Dodaj do ulubionych

Strajk komorkowy

11.07.03, 14:13
>>Na pewno jestes uzytkownikiem telefonu komórkowego, bo w dzisiejszych
czasach coraz trudniej jest sobie wyobrazic zycie bez 'komóry'. Dzwonimy,
wysylamy sms-y, a to wszystko kosztuje. Nie jest to jakis koszmarny wydatek,
bo stac na niego wielu ludzi, abonentów przybywa w szybkim tempie, jednak
Polska to dziwny kraj....... Porównujac ceny abonanamentow z innymi krajami w
stosunku do zarobków Niemców, Francuzów czy Hiszpanów wychodzi na to, ze
rozmowy w Polsce sa przerazliwie drogie. Niby wraz z postepem ceny ciagle
spadaja, ale nadal nie sa zadowalajace. Co wiec robic? Czy mozemy miec
jakikolwiek wplyw na spadek cen?
OWSZEM!
Wystarczy dac sygnal operatorom, ze nie podobaja im sie wysokie oplaty za
telefon. Jak to wyrazic? Umówmy sie, ze 15 lipca (pozostalo kilka dni - czas
by przekazac ta informacje jak najwiekszej liczbie ludzi) ograniczymy
uzywanie naszego telefonu do minimum, czy wrecz wylaczymy na caly dzien
telefon (najlepiej by bylo), tzn. zanim zadzwonisz czy wyslesz sms-a 5 razy
sie zastanowisz, czy na prawde cos sie stanie, jesli nie zadzwonisz. Jezeli
ten "strajk" wypali i w telewizyjnych wiadomosciach uslyszymy o stratach
operatorów tytulem tego wlasnie strajku, da to na pewno do myslenia ludziom,
od których to wszystko zalezy i taka akcje bedzie mozna powtarzac, az w koncu
szanowni operatorzy obniza oplaty. Co ci szkodzi spróbowac?
A moze 15 lipca oglosimy Dniem Bez Telefonu?
Przekaz ta informacje przez GG, maila lub w inny sposób znajomym. Ta akcja
naprawde moze sie udac, a Ty sie mozesz do niej przyczynic!<<
Obserwuj wątek
    • tyciarek Re: Strajk komorkowy 11.07.03, 14:52
      ceny samochodów - jak porównać z tym co zarabiaja Niemcy.
      ceny mieszkań - jak oównac z tym co zarabiają Belgowie.

      Ogłaszam jutro dzień bez wszystkiego. Nie uzywamy samochodów,pradu,zywimy się
      trawą.
      • sator_arepo Re: Strajk komorkowy 11.07.03, 18:42
        tyciarek napisała:

        > ceny samochodów - jak porównać z tym co zarabiaja Niemcy.
        > ceny mieszkań - jak oównac z tym co zarabiają Belgowie.
        > Ogłaszam jutro dzień bez wszystkiego. Nie uzywamy samochodów,pradu,zywimy się
        > trawą.

        Cey trawy w porownaniu z Nową Zelandią...
        • polynomial Drożyzna!!! 11.07.03, 18:54
          Tak, tak! Canopus Indica strasznie droga!

          Polynomial-C
          • tyciarek Re: Drożyzna!!! 11.07.03, 18:55
            dawno nie miałem okazji .
            ech starość...
      • lokator Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 10:35
        tyciarek napisała:

        > ceny samochodów - jak porównać z tym co zarabiaja Niemcy.
        > ceny mieszkań - jak oównac z tym co zarabiają Belgowie.
        >
        > Ogłaszam jutro dzień bez wszystkiego. Nie uzywamy samochodów,pradu,zywimy się
        > trawą.


        Czy to już było, czy dopiero będzie?
        • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: *.amb.bydgoszcz.pl 14.07.03, 11:00
          Będzie jutro, Lokator.
          Wiesz co to dla nas oznacza?! (podpowiedz - wiem, jak je lubisz ;p - brak prądu
          po 22. to... no właśnie!)

          Pozdrawiam @ll
          • femme_fatale Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 14:07
            A może dzień bez lisiczki-Jane i lokatora-Tarzana?
            I bez podpowiedźi i umizgów na forum?

            Kto za?
            • Gość: Wiech Re: Strajk komorkowy IP: 217.97.134.* 14.07.03, 15:00

              a drugi bez miłosnych zmagań tyciarka z radcą?....
              ;-P

              upsss. przepraszam, już sobie idę!...
              • polynomial Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 15:02
                I bez nagrywania... ;)

                Polynomial-C
            • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: *.amb.bydgoszcz.pl 14.07.03, 15:07
              Femme, intryguje mnie Twój nick. Hmmm
              Moge spytać dlaczego akurat TAK? Jezeli oczywiście to nie jst tajemnica ;)

              Pozdrawiam @ll
              • femme_fatale Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 15:29
                Zawiodłaś mnie, nick mówi sam za siebie. Nic dodać nic ująć.

                A co z Twoją kobiecą intuicją?? Chwalisz się, że potrafisz zaskakiwać a tu
                takie rozczarowanie.
                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: 213.25.95.* 14.07.03, 17:09
                  Wolę Cię zawodzić, moja Droga, niż być przewidywalną taką, jak Ty ;)
                  Nie mówię o pożegnaniach i powrotach bynajmniej. Ten temat przerobiliśmy już
                  chyba ostatecznie. Myślę tu o Twoim tendencyjnym interpretowaniu pewnych
                  kwestii.
                  Co poniektórzy zdążyli się już chyba przyzwyczaić ;)
                  Więc schowaj proszę to "działo", bo się możesz skaleczyć niechcący.
                  Szkoda by było... jedej z twarzy naszej Drogiej cygne ;)

                  Pozdrawiam Kobieto Fatalna (to o o Tobie Bajor śpiewał przed laty?)
              • lokator Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 15:30
                Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):

                > Femme, intryguje mnie Twój nick. Hmmm

                Czy nie mógłby zaczynać się np. na literkę "c"?
                • femme_fatale Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 15:34
                  Cygne?
                  nie
                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: 172.28.12.* 14.07.03, 15:54
                  Teraz to Ty mnie zaskoczyłaś - widzę, że czytasz uważnie moje posty :)

                  C.D.N.(jak wrócę do domu!)

                  Pozdrawiam @ll

                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: 172.28.12.* 14.07.03, 15:58
                  lokator napisał:

                  > Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):
                  >
                  > > Femme, intryguje mnie Twój nick. Hmmm
                  >
                  > Czy nie mógłby zaczynać się np. na literkę "c"?

                  A kończyć się np. hmmm na "e"? :)
                  • Gość: cygne Strajk szarych komórek ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 17:41


                    Femmy - fatale, w ten niezbyt przyjemny poniedzialek trafia się nam porcja
                    humoru, może to dobry znak na cały tydzień?
                    Mam nadzieję, nie przynosi Ci to ujmy, że Twoje wypowiedzi przypisanno mnie?
                    Pozdrawiam Cię serdecznie.

                    Droga lisiczko - Jane i Drogi Lokatorze

                    Jest conajmniej kilka powodów, dla których ja nie mogę być femmy. Myślę o
                    ewidentnych różnicach. Nie ułatwię jednak Wam zadania.
                    Co z Tobą lokatorze, aż tak rozmieniłes się na drobne, że nie myślisz logicznie?

                    Lisiczko, wydaje mi się, że od kilku dni pracujesz na niezbyt pochlebną o sobie
                    opinię, teraz ośmieszyłas się ostatecznie.
                    W oczach femmy i osób, które wiedza kto za tym nickiem się kryje.
                    Jeśli chodzi z używanie przeze mnie różnych nicków, to robiłam to zawsze BEZ
                    specjalnego ukrywania, kto chciał widział to od razu. Tak, jak to jest w
                    przypadku atomskiego, ale mam nadzieję, jest to jedyna wspólna moja i jego
                    cecha "forumowa" :))
                    Przykro mi lisiczko, że tak bezmyślnie się zachowałaś, bo przyznam, ze darzyłam
                    Cię sympatią.

                    • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk szarych komórek ? IP: 213.25.95.* 14.07.03, 17:47
                      Jesteś niezawodna, cygne. Jak zwykle w samoą porę ;)
                      Za TO własnie Cię lubię.

                      Pozdrawiam serdecznie ;)
                    • femme_fatale Re: Strajk szarych komórek ? 14.07.03, 18:31
                      Humor przedni, ale nie to było moim celem.
                      W ten delikatny i zabawny (w moim mniemaniu) sposób, chcialam Jane i jej
                      Tarzanowi, zasugerować, że niektóre komentarze byłyby odpowiedniejsze w
                      ptywatnej korespondencji.

                      Jane czy to nie Ty pisałaś o netykiecie?
                      Był tam pewien odnośnik, właśnie do takich sytuacji, a raczej tego rodzaju
                      wypowiedzi.

                      Warto go sobie przypomnieć:
                      www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,926422.html
                      mierz innych własną miarą

                      ------------------
                      Jam jest z tych co są i znikają


                      • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk szarych komórek ? IP: 213.25.95.* 14.07.03, 19:00
                        Troszkę się moja Panno zagalopowałaś.
                        Prosiłabym Cię, żebyś na drugi raz (pod tym, czy innym nickiem) uważała nad
                        doborem słownictwa. Bystra jesteś. Podpowiedź jest zbędna.
                        A z tą netykietą to jednak masz rację.
                        Trochę przesadziliśmy z tą "prywatą" powiedzmy - przyznam - ale zagadka nie
                        wymagała prywatności @ skrzynki w rezultacie czego TU właśnie doczekała się
                        rozwiązania.

                        Pozdrawiam @ll (jednym słowej - wszystkie nicki, bez wyjątku)

                        • femme_fatale Re: Strajk szarych komórek ? 14.07.03, 20:05
                          Szanowna Jane,
                          Z przykrością zawiadmiam, że Pani domysły i oskarżenia są bezpodstawne. Nie
                          wydaje mi się abym podobna była do koleżanki cygne i czuję się tym urażona.
                          Wszak każda kobieta chciałaby być niepowtarzalną i jedyną, nieważne dla kogo i
                          dlaczego.
                          • lisiczkaa Re: Strajk szarych komórek ? 14.07.03, 20:11
                            Dobra, skończmy ten temat na razie.
                            Znając zycie i to foroom pewnie i tak problem jeszcze nie raz wypłynie na e-
                            wokande.
                            Takie życie. Ludzie zawistni i żyjący tanią sensacją i cudzym zyciem co gorsze
                            są wszędzie. Dlaczego więc NAS miałby ominąc ten (wątpliwy
                            przyznam) "zaszczyt"?

                            Pozdrawiam @ll i przepraszam, jesli przekroczyłam granicę którejś z zasad
                            netykiety.
                            • femme_fatale Re: Strajk szarych komórek ? 14.07.03, 20:44
                              cóż mam Ci powiedziec?
                              Bezcelowa jest walka z wiatrakami, sama byś się przekonała, gdybyś sobe troche
                              trudu zadała.
                              Dyskusje uważajmy za niebyła, wystarczy żeś zrozumiała jaki błąd popełniłas.

                              z harcerskim pozdrowieniem: Czuwaj!!
                          • Gość: cygne Re: Strajk szarych komórek ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 20:45
                            femme_fatale napisała:

                            > Szanowna Jane,
                            > Z przykrością zawiadmiam, że Pani domysły i oskarżenia są bezpodstawne. Nie
                            > wydaje mi się abym podobna była do koleżanki cygne i czuję się tym urażona.
                            > Wszak każda kobieta chciałaby być niepowtarzalną i jedyną, nieważne dla kogo
                            i dlaczego.

                            Brawo. Kobiety w takich samych sukniach, w tym samym środowisku, to istna
                            tragedia, a co dopiero przyrównanie charakteru, elokwencji, dyplomacji i czego
                            tam jeszcze , przynajmniej dla mnie, cieszę się, że odważyłaś się to napisać.
                            Ja mimo wszystko starałam się być elegancka w słowach :)

                            Masz lisiczko nauczkę na przyszłośc, żeby wystrzegac się podobnych działań.
                            Zależy mi na tym, żebyś nie myślała iż byłam Ci nieprzychylna, więc dam Ci dwie
                            wskazówki :
                            1. Femmy pojawiła się już wtedy, kiedy ja o istnieniu forum jeszcze nie
                            wiedziałam.
                            2. Wklejam Ci tylko dwa Jej teksty. Myślisz, że ja mogłabym TAK napisać? :)))

                            Pozdrawiam


                            Re: dozwolone od lat 81 ?
                            Autor: femme_fatale@NOSPAM.gazeta.pl
                            Data: 17-03-2003 15:22 + odpowiedz na list

                            + odpowiedz cytując


                            gulczas nie jest normalnym 16 latkiem.. w pelni sie zgadzam. Ma zadatki na
                            nienormalnego, duzo siedzi przed kompem, moze i jest troche bardziej
                            inteligentny ale latwo to stracic. Brak mu inteligencji emocjonalnej
                            przecietnego 16latka a siedzac przed komputerem zamiast obcowac z ruwiesnikami,
                            mu tegi nie zrekompensuje. Jest w intensywnej fazie rozwoju psychicznego i
                            powinien zadawac sie z ludzmi w swoim przedziale wiekowym. Wielu kwesti nie
                            rozumie i naraza sie na odrzucenie.

                            Lisiczka tez pozostawia wiele do zyczenia pod wzgledem reakcji i emocji.
                            --------------------------------------------------------------------------------


                            Re: Bydgoszcz - miasto na wodzie
                            Autor: femme_fatale@NOSPAM.gazeta.pl
                            Data: 23-04-2003 13:00 + odpowiedz na list

                            + odpowiedz cytując


                            Mowie serio, chcialabym zobaczyc jakis artykol napisany przez Ciebie.
                            To nie zart.
                            -------------------------------------------------------------------------------


                            • Gość: cygne Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 21:19

                              Oczywiście, mogłabym TAK napisać.
                              Zrobić te brzydkie błędy, nie poprawić się i razić fatalnym stylem,
                              dla zmylenia, chcąc się pod fatale podszyć. Jestem załamana.
                              Ten internet to szatan jakiś. Co za możliwości diabelskich sztuczek.
                              Trzeba przyjąć taktykę atomskiego - nie przejmować się, żeby nie zwariować. :)))


                              pozdrawiam
                              • Gość: gość Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 21:52
                                w końcu ktoś tą lisiczkę usadził.
                                Za bardzo poczynała sobie na tym forum, myślała że jest "gwiazdą" a tu pstryk
                                w nosek :)
                                • Gość: sane23 Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: *.net.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 22:18
                                  Gość portalu: gość napisał(a):

                                  > w końcu ktoś tą lisiczkę usadził.
                                  > Za bardzo poczynała sobie na tym forum, myślała że jest "gwiazdą" a tu pstryk
                                  > w nosek :)

                                  *wyglada na to, ze potknela sie.
                                  Ale jest gwiazda. Podziwiam Jej energie, radosc, milosc, dobro, którymi obdarza
                                  forum.
                                  • Gość: cygne Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 22:37
                                    Gość portalu: sane23 napisał(a):


                                    > *wyglada na to, ze potknela sie.
                                    > Ale jest gwiazda. Podziwiam Jej energie, radosc, milosc, dobro, którymi
                                    obdarza
                                    >
                                    > forum.

                                    Muszę powiedzieć, że zbudowana jestem także Twoją postawą. Tez podziwiam Twoją
                                    energię, radość i to czym obdarzasz, *tak, *tak i tu i tam, ale, że Ci się nie
                                    pomyli.
                                    No i niech mi ktoś teraz powie, że złośliwa jestem. Przecież nic nie
                                    powiedziałam.

                                    pa, dobranoc
                                    • Gość: sane23 Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: *.net.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 22:58
                                      Gość portalu: cygne napisał(a):

                                      > Muszę powiedzieć, że zbudowana jestem także Twoją postawą. Tez podziwiam
                                      Twoją
                                      > energię, radość

                                      *dziekuje :)
                                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: 213.25.95.* 14.07.03, 23:05
                                  ;)
                                  To było naprawdę dobre ;)

                                  Pozdrawiam serdecznie ja i mój "nosek" ;P (jakby ktoś nie zauważył - jest w
                                  świetnej formie ;))

                                  A co do Femme. Możliwe, że się pomyliłam. Nie boję się do tego przyznać. Cygne
                                  zaczyna Ją atakować, więc... może faktycznie mój błąd? Póki co - jednak
                                  zbieram dowody ;p (powiedzmy)
                                  I powiem tylko, że w przeciewieństwie do innych, dobrze znanych Osób na foroom
                                  nie jest dla mnie problemem przyznanie się do błędu. Kwestia więc otwarta.

                                  Pozdrawiam serdecznie @ll
                                  A Ciebie Femme, jeźeli naprawdę uraziłam Cię swoim porównaniem - przepraszam.
                              • femme_fatale Re: Strajk szarych komórek ?-- errata 14.07.03, 22:04
                                U koleżanki cygne z interpretacją nie jest dobrze.
                                Lisiczko szanowna, bierz zniej przykład: ona mierzy innych swoją miarą, jeżeli
                                sama tak robi dlaczego inni nie mieliby tak czynić?

                                pozdrawiam szanowne koleżanki (tak, tak tą ze wspaniałym stylem i zła
                                interpretacją również) i życzę zgody oraz spokojnego snu.

                                Dobranoc
                                ostatni gasi światło

                                ps. cygne
                                moj pierwszy post datowany jest na wrzesień zeszlego roku, Twoj, jako cygne,
                                styczeń bieżącego, ale Ty, na forum pojawiłaś się wcześniej pod innym nickiem
                                • Gość: cygne Re: Strajk szarych komórek ?-- errata IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 22:28
                                  femme_fatale napisała:

                                  > U koleżanki cygne z interpretacją nie jest dobrze.

                                  Kwestia oceny, jesteś pewna, że dobrze interpretujesz moją interpretację
                                  Twojego tekstu? :) Może był zbyt dwuznaczny?
                                  Może inaczej się nie dało po prostu, by nie zostawiac niedomówien, dla
                                  postronnych?

                                  >
                                  > ps. cygne
                                  > moj pierwszy post datowany jest na wrzesień zeszlego roku, Twoj, jako cygne,
                                  > styczeń bieżącego, ale Ty, na forum pojawiłaś się wcześniej pod innym nickiem

                                  Tak, przed styczniem, ale jednak po wrześniu :)
                                  pa, dobranoc
                                • lisiczkaa Re: Strajk szarych komórek ?-- errata 15.07.03, 00:24
                                  femme_fatale napisała:

                                  > moj pierwszy post datowany jest na wrzesień zeszlego roku, Twoj, jako cygne,
                                  > styczeń bieżącego, ale Ty, na forum pojawiłaś się wcześniej pod innym nickiem



                                  Nick oczywiście można przypomnieć. Chocią Ci, którzy pamiętać mieli -
                                  pamiętają...
                                  Mnie tu jeszcze chyba nie było, ale znam z opowiadań ;)

                                  Pozdrawiam @ll
                                  • Gość: cygne Do lisiczki IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 05:29
                                    lisiczkaa napisała:

                                    > femme_fatale napisała:
                                    >
                                    > > moj pierwszy post datowany jest na wrzesień zeszlego roku, Twoj, jako cygn
                                    > e,
                                    > > styczeń bieżącego, ale Ty, na forum pojawiłaś się wcześniej pod innym nick
                                    > iem
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Nick oczywiście można przypomnieć. Chocią Ci, którzy pamiętać mieli -
                                    > pamiętają...
                                    > Mnie tu jeszcze chyba nie było, ale znam z opowiadań ;)
                                    >


                                    """ A może dzień bez lisiczki-Jane i lokatora-Tarzana?
                                    I bez podpowiedźi i umizgów na forum?

                                    Kto za? """


                                    lisiczko wracając do przedmiotu sporu, tych słów powyżej naprawdę nie napisałam
                                    ja tylko femmy, a Ty zdaje się koniecznie chcesz mnie uczynic bohaterką tego
                                    wątku. Być może Cię one uraziły, zdenerowały, bo przerwały owe umizgi.
                                    Pretensji nie miej jednak do mnie. Ja od kilku ładnych dni nie odzywałam się na
                                    forum, byłoby tak jeszcze pewnie dłużej, gdybyś swiom niegrzecznym oskarżeniem
                                    nie wywołała mnie do tablicy. To powinnaś pamiętać i Ty i lokator, a także to,
                                    że wasz dialog naprawdę mało mnie obchodził.

                                    Życzę miłych wakacji, które czas już chyba zacząć :))
                                    Ja właśnie jestem na najlepszej do tego drodze.
                                    pozdrawiam i bardzo proszę zostawcie mnie już w spokoju.
                                    pa pa
                                    • Gość: lisiczkaa-Jane Do cygne IP: *.amb.bydgoszcz.pl 15.07.03, 08:27
                                      Ja mam urlop dopiero pod koniec lipca.
                                      Ale skoro Ty jesteś na najlepszej do tego drodze tożyczę Ci udanych,
                                      słonecznych wakacji a na drugi raz, jak ktoś "wywoła Cię do tablicy" (a można
                                      się tego spodziewać) - to nie emocjonuj się tak, cygne. To szkdzi nie tylko
                                      zdrowiu. Pomijając już fakt, że udziela się innym. a negatywnych emocji mamy
                                      wystarczająco, myślę, na tym foroom.
                                      3maj się dzielnie.
                                      I ciepło.
                                      Niech Ci ziemia lekką będzie, Kolezanko.

                                      THE END

                                      Pozdrawiam @ll

                                      • Gość: Wiech Re: Do cygne IP: 217.97.134.* 15.07.03, 08:33
                                        Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):

                                        > 3maj się dzielnie.
                                        > I ciepło.
                                        > Niech Ci ziemia lekką będzie, Kolezanko.
                                        >
                                        > THE END
                                        >

                                        cóz za serdeczne życzenia...
                                        ;)))

                                        Lisiczko, nie poznaję Cię...
                                        • Gość: lisiczkaa-Jane Do Wiecha IP: *.amb.bydgoszcz.pl 15.07.03, 11:33
                                          A Ty się ZAWSZE Wiesiu poznajesz? ;)

                                          Pozdrawiam @ll

                                          PS: Nie muszę kogoś uwielbiać, by serdecznie Go pozdrowić. Nie popadajmy w
                                          skrajnosci. Tym bardziej, że Koleżanka wybiera się na urlop ;)
            • synus Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 19:52
              Cudnie by bylo:)Ale obawiam sie ze to forum bez wzajemnych umizgow umrze
              smiercia naturalną. Coż wtedy zrobimy? Bosko by bylo:)
              • Gość: gość Re: Strajk komorkowy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 20:04
                jaki niesamowity powrót, synus wraca do nas po półtora rocznej przerwie. ;))


    • lokator Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 23:15
      Fajne babulenie się zrobiło na sam koniec, akurat tak do poduszki. Lubię jak
      laski kulturalnie się za kudły wytargają. To prawie tak dobre jak MATRIX.

      Dobranoc!

      ;-)
      • Gość: lisiczkaa Re: Strajk komorkowy IP: 213.25.95.* 14.07.03, 23:43
        To co z tym strajkiem komórkowym?

        Pewnie Autorka tego poczytnego wątku jutro zajrzy do nas, by zebrać "żniwo" a
        tu takie roczarowanie ;)
        W końcu 15. tuż, tuż.

        Na koniec dodam jeszcze tylko, że miło było. Wnioski wyciągnięte i to jest
        ostatecznie najważniejsze.
        Tylko głupiec nie korzysta z dobrodziejstwa, jakim są błędy innych i... nie
        wyciąga z tego nauki dla siebie.

        Qlturalnie, "do podusi" pozdrawiam @ll



    • lokator Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 09:02
      femme_fatale napisała:

      > A może dzień bez lisiczki-Jane i lokatora-Tarzana?
      > I bez podpowiedźi i umizgów na forum?
      >
      > Kto za?


      Dzień bez umizgów jest dniem straconym......
      • Gość: gość Re: Strajk komorkowy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 12:46
        lokator napisał:


        > Dzień bez umizgów jest dniem straconym....

        niezle mosi wygladac twoje zycie:}
        • Gość: gość Re: Strajk komorkowy(poprawka) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 13:02
          musi a nie mosi:)
    • basia Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 13:06
      Jestem łamistrajkiem i co gorsza wcale mi nie wstyd.
      • Gość: #kasia Re: Strajk komorkowy IP: 217.96.75.* 15.07.03, 13:13
        wstyd!! Jak Ci nie wstyd??
        • basia Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 13:39
          Niech się wstydzą,ci co widzą;)
          • Gość: #kasia Re: Strajk komorkowy IP: 217.96.75.* 15.07.03, 14:20
            boszzz widzisz i nie grzmisz
            • basia Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 14:36
              padało trochę
          • tyciarek Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 14:30
            ale komediodramat:
            -najpierw cmok, cmok.
            -cmok, cmok.

            (faktycznie małociekawe i wymuszające cierpki grymas na twarzy).

            -a potem z boku przez łeb:-)
            Bach !
            -pałą cenralnie między ślipia "rozkochanych" :-)

            a potem wydzieranie kudłów w obronie "nienarodzonego dziecka" :-)

            super !

            Cygne, jesteś niemożliwa również. Jak wrócisz z wakacji rozpocznę proces
            molestowania w celu nawiązania conajmniej takiego uczucia z jakim przyszło Wam
            się tu zmierzyć :-)
            Kurka nawet przyjadę na gościnne wystepy.
            Może a propos jakiegoś przedstawienia teatru ulicznego ?
            Wiech, podsłuchujesz trochę ?


            Buzi wszystkim.
            Wasz cenzor forumowy i ubek.
            • basia Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 14:35
              do niewlaściwego posta doczepiłeś swoją odpowiedź.
            • lokator Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 14:49
              tyciarek napisała:

              > ale komediodramat:
              > -najpierw cmok, cmok.
              > -cmok, cmok.
              >
              > (faktycznie małociekawe i wymuszające cierpki grymas na twarzy).

              Wreszcie do mnie dotarło jaki Ty jesteś beszczelny!
              Skandal!





              Hi! Hi!
            • Gość: Wiech Re: Strajk komorkowy IP: 217.97.134.* 15.07.03, 16:04
              tyciarek napisała:

              > Kurka nawet przyjadę na gościnne wystepy.
              > Może a propos jakiegoś przedstawienia teatru ulicznego ?
              > Wiech, podsłuchujesz trochę ?
              >
              >
              > Buzi wszystkim.
              > Wasz cenzor forumowy i ubek.

              Ave żydokomunisto!
              ;)
              Najblizsze przedstawienie było w ostatnią sobotę o 16-tej (nawet fajne), nie
              wiem czy zdażysz... ;-P
              Koncepcja słuszna. Możemy negocjować.
              Zbierz (oczywiście!) możliwie duże grono wrogów forumowych i przybywajcie...
              ;-P

              pozdrawiam pośród zgliszcz i pożogi wojennej :))
              ide, bo to za duzo w powietrzu lata, jeszcze ja czasem w łeb oberwę od którejś
              z pięknych Pań...
              ;P
              • tyciarek Re: Strajk komorkowy 15.07.03, 16:13
                Spróbuj wziąć w jasyr Cygne, zwiąż ją mocno,nie przesadzaj jednak z siłą, byś
                postawił to niebożę lekko tylko zdewastowaną przed mym obliczem.

                (Nogi też zwiąż- pewnie mocno kopie).

                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: 213.25.95.* 15.07.03, 16:45
                  tyciarek napisała:

                  > Spróbuj wziąć w jasyr Cygne, zwiąż ją mocno,nie przesadzaj jednak z siłą,
                  byś
                  > postawił to niebożę lekko tylko zdewastowaną przed mym obliczem.
                  >
                  > (Nogi też zwiąż- pewnie mocno kopie).

                  Cygne wyraźnie prosiła, by "zostawić Ją w spokoju", prawda?
                  No.
                  Nie pozwolę Jej skrzywdzić ;)
                  Nazwijcie to babską solidarnością. Pewnie obezwałoby mi się przy tym
                  wyzwalaniu (od wyzwalanej ofc.) ale warto zaryzykować.
                  A Wiech to by podejrzewam muchy nie skrzywdził, więc może obędzie się brez
                  ryzykownej przyznam interwencji.

                  Pozdrawiam @ll

                • Gość: Wiech Re: Strajk komorkowy IP: 217.97.134.* 15.07.03, 17:16
                  tyciarek napisała:

                  > Spróbuj wziąć w jasyr Cygne, zwiąż ją mocno,nie przesadzaj jednak z siłą, byś
                  > postawił to niebożę lekko tylko zdewastowaną przed mym obliczem.
                  >
                  > (Nogi też zwiąż- pewnie mocno kopie).
                  >

                  OJ, Waćpan chyba zbyt długo przebywał w ostępach....
                  Jasyr juz nie w modzie - za dyshonor może być poczytan, zaścianka niegodzien...
                  Latoś damy lutnią sie przyzywa - nie powrozem jakiem!

                  ...Choć dziewka owa w mowie dziarska i polować lubi, innych niewast też zbytnio
                  nie hołubi... - to Waszmości przyznac muszę.
                  ;)

                  Krew tatarskich ojców w swych żyłach wyhamuj, nie nie kipi zbyt mocno, bo
                  pijawki postawim!
                  Przybywajcie z kopyta, ja poszukam temczasem jakiego cyrulika!
                  ;)
    • Gość: lisiczkaa-Jane Re: Strajk komorkowy IP: 213.25.95.* 15.07.03, 16:14
      K woli formalności - czy doszliśmy ostatnio do kompromisu dot. znaczenia
      emoikonki ";P"?
      Wiech z taką gorliwością ją powyżej rozpropagował, że wartoby było wyjaśnić co
      nieco, bo później znów ktoś komuś zarzuci "problemy z interpretacją" :)

      Pozdrawiam @ll

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka