Prawo a obowiązek

22.10.06, 19:32
smutne to i tak bardzo nieludzkie zachowanie sie tego "lekarza "

radca
    • radca Re: Prawo a obowiązek 22.10.06, 19:36
      jak bardzo nieludzkie i egoistyczne bylo to zachowanie lekarza.... gdy sam
      ma do dyspozycji pokoj wypoczynkowy z telewizorem i komputerem oraz wszelkie
      mozliwe profity.... mam na mysli ,ze wielokrotnie sa nawet wozeni do domow -
      by nie powiedziec,ze wykorzystuje sie tez karetki do celow prywatnych.....
      ale pomoc choremu dziecku i prztransportowac do innego szpitala - gdzie juz byla
      noc i .... przeciez tro bylo dziecko.

      Ciekawe jak potraktowalby dziecko ktoregos z lekarzy lub z tzw. ELIT ?

      radca
      • ethanak Durny komentarz. 22.10.06, 21:16
        Lekarz ma wszystkie możliwe profity...Oprócz tego że pewnie jeszcze kradnie i
        zabija pacjentów to jeszzcze wozi się za darmo karetką.I to pewnie akurat ten
        który lekko chore dziecko wysłał do innego szpitala nie karetką.Oj zalatuje ty
        propagandą.Znasz tego lekarza żeby go oskarżać o takie rzeczy?
        • radca Re: Durny komentarz ethanaka 22.10.06, 21:52
          ethanak napisał:

          > Lekarz ma wszystkie możliwe profity...Oprócz tego że pewnie jeszcze kradnie i
          > zabija pacjentów to jeszzcze wozi się za darmo karetką.I to pewnie akurat ten
          > który lekko chore dziecko wysłał do innego szpitala nie karetką.Oj zalatuje
          ty
          > propagandą.Znasz tego lekarza żeby go oskarżać o takie rzeczy?

          - a jednak ethanak,a jednak... wozi sie i to wcale nie jest tajemnica...
          wozi sie w rozne prywatne miejsca

          ethanak jakos dziwnie stale atakujesz pokrzywdzonych przez lekarzy -
          przypominasz swym postepowaniem pewne osoby ze swiata lekarskiego...

          radca
      • troll25 Re: Prawo a obowiązek 22.10.06, 23:42
        Szkoda ze nie jestem na miejscu tego lekarza... Juz mialbys proces za znieslawienie. A teraz czekam jak to w twoim stylu na moj nick w topicu na forum ze cie strasze
        • rokoman Re: Prawo a obowiązek 23.10.06, 07:41
          Karetka Pogotowia ratunkowego to nie taksówka. Na przewóz rzeczywiście chorego
          czeka się nieraz godzinami. A przewozy należy zgłaszać min 24 godz przed.
          Obarczanie winą lekarzy i Pogotowia Ratunkowego za niefrasobliwość, czy wręcz
          głupotę rodziców dziecka to nieporozumienie. Gdyby choroba lub stan dziecka
          tego wymagała, na pewno zostałoby przewiezione karetką.
Pełna wersja