Dodaj do ulubionych

" NA RATUNEK " - o 360 stopni

14.07.03, 15:08
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1571203.html


"Łódzka policja współpracuje z "łowcami skór"


Łódzka policja współpracuje z fundacją, którą kieruje jeden z głównych
bohaterów afery w łódzkim pogotowiu. - Nie możemy przekreślać pożytecznej
akcji tylko dlatego, że ktoś z fundacji ma prokuratorskie zarzuty. Jeśli jest
winien, zostanie ukarany przez sąd - tłumaczy Mirosław Micor, rzecznik
łódzkiej policji.

O współpracy policji z fundacją "Na ratunek" powiadomili nas lekarze z
łódzkiego pogotowia. W ostatnich kilkunastu dniach wielokrotnie widzieli na
miejscach wypadków nastolatków w czerwonych strojach, takich, jakie noszą
sanitariusze. Mieli naszywki z dużym napisem "ratownik" i identyfikatory, na
których oprócz ich danych była informacja: ratownik przedmedyczny. Na
interwencje przyjeżdżali z policjantami z łódzkiej drogówki.

Z kim jeszcze?

- W czerwcu fundacja zwróciła się do nas z prośbą o szkolenie ich
wolontariuszy - mówi Mirosław Micor, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w
Łodzi. - Chodziło głównie o pokazanie im, jak należy zachować się w miejscach
wypadku.

W piśmie do policji fundacja napisała, że współpracuje już z łódzkim
pogotowiem i strażą pożarną. Policja nie sprawdziła, czy to prawda. - Nie
interesowało nas to - mówi Micor. Sprawdziliśmy, że zarówno pogotowie, jak i
straż odżegnują się od współpracy z fundacją. - Skorzystaliśmy kilkakrotnie z
ich usług, bo byli bardzo tani - mówi Ignacy Baumberg, koordynator ds.
ratownictwa medycznego łódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. - Współpracę
przerwaliśmy, bo jakość tych usług odpowiadała cenie.

Bogusław Tyka, szef łódzkiego pogotowia: - Rozwiązałem umowę o współpracy,
którą podpisał z fundacją poprzedni dyrektor. Usunąłem ich też z lokalu,
który zajmowali w budynku pogotowia. Fundacja "Na ratunek" prowadzi
działalność, która jest konkurencyjna w stosunku do naszej. Nie jestem
lekarzem, więc nie będę komentował ich przygotowania i umiejętności
medycznych. Były jednak przypadki, gdy zgłaszali się np. do zabezpieczania
medycznego imprez, a później, gdy coś się stało, organizatorzy wzywali
pogotowie.

Tyka wyrzucił z pracy w pogotowiu szefa fundacji Tomasza S., jednego z
głównych podejrzanych w aferze "łowców skór".

Pytamy Micora, czy nie przeszkadza mu, że szef fundacji, z którą współpracuje
komenda miejska, jest podejrzany o "handel skórami". - Nie możemy przekreślać
pożytecznej akcji tylko dlatego, że ktoś z fundacji ma prokuratorskie
zarzuty. Jeśli jest winien, zostanie ukarany przez sąd - twierdzi rzecznik.

Fundacja - związek - firma transportowa

Prof. Wojciech Gaszyński, konsultant krajowy ds. anestezjologii i intensywnej
terapii, mówi, że choć sama idea ratownictwa jest chwalebna, trzeba uważać,
by jej nie zniszczyć. Na przykład poprzez źle przygotowane działania osób,
które nie mają odpowiednich kwalifikacji. - Tomasz S. wykazuje olbrzymią
aktywność na wielu płaszczyznach, m.in. szkoleniowej, medycznej. Mam obawy,
czy on oraz osoby, które z nim współpracują, mają w tych dziedzinach
odpowiednie umiejętności.

W kwietniu ujawniliśmy, że Fundacja "Na ratunek" prowadzi w łódzkich szkołach
szkolenia z ratownictwa przedmedycznego i udzielania pierwszej pomocy.
Ponieważ fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej, rachunki wypisywano
na firmę należącą do szefa regionu Krajowego Związku Zawodowego Pracowników
Ratownictwa Medycznego. Spółka nie miała nic wspólnego z ratownictwem i
zajmowała się - według wpisu w rejestrze łódzkiego wydziału handlu - m.in.
transportem i handlem materiałami budowlanymi.

