Dodaj do ulubionych

800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie

31.01.07, 21:28
co o tym sądzicie?dodam ze droga przez pół miasta zajmnie mi godz no i
oczywiscie muszę kupic bilet sieciówkę za prawie stówkę.Jesli tam nie pójdę
pracowac zabiorą mi zasiłek.hmm
Obserwuj wątek
    • mayag Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 31.01.07, 21:48
      Wstąp jeszcze obok do Frosty , może dostaniesz troszkę więcej....
    • mac_byd Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 31.01.07, 23:38
      To jakie ty masz wykształcenie?
    • tytt Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 31.01.07, 23:58
      a jak..
      realia

      bydgoskie realia
      a nie umiesz stawiać cegieł? albo malować ścian? tu sie zarabia kokosy! :)
      • coooler1 Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 31.01.07, 23:58
        nietylko bydgoskie realia. Polskie realia
        • tytt Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 12:03
          coooler1 napisał:

          > nietylko bydgoskie realia. Polskie realia


          nono ale piewcy sukcesu tu na forum bydgoskim i o bydgoszczy mowią jak to
          pensje rosną i bezrobocie maleje
          zdaje się jedynie ja studziłem troche ich (również twoją) głowy
          • ethanak Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 16:31
            No bo wskaźniki bezrobocia zmalał a średnia pensja wzrosła.Oczywiście to nie
            znaczy że każdy dostanie pracę ani że każdy zarabia więcej.
            • tytt Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 02.02.07, 11:06
              tak,ale dane statystyczne trzeba czytać ze zrozumieniem! i w szerszym
              kontekście.. ;>
    • mac_byd Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 12:49
      Ciesz się, że nie 560, tak jak w Orionie!
      • 4954deni Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 13:29
        trzeba się było uczyć.w szkole gieroje,byle dop i do przodu,a potem pretensje,
        że za pusty łep nie chcą płacić.
        • tawaderka Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 17:27
          Znam osoby z wyższym wykształceniem, studiami podyplomowymi i wachlarzem
          szkoleń zawodowych, które zarabiają 1100 - 1200 zł w służbie zdrowia. Młodzi
          psychoterapeuci uzależnień - bo o nich mowa - po pół roku takiego cymesu
          zwalniają się i często wyjeżdżają po prostu za granicę. Ale ktoś, kto jest
          przed emeryturą, już nie jest taki skory do głębokich zmian życiowych.
          Więc to nie jest tak do końca z tym pustym łbem - czy "łpem" jak pisze
          wykształcona 4954 deni.
        • lokinex Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 03.02.07, 11:10
          4954deni napisała:

          > trzeba się było uczyć.w szkole gieroje,byle dop i do przodu,a potem pretensje,
          > że za pusty łep nie chcą płacić


          >>>oby ciebie niespotkało bezrobocie....
      • kmyszka Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 13:30
        mac_byd napisał:

        > Ciesz się, że nie 560, tak jak w Orionie!

        Ciesz się, że nie załatwił ci pracy "kolega" z Bydgoszczy we "włoskim łagrze"
        • ethanak Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 16:32
          To z Torunia zdaję się jakaś pani werbowała do obozów pracy we Włoszech.
    • jaca515 Nie dziw sie ze ludzie stąd uciekają. 01.02.07, 16:40
      Firmy przezywaja kryzys i zapaśc finanbsowa. Nie dziw sie ze ludzie stąd
      uciekają.
      • ka_zet Re: Nie dziw sie ze ludzie stąd uciekają. 01.02.07, 16:56
        jaca515 napisał:

        > Firmy przezywaja kryzys i zapaśc finanbsowa.

        Taki Sharp to pewnie od kolebki ten kryzys i zapaść przeżywa...

        Nie dziw sie ze ludzie stąd
        > uciekają.

        "Stąd" to z regionu czy z kraju?
        • czarny1000 Re: Nie dziw sie ze ludzie stąd uciekają. 02.02.07, 12:59
          Uciekaja z Bydgoszczy, w ostatnich paru latach prawie 25.000 ludzi!
    • ka_zet Re: 800zł na ręke zaproponowali mi dziś w Volexie 01.02.07, 17:10
      Nawet odliczając bilet jest to więcej niż zasiłek więc decyzja chyba jasna...
      • krystyna401 Nie -nie jest jasna decyzja 01.02.07, 19:08
        • 3ym Re: Nie -nie jest jasna decyzja 01.02.07, 19:11
          W Volexie jest bogaty system socjalny. Firma funduje nawet część obiadu. Więc jest coś więcej niż te 800 na rękę...
          • krystyna401 do 3ym--skąd wiesz? 01.02.07, 19:28
            pracujesz tam?ja nie chce tej pracy,mam inne plany.Zasilek mam do konca
            kwietnia a potem zaraz mialam zamiar wyginac do Niemiec.w ubieglym roku tam
            pracowalam 7 miesiecy i mialam 6 razy więcej na miesiac niż w glupim Volexie na
            wygwizdowie.Jestem z zawodu cukiernikiem a teraz mialabym lutowac kable bleee
            Dla mnie to obóz pracy--kto z was chcialby pracowac w jakimś wielkim
            kołchozie,gdzie nad głową stoją jacyś brygadziści ,przełożeni i inni
            cudotwórcy.Ja nie chciałam tej pracy,a wygląda na to że muszę z przymusu.
            • 3ym Re: do 3ym--skąd wiesz? 01.02.07, 19:31
              no cóż: cześć pracy!
              • krystyna401 Re: do 3ym 01.02.07, 19:42
                nie ,nie i tak tam nie bede pracowac,wole juz stracic ten zasilek i szybciej
                wyjechac za granice niz planowalam.Aha---najpierw musze zadc test z lutowania
                haha mam nadzieje ze go nie zdam,to wtedy nie zabiorą mi kuronia
                • 3ym Re: do 3ym 01.02.07, 19:51
                  Warunki w Volexie są dobre. Pokaż, że jesteś dobra, to szybko zapomnisz o lutowaniu.

                  Czy zawsze trzeba iść na łatwiznę?
            • intervention Re: do 3ym--skąd wiesz? 01.02.07, 19:55
              Zdaje się, ze już podjełaś decyzję zanim napisałaś na forum.
              • krystyna401 no pewnie 01.02.07, 20:06
                łudze sie jeszcze tym ze nie zdan tego głupiego lutowania i tym samym przedłuze
                pobyt w Pl.
                3ym---ja mysle ze tam głównie potrzeba właśnie rąk do lutowana najwięcej.Inni co
                mają lepsze stanowiska co za tym idzie --lepsze płace trzymają sie tego
                kołchozu.A brakuje wlasnie takich szarych małych ludzików.
                • 3ym Re: no pewnie 01.02.07, 20:59
                  co to znaczy szaraków?

                  a kim będziesz za granicą?

                  nikt Ciebie w Polsce (nie jakimś tam pl) nie trzyma. Mam wrażenie, że siedziałaś tutaj tylko i wyłącznie ze względu na zasiłek. Czyli lubisz kraj, który Ci płaci za nic, ale jak juz przestanie to trzeba zmienić rejony.

                  rozumiem tragedie młodych ludzi dzisiaj. czy jednak aż tak trzeba roztrząsać te decyzje? 800 zlotych + szkolenie + nowy zawód + pomoce socjalne + szansa na rozwój + szansa na parce w chorwacji, irlandii, (volex Europe) to dla wielu całkiem sporo. skoro nie szanujesz tego, to zostaw to komus kto to doceni.
                  • krystyna401 do3ym 02.02.07, 09:46
                    masz calkowita racja---siedze tylko tu i odpoczywam pol roku i pobieram
                    zasilek,a tej glupiej pracy nie chce i nie chcialam nigdy pracowac w takim czyms
                    jak kable.zostalam do niej zmuszona--ale spokojnie i tak jej nie przyjme,wole
                    juz stracic zasilek.niech kto inny tam idzie pracowac jak nie ma z czego zyc.a
                    przez to sito--rozmowy,szkolenia itd to przejde --dla relaksu a na koncu
                    oswiadcze ze nie mam zamiaru tam pracowac i basta.
                    a za granica pracuje w swoim zawodzie i mam 6 razy na miesiac wiecej nic w tej
                    glupiej fabryce.
                    • malomowny2 Re: Krycha 02.02.07, 10:04
                      bierz sie do roboty, bo jak stracisz zasiałek do bedziesz szukac po śmietnikach
                      I nie zapominaj o braciach ukraincach i białorusinach,którzy na Twoją robote
                      rzuca się jak szaleni.
                      Pedz do tej pracy zanim przewróci ci sie do reszty w głowie.
                      • krystyna401 hahaha 02.02.07, 10:28
                        ja chetnie oddam to miejsce pracy----moze ty chcesz?
                      • lokinex Re: Krycha 03.02.07, 11:20
                        malomowny2 napisał:

                        > bierz sie do roboty, bo jak stracisz zasiałek do bedziesz szukac po śmietnikach
                        > I nie zapominaj o braciach ukraincach i białorusinach,którzy na Twoją robote
                        > rzuca się jak szaleni.
                        > Pedz do tej pracy zanim przewróci ci sie do reszty w głowie.


                        >>niebądz śmieszny,ukraińcy czy tez inne narodowości,niebędą tu pracować za
                        marne grosze,wyjadą na zachód, gdzie niebęąniewolnikami z wyboru,ewentualnie
                        praca w polsce opłacić się moze,chińczykom,ale juz niedługo.
                      • lokinex Re: 03.02.07, 11:25
                        i po co była walka o wolne soboty?limity nadgodzin? skoro to wszystko się omija
                        , podobne warunki panowały w USA na początku XX wieku,wiec jeszcze troche i
                        bedzie dobrze
                        • apologetaj Jakie to proste! Aż prostackie 03.02.07, 13:00
                          Wiecie, diabli mnie biorą na ten schemat: w Polsce był lekarzem, nauczycielem,
                          a pojechał pizzę rozwozić! Z ironią: że niby się "sprzedał", mało ambitny i nie
                          patriota.
                          Praca jest po to, żeby zapewnić byt człowiekowi i jego rodzinie. Dobrze, jeśli
                          jest rozwijająca, ciekawa, ale najbardziej ciekawa praca traci urok, jeśli nie
                          zapewnia bytu.
                          Poza tym - nie krytykuj człowieka! Nie byłeś w jego skórze. Jak byś był, to byś
                          wiedział o jego rozterkach i przyczynach decyzji.
                          I wreszcie: każda uczciwa praca jest ok. Każda! "Szanuj swą pracę, jakkolwiek
                          by była skromna" - czytamy w "Desiderata".
                          Życzę wszystkim odpowiedzialnym (za siebie i rodziny) ludziom, żeby im się
                          powiodło, czy to w Polsce czy za granicą.
                          • krystyna401 Re: Jakie to proste! Aż prostackie 03.02.07, 13:41
                            Dzieki za dobre slowa.Ja uwazam ze ta oferowana mi praca za 800 zl- sieciowka
                            nie jest szczytem marzen zadnej osoby.a co ty o tym myslisz?Gdybys mial
                            mozliwosc wyjechania za granice i pracowania w swoim zawodzie za 6 razy wieksze
                            pieniadze na miesiac,to co bys zrobil?
                            • apologetaj Re: Jakie to proste! Aż prostackie 03.02.07, 16:16
                              To zależy od kontekstu. Kiedyś stałam przed takim dylematem, ale o pozostaniu w
                              kraju zadecydował wiek i choroba bliskich mi osób. Nie można więc tak po prostu
                              odpowiedziec na Twoje pytanie. Jeśli rozważysz wszystkie swoje za i przeciw, na
                              pewno podejmiesz właściwą decyzję. Życzę Ci powodzenia.
                              • krystyna401 dzięki 03.02.07, 20:35
                                dziękuję.w srode napisze jak mi poszlo na tescie zlutowania kabli,a przeciesz
                                jestem cukiernikiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka