Gość: oki
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
05.12.01, 13:41
tak by się mogło wydawać. bo nie podejmuję z niektórymi z Was dyskusji.
powód jest prosty i dziwię się, że nikt tego jeszcze nie zauważył chociaż
próbuję Wam to dać do zrozumienia od jakiegoś czasu. Niejaki Rhemun (niestety
tak go muszę nazywać, (i nie burak tylko burek [burek jest nikim przy buraku])
wprowadził na mnie blokadę, tzn. nie mogę odpowiedzieć na żaden wątek. Mogę
rozpocząć tylko nowy. Jak już wcześniej wspomniałem to tylko kwestia czasu.
Jestem ciekaw ile osób jest w podobnej sytuacji bo komuś nie spodobało się to
co ktoś powiedział. Czy teraz rozumiecie moją wcześniejszą wypowiedź o
odizolowaniu, braku wolności słowa, nudzie która zapanowała na bydgoskim forum
przez brak możliwości swobodnego wypowiadania się lub nawet w ogóle możliwości
wypowiadania się!!! Pojawiają się wypowiedzi tylko pewnej zamkniętej grupki,
reprezentującej pewien sposób myślenia (a właściwie braku myślenia),
traktującej to forum jak swoją własność. Polecam im zajrzeć do słownika i
sprawdzić znaczenie słowa "forum". W obecnej sytuacji proponuję mimo wszystko
mały rozejmik i zniesienie blokad na wszystkich, którzy Wam
kiedykolwiek "podpadli". Moje ostre wypowiedzi potraktujcie jako zimny kubełek
wody i tyle. Ja ze swojej strony obiecuje nie nazywania nikogo burkiem i
wyciągam pierwszy ręke w geście przeprosin do Rhemka. Teraz twój ruch. Wiesz
czego ja oczekuje.
oki
i jeszcze jedno jeżeli widzieliście podpis 'oki' pod jakąś odpowiedzią to nie
byłem to ja (blokada).
pozdrawiam.