W fundacji, związku i prywatnej firmie przewijają się te same osoby. W kadrze
szkoleniowej fundacji były co najmniej dwie osoby, które mają zarzuty "handlu
skórami" (brat Tomasza S., szef łódzkiego oddziału związku, oraz jeden z
lekarzy).

- To przerażające, że dyletanci uczą najważniejszych czynności mających
ratować życie. Nie mówiąc już o wydźwięku etycznym, to przecież bohaterowie
nekroafery, którą bada prokuratura - komentował dr Janusz Morawski,
wicedyrektor do spraw medycznych łódzkiego pogotowia.

Po ujawnieniu sprawy przez "Gazetę" kilkanaście szkół zrezygnowało z usług
fundacji, a wiceprezydent Łodzi nakazał "rozważniejsze dobieranie
organizacji, które będą szkolić nauczycieli".


radca

ps: "NA RATUNEK " ? - czy moze " RATUJ SIE KTO MORZE PRZED NIMI " ?



Obserwuj wątek
    • radca " POGOTOWIE - 2000 " 14.07.03, 15:54
      Czy to nie te same osoby ?

      radca
      • radca Pavulon 14.07.03, 16:10
        PAVULON

        Na receptę
        Producent Organon OSS, Holandia.
        Forma leku: iniekcje 2 mg/ml.
        Zawartość substancja czynna - pancuronium bromide.
        Sposób działania Pavulon blokuje przewodzenie impulsów nerwowych do mięśni
        szkieletowych. Preparat nie powoduje wyzwalania się histaminy. Oddziaływanie
        Pavulonu na cyrkulację krwi jest umiarkowane. Maksymalny efekt działania leku
        następuje po 2 minutach od momentu wstrzyknięcia i utrzymuje się przez 45
        minut.
        Zastosowanie Rozluęnianie mięśni przed zabiegami chirurgicznymi, szczególnie
        przy zabiegach ortopedycznych, jak np. składanie złamań.
        Ostrzeżenie Preparatu nie wolno stosować pacjentom cierpiącym na miastenię
        gravis (chorobliwe zwiotczenie mięśni), osobom cierpiącym na niewydolność nerek
        lub wątroby. Pacjenci cierpiący na wysokie ciśnienie, cukrzycę lub choroby
        mięśni powinni powiadomić o tym lekarza przed zastosowaniem preparatu. Pavulon
        stosuje się ostrożnie pacjentom z dużą nadwagą. Pavulon wpływa paraliżująco na
        mięśnie oddychania dlatego preparat może być stosowany wyłącznie w warunkach
        szpitalnych.
        Działania niepożądane > 1/100- Wzrost ciśnienia krwi. Przyspieszenie pulsu.
        Obniżenie ciśnienia śródgałkowego. 1/1000- Reakcje uczuleniowe. Podrażnienie i
        odczyn w miejscu iniekcji.
        Dawkowanie Dawkę ustala lekarz. Preparat podaje się dożylnie. Początkowa dawka
        wynosi 4-6 mg. W czasie operacji można podać dodatkowo 2 mg.
        Ciąża i karmienie Istnieje prawdopodobieństwo, że preparat oddziałuje na płód.
        Nie wolno zażywać leku w okresie ciąży.
        Nie wiadomo czy lek przenika do mleka matki, należy zatem zasięgnąć opinii
        lekarza w razie zamiaru stosowania leku w okresie karmienia dziecka piersią. "

