Dodaj do ulubionych

Paskudny sen

23.06.03, 21:52
Przyśniło mi się , ze bator został prezydentem , a lokator premierem .
Obserwuj wątek
    • marcin_161 Re: Paskudny sen 23.06.03, 21:55
      A może wybiorą was na jakiś gubernatorów polskiej strefy w Iraku.Szykujcie się
      na podróż...
      • unsatisfied6 Re: Paskudny sen 23.06.03, 21:59
        marcin_161 napisał:

        > A może wybiorą was na jakiś gubernatorów polskiej strefy w Iraku.Szykujcie
        się
        > na podróż...
        Ja się tam nie wybieram .
        • marcin_161 Re: Paskudny sen 23.06.03, 22:03
          Chciałem napisać ICH
          • unsatisfied6 Re: Paskudny sen 23.06.03, 22:06
            marcin_161 napisał:

            > Chciałem napisać ICH
            Może to i lepiej , gdyby wysłano ich tam , niz tu mieliby rządzić.
            To był ( w moim snie ) prawdziwy koszmar .
    • Gość: Ted® Re: Paskudny sen IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 22:21
      unsatisfied6 napisał:

      > Przyśniło mi się , ze bator został prezydentem , a lokator premierem .

      o, to ladny sen
      chetnie zamienie obecny zestaw na ten ze snu
      • unsatisfied6 Re: Paskudny sen 23.06.03, 22:25
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > Przyśniło mi się , ze bator został prezydentem , a lokator premierem .
        >
        > o, to ladny sen
        > chetnie zamienie obecny zestaw na ten ze snu
        Też mi się tak wydawało , jak królował Wałęsa , że zmiana na kogokolwiek będzie
        lepsza .
        • ivica Re: Paskudny sen 23.06.03, 23:52
          a ja sie pytam czemu jatrzysz??

          przyjdzie ci cos z tego, czy masz satysfakcje??


          -
          Wszystko jest możliwe dla wierzącego (Mk. 9,23)
    • lokator Sen jak sen, bywają gorsze. 24.06.03, 15:09
      Unsatisfied kończył matematykę, ale logika jest jego słabą stroną. Nie wie co
      to jest dyskusja na określony temat i wydaje mu się, że tzw. wycieczka osobista
      może zastąpić merytoryczny argument. Unsatisfied preferuje przedszkolny styl
      prowadzenia sporu, gdzie zwycięzcą zostawał nie ten, który przekonał
      adwersarza, ale ten, kto go bardziej opluł, albo powiedział swemu rozmówcy, że
      jest głupi.
      • Gość: unsatisfied Re: Sen jak sen, bywają gorsze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 19:27
        lokator napisał:

        > Unsatisfied kończył matematykę, ale logika jest jego słabą stroną. Nie wie co
        > to jest dyskusja na określony temat i wydaje mu się, że tzw. wycieczka
        osobista
        >może zastąpić merytoryczny argument.

        Doczekać się nie mogę "merytorycznego argumentu" .

        >Unsatisfied preferuje przedszkolny styl
        > prowadzenia sporu, gdzie zwycięzcą zostawał nie ten, który przekonał
        > adwersarza, ale ten, kto go bardziej opluł, albo powiedział swemu rozmówcy,
        że
        > jest głupi.
        Lepszy niegłupi przedszkolny argument od głupiego szkolnego .
        • bator1 Re: Sen jak sen, bywają gorsze. 25.06.03, 22:02
          Daj spokój Marek, upps - unsatisfied, to już nie jest lekka obsesja tylko
          daleko posunięta patologia. Gdyby nie moja paskudna uroda pewnie bym szukał
          jakiegoś cytatu z Freuda (btw - to nie tylko nie był komunista ale nawet mój
          znajomy - umarł zbyt dawno).
          A tak: z korków nie skorzystałem, ale także zupełnie za darmo mogę ci załatwić
          jakąś fachową konsultację: tabletki na sen jakies dadzą, albo psychikę zbadają.
          Wszystko jakoś się ułoży :-)))))
          • unsatisfied6 Re: Sen jak sen, bywają gorsze. 25.06.03, 22:06
            bator1 napisała:

            > Daj spokój Marek, upps - unsatisfied, to już nie jest lekka obsesja tylko
            > daleko posunięta patologia. Gdyby nie moja paskudna uroda pewnie bym szukał
            > jakiegoś cytatu z Freuda (btw - to nie tylko nie był komunista ale nawet mój
            > znajomy - umarł zbyt dawno).
            Szukaj .
            > A tak: z korków nie skorzystałem, ale także zupełnie za darmo mogę ci
            załatwić
            > jakąś fachową konsultację: tabletki na sen jakies dadzą, albo psychikę
            zbadają.
            >
            ?
            > Wszystko jakoś się ułoży :-)))))
            • bator1 Re: Sen jak sen, bywają gorsze. 25.06.03, 22:23
              Po co?
              • unsatisfied6 Re: Sen jak sen, bywają gorsze. 26.06.03, 12:20
                bator1 napisała:

                > Po co?

                A dasz sobie radę bez Freuda ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka