Dodaj do ulubionych

Njalepsza ksiazka

IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.03, 21:16

Chcialabym was prosic o podanie ksiazki, ktora zrobila na was najwieksze
wrazenie, pozostala na zawsze w pamieci, a nawet czytaliscie ja kilka razy.
Ja..hmm...musze sie zastanowic, poniewaz takich ksiazek mam kilka;
ale moge powiedziec, ze np. opowiadania Marka Twaina moge czytac "na
okraglo"!!

pozdrawiam

P.S. Moze taki watek juz byl, ale ciagle przybywa nowych osob, wiec moze
warto?
Obserwuj wątek
    • Gość: zonc Re: Najlepsza ksiazka IP: *.awacom.pl 28.06.03, 22:20
      Dzieci z Bullerbyn, A. Lindgren były pierwszą długą (jak na tamten wiek)
      książką jaką przeczytałem... męczyłem się długo bo wtedy jeszcze mi to wolno
      szło... i jakimś sentymentem darzę tę książkę... A tak wogóle to Lem i
      Tolkien.... Hobbit itp, Dzienniki Gwiezdne... raczej baje ;-)


      cze pozdr
      • Gość: wojt Re: Najlepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 23:00
        Ostatnio Zofia Terakowska -"Tam gdzie spadają Anioły" poniewaz ostatnio mam
        swira na punkcie aniołów ale polecam -książka mówi o tym ze tak blisko sa
        wsród nas ludzie którzy sa naszymi aniołami a my ich nie dostrzegamy . Zabawne
        są tez ksiązki niejakiej Sowy imienia nie pamietam z cyklu "Smak świezych
        wisni" i "Smak swiezych malin" o zyciu współczesnych studentów...naprawde czyta
        sie je bardzo szybko...
      • ivica Re: Najlepsza ksiazka 29.06.03, 13:30
        Pierwsza ksiazka ktora przeczytalem w calosci ze zrozumieniemm :) byl "Rogas z Doliny Roztoki". Juz nawet nie pamietam kogo to bylo ale mozna powiedziec iz od niej sie zaczelo....
        • Gość: zonc Re: Najlepsza ksiazka IP: *.awacom.pl 29.06.03, 17:06
          Niepamietam jaka byla pierwsza moja książka, wiem tylko że pierwsza która miła
          więcej tekstu niż obrazków i do tego w miare stron to właśnie historia tych
          dzieciaków... a Rogasia chyba wogóle nie czytałem, potem były instrukcjie od
          TV, PC i pralki.. heh ciekawe...
    • Gość: lisiczkaa Re: Njalepsza ksiazka IP: *.amb.bydgoszcz.pl 30.06.03, 08:31
      Są takie dwie książki, moje niedawne odkrycia - H. Wiśniewskiego "Smotność w
      sieci" i może bardziej "Zespoły napięć".
      Polecam tę drugą zwłaszcza wszystkim foroomowiczkom ;)
      WARTO!

      Pozdrawiam @ll i dobrego tygodnia życzę ;)
    • polynomial Re: Njalepsza ksiazka 30.06.03, 11:14
      Książkę którą czytam "na okrągło", do poduszki, na wyrywki, na "zły czas",
      itp. to "Okręt" Lothara Guntera Buchheima. Po za tym "Hitlera wojna u-botów"
      Claya. Lem "na wyrywki", szczególnie "Dzienniki gwiazdowe".
      Zdecydowanie najlepsze książki jakie w życiu czytałem, to egzekwo: "Imię róży"
      Eco i "Mistrz i Małgorzata" Bułchakowa.

      W białym płaszczu z podbiciem w kolorze krwawnika, piąty prokurator Judei
      Polynomial-C
    • soniaaa Re: Njalepsza ksiazka 30.06.03, 11:51
      "Nędznicy" W.Hugo. To jedyna, którą czytałam kilkakrotnie.
      • #kasia Re: Njalepsza ksiazka 30.06.03, 11:57
        mag
        • Gość: zonc Re: Njalepsza ksiazka IP: *.awacom.pl 30.06.03, 14:59
          "Hobbita" czytałem kilka razy... Dzienniki LEma też EXTRA!!!!!!!!
    • Gość: Europejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 22:29

      Nie wiem, czy wy tez macie cos takiego, ze czytacie np. przez jakis czas tylko
      literature z jednego kraju lub jednego autora?
      Ja bylam przez 2 lata pasjonatem literatury skandynawskiej, pozniej zboczona na
      punkcie Thomasa Bernharda i E.Canetti, pozeralam T.Hardy´ego itp.
      A jakie macie zdanie o tzw. bestsellerach? Pamietam wypowiedz Zanussiego w TV,
      kiedy mowil, ze jego rodzice kupowali bestsellery tylko dla sluzby, a sami ich
      nie czytali. Czy dzisiejsze bestsellery sa na "lepszym" poziomie?
      pozdr.
    • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: 217.97.147.* 01.10.03, 12:52
      Nie potrafię tego wyjaśnić, ale cholerka coś mnie ciągnie do PLACÓWKi Prusa.
      Czytałem cztery razy i zawsze coś niewytłumaczalnego pchało mnie do tej knigi.
      Do dzisiaj nie wiem co to było, ale żadnej chyba książki nie przeczytałem tyle
      razy (mam kilka po dwukrotnej lub czykrotnej lekturze).
      Pozdrawiam
      Gall
      • Gość: €uropejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 15:23
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > Nie potrafię tego wyjaśnić, ale cholerka coś mnie ciągnie do PLACÓWKi Prusa.
        > Czytałem cztery razy i zawsze coś niewytłumaczalnego pchało mnie do tej
        knigi.
        > Do dzisiaj nie wiem co to było, ale żadnej chyba książki nie przeczytałem
        tyle
        > razy (mam kilka po dwukrotnej lub czykrotnej lekturze).
        > Pozdrawiam
        > Gall

        Gall, "czykrotna" lektura to slowo-zestawienie z trzy i cztery? ;)
        • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 16:23
          Ojro, Tobie nie bedę kitu wciskał o nowym słowotwórstwie.
          Błąd i to jaki, ho ho.

          Ale tak to już jest jak piszę dwa teksty w Wordzie, z belki odpalam Forum,
          odświeżam i wtrącam swe trzy (lub czy) grosze, a czasami jeszcze rozmawiam
          przez telefony (nie trzy/czy, lecz dwa). Dodatkowo, jeszcze bezpośredni kontakt
          werbalny z osobami trzecimi.

          Oczywiście hodziło o trzykrotne, trzykrotne, trzykrotne, trzykrotne i po raz
          ostatni mea maxima culpa - trzykrotne.
          Pozdrawiam
          Gall
          • Gość: cygne Re: Njalepsza ksiazka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 16:59

            Gall napisał:

            Oczywiście hodziło o trzykrotne, trzykrotne, trzykrotne, trzykrotne i po raz
            ostatni mea maxima culpa - trzykrotne.


            Ojro, Ty jak sie nie wyspisz to nie wiadomo o co Ci hodzi.... :))


            • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 18:09
              Oj Cygne, zepsułaś mi fortel.
              Byłem ciekaw, czy sprowokuję Ojro, a teraz to pewnie jej to nie obhodzi.
              Pozdrawiam
              Gall
              • Gość: cygne Re: Njalepsza ksiazka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 18:52

                No cóż mea culpa ( ale nie maxima :))
                no bo skąd mogłam wiedziec, że hodzi o fortel?
                Zresztą zbyt wyszukany on nie był, prawdę mówiąc ani przez chwilę nie
                podejrzewałam Cię o taki bład, myślałam, że po prostu 'c' jakoś uciekło z
                klawiatury. Ojro też pewnie pomyślałaby tak samo, więc szkody wielkiej nie ma.
                Hociarz , kto wie, morze? :))

                pozdr.
                • Gość: €uropejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 12:22
                  Gość portalu: cygne napisał(a):

                  >
                  > No cóż mea culpa ( ale nie maxima :))
                  > no bo skąd mogłam wiedziec, że hodzi o fortel?
                  > Zresztą zbyt wyszukany on nie był, prawdę mówiąc ani przez chwilę nie
                  > podejrzewałam Cię o taki bład, myślałam, że po prostu 'c' jakoś uciekło z
                  > klawiatury. Ojro też pewnie pomyślałaby tak samo, więc szkody wielkiej nie ma.
                  > Hociarz , kto wie, morze? :))
                  >
                  > pozdr.

                  Cygne, dadaistko-jednego-wieczoru, juz sie wyspalam i teraz bedzie
                  wiadomo, o co mi hodzi, pod warunkiem, ze znajde ulotne i uhodzace
                  czasami w nieznane "c"
                  Gall ma dosc forteli, wiec trzeba go trohe przyhamowac, bo jeszcze
                  gupie mysli zaczna mu hodzic po glowie - kara i nagroda to najlepsza
                  metoda ;)
                  pozdr.

                  (aaa, nie mam nic przeciwko wytykaniu mi moich bledow)
                  • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 12:48
                    > Gall ma dosc forteli, wiec trzeba go trohe przyhamowac, bo jeszcze
                    > gupie mysli zaczna mu hodzic po glowie - kara i nagroda to najlepsza
                    > metoda ;)

                    Nie rozumiem. Jak można mieć dość forteli i nie mieć głupich myśli w głowie.

                    Pozdrawiam
                    Gall
                    • Gość: €uropejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 15:27
                      Gość portalu: Gall napisał(a):

                      > Nie rozumiem. Jak można mieć dość forteli i nie mieć głupich myśli w głowie.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > Gall

                      ...mozna, wiec dlatego szczypanie, sporadyczne, jednak sukcesywne ;)
          • Gość: €uropejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 12:05
            Gość portalu: Gall napisał(a):

            > Ojro, Tobie nie bedę kitu wciskał o nowym słowotwórstwie.
            > Błąd i to jaki, ho ho.
            >
            > Ale tak to już jest jak piszę dwa teksty w Wordzie, z belki odpalam Forum,
            > odświeżam i wtrącam swe trzy (lub czy) grosze, a czasami jeszcze rozmawiam
            > przez telefony (nie trzy/czy, lecz dwa). Dodatkowo, jeszcze bezpośredni
            kontakt werbalny z osobami trzecimi. <

            No tak, a co ja mam powiedziec: pisze teraz cos po angielsku, do dyspozycji
            mam tylko slownik niem-ang i ang-niem, pisze na forum.... i tez strzelam grube
            byki... i poprawiaj, jak znajdziesz, ok?
            Gall, ja Cie chcialam raczej zalotnie uszczypnac, a nie zganic ;)
            pozdr.
            • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 12:41
              Oj, szczyp, szczyp ;)
              Pozdrawiam
              Gall
            • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 12:46
              Ale mnie nie przebijesz, bo ja mam przed sobą papiery po niem. a zupełnie nie
              znam tego języka. I muszę na nie odpowiedzieć ;-), a siłą rzeczy słownik na
              niewiele mi się zda.

              Pozdrawiam
              Gall
              • Gość: €uropejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 13:10
                Gość portalu: Gall napisał(a):

                > Ale mnie nie przebijesz, bo ja mam przed sobą papiery po niem. a zupełnie nie
                > znam tego języka. I muszę na nie odpowiedzieć ;-), a siłą rzeczy słownik na
                > niewiele mi się zda.
                >
                > Pozdrawiam
                > Gall

                Moze moglabym pomoc?
                pozdr.
                • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 13:48
                  Dzięki za deklarację pomocy. Bardzo miło mi się zrobiło.
                  Jednak ten system to chleb powszedni i już go odpowiednio rozgryzłem.

                  Najlepiej to jest wówczas, jak siedzi na spotkaniu sobie osiem osób, a siedem
                  szwargoce po niemiecku, a ja tylko słucham. A co jest najlepsze, że większość
                  rozumiem, nie znając tego języka. Nie wiem jak to wyjaśnieć, ale działa.

                  No ale jak się było matołem i nie uczyło języka, to teraz trzeba cierpieć, a
                  nie wysługiwać się znajomymi.


                  Pozdrawiam
                  Gall
                • Gość: Gall Re: Njalepsza ksiazka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 14:23
                  Teraz właśnie zrozumiałem ten mój pociąg do PLACÓWKI.
                  Pozdrawiam
                  Gall
                  • Gość: €uropejka Re: Njalepsza ksiazka IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 15:26
                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                    > Teraz właśnie zrozumiałem ten mój pociąg do PLACÓWKI.
                    > Pozdrawiam
                    > Gall

                    Ok, ja swoja pomoc zaoferowalam, ale na przyszlosc,
                    gdyby Cie gdzies tam uwieralo, nie krepuj sie,
                    pisemnie zawsze moge pomoc.
                    herzliche Grüße
                    Ojro
    • Gość: tra Re: Njalepsza ksiazka IP: 209.234.160.* 06.10.03, 12:51
      byc moze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka