystkich tych ,
      którzy zginęli za polskość...
      Wstyd, że my Polacy nie umiemy szanować swojej polskości.
      Zapożyczamy wyrazy z innych języków nie szanujac własnego,
      wchodzimy w cztery litery wszystkim tym, którzy moga nam coś dać
      nie szanujac się kompletnie.Potem obrażamy się, że inne narody
      nas nie szanują, śmieją się z nas i wykorzystują nasza głupotę.
      Nie będę cytował przykładów bo spotykamy je na każdym kroku. Nie
      umiemy wykorzystać faktu ze nie tylko my potrzebujemy ale, że i
      nas bardzo potrzebują...
      Wracajac do sprawy tej pijalni proponuję temu Panu przeniesienie
      lokalu do Berlina na Wilchelmstr. i powieszenie na ścianach
      dodatkowo portretów czołówki NSDAP.
      • genuine44 Re: Bydgoszcz czy Bromberg 12.03.03, 16:47
        Podpisuje sie pod powyzsza wypowiedzia. Rozumiem ciag do
        UE i sam jestem zwolennikiem jak najlepszych czy wrecz
        przyjaznych stosunkow z Niemcami ale nalezy zachowac przy
        tym zdrowy rozsadek. Latwo jest sobie mowic, ze Bromberg
        przypomina czasy z przelomu wiekow. Tych co to pamietaja
        juz prawie nie ma natomiast tych ktorzy pamietaja
        Bromberg z pod znaku swastyki troche jeszcze jest.
    • nodorf Bromberg! 12.03.03, 15:53
      Na początek linki demaskujące kołtuństwo i germanofobiczne oszołomstwo:

      www.bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/254440.html
      www.info.bydgoszcz.pl/wydarz.asp?i=24773
      Przykro, że lokalna Wyborcza dostroiła się do tego chóru płaczków, co to samemu
      nic stworzyć nie potrafią i drugiemu nie pozwolą. Mogła na tym tle wygrać
      rzeczowym podejściem, a tak znowu poszukała taniej sensacji. Włodarze
      Bydgoszczy zamiast zająć się palącymi problemami z zakresu ich kompetencji (coś
      cicho o strategicznych projektach, pomysłach na rozwój itp.), wciskają nos w
      nie swoje sprawy i mentorskim tonem wyrokują, co jest dobre, a co złe. Oby byli
      równie zgodni, gdy przyjdzie do podejmowania decyzji ważkich dla miasta (o ile
      takowe w ogóle w tej kadencji zaistnieją).

      Bromberg/Bydgoszcz to nie karta dań, z której można wybierać co smakowitsze
      kąski. Jeśli się komuś nie podoba historia miasta, niech na przykład trzyma
      ręce daleko od Łuczniczki. Dość już wycierania sobie gęby przy każdej okazji
      tym owocem współpracy niemiecko-żydowskiej w Brombergu. Trochę honoru i
      konsekwencji trzeba mieć. Chwalcie się Kaskadą i osiedlami z wielkiej płyty od
      Szwederowa po Fordon. Zamiast prześladować cudze inicjatywy, wykażcie się
      własną. Nikt nie broni zakładać wykwintnych restauracji z wystrojem
      nawiązującym do polskiego dziedzictwa.

      Założycielom pubu gratuluję odwagi, życzę powodzenia i wytrwałości. Niech na
      jednej jaskółce się nie skończy. Trzymajcie się!

      PS Pozdrawiam serdecznie Ernesta. Zastępy rosną.
      • Gość: Ted® Re: Bromberg? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 16:17
        szkoda, ze wyskoczyles z ta kaskada, zionie nienawiscia
        ale zgoda, ze wlasciciele mieli prawo do takiej nazwy
        nie wydaje mi sie to taktowne ale jesli tak chcieli to nikt im zabronic nie moze
        a marketingowo strzal w dziesiatke - reklama za darmoche:) i to w
        najpoczytniejszych gazetach
        co prawda to chwyt z tego samego gatunku co nazwanie lokalu dupa lub cipa (tez
        chwytliwe;) ale o gustach sie nie dyskutuje, w tym wypadku liczy sie efekt
        czyli klient a jesli nodorf przy okazji ma troche radochy to juz pelnia
        szczescia

        duzo zdrowia
        • Gość: gut Re: Bromberg? IP: *.SBI.COM 12.03.03, 16:37
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > szkoda, ze wyskoczyles z ta kaskada, zionie nienawiscia
          > ale zgoda, ze wlasciciele mieli prawo do takiej nazwy
          > nie wydaje mi sie to taktowne ale jesli tak chcieli to nikt im zabronic nie
          moz
          > e
          > a marketingowo strzal w dziesiatke - reklama za darmoche:) i to w
          > najpoczytniejszych gazetach
          > co prawda to chwyt z tego samego gatunku co nazwanie lokalu dupa lub cipa
          (tez
          > chwytliwe;) ale o gustach sie nie dyskutuje, w tym wypadku liczy sie efekt
          > czyli klient a jesli nodorf przy okazji ma troche radochy to juz pelnia
          > szczescia
          >
          > duzo zdrowia

          nodorf i ted ! ale wy jestescie chlopaki fajne !!!
          • Gość: Ted® Re: Bromberg? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 20:15
            Gość portalu: gut napisał(a):

            >
            > nodorf i ted ! ale wy jestescie chlopaki fajne !!!

            no nareszcie jakas merytoryczna wypowiedz
            jak zwykle masz racje
    • Gość: Maria Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 12.03.03, 17:07
      A naród śpi w tym łachmaniarskim chocholim śnie, znaekotyzowany
      dosłownie i w przenośni,ukontentowany ochłapami z pańskiego
      stołu. Obudżcie się - Polska To nietania "dziwka" na
      sprzedaż.Przestańcie cenić wyżej obce globalistyczne interesy,
      bo jak narazie to od dwóch dobrych lat UE jest już u nas niż my
      w niej.Magiczna różdżka "apostołów"relatywizmu ma usprawiedliwic
      każdy gwałt na honorze, cnocie, sumieniu i przyzwoitości? Jak
      tym tokiem myślenia pójdziemy, to w nowym roku szkolnym może
      nasze dzieci będą zdobywały wiedzę w języku niemieckim,a na
      ulicach nie będzie można mówić po polsku. Polska już sprzedana a
      teraz przyszedł czas na niszczenie polskości.
      • Gość: oko Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: 62.244.143.* 12.03.03, 17:50
        Ludziska! Bromberg - no i fajnie, to tylko nazwa, a wystrój to kwestia gustu
        właściciela. Komu nie odpowiada - jest wiele innych knajp w mieście, nikt
        nikogo nie zmusza do bywania akurat tutaj a nie tam.W Brombergu przez lata trzy
        narody żyły razem, w Starym Fordonie tuż obok siebie stały świątynie
        Ewangelicka, Katolicka i Synagoga i wszystko jakoś się kręciło jeżeli
        tylko "oficjalne stanowiska" polityków i media się nie mieszały.
      • nodorf Re: Bydgoszcz czy Bromberg 12.03.03, 18:18
        Nie rozumiem, dlaczego Bydgoszcz brzmi godnie i dostojnie oraz jest gustu
        wysokiego oznaka, a Bromberg to juz pomysl z gatunku "dupy i cipy". Rozumiem,
        ze genuine44 moze byc niezadowolony (prosze nie patrzec i nie odwiedzac, ale
        nie niszczyc)- w koncu Niemcom przesladowanym po wojnie Bydgoszcz tez moze nie
        kojarzyc sie najlepiej. Pani Marii przesylam wyrazy otuchy. Nie jest chyba az
        tak zle. Nie warto jednak zalamywac rak, tylko zakasac rekawy i zabrac sie do
        dzialania: pogonic zlodziei, obibokow, wybrac energicznych przedstawicieli,
        zakladac wlasne interesy na wzor pana Czai. Niech Polska da sie kochac. Placz
        tu w niczym nie pomoze. Zal patrzec, jak to wszystko rozlazi sie w szwach. Jak
        tak dalej pojdzie, wszyscy dobrowolnie zostaniemy Brombergerami, a Niemcy beda
        podtrzymywac skansen slowianszczyzny jak na Luzycach.
        • genuine44 Re: Bydgoszcz czy Bromberg 12.03.03, 18:35

          > nie niszczyc)- w koncu Niemcom przesladowanym po wojnie
          Bydgoszcz tez moze nie
          > kojarzyc sie najlepiej.

          ?? Nodorf, chyba wypiles zbyt duzo. Mnie doprawdy nie
          interesuje jak kojarzy sie nazwa Bydgoszcz "Niemcom
          przesladowanym po wojnie". Trzeba bylo do wojny nie
          doprowadzac.


          > dzialania: pogonic zlodziei, obibokow, wybrac
          energicznych przedstawicieli,

          Tutaj oczywiscie zgadzam sie z Toba. Nieprawdopodobne,
          prawda?
    • Gość: goral Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 08:48
      Proponuję kompromis - zmianę nazwy na tę z dokumentu
      lokacyjnego - o ile się nie mylę był to Konigsburg - dla
      nas Królewiec (nie mylic z Kaliningradem) :-)
    • lokator Re: Bydgoszcz czy Bromberg 14.03.03, 16:07
      Nodorf, nie rozumiesz prostej i oczywistej rzeczy. Bydgoszcz leży pośród
      słowiańskiego żywiołu i Niemcy zawsze byli tutaj ludnością NAPŁYWOWĄ. Chociaż
      de facto Niemcy sprawowali, kilka razy w historii, władzę nad tymi terenami to
      de iure nigdy ta ziemia nie była ich, w sensie przynależności etnicznej.
      Inaczej mówiąc: Niemcy byli tu zapraszani, przybywali i byli ugoszczeni, ale
      najczęściej wpraszali się na siłę. Niemcy byli posiadaczami hektarów ziemi,
      lokali, kamienic, fabryk, ale de iure nigdy nie dawało im to możliwości
      stanowienia swojego porządku państwowego. Posługując się metaforą: Niemcy
      posiadali na własność mieszkanie i ogródek, ale nie byli właścicielami
      kamienicy. Jeszcze inaczej (abyś w końcu się ocknął i zrozumiał w czym rzecz):
      jeżeli nabyłeś grunt od kogoś kto nie był jego właścicielem, to fakt, że
      pobudowałeś na nim dom nie oznacza, że została w ten sposób usankcjonowana
      Twoja własność nad tym gruntem. Grunt nadal należy do prawowitego właściciela,
      który go tak naprawdę nie zbył. I nie jest ważne to, czy Ty działałeś w dobrej,
      czy w złej wierze. Innymi słowy: możesz INFORMOWAĆ, że ten dom zaprojektował
      niemiecki architekt, tamtą kamienicę postawił niemiecki kapitał, a tamten sklep
      był prowadzony przez Niemca, ale nie możesz rościć sobie z tego tytułu żadnych
      praw.
    • Gość: MJ Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 20:11
      Nie razi mnie zupełnie nazwa Bromberg. Nawiązuje ona do bogatej
      bo sięgającej średniowiecza tradycji. Przez kilkaset stuleci
      była używana obok nazwy polskiej i łacińskiej. Może także
      kojarzyć się z okresem wyjątkowego rozwoju miasta w XIX i
      początkach XX wieku, który pozostawił po sobie do dziś tyle
      materialnych śladów. Wówczas większość mieszkańców Bydgoszczy
      stanowili Niemcy, a miasto nazywało się oficjalnie Bromberg.
      Nikomu, kto traktuje Bydgoszcz jak swoją najbliższą ojczyznę nie
      wolno o tym zapomnieć, bo inaczej nie zrozumie jej
      teraźniejszości. Z tego punku widzenia mogę o sobie równie
      dobrze powiedzieć Ich bin ein Bromberger. Nawiązywanie do
      niemieckiej przeszłości miasta nie oznacza przecież poparcia dla
      nazizmu. Bliskie są mi także dzieje powojennej Bydgoszczy, ale
      to nie oznacza akceptacji dla polityki komunistów. Właściciel
      baru zrobił tylko jedną nierozsądną rzecz, niepotrzebnie
      zapowiedział powieszenie na ścianach budzących emocje
      militariów. Czy nie ma zdjęć i pamiątek po zwykłym życiu dawnej
      Bydgoszczy, w której żyli Niemcy, Polacy i Żydzi, po prostu
      sąsiedzi? Natomiast wszystkim tym, którzy przepuscili tak
      zmasowany atak na nowy pub, a właściwie jego nazwę, chciałbym
      podać przykład Łodzi, która tak pieknie potrafi przyznać się do
      swej wielokulturowej przeszłości.
      Jacek Maciejewski
    • Gość: "ptak" Re: Bydgoszcz czy Bromberg IP: 195.117.130.* 14.03.03, 20:57
      Ale cwaniak,załatwił za darmo reklamę,a co do nazwy niech
      będzie,ja mieszkam w Bydgoszczy(już 16 lat)i polubiłem ją taką
      jaka jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka