Dodaj do ulubionych

proba o pomoc w odnalezieniu nieznajomej..

03.03.07, 22:03
Witam wszystkich serdecznie.
Mam dosc nietypowa sprawe. Otoz poszukuje nieznajomej z ktora jechalem jednym
pociagiem (wczoraj czyli w piatek 2 marca). Problem polega na tym ze nie wiem
o niej zupelnie nic z wyjatkiem tego jak wyglada (niska, szczupla; ciemne,
krotkie wlosy) i co czytala w czasie podrozy (czasopismo na J ;) ) co na
chwile obecna daje mi, jak wspomnialem, tyle co nic. Przypuszczam ze jesli
przeczytalaby ten temat to wiedzialaby ze o nia wlasnie chodzi (w przedziale
bylo oprocz nas jeszcze 5 pasazerek – moze to ulatwi identyfikacje). Bardzo mi
zalezy na odnalezieniu jej.
Ten pociag o ktorym mowie startowal o 15:18 z Poznania (pociag o nazwie
Mieszko). Z kolei nieznajoma ktorej poszukuje wysiadla na stacji w
Inowroclawiu. Kwestia wieku: jesli dobrze sie przyjrzalem to miala legitymacje
studencka wiec przedzial wiekowy wypadalby na 19-24 rok zycia (stawialbym tak
na 20).
Prosilbym o kontakt pod mp678@wp.pl

Z gory dziekuje za wszelka pomoc w poszukiwaniach (moze jesli nie Wy, to Wasi
znajomi znaja kogos, kto wtedy wracal z Poznania?).

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • baja47 Re: proba o pomoc w odnalezieniu nieznajomej.. 04.03.07, 01:31
      mp678 napisał:Mam dosc nietypowa sprawe.

      wpadła Ci w oko :)))) jak widać
      • sibeliuss Re: proba o pomoc w odnalezieniu nieznajomej.. 04.03.07, 01:34
        baja47 napisała:

        > mp678 napisał:Mam dosc nietypowa sprawe.
        >
        > wpadła Ci w oko :)))) jak widać

        Tylko dlaczego nie zagadał gdy był na to czas?
    • baja47 Re: proba o pomoc w odnalezieniu nieznajomej.. 04.03.07, 01:38
      w przedziale
      > bylo oprocz nas jeszcze 5 pasazerek –

      masz wytłumaczenie- za dłuży tłum, a chłopak nieśmiały :)))))
      • mp678 wiara czyni cuda? 04.03.07, 01:59
        > masz wytłumaczenie- za dłuży tłum, a chłopak nieśmiały :)))))

        Zgadza sie. Poza tym dopiero jak wysiadla dopadla mnie ta mysl ze zapewne juz
        jej nigdy nie zobacze.. Okropnosc..

        Jednak wierze ze sie uda. Gleboko w to wierze.
        • baja47 Re: wiara czyni cuda? 04.03.07, 02:10
          musiała być, właściwie jest , szczególnej urody.......
          bo chyba to Cię zafrapowało :))))
          radzę w następnym tygodniu o tej właśnie porze jechać pociągiem i bacznie
          przyglądać się niskim panienkom
          powodzenia i większej odwagi Ci życzę , a kiedy nie będziesz miał odwagi w
          pociągu, to wysiadaj razem z nią :))))
          Jakieś nakłady ponieść wszak trzeba :))))
          • mp678 Re: wiara czyni cuda? 04.03.07, 20:51
            Odnalazlem ja i drugi raz tego samego bledu nie popelnilem :)
            Wiara jednak czyni cuda!

            Pozdrawiam serdecznie :)
            • baja47 Re: wiara czyni cuda? 05.03.07, 08:16
              w takim razie powodzenia w pozyskiwaniu sympatii u tej "małej" :))))
              a swoja drogą, szybko do niej dotarłeś
              • ciarna_olivka Re: wiara czyni cuda? 07.03.07, 20:32
                Szkoda,ze mnie nikt nie szuka..........ehhhh.........
                • baja47 Re: wiara czyni cuda? 07.03.07, 20:37
                  bo sie nie zagubiłaś :)))
                • sibeliuss Re: wiara czyni cuda? 07.03.07, 21:50
                  ciarna_olivka napisała:

                  > Szkoda,ze mnie nikt nie szuka..........ehhhh.........

                  Nie bądź taka pewna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka