mallus2
04.03.07, 07:57
Po imieninach burmistrza
Uliczną bijatyką skończyło się świętowanie imienin burmistrza Piotrkowa
Kujawskiego (pow. radziejowski).
Burmistrzem Piotrkowa jest Mirosław Skonieczny, popierany przez Samoobronę. W
poniedziałek miał imieniny. Najwidoczniej obchodził je również we wtorek, bo
ok. godz. 18 wychodził z budynku urzędu z grupą znajomych. Było z nim m.in.
dwóch obecnych radnych i była radna. Ulicą przechodził akurat Adam Roszak,
miejscowy bezrobotny. Mężczyzna od jakiegoś czasu bezskutecznie stara się o
pracę, m.in. odwiedzając i prosząc o nią burmistrza. Mirosław Skonieczny wraz
ze znajomymi wsiadał do samochodu. - Kiedy mnie zobaczył, wyskoczył z auta z
ochroniarzem ze szkoły podstawowej, który też tam był. Zaczęli mnie szarpać i
wyzywać od śmieci. Przewrócili się o własne nogi. Pomogłem podnieść się
ochroniarzowi, burmistrzowi pomagała żona. Potem wezwałem policję - opowiada
Adam Roszak. Według jego relacji towarzystwo było pijane, więc zażądał
zabezpieczenia śladów rzekomej libacji w urzędzie. Twierdzi, że policja nie
zareagowała.
Funkcjonariusze poprosili bezrobotnego do radiowozu. Pozostali wsiedli do
samochodu burmistrza, który prowadziła żona Skoniecznego. Wszyscy pojechali
na komisariat, gdzie poddano ich badaniu alkomatem. - Ja miałem zero promili,
burmistrz prawie cały, ochroniarz, radny i była radna jeszcze więcej -
twierdzi Adam Roszak.
W radziejowskiej komendzie powiatowej o sprawie wypowiadają się
enigmatycznie. - Faktycznie doszło do szarpaniny. Niektórzy uczestnicy byli
nietrzeźwi. Wersje stron się różnią, na razie nie możemy czegokolwiek bliżej
powiedzieć - mówił nam wczoraj asp. Piotr Chrupek, oficer prasowy KPP w
Radziejowie. Poinformował, że "niektórzy uczestnicy zajścia" mieli od 1,1 do
2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. O personaliach rozmawiać nie
chciał.
Próbowaliśmy porozmawiać z Mirosławem Skoniecznym. Bez skutku. Komórka nie
odpowiadała. W UMiG burmistrza i sekretarza gminy nie było. W sekretariacie
dyżurowała niezorientowana stażystka.
Adam Roszak czuje się poszkodowany.
Zamierza zainteresować sprawą prokuraturę.
MICHAŁ NOWICKI
komentarze:
Ten artykul poprostu nie jest obiektywny. Żal mi tego redaktora bo jest
poprostu klamca i nie potrafi napisac prawdziwego artykulu. Niech poprstu
sprawdzi kim jest Adam Roszak i napisze prawde. Ta osoba pracowala juz w domu
opieki spolecznej tam rzucil w dyrektorke stlem potem pracowal w zakladzie
komunalnym i nic nie robil. Wszedzie gdzie pracowal nic nie robil i buntowal
ludzi do tego samego. To jest poprostu piotrkowski ŻUL. Nikomu z redakcji
gazety kujawskiej nie chcialo sie tego sprawdzic wiarygodnosci tej osoby bo
szukaja tylko sensacji. On zrobil to specjalnie wiedzial ze sa imieniny i ze
beda po godzinach w gminie wznosic toasty specjalnie poczekal i zaatakowal
burmistrza potem wezwal policje upiekszyl wszystko jakimis wyzwiskami it.
Burmistrz nic mnie nie obchodzi mam go gdzies chodzi tylko o to ze ten
artykul to JEDNA WIELKA BZDURA ŻAL MI POPROSTU TEGO MIZERNEGO REDAKTORA KTORY
PISAL TEN ARTYKUL . SUGERUJE ZEBY WZIAL SWOJE CZTERY LITERY I PRZYJECHAL TU I
POROZMAWIAL Z LUDZMI ALE NIE Z TYMI CO STOJA NA KRAWEZNIKU TYLKO Z POWAZNYMI
OBYWATELAMI. Najlepiej nich Pan zmieni prace
TO BYLA ZEMSTA ZE STRONY ADAMA R. ZA TO ZE NIE ZOSTAL ZATRUDNIONY. ZRESZTA
NIKT O ZDROWYCH ZMYSLACH NIE ZATRUDNI OSOBY KTORA MA ŻÓŁTE PAPIERY. MA WYROK
W ZAWIESZENIU I W 100% NIE JEST WIARYGODNA.
KUJAWSKA..................... JEDEN WIELKI
WSTYDDDDDD ...............NAPISZCIE CZASEM TROCHE PRAWDY BO ZBLIZACIE SIE
TRASCIA DO DZIENNIKA FAKTY