cocollino1
13.12.06, 10:31
Dziewczyny, wczraj na lotnisku moj synek zgubil swojego ukochanego Misia,
ktory byl z nim od urodzenia, mis byl z nim wszedzie, poprostu przyjaciel.
Jestesmy zalamani. Moja prośba jest taka, moze ktoras z Was kiedys dostala
takiego Misia za punkty na stacji benzynowej Esso- wten sposob nabyl go moj
maz jak bylam na kncowce ciązy. Miś jest kremowy z kokardka w kratke, w
srodku am kuleczki. Zaplace kazda cene. Prosze o info jakby cos wam sie
skojarzylo.
Jest mi strasznie smutno.