        radca
    • genuine44 Re: ' NA RATUNEK ' - o 360 stopni 14.07.03, 16:15
      Aspiryna, jedna z handlowych nazw kwasu acetylosalicylowego.
      • genuine44 Re: ' NA RATUNEK ' - o 360 stopni 14.07.03, 16:16
        Acetylosalicylowy kwas, C9H8O4, nazwy handlowe aspiryna,
        polopiryna, lek należący do grupy niesteroidowych leków
        przeciwzapalnych, substancja krystaliczna, słabo
        rozpuszczalna w wodzie. Działa przeciwbólowo,
        przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo, hamuje także
        agregację płytek krwi, zapobiegając zakrzepom. Kwas
        acetylosalicylowy stosowany jest (od 1899) we wszelkiego
        rodzaju stanach zapalnych i w zespołach bólowych (np. w
        bólach głowy), a także, w bardzo małych dawkach, aby
        zapobiec zawałowi mięśnia sercowego. Może powodować
        owrzodzenia żołądka i dwunastnicy, krwawienia z przewodu
        pokarmowego, zaburzać krzepnięcie krwi oraz indukować
        napad astmy u chorych nadwrażliwych na aspirynę; jest
        ponadto odpowiedzialny za występowanie tzw. zespołu
        Reye’a (zapalenie wątroby i obrzęk mózgu) u dzieci.
        Dawki: 75-325 mg na dobę w chorobie wieńcowej, do 6 g w
        ostrej gorączce reumatycznej (przekroczenie 6 g na dobę u
        dorosłych może wywołać objawy toksyczne).
        • genuine44 Re: ' NA RATUNEK ' - o 360 stopni 14.07.03, 16:17
          Calcipyrinum, calcipiryna, popularny lek działający
          przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo (niesteroidowy lek
          przeciwzapalny), będący połączeniem kwasu
          acetylosalicylowego (Aspiryna, Polopiryna) z solami
          wapnia. Nie należy go stosować u osób uczulonych,
          chorujących na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy,
          kamicę nerkową oraz u kobiet w ciąży.
          • genuine44 LEK 14.07.03, 16:19
            Lek, ramię delty Renu w Holandii. Uchodzi do Morza
            Północnego. Dostępne dla żeglugi. Powstało jako kanał
            zbudowany za czasów rzymskich, ok. 5 n.e.
            • genuine44 Re: LEK 14.07.03, 16:20
              lek (alb.) ekon. jednostka monetarna Albanii, dzieli się
              na 100 quindarów.
              • radca i znowu pijany lekarz 14.07.03, 16:36
                www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1572415.html

                Olecko: pijany lekarz na dyżurze w szpitalu


                PAP 14-07-2003, ostatnia aktualizacja 14-07-2003 13:03

                Pijany lekarz pełnił dyżur na oddziale chirurgii w szpitalu w Olecku (woj.
                warmińsko-mazurskie). Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 0,6 promila
                alkoholu.

                O pijanym lekarzu w piątek wieczorem zawiadomili policję rodzice 2-letniego
                dziecka, które trafiło do szpitala - poinformowała w poniedziałek Bożena
                Przyborowska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

                "Lekarz początkowo nie chciał się zgodzić się na zbadanie trzeźwości.
                Negocjacji podjął się dyrektor szpitala i po kilku godzinach lekarz poddał się
                badaniu alkomatem" -powiedziała Przyborowska.

                Za popełnione wykroczenie, czyli podjęcie pracy po wypiciu alkoholu, mężczyźnie
                grozi grzywna. Policja wszczęła też dochodzenie w sprawie narażenia życia i
                zdrowia pacjentów. Za to grozi do 3 lat więzienia."


                radca
                • genuine44 Re: i znowu pijany lekarz 14.07.03, 16:49
                  afera (fr. affaire ‘sprawa, rzecz’) 1. ogólnie znane
                  wydarzenie, awantura. 2. nieuczciwe przedsięwzięcie.
                  • genuine44 Re: i znowu pijany lekarz 14.07.03, 16:54
                    alkohol (ar. alkoh’l) 1. chem. etanol, alkohol etylowy,
                    bezb. ciecz o charakterystycznym zapachu i smaku
                    otrzymywana przez fermentację z surowców zawierających
                    cukier (lub synt.); z niego a. absolutny i a.
                    denaturowany; rozpuszczalnik i półprodukt wielu
                    preparatów chemicznych i farmaceutycznych. 2. chem. lm
                    • genuine44 Re: i znowu pijany lekarz 14.07.03, 16:55
                      Whisky, narodowa wódka zbożowa Anglosasów, wytwarzana ze
                      słodu jęczmiennego, żyta lub kukurydzy. Barwa złocista,
                      moc ok. 40%, specyficzny zapach i smak, uzależniony od
                      regionu wytwarzania i okresu leżakowania (w dębowych
                      beczkach).

                      Wyróżnia się cztery typy whisky: szkocką (Johnnie Walker,
                      White Label, Haig, White Horse, Black and White i
                      Ballantine’s), amerykańską (Bourbon, Corn Whisky),
                      irlandzką (Single-Single, Malt, Blended i Vatted) i
                      kanadyjską (Rye Whisky). W Polsce produkowana w dwóch
                      odmianach: Polish Whisky oraz Whisky Zamkowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka