Dodaj do ulubionych

"Rzetelność" b-t.pl na przykładach

03.02.07, 21:43
Zweryfikowanie reszty informacji da podobne efekty, ale nie mam zamiaru się
tak wysilać tylko po to, żeby wykazywać oszołomstwo kilku niezdolnych do
dyskusji buców. Przy okazji wykażę jak wyglądają ich tzw. źródła.

HISTORIA 1920-1939

"Tak więc Toruń posiadał więcej nowoczesnej zabudowy wielorodzinnej,
podczas, gdy w Bydgoszczy dominowała zabudowa jednorodzinna, nadająca miastu
prowincjonalny charakter podmiejski."

Manipulacja. Warto wiedzieć, że dla autorów b-t.pl dzielnice willowe mają
"prowincjonalny charakter podmiejski".

Ilustracja do akapitu o mieszkaniach:
bydgoszcz-torun.pl/duze/154.htm
Artykuł zapewne z lat Wielkiego Kryzysu, opisujący życie bezrobotnych.
Podpis paszkwilantów: "ówczesne gazety o sytuacji mieszkaniowej w
Bydgoszczy". Kłamstwo i manipulacja.

"Nie znaleźliśmy ani jednej wypowiedzi o konieczności czy planach tworzenia
jakiejkolwiek szkoły wyższej w Bydgoszczy[...]"

a na końcu tegoż akapitu

"Bydgoszczy udało się jednak doprowadzić do powstania Instytutu Gospodarstwa
Wiejskiego."

Komentarz co do spójności chyba zbędny, prawda?

"Przy takiej strukturze społecznej zrozumiały wydaje się brak instytucji czy
inicjatyw kulturalnych, jednak tylko marazmem elit i obojętnością nisko
wykształconych Bydgoszczan wytłumaczyć można brak wielu inwestycji miejskich.
Dla przykładu – Bydgoszcz, większa nawet od Torunia, posiadająca znaczne,
bogate zakłady, miała tylko 3 linie tramwajowe, podczas gdy Toruń – pięć.
Toruń posiadał 5 stacji kolejowych, gdy Bydgoszcz tylko jedną. Z Bydgoszczy
wychodziły 4 drogi krajowe (Z Torunia – 5), jedna wojewódzka (z Torunia - 2),
6 linii kolejowych (z Torunia – 8)."

Nad tym akapitem warto zatrzymać się na dłużej, ponieważ jest typowym dla tego
paszkwilu zjawiskiem - zawiera bezczelne kłamstwa, selektywny dobór faktów i
"obiektywny" komentarz dotyczący nieistniejących zjawisk. Sieci tramwajowe są
porównane przy użyciu nie liczby wagonów, przewożonych pasażerów, długości
torów tramwajowych, bilansu przedsiębiorstwa, obsługiwanego procentu
powierzchni miasta czy jakiegokolwiek innego parametru który mógłby nam
powiedzieć cokolwiek sensownego, tylko na przykładzie czysto
techniczno-organizacyjnej cechy która z wymienionymi sprawami nie ma nic
wspólnego. W tym momencie drobny szczegół że nie istniał taki moment w
historii międzywojennej kiedy Toruń miał 5 linii a Bydgoszcz 3 wydaje się mało
istotny. Ta sama tzw. logika jest zastosowana przy wymienianiu dworców
kolejowych (zniknęło gdzieś Łęgnowo czy Kapuściska Towarowe a w Toruniu rangę
dworców uzyskały zwykłe przystanki). Autorzy w swojej dbałości o fakty
wrzucili też wszystkie linie kolejowe do jednego wora (znowu myląc się przy
liczeniu) za to starannie rozbili drogi (znacznie mniej istotne w gospodarce
międzywojennej) na kategorie. Transport wodny za to został pominięty
całkowicie, ponieważ inaczej trzeba by się zająknąć o tym jak ważnym węzłem
wodnym była w tym okresie Bydgoszcz.

Ilustracja:
bydgoszcz-torun.pl/duze/155.htm
Tu też typowe dla tego paszkwilu zjawisko: próba przedstawienia
ogólnokrajowego zjawiska (w tym przypadku - bezrobocia spowodowanego kryzysem)
- jako czegoś specyficznego dla Bydgoszczy.

"Przedwojenne władze bardzo obawiały się wszelkich objawów komunistycznych
sympatii, mocno w Bydgoszczy zakorzenionych."
"Toruń był miastem inteligencji, mieszczaństwa i mocnej prawicy, Bydgoszcz –
miastem pierwszych przemysłowców, silnej lewicy i budzącego się
socjalistycznego proletariatu."

Oczywiste kłamstwo, mające na celu przygotowanie gruntu pod fałszywą tezę
"czerwona Bydgoszcz zawdzięcza wszystko komunistom". Zarówno Bydgoszcz jak i
Toruń miały przed wojną bardzo podobny, nacjonalistyczno-endecki klimat.
Potwierdzają to zarówno wyniki wyborów jak i charakter prasy wydawanej w tych
miastach.

Tu jeszcze cofnę się na chwilę do drugiej kłamliwej tezy o braku polskości w
Bydgoszczy, bo tak mi pasuje chronologicznie. W dziale 1795-1920 znajduje się
taka oto perełka:

"Słabiej zakorzeniona w Bydgoszczy polskość ujawniała się też w okresach
późniejszych. W czasie II wojny światowej w Bydgoszczy ukazało się tylko jedno
pismo podziemne (Na Starzy Ziemi Polskiej), podczas gdy w Toruniu – aż siedem
(m.in. Polska Podziemna, Słowo Polskie, Tu mówi Londyn, Za Naszą i waszą
Wolność)."

Dla autorów jak widać najistotniejszym wyznacznikiem polskości w latach
drugiej wojny światowej jest wydawanie gazetek. Nie postawa obrońców
Bydgoszczy wynagrodzona krwawą niedzielą, nie liczba akcji podziemia, nie jego
dokonania (w tym takie jak rozpracowanie V-1 przez bydgoską grupę operacyjną
AK). Liczba gazetek. Wyjątkowo żałosne.

HISTORIA 1945-1975

"W 1945 roku mieliśmy w regionie następującą sytuację: silnie prawicowy Toruń,
z mocną inteligencją i mieszczaństwem oraz robotniczą i proletariacką, by nie
rzec „czerwoną” Bydgoszcz. Kojarząc te dwa fakty z informacją, że
robotniczo-chłopski sojusz PKWN właśnie wjeżdżał na sowieckich czołgach z
czerwonymi gwiazdami do Polski, wynik rywalizacji obu miast o prymat w
regionie był chyba przesądzony."

O, właśnie o tym wspominałem. To się fachowo nazywa "straw man argument", albo
po polsku "walenie w chochoła".

"Graficznym przedstawieniem zapowiadającym działania nowej stolicy Bydgoszczy
jest mapka, ukazująca znacznie mniejszą obszarowo Bydgoszcz, z mniejszą
ilością dróg, linii kolejowych czy dworców, ale za to z dużą, dwukrotnie
podkreśloną nazwą Bydgoszcz."

Oczywiste kłamstwo. Infrastrukturę już pomijając, Bydgoszcz od co najmniej
1920 jest nieprzerwanie większa powierzchniowo od Torunia.

"Początkowo w 1945 stolica miala pozostac w Toruniu, ze względu na tradycje i
zaplecze." "Decyzja o zmianie zapadła dopiero w marcu 1945."

Bydgoszcz wyzwolono 26 stycznia, Toruń 1 lutego, a decyzja zapadła "dopiero" w
marcu. Ciekawe widzenie kalendarza. Decyzja zresztą zapadłą 22 lutego.

"Przeniesienie siedziby województwa do Bydgoszczy nie ma precedensu w
najnowszej historii Polski. Nie ma ono umocowania w żadnym dekrecie lub ustawie."

Kłamstwo. Oczywiście że ma precedensy, tworząc PRL tysiące decyzji napisano na
kolanie czy wręcz nie zapisywano ich w ogóle. Dowodami są chociażby wygrywane
obecnie procesy o zwrot nieprawnie odebranych (niezgodnie z ówcześnie
obowiązującym prawem!) nieruchomości. Kolejna próba przedstawienia zjawiska
ogólnokrajowego jako wyłącznie bydgoskiego.

"Decyzje szczegółowe zapadały jednak w Bydgoszczy. Dla celów rekonstrukcji
powołano w bydgoskim Urzędzie Wojewódzkim dwie firmy budowlane. Część środków
finansowych przyznano innym, istniejącym przedsiębiorstwom. W tych czasach
jednak, gdy brakowało cegieł, cementu, a nawet piasku, to nie pieniądze były
najważniejsze, lecz tzw. „moce przerobowe”. Decyzją bydgoskiego Urzędu
Wojewódzkiego rozpoczęto w Bydgoszczy, Nakle, Świeciu, Inowrocławiu i całym
regionie ogromny front robót. Celowo zaangażowano prawie wszystkie moce
przerobowe. W efekcie Toruń z racji braku „mocy przerobowych” oddał w 1974 do
Warszawy prawie 70% przydzielonych i niewykorzystanych funduszy.
Zrekonstruowano jedynie ulicę Rabiańską, Kopernika, św. Ducha i Piekary. Firmy
powołane do renowacji starówki toruńskiej budowały drogi, chodniki, tynkowały
budynki w całym województwie."

Można by podać jakieś pół strzępku dowodu, prawda? Z braku tego zmuszony
jestem to potraktować jako kolejną próbę zapisania patologii epoki
gierkowskiej na konto Bydgoszczy.

"Unaocznieniem roli Bydgoszczy jako centrum „dbającego” o interesy całego
regionu była zamiana w 1950 roku nazwy z Województwa Pomorskiego na
Województwo Bydgoskie. Ca
Obserwuj wątek
    • ka_zet Re: "Rzetelność" b-t.pl na przykładach 03.02.07, 21:44
      "Unaocznieniem roli Bydgoszczy jako centrum „dbającego” o interesy całego
      regionu była zamiana w 1950 roku nazwy z Województwa Pomorskiego na Województwo
      Bydgoskie. Cały okres międzywojenny Toruniowi nie przeszkadzała nazwa
      „Województwo Pomorskie”, ale Bydgoszczanie bali się chyba, by ktoś nie kojarzył
      jeszcze województwa z Toruniem."

      ...ponieważ jak wiadomo, to bydgoski urząd wojewódzki decydował jak się ma
      województwo nazywać. Na pewno nie miało to nic wspólnego z dokonanym w 1950
      uporządkowaniem podziału administracyjnego ani z tym że pozostałe 16 województw
      również nosiło nazwy pochodzące od siedziby władz wojewódzkich (przed 1950 były
      dwa wyjątki - śląskie i pomorskie, zmieniono nazwy obu) ani też z tym że
      określenie "pomorskie" zwyczajnie się zdezaktualizowało po utworzeniu
      województwa gdańskiego... Typowa dla strony manipulacja.

      "Uniwersytet rodził się jednak z oporami. Wielkim jego przeciwnikiem był
      Bydgoszczanin, wiceprzewodniczący KRN - Stanisław Szwalbe. Nie widział on
      potrzeby powoływania uczelni w naszym regionie. W wyniku jego nacisków
      stworzenie uniwersytetu stanęło pod znakiem zapytania i stworzyło w nowej
      instytucji atmosferę niepewności jej istnienia."

      Typowe (rzekłbym: sztandarowe) dla gadzinówki kłamstwo i manipulacja. Stanisław
      Szwalbe nie był bydgoszczaninem ani z urodzenia, ani z zamieszkania, nie pełnił
      żadnych funkcji administracyjnych czy partyjnych ani w mieście, ani w regionie.
      Żałosna próba wykorzystania zbieżności nazwisk ze znanym bydgoskim działaczem
      kulturalnym, Andrzejem Szwalbe którego nie można w żaden sposób potraktować jako
      przypadkową pomyłkę czy przeoczenie.
      Ilustrację ma stanowić strona dokumentu ( bydgoszcz-torun.pl/duze/150.htm
      ) z powtórzonym w podpisie kłamstwem " Zabiegi Bydgoszczanina, St. Szwalbe o
      rezygnację z tworzenia UMK").

      Niestety w treści tegoż widzimy: "Przedstawiciele władz wojewódzkich i
      partyjnych z pułkownikiem Antonim Alsterem (PPR) starali się przekonać Szwalbego
      co do konieczności powołania wyższej uczelni na Pomorzu i dokończenia
      prowadzonych już prac organizacyjnych; argumentacja ta nie pozostała bez wpływu
      na ostateczną decyzję KRN."

      A to pech, władze partyjne województwa _walczyły o umieszczenie uniwersytety w
      Toruniu_. I jak to przypasować do tezy o gnębieniu? Nie da się.

      "[W Bydgoszczy] Zbudowano od podstaw fabrykę rowerów Romet, zakłady radiowe
      Eltra, zakłady obuwnicze Kobra i odzieżowe Modus, fabrykę maszyn Makrum, zakłady
      gumowe Stomil, Foton, Belma, Fapo."

      Bezczelne kłamstwo. Z wymienionych zakładów praktycznie wszystkie powstały przed
      1945, a wyjątki (np. Fapo) to małe przedsiębiorstwa.
      W Bydgoszczy, w odróżnieniu od Torunia, przez cały okres PRL nie powstał od zera
      ani jeden wielki zakład przemysłowy.

      "Do roku 1957 Toruń pogrążony był w dużej recesji. O skali niszczenia jego
      gospodarki świadczyć może fakt występowania zjawiska z zasady obcego w
      socjalizmie – bezrobocia (!)."

      Znowu sprowadzanie zjawisk ogólnokrajowych do jakichś złowieszczych bydgoskich
      wpływów.

      Dodatkowo oddajmy głos stronie toruńskiego urzędu miasta:

      " W roku 1947 uruchomiono Toruńskie Zakłady Przemysłu Odzieżowego (obecnie
      "Torpo"), w roku nastepnym - Pomorskie Zakłady Wytwórcze Aparatury Niskiego
      Napięcia (obecnie "Apator"), a w latach 1950-1955 rozbudowywano i modernizowano
      istniejące już zakłady ("Polchem") oraz otwierano nowe (m.in. w 1951 r. otwarto
      Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych)."

      Proszę podziwiać: TZMO czy Apator których istnieniem autorzy tej strony oraz
      trolle na forum uwielbiają się chwalić powstały w tym "najczarniejszym" okresie.

      Wracamy do gadzinówki.

      "Na liczne interwencje toruńskiego Komitetu Miejskiego PZPR składane w
      Warszawie, na początku lat 60’ zapadła odgórna decyzja o budowie 3 dużych
      zakładów przemysłowych w Toruniu, ze względu na konieczność „zrównoważonego
      rozwoju miasta”.

      Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy zniekształcił również i tą inicjatywę. Wiadomo, że
      siła miasta tkwi w różnorodności przemysłu i jego innowacyjności. Na przekór
      zadecydowano więc o budowie jedynie 2 zakładów włókien sztucznych (Elany i
      Merinotexu), a właściwie jednego, składającego się z dwóch ściśle ze sobą
      powiązanych kombinatów – jeden odbierał wyrób drugiego. Oba zakłady zatrudniały
      ponad 30.000 osób, z czego prawie wszyscy stanowili robotników fizycznych.
      Zakład korzystał z zewnętrznej siły naukowej oraz gotowych urządzeń i licencji.
      W razie jakichkolwiek wahań na rynku miasto narażone było na dużą niestabilność
      rynkową, co osłabiało znaczenie pozornie dużych fabryk. Dowodem na to jest
      teraźniejszość – oba zakłady prowadzą dziś szczątkową działalność, nie
      zatrudniając łącznie więcej niż 150 osób."

      Kłamstwo, manipulacja i oderwane od rzeczywistości brednie. Po pierwsze, decyzja
      zapadła centralnie (czemu autorzy zapewne przez przeoczenie nie zaprzeczyli)
      więc władze województwa nie były w stanie wpłynąć na nią w żaden sposób. Po
      drugie, tworzenie regionalnych monokultur przemysłowych to typowa cecha
      industrializacji w całym bloku wschodnim. Po trzecie wreszcie, mówienie o
      jakichś niestabilnościach rynkowych w kontekście PRL-owskiej gospodarki
      nakazowo-rozdzielczej może świadczyć tylko o głębokim oderwaniu od rzeczywistości.

      "Najbardziej wyraźnie ogrom rozbudowy Bydgoszczy widać na przykładzie wzrostu
      ilości autobusów o 1600% - z 6 pojazdów w 1946 roku do 96 w 1965 roku."

      Manipulacja. Zapewne autorzy nie byli w stanie znaleźć nic lepszego wiec
      postanowili sobie poepatować procentami. Toruń miał w 1945 roku trzy autobusy,
      więc wzrost do 1965 będzie równie spektakularny (nie mam pod ręką danych z
      Torunia, natomiast - w odróżnieniu od Bydgoszczy - nigdy w okresie PRL nie
      występowały tam braki taborowe w komunikacji miejskiej).

      bydgoszcz-torun.pl/duze/174.htm
      "sztucznie wywołana migracja do Bydgoszczy przewyższała nawet jej przyrost
      naturalny!"

      Manipulacja. W tych latach we wszystkich polskich miastach migracja przewyższała
      przyrost naturalny. Procentowo w Toruniu bardziej, zresztą.
      Jak rozumiem znowu tylko w Bydgoszczy, z całego kraju, była ona "sztucznie
      wywołana".

      Dalej jest bredzenie o drogach, którego nie chce mi się komentować bo post ma
      ograniczoną objętość poza jednym przykładem.

      "[...] drogę II kategorii nr „25” (wylot z Bydgoszczy na Inowrocław) jeszcze w
      latach 60’ rozbudowano do ogromnych rozmiarów drogi 4-pasmowej. W dzisiejszych
      czasach okazuje się ona niepotrzebna, a w tamtych latach była po prostu
      rozrzutnością."

      Cóż, jeżeli droga krajowa, a w przyszłości droga ekspresowa S5 jest niepotrzebną
      wylotówką na Inowrocław to autostrada A1 jest niepotrzebną wylotówką na
      Grudziądz, nieprawdaż?

      HISTORIA 1975-1998

      Tu piękne przykłady "rzetelności" i "źródeł" przy wmawianiu gigantomanii w
      brzuch, jeden za drugim.

      "Często dzieje się to w oparciu o odchodzący w niebyt język propagandy sukcesu PRL."

      Manipulacja. Język propagandy PRL odszedł w niebyt wraz z PRL, nie wcześniej.
      Zwłaszcza we wszelkich albumach obrazujących osiągnięcia tegoż PRL. Znowu
      próbuje się przedstawić ogólnopolskie zjawisko jako coś specyficznie bydgoskiego.

      Ilustracje:

      bydgoszcz-torun.pl/duze/052.htm
      "gigantomania Bydgoszczy: "unikalne" Zoo"

      To jedyne użycie tego słowa w całym albumie. I owszem, właśnie ze względu na
      skupienie się na okazach krajowych, ogród fauny i flory był unikalny. Gdzie
      gigantomania?

      bydgoszcz-torun.pl/duze/053.htm
      "gigantomania Bydgoszczy: "unikalne" muzeum"
      Podpis pod zdjęciem: "Muzeum Okręgowe im. L. Wyczółkowskiego, posiadające
      największą galerię współczesnego malarstwa". Kłamstwo
      • muvon200 Re: "Rzetelność" b-t.pl na przykładach 04.02.07, 12:44
        bardzo dobra lektura. Nie miałem zdrowia doczytać do końca bzdur ze strony i
        całe szczęście. Jak ktoś taki może być osobą opiniotwórczą w czasopiśmie Teraz
        Toruń? Jak można takiego chorego człowieka szanować i pozwalać mu pisać do
        ludzi? Na forum rozumiem bo tu wolno pisac co się chce, ale ... eee szkoda
        gadać. Dzięki Kazet.
        • wilman kłamstwo uzupełniasz kasowaniem - kazet. 04.02.07, 13:21
          Trudno sie rozmawia gdy kłamstwo uzupełniasz kasowaniem kazet.
          Nier dosc, ze klamiesz i wybiorczo wyrzucasz zkonteksdtu pare zdan, to jeszczew
          niewygodnyuch dla Bydgoszczy tematach (chocby tu:)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=55552586
          - wyrzucasz wpisy.
          • jokerprim Re: kłamstwo uzupełniasz kasowaniem - kazet. 04.02.07, 13:44
            to że kazet kłamie, wiadomo od dawna.. W tym temacie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56521350
            skasował wpis, po czym zarzucał internaucie, że go nie dał, przy okazji
            nazywając go kłamca. Załosne i chamskie.
            • ka_zet *ziew* 04.02.07, 20:38

              Jeżeli fakty nie pasują do waszych teorii, obywatelu, tym gorzej dla faktów.
              Ale w końcu nie liczyłem na merytoryczną reakcję bo nie jesteście do niej zdolni...
            • edi20 Re: kłamstwo uzupełniasz kasowaniem - kazet. 05.02.07, 12:13
              Nie wypada samemu firmowac cudzych tekstow. Ty nigdy sie tak nie rozpisywales
              kazet :-) Natomiast dlugie wywody jaka to dana strona jest zla - pisal zawsze
              jątrzący leszek, pod wieloma zreszta nickami. Idealnie ten tekst pasuje do
              niego, nie do ciebie.
              Od dawna nikt nie pisal o tej stronie (poza wiecznie tropiacym "jatrzącym") i
              nagle bez żadnego powodu wyskakujesz ty? Czyżbyś firmował cudze ataki?
              Smieszny jestes kazet, nawet nie wiesz, ze to wszystko widac jak na dłoni.
              • ka_zet Re: kłamstwo uzupełniasz kasowaniem - kazet. 05.02.07, 12:45
                edi20 napisał:

                > Nie wypada samemu firmowac cudzych tekstow. Ty nigdy sie tak nie rozpisywales
                > kazet :-)

                Zarzucacie mi kłamstwo i plagiat, obywatelu. Udowodnijce albo odszczekajcie.

                Nie to żebym ja musiał coś udowadniać ale pierwszy lepszy mój dłuższy tekst jest
                tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=54318030


                > Od dawna nikt nie pisal o tej stronie (poza wiecznie tropiacym "jatrzącym") i
                > nagle bez żadnego powodu wyskakujesz ty? Czyżbyś firmował cudze ataki?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=56425697&a=56619726
                I kto tu jest żałosny, obywatelu?

                > Smieszny jestes kazet, nawet nie wiesz, ze to wszystko widac jak na dłoni.

                Śmieszny to jest ten kto wyciąga przykurzone nicki :->
      • ka_zet Re: "Rzetelność" b-t.pl na przykładach 04.02.07, 23:02
        Przepraszam, nie zauważyłem wcześniej że mi urwało przy wysyłaniu :)

        Ilustracje:

        bydgoszcz-torun.pl/duze/052.htm
        "gigantomania Bydgoszczy: "unikalne" Zoo"

        To jedyne użycie tego słowa w całym albumie. I owszem, właśnie ze względu na
        skupienie się na okazach krajowych, ogród fauny i flory był unikalny. Gdzie
        gigantomania?

        bydgoszcz-torun.pl/duze/053.htm
        "gigantomania Bydgoszczy: "unikalne" muzeum"
        Podpis pod zdjęciem: "Muzeum Okręgowe im. L. Wyczółkowskiego, posiadające
        największą galerię współczesnego malarstwa". Kłamstwo i manipulacja, słowo
        "unikalne" nie pada, podany fakt jest bodajże do dzisiaj (po ponad 20 latach od
        wydania albumu) zgodny z prawdą. Gdzie gigantomania?

        I tak jeszcze sześć razy.

        "W 1976 rozpoczęto też budowę największego w Polsce gmachu opery. Jednak
        gigantomania dała się we znaki i zaprojektowano budynek, jakiego nie byłaby w
        stanie wykończyć czy utrzymać nawet Warszawa."

        Kłamstwo. Budowę rozpoczęto w 1960. Opis zjawiska, jak zwykle.

        1989-98

        "Siła "wielkiej płyty" w Bydgoszczy"

        Toruń ma większy procentowo udział budynków z wielkiej płyty, ale kogo by tam
        fakty obchodziły.

        "Padają też liczne zakłady, tworzone za czasów PRL. W Bydgoszczy - Romet, Belma,
        Fapo, Foton, w Toruniu - Polchem."

        Ktoś już poinformował pracowników Belmy czy Fotonu że ich zakłady nie istnieją?
        (Polchem, zresztą, też chyba jeszcze działa jako firma)

        "Przez miasto zaprojektowano najważniejszą polską autostradę - A1."

        A1 nie znajduje się w granicach administracyjnych Torunia.

        bydgoszcz-torun.pl/duze/108.htm
        "Bydgoszcz, przykład przywłaszczania osiągnięć Torunia"
        bydgoszcz-torun.pl/duze/109.htm
        "Bydgoszcz, przykład gigantomanii oraz przywłaszczania osiągnięć Torunia"

        Po pierwsze, autostrada to nie jest "osiągnięcie Torunia". Po drugie, nie bardzo
        rozumiem dlaczego publikowanie przez Bydgoszcz informacji że w odległości 50
        kilometrów znajduje się planowana autostrada ma być jakąś straszną zbrodnią.

        I na koniec, jeszcze raz przykład korzystania ze "źródeł":
        bydgoszcz-torun.pl/duze/116.htm
        "Gazeta Wyborcza 1998: zarzucanie rządowi dzielenia regionu, który jeszcze nie
        powstał"

        Kłamstwo. Artykuł jest o tworzeniu powiatów, do kwestii województw nie odnosi
        się wcale. Ale kogo by to obchodziło...
    • muvon200 Re: "Rzetelność" b-t.pl na przykładach 04.02.07, 12:46
      no i tak odnośnie fragmentu o polskości w czasie II WŚ :) Może tak ten mądrala
      odpowie wreszcie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=52273666
    • wilman boli cie ukazywanie prawdy o wywozkach instytucji? 04.02.07, 13:14
      Klanmieszz wkilku sprawach kazet.

      Po pierwszze nie potrafisz sie przyznac, ze boli cie ukazywanie prawdy o
      wywozkach instytucji z Torunia przez KW PZPR Bydgopszcz. To przemilczany fakt,
      ze wiele instytucji, dzis stanowiacych trzon bydgoskiej kultury czy nauki, ma
      torunski rodowod. Boli, ale nie znaczy, ze trzeba milczec o tym.

      Po drugie korzystasz z inspiracji (opracowania) kogos innego -moze warto to
      zaznaczyc?
      • ka_zet Re: boli cie ukazywanie prawdy o wywozkach instyt 04.02.07, 20:35
        wilman napisał:

        > Klanmieszz wkilku sprawach kazet.

        Ale to wystarczy udowodnić, obywatelu. Na przykład "nieprawdą jest że Stanisław
        Szwalbe nie miał nic wspólnego z Bydgoszczą, ponieważ wg [tu źródło] miał".
        Potraficie? Nie potraficie, co słusznie przewidziałem na początku mojego elaboratu.

        > Po pierwszze nie potrafisz sie przyznac, ze boli cie ukazywanie prawdy o
        > wywozkach instytucji z Torunia przez KW PZPR Bydgopszcz.

        Bo nie nie boli, historia jest historią. Tyle tylko że a) przypisywanie tych
        działań bydgoszczanom to w większości przypadków nadużycie i manipulacja, b) ani
        wam, obywatelu, ani wzmiankowanej gadzinówce nie wierzę ani za grosz ponieważ
        praktycznie sto procent tzw. faktów które sprawdzam okazuje się kłamstwem. Nie
        mam więc powodu żeby uważać że mam takiego pecha po prostu a reszta spiskowej
        teorii wywózek jest prawdziwa (co nie znaczy że nie zachodziły, bo zachodziły).

        > Po drugie korzystasz z inspiracji (opracowania) kogos innego -moze warto to
        > zaznaczyc?

        Przecież (w odróżnieniu od e-gadzinówki) źródła cytatów w moich postach są
        zaznaczone. O co wam, obywatelu, chodzi?
      • muvon200 Wilman !!!!!!! może w końcu odpowiesz znawco hist. 04.02.07, 21:09

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=52273666

        tak albo nie . O nic więcej nie chodzi.
        • paig Re: Wilman !!!!!!! może w końcu odpowiesz znawco 05.02.07, 02:51
          Bydgoszcz byla juz wieksza od Torunia pod koniec XIXw ( w 1906r Bydgoszcz miala
          51.080, Torun 46.000) Co do strony www.torun-bydgoszcz.pl (www.bydgoszcz-
          torun.pl) jest to bardzo nieobiektywna strona i nie mozna wiazac tego z
          wywozkami jak ktos tu na forum powiedzial. To jest zupelnie inna sprawa.
          Zostawmy na chwile historie i czyja jest wina i wczym, a spojrzmy na
          obiektywizm tych informacji. Przed wojna w Bydgoszczy byly 2 uczelnie wyzsze!!
          (W 1906 powstal Królewski Instytut Rolniczy, pozniej przemianowany na Państwowy
          Instytut Naukowo-Rolnniczy. W 1911 powstala Wyższa Szkoła Rzemiosł i Przemysłu
          Artystycznego przemianowana pozniej na Państwową Szkołą Przemysłową) W Toruniu
          nie bylo zadnej. Nie mozna mowic, ze to bylo "wiejskie" miasto, a Torun byl
          kolebka nauki i kultury. Taka jest teraz opinia, ale tak nie bylo.
          • ka_zet Re: Wilman !!!!!!! może w końcu odpowiesz znawco 05.02.07, 10:12
            paig napisał:

            > Bydgoszcz byla juz wieksza od Torunia pod koniec XIXw ( w 1906r Bydgoszcz miala
            >
            > 51.080, Torun 46.000) Co do strony www.torun-bydgoszcz.pl (www.bydgoszcz-
            > torun.pl)

            Ale o obszarze mówimy. Nie chce mi się w tej chwili szukać jak to było przed
            1920, ale od 1920 w górę na pewno Bydgoszcz zajmowała obszarowo więcej niż Toruń
            i to nieprzerwanie.

            > jest to bardzo nieobiektywna strona i nie mozna wiazac tego z
            > wywozkami jak ktos tu na forum powiedzial. To jest zupelnie inna sprawa.

            Ale te wywózki to bardzo fajna tarcza dla paszkwilantów. Zawsze jak wytknie się
            jakieś kłamstwo na stronie słychać "negujesz wywózki!".
          • derelka wywózki instytucji za PRL= ewidentne chamstwo 05.02.07, 12:38
            paig napisał:

            > Bydgoszcz byla juz wieksza od Torunia pod koniec XIXw

            drogi paig - tego nie kwestionuje rzeczona strona. glowną rzecza leżąca na
            wątrobie torunianom są wywózki instytucji za PRL, ewidentne chamstwo wladz B-
            szczy
            • derelka Re: wywózki instytucji za PRL= ewidentne chamstwo 05.02.07, 12:39
              i czemu nie piszesz juz jako leszek21?
              jestes w tym nicku mniej wiarygodny?
            • ka_zet Re: wywózki instytucji za PRL= ewidentne chamstwo 05.02.07, 12:49
              derelka napisał:

              > paig napisał:
              >
              > > Bydgoszcz byla juz wieksza od Torunia pod koniec XIXw
              >
              > drogi paig - tego nie kwestionuje rzeczona strona.

              Owszem, kwestionuje. Odniesiecie się wreszcie do wymienionych punkt po punkcie
              kłamstw czy nie?
    • ka_zet Re: "Rzetelność" b-t.pl na przykładach 05.02.07, 10:09
      ka_zet napisał:


      > "Graficznym przedstawieniem zapowiadającym działania nowej stolicy Bydgoszczy
      > jest mapka, ukazująca znacznie mniejszą obszarowo Bydgoszcz, z mniejszą
      > ilością dróg, linii kolejowych czy dworców, ale za to z dużą, dwukrotnie
      > podkreśloną nazwą Bydgoszcz."
      >
      > Oczywiste kłamstwo. Infrastrukturę już pomijając, Bydgoszcz od co najmniej
      > 1920 jest nieprzerwanie większa powierzchniowo od Torunia.

      A, jeszcze jedna ciekawostka. Mapka która tak zniesmacza paszkwilantów pochodzi
      według nich z roku 1946. W tym czasie Bydgoszcz jest siedzibą władz
      administracyjnych (czegokolwiek byśmy o trybie ich przeniesienia tamże nie
      myśleli) i zaznaczenie jej jako takiej na mapie jest w pełni normalną, zgodną z
      zasadami kartografii rzeczą. Traktowanie tego jak "zapowiedzi działania nowej
      stolicy" jest typowym dla strony nadużyciem które mogłoby zainteresować psychiatrów.
      • edi20 Wszczynasz burdy kazet zamiast inspirowac dyskusje 05.02.07, 12:25
        Nie będe sie rozwodzil nad twoimi atakami na strone. Wejdę wyżej pod twoje
        ataki i zwróce ci uwage na:

        1) nie wypada atakowac, nie podając źródeł. Ty piszesz "b-t", zamiast podac
        www.torun-bydgoszcz.pl - podaj to skoro o tym chcesz mowic. Albo chcesz
        podawac, albo przemilczec, zdecyduj sie.

        2) nikt od paru już lat nie pisal o tej stronie. Po co do tego wracasz?
        Zainspirowal cie znajomy jątrzący leszek - znany "przyjaciel" Torunia?

        3) rozmawiajac o czymś, wypada najpierw podac link (nie zrobiles tego), potem
        poprosic internautow o wejście i podanie opinii (nie zrobiles tego), potem
        zapytac o zdanie, podajac swoje. Ty zaczynasz od konca - czyzby zalezalo ci
        wyłącznie na wpisach 2 osob z Bydgoszczy stale atakujacych Torun, których
        opinie juz znamy? Skoro nie podajesz adresu, nie zapraszasz na nią i nie
        prosisz o opinie - zalezy ci od razu na ataku, jak rozumiem. Szczytny cel :-(

        4) skoro nie potrafisz sie zdobyc na obiektywny komentarz, potwierdz chociaz,
        ze temat jest WAZNY. O powadze problemu i waznosci dyskusji o relacjach obu
        miast niech zaświadczą liczby - 40.000 wejsc na strone, 10.000 wpisow na forum,
        3000 w sondzie, w tym liczne wpisy w/w paiga, któego juz od dawna dobrze
        znamy :-)

        Wszczynasz burdy kazet, zamiast inspirowac DYSKUSJĘ.
        Pa.
        • ka_zet dementi? nie. ple, ple. 05.02.07, 12:38
          edi20 napisał:

          > Nie będe sie rozwodzil nad twoimi atakami na strone.

          Niczego innego się nie spodziewałem, obywatelu. Zawsze was zatyka w obliczu faktów.

          Wejdę wyżej pod twoje
          > ataki i zwróce ci uwage na:
          >
          > 1) nie wypada atakowac, nie podając źródeł. Ty piszesz "b-t"

          Wszyscy wiedzą o co chodzi. Znajdź sobie mniej śmieszny zarzut.
          W waszym przypadku to szczególnie żałosne ponieważ rzadko podajecie jakiekolwiek
          źródła, a w postaci URL to już w ogóle przyzerowo.

          > 2) nikt od paru już lat nie pisal o tej stronie. Po co do tego wracasz?

          Ponieważ przyszedł wilman i zaczął spamować, a następnie wet3 zaczął twierdzić
          że zaprzeczam faktom, proste.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=56425697&a=56619726
          > 3) rozmawiajac o czymś, wypada najpierw podac link (nie zrobiles tego), potem
          > poprosic internautow o wejście i podanie opinii (nie zrobiles tego), potem
          > zapytac o zdanie, podajac swoje.

          I tak nikt tak nie robi, a już najmniej wy.

          > Wszczynasz burdy kazet, zamiast inspirowac DYSKUSJĘ.

          Do dyskusji to są minimum dwie osoby potrzebne, a nie katarynka.
          • derelka Re: Wszczynasz burdy kazet zamiast inspirowac dysk 05.02.07, 12:42
            Edi ma calkowitą racje, łobywatelu kazet.

            > Wszyscy wiedzą o co chodzi.

            Widze, ze wie 2 bydgoszczan, jesli tylko takiego grona oczekujesz, nalezalo
            załozyc forum prywatne

            > Ponieważ przyszedł wilman i zaczął spamować, a następnie wet3 zaczął twierdzić

            Nie widze tu spamu wilmana, lecz rzetelne informacje. Klamiesz i obrażasz.
            Nie widze tu wet3 - juz go skasowales?
            To i po co ta dyskusja?
            • ka_zet ślepota selektywna 05.02.07, 12:56
              derelka napisał:


              > > Ponieważ przyszedł wilman i zaczął spamować, a następnie wet3 zaczął twie
              > rdzić
              >
              > Nie widze tu spamu wilmana,

              Masz wyraźnie podanego linka. Jeżeli nie widzisz, to polecam okulistę.
              • budlex_polonia Re: ślepota selektywna kazeta 05.02.07, 14:41
                wskaż jeszcze wpis wet3?
                • ka_zet Re: ślepota selektywna 05.02.07, 14:51
                  Proszę bardzo, jeżeli nie potraficie się, obywatelu, posługiwać forum nawet na
                  poziomie takim żeby prześledzić drzewko wątków od wilmana w dół.

                  Oto post wet3 który bezpośrednio zainspirował mnie do napisania tegoż elaboratu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=56425697&a=56673840
            • muvon200 Re: Wszczynasz burdy kazet zamiast inspirowac dys 30.03.07, 20:44
              A ja nadal domagam się Twojej definicji obrażania. To biewystarczy powiedzieć
              że nie masz racji albo że mówisz nieprawdę i juz piszesz że Cię obrażajaą. A
              puknij się w łeb.
    • derelka Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 12:45
      ja tu przed chwila udowodnilem klamstwo - skasowales mnie.
      Zapewne pod płaszczykiem tego, że podaję inne nicki tego samego jątrzącego
      bydgoszczanina.

      Tyle, ze takie ataki i podawanie wilu nickow jesli chodzi o poglądy
      przeciwstawne - nie wylatują:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56509559
      Chronisz swój interes, a torunian wyrzucasz.
      Jestes nieuczciwy kazet.
      • ka_zet Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 12:46
        derelka napisał:

        > ja tu przed chwila udowodnilem klamstwo - skasowales mnie.

        Łgacie w żywe oczy, obywatelu, w tym wątku nie ma ani jednego niemojego
        skasowanego postu.
        • derelka Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 12:48
          OK, to napisze jeszcze raz i mam nadzieje, ze nie wyleci.
          takie ataki i podawanie wilu nickow jesli chodzi o poglądy przeciwstawne - nie
          wylatują:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56509559
          OTÓZ:
          paig - leszek21 - ethanak - dawniej genuine44 - balumbyd (zbanowany?) i 20
          innych nickow - to ta sama osoba, chorobliwie nienawidzaca Torunia.
          Szkoda, ze ją popierasz.
          • ka_zet Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 12:52
            derelka napisał:

            > OK, to napisze jeszcze raz i mam nadzieje, ze nie wyleci.

            I znowu nabredziliście personalnie pod adresem bogu ducha winnych forumowiczów,
            obywatelu. Żałosne.

            I nie będę wam po raz nasty tłumaczył, dlaczego usuwam wasze śmieci, nie ma to
            nic wspólnego z tym wątkiem.
            • budlex_polonia nie gadajcie z kazetem, to oszust! 05.02.07, 14:38
              nie gadajcie z kazetem, to oszust!
              Wyrzuca tematy bez żadnej przyczyny!
              Wyrzucil m.in. dzis moje dwa wpisy, ktore nie łamały regulaminu.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56566745&a=56566745
              Oraz moj nowy temat.
              • muvon200 Re: nie gadajcie z kazetem, to oszust! 05.02.07, 14:44
                jeśli o żużlu to jest w żużlu. Nie ma co się denerwować,. Ten temat też dotyczy
                tylko B i T więc jest tu a nie na ogólnych forach miast
                • jaca515 Re: nie gadajcie z kazetem, to oszust! 05.02.07, 15:21
                  temat o IKEI w żużlu????
            • muvon200 Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 14:41
              czytam i czytam i oczom nie wierzę. Dyskusję nazywa się nienawiścią do Torunia.
              Nikt w tym wątku nie atakował Torunia ani Torunian. Dyskusja rozgrywa się na
              poziomię kłamst na stro nie BT :)) każdy wie jakiej i nie pitol Babik że nie.
              Nikt nie pisał tu wy tacy owacy. W przeciwieństwie do Was na nas. Kiedy
              wreszcie odpowiecie konkretnie jak to zrobił KAZET. Skopiujcie co napisał i
              punkt po punkcie rzetenie, z podaniem źródeł odpowiedzcie. Zakazane źródła -
              BT :). No i odpowiedzcie w końcu czy Ddawaliście te klucze do miasta
              Wermachtowi czy nie bo to by wiele tłumaczyło jeśli chodzi o pomijanie w
              niektórych kwestiach Torunia przez powojenną Polskę. Ja też bym tak zrobił. Gdy
              inne mista się wykrwawiały u Was było święto i horągiewki
              • budlex_polonia Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 14:42
                muvon200 napisał:

                > Ddawaliście te klucze do miasta Wermachtowi czy nie

                tacy jak ty budują nienawiśc, że też cie kazet broni :-((((((
                • muvon200 Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 14:45
                  nie budują nienawiści bo pytam oi to od pół roku i każdy obrzuca mnie błotem
                  zamiast odpowiedzieć uczciwie. No więc jak Babiku dawaliście czy nie?
              • ka_zet Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 14:55
                muvon200 napisał:

                > czytam i czytam i oczom nie wierzę. Dyskusję nazywa się nienawiścią do Torunia.
                >
                > Nikt w tym wątku nie atakował Torunia ani Torunian.

                Ale wmawianie nienawiści do torunian i ich miasta w brzuch to jest standardowa
                praktyka dyskusyjna obywatela legion, zwłaszcza w obliczu faktów.
                Jako moderator z kolei słyszę że czynię komuś zarzut z tego że jest z Torunia a
                jeżeli proszę o linka do jakiegokolwiek takiego mojego posta zapada albo głucha
                cisza albo wklejka z linków do skarg obywatela na jakość moderacji okraszona
                wmawianiem w brzuch jątrzącego leszka połowie forum.

                (poza tym oczywiście nienawidzę i jątrzę chociaż nie przypominam sobie żebym
                kiedykolwiek napisał coś negatywnego o Toruniu (nie o monomanii frustratów)).
                • jaca515 Konkretne linki do oszustw kazeta na forum 05.02.07, 15:53
                  Konkretne linki do oszustw kazeta na forum
                  Juz to wszyscy widza!
                  ------------------------
                  Tu wywala dzis wpisy
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56418018
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56509016
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56566745
                  zgodnie z netykieta, byly to tematy z 1 strony - dlaczego?
                  bo mowia źle o Bydgoszczy albo urzędzie miasta.
                  ------------------------
                  Tu jest podbicie sprzed tygodnia
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56201523
                  nie wyrzuca -dlaczego? bo mowia dobrze o Bydgoszczy albo urzędzie miasta
                  ------------------------
                  spis i łaczenie nickow
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56521350&a=56531234
                  wywala, bo dotyczy ujawnienia nickow osoby ciagle atakującej Torun
                  a kazet wspiera tą osobę i nie chce ujawniac jej nickow
                  ------------------------
                  spis i łaczenie nickow c.d.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56509559
                  nie wywala, bo dotyczy osób przez kazeta zwalczanych - majacych zle zdanie o UM
                  albo piszacych o klopotach Bydgoszczy
                  Tam nie mozna a tu można? To sie nazywa podwójna moralnośc.
                  ------------------------
                  tzw. podbicia
                  Tu akceptuje podbicie sprzed tygodnia
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56201523
                  Nie wyrzuca. Za to pod plaszczykiem "oskarżania o podbijanie" kazet wyrzuca
                  wpisy w tematach z II strony
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56484415
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55548661
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55610931
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55759446
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55504845
                  A nawet z I strony, jesli sa nieprzychylne dla kazeta:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55933626
                  A nawet z I strony bez powodu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55153942
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55548661&v=2&s=0
                  Rzeczywisty powod: ktytykują wladze miasta albo pisza o czyms negatywnym.
                  Wyrzuca teksty jesli sa nieprzychylne wladzom miasta.
                  ------------------------
                  Nie usuwa natomiast wpisow w tematach pozytywnych, ktore pisza o "sukcesach"
                  Bydgoszczy. Tutaj tzw. "podbicie" po 2 dniach utrzymal
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55658640&a=55836073
                  podbicie sprzed 3 miesiecy
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=49169580
                  podbicie sprzed 4 dni:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55508093
                  podbicie sprzed 3 dni:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55658640&a=55836073
                  Bo byl to pozytywny wpis. Kazet nie jest sprawiedliwy, lecz wybiorczy.
                  -------------------------
                  sam kazet podbija! - temat obrażający torunian i to po kilku dniach:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55760347-------------------------
                  "dymanie przez torunian" - opluwanie Torunia to cos co toleruje, wręcz popiera
                  na forum:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55760347
                  wątek nie wylatuje. Za to protest, że moze "dymanie" to niewłasciwe i
                  niestosowne słowo - wyciął:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55580420
                  --------------------------
                  Moderator odmawia skomentowania artykulu GW.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56525814-------------------------
                  Wycina wpisy nie łamiace netykiety, jesli sa negatywne dla Bydgoszczy
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56099349&a=56527043
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56099349&a=56528809-------------------------
                  dziwne zasady wyrzucania.
                  Temat o PZPZ i łapowkach cieszyl sie powodzeniem (ma 9 wpisow), zreszta nie
                  lamal regulaminu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=55806865
                  Ale kazet go wyrzuca, bo o aferach NIE WOLNO wg niego pisac.

                  pisanie o biedzie nie może miec miejsca na Forum Bydgoszcz:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55589261-------------------------
                  dopuszcza do obrazania torunian na forum
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56423303&v=2&s=0-------------------------
                  Jesli temat jest niekorzystny dla Bydgoszczy, pod płaszczykiem podbijania
                  tematu (a był na 2 stronie!) usuwane sa wpisy:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55548661
                  usuwa takze nowy temat:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=56404670
                  Wiec nic w starym ani w nowym watku nie mozna o tym pisac.

                  ----------------------------
                  to tematy o uczciwości kazeta
                  kazet to oszust
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=56768288
                  Nieuczciwe zachowania moderatora c.d.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=56747159&v=2&s=0
                  Moderator odmawia skomentowania artykulu GW.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=56528039
                  Dlaczego na forum Bydgoszcz obraża sie torunian ?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=56427236
                  moderator postępuje nieuczciwie łamiąc netykietę
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=56405040
                  Kazet postepuje wybiorczo:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=56079984
                  kolejne dowody nieuczciwosci modera
                  • jaca515 Re: Konkretne linki do oszustw kazeta na forum 05.02.07, 15:55
                    • jaca515 Re: Konkretne linki do oszustw kazeta na forum 05.02.07, 15:58
                      kolejne dowody nieuczciwosci moderatora
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=55947617
                      kazet wyrzuca regulaminowe posty
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=55947617&a=55957563
                      gratuluję "uczciwości" moderatorowi
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=55789822
                      malo linkow do oszustw kazeta????
                • jaca515 Re: Jestes nieuczciwy kazet. 05.02.07, 16:01
                  ka_zet napisał:
                  > jeżeli proszę o linka do jakiegokolwiek takiego mojego posta zapada głucha
                  > cisza

                  to w/w to tak a'propos :-)
                  • ka_zet *ziew* 05.02.07, 16:22
                    No, dokładnie a propos. Zero linków popierających rzekome wytykanie pochodzenia.

                    (i oczywiście cały czas uciekacie od tematu wątku, ale to nic dziwnego)
                    • wojteckiy powiem ci tak: kiedys byłes inny, zhardziałeś 05.02.07, 16:25
                      ka_zet napisał:

                      > Zero linków

                      ja tam parę widzę.
                      Kazet, powiem ci tak: kiedys byłes inny, zhardziałeś i [nie gniewaj sie]
                      schamiałeś. Nie zebym cie chcial tu wyzywac od chamów (wybacz!), ale - daleko
                      ci do bezstronności.
                      Mam wrazenie, że gdyby nie było żadnego moderatora - byłoby na pewno nie
                      gorzej, a może lepiej. Bydgoszcz także ma agresywnych trolli, których ty
                      wspierasz. A to źle.
                  • filipiak2 Re: Jestes nieuczciwy kazet. 07.02.07, 16:26
                    mi tez to pachnie leszkiem, nie kazetem - kazet podpina cudze teksty pod siebie?
    • ka_zet Budowa obwodnicy dookoła meritum 05.02.07, 16:42
      Wątek ma w tej chwili 42 posty, z czego trzy pierwsze to moja wyliczanka a
      reszta to gwałtowna reakcja obywatela który robi co może żeby zmienić temat z
      wyliczanki na moją skromną osobę. Obalać faktów nikt nawet nie próbuje :->
    • muvon200 Re: Kazet tolerujesz ataki personalne???????????? 08.02.07, 09:31
      TO NIE BYŁ ŻADEN ATAK NA TORUŃ ANI TYMBARDZIEJ NA TORUNIAN. Zwykłe odpisywanie
      na posty człowieka który rzeczywiście na ciut chorego wygląda (pisze)
      • leszek21 Re: Kazet tolerujesz ataki personalne???????????? 08.02.07, 21:19
        Widzę że Arek & company zabrali się teraz za "obróbkę" forumowicza ka-zeta.

        Sposób i metody ich działań są dokładnie takie same jak wobec mojej skromnej
        osoby. Najpierw dyskutujemy, potem obśmiewamy, a potem tworzymy wątki z listami
        linków do innych wypowiedzi i wklejamy gdzie popadnie.
        • muvon200 Re: Kazet tolerujesz ataki personalne???????????? 26.02.07, 11:26
          Podziwiam gościa, że mu się chce :). Ale swoją drogą musi głeboko wierzyć w to
          co głosi. Szkda, że jest tak bezstronny i nie uznaje żadnych argumentów. Zwykła
          demagogia.
    • pattriott "jesteś nienormalny i chory, masz schizofrenię" 13.02.07, 14:19
      "jesteś nienormalny i chory, masz schizofrenię"
      to jest tekst zgodny z netykietą:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=56687484&a=56906425
      • paig Re: "jesteś nienormalny i chory, masz schizofreni 01.03.07, 20:14
        Derelka daruj sobei. Ja uzywam tylko jednego nicka i juz to pare razy Ci
        mowilem. To, ze nie znajdujesz kontrargumentu nie upowaznia Cie do tego by
        kogos o cos oskarzac. Na kazdy logiczny post, przedstawaiajacy prawde nie
        potrafisz inaczej odpowiedziec jak atakowac kogos i mowic, ze ktos ma iles tam
        nickow. Moze to takie przeniesienie. Przenosisz swoje cechy na innych???
        • muvon200 Re: "jesteś nienormalny i chory, masz schizofreni 02.03.07, 10:10
          zapomniałeś dodać, że zawsze dodaje, że plujemy na Toruń i obrażamy :). Ja
          kiedyś naplułem podając cytat z toruńskiej GW i opatrując go pozytywnym
          komentarzem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka