Dodaj do ulubionych

malgorzata socha... ehh... :)))

09.02.05, 20:38
jak uwazacie? dla mnie nr. jeden wsrod polskich aktorek... oczywiscie mam tu
na mysli urode... ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: malgorzata socha... ehh... :))) IP: 83.238.160.* 09.02.05, 20:45
      zgadzam się
    • Gość: dipsy Re: malgorzata socha... ehh... :))) IP: 62.111.209.* 09.02.05, 21:16
      tylko te brwi jakies takie krzaczaste...
      • Gość: nemo Re: malgorzata socha... ehh... :))) IP: 83.238.160.* 09.02.05, 21:40
        jak Breżniew
        • Gość: Basketcase Re: malgorzata socha... ehh... :))) IP: *.icpnet.pl 09.02.05, 21:42
          Dorota Wysocka ma gorsze brwi. :)
          Socha jest u mnie w pierwszej piątce jesli chodzi o urode pan z show biznesu. ;)
    • Gość: sikorka Re: malgorzata socha... ehh... :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:45
      Gośka zapuszcza te brwi na długie.
    • Gość: Jolene Re: malgorzata socha... ehh... :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 07:20
      jest tak bezbarwna, że prawie jej nie widać
    • gianni_vonsacze Re: malgorzata socha... ehh... :((( 10.02.05, 08:21
      nr jeden???? :///
      Jako Kate w GOLD PL była jeszcze jako taka - nawet mi się tam podobała, ale
      ostatnio, gdy dokładniej się jej przyjrzałem w kilku bruksach i w tej Dziupli
      Cezara i Panienkach (poza tym świezo powtarzają Bao-BAB), to mi się odmieniło
      strasznie ;) Brwi ma faktycznie jak Breżniew, albo nawet dwóch :) Szalę goryczy
      przelała już sesja z wypadu polskich diw aktorek do jakiegoś wloskiego kurortu
      (nie było to sławetne Maso Corto) - tam Socha mnie po prostu przestraszyła!!!!
      A co do numeru jeden w kwestii urody polskich aktorek to... zdecydowanie
      Agnieszka Wagner - jak dla mnie.
      • deczko Re: malgorzata socha... ehh... :((( 10.02.05, 10:25
        A co do numeru jeden w kwestii urody polskich aktorek to... zdecydowanie
        > Agnieszka Wagner - jak dla mnie.

        Niemieckie wyksztalcenie aktorskie zrobilo z niej troche sztywna aktorke. A
        moze po prostu taka jest, sztywna. Ladna owszem, nawet bardzo, ale niestety jej
        glos nie jest zbyt ciekawy. Troche meski i jakby wciaz mowila nosem.
        • Gość: ania Re: malgorzata socha... ehh... :((( IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.02.05, 12:10
          Słyszałeś kiedys męski głos?? Przeciez Wagner ma głos bardzo wysoki.
          I faktycznie śliczna z nej kobieta, w przeciwieństwie do Sochy:(
          • Gość: deczko Re: malgorzata socha... ehh... :((( IP: *.chello.pl 10.02.05, 13:54
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > Słyszałeś kiedys męski głos?? Przeciez Wagner ma głos bardzo wysoki.
            >
            Mnie zalatuje meskim. Moze dlatego, ze mowi przez nos?!

            Ladna jest, ale jak sie odezwie, to ta jej kwestia wypada blado.
    • michal_82 Re: malgorzata socha... ehh... :))) 10.02.05, 13:07
      Okropna. Od razu słowo Socha kojarzy mi się jak większości z tego wątku z
      grubymi, krzaczastymi brwiami nieprzystajacymi kobiecie.

      A właściwie z jedną wielką brwią bez przerwy na wysokości nosa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka