Dodaj do ulubionych

Lekarze - mordercy!

14.02.07, 14:39
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3918121.html
Co Wy na to? Porażające i przerażające. Łapownictwo wśród lekarzy to już
patologia. Bez radykalnych zmian się nie obędzie. Może warto wrócić do pomysłu
Dorn o "kamaszach" dla lekarzy. Aż strach iść być chory. Mendele się kłania.
Obserwuj wątek
    • woyoy Re: Lekarze - mordercy! 14.02.07, 14:42
      Oczywiście Mengele - literówka.
      • mantyhora Re: Lekarze - mordercy! 14.02.07, 17:01
        Coś ci się pokręciło. Mengele nie brał łapówek.
    • no_comments1 Mafia lekarska w Bydgoszczy jest tego najlepszym 14.02.07, 14:46
      Mafia lekarska w Bydgoszczy jest tego najlepszym przykladem.
      • radca w interesie publicznym zloze stosowne zeznania 14.02.07, 17:09
        no_comments1 napisał:

        > Mafia lekarska w Bydgoszczy jest tego najlepszym przykladem.

        - to,ze istnieja MAFIJNE UKLADY W BYDGOSKIM POLSWIATKU LEKARSKIM - to nie
        ulega watpliwosci.....

        przeciez juz dawno pisalem o HANDLU ORGANAMI oraz o FALSZOWANIU DOKUMENTOW
        MEDYCZNYCH.... opisywalem o ZAKLADZIE MEDYCYNY SADOWEJ pod kierownictwem
        profesora SLIWKI oraz o PRZESTEPCZYCH DZAIALNIACH W ZAKLADZIE MEDYCYNY SADOWEJ.

        to,ze istnieja UKLADY MAFIJNE.... to wiadomo od dawna.... tylko ,ze w BYDGOSZCZY
        trudno spoawodowac to,aby sie tym ktos zajal - BO BYLBY ZNISZCZONY PRZEZ
        MAFIJNE UKLADY

        radca

        ps. jeszcze raz apeluje PUBLICZNIE iz jestem gotowy ZLOZYC STOSOWNE ZEZNANIA
        W POLICJI I PROKURATURZE..... jestem gotowy to zrobic w DOBRZE POJETYM
        INTERESIE PUBLICZNYM I DLA DOBRA PUBLICZNEGO....


      • kanton2 ReOdezwał się "specjalista" z Torunia . 14.02.07, 17:12
        Tropiciel amator. Na miejscu bydgoskich lekarzy w razie twojej poważnej choroby
        nie przyjąbym ciebie.Odesłałbym do Łodzi. Cierpliwość też ma swoje granice.
        • radca kto mi zarzuci klamstwo ? 14.02.07, 17:24
          i powie,ze klamie opisujac przestepstwa popelniane w bydgoskim srodowisku
          lekarskim ?

          kto mi zarzuci, ze klamie - twierdzac iz w Bydgoszczy FALSZOWANO KSIEGI
          I DOKUMENTY MEDYCZNE ?

          Kto mi zarzuci, ze klamie twierdzac iz w ZAKLADZIE MEDYCYNY SADOWEJ POPELNIANO
          PRZESTEPSTWA ?

          ze istnieje HANDEL ORGANAMI .... to tez NIEPRAWDA ?

          radca
          • unsatisfied6 absurdalne zarzuty 14.02.07, 19:24
            radca napisał:

            > i powie,ze klamie opisujac przestepstwa popelniane w bydgoskim srodowisku
            > lekarskim ?
            >
            > kto mi zarzuci, ze klamie - twierdzac iz w Bydgoszczy FALSZOWANO KSIEGI
            > I DOKUMENTY MEDYCZNE ?
            >
            > Kto mi zarzuci, ze klamie twierdzac iz w ZAKLADZIE MEDYCYNY SADOWEJ
            POPELNIANO
            > PRZESTEPSTWA ?
            >
            > ze istnieje HANDEL ORGANAMI .... to tez NIEPRAWDA ?
            >
            > radca

            ręcę opadają - jeżeli ktoś myśli , że Mirosław G. to jakiś debil , który
            odłączył pacjenta od aparatury podtrzymującej życie , bo rodzina
            pacjenta nie dała łapówy , to naoglądał się sporo głupich filmów nie
            mających nic wspólnego ani z realiami , ani z logiką . tak może uczynić
            margines doprowadzony do ostateczności , a nie osoba żyjąca wysokim
            standardem życia .

            co do łapówek , to zapewne w domach większości lekarzy tego kalibru ,
            co M.G. można znaleźć sporą gotówkę . patologią są niskie zarobki
            lekarzy - lekarz nie postawi sobie w praktyce "limitu uczciwość"
            powiedzmy do 2-3 tysięcy w łapówkach , bo jakoś musi żyć .

            tyle lat Mirosław G. funkcjonował i nikt niczego nie widział - nagle okazuje
            się , że uśmiercał pacjentów i da się to prosto udokumentować ...
            kompletne bzdury ...
            • radca a ja wierze -tak jak bylo falszerstwami bydgoskimi 14.02.07, 19:32
              unsatisfied6 napisał:

              > radca napisał:
              >
              > > i powie,ze klamie opisujac przestepstwa popelniane w bydgoskim srodowisku
              >
              > > lekarskim ?
              > >
              > > kto mi zarzuci, ze klamie - twierdzac iz w Bydgoszczy FALSZOWANO KSIEGI
              > > I DOKUMENTY MEDYCZNE ?
              > >
              > > Kto mi zarzuci, ze klamie twierdzac iz w ZAKLADZIE MEDYCYNY SADOWEJ
              > POPELNIANO
              > > PRZESTEPSTWA ?
              > >
              > > ze istnieje HANDEL ORGANAMI .... to tez NIEPRAWDA ?
              > >
              > > radca
              >
              > ręcę opadają - jeżeli ktoś myśli , że Mirosław G. to jakiś debil , który
              > odłączył pacjenta od aparatury podtrzymującej życie , bo rodzina
              > pacjenta nie dała łapówy , to naoglądał się sporo głupich filmów nie
              > mających nic wspólnego ani z realiami , ani z logiką . tak może uczynić
              > margines doprowadzony do ostateczności , a nie osoba żyjąca wysokim
              > standardem życia .
              >
              > co do łapówek , to zapewne w domach większości lekarzy tego kalibru ,
              > co M.G. można znaleźć sporą gotówkę . patologią są niskie zarobki
              > lekarzy - lekarz nie postawi sobie w praktyce "limitu uczciwość"
              > powiedzmy do 2-3 tysięcy w łapówkach , bo jakoś musi żyć .
              >
              > tyle lat Mirosław G. funkcjonował i nikt niczego nie widział - nagle okazuje
              > się , że uśmiercał pacjentów i da się to prosto udokumentować ...
              > kompletne bzdury ...

              - U6... a pamietasz lowcow skor ?
              Ja pamietam pierwszy program " Pod Napieciem " - ktory informowal o
              podejrzeniu tego procederu. byl tez tam zaproszony sam Tomasz Selder i jak sie
              mocno rzucal w nerwach i pomawial,ze tchorze sie ukrywaja i nie chca sie
              pokazac - jesli o tm mowia.... zapewnial o uczcowosci i kpil z tych oskarzen.

              .. a jak pozniej sie okazalo - LOWCY SKOR ZABIJALI LUDZI PAVULONEM i nie tylko
              tym....

              zobacz... U6 .. jesli tylko byloby mi dane pokzac cale kulisy i to wszystko co
              mialo miejsce - a byly to przestepstwa i to ciezkie....

              .. to wtedy bys zobaczyl ... bo myslalby kto,ze takie przestepstwa nie moga sie
              dziac w bydgoskiej sluzbie zdrowia.... a dzieja sie

              .. i ja jestem w stanie to przedstawic

              radca
              • unsatisfied6 dwie rózne sprawy 14.02.07, 19:39
                radca napisał:

                > - U6... a pamietasz lowcow skor ?
                > Ja pamietam pierwszy program " Pod Napieciem " - ktory informowal o
                > podejrzeniu tego procederu. byl tez tam zaproszony sam Tomasz Selder i jak sie
                > mocno rzucal w nerwach i pomawial,ze tchorze sie ukrywaja i nie chca sie
                > pokazac - jesli o tm mowia.... zapewnial o uczcowosci i kpil z tych oskarzen.
                >
                > .. a jak pozniej sie okazalo - LOWCY SKOR ZABIJALI LUDZI PAVULONEM i nie
                tylko
                > tym....
                >
                > zobacz... U6 .. jesli tylko byloby mi dane pokzac cale kulisy i to wszystko
                co
                > mialo miejsce - a byly to przestepstwa i to ciezkie....
                >
                > .. to wtedy bys zobaczyl ... bo myslalby kto,ze takie przestepstwa nie moga
                sie
                >
                > dziac w bydgoskiej sluzbie zdrowia.... a dzieja sie
                >
                > .. i ja jestem w stanie to przedstawic
                >
                > radca

                mirosław garlicki był specjalistą - myślę , że nielubianym w środowisku ze
                względu na wyższe od innych kwalifikacje . nie mogli mu podłożyć świni ?
                dlaczego żaden z nich się nie wypowie oprócz jednego , który twierdzi ,
                że garlicki miał "sydrom Boga" .
              • unsatisfied6 i nie dziwi cię ? 14.02.07, 19:46
                radca napisał:

                > .. to wtedy bys zobaczyl ... bo myslalby kto,ze takie przestepstwa nie moga
                sie
                >
                > dziac w bydgoskiej sluzbie zdrowia.... a dzieja sie
                >
                > .. i ja jestem w stanie to przedstawic
                >
                > radca

                i nie dziwi cię , że tak prosto i szybko postawiono zarzut garlickiemu
                a zabójstwo , podczas gdy ty dysponujesz informacjami od lat i nieczego
                nie możesz wskórać ?
                • radca jak policja w Fordonie pomagala przestepcom.... 14.02.07, 19:58
                  unsatisfied6 napisał:

                  > radca napisał:
                  >
                  > > .. to wtedy bys zobaczyl ... bo myslalby kto,ze takie przestepstwa nie mo
                  > ga
                  > sie
                  > >
                  > > dziac w bydgoskiej sluzbie zdrowia.... a dzieja sie
                  > >
                  > > .. i ja jestem w stanie to przedstawic
                  > >
                  > > radca
                  >
                  > i nie dziwi cię , że tak prosto i szybko postawiono zarzut garlickiemu
                  > a zabójstwo , podczas gdy ty dysponujesz informacjami od lat i nieczego
                  > nie możesz wskórać ?

                  - dysponuje informacjami i gwarantuje to publicznie , ze jesli tylko nadarzy sie
                  mozliwosc i bedzie mi dane ( o ile mnie nie zabija ) to pokaze to wszystko
                  i spoleczenstwo edzie moglo sie zapoznac - jakie to przestepstwa i oszustwa
                  sa dokonywane i to przez OSOBY PIASTUJACE STANOWISKA O SZCZEGOLNYM STOPNIU
                  I OBOWIAZKU ZAUFANIA PUBLICZNEGO

                  zobacz - czy ja sie mylilem ... gdy zlozylem skarke ? pomimo,ze nie dokonano
                  konfrontacji i bydgoskie struktury bronily sie za kulisami w Warszawie i
                  uzywaly swoich wplywow.... a jednak to juz pokazuje - ze mialem racje

                  " " INSPEKTORAT
                  KOMENDANTA GLOWNEGO POLICJI
                  Tk-227/98

                  Pan Andrzej Kaniecki
                  Bydgoszcz

                  "Realizujac polecenie Dyrektora Departamentu Nadzoru i Kontroli MSW i A, w
                  odpowiedzi na skargi Pana skierowane do Ministra Spraw Wewnetrznych i
                  Administracji oraz Komendanta Glownego Policji,uprzejmie informuje,iz podane
                  przez Pana okolicznosci zwiazane z zaistnialym w dniu 1.11.1997 r w Strzyzawie
                  wypadkiem drogowym,w wyniku ktorego smierc poniosl Panski syn-Dawid-byly
                  przedmiotem szczegolowego badania przez Inspektorat Komendanta Glownego
                  Policji.

                  W wyniku przeprowadzonych na terenie Bydgoszczy sprawdzen,rozmow,a takze
                  analiz szeregu dokumentow i akt prowadzonych postepowan stwierdzic nalezy, iz
                  niektore okolicznosci i podnoszone przez Pana zarzuty znalazly potwierdzenie.

                  W postepowaniu Policji zauwazalne bylo zbyt formalistyczne i malo aktywne
                  dzialanie, a takze stwierdzony blad w czasie wykonywanego w dniu wypadku
                  badania Lecha S.... na zawartosc alkoholu w wydychanym powietrzu.

                  Oceniajac dzialanie Komendy Rejonowej Policji w Bydgoszczy- Fordon zmierzajace
                  do uzyskania wynikow ekspertyzy krwi Lecha S...,stwierdzono zbyt formalistyczne
                  i malo aktywne podejscie Policji do tej kwestii.

                  Nie potwierdzono jednak zarzutu dotyczacego zwröcenia sie dopiero po uplywie
                  dwoch miesiecy do Prokuratury o przeslanie wyniköw badan i niepodejmowanie
                  przez trzy miesiace czynnosci sluzbowych w tym zakresie.Stwierdzono bowiem,iz
                  juz w dniu 4.11.1997 r Komendant Rejonowy Policji
                  w Bydgoszczy -Fordon rozpoczal poszukiwania wyniköw ekspertyzy krwi Lecha
                  S.....Potwierdzono jednak,ze ustalenie wlasciwego adresata i uzyskanie
                  wynikow nastapilo dopiero w dniu 28.01.1998 r. Analizujäc stosowne dokumenty
                  stwierdzono.iz wplyw na to mialo zbyt pözne wskazanie adresata przez Wydzial
                  Ruchu Drogowego,jak rowniez fakt,ze dopiero po uplywie miesiaca ( od chwili
                  zwrocenia sie )
                  Wojskowa Prokuratura w Poznaniu-Oddzial Zamiejscowy w Bydgoszczy,przekazala
                  ekspertyze Komendzie Rejonowej Policji Bydgoszcz-Fordon.

                  Oceniajac krytycznie powyzsze-stwierdzono,iz mimo ze nie mozna bylo zarzucic
                  Policji zupelnego braku dzialania i celowego wlekania -to jednak prowadzacy
                  postepowanie ,a takze kierownictwo sluzbowe KRP Bydgoszcz-Fordon ograniczylo
                  sie do zbyt formalistycznego dzialania
                  polegajacego glownie na kierowaniu pism i oczekiwaniu na odpowiedz,nie
                  wykazujac wiekszej aktywnosci i skutecznosci w poszukiwaniu ekspertyzy.

                  Majac na uwadze tragiczne dla Pana skutki zdarzenia -nie stwierdzono jednak
                  by stan trzezwosci pielegniarza erki Lecha S.... mial na nie wplyw.

                  Nalezy zgodzic sie z Panskä sugestiä i zalozyc,iz wczesniejsze uzyskanie
                  ekspertyzy stworzyloby mozliwosc ponownego zbadania probki pobranej krwi,a
                  takze przeprowadzenia badan identyfikacyjnych.

                  Komenda Rejonowa Policji w Bydgoszczy w ramach prowadzonego
                  postepowania przygotowawczego p spowodownie wypadku ze skutkiem smiertelnym
                  skierowala do Prokuratury wniosek
                  o sporzadzenie aktu oskarzenia wobec Dariusza K....-
                  sprawcy wypadku.Przeciwko dwom lekarzom Pogotowia Ratunkowego w Sadzie
                  Garnizonowym obecnie toczy sie postepowanie o wykonywanie czynnosci pod
                  wplywem alkoholu.Trzej inni czlonkowie zalogi Pogotowia (w tym
                  pielegniarz erki Lech S......) zostali przez Sad Rejonowy
                  skazani za skladanie falszywych zeznan.

                  Reasumujac powyzsze ustalenia,nalezy stwierdzic,iz jakkolwiek nie stwierdzono
                  w dzialaniach Policji bydgoskiej zlej woli i tendencyjnosci,to jednak nalezy
                  krytycznie ocenic jej zbyt zachowawcze i formalistyczne dzialanie.

                  Panskie spostrzezenia i celne uwagi pozwolily ujawnic nieprawidlowosci w
                  pracy Policji i bez watpienia wplyna one na eliminacje tego typu zjawisk.

                  W tym konkretnym przypadku daly podstawe do zdecydowanego zwrocenia uwagi na
                  brak dostatecznej znajomosci okreslonych przepisow prawa przez poszczegolnych
                  policjantow i egzekwowania przez nich aktywniejszego dialania.Spowodowaly
                  ponadto podjecie dzialan dyscyplinujacych i zmierzajacych do zapobiezenia w
                  przyszlosci powstawaniu tego odzaju sytuacjom.

                  Uznajac,iz postepowanie niektorych przedstawicieli Policji wobec Panskiej
                  osoby nie zawsze bylo wlasciwe pragne Pana przeprosic, a w zwiazku z tragedia
                  jaka Pana spotkala wyrazic szczere wspolczucie i zal po smierci syna Dawida.


                  Z powazaniem

                  DYREKTOR
                  INSPEKTORATU "

                  KOMENDANTA GLOWNEGO POLICJI

                  (podpis nieczytelny )

                  insp. Hieronim Wozniakowski "
    • unsatisfied6 czy pan stawiający zarzuty garlickiemu 14.02.07, 20:02
      czy pan stawiający zarzuty garlickiemu , zapoznał się z faktami ,
      twierdząc , że co trzeci pacjent po transplantacji umarł ?

      "in carefully selected people, a heart transplant can be very successful.

      About 79% of all people who receive heart transplants survive for at least 1
      year, while 75% survive 5 years and 60% survive 10 years.2"

      www.webmd.com/hw/heart_disease/hw30661.asp
      to są szczyty braku odpowiedzialności za słowa ...

      zanim się coś powie , powinno się sprawdzić ...

      wg linkowanego tekstu wynika , że garlicki miał wyśmienite jak
      na Polskę wyniki bo zbieżne do standardów w świecie .
      • unsatisfied6 z powyższego wynika , że MG to cudotwórca 14.02.07, 20:09
        unsatisfied6 napisał:

        > czy pan stawiający zarzuty garlickiemu , zapoznał się z faktami ,
        > twierdząc , że co trzeci pacjent po transplantacji umarł ?
        >
        > "in carefully selected people, a heart transplant can be very successful.
        >
        > About 79% of all people who receive heart transplants survive for at least 1
        > year, while 75% survive 5 years and 60% survive 10 years.2"
        >
        > www.webmd.com/hw/heart_disease/hw30661.asp
        > to są szczyty braku odpowiedzialności za słowa ...
        >
        > zanim się coś powie , powinno się sprawdzić ...
        >
        > wg linkowanego tekstu wynika , że garlicki miał wyśmienite jak
        > na Polskę wyniki bo zbieżne do standardów w świecie .

        skoro skuteczność michała garlickiego wynosi 70% a ta w znanczym
        stopniu wg relacji mediów była zaniżona przez usmiercanie pacjentów
        ( jeden uśmiercowny pacjent rocznie , to około 3% niższa skuteczność ) ,
        to wynikałoby , ze facet jest najlepszym kardiochirurgiem świata , bo
        wyniki ma zbliżone do standardów światowych mimo kilku zarzucanych mu
        zabójstw na pacjentach
        • rokoman Re: 15.02.07, 00:18
          Po raz kolejny media zrobiły pokazówkę z zatrzymania znanego lekarza -
          kardiochirurga Prof. Michała Garlickiego.To sposób na wykazanie się
          dzialalnością przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Istnieje od 4 miesięcy,
          pracownicy biorą sowite wynagrodzenia, no to siup i łup. Odłączenie od
          aparatury podtrzymującej oddychanie odkorowanego pacjenta, to ostateczne
          potwierdzenie jego śmierci. Tak postąpiono z moim przyjacielem w podobnej
          sytuacji po operacji sercs w Aninie, bo wymagają tego względy humanitarne.
          Zarzut spowodowania śmierci to niedorzeczność i fałsz.Niech CBA przeszuka
          mieszkania, domy, prześwietli konta ludzi nigdzie nie pracujących,
          posiadających majątki, rozbijających się kosztującymi miliony samochodami. A
          najlepiej konta cyfrowe znanych polityków w Szwajcarii.Najłatwiej jednak zrobić
          szum, aresztować, i zastępczym tematem wykazywać korupcję w upadającej z
          nieudolności Służbie Zdrowia. 4 miliardy złotych kosztowało przemianowanie Kas
          Chorych na Fundusz Zdrowia przez SLD /Łapiński / i co ?
    • woyoy Re: Lekarze - mordercy! 15.02.07, 10:27
      Sądzę, że ten przypadek obala tezę głoszoną przez wielu lekarzy, że łapownictwo
      jest wynikiem nędznych zarobków w służbie zdrowia. Nie wiem ile dokładnie
      zarabiał pan G. ale pewnie nie najgorzej, mimo to brał w łapę na potęgę. Jak
      widać nie chodzi o zarobki tylko brak podstawowych zasad moralnych. Każda
      łapówka jest zła. Po prostu jak ktoś jest nieuczciwy z natury to bierze najpierw
      prezenciki, a potem koperty itd. Apetyt rośnie w miarę jedzenia - ordynator
      bierze więcej niż szeregowy lekarz - i tyle. Przypadek pana G. to tylko
      wierzchołek góry lodowej pt. "korupcja w służbie zdrowia". Śmieszą mnie głosy
      oburzonych lekarzy twierdzących, że to zjawisko marginalne. Kiedyś twierdzono,
      że mafia w Polsce to wymysł mediów :) O ile lekarze sami nie dostrzegą problemu,
      to nic się nie poprawi i łapownictwo będzie w rozkwicie.
      • radca w samej Bydgoszczy popelniaja Zbrodnie 15.02.07, 18:51
        woyoy napisał:

        > Sądzę, że ten przypadek obala tezę głoszoną przez wielu lekarzy, że
        łapownictwo
        > jest wynikiem nędznych zarobków w służbie zdrowia. Nie wiem ile dokładnie
        > zarabiał pan G. ale pewnie nie najgorzej, mimo to brał w łapę na potęgę. Jak
        > widać nie chodzi o zarobki tylko brak podstawowych zasad moralnych. Każda
        > łapówka jest zła. Po prostu jak ktoś jest nieuczciwy z natury to bierze
        najpier
        > w
        > prezenciki, a potem koperty itd. Apetyt rośnie w miarę jedzenia - ordynator
        > bierze więcej niż szeregowy lekarz - i tyle. Przypadek pana G. to tylko
        > wierzchołek góry lodowej pt. "korupcja w służbie zdrowia". Śmieszą mnie głosy
        > oburzonych lekarzy twierdzących, że to zjawisko marginalne. Kiedyś twierdzono,
        > że mafia w Polsce to wymysł mediów :) O ile lekarze sami nie dostrzegą
        problemu
        > ,
        > to nic się nie poprawi i łapownictwo będzie w rozkwicie.

        - bylo , jest ... i bedzie dlugo i dlugo - dopoki nie znajdzie sie Spoleczna
        Wola - bez politycznych bojow.... aby oczyscic to srodowisko

        falszowanie dokumentow, alkoholizm oraz pomaganie przestepcom w bialych kitlach
        w uniknieciu odpowiedzialnosci karnej - to sie wszystko dzialo w Bydgoszczy...

        .. i co wyszlo ?

        sama dyrektor pogotowia i kierowniczka stacji w Fordonie - pomagaly w tym
        procederze

        i ma byc wtedy dobrze ? i wierzy ktos moze w prokurature ?
        " kruk - krukowi oka nie wykole "

        radca